22.11.04, 18:53
U nas wprawdzie nie ma, ale już za naszą zachodnią granicą bezproblemowo
można dostać główny składnik pysznej caipirinhii.
Mi własnie dzisiaj kolega dostarczył butelczynę aguardente de cana o
nazwie "Don Diego" za jedyne 8.49 EUR. Zakupię jeszcze pozostałe składniki,
przyrządzę caipirinhę i wychylę za Wasze zdrowie :-)
Obserwuj wątek
    • boq Re: Cachaca 23.11.04, 17:38
      czesc,
      moja kolezanka widziala cachace na ursynowie:)duuuuuzą butelke:)dowiem sie o
      dokladny adres sklepu i cene i wkrótce podam:)
    • xavier111 Re: Cachaca 24.11.04, 17:23
      Brasilka, a moze podaj przepis. Bo ja mam w domu cachaçe od dawna zakupiona za
      pare marnych euro w sklepie na rogu a ciagle mam watpliwosci jak ja
      przyrzadzic. Rozmowa z moim brazylijskim przyjacielem na ten temat tylko mnie
      skonfundowala zamiast wyjasnic watpliwosci. A watpliwosci sa takie: jaki
      cukier? woda lekko gazowana czy nie? lemonka czy jakas specjalna odmiana
      cytryny?
      • nocnylot Re: Cachaca 29.03.05, 22:42
        Boze kochany! jaka woda??? Jak mozna caipirinhie z woda przyrzadzac??? To
        swietokradztwo!!!
        Co do cukru to oczywiscie najlepszy jest puder i oczywiscie bialy. Problem w
        tym, ze brazylijski bialy. Czyli rafinowany ale z trzciny cukrowej. Chyba w
        Polsce jest nie do dostania. Wiec lepiej uzyc zwyklego pudru. Albo syropu
        cukrowego. Nie ma nic gorszego jak krysztalki nierospuszczonego cukru na dnie
        szklanki! A juz na pewno nie powinno sie stosowac brazowego (nierafinowanego)
        cukru z burakow cukrowych. On ma posmak, ktory burzy harmonie tego drinka.
        Cytryna to tak naprawde nie zwykla lemonka lecz jej mniejsza odmiana. Tez w
        Polsce nigdy nie widzialem. Wiec lemonka.
        Pinge (bo tak Brazylijczycy potocznie nazywaja cachaçe) zastapic mozna innym
        alkoholem. Jesli wodka to drink nazywa sie caipirosca, jesli z rumem to
        caipirissima. Moze byc takze tequila.
        W brazylii w ostatnim czasie bardzo popularna jest takze caipirinha de saquê,
        czyli z sake (ktora Brazylijczycy produkuja lokalnie w olbrzymich ilosciach).
        Wariacje tego drinka sa na dobra sprawe nieskonczone. Bolimonke tez mozna
        zastapicinnymi owocami. Bardzo duzo pije sie np. caipirinha kiwi, gdzie zamiast
        lemonki jest wlasnie kiwi (osobiscie nie lubie, ale nie przepadam tez za samym
        owocem). Mozna robic tez z marakuja, albo mango (bardzo dobre). Wyjatkowo dobra
        jest takze caipirinha/caipiroska Abacaxi, czyli z ananasem. Koniecznie podawana
        w wydrazonym owocu...
        Na zdrowie! ;-)
        nl
          • userid Re: Cachaca 14.04.05, 11:51
            chilijczyk napisał:

            > mmmmmm! caipirinha z ananasem jest "muito legal"! Polecam!

            Ale czy to jest jeszcze caipirinha ???
            W tej sprawie jestem twardogłowym, fundamentalnym ortodoksą.
            Caipirinha to tylko cachaca i tylko z limonką !!!
            :))
            • nocnylot Re: Cachaca 14.04.05, 14:17
              Jesli masz watpliwosci to zapytaj sie jakiegokolwiek Brazylijczyka - rodzajow
              caipirinha jest tyle ile regionow w Brazylii. To o czym mowisz to po prostu
              caipirinha exportowa - taka jaka jest najbardziej znana za granica... Co nie
              znaczy ze nie istnieja inne. Czesto jestem w São Paulo i nigdy nie dane mi bylo
              wypic z moimi lokalnymi zanjomymi caipirinhi o jakiej ty mowisz. Pija tylko z
              ananasem badz kiwi (bleeee...).
              nl
              • userid Re: Cachaca 15.04.05, 09:59
                Piszę o swoich upodobaniach i doświadczeniach.
                I nie mam wątpliwości - na pewno nie jest to wersja "exportowa".
                Spędziłem trochę czasu w Rio pracując w firmie brazylijskiej
                i nie spotkałem się z tym napojem ananasowym o którym ty piszesz,
                za to tej "mojej" wypiłem hektolitry.
                Z kolegami - brazylijczykami chodziliśmy bardzo często po barach,
                przy zamawianiu caipirinhi nigdy nie zapytano
                nas nawet o jaką chodzi, zawsze dostawaliśmy tę z limonką :)))
                Czyli może i masz rację pisząc o różnych jej odmianach w różnych regionach.
                Tej z kiwi też nie piłem a najgorsza jaką
                próbowałem to ta z... cytryną, nie do przełknięcia.
                pzdr
                :)


                    • userid Re: Cachaca 17.04.05, 14:59
                      Fajna stronka, dzięki, coś wypróbuję.
                      Ale nie mogę się oprzeć i muszę zacytować jeden z tamtejszych przepisów (z São
                      Paulo):

                      "CAIPIARINHA TRADICIONAL:
                      Esta receita foi enviada por Idal Gass de São Paulo/SP. Aqui êle nos ensina
                      como fazer a tradicional Caipirinha.

                      Ingredientes:
                      1 limão
                      5 colheres de açúcar refinado
                      Cachaça
                      Gelo à vontade.
                      ..."

                      Um abraço
                      :)))
                      • brasilka2 Re: Cachaca 17.04.05, 15:42
                        A ja właśnie wczoraj 1-szy raz osobiście przyrządziłam caipirinhę na imprezce u
                        mnie w domu :)
                        Z brązowego cukru, soku z limonki, cachacy i oczywiście gelo a vontade.
                        Nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że poza domem lepszą piłam... :/
                        • nocnylot Re: Cachaca 17.04.05, 20:16
                          Moim prywatnym zdaniem to wlasnie ten dostepny w Polsce brazowy nierafinowany
                          cukier sprawia, ze caipirinha z nim jest nie do picia... pozostawia taki
                          nieprzyjemny posmak...
                          nl
            • posafega Re: Cachaca 26.04.05, 22:40
              Witam, jestem nowa, wlasnie odkrylam to forum :)
              wg, moich informacji:
              cachaca + limonka to caipirinha
              cachaca + owoce czyli maracuja, kiwi czy inny ananas to caipifruta
              natomiast owoce + wodka to caipivodka
              cachace z dodatkiem maracuji nazywa sie tez crash. to bylo, swoja droga, moje
              pierwsze spotkanie z boska brazyliska aguardiente. bardzo z reszta udane ;)
              pozdrowki :)
                • posafega Re: Cachaca 27.04.05, 22:51
                  oi! :D
                  Userid, a moze te nazwy funkcjonuja regionalnie? ja rezyduje w Rio, tutaj o
                  caipiroskiej sie nie mowi :) gdzie Ty sie podziewasz? (ale bedzie jajo, jak mi
                  powiesz, ze tez w Rio siedzisz ;) ) w kazdym badz razie, nie obilo mi sie o
                  uszy :)
                  greetz
                  :)
                  • userid Re: Cachaca 28.04.05, 08:30
                    he, he, jaja nie będzie :)
                    oj posiedział bym chętnie w Rio zamiast nad Wisłą
                    ale to właśnie w Rio caipiroska mi się o uszy obijała
                    a nawet o gardło (ale nie jestem jej fanem)
                    pzdr
                    ;)
    • kraksa2 Re: Cachaca 28.11.04, 19:02
      Ja tam sie wprosze na te caipirinhe :-/

      Poza tym bezproblemowo mozna ten ekskluzywny alkohol mozna dostac w Makro w
      Warszawie. Cena okolo stówy.
      • brasilka2 Re: Cachaca 29.11.04, 10:15
        No tak, ale ja w Makro nie bywam. A po drugie, cachaca z importu kosztowala
        mnie jedyne 36zl (wg przeliczenia euro z ubiegłego tygodnia :-)
    • jojo23 Re: Cachaca 03.12.04, 12:32
      przeciez cachace juz od dawna mozna zakupic w 'dobrych' sklepach monopolowych.
      Albo np. w minieuropie.
      Canario i Pitu- nie ma problemu.

      Po wejściu Polski do Unii, cachace mozna zakupić juz od 56zł !!
    • userid Re: Cachaca 08.12.04, 15:45
      Jest w FWS (Fine Wine & Spirits: www.fws.pl) za chyba 58 zł/0,7l
      można zamówić przez internet/telefon z dostawą do domu (ale nie wszędzie).
      ---
      Dzień bez caipirinhi to dzień stracony :)
      • chris-joe Re: Cachaca 31.03.05, 12:35
        no to ja wam strrrasznie zazdroszcze, bo w Kanadzie na kaszase jeszcze sie nie
        natknalem- musza ja nam dowozic odwiedzajacy :(
        A w BR flaszka kosztuje ledwo pare dolarow.
        • mysiulek08 Re: Cachaca 26.04.05, 18:26
          Mnie osobiscie cachaca nie smakuje, ani solo, ani w drinkach. Tutaj kupic mozna
          juz za 2 USD:).

          *******************************
          www.polcom.cl/patagonia
          volvina.blog.onet.pl
          smakosze.blox.pl
    • zettrzy Re: Cachaca 29.04.05, 03:05
      ach, jakie piekne forum...
      i jaki cudowny watek...
      pisze tutaj pierwszy raz, i zaraz sie wtrace to sporu caipirosca/caipi-cos-tam:
      w Nowym Jorku caipirinha z wodka nazywa sie caipirosca, o caipifrucie to nie
      wiem czy ktos w ogole slyszal
      alescie mnie zainspirowali, chyba jutro znowu skoncze dzien w Ipanemie, mojej
      ukochanej knajpie, znaja mnie tam na tyle ze wystarczy abym weszla i barman
      zaczyna mieszac caipirinhe

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka