Dodaj do ulubionych

indie-pytanie

28.11.04, 12:31
czy ktos z was moze polecic jakas sensowna agencje w delhi, gdzie mozna wynajac samochod z kierowca (do objazdu rajasthanu)? bede mial niestety b. malo czasu i nie chcialbym go stracic na nerwowe poszukiwania.

jak najsprawniej mozna sie dostac z delhi do amritsaru?

dziekuje i pozdrawiam

daniel
Obserwuj wątek
    • oreganoboy Re: indie-pytanie 28.11.04, 13:12
      Proszę Cię bardzo.
      Agencja nazywa się Abhi Tours & Travels
      Plot no.1, 2nd floor (near Udasin Ashram)
      Aram Bagh, New Delhi - 110 055
      e-mail abhitoursntravels@rediffmail.com
      tel. 23541415
      W rozmowie z biurem możesz powołać się na osobę Suresza Kumara, który w październiku obwoził nas
      (Monikę i Kubę) przez ponad 3000 km. Zwiedziliśmy wówczas dość sporo: Delhi, Agrę, Jaipur, Jodhpur,
      Bikaner, Armitsar, Mc Loud Ganj osiadając finalnie w Himalajach.
      Polecam.
      • magadi Re: Radżastan 28.11.04, 15:43
        Jesli można zapytać - ile czasu wam zajęła podróż przez Radżastan ? Ja także
        planuje podróż samochodem z kierowcą, oprócz Radżastanu chciałbym jeszcze
        zobaczyć Amritsar, zahaczyć o Uttaranchal (okolice Nanda Devi), Varanasi i
        Khujaraho. Jak myślisz - da się to zrobić w 3 tygodnie ?

        Pozdr.
        • Gość: mooncake Re: Radżastan IP: *.netvigator.com 29.11.04, 03:45
          Zartujesz:))) W Indiach srednia predkosc jest 40 km/godz.. Nie ma autostrad ani
          drog szybkiego ruchu. Wsie, krowy, setki tys. motorow + piesi. Powodzenia!
        • oreganoboy Re: Radżastan 29.11.04, 08:34
          W każdym z miast byliśmy około 2 dni. W całym Radżastanie zwiedziliśmy Koaledo Park, Jajpur,
          Jodhpur i Bikaner (polecam Świątynię Szczura). W planach mieliśmy jeszcze Jailsaimer, ale niestety
          choroba mnie zmogła więc odpuściliśmy sobie. Ale zakładając, że planujesz zwidzić Radżastan ze
          swoimi wszystkimi perełkami (dodatkowo Udaipur, Jajisalmer, Allahabad) potrzeba Ci będzie około 2
          tygodni. Natomiast w 3 tygodnie obawiam się, że nie dasz rady zobaczyć miejsc które wymieniłaś.
          Odległości, jakość dróg, i wogóle wszelki system transpotrowy Indii jest kulawy. Poza tym Indii, przez
          swoje bogactwo kultury naprawdę nie da się zwiedać po tzw. "łebkach".
        • Gość: jower Re: Radżastan IP: 217.153.35.* 30.11.04, 13:42
          moim zdaniem nie trzeba wynajmowac samochodu, polaczenia autobusowe w
          rajasthanie sa bardzo kok , jak na indie, w tydzien mozna zobaczyc najciekawsze
          miejsca, ale w niektorych , szczegolnie urokliwych, jak jodhpur warto zostac
          chile dluzej. poza tym np. z jaisalmeru mozna pojechac na dwu, czy trzydniowe
          safari (w ogole plusem caleo rajasthanu sa bardzo niskie ceny hoteli-
          placilismy nawet i 30 rupii za pokoj) moja rada- to przemieszczac sie w nocy -
          to przewaznie kilka godzin, a potem i tak odsypia sie w czasie poludniowej
          sjesty. jesli chodzi o amrytsar, to na pewno zdazysz-polaczenia miedzy glownymi
          miastami sa w porzadku. radze to zrobic na samym koncu, jak juz bedzie sie
          konczyc kasa, bo tam mozna zjesc i przespac sie za darmo, poza tym najlatwiej
          bedzie o polaczenie do delhi. trzy tygodnie zdaza ci spokojnie, takze na
          waranasi. moi znajomi w dwa zdazyli zobaczyc darjeeling, kalkute, delhi, agre,
          KATMANDU (!) i waranasi. zadzroszcze bardzo i powodzenia.pzdr
      • Gość: falafel1 Re: indie-pytanie IP: 194.186.66.* 29.11.04, 14:28
        podany przez Ciebie adres e-mail jest "martwy", wyslane wiadomosci dostaje z powrotem.
        • Gość: Indiana Jones Re: indie-pytanie IP: 219.95.70.* 01.12.04, 05:28
          Jak przylecisz do Indii...to na Paharganj (dzielnica z mnostwem "budget"
          hotelami) mozesz spokojnie wynajac samochod z kierowca...bylem tam we wrzesniu
          tego roku i za trase : Delhi-Mathura-Agra-Jaipur-Pushkar-Delhi zaplacilem
          wspolnie z kolega po 500 zl za glowe. Zajelo nam to ok 6 dni. Wiem ze mozesz
          negocjowac do ok.900 zl.

          Jesli chodzi o Amristar...najlepiej samolot...tym bardziej ze rozumiem jestes
          ograniczony czasowo.

          Narka...sluchaj jesli Amristar nie wypali to lec do LEH w Ladakh...zupelny
          czad!!! Indyjskie Himalaje itd....piekne miejsce...uwaga...moze byc bardzo
          zimno...

          pozdrawiam z Kuala Lumpur
          Indi
          • Gość: jasio Re: indie-pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 05:59
            Ja polecam samolot do Srinagaru a potem autobusem dwa dni do Leh to jest piekna
            podroz ale to juz bardzo wysoko prawie jak na Mont Blanc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka