Dodaj do ulubionych

Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami

11.09.02, 12:48
Czy jest jakis kraj, nieskazony polskimi turystami ????
Gdzie nie pojade, wszedzie pelno polskiego chamstwa i prostactwa, czasami
wstyd sie odezwac do wspoltowarzyszy po polsku zeby nie odkryto kraju
naszego pochodzenia. Dla przykładu na pobliskim ( zwazywszy na moje
polozenie geograficzne :) Bornholmie, rodakow jak mrowkow. Gdzie nie
pojdziesz, nawet w najglebszym lesie, na najdalszej sciezce najwiekszego
urwiska slychac polska mowe i widac rozrzucone opakowania po polskich
produktach ( tylko po polskich !!! )
KOSZMAREK

Wiecie gdzie nie ma jeszcze polskich turystow w nadmiarze ?
Obserwuj wątek
    • Gość: bah Jest kraj bez polskich turystów... IP: 213.192.80.* 11.09.02, 13:07
      Cześć mikmik !
      A czy byłeś już na niemieckim wybrzeżu, np. na Rugii albo Wyspach
      Wschodniofryzyjskich - jak Ci radziłem - skoro wolisz niemiecką mowę od
      polskiej ?!
      Polaków tam nie ma, a Niemcy "u siebie" są całkiem kulturalni...
      Pzdr.
      bah
      • mikmik Re: Jest kraj bez polskich turystów... 11.09.02, 13:28
        wiem, dzięki :))) czytalem twoje spostrzezenia w "tamtym" watku :) wiesz o
        jaki mi chodzi. Musialem wyciagnac temte moje posty bo sie calkowicie
        pograzyly w bezmiarze belkotu o wyzszosci polskich turystow nad innynmi :)))
        smiechu warte
    • Gość: JK Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami IP: *.pl 13.09.02, 20:15
      Walia w Wielkiej Brytanii. Tam w ogole prawie nie ma turystow, a Polakow to nie
      widzielismy wcale. A nie ! Raz na zamku w Cardiff byla jakas grupa dzieci
      (pewno kurs jezykowy).
      • Gość: Monty Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami IP: *.sympatico.ca 14.09.02, 22:39
        Wbrew pozorom, gdy sie jezdzi po Jukatanie bez wycieczek i po swojemu, trudno
        spotkac Polakow. Tylko raz uslyszelismy polska mowe gdy noca szlismy na
        przedstawienie swiatlo i dzwiek w Uxmal. Ktos sie potknal i szpetnie
        zaklal "o, ku..." i zaraz sie zrobilo swojsko :-(
        Ale poza tym pamietnym incydentem - przez 3 tygodnie ani sladu mowy znad Wisly.
    • Gość: P. Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 16.09.02, 13:30
      Bylem w Indonezji i tam nie spotkalem ani jednego Polaka :-) Turystow
      europejskich rowniez bylo jak na lekarstwo.
      • mikmik Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami 16.09.02, 14:17
        JUŻ TAM SĄ
        miałeś nie bywałe szczęście, byłem w czerwcu ub. roku na Bali i w moim
        kompleksie zamieszkaly dwie pary polaków, poo tygodniu jedni wymienili sie na
        innych. Nie dalismy ni razu poznac po sobie ze my som jak oni, jeszcze by nas
        zaciągnęli do KWA
        • mikmik Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami 16.09.02, 14:18
          chodziło mi oczywiście o niebywałe szczęście :)
      • Gość: Ania Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami IP: *.acn.waw.pl 16.10.02, 14:48
        Gość portalu: P. napisał(a):

        > Bylem w Indonezji i tam nie spotkalem ani jednego Polaka :-) Turystow
        > europejskich rowniez bylo jak na lekarstwo.
        Kiedy byłaś i gdzie - ja wróciłam 2 miesiące temu - byliśmy na Sumatrze, Jawie
        i Bali, spotkałam jednego Polaka pod Mt. Bromo na Jawie a tak to w całych
        Indochinach żadnego .........
        Pozdrawiam
    • Gość: szczss Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami IP: *.mieszko.com.pl / 192.168.1.* 16.09.02, 16:47
      Polecam Malezje Byłem trzy tygodnie (MALEZJA;BRUNEI) zero polskiego języka i
      generalnie mówią że Polacy do nich rzadko przyjeżdżają
    • Gość: Sham Tylko Oceania IP: 193.108.206.* 19.09.02, 11:54
      Jesli wybierzesz sie do Oceanii - na pewno nie spotkasz tam wielu Polakow.
      Zanim pojedziesz sprawdz w internecie: www.oceania.openweb.pl

      Pozdrawiam

      • Gość: liloom im dalej tym lepiej IP: *.11.vie.surfer.at 19.09.02, 22:50
        fakt.
        Na Korsyce kiedys nie bywalo, na Sardynii bylismy jedyni, ale mowili nam ze
        Polacy handluja w Olbii (obciach), Europe odradzam i wiekszosc krajow z ofert
        gazety wyborczej:) Takze Afryke Polnocna.
        W Azji nie slyszalam polskiej mowy (uwaga na Bangkok, Singapore i Kuala
        Lumpur), w Kenii tez nie, Ameryka Lacinska tez nie.
        Napewno poza sezonem jest wszedzie lepiej, jesli jest to dla ciebie warunek do
        przyjecia.
        A co na to inni?
        • Gość: dodo Re: im dalej tym lepiej IP: *.sympatico.ca 19.09.02, 23:05
          uprzejmie donosze, ze i w afryce (zjechalam prawie cala), i w ameryce
          poludniowej (zjechalam tak z pol) polakow spotykalismy. nie stadami i na pewno
          nie handlujacych ale spotykalismy. najczesciej byly to przemile spotkania
          gdzies na koncu swiata, gdzie diabel mowi dobranoc i bociany zawracaja a
          dzwiek polskiej mowy brzmi najlepiej jak sie cos razem podspiewuje.
          nie do konca rozumiem te potrzebe podrozowania tam, gdzie nie ma polakow.
          mnie osobiscie bardziej mecza turysci japonscy a ostatnio i koreanscy,
          i chinscy, ktorzy sa opetani mania forografowania wszystkiego i siebie na tle
          czegokolwiek. skutek tego jest czesto taki, ze ma sie male szanse nawet na
          rzut oka bez zostania albo popchnietym, odepchnietym, depnietym lub
          sfotografowanym na tle "wspomnienia z wycieczki".
    • pl.adex Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami 20.09.02, 12:40
      Zarezerwuj sobie pokoj hotelowy w hotelu Imperial w Wiedniu,najlepiej cos w
      wyzszej kategorii deluxe albo suite i moge Was zapewnic,ze tam bardzo rzadko
      sie jakis Polak zatrzyma,a jak juz jest to bedzie to ktos kulturalny,jakis
      muzyk lub dyrygent stamtad do Muikverein blisko a i opera niedaleko.Nie trzeba
      wychodzic na ulice oni maja swojego wlasnego Rollsa i za odpowiednia oplata
      wszedzie Ciebie zawioza.Obsluga byla w wiekszosci austriacka,wszyscy mowili z
      wiedenskim akcentem,kulturalny pobyt blisko Polski a Polaka nie widac.
    • krzysztof.moczulski Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami 20.09.02, 13:34
      Ja bardzo lubię Alto Adige / Sudtirol w Włoszech. Polscy turyści jeśli są to
      tylko tranzytem... Zwykle się zatrzymuję w Appiano. Poza tym tam są znakomite
      wina.
      ------------------------------
      'Policjant musi myśleć'

      A. Kowalczyk - Komendant Główny Policji
      • Gość: Bianca Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami IP: 62.98.47.* 20.09.02, 17:58
        Bylam tam(Bolzano,Trento,Meran) w czasie dlugiego weekendu.
        Tez tam mi sie bardzo podobalo.
        Maja pyszne wina ale i rownie pyszne rozne miejscowe nalewki.
        Polakow nie zauwazylam.

        Pozdro
    • Gość: f Zalosne wypociny ktore przychodza do glowy... IP: 212.160.114.* 22.09.02, 17:40
      ...o 3 nad ranem gdy w kieliszku pusto.

      Znaczy sie arystokrata wacpan, tak?
      Jeden wylewa swe zale ze tak mu zle wsrod rodakow a inni gromko przytakuja.
      Wyjedz, zmien obywatelstwo, naucz sie innego jezyka; nie bedziesz sie obracal
      w 'polskim chamstwie'.



      mikmik napisał:

      > Czy jest jakis kraj, nieskazony polskimi turystami ????
      > Gdzie nie pojade, wszedzie pelno polskiego chamstwa i prostactwa, czasami
      > wstyd sie odezwac do wspoltowarzyszy po polsku zeby nie odkryto kraju
      > naszego pochodzenia. Dla przykładu na pobliskim ( zwazywszy na moje
      > polozenie geograficzne :) Bornholmie, rodakow jak mrowkow. Gdzie nie
      > pojdziesz, nawet w najglebszym lesie, na najdalszej sciezce najwiekszego
      > urwiska slychac polska mowe i widac rozrzucone opakowania po polskich
      > produktach ( tylko po polskich !!! )
      > KOSZMAREK
      >
      > Wiecie gdzie nie ma jeszcze polskich turystow w nadmiarze ?
      • Gość: hutch Re: Zalosne wypociny ktore przychodza do glowy... IP: *.sgh.waw.pl 27.09.02, 13:59
        w RPA jest pelno turystow ale glosu polskiego nie uswiadczysz... Kapsztad wlasciwie czysty od ingerencji polskiej krwi.
        • skalmen Re: Zalosne wypociny ktore przychodza do glowy... 30.09.02, 20:25
          słuchajcie wy żałosne polaczki, tak psioczycie na siebie a sami nie jestescie
          lepsi ,za kogo wy sie uwazacie.? Tutaj ograbiliscie biednych ludzi,dzieki temu
          możecie gdzieś wyjechać i teraz POLAK wam śmierdzi. WSTYD MI ZA was.
          • Gość: Tomaszek Do mikmik-a IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.02, 09:09
            Hej :o)

            Nie bardzo rozumiem, po co kolesie powyżej tak się męczą, tracą czas na
            połączenie z internetem, przecież to są koszty i tylko po to, aby pokrzyczeć?

            Ja mogę mikmik-a zrozumieć, bo człowiek jedzie na z dawna oczekiwany urlop po
            to, żeby wypocząć kulturalnie i bez stresu :o)
            Natomiast nie można odpocząć słysząć dookoła słynne wyrazy na K... i na CH...
            i też o d... Maryni, i co kto buchnął w pobliskim sklepiku tak, że właściciel
            nie zauważył, i jaki przekręt ostatnio zrobił, żeby skombinować kasę na wyjazd,
            itp, itd. Oczywiście towarzystwo takich kolesi, jak wyżej również nie jest
            wskazane - kiszą się we własnej nienawiści i złości.

            Mikmik - polecam Spitsbergen i północną Norwegię. Tam Polaków powyższego
            pokroju nie uświadczysz, na Spitsbergenie jedynym Polakiem, którego
            spotkaliśmy, był niezwykle miły kierowca autobusu kursującego pomiędzy
            lotniskiem a centrum Longyearbyen. A na północy Norwegii w czasie kilkudniowego
            objazdu widzieliśmy tylko jeden autobus, i to ORBISu, zapewniam Cie, że raczej
            podróżuja w nim turyści "z wyższej półki".

            Jest na pewno kilka miejsc na świecie - zgadzam się, że są to miejsca rzadko
            odwiedzane przez turystów w ogóle, a przez naszych "kolesi" w szczególności,
            zwłaszcza jeśli dotarcie tam wymaga pewnego wysiłku (zarówno fizycznego, jak i
            umysłowego, żeby wymyślić takie miejsce). Więc może lepiej poszukaj nas na
            innym wątku i tam kulturalnie takie miejsca znajdziemy.

            Zdrówka :o)
    • Gość: ada Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami IP: *.hamrazone.com / 10.0.7.* 07.10.02, 00:07
      mikmik napisał:

      > Czy jest jakis kraj, nieskazony polskimi turystami ????
      (...)
      > Wiecie gdzie nie ma jeszcze polskich turystow w nadmiarze ?

      W Libanie :-)
      A jest co zobaczyc.
      Pozdrawiam
    • Gość: leeloo Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.10.02, 12:18
      nie trzeba daleko szukać, byłam w tym roku na urlopie w środkowych Czechach.
      Przez cały tydzień nie spotkałam ani jednego polskiego turysty. Ponieważ
      pracuję w biurze podróży chaciałam od nich odpocząć i udało mi się.

      Pozdrowienia, jeżeli chciałbyś nazwę miejscowości i hotelu zapraszam napisz do
      mnie: dzidzia14@wp.pl
    • Gość: Michal Opowiem co mi sie przytrafilo na Wyspach Owczych IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 07.10.02, 13:58
      Opowiem co mi sie przytrafilo na Wyspach Owczych
      Byłem tam rok temu w drodze na Islandię. W sklepie z pamiątkami rozmawiałem po
      polsku z trzema kolegami. W pewnym momencie podeszła do nas Owczarka, jak się
      okazał pani profesor histoii. Zapytała: Wy mówicie po czesku, co?
      - Nie, po polsku - odpowiedziałem
      - Aaa, jestescie z Poslki... To wy nienawidzicie Żydów, co?
      - Jak pani tak mówi to zaczyanm ich nienawidzieć, odpowiedziałem...

      A co do Polaków tam - W stoczni w Torshavn pracuje kilkudziesięciu stoczniowców
      którzy stracili pracę w Gdańskiej. Szefem największego działu spawania jest...
      Polak! Kiedys była tez Poslka zakonnica, opza tym Polaków nie spotkałem (poza
      promem - kilku)
    • agazaka Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami 13.10.02, 13:22
      Szwajcaria :-)
      W zachodniej czesci i francuskojezycznej spotkalam przez
      tydzien tylko jedna polska rodzinke, ktora na dodatek
      rozdziawila mordki jak chlopak sie do mnie odezwal po
      polsku a drugi raz w rejonach Jungfrau w malutkiej
      miejscowosi na wys.1600m. Ale to byl juz chyba niepolski
      Polak. W kazdym razie w duzej miejscowosci turystycznej -
      Interlaken - takim polskim Zakopanym Polakow po prostu
      nie bylo.
      A zapomnilam w Bernie widzialam chyba jakis polskich
      zlodziei na dworcu. Wbiegli do pociagu i sypali k...,
      chwile potem widzialam jak biegli po sasiednim peronie.
      Poza tym jak przedmowcy wydaje mi sie, ze podrozowanie
      poza sezonem tez daje spora swobode. Ja wlasciwie prawie
      zawsze jezdze poza sezonem: marzec, maj, wrzesien,
      pazdziernik.

      Pozdrowienia
      AgaZaKa
      Zdjecia ze Szwajcarii:
      community.webshots.com/user/agazaka
    • Gość: Jasio Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami IP: *.proxy.aol.com 15.10.02, 06:37
      Akurat rok temu bylem w Szanghaju, a z tamtad pojechalem ok 200 km do malego
      miasteczka Suzhou. A ze bylem "sluzbowo", to ktoregos dnia poprosilem moja
      chinska przewodniczke, aby pokazala mi jakies sklepy z jedwabiami (ten rejon
      jest znany z produkcji jedwabiu), aby kupic pare prezentow do domu. Jestesmy w
      takim jednym sklepie, jak mozna przypuszczac na koncu swiata, a tu wkracza
      chinczyk belkoczacy cos po angielsku z polskim proporczykiem na kijku , a za
      nim polska wycieczka z przewodnikiem tlumaczacym z chinsko-angielskiego na
      nasze. Tzw.nowobogackich latwo jest poznac. Podszedlem do pani po czterdziestce
      z grubymi zlotymi pierscieniami na paluszkach i zapytalem z nienacka: a panstwo
      to skad? Z Warszawy, padla odpowiedz. Tym pytaniem nie zaskoczylem nikogo.
      Dzisiaj przed turystami znad Wisly nie ma schronienia, chyba, ze jest to
      puszcza nad Amazonka gdzies na pograniczu Brazylii, Boliwii i Peru, i przebywa
      sie w wiosce indianskiej na zaproszenie wodza nie palajacego miloscia do
      Europejczykow.
      Pozdrowienia
    • Gość: magda Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami IP: 212.127.77.* 16.10.02, 13:32
      Laos.
      • Gość: moon Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami IP: 217.153.119.* 16.10.02, 14:09
        Może Księżyc ?
        • Gość: Ania Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami IP: *.acn.waw.pl 16.10.02, 18:21
          Malezja, Kambodża, Indonezja (1 Polak pod wulkanem) i Singapur.
    • Gość: Martika bład w rozumowaniu IP: 213.77.32.* 17.10.02, 13:20
      Pytasz się polaków, gdzie nie ma polaków? Jeżeli osoby, które się wypowiadają
      są polakami to w tych wszystkich wymienionych miejscach polacy już są :)))))))
      chamstwo niestety jest wszedzie tam gdzie są turyści (nie tylko polscy) zapytaj
      się gdzie ktoś chciałby pojechać a gdzie nie był, to może trafisz takie
      miejsce. Najlepiej bezludna wyspę.
      • Gość: moon Re: bład w rozumowaniu IP: 217.153.119.* 17.10.02, 15:31
        Gość portalu: Martika napisał(a):

        > Pytasz się polaków, gdzie nie ma polaków? Jeżeli osoby, które się wypowiadają
        > są polakami to w tych wszystkich wymienionych miejscach polacy już
        są :)))))))
        > chamstwo niestety jest wszedzie tam gdzie są turyści (nie tylko polscy)
        zapytaj
        >
        > się gdzie ktoś chciałby pojechać a gdzie nie był, to może trafisz takie
        > miejsce. Najlepiej bezludna wyspę.
        Ponawiam swoją propozycję: na Księżyc !!! Tam jeszce Polaków nie było
        • Gość: Linn Re: bład w rozumowaniu IP: *.dialup.tiscali.it 17.10.02, 17:51
          A Twardowski to pies?
          • Gość: moon Re: bład w rozumowaniu IP: 217.153.119.* 18.10.02, 10:18
            poddaję się !
            • Gość: Jasio Re: bład w rozumowaniu IP: *.proxy.aol.com 19.10.02, 05:32
              Amerykanie juz od ladnych paru lat sprzedaja dzialki na Ksiezycu. Napewni
              miedzy nabywcami trafil sie jakis Polonus. Czyki ze Twardowski ma juz kompanie.
              Pozdrawiam jeszcze z tej planety
    • Gość: k. Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami IP: *.acn.pl / 10.129.129.* 18.10.02, 11:14
      Dlaczego tylko Polacy są zli, można też krytykowć Japończyków ,że ich wszedzie
      dużo i przeszkadzają, Niemców ,że glośni i okupują każdą plaże, czy Szwedów ,że
      wiecznie pijani itd. Najlepsze sa miejsca wolne od wszelkiej masowej turystyki,
      ale wtedy to tam nie ma nic ciekawego, no może poza brakem turystów.
      Ufff era globalizacji:-(((
      Pozdrawiam
      • mikmik Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami 22.10.02, 10:36
        Hej K...

        Cieszy mnie bardzo zainteresowanie jakie wzbudził mój wątek :)))
        Ktoś zoriętowany w tematyce forum dostrzeże, że była to swoista riposta na
        durny wątek "o kraju nieskazonym niemeieckimi turystami" )))
        Japończyków niech krytykują Japończycy
        Niemców niech krytykują Niemcy
        Szwedów niech krytykują Szwedzi
        Polacy są od tego by krytykować, napiętnować i wypleniać przywary polaczków

        Pozdrówka


        Gość portalu: k. napisał(a):

        > Dlaczego tylko Polacy są zli, można też krytykowć Japończyków ,że ich
        wszedzie
        > dużo i przeszkadzają, Niemców ,że glośni i okupują każdą plaże, czy
        Szwedów ,że
        >
        > wiecznie pijani itd.
        • mikmik Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami 22.10.02, 10:39
          sorry za tę " orientację " :)
    • Gość: Norman Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami IP: *.pl 20.10.02, 18:15
      Surinam, Trynidad i Tobago - byłem, ani pół Polaka !
    • Gość: Ania Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami IP: *.spinet.com.pl / 1.1.2.* 22.10.02, 18:23
      Polecam Słowenię pod warunkiem, że trzymasz sie daleko od Postojny!!!
      • Gość: Tomaszek Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami IP: *.ipartners.pl 22.10.02, 18:33
        Hej :o)

        I tak nie masz gwarancji, że nie trafisz na bah-a lub na L.
        Ale to są raczej kulturalni turyści i nie ma czego się bać,
        a nawet należałoby ich naśladować.

        Zdrówka :o)
    • Gość: MIXXER Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami IP: proxy / 217.97.150.* 11.01.03, 17:29
      tak sie sklada ze bardzo lubie podrozowac nawet kocham podrozowanie,ale glupio
      mi sie zrobilo na sama mysl ze byc moze gdzies w swiecie nasze sciezki sie
      skrzyzowaly.Ja osobiscie milo wspominam rodakow spotkanych w Las Vegas albo
      Singapurze czy w Malezji im dalej tym opinia o nas jest lepsza i mysle ze coraz
      lepsza.Wystarczy placic rachumki w hotelach nie wnosic w torbach swoich napojow
      i nie wynoscic polowy szwedzkiego stolu,a bedziemy mieli opinie
      fantastycznych globtroterow.pozdrawiam /ZAWSZE WOZE ZE SOBA T -SHIRTA Z NAPISEM
      POLANDI Z DUMA GO NOSZE?
      • Gość: Polak Re: do mikmik i innych debili IP: *.dip.t-dialin.net 12.01.03, 12:23
        Kurwa mac, polscy turysci ci przeszkadzaja. ?? A ty kto ? pan hrabia i czy inny
        huj ? Wlasnie od takich jak ty i tobie podobni trzeba stronic. Tacy co uwazaja
        sie ze jak stac ich na wyjazd na majorke to juz sa niewiadomo kim.
        Wlasnie tacy jak ty i tobie podobni debile gdy tylko uslysza polska mowe to
        szybko uciekaja albo przenosza sze w inne miejsce na plazy.
        Jezdze na urlop 2-3 razy do roku i nigdy nie bylo jeszcze tak abym slyszac
        polska mowe nie zareagowal. Krotko:" czesc, jak urlop, skad jestescie, ok, moze
        sie jeszcze spotkamy to pogdamy... "i tyle, wystarczy. A nie - podniesc glowe
        do gory i udawac ze sie jest tutejszym (niestety twoj wyglad mikmik i innych
        twoich kolesi debili cie zdemaskuje - biale skarpety , brudne buty itd).

        To co ze niektorzy zachowuja sie glosno , czy brudza w lesie czy na plazy,
        jeden jest taki a drugi jest inny , i z tego powodu szukasz kraju
        nieskarzonego poskimi turystami ?
        Zastanow sie bo takich jak ty i tobie podobni spotykam tez i tez sie do nich
        odzywam. Oczywiscie znakomita wiekszosc wcale nie reaguje do momentu jak sie
        nie pusci "wiazanki" w strone delikwenta, wtedy nagle wszyscy (zawsze)
        przyznaja sie do tego ze znaja polski.

        Chociaz nie mieszkam w Polsce to zawsze przyznaje sie ze jestem polakiem jesli
        sie nie ktos spyta lub sam komus z miejscowych opowiadam, pomimo ze biegle
        rozmawiam oprocz polskiego w 2 jezykach i nie mialbym zadnego klopotu w
        porozumiewaniu sie i udawaniu np. Francuza czy Niemca, ale jestem dumny ze
        jestem polakiem w przeciwienstwie do ciebie debilu.
        Dopoki bedziesz szukal krajow nie skazonych polskimi turystami bedziesz
        najgorszym smieciem i debilem. Tak trzymaj. over palancie
    • Gość: smokwawelski1 Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami IP: *.avamex.krakow.pl 12.01.03, 14:57
      Koleś!!A coś ty taki nadęty i rozczarowany polskimi turystami ......??
      Mogę ci podać kilka miejsc gdzie ich nie znajdziesz .Jeżeli chcesz być samotny
      to proponuje Grenlandie , Kamczatke , obydwa bieguny........jeżeli chcesz
      towarzystwo to jedź do Jemenu , Koreii Pn.,Afganistanu lub Iraku.
      A może podasz kilka cech jakimi charakteryzuje się wzorcowy turysta .....na
      swoim przykładzie oczywiście .......
      Pewnie jesteś zafascynowany światowym poziomem różowych i tłustych Amerykanów,
      albo turystów niemieckich żywcem wyciągniętych z formaliny no i Japończyków
      obwieszonych aparatami fotograficznymi ...... masz kompleksy że jesteś Polakiem
      i wstydzisz się tego to wypisz się z tego klubu i zostań np. Rumunem albo
      Grekiem..................a wogóle gdzieś ty wogóle był na świecie że tak się
      wywracasz o Polaków ?? chyba we Lwowie albo w Vatykanie :)))
      Kończę bo chętnie dałbym ci kopa w dupe ale nie mogę.:)
    • Gość: marcin Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami IP: *.lubon.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 15:30
      marmaris!!!
    • mimi_kucharka Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami 12.01.03, 15:30
      5 lat temu objechałam całą Szwajcarię i przez 2 tygodnie spotkałam 2 (dwoje)
      Polakó. Zresztą było to b. miłe , bo jak jest sie za granicą i nie widzi
      rodaków przez dłuższy czas to takie spotkanie jest czymś przyjemnym.
      Porozmawialiśmy sobie (oni tez nie spotkali przed nami nikogo z Polski).
      Myślę że w Szwajcarii jest dość drogo jak na nasze kieszenie dlatego nie
      spotyka się tam wielu Polaków.
      Zresztą to było 5 lat temu. Może coś się zmieniło...
      • wari Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami 13.01.03, 01:53
        Dlaczego zawsze znajdą się patrioci w stylu "Polaka", którzy sami mieszkając
        poza Polską, chcą nam udzielać porad z kim mamy spędząć urlop. Jak "Polak" jest
        taki POLAK to dlaczego nie mieszka w Polsce. Nie dosyć, że nam władze w
        wyborach takie "polaczki" wybierają to jeszcze się wymądrzają. Jak mieszkamy w
        Polsce to przynajmniej w wakacje chcemy odpocząć od współobywateli.

        W Europie niestety nie ma wiele takich miejsc. W Pirenejach nie spotkałem
        żadnego Polaka przez wiele dni , a byłem tam już 3 razy (we wrześniu), w Kraju
        Basków bardzo niewielu. I w ogóle w północno-zachodniej Hiszpanii jest mało
        Polaków, tylko, że tam teraz dużo ropy...
        • Gość: Polak Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.03, 06:36
          Mieszkam czasowo poza polska ,ale jestem polakiem i nim zawsze bede niewazne
          czy bede w argentynie , polsce czy na grenlandii. to ze wyjechalem z polski nie
          oznacza ze zapomnialem juz skad pochodze. zastanow sie co piszesz - jak nie
          masz nic do powiedzenia to sie nie odzywaj.
          • wari Re: Czy jest kraj nieskażony polskimi turystami 13.01.03, 19:31
            Ja odpowiedziałem na pytanie zadane na początku. A więc mam coś do powiedzenia
            w temacie. Natomiast mój komentarz był jedynie odpowiedzą na twój tekst z
            12.01. Przeczytaj go sobie jeszcze raz i się zastanów nad tym co piszesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka