NOWA ZELANDIA

IP: *.red.bezeqint.net 06.10.05, 11:48
Czy ktos z WAs moze byl w NOwej Zelandii i moze polecic co koniecznie trzeba
tam zobaczyc oraz dac dobre rady :)
Z gory wszystkim dziekuje
    • borasca0107 Re: NOWA ZELANDIA 06.10.05, 16:02
      hmmmm... wszystko warto tam zobaczyc. W kazdym zakatku Wysp znajdziesz cos co
      Cie zachwyci... tylko mam mala sugestie - nie czytaj tutaj wpisow naszego
      forumowego Pana Anty - czyli Kaganowskiego:)

      Pozdrowionka.
      • kaganowski [...] 06.10.05, 16:07
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • the_canadian No dobrze! 06.10.05, 16:29
        Poniewaz Boraska sie ty wpisala, a Kagan wyciety, wiec Cie uprzejmie informuje
        ze:
        1. Jest tu wiele watkow o NZ i moze powinnas je najpierw przejrzec?
        2. Zeby Ci poradzic cos konkretnego, musial bym wiedziec cos wiecej o Twoich
        planach. Pora roku, dlugosc wakacji, jak zamierzasz sie tam poruszac ....
        3. Poludniowa wyspa jest znacznie ciekawsza niz polnocna
        4. Kilka miejsc do zobaczenia: Auckland i Rotorua (i okolice), Ruapehu,
        Wellington na Pln Wyspie, na poludniowej przejazd zachodnim wybrzezem zs do
        Milford Sound i powrot wschodnim ze zwiedzeniem Dunedin (albatrosy) i
        Christchurch.

        • Gość: mouha Re: No dobrze! IP: *.red.bezeqint.net 06.10.05, 17:10
          dzieki za wstepne informacje, co do wczesniejszych watkow oNZ to troszke
          czytalam, ale zawsze warto ten watek poruszyc od nowa - a noz jakis nowy
          tyrusta sie wypowie.
          Mam zamiar jechac w Styczniu na 2 - 2.5 tygodnia, poruszac sie mam zamiar
          samochodem i najchetniej zwiedzic chce obie wyspy.
          Wiem, ze jest tam cudnownie duzo pieknych miejsc ale zalezy mi na jakiejs
          sprawdzonej liscie miejs kto byl i widzial i moze polecic,
          w takim razie czekam na wiecej, serdecznie pozddrawiam
          • kaganowski [...] 07.10.05, 08:17
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • borasca0107 Re: NOWA ZELANDIA 06.10.05, 16:33
        kaganowski napisał:

        > Taak. Jedz do NZ nie sluchajac ostrzezen tych, co tam byli,

        Wybacz - ale sprawiasz wrazenie, jakbys tam byl tylko palcem na mapie...

        No i fotografem to Ty jestes T R A G I C Z N Y M :)

        > ale dajac posluch wylacznie agentom nowozelandzkich biur podrozy
        > typu naszej boraski... ;(

        Przede wszystkim jak dla Ciebie to 'Boraski' - z duzej literki, kolego.

        Kagan - lecz sie... moze jeszcze jest jakas szansa dla Ciebie?

        Drogi Panie Kaganowski - wyobraz sobie, ze Nowa Zelandia nie jest na Marsie i
        oprocz Ciebie inni Polacy tez tam docieraja, wiec pozwol im wypowiedziec sie na
        temat ich wrazen, a nie spamujesz to forum z predkoscia karabinu maszynowego.

        Z agentami nowozelandzkich biur podrozy to mialam niestety zero wspolnego -
        calosc zaplanowalam sobie osobiscie - sama rowniez pedalowalam tam na rowerku
        milo i przyjemnie mijajac przepiekne krajobrazy - turystow omilalam bardzo
        szerokim lukiem... glownie chyba z tej okazji poznalam tam duzo
        przesympatycznych, zyczliwych, pomocnych Kiwi - wyprawa byla magiczna i kazdemu
        polecam:)

        Wklejalam fotki w rozne miejsca - nie wszystkie pamietam.
        Zalaczam to co udalo mi sie znalezc:)

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=20031167&v=2&s=0
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=20184810&v=2&s=0
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=193&w=27676352&a=27821744
        Pozdrawiam serdecznie.
        • borasca0107 Re: NOWA ZELANDIA 06.10.05, 16:38
          Witaj De_Canadianku!:)

          W Nowej Zelandii TEZ BYLES???!! :)))

          Potwierdzam - Wyspa Poludniowa jest warta zobaczenia.
          Niestety, na Polnocna nie dojechalam bo zabraklo paliwa w pedalach:)))
          wiec sie nie wypowiadam.

          Adminowi chyba jakies piifffffffko postawie w nagrode za blyskawiczne ciecia;))

          Pozdrowionka.
          • Gość: jerzy30 Re: NOWA ZELANDIA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.05, 17:46
            borasca - czy przypadkiem nie bylaś w tym roku w USA - bo mi się Twój nick z
            kimś mocno kojarzy
            A na Nową Zelandię to pojadę z Australii - zbieram kasę na półroczny tam pobyt -
            oblecę wszystko dookoła.
            Pozdrawiam Australijczyków w tym Jakuba, Joasię i moją siostrę Bożenę z
            rodzinką.
            Już sie ustala plan nalotu do Was
            • borasca0107 Re: NOWA ZELANDIA 06.10.05, 18:25
              Gość portalu: jerzy30 napisał(a):

              > borasca - czy przypadkiem nie bylaś w tym roku
              > w USA - bo mi się Twój nick z kimś mocno kojarzy

              bylam jeden dzien... w Everglades na Florydzie - ale to tak ze wzgledu na
              polaczenia lotnicze udalo mi sie wyjsc z lotniska na jeden dzien.
              Moj nick mocno Ci sie kojarzy? - mam nadzieje, ze to sa tylko dobrze
              skojarzenia?:)

              > A na Nową Zelandię to pojadę z Australii - zbieram kasę na półroczny
              > tam pobyt - oblecę wszystko dookoła.

              eehh.. zazdroszcze.

              Pozdrowionka.
              • Gość: jerzy30 Re: NOWA ZELANDIA IP: 195.187.99.* 07.10.05, 08:28
                bardzo korzystnie - a pytanie drugie - czy bylaś w kanadzie i czy to Twoje
                fotki są do pooglądania z przejazdu na trasie do Jasper przez Góry Skaliste
                • banita07112005 Re: NOWA ZELANDIA 07.10.05, 13:23
                  To tylko dla bogatych turystow, i to nie jest prawdziwa Kanada! :(
                • borasca0107 Re: NOWA ZELANDIA 07.10.05, 15:03
                  Gość portalu: jerzy30 napisał(a):

                  > bardzo korzystnie

                  ufff... dzieki Bogu:))

                  - a pytanie drugie - czy bylaś w kanadzie

                  tak - mieszkam tu:)

                  > i czy to Twoje fotki są do pooglądania
                  > z przejazdu na trasie do Jasper przez Góry Skaliste

                  tak moje:)

                  no dobrze - ja odpowiedzialam na Twoje pytania,
                  teraz Ty mi napisz dlaczego pytasz:)

                  Pozdrowionka.
                  • jerzy30 Re: NOWA ZELANDIA 07.10.05, 22:25
                    bo byłem w kanadzie w lipcu - w tym 20 dni w British Columbia - w Calgary
                    mieszka mój kolega z podstawowki, w Edmonton mieszka drugi kolega - w Cranbrock
                    mieszka mój brat - wszystkich widziałem - przejechałem z Cranbrock do Jasper i
                    z powrotem - z Cranbrock do Vancouwer gdzie spędzilem 6 dni z Vancouwer do
                    Calgary [tą trasą co idzie przy rzece Fraser [tak się pisze?] i jestem Kanadą
                    oczarowany - zachwycony - zakochany - ach te wasze góry - po prostu nie mogę
                    się po tym pobycie pozbierać - wiele widziałem ale Kanada bije wszystko
        • the_canadian Do Boraski (z Duzej Litery!) 07.10.05, 07:00
          "W Nowej Zelandii TEZ BYLES???!! :)))"

          No przeciez wiesz ze wszedzie bylem :)))
          Nawet na Wyspie Wielkanocnej, na Ziemi Ognistej i Gorod Ajkhal!!!

          Tyle ze nie rowerem; ale conakmniej palcem na mapie :)) No a w NZ to nawet
          gdzie niegdzie piechota :-(((

          Tyle ze nie rowerem
          • borasca0107 Re: Do Boraski (z Duzej Litery!) 07.10.05, 15:50
            grrrr... niech strace - Ty mozesz pisac nawet z malej literki ;P

            no i z innej beczki - czy SP to naprawde Ty? ;)))))))))
            • the_canadian Re: Do Boraski (z Duzej Litery!) 07.10.05, 18:44
              "no i z innej beczki - czy SP to naprawde Ty? ;)))))))))"

              ???????
              • borasca0107 Re: Do Boraski (z Duzej Litery!) 07.10.05, 18:47
                the_canadian napisał:

                > ???????

                :))))))

                Pozdrowionka.

                Sorry, za zjechanie z tematu:)
    • 0jurek0 Re: NOWA ZELANDIA 07.10.05, 05:28
      Nowa Zelandia to z pewnoscia najpiekniejsze miejsce na ziemii!!!
      Bylem pare lat temu na poludniowej wyspie i z zapartym tchem podziwialem ten
      kraj przez jedyne 10 dni :( Napewno tam wroce, w koncu z Sydney to jak kamieniem
      rzucil.
      Musisz dobrze przestudiowac przewodnik aby nie zmarnowac ani chwili bo jest tam
      mnostwo to zobaczenia i podziwiania.
      Pozdrawiam i zycze udanych wakacji
      • the_canadian Nie sadze ze najpiekniejsze miesce na ziemi, 07.10.05, 07:14
        ale napewno niebrzydkie.

        JAk masz 2-1/2 tygodnia i samochod (zakladam ze z Auckland) to jedz na poludnie
        do Wellington przez Rotorua, wez prom na wyape pld, jedz na poludnie zachodnim
        wybrzezem i wracaj wschodnim.
        Zatrzymaj sie tu i tam, gdzie Ci bedzie pasowalo, i albo sie przejdz (gejzery,
        Ruapehu, Tongariro) i to samo na wyspie poludniowej. Zachodnie wybrzeze jest
        ciekawsze krajobrazowo, wschodnie kulturalnie. Pingwiny sa na obu!! Zaleznie od
        pogody, ilosci czasu i zainteresowan zatrzymuj sie w miejscach ktore wybierzesz
        na podstawie opisu w przewodniku.

        Na plaze nie licz: dla normalnego czlowieka nawet latem woda jest za zimna.

        I wez jakis dobry fly repellant: latem sand flies moga byc zmora.

        Wygla ze ze bedziesz tam w czasie wakacji szkolnych; to znaczy ze bedziesz
        miala problemy z noclegami (availability and price).

        No i moze Ci cos Kaganowski doradzijak akurat dopisze mu humor? Uniwersytet w
        Otago???

        Powodzenia.
        • kiwigirl Re: Nie sadze ze najpiekniejsze miesce na ziemi, 10.10.05, 11:40
          the_canadian napisał:

          > JAk masz 2-1/2 tygodnia i samochod (zakladam ze z Auckland) to jedz na
          poludnie do Wellington przez Rotorua, wez prom na wyape pld, jedz na poludnie
          zachodnim wybrzezem i wracaj wschodnim.

          JAK JUŻ WIESZ KIEDY BĘDZIESZ TO OD RAZU IDŹ NA STRONY PROMÓW I KUPUJ BILET!!! ZA
          PRZEJAZD Z AUTEM ZAPŁACISZ SPORO TAK CZY OWAK, A NA DZIEŃ CZY DWA PRZED TO
          FORTUNĘ... MY SIĘ ZGAPILIŚMY I KUPOWALIŚMY BILET NA OSTATNIĄ CHWILĘ I EFEKTEM
          TEGO PROMOWALIŚMY SIE O 5 RANO ( BO WTEDY BYŁY NAJTAŃSZE DOSTĘPNE NA TEN DZIEŃ
          BILETY) I I TAK ZAPŁACILISMY BARDZO DUŻO...

          > Zatrzymaj sie tu i tam, gdzie Ci bedzie pasowalo, i albo sie przejdz (gejzery,
          > Ruapehu, Tongariro) i to samo na wyspie poludniowej. Zachodnie wybrzeze jest
          > ciekawsze krajobrazowo, wschodnie kulturalnie. Pingwiny sa na obu!! Zaleznie
          od pogody, ilosci czasu i zainteresowan zatrzymuj sie w miejscach ktore
          wybierzesz na podstawie opisu w przewodniku.

          TO NAJLEPSZA OPCJA "JECHAĆ NA ZYWIOŁ" I PO DRODZE DECYDOWAĆ GDZIE STANĄĆ, ALE TO
          NIE SPRAWDZA SIE PRZY KRÓTKICH POBYTACH. TAK ZWIEDZALIŚMY WYSPĘ POŁUDNIOWĄ I...
          ZABRAKŁO NAM DZIĘI TEMU CZASU NA PÓŁNOCNĄ!

          LEPIEJ WYTYPUJ PRZED PODRÓZA TO CI JEST "MUST" A RESZTE DODAWAJ W TRASIE WEDLE
          CZASU KTÓRY CI POZOSTANIE.

          JA SZCZERZE POLECAM WEST COAST, PRZEJAZD PRZEZ ARTHUR'S PASS (OD PANCAKE ROCKS
          NA POŁUDNIE) CHOC WSZYSCY NAS OSTRZEGALI PRZED NAJGORSZĄ NA WYSPIE POGODĄ I
          DESZCZAMI - BYŁO SŁOŃCE NON - STOP :-)) LOKALNI NAM MÓWILI ZE TAKA POGODA BYŁA
          PIERWSZY RAZ OD WIELU MIESIĘCY :-) = 9 DNI BEZ DESZCZU :-))

          POTEM PRZEZ QUEENSTOWN ZNÓW DO GÓRY - MILFORD SOUNDS, NIESTETY POWÓT TĄ SAMĄ
          DROGĄ (INACZEJ NIE DA RADY) I POTEM NA WSCHÓD. CHRISTCHURCH ... JA WIEM, MOŻNA
          POMINĄĆ, MNIE NIE ZACHWYCIŁO. NO MOZE JEDEN DZIEŃ, BO SPAĆ TRZEBA NIE ? NA PEWNO
          KAIKOURA DELFINY, WIELORYBY, FOKI... CUDO :-)))

          NO I "GÓRA" CZYLI ABEL TASMAN, O TEJ PORZE ROKU BĘDZIE PEWNIE MASA TURYSTÓW, ALE
          I POGODA LEPSZA I NA KAPIELE W PIEKNYCH ZATOKACH JAK ZNALAZŁ. POLECAM, JESLI
          STARCZY CI CZASU I ZAPAŁU - KILKA NOCY TAM POD NAMIOTEM.


          > Na plaze nie licz: dla normalnego czlowieka nawet latem woda jest za zimna.

          JA WIEM... JA WLAZŁAM DO WODY W OCEANIE W POŁOWIE MARCA, ŁYDY MI ZMROZIŁO... ALE
          TO JUŻ JESIEŃ BYŁA. NA TASMANIE ZA TO SIĘ CHLAPALIŚMY (A JA ZMARŹLUCH JESTEM)
          WIEC TAK ŹLE NIE MOZE NIE BĘDZIE

          > I wez jakis dobry fly repellant: latem sand flies moga byc zmora.
          O TAAAKKK!!!! TYLKO NIE KUPUJ ŻADNEGO TUTAJ, CZY W AUS. KUP NA MIEJSCU, I NIE
          WYBIERAJ SAMA TYLKO UWIERZ NA SŁOWO PANI W DRAGSTOR'ZE. TYLKO TEN ICHNI LOKALNY
          SPECYFIK DZIAŁA. SĄ DWA - JEDEN ŁADNIE PACHNIE BODAJ LIMONKĄ ALE ZA TO MNIEJ
          SKUTECZNY JEST, DRUGI, NIECO MNIEJ PACHNACY, ALE CHYBA SKUTECZNIEJSZY. I SMARUJ
          SIĘ (SZCZEGÓLNIE NA WEST COAST) ZANIM OTWORZYSZ DRZWI OD SAMOCHODU, POTEM JEST
          ZA PÓŹNO... I SWĘDZI BARDZO DŁUGO!!!
          >
          > Wygla ze ze bedziesz tam w czasie wakacji szkolnych; to znaczy ze bedziesz
          > miala problemy z noclegami (availability and price).

          POEKCAM "PRZEWODNIK" BODAJ BBH. NIEBEISKKI Z KIWIM Z PLECAKIEM, SĄ TAM OPISANE
          RÓZNE HOSTLE, MY MIELIŚY TEN, YHA I JESZCZE JAKIŚ ALE I TAK Z NIEBIESDKIEGO
          NAJCZĘSCIEJ KORZYSTALIŚY. ZAWSZE MOŻNA ZAREZERWOWAĆ NOCLEG PRZEZ TEL. NAWET
          DZIEŃ CZY DWA WCZESNIEJ. ALE NA PIERWSZĄ I OSTATNIĄ NOC (CZYLI KOŁO LOTNISKA)
          REZERWUJ Z WYPRZEDZENIEM. NAWET POZA SEZONEM W TYCH KOŁO LOTNISKA SA PROBLEMY!!!
          • kiwigirl Re: Nie sadze ze najpiekniejsze miesce na ziemi, 10.10.05, 11:42
            o tutaj masz wersję elektroniczną, www.backpack.co.nz/

            a sam przewodnik w każdym z zrzeszonych hostli. nie musisz mieć karty (zapłacisz
            dolara czy dwa wiecej za noc, choć nie zawsze) karta oplaca się jak chcesz
            korzystać z wiekszej ilości noclegów.
          • kagan_nie_kagan Re: Nie sadze ze najpiekniejsze miesce na ziemi, 10.10.05, 13:10
            Klawiatura ci sie zaciela? Znasz przycisk Caps Lock?
            • kiwigirl Re: Nie sadze ze najpiekniejsze miesce na ziemi, 10.10.05, 16:00
              owszem , i dlatego ze znam pisało się drukowanymi. miało się odznaczać od jej
              tekstu. to nei outlook gdzie sobie kolorki możesz zmieniać. jak cię oczy bolą to
              nie czytaj
              • kaganowski Re: Nie sadze ze najpiekniejsze miesce na ziemi, 11.10.05, 08:05
                Poczytaj netetykiete! Pisanie DUZYMI LITERAMI to taj, jakbys na kogos KRZYCZALA!
                Moze to jest OK w NZ (choc sobie tego nie przypominam), ale na pewno NIE w
                Europie...
                • the_canadian Do Kiwigirl 12.10.05, 01:46
                  Zgadzam sie z wiekszoscia tego co piszesc, chc te wielkie litery, jak pisze
                  znawca, mnie troche przerazaja.

                  W sumie program wycieczki to sprawa personalna i przy zwiedzaniu samochodem
                  moze latwo byc dostosowany do okolicznosci.

                  Moze jeszcze dodam ze pogoda tez jest czynnikiem. Jesli np. bedzie w Milford
                  Sound, to choc to jedna z najwiekszych atrakcji nie warto tam jechac w czasie
                  deszczu (ktory moze trwac i tydzien).

                  Juz w Sydney czy stale piszesz z Kiwilandu?
                  • kiwigirl Re: Do Kiwigirl 12.10.05, 11:31
                    hej, sory za te drukowańce. to zły nawyk mailowy - często pisze "w treści" bo mi
                    tak łatwiej na pytania odpowiadac. jak mam opcję kolorów to po prostu zminiam
                    kolor swoich odpowiedzi, a jak nie - pisze drukowanymi. obiecuję ze tu już nie będę.

                    a ja juz dawno dawno w PL... :-( i chyba zaczynam tęsknić za NZ.
                    • kaganowski Re: Do Kiwigirl 14.10.05, 09:49
                      Zle z toba, jak tesknisz do NZ. Bo ja jak jestem "down", to sobie pomysle, ze
                      moglbym byc teraz w NZ, i od razu robi mi sie lepiej! :)
                      • kiwigirl Re: Do Kiwigirl 14.10.05, 11:16
                        bo ty jesteś inny niz my :-)
                        • kaganowski [...] 15.10.05, 08:43
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • u25 Re: Do Kiwigirl 15.10.05, 11:57
                            Ja bym wszystkich emigrantow (z kategorii genaral skills), ktorzy przybyli tam
                            w ostatnich latach z Europy wyslala na psychoterapie. A opinie turystow
                            (szczegolnie tych dla ktorych jest to wyprawa zycia)nakrecaja jedynie (i tak
                            juz zreszta fenomealny) marketing NZ.
                            • kaganowski Re: Do Kiwigirl 15.10.05, 12:56
                              Stad potrzeba mowienia prawdy o NZ. I co to sa te "general skills"? Pierwsze
                              slysze, ale mozliwe ze rzad NZ jest tak glupi, ze przyjmuje imigrantow z
                              ogolnymi, czyli zadnymi kwalifikacjami... A wyprawa zycia to byla dla mnie, i
                              wciaz jest, do b. (niestety) Jugoslawii w roku 1969. Nic po tym nie przebilo
                              tych wrazen (objechalismy grupa caly kraj autostopem, koleja i promami), a bylem
                              i to dlugo w Australii, NZ, Afryce (glownie Poludniowej), Ameryce (USA) i
                              oczywiscie w prawie kazdym pansytie Europejskim poza b. ZSRR, Irlandia, Islandia
                              i Albania... NZ sie do Jugoslawii, a szczegolnie Slowenii i Chorwacji nie umywa!
                              Oczywiscie, trzeba czasem zejsc z najbardziej uczeszczanych szlakow!
                              • jerzy30 Re: Do kagańca 15.10.05, 13:27
                                kaganiec - a tak naprawdę to nigdzie nie byleś bo ci sie daty tych licznych
                                podrózy plącza - tylko na tym forum jątrzysz
                                • kaganowski Re: Do kagańca 16.10.05, 10:13
                                  Stac cie tylko na chamskie odzywki? Chocbym tylka nie wychylil z Pcimia Dolnego,
                                  to i tak w epoce Inetrnetu moge wiecej wiedziec o Swiecie niz ci, co go znaja
                                  tylko z krotkich wycieczek, gdzie im pokazuja to, co przewodnicy i wladze uznaja
                                  za stosowne!
                      • the_canadian Ty Kagan(owski) sie zdecyduj 16.10.05, 01:39
                        Czy nie lubisz Australii czy Nowej Zelandii?? W koncu dwa rozne kraje lezace
                        dalej od siebie UK od Polski. I roznia sie znacznie.

                        A wiesz jakie to roznice? Jesli tak to napisz. Ale uwazaj, o stusunku do owiec
                        (z owcami?) nie pisz bo Ci pewno wytna :)))
                        • kaganowski Re: Ty Kagan(owski) sie zdecyduj 16.10.05, 10:18
                          Nie znasz dobrze historii tych stron. NZ byla poczatkowo czescia NSW. I moze w
                          kazdej chwili dolaczyc do Commonwealth of Australia. Roznice miedzy NSW a NZ sa
                          mniej wiecej takie, jak miedzy Sydney (NSW) a Perth (WA). Popatrz na mape! Na
                          terenie Oceanii roznice miedzy Australia a NZ sa nieznaczne w porownaniu do
                          roznic midzy tymi krajami a reszta Oceanii. To tak jak roznice miedzy Kanada a
                          USA nic nie znacza w porownaniu do roznic miedzy np. Ontario i stanami Nowej
                          Anglii a Meksykiem... And now: do you understand my point? I czemu owce sa tabu?
                          Myslalem, ze sa koszerne, bo je Arabowie kupuja na mieso, a ty twierdzisz, ze sa
                          trefne... Czemu?
                          • Gość: jerzy30 [...] IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.05, 20:23
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • kiwigirl moze juz wystarczy? 17.10.05, 10:09
                              panowie darujcie sobie
                              • kaganowski Re: moze juz wystarczy? 17.10.05, 10:30
                                OK. Postaram sie pisac tylko o NZ, a nie uzywac argumenta ad personam czy ad
                                hominem...
    • Gość: emdzej Re: NOWA ZELANDIA IP: 192.193.245.* 24.10.05, 17:33
      Mouha, jesli sie wybierasz samochodem to polecam raczej trase z poludnia na
      polnoc - w czasie sezonu (a wtedy wlasnie tam bedziesz) wszyscy jada z Auckland
      i oddaja auto w Christchurch - firmy wynajmujace auta maja wtedy znizki zeby
      lwasnie jechac z Chch do Akl, bo im sie to bardziej oplaca niz "sciaganie" aut
      z powrotem na gore!
      jesli chodzi o zwiedzanie to wszystko jest fantastyczne! Wyspa Poludniowa:
      lodowce, fiordy, West Coast i po prodtu obledne Abel Tasman National Park
      (polecam wynajac kajak i zrobic dwudinowa eskapade, bo na wiele slicznych
      zatoczek nie mozna dotrzec z ladu). Z miast to obowiazkowo Chch oraz Dunedin,
      Nelson tez jest urocze.
      Wyspa Polnocna: oprocz poleconych juz zakatkow warto tez pomyslec o Taranaki
      (udawalo Japonie w "Ostatnim Samuraju"), Northland na polnoc od Auckland z
      pieknym Cape Reinga, Coromandel (po prostu obowiazek!!!!) oraz Hawkes Bay.

      Duzo tego ale po prostu w NZ jestem zakochana (mieszkalam tam przez poltora
      roku:)

      Zycze udanej wyprawy!
      • kiwigirl Re: NOWA ZELANDIA 25.10.05, 11:05
        problem z promocjami na południe-północ polega na tym, ze z reguły dostajesz
        auto na kilka dni tylko, de facto zeby przejechac. mało zostaje czasu na
        zwiedzanie. no chyba że już zwiedziłaś co miałaś zwiedzić i faktycznie chcesz
        auto na przejazd...

        my trafilismy sleeper'a własnie w takiej opcji - mielisy tydzień na przejazd
        CHCH-AUCKLAND i starczyło tego tygodnia na przejazd CHCH - Kaikoura, szybki rzut
        oka na Kaikourę (nocleg +3/4 dnia) przejazd do Hanmer, potem do Nelson, nocleg
        dzień w Abel Tasman, nocleg potem do PIcton i nad ranem promowanie (baardzo
        drogie, warto kupowac bilet duzo wczesniej, albo - słyszałam gdzieś o tym,
        wybierać oferty wynajmu z opcją refundacji biletu promowego) i na północnej
        wyspie raptem przejazd Wellington - Rotorua z oglądaniem okolic Taupo, nocleg
        pod Rotorua, cały dzień tam, kolejny nocleg i w droge do Auckland.

        a tydzień to za mało zdecydowanie...

        my braliśy auto na zwiedzanie "po kawałku" - tj. mielismy prawie dwa tyg. na
        obejrzenie południowej wyspy, a potem już po wielkanocy, właśnei sleeper'a na
        przejazd i zwiedzanie północy. A ze planowaliśmy trasę w drodze... to wyszło tak
        ze większą część czasu spędziliśmy na górze południowej wyspy i tyklo 3 dni na
        północnej :-(((



      • Gość: pidżej Re: NOWA ZELANDIA IP: *.acn.waw.pl 25.10.05, 11:56
        a Kawakawa? z najbardziej obfotografowanym szaletem świata?
        www.pbase.com/philinnz/kawakawa_toilets
        i jeszcze ostoje kauri w Waipoua Forest? oba na Północnej.
      • kaganowski [...] 25.10.05, 13:02
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja