Dodaj do ulubionych

Bejrut - czy ktoś był

16.10.05, 21:00
chciałbym tam polecieć na przełomie listopada i grudnia - może ktoś coś wie
jaka pogoda, jacy ludzie, co do zobaczenia
Obserwuj wątek
    • Gość: fly or die Re: Bejrut - czy ktoś był IP: *.upc-f.chello.nl 16.10.05, 21:33
      ...chetnie bym tam zawital ale czy ze steplem Israela mnie tam wpuszcza ?
      • Gość: domin Re: Bejrut - czy ktoś był IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.05, 23:31
        Ze stemplem Izraela nie wpuszczą. Pablo, chodzi Ci o sam Bejrut, czy Liban w
        ogóle? Sam Bejrut to miasto bardzo szybko się odbuduwujące, coraz bardziej
        nowoczesne, coraz bardziej wyglądające europejsko. Zabytków nie ma za bardzo.
        Bardzo fajnie wygląda nocne życie, ludzie bogaci, sympatyczni, gościnni.
        Generalnie raczej dobra baza wypadowa w okolice, niż atrakcja sama w sobie.
        Osobiście dla mnie to spora ulga po podróży po Bliskicm Wschodzie, taki krótki
        odpoczynek. Kobiety chodzą w miniówkach, zupełny luz.
        • pablo303 Re: Bejrut - czy ktoś był 17.10.05, 08:45
          Chodzi mi o bejrut jak i okolice, wakacje zaplanowałem na 27 listopada do 15
          grudnia, zależy mi na ciepłej pogodzie (nie mam pojęcia, jak tam wtedy jest),
          fajnych miejscach do oglądania (bardziej przyrodniczo niż historycznie)
          przyjaznych ludziach, możliwości wynajęcia samochodu na miejscu i w miarę
          bezpiecznego poruszania się nim.

          • Gość: domin Re: Bejrut - czy ktoś był IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.05, 12:20
            Bejrut jest małym państewkiem, więc do każdego miejsca (jak nie będzie korków)
            dojedziesz w kilka godzin. Prawie 3 tygodnie to bardzo dużo. Osobiście
            załatwiłbym sobie jeszcze wizę do Syrii. Na Liban imho wystarczy 7-10 dni
            zwiedzania. Aaaa, w tym okresie możesz już spokojnie pojechać na narty. Mają
            bardzo fajne ośrodki narciarskie. Jeśli chodzi o pogodę to klimat typowo
            śródziemnomorski. Może być chłodnawo w zimie, czasem z żadka spadnie śnieg. Z
            autem nie wiem, ale spokojnie coś znajdziesz na lotnisku.
            PS sam osobiście byłem króciutko w Libanie, jako przerywnik w zwiedzaniu Syrii i
            Jordanii. Z rzeczy przyrodniczych to rezerwat cedrów, jaskinie Greitta Jotto. To
            są najbardziej znane rzeczy. Sporo mają różnego rodzaju ruin jak np. Baalbeck.
          • Gość: iblan Re: Bejrut - czy ktoś był IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 10:23
            byliśmy w Libanie w połowie września. Ale traktowaliśmy to bardziej
            historycznie niż przyrodniczo. Najlepiej poruszać się miejscową komunikacją
            (mikrobusy dojeżdżają niemal wszędzie i są śmiesznie tanie - np. za dojazd z
            Bajrutu do Baalbeck - 5.ooo lirów, a 1 dolar to 1.500 lirów). Z wynajęciem
            samochodu nie powinno być problemu, benzyna jest też śmiesznie tania (240 l/l)
            ale mogą być trudności z poruszaniem się, jeżeli są już jakieś napisy, to
            bardzo często tylko po arabsku. Nie wyobrażam sobie jazdy po Bejrucie! Tłok, a
            objaśnienia tylko na głownych ulicach. Ale Libańczycy jeżdżą dobrze, nie
            widzieliśmy żadnego wypadku.
            Grotę Jeito rzeczywiście polecamy (a widzieliśmy sporo grot na całym świecie),
            wstęp 18.000 lirów, brak komunikacji zbiorowej! Własny samochód lub taksówka.
            Rezerwaty cedrów są co najmniej 2. Jeden na północy (ten bardziej znany, drugi
            bardziej na południe).
            Nam na dogłębne zwiedzanie wystarczyło 7 dni.
            Pogodna może być różna (deszcze na wybrzeżu), ale na ok.20o można liczyć. W
            górach (wysokie!) będzie śnieg. Mają niezłe trasy narciarskie.
            Sa niezłe strony w internecie ministerstwa turystyki Libanu. Sporo się dowiesz.
            Na miejscu bardziej Ci się przyda znajomość francuskiego niż angielskiego!
            Pomyślności.
        • kaganowski Re: Bejrut - czy ktoś był 17.10.05, 13:43
          Kto jest wciaz na tyle glupi, aby pozwalac Izraelitom na stemplowanie swego
          paszportu? Toz to to przepis na nieszczescie. Np. jak terorysci znajda taki
          stempel w twoim paszporcie, to prawie jak by sie mialo izraelski! Wizy do
          Israela przyjmujcie tylko na osobnych kartkach, albo odmwawajcie ich przyjecia,
          dla wlasnego dobra!
          • Gość: mariusz Re: Bejrut - czy ktoś był IP: 195.205.73.* 17.10.05, 15:14
            zbdurne porady zachowaj dla siebie
            dawno minely czasy kiedy mogles przekonac pogranicznika do stempla na kartce
            kolego, a porady o odmowieniu ich przyjecia skoro wybieram sie do tego kraju
            nie bede komentowal bo to debilizm
            podobnie jak debilizmem jest zachowanie ze tego pana nie wpuszczamy bo ma
            stempel z izraela
            a co ja takiego zrobilem, bo bylem w interesach czy na urlopie?
            swoja droga chyba dawno byles w izraelu?
            • Gość: domin Re: Bejrut - czy ktoś był IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.05, 18:22
              Trochę ostro... Ze swojej strony mogę powiedzieć, że faktycznie można prosić o
              wbicie wizy na osobnej karteczce. Jak ktoś tego nie dopilnował, to nie głupota,
              ale najzwyczajniej niewiedza. Skąd można było wiedzieć, że można o to poprosić?
              Nie ma chyba nigdzie na granicy informacji o takiej możliwości. Moja rada jest
              taka by zmienić paszport, jeśli chce się wybierać w tamtym kierunku następnym
              razem. Przez sporą część krajów arabskich Izrael uznawany jest za coś co nie
              istnieje. Istnieje natomiast "Okupowana Palestyna". Jeśli ktoś posiada
              jakąkolwiek adnotację w paszporcie z Izaela, to równoznaczne jest to z tym, że
              akceptuje państwowość Izraela, a co za tym idzie wspiera okupowanie Palestyny.
              • Gość: mariusz Re: Bejrut - czy ktoś był IP: 195.205.73.* 18.10.05, 08:45
                a kiedy o to prosiles, mam na mysli konkretna date?
                • nocnylot Re: Bejrut - czy ktoś był 18.10.05, 12:50
                  Ja prosilem i dostalem bez problemu w ubieglym roku.
                  nl
                • Gość: domin Re: Bejrut - czy ktoś był IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.05, 13:46
                  11 września 2005.
              • kaganowski Re: Bejrut - czy ktoś był 18.10.05, 14:30
                Jak sie zagranice jezdzi, to sie wie o takich wizach na osobnych kartkach. No,
                ale ja mieszkam poza Polska od roku 1981 i mam kilka paszportow, w tym
                oczywiscie polski (nie mam syjonistycznego, jakby sie kto pytal, choc mysle, ze
                z latwoscia moglbym takowy otrzymac)...
                • Gość: mariusz Re: Bejrut - czy ktoś był IP: 195.205.73.* 19.10.05, 11:11
                  ja wjezdzalem z grupa i nawet nie bylo mowy o takiej opcji
                  wiec co pozostalo dac sobie wbic stempel
                  • kaganowski Re: Bejrut - czy ktoś był 19.10.05, 14:28
                    Czyzby? Zle cie twoj Gruppenfuehrer poinformowal, i tyle... :(
            • kaganowski [...] 18.10.05, 14:27
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • kaganowski Czemu nie wolno napisac prawdy... 19.10.05, 07:54
                ... o Medinat Jisrail na tym forum? To, co ja napisalem jest w 100% zgodne z
                tym, co uwaza za szkuszne caly swiat Islamu. Czemu na tym forum nie wolno mi
                pisac prawdy? Czemu sie tu dyskryminuje Islam?
                • Gość: mariusz Re: Czemu nie wolno napisac prawdy... IP: 195.205.73.* 19.10.05, 11:09
                  a co napisales/
                  • kaganowski Re: Czemu nie wolno napisac prawdy... 19.10.05, 14:28
                    Napisalem przeciez tylko to, ze Arabowie maja swe powody aby nie uznawac Medinat
                    Yisra'el (Medinat Jisrail w innej pisowni, bardziej spolszczonej) i tyle...
                    Cenzura na tym forum jest gorsza niz za komuny!
                    Cytuje wiec CIA aby nie byc posadzony o stronniczosc:
                    West Bank and Gaza Strip are Israeli-occupied with current status subject to the
                    Israeli-Palestinian Interim Agreement - permanent status to be determined
                    through further negotiation; Israel continues construction of a "seam line"
                    separation barrier along parts of the Green Line and within the West Bank;
                    Israel announced its intention to pull out Israeli settlers and withdraw from
                    the Gaza Strip and four settlements in the northern West Bank in 2005; Golan
                    Heights is Israeli-occupied (Lebanon claims the Shab'a Farms area of Golan
                    Heights); since 1948, about 350 peacekeepers from the UN Truce Supervision
                    Organization (UNTSO) headquartered in Jerusalem monitor ceasefires, supervise
                    armistice agreements, prevent isolated incidents from escalating, and assist
                    other UN personnel in the region.
                    www.cia.gov/cia/publications/factbook/geos/is.html
                    • kaganowski Re: Czemu nie wolno napisac prawdy... 19.10.05, 14:37
                      Tez z CIA:
                      Jordania:
                      Refugees and internally displaced persons:
                      refugees (country of origin): 1,740,170 (Palestinian Refugees (UNRWA))
                      IDPs: 800,000 (1967 Arab-Israeli War) (2004)
                      Do you now what I mean?
                      • kaganowski Re: Czemu nie wolno napisac prawdy... 19.10.05, 14:38
                        Lian:
                        refugees (country of origin): 394,532 (Palestinian Refugees (UNRWA))
                        IDPs: 300,000 (1975-90 civil war, Israeli invasions) (2004)
                        • kaganowski Re: Czemu nie wolno napisac prawdy... ERRATUM 19.10.05, 14:40
                          kaganowski napisał:
                          LiBan:
                          refugees (country of origin): 394,532 (Palestinian Refugees (UNRWA))
                          IDPs: 300,000 (1975-90 civil war, Israeli invasions) (2004)
                          www.cia.gov/cia/publications/factbook/geos/le.html
                          • Gość: domin Re: Czemu nie wolno napisac prawdy... ERRATUM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.05, 15:01
                            Przejeżdżałem przez obóz uchodźców w Damaszku. 800 tys. ludzi tam nmieszka.
                            Wygląda jak osobna dzielnica. Mają swoje władze, szkoły, szpital, sklepy, ale i
                            tak bardzo przygnębiająca sprawa. Na Wgórzach Golan od strony syryjskiej też
                            byłem, dokładnie w Quinetrze. Nie da się opowiedzieć zniszczeń jakie zrobili
                            Izraelczycy. Bede miał kiedyś trochę czasu to puszcze zdjecia na stronkę.
                            Tragedia. Bylismy w wiekszej grupie wtedy i jak zwiedzalismy nikt ani nie
                            mruknał, tylko w ciszy to ogladał. Szok, jakie bestialstwa sie tam działy. Nie
                            mogli zrobic tego ludzie. Jan Paweł II też tam był pod zniszczoną bazyliką,
                            podziurawioną od kul, zrownaną z ziemą przez buldożery...
                            • Gość: mariusz Re: Czemu nie wolno napisac prawdy... ERRATUM IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.10.05, 15:47
                              taka jest sila pieniadza niestety
                              • kaganowski [...] 20.10.05, 08:58
                                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                                • kaganowski [...] 20.10.05, 12:54
                                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                              • kaganowski [...] 22.10.05, 10:43
                                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                                • kaganowski [...] 22.10.05, 16:16
                                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                            • kaganowski [...] 20.10.05, 08:57
                              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                              • kaganowski Smieszna jest cenzura na tym forum! 21.10.05, 08:35
                                Usuwa nawet informacje o Libanie, zaczerpniete przeze mnie z oficjalnych
                                wydawnictw CIA!
                                www.cia.gov/cia/publications/factbook/geos/le.html#Issues
                                • nocnylot Zalosny jestes... 21.10.05, 08:43
                                  I w dodatku nie umiesz (sam siebie) czytac:
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=193&w=30516699&a=30658895
                                  nl
                    • nocnylot Re: Czemu nie wolno napisac prawdy... 19.10.05, 16:12
                      Przestan klamac manipulatorze. Widzialem co napisales i co slusznie ci
                      wycieto... Nic wspolnego z tym co piszesz teraz!
                      nl
                      • kaganowski Re: Czemu nie wolno napisac prawdy... 20.10.05, 08:59
                        Czyzby? Jakie masz dowody na to, co piszesz? Kto ci za to placi?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka