Dodaj do ulubionych

Formalności

06.01.06, 10:51
Właśnie sobie przeglądałam stronę brazylijskiej ambasady i trochę się
zdziwiłam, czytając o formalnościach przy wjeździe do Brazylii. A mianowicie
o tym, że trzeba przedstawić dowód na to, że się ma kasę na pobyt np. w
postaci karty kredytowej + wyciągu z konta. Naprawdę tego wymagają?
I jeszcze że w samolocie dostaje się deklarację celną - jak to wygląda w
przypadku normalnego turysty?
Czy na lotnisku dostaje się jakiś świstek, który później będzie potrzebny
przy wyjeździe?
Latałam tylko do Europy i nie znam tambylczych obyczajów. Jak ktoś zna, niech
zdradzi co nieco...
Obserwuj wątek
    • abelha Re: Formalności 06.01.06, 11:46
      Jezeli lecisz na czas do 3 miesiecy, to nie masz sie co martwic, nikt nie
      bedzie sprawdzal czy masz kase czy nie. Jezeli pozniej chcialabys przedluzyc
      pobyt do 6 miesiecy to na Policji Federalnej bedziesz musiala pokazac karte
      kredytowa. Jezeli takiej nie masz musisz znalezc kogos kto podpisze Ci
      oswiadczenie, ze bedzie Cie utrzymywal przez ten dodatkowy okres.
      Co do wjazdu to wypelaniasz w samolocie tzw. Cartão de entrada (co do nazwy nie
      mam 100% pewnosci), ktora bedzie Ci niezbedna do wyjazdu z tego kraju (czy tez
      przedluzenia pobytu etc.). Tego swistka gubic nie radze:)))

      Pozdrawiam,
      Abelha
      • brasilka2 Re: Formalności 06.01.06, 11:49
        abelha napisała:
        > ktora bedzie Ci niezbedna do wyjazdu z tego kraju (czy tez
        > przedluzenia pobytu etc.). Tego swistka gubic nie radze:)))

        W takim razie już mam sposób na pozostanie w Brazylii na zawsze - zgubię
        (brincadeirinha) ;-)
        • abelha Re: Formalności 06.01.06, 11:51
          :)))
          • brasilka2 Re: Formalności 06.01.06, 12:08
            A teraz poważnie, dużo musiałaś się nazałatwiać, żeby tam zostać na stałe?
            • abelha Re: Formalności 06.01.06, 12:17
              Szczerze: bardzo niewiele... Znalazlam sobie takiego jednego sympatycznego
              Brazylijczyka, ktory sie ze mna ozenil:)))
              • brasilka2 Re: Formalności 06.01.06, 12:19
                ;-))) No to rzeczywiście...
        • arpa1 Re: Formalności 06.01.06, 14:40
          No i oprocz tej cartao de entrada dadza ci do wypelnienia deklaracje celna
          (zaden klopot, pare pol do odhaczenia, typu ze nie masz wiekszej ilosci broni
          albo narkotykow do oclenia ;-) ale zabiora ci ja oczywiscie juz na lotnisku
          przy wjezdie.
    • wiksadyba1 Re: Formalności 07.01.06, 21:20
      Odprawa celna dla turystów polega na tym, że urzędnik policji federalnej wbija
      ci pieczątkę w paszporcie i przechodzisz dalej:), jakąś deklarację celną
      rzeczywiście się wypełnia (jak w większości krajów na świecie) - nie spotkałem
      się, ani nie słyszałem o przypadkach, żeby kogokolwiek pytali o pieniądze, cel
      pobytu itd. Słowem - pełna cywilizacja. Jakieś pojedyncze osoby są brane do
      wyrywkowej kontroli bagażu- widziałem jak zgarnęli jakiegoś samotnego Ukraińca,
      który stał przede mną ale po 5 minutach był już na hali przylotów.

      Co do tej karty wstępu (którą stemplują z paszportem razem przy wejściu) -
      rzeczywiście wszyscy mówią, żeby jej nie gubić:) Nie wiem natomiast, jakie
      konsekwencje powoduje jej zgubienie:) -w niektórych krajach każą słono płacić
      za wystawienie duplikatu ale nie mam pojęcia, czy tak jest w Brazylii. Co do
      szczegółowych przepisów - można np. zajrzeć na stronę MSZ.
      • irminha Re: Formalności 07.01.06, 22:26
        Rzeczywiście lepiej tej karty nie gubić. Ja nie zgubiłam, ale schowałam do
        innego plecaka i na śmierć zapomniałam. Pan z policia federal o świstek
        poprosił a ja bezradnie rozłożyłam ręce. Zapanowało niewygodne milczenie, pan z
        uśmiechem na twarzy poprosił o ponowne przeszukanie torby i nic... Potem
        zajrzał jeszcze raz do paszportu i uświadomił sobie, że jestem Polką.
        Rozpoczęła się wymiana uwag na temat naszego papieża, ja temat podchwyciałam,
        pochwaliłam się, że byłam w Belo Horizonte, gdzie papa odprawił wielką mszę
        podczas swojej pierwszej wizyty w Brazylii. I tak od słowa do słowa lody udało
        się stopić. Skończyło się na szczęście tylko upomnieniem na przyszłość :-)
        • rysio26 Re: Formalności 09.01.06, 00:04
          ...jezeli ozenie sie z brazylijska pieknoscia i przywioze ja do Anglii to czy
          bedzie ona miala prawo do pracy i zamieszkiwania w Anglii na identycznych
          zasadach jak i ja ? (posiadam polski paszport)
          orietuje sie ktos w tym temacie ?
          • thasis Re:Rysiu 09.01.06, 13:37
            W Londynie jest pelno brazylijek wiec nie musisz jechac tam.
            One sa tu na wizach studenckich wiec masowo szukaja okazji
            • rysio26 Re:Rysiu 09.01.06, 14:20
              ..no tak , ale ja nie szukam bo juz znalzlem i teraz chce zeby Ona byla tu ze
              mna . Pytanie tylko czy malzenstwo ze mna da jej jakies prawo do pobytu w UK ?
              • pretinha_84 Re:Rysiu 10.01.06, 21:23
                'znajomy' brazylijczyk desperancko szukal zony,proponowal mi malzenstwo za
                kase:)) na papierze tylko, by moc przebywac i pracowac legalnie w anglii
                (otrzymujac obywatelstwo polskie staje sie chyba czlonkiem ue)
                swoja droga jakis czas temu zostal stamtad deportowany...
                pzdr
                • rysio26 Re:Rysiu 10.01.06, 22:38
                  od malzenstwa do polskiego obywatelstwa to chyba dluga droga tak mi sie
                  wydaje , bede musial poszukac info na stronach rzadowych
                  • iweta2 Re:Rysiu 10.01.06, 23:40
                    Ja też jestem żywotnie zainteresowana tematem, nawet napisałam maila do
                    polskiej ambasady w UK ale mnie olali i do tej pory nie odpowiedzieli. Mój luby
                    miał więcej szczęścia dowiadując się w polskim konsulacie w SP. Odpowiedzieli
                    mu tam, że aby nabyć polskie obywatelstwo, trzeba mieć polskiego rodzica. Nic
                    na temat warunków podjęcia pracy w UK nie wiemy nadal. Rysiu, mieszkasz w
                    Anglii? Próbowałeś otrzymać odpowiedź w jakichś instytucjach?
                    • rysio26 Re:Rysio 11.01.06, 00:32
                      ...Rysio mieszka w Angli juz rok i tu chyba zostanie ,
                      nie dzwonilem jeszcze po ambasadach i urzedach . spodziwalem szysbciej uzyskac
                      informacji na forum .
                      mieszkam w UK , mieszkalem juz w Brazyli i wiem ze po slubie w Brazylii
                      usyskuje sie vise resydenta ktora to przyzwala na prace ale nie wiem jak to
                      mialo by wygladac w UE . Chyba stostownym organem do udzielenia informacji w
                      Anglii powinna byc polka ambasada w LOndynie wiec i ja posle tam mail'a
                      • abelha Rysiu 11.01.06, 12:32
                        sprawdz tutaj: www.uric.gov.pl/ moze cos znajdziesz.
                      • myszake Re:Rysio 11.01.06, 13:41
                        w kwietniu wychodzę za mąż w Polsce za Brazylijczyka. Wiem bo wszystko juz
                        sprawdziłam, po ślubie trzeba złożyć podanie o kartę stałego pobytu i za 45 dni
                        się ją (zazwyczaj) dostaje. Razem z tą kartą dostaję się rownież prawo do pracy
                        w Polsce. Tyle wiem, może sie przyda... ale też ciekawa jestem czy to upoważnia
                        do legalnej pracy w UK, nawet bardzo mnie to interssuje... bo on jest na razie
                        w UK, no i może kiedyś byśmy tam pojechali trochę...
    • posafega A wracajac do tematu: 11.01.06, 19:14
      W samolocie dostaniesz deklaracje celna (oddajesz przy odprawie celnej), oraz
      Cartão de entrada/saida, w ktorej wpisujesz swoje dane, numer paszportu, numer
      lotu i motivo da viagem. Ta karta jest potrzebna przy opuszczaniu Brazylii, na
      niej znajduje sie ten sam stempel, ktory wlepiaja Ci do paszportu.
      Gdy zdecydujesz sie zostac o kolejne 90 dni dluzej, wybierasz sie na posterunek
      Policia Federal, gdzie dostajesz kolejny formularz do wypelnienia (dane
      osobowe, brazylijski adres zamieszkania), uiszczasz oplate w wysokosci R$22.08,
      okazujesz owa karte oraz bilet lotniczy powrotny i dostajesz kolejny stempelek
      i naklejke w paszporcie.
      Wszystko. Praktykowane juz drugi raz, nie pytali jeszcze o dochody,
      oszczednosci ani kolor karty kredytowej.
      A strona MSZ-tu podaje, zdaje sie, jakies zastraszajace info, o tym co sie
      dzieje w wypadku zgubienia tego swistka :)
      Generalnie, nie pekaj :) Swistek chowasz za okladke paszportu, ktorego
      instynktownie i tak strzec bedziesz, jak oka w glowie :)
      Pozdrawiam

      PS. Abelho, czy Wasz wyjazd do Rio nadal aktualny?? :) Bo ja bym sie chciala
      wywiazac z zaproszenia :)
      • abelha Posa 12.01.06, 11:46
        Za wczesnie sie cieszylam:((( Zmiana planow, slub odbyl z malym przyspieszeniem
        w...Ribeirão Preto. A mialo byc tak pieknie: slub na plazy, kwiaty we
        wlosach... Chetnie bym sie wybrala mimo to, ale limit wczasowy mam wyczerpany
        na to polrocze (w lutym praia, w kwietniu PL) i w pracy zapowiada sie ciezki
        rok. Ale Ty chyba z Rio jeszcze nie uciekasz?
        Pozdrawiam,
        Abelha
        • posafega Abelho, napisalam na priva :) n/t 13.01.06, 17:22

          • marimax Re: Abelho, napisalam na priva :) n/t 15.01.06, 12:57
            A co, porod sie przyspieszyl tez ???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka