do Chin..

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 11:13
Mam pytanko, czy do chin lepiej jest jechac z biurem podrozy czy mozna smialo
jechac samodzielnie? czy latwo sie tam podrozuje samotnie? na co uwazac?
Chcialbym wyjechac tam w sierpniu na 2-4 tygodnie, moze przy okazji zrobic
Vietnam?
Wszystkie wskazowki mile widziane, zapraszam do forum.
    • Gość: Janusz Re: do Chin.. IP: *.dip.t-dialin.net 05.06.06, 11:42
      ummm...
      nie jest latwo odpowiedziec na tak postawione pytanie ale sprobuje.
      generalnie uwazam, ze jezeli chodzi o chiny to najlepiej jest jechac tam
      pierwszy raz z biurem podrozy, a potem drugi raz to sobie wziasc wiecej czasu i
      jechac samodzielnie. Dlaczego? Otoz chiny maja bardzo wiele do zaoferowania i
      jadac z biurem podrozy mozesz sie koncentrowac na zwiedzaniu wiekszosci
      najciekawszych miejsc nie muszac sie martwic o organizacje noclegow i
      transportu. To pozwala na oszczedzenie wielu niemilych wrazen na poczatku,
      czasu, pieniedzy i nerwow. Oczywiscie da sie chiny zwiedzic na wlasna reke i
      samemu, ale przy generalnej nieznajomosci jezyka angielskiego poza miejscami
      odiedzanymi przez turystow nie jest to latwe, podobnie jest z noclegami,
      jedzeniem itp. Dlatego tez widzi sie z reguly mlodszych podroznikow z plecakami
      podrozujacych hordami.. przeciez to wychodzi na to samo..
      Chcesz jechac w sierpniu? wybrales sobie najgorsza pore klimatyczna na srodkowe
      i poludniowe chiny (wietnam podobnie) Na co uwazac ? Na wszystko..
      poszukaj sobie na tym forum - bylo juz sporo wpisow nt. podrozy do chin, albo
      pytaj o konkrety.
      pozdrawiam
      janusz
    • tartus1 Re: do Chin.. 05.06.06, 19:02
      > Mam pytanko, czy do chin lepiej jest jechac z biurem podrozy czy mozna smialo
      > jechac samodzielnie
      Jeśli jesteś niesamodzielny, nie potrafisz załatwić sobie noclegu, kupić biletu
      lub zamówić jedzenia w knajpie - oczywiście nie możesz obyć się bez biura. W
      przeciwnym wypadku - jak najbardziej polecam podróżowanie bez biura po Chinach.
      Podobnie jak w innych krajach Azji, hotel przychodzi do ciebie na dworcu,
      komunikacja jest dobra w miarę tania i punktualna. Na ulicy zatrzęsienie knajp
      i snack-barów. Generalnie nie ma żadnych problemów z podróżowaniem.
      Przemierzyłem samotnie w zeszłym roku 16.500km po Chinach, tu masz relację
      tartus.cba.pl .
      Nie widzę jakichś specjalnych zagrożeń, wystarczą zwykłe środki ostrożności. Co
      do pory wyjazdu - na Wyżynie Tybetańskiej będzie w sierpniu w sam raz; na
      południu będziesz się pocić ;-)

      Tartus
    • Gość: DNow Re: do Chin.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 22:05
      Kiedy jest najlepszy czas aby tam pojechac, skoro sierpien nie jest najlepszy?
      pazdziernik moze? bo vietnam to chyba jesienia?
      • energajzerka Re: do Chin.. 08.06.06, 17:03
        hej, wrocilam z chin po miesiacu przemieszczania sie po tym wielkim kraju.
        nie jest latwo tam jezdzic samodzielnie, sa duze problemy komunikacyjne ale
        dalam rade...

        w Wietnamie jest duzo prosciej- wiecej osob mowi po angielsku,duzo agencji
        organizujacych wyjazd.

        Chiny sa tez drozsze od Wietnamu,

        pozdr,e-rka

Pełna wersja