Dodaj do ulubionych

Zimbabwe - Ktoś był?

04.04.03, 13:08
Wybieramy się z przyjaciółmi do Zimbabwe. Na krótko, niestety, urlop nam
skrócili - na dwa tygodnie.
POszukuję informacji praktycznych
jak się poruszać,
tanie hotele,
co wziąć koniecznie,
ewent jakieś namiary na firmy, które niedrogo mogą zorganizować część podróż.
Chcemy zobaczyć Wielkie Zimbabwe, Wodospady Wiktorii,Jez. Kariba. Może uda
się rafting choć woda podobno wysoka.
POzdrowionka
Anka
Obserwuj wątek
    • Gość: Marzena Re: Zimbabwe - Ktoś był? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.03, 00:20
      Tanie hotele to Was mocno zdziwia w Zimbabwe - jak bylam tam przed "wojna" to
      nasz standard za 20pln tam kosztowal 50$, ale z za to sniadanie w cenie
      (chociaz okropne) :)))
      Tam sie generalnie spi w bed&breakfast - ale te zawsze byly prowadzone przez
      bialych, wiec teraz moga byc zamnkniete. Kup sobie ostatnie lonely planet -
      powinny byc w miare aktualne adresy i telefony.
      W Victoria Falls mozecie spac w domkach nalezacych do parku narodowego - byly
      czyste i tanie. Imprezy typoy lot nad VF (koniecznie!!!), rafting (moze byc
      ciezko, bo duzo wody), przeplyniecie sie rzeka w kierunku Oceanu Atlantyckiego -
      bez problemu na miejscu, w kazdym biurze, w LPlanet bedzies miec aktualne
      namiary. Transport - najlepiej samochod z wypozyczalni (avis) - nie wiem tylko
      jak oni teraz stoja z benzyna.
      Jak chcesz wiecej detali (o zwiedzaniu) - napisz na priva: malawi@interia.pl
      • Gość: rybb Re: Zimbabwe - Kto? by?? IP: *.sgh.waw.pl 24.04.03, 17:41
        Go?? portalu: Marzena napisa?(a):

        > Tanie hotele to Was mocno zdziwia w Zimbabwe - jak bylam tam przed "wojna" to
        > nasz standard za 20pln tam kosztowal 50$, ale z za to sniadanie w cenie
        > (chociaz okropne) :)))
        > Tam sie generalnie spi w bed&breakfast - ale te zawsze byly prowadzone przez
        > bialych, wiec teraz moga byc zamnkniete. Kup sobie ostatnie lonely planet -
        > powinny byc w miare aktualne adresy i telefony.
        > W Victoria Falls mozecie spac w domkach nalezacych do parku narodowego - byly
        > czyste i tanie. Imprezy typoy lot nad VF (koniecznie!!!), rafting (moze byc
        > ciezko, bo duzo wody), przeplyniecie sie rzeka w kierunku Oceanu Atlantyckiego
        > -
        > bez problemu na miejscu, w kazdym biurze, w LPlanet bedzies miec aktualne
        > namiary. Transport - najlepiej samochod z wypozyczalni (avis) - nie wiem tylko
        > jak oni teraz stoja z benzyna.
        > Jak chcesz wiecej detali (o zwiedzaniu) - napisz na priva: malawi@interia.pl

        grand papa Mugabe wlasnie potroil cene paliwa :).
    • vaal1 Re: Zimbabwe - Ktoś był? 22.04.03, 21:47
      Uważam ,że pomysł spędzenia wakacji w Zimbabwe jest jest dobry, ale absolutnie
      nie w tym roku. Jest tam niebezpiecznie i nieprzychylnie dla białego.
      Turystyka w tej chwili zupełnie, jak zresztą wszytko inne jest rozłożona na
      łopatki. Trudno jest o benzynę i żywność. Oczywiście wolnych pokoi w hotelach
      w takim układzie nie zabraknie. Jola RPA
    • Gość: rybb Re: Zimbabwe - Kto? by?? IP: *.sgh.waw.pl 24.04.03, 17:39
      ann_mart napisa?a:

      > Wybieramy si? z przyjació?mi do Zimbabwe. Na krótko, niestety, urlop nam
      > skrócili - na dwa tygodnie.
      > POszukuj? informacji praktycznych
      > jak si? porusza?,
      > tanie hotele,
      > co wzi?? koniecznie,
      > ewent jakie? namiary na firmy, które niedrogo mog? zorganizowa? cz??? podró?.
      > Chcemy zobaczy? Wielkie Zimbabwe, Wodospady Wiktorii,Jez. Kariba. Mo?e uda
      > si? rafting cho? woda podobno wysoka.
      > POzdrowionka
      > Anka

      lepszym teraz rozwiazaniem na zwiedzenie Kariby (chciecie na ryby?) i Victorii to zaatakowanie terenow od strony Zambii (tym bardziej ze widok na Viktorie jest od tej strony lepszy). najprawdopodobniej bedzie drozej niz w Zimbabwe ale za to bezpieczniej. przy okazji warto zaliczyc malownicze Malawi. inna ewentualnosc to wpierw zwiedzenie Okavango (jest tez kilka ciekawych ruin fortow ludow Sotho w Botswanie) i pozniej przedostac sie stamtad do Zambii (Livingstone niedaleko). rafting na Zambezi jest boski, przy okazji jesli starczy odwagi radze sprobowac najwyzszego skoku na bungee na swiecie z mostu granicznego Zambia/Zimbabwe (tak sie madrze a sam wymieklem jak tylko ujrzalem most :)). Zimbabwe to nie jest teraz dobre miejsce dla bialasow. ale jak koniecznie zalezy wam na stercie kamieni w Wielkim Zimbabwe to na wlasne ryzyko.

      uwaga co do Afryki: nie ma czegos takiego jak tanie hotele (czy hostele) w wiekszosci Afryki. na cos takiego mozesz natrafic w stolicach jak w Harare czy Gaborone, czy tez w wiekszych miastach jak Bulawayo. w Livingstone pamietam ze taniej wychodzily domki przypominajace miejscowe budownictwo niz pokoje w hotelach (co do jednego drogie jak cholera). generalnie ciezko jest zorganizowac cos taniego i zarazem wygodnego w tym regionie i pomimo niskich cen ogolem to ostro zdziera sie z turystow. radze robic zakupy zywnosciowe na targach przeznaczonych dla miejscowych (bardzo polecam sprobowanie kapente ;)). koniecznie wziac: srodki owadobojcze i przeciwkomarom (albo kupic od razu na miejscu); dlugie przewiewne spodnie (cos ala safari az sie prosi), kapelusz, dobrze jest miec czeki (na dluzszy pobyt wrecz koniecznosc). wiesz co... najlepiej to skocz do jakiejs ksiegarni jak empik i dorwij ksiazke turystyczna o regionie... poczytaj. firm turystycznych nie znam, bo zawsze bylem w regionie u znajomych Polakow
      (no i po prostu w regionie kilka lat mieszkalem) i z biur nie korzystalem.
      • Gość: iza Re: Zimbabwe - Kto? by?? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 17:58
        To prawda, że obecnie wyjazd do Zimbabwe mozna raczej polecac tylko tym, którzy
        lubiš ekstremalne sytuacje i duze wyzwania, wiec je�li do takich osob nalezycie
        to zycze powodzenia! i odezwijcie sie na forum po powrocie, a je�li w połowie
        czerwca bedziecie (przed lub po wyprawie) w Warszawie to wpadnijcie do
        Biblioteki Publicznej przy ul. Dzikiej na skromna wystawe zdjec, pokaz slajdów
        i reportazy z Zimbabwe oraz na pogawedke podróżników przy afrykańskiej
        herbatce!
        Rybb! Ciebie równiez a raczej przede wszystkim goraco zapraszam! jestem bardzo
        ciekawa u których Polaków mieszkałes w Zimbabwe?. Moze u tych samych co ja?
        Proszę odezwij sie do mnie : iza.s@gazeta.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka