Dodaj do ulubionych

Afryka Wschodnia - pierwszy raz

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 07:49
Chciałabym pojechać choć raz do Kenii / Tanzanii. Na razie nie jest to możliwe
ze względów osobistych, ale może sie zdarzyć że nagle taka możliwość
powstanie. Oczywiście czytałam nieco na tym forum, niemniej chciałabym zapytać:
- ile czasu minimum potrzeba od podjęcia decyzji do wyjazdu ( mam tu na myśli
np.szczepienia, leki przeciwmalaryczne)
- kiedy lepiej nie jechać, a kiedy optymalnie?
- czy możecie polecić biuro - konkretną wycieczkę? Nie zależy mi na opcji z
tygodniem na plaży, bo plaż nie lubię. Raczej zwierzaki - jak najwięcej:)
- ponieważ nie wiem, czy jechałabym sama, czy z kimś - może znacie ofertę
przyjazną dla singli?
Będę wdzięczna za wszelkie sugestie
Pozdrawiam Alina
Obserwuj wątek
    • iwwo2 Re: Afryka Wschodnia - pierwszy raz 01.08.08, 09:24
      Dobrze się składa, że plaża Cię za bardzo nie interesuje, bo wybrzeże w Kenii za
      ciekawe nie jest (byłem w okolicy Malindi i w Mombasie). Najlepsza pora wyjazdu
      to styczeń - luty i latem: lipiec - wrzesień. Proponuję zorganizować wyjazd
      samemu. W Nairobi w Kenii i Arusha w Tanzanii jest zatrzęsienie agencji
      organizujących safari do różnych parków za różną cenę w zależności od standardu
      noclegu. Ja korzystałem z najtańszej opcji - spanie pod namiotem, co było
      dodatkową atrakcją, bo zamknięcie się w 4 ścianach luksusowego lodga wydawało mi
      się na sawannie niestosowne. O cenach nie piszę, bo byłem tam 9 lat temu i moje
      ceny pewnie są mocno nieaktualne. Jakie parki zobaczyć pewnie sama wiesz. Z
      mniej uczęszczanych polecam w Kenii Samburu - sceneria podobała mi się bardziej
      niż Masai Mara i Serengeti. Sprawy zdrowotne: antymalaryki trzeba zacząć łykać 1
      tydzień przed wyjazdem (lariam), lub i dzień przed (malarone). Pamiętaj jednak,
      że z dnia na dzień ich nie kupisz. Szczepienia WZW A, WZW B, błonnica, żólta
      febra.
      • Gość: alina Re: Afryka Wschodnia - pierwszy raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 19:09
        Dziękuję za odpowiedź:) Stopniowo zaczynam się przyzwyczajać do myśli o wyjeździe, choć jego termin nadal pozostaje zagadką - jest to, powiedzmy, nieodległa przyszłość.
        Nie odważę się jednak jechać indywidualnie, bo być może pojadę sama. I, najkrócej mówiąc: my, blondynki;)Więc wyjazd z biurem - czego nie robię nigdy w przypadku krajów europejskich - to kompromis między marzeniem a realistyczną oceną swoich możliwości: psychicznych, kondycyjnych etc.
        Serdecznie pozdrawiam
        Alina
    • koffie Re: Afryka Wschodnia - pierwszy raz 10.08.08, 17:24
      Polecam i jestem pewny, że będziesz chciała tam wracać.Początek organizowania to
      głównie decyzja o zakupie biletu lotniczego,siedzenie w necie i szukanie
      promocji.Bilet to największy koszt takiej wycieczki. Na miejscu,po przylocie
      korzystałem zawsze z usług backpackersów w Nairobii,zabierali mnie z
      lotniska,spędzałem tam jedną lub dwie noce i jeździłem dalej. Oni również
      organizowali safari -przewodnika, samochód, noclegi.Wcześniej rezerwowałem to
      przez net.Można tam powymieniać się informacjami z ludźmi,którzy wracają z
      różnych miejsc w Kenii i mogą coś wartego zobaczenia polecić.Back. na tyle
      elastyczni, że na miejscu możesz spokojnie zmienić sobie cel,plan safari, jeśli
      się okaże, że coś innego wpadło Ci do głowy lub po prostu na miejscu ktoś Cię
      namówi na wspólną podróż.Masz do wyboru kilka tras i różną długość takiego
      objazdu.Ceny zdecydowanie warte tego, co zobaczysz.O zwierzętach,rybach,smaku
      owoców nawet nie wspominam, bo się nie da tego opisać. Wrażenia z noclegów w
      namiocie w który np. coś w nocy drapie, przełazi obok są niezapomniane.Sama
      jazda po afrykańskich bezdrożach to duża frajda, nigdy nie masz pewności, że
      dojedziesz;-).Jeździłem w różnych terminach i najmilej wspominam wyjazdy w
      listopadzie, kiedy jest bardzo ciepło i słonecznie,a od czasu do czasu popada
      kilka minut deszcz.Nie ma takiej pory, w której nie warto tam pojechać.Plaże Cię
      nie interesują, ale warto chociaż dwa dni na nich spędzić-nie tylko moim zdaniem
      są to najpiękniejsze plaże na świecie.Zresztą na pewno będziesz miała okazję je
      zobaczyć, jeśli zechcesz ponurkować, a warto.Jeżdząc spotykałem wiele osób
      samotnie podróżujących, również dziewczyn.Nie wiem, na jak długo chciałabyś się
      wybrać,ale jedna z opcji z których korzystały to taka, że rezerwując hotel
      równocześnie prosisz o odebranie Cię z lotniska do hotelu, unikasz dzięki temu
      wałęsania się z plecakiem po nieznanym mieście i nie prowokujesz do
      kradzieży.Hotel jako baza wypadowa i po dwóch ,trzech dniach przelot lub
      przejazd do następnego miasta i hotelu.Mi nie zdażyło się nigdy zostać
      okradzionym, ale ludzie, których spotykałem miewali takie przygody, szczególnie
      w Nairobii.Moim zdanie prawdopodobieństwo kradzieży takie same, jak w Polsce.
      Przed wyjazdem wizyta u lekarza, wykupienie leków antymalarycznych ( mi
      akurat'przypasował' lariam) i szczepienie przeciwko febrze w celu uzyskania
      żółtej książeczki, której w życiu nikt mi nie sprawdzał i nie znam nikogo, komu
      by ją sprawdzili.Innych szczepień nie robiłem.
      O biurach podróży zapomnij,chyba,że będziesz miała jakąś wyjątkowo niska cenę i
      juz na miejscu urwiesz się.
      • Gość: alina Re: Afryka Wschodnia - pierwszy raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 21:43
        Dziękuję za odpowiedź,Koffie, piękna jest Twoja fascynacja Afryką, i zaraźliwa...
        Już od jakiegoś czasu nie myślę o sobie jako o dziewczynie;) powiedzmy sobie że jestem w średnim wieku i po prostu nie odważyłabym sie na na taką podróż, jaką mi tu obaj reklamujecie. To realistyczna ocena moich możliwości, dlatego mówię o kompromisie, bo życie stadne (czyt. wycieczka zorganizowana) wcale mnie nie zachwyca, wręcz przeciwnie.
        Afryka Wschodnia to moje marzenie od zawsze, od dziecięcych lektur ( W pustyni i w puszczy, Elsa... a później oczywiście Karen Blixen)
        Kiedyś wyjazd tam był nierealny, potem zajęły mnie inne sprawy i kierunki, a teraz - może za rok czy 2 - mogłabym spróbować. Nie postrzegałabym wtedy kosztów jako czynnika pierwszorzędnej wagi, (co nie znaczy, że mam mnóstwo pieniędzy :))lecz chciałabym za rozsądną cenę pojechać do kilku parków, zobaczyć tamte krajobrazy i zwierzęta, i poczuć to wzruszenie, które mnie chwyta za gardło, gdy czytam słowa: I had a farm in Africa...
        Z przyjemnością i zazdrością czytam reportaże z podróży.Zachwyca mnie odwaga Olgi Stanisławskiej - nie wyobrażam sobie siebie na jej miejscu, ale zazdroszczę! Pamiętam historię białego wielbłąda Kingi. Niepewność, nieprzewidywalność to istota przygody. Zdaję sobie sprawę, że tego mi zabraknie, gdy pojadę z biurem... ale mam też świadomość swoich ograniczeń, tego ze fatalnie znoszę upał, że...
        Przekonałeś mnie tym niesamowitym opisem noclegu w namiocie, by jednak nie wybierać komfortowej opcji safari, by nie stać się w Afryce tylko widzem, nawet jeśli mam być zaledwie turystką:)
        Serdecznie pozdrawiam
        Alina
        • gabkun Re: Afryka Wschodnia - pierwszy raz 19.08.08, 23:48
          Alina,
          Ja jestem zdecydowana jechać sama w listopadzie, ale chętnie się dołączę do
          grupy albo przyjmę kogoś do siebie :) Mam już zarys planu. Poluję na bilet.
          Proszę odezwij się na mail gabkun@gazeta.pl
          P.S A może znajda się inni chętni?
          Pozdrawiam,
          Gabrysia
          • Gość: alina Do Gabrysi IP: *.it-net.pl 20.08.08, 10:26
            Gabrysiu,
            Dziękuję za urocze zaproszenie:)Niestety, moje plany nie są sprecyzowane
            czasowo. Na razie po prostu nie mogę ( co znaczy: nie chcę - ze względu na
            zobowiązania wobec bliskiej istoty )jechać, i nie wiem czy to będzie możliwe za
            rok czy dwa. Po prostu robię rozeznanie.
            Czy wcześniej wyjeżdżałaś do "ciepłych krajów" (lubię to określenie:) i masz
            doświadczenie? Bardzo jestem ciekawa, jak Ci się powiedzie, trzymam kciuki!
            Pozdrawiam
            Alina
            • lulu20 Re: Do Gabrysi 20.08.08, 13:57
              Z tego co sie orientowalam, tanie wyjazdy ma Rainbow Tours. Ja w
              Afryce wscgodniej bylam na wlasna reke 2 miesiace podrozujac po
              roznych zakatkach, ale chetnie pojechalabym znow. Niestety nie mam
              juz tyle czasu co wtedy, dlatego robilam rozeznanie w biurach. W
              zasadzie za 3-4 tys. mozna juz tam poleciec z noclegami w hotelu, co
              wydaje sie atrakcyjna oferta, bo za sam bilet lotniczy trzeba ze 3
              tys. policzyc. Na miejscu zalatwisz sobie safari (ok. 100$ za dzien
              kiedy tam bylam w 2004 roku, wtedy dolar kosztowal 4 zl, wiec pewnie
              ceny sie zmienily). Mnie również urzekl Zanzibar. Mojego faceta na
              te wyprawe namawialam rok, ale w koncu sie udalo, wiec jesli to ze
              wzgledu na niego - kropla drazy skale. A jesli to inny powod, coz -
              na razie palcem po mapie, a ktoregos dnia :) ...
              • Gość: alina Re: Do Gabrysi IP: *.it-net.pl 21.08.08, 08:44
                Lulu, nie chodzi tym razem o towarzysza podróży, choć faktycznie w jego
                przypadku mogłyby sprawę skomplikować dwie rzeczy: brak czasu (tzw "wolny
                zawód") oraz to, że chyba ma delikatniejszy żołądek niż ja;)
                To nie jest tak, ze muszę jechać już teraz, wszystko w życiu jest kwestią
                wyboru i w moim przypadku jest to wolny wybór - nie czuję się do niczego
                zmuszona. Krótko mówiąc: mój staruszek pies, który objechał z nami pół Europy,
                jest zbyt chory, bym mogła go zostawić pod czyjakolwiek opieką. I to nie jest
                tak, że czekam na jego śmierć - dopiero co wygraliśmy z udarem - ale wiem, że
                kiedyś nastąpi, i wtedy może Afryka będzie jakimś lekarstwem, bo Francja będzie
                mi go ciągle przypominać.
                Tak wiec "odkurzyłam" moje dawne marzenie, bo Puma ma ponad 15 lat i - chociaż
                bardzo kocha życie - w końcu powędruje do krainy wiecznych łowów.
                Pozdrawiam najserdeczniej:)
                Alina
                • Gość: lulu Re: Do Gabrysi IP: *.gpsk.am.poznan.pl 26.08.08, 15:19
                  mam nadzieje ze wyzdrowieje Twoj pies satruszek. Smutno kiedy
                  przyjaciel choruje - niewazne ile ma nog...

                  A marzenia sa od tego by sie spelniac. Wiec marz i czekaj, a
                  ktoregos dnia stana sie rzeczywistoscia.
                  Pozdrowienia :)
                  • Gość: alina Do Lulu IP: *.it-net.pl 27.08.08, 13:00
                    Dziękuję w imieniu swoim i Pumy:)
                    Jeśli zechcesz go zobaczyć, jest np. tu:
                    fotoforum.gazeta.pl/72,2,705,71451979,71455870.html
                    Pozdrawiam najserdeczniej
                    Alina
        • Gość: alina Re: Afryka Wschodnia - pierwszy raz IP: *.it-net.pl 30.08.08, 12:13
          Dziękuję wszystkim za podpowiedzi, a wracając do tematu wyjazdu z biurem
          podróży: Rainbow Tours czy Safari Travel - które byście wybrali?
          Pozdrawiam
          Alina
          • Gość: Amelka Re: Afryka Wschodnia - pierwszy raz IP: *.16.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 26.02.09, 20:34
            Teraz Cię zaskoczę,ale nam najtaniej wyszedł wyjazd z TUI , cena wyprawy na dwa
            tygodnie wyszła taka sama jak w Rainbow za tydzień.Po prostu upolowaliśmy
            okazję, mieli 30% rabaty.Było pięknie, zapach Afryki jaki uderza po wyjściu z
            samolotu to coś nie do opisania! powodzenia!ps do Kenii nie obowiązkowych
            szczepień tylko zalecane, "polecam" szczepienie na żółtą febrę- obowiązkowe w
            sąsiedniej Tanzanii gdybyś wybierała się do tamtejszych parków, 10 dni przed
            wyjazdem żeby było ok, i nie zapomnij antymalaryka, ja nie brałam i dostając 40
            stopniowej gorączki najadłam się strachu..
    • micko2 Re: Afryka Wschodnia - pierwszy raz 18.09.08, 19:26
      Hmmm to właściwie jest trochę reklama. Przetłumaczyłem i wydałem
      książkę Mungo Parka - Podróże we wnętrzu Afryki. Sprawa dotyczy
      odkrycia Nigru i jest sprzed 200 lat. Ale jednak jest uniwersalna (w
      pewnym stopniu rzecz jasna) zarówno przestrzennie, jak i czasowo.
      Kawałek książki, mój wstęp i mapa są tutaj: www.dalavichpress.pl .
    • marts888 Re: Afryka Wschodnia - pierwszy raz 26.02.09, 19:30
      po więcej informacji o Afryce zapraszam na www.afryka.org
      działa też forum afryka.org/forum/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka