Dodaj do ulubionych

jak to jest z tymi pociągami na półwyspie Helskim

14.04.05, 22:34
Mam na myśli - czy są uciążliwe ? Wymyśliłam sobie na cały czerwiec
Jastarnię, aby podleczyć ciągle zapadającą na infekcje górnych dróg
oddechowych 4-letnią córcię, ale naszły mnie wątpliwości, czy to jest to
czego szukam. Tory w odległości 60-160 m od kwatery - czy to daleko ? Czy
pociągli czesto tam kursują ? Szukam typowo wypoczynkowej miejscowości jak
najdalej od ruchliwych ulic, tłocznych portów i ... pociągów, ale to nie są
przecież takie tory jak na trasie Warszawa - Gdańsk (?). Czy Jastarnia to
właściwy wybór ? A może lepsze byłoby Cetniewo, Karwia, Jastrzębia Góra,
Dębki - problem w tym, że nie mam tam żadnych SPRAWDZONYCH namiarów, a boję
się jechać w ciemno na cały miesiąc. Chciałabym, aby było w miarę blisko do
morza i jakieś atrakcje dla dziecka jak pogoda nie dopisze. Czasu na
rezerwację mam niewiele - już w tej chwili ciężko o miejsce, nawet przed
sezonem. Proszę podzielcie się swoimi opiniami.

Pozdrawiam
Basia


Obserwuj wątek
    • pagosia1 Re: jak to jest z tymi pociągami na półwyspie Hel 15.04.05, 08:43
      Witaj Basiu,
      ja z moim alergikiem jade do Dębek do pensjonatu położonego w lesie, blisko
      morza. Szczegóły odpisałam Ci na priva.

      Pozdrawiam
      Gosia
    • kruk77 Re: jak to jest z tymi pociągami na półwyspie Hel 15.04.05, 12:32
      Witam,
      Wdłuż całeg Półwyspu helskiego przebiega jeden tor. trasa pociągu kończy się na
      Helu (nie może być inaczej :)
      Więc te pociągi jada na Hel i wracaja / na Hel i wracają i tak podejrzewam, że
      latem co 2-3 godziny (nie wiem jak w nocy)icy chciałaś zarezerwować ten pokój,
      to napisze Ci czy to daleko, czy nie i czy bardzo będzie ten pociąg słychać.
      Myślę, że bardziej od pociągu byłoby mieszkanie bezpośrednio przy tej drodze na
      Hel- tam ruch właściwie nigdy nie ustaje, nawet w nocy.
      Chętnie odpowiem na wszelkie pytania, bo znam doskonale te rejony, więc pisz.
      • Gość: basia-bma Re: do kruka 77 IP: *.aster.pl 15.04.05, 19:52
        Chciałam wynająć kwaterę na ul. Ogrodowej - po stronie dalszej od morza.
        Podobno to niezłe miejsce.

        Pozdrawiam
        Basia
        • kruk77 Re: do kruka 77 15.04.05, 22:17
          Ul. ogrodowa w sumie jest niedaleko torów, ale może od strony od zatoki, nie od
          Bałtyku.... No nie wiem, nie chciałbym Cię zniechęcać, jak sie nazywa? Może
          znajde gdzieś na mapach zaznaczona lokalizację. Znalazłem taka mapę :
          feniks.nieruchomosci.pl/szablon_obrazki/jastarnia.gif
          Tu sa zaznaczone różne obiekty:
          Augustyna Warka Stella Maris Maria- i te wyglądaja jakby były blisko torów. A
          co mówią właściciele- jak daleko od tych torów?
          • basia-bma Re: do kruka 77 16.04.05, 17:33
            Właścicielka twierdzi, że pociągów nie słychać i jeżdżą one co 2-3 godziny -
            tylko w dzień. Kwaterę dzieli od torów ulica (Ogrodowa), posesja z działką po
            drugiej stronie ulicy, potem jest kawałek terenu nie wiem jak duży i tory,
            potem lasek i już plaża. Zobaczę na miejscu, bo już zaklepałam miejsce :). Mam
            nadzieję, że nie będzie źle. Myślę, że non-stop jeżdżące samochody byłyby
            gorsze, a rozumiem że od głównej trasy jest kawałek.

            Pozdrawiam i dziękuję za info
            Basia
      • Gość: Aga Jastarnia ul. Nad Zatoką - warto ? IP: *.echostar.pl 01.06.05, 23:06
        Znalazłam kwaterę prywatną w Jastarni na ul. Nad Zatoką. Czy ktoś może mi coś
        bliżej powiedzieć o tej lokalizacji. Jaka to jest okolica, czy z zielenią? Czy
        z punktu wypoczynkowego szukać lepiej kwatery bliżej plaży.
        Proszę o jakiekolwiek informacje, bo poraz pierwszy wybieram się Półwysep
        • jszafranski Re: Jastarnia ul. Nad Zatoką - warto ? 02.06.05, 11:21
          nad zatoka to do plazy nad zatoka niedaleko :) za to do plazy od strony baltyku
          bedzie z 400 - 500 m :)
      • Gość: mamutek Re: jak to jest z tymi pociągami na półwyspie Hel IP: 81.210.18.* 02.06.05, 11:15
        Jastarnia to miasto. Tam możesz mieszkać b. daleko od torów. Ja co roku jeżdżę
        do Kuźnicy. Tam wszystkiego jest ze 200 m. szerokości. I, chociaż okna wychodzą
        na ulice i na tory, nigdy nie przeszkadzały mi pociągi. Jeżdżą tylko w dzień
        (ostatni chyba ok. 22,30) i na pewno rzadzej niż co 2 godziny. W jastarni
        bardziej od pociągów przeszkadzałby mi tłum, gwar, głośna muzyka, smród ze
        wszechobecnych bud z różnym żarciem itp. Ale... co kto lubi.
        • zapraszam.do.helu Re: jak to jest z tymi pociągami na Półwyspie 02.06.05, 13:06
          Częstotliwość jazdy pociągów sprawdzić można na www.pkp.pl i wszystko będzie
          jasne. Komu ciasno w Jastarni lub Kuźnicy, tego zapraszam do Helu - morze
          dooookoła (no prawie), fokarium (foki szare - oryginalne bałtyckie, a nie
          jakieś tam uchatki), wraki dla nurków, lasy (jagody i grzyby oraz zabytki
          militarne) i plaże jak okiem sięgnąć. Mam mieszkanko na osiedlu domków
          sześciorodzinnych, dużo zieleni, spokój. Lokum ładne, przestronne, 50m2, dwa
          pokoje, kuchnię i łazienkę oczywiście z wyposażeniem (TV kablowa, lodówka,
          kuchenka, garnki, wanna narożna itp.). Wypoczywać wygodnie może 6 osób, a w
          czerwcu (do15) zapłacicie tylko 75zł za całe mieszkanie, w sezonie (moim
          zdaniem też tylko) od 120zł/doba za całe mieszkanie. Namiary
          zapraszam.do.helu@gazeta.pl tel. 696092215
          pozdrawiam wszystkich zagłuszonych i "uciśnionych" turystów na Półwyspie
          PS Hel to miasto na Półwyspie Helskim lub zwyczajowo - Półwyspie
    • agnieszka71 Re: jak to jest .. do Pagosi 15.04.05, 13:55
      Sorry że się wtrące -ale czy mowa o Koniku Morskim położonym w lesie? Czy za 3
      letnie dziecko też biorą 100 % opłat?.
      • bergson.office Re: jak to jest .. do Pagosi 15.04.05, 14:08
        Za 3 letnie dziecko 100 % ???
        Jezu, to gdzie Wy jeździcie, przecież to jest zdzierstwo!
        Rozumiem- pobór wody większy, ale 100% ?
        Jeżdżę z rodzina od lat po polskim wybrzeżu, w z reguły- co roku gdzie indziej,
        nie żeby sie nam nigdzie nie podobało, ale nie lubimy rutyny- i mamy zasadę na
        letnie wakacje- co roku inna miejscowość nadmorska- po kolei, a zima to samo-
        tylko w góry. I nigdzie, nigdzie takiego procederu nie spotkaliśmy, w zeszłym
        roku byliśmy 2 osoby dorosłe + dziecko 6 lat + dziecko 4 lata i płaciliśmy jak
        za 3 dorosłe osoby (czyli dzieciaki po 50 %) i wcale nie gnieździliśmy się w
        jakiejś klitce tylko wersalka + dwa tapczany (spotkałem sie już z propozycją-
        dobrze płać za dwie osoby dorosłe i po 50% za dzieci , ale dostaniesz pokój z 3
        wąskimi łóżkami, których w żaden sposób nie połączysz- bo ustawienie pokoju na
        to nie pozwala- no chyba że chcesz zastawiając drzwi zrezygnowość z możlwości
        wejścia do kibelka)
        Eeee- no chyba, ze dostajesz jakieś dodatkowe udogodnienia, ośrodek jest bardzo
        ładny, urządzony ze smakiem, piękny plac zabaw dla dzieciaków - w końcu za coś
        te 100 % płacisz- chyba nie tylko za wyrko dla dziecka?
        • agnieszka71 Re: jak to jest .. do Pagosi 18.04.05, 13:04
          Hymmm, w zeszłym roku byłam w Ustce, pojechaliśmy w ciemno bo tak się złożyło
          że mąż miał niespodziewanie wolne więc i ja wziełam trochę urlopu zabraliśmy
          dziewuchę i w drogę.
          Na miejscu po parunastu godz. jazdy szukaliśmy ofert noclegu, to był sezon,
          wszystkie miejsca bliżej morza pozajmowane. Znaleźliśmy kwaterę w "nowym"
          osiedlu gdzie były wolne miejsca tylko kawał drogi do morza i w końcu
          jeźdiliśmy na plażę samochodem. Pokój był na 2 piętrze domu, w pokoju nowa
          wersalka 2 osobowa i tapczan, stolik 2 pufy, komoda z trzema szufladami i szafa
          plus stary tel. któr odbierał tylko wiad. lokalne. Czajnik był na korzytarzu,
          tak samo lodówka, łazienka z wc dla trzech pokoi znajdujących się na danym
          piętrze. Warunki dobre, pakrking samochodu na placu, okolica cicha, teren
          ogrodzony dziecko mogło się samo bawić na podwórku zabawkami gospodarza.I
          właśnie jedno ale za to dziecko musiałam zapłacić 100 % (wtedy 2 letnie) choć
          spało ze mną. Też nie określiłam to jako ździerstwo, Gosp. tłumaczył że gdybym
          została ma 2 tyg to policzyliby inaczaj ale w naszym przyp (4 dni) to
          koszty ...itp. w końcu zapłaciłam im tylko za 3 dni bo czwartego dnia o 4,30
          wyjeżdżaliśmy. Niestety są ludzie którym tylko na kasie zależy, w tym roku nie
          mam ochoty tam jechać a miejsca szukam z góry choć nie wiem czy w ogóle gdzieś
          pojadę. Pozdrawiam. Kiedy przeglądałam w zeszłym rouku oferty różnych ośrodków
          to znalazłam taki gdzie przyjmują bez dzieci, albo dzieci mają co najwyżej 20
          % zniżki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka