Gość: a.e
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.08.06, 20:49
Chciałam was ostrzec przed wynajmowaniem pokojów w domu goscinnym "Sówka"
przy ul. Chmielnej w Pobierowie. Mam na mysli wyjątkowo niemiłą i pazerną na
kasę właścicielkę. Pierwszy raz spotkałam się z takim podejsciem. Już w maju
wpłaciłam zaliczke za pobyt (równowartość dwóch noclegów). Przyjechałam po 9-
godzinnej podrózy razem z mężem i 2-letnią córką. Jechalismy w nocy i bylismy
padnieci. Tymczasem właścicielka przywitała nas z kalkulatorem w ręku i
zażądała zapłaty od razu w progu, za całe 10 dni pobytu. Nawet nie zdążyliśmy
wnieść bagaży. Poza tym nikt nie wozi przy sobie takiej gotówki w czasach
bankomatów. Chcielismy zapłacić później, bo przecież i tak juz wpłacilismy
zaliczkę. Nic z tego. Kasa teraz, albo zwrot zaliczki. Wybralismy to drugie,
bo mielismy tego dosyć. Nie tak wyobrazlismy sobie gościnność gospodarzy.
Dopiero w maju spędziliśmy weekend w Kudowie. Warunki były lepsze, zaliczka
symboliczna, zapłaciliśmy przy wyjeździe i jeszcze udało nam się wynegocjować
znizkę. Niebo a ziemia.