Gość: Gość
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
07.05.07, 13:42
Proszę Państwa niedawno miałam przyjemność od dłuższego czasu zrelaksować się
w weekend majowy. Uzgodniłam telefonicznie termin, wpłaciłam zaliczkę oraz
otrzymałam informację że doba rozpoczyna się od 16, można korzystać z grilla
etc., wszystko miało być cudownie i tak było do momentu przyjazu do domu
wypoczynkowego "Europa" w Pobierowie. Po przyjeździe i dopełnieniu wszelkich
formalności okazło się że grill może udostępnić małżonek, którego obecnie nie
było. Przed wyjściem na spacer po plażach zadałam pani pytanie czy są
określone godziny powrotu, odpowiedź była natychmiastowa, że można wychodzić
i przychodzić o której ma się ochotę. Spacerując spotkaliśmy znajomych z
którymi umówiliśmy się na grilla niestety po powrocie wszystko było
pozamykane, musieliśmy pukać, stukać aż w końcu nas pani usłyszała i na
dodatek z oburzeniem dodała że myślała iż już wróciliśmy, następnego dnia
oświadczyła nam , że musimy zwolnić pokuj przed 12(przypominam doba
rozpoczyna się od 16 do 12 to napewno nie jest 24h). Rozumiem że trzeba było
posprzątać pokuj etc. ale dodam ze tego dnia było zimno i musieliśmy się
błąkać po Pobierowie, cali przemarźnięci wróciliśmy do Szczecina. Nadomiar
złego inaczej podchodzi się w tym ośrodku do młodych jak i do starszych osób,
a mianowicie w trakcie pobytu właścicielka ośrodka przywitała pare starszych
wycieczkowiczów szampanem, a do nas odniosła się następująco"Czy ten koleś
jutro dojedzie?"(miał do nas dojechać koleżanki mąż, niestety po
przedstawieniu mu sytuacji zrezygnował). Mamy prawie trzydzieści lat i
jesteśmy strasznie zniesmaczeni takim zachowaniem w stosunku do nas. Piszę to
tylko dlatego, żeby niektórych ostrzec, żeby nie mieli tak niemiłych
wspomnień jak ja, mój mąż i koleżanka, która nam towarzyszyła. Pragnęliśmy
spokojnego wypoczynku który zmienił się w koszmar!!!!!