kasik2501
08.12.07, 13:25
Miałam taka sytuacje tego lata bedac na plazy,rozmowa podniosła mi
cisnienie strasznie.Nasze dzieci razem sie bawiły, figlowały w
wodzie,mama chłopca zaczeła narzekac.Gdybym wiedziała ze bedzie taka
pogoda ,nad morzem podczas naszego całego pobytu ,została bym w
domu.Non stop wiatr ,nasze dziecko jest takie delikatne nabawi sie
przez to wietrzysko zapalenia uszu.Dzis pierwszy dzien sie kapiemy
słonce, to takie przechodzace przez mgły ze wrócimy jak personalni z
młyna.Nie mogłam uwiezyc kiedy mi powiedziała ze jest od tego dnia
co my.Mój maz najlepiej ja skwitował zeby sie opalic to trzeba sie
rozebrac, nawet nad morzem przez ubranie słonce nie chwyta,a co do
kapania to my uwielbiamy sie kapac kiedy najwiecej wieje.Człowiek
posłucha takiej damy i stwierdzo sio... z plazy bedzie wiecej
miejsca.