gagat100 03.05.04, 14:16 www.flowgo.com/flowgo2_view.cfm?page_id=29684 znalazlam to kiedys na forum, jest fajne, mozna sie posmiac, jesli tez cos macie smiesznego moze jakis dowcip to przesylajcie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gagat100 Re: Na poprawe humorku 03.05.04, 14:19 - Kiedy wreszcie znajdziesz sobie męża? - Nie potrzebny mi mąż. Mam wibrator. Pewnego dnia córka wróciwszy z pracy, widzi na stole skaczący wibrator i z oburzeniem pyta się ojca: - Tato, co Ty u licha robisz? - Piję z zięciem!! Rzecz dzieje się w pociągu, w przedziale siedzi gruby facet a na przeciw siedzi babka. Facetowi otworzył się rozporek wiec kobitka chce mu delikatnie zwrócić uwagę i mówi: - sklepik się panu otworzył... - a co chce pani pogadać z kierownikiem ? - na razie to ja widzę magazyniera co leży na worach... Odpowiedz Link
justynafx Re: Na poprawe humorku 04.05.04, 15:17 Morderca podstępnie zaciąga kobietę do ciemnego lasu. Kobieta mówi: - Nie chcę iść do tego lasu, tu jest strasznie i boje się. Morderca na to: - A co ja mam powiedzieć? Będę wracał sam...;P Brudas mówi do brudasa: Jeśli jeszcze raz będziesz wbijał gwoździe moimi skarpetkami to połamę ci prześcieradło. Pozdrawiam Justi Odpowiedz Link
gagat100 Re: Na poprawe humorku 05.05.04, 21:15 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=7930840&a=7930840 przeczytajcie hhhihihihihi "DEZODORANT" jest najlepszy Odpowiedz Link
justynafx Re: Na poprawe humorku 06.05.04, 16:47 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=11463648 duuuużo tego, ale warto przeczytać, ja uśmiała się baaaardzoooo Pozdrawiam cieplutko Justi Odpowiedz Link
justynafx Re: Na poprawe humorku 06.05.04, 16:49 Jeszcze chciałam dodać, że najbardziej uśmiałam się z historii, jak ojciec pewnej forumowiczki chciał zabłysnąć i zamiast powiedzieć do niej "ciężarówka" to cos mu się pokręciło i palnął "TIRÓWKA" )))))))) hihihihihi faceci to potrafią Justi Odpowiedz Link
gagat100 Re: Na poprawe humorku 12.05.04, 07:45 www.zosia.piasta.pl/karaoke.html > crass.on.ru/flash/bbird.html z dzwiekiem !!!! hihihihihihi Odpowiedz Link
gusiek74 Re: Na poprawe humorku 17.05.04, 16:35 A wiecie, ile zębów powinna mieć teściowa? DWA - jeden do otwierania butelek z piwem a drugi, żeby ją bolał. Teściowa... temat rzeka... grrrr... Pozdrawiam, Agata Odpowiedz Link
gagat100 hihihihiii 17.05.04, 18:09 > > > > > > Mąż zabrał żonę na pierwszą w jej życiu partię golfa. Oczywiście > > > > pierwsze > > > > > > uderzenie żony w piłeczkę i...... okno stojącego obok pola > > golfowego > > > > > domku > > > > > > zostaje rozbite. Mąż trochę się zdenerwował: "mówiłem żebyś > uważała > > a > > > > > teraz > > > > > > trzeba będzie tam iść przepraszać i może nawet zapłacić" > > > > > > Tak więc golfiści idą do domku i pukają w jego drzwi. Momentalnie > > > > > dochodzi > > > > > > ze środka miły głos mężczyzny "prosze wejść". Po wejściu zauważają > w > > > > > domku: > > > > > > zbite kawałki szyby, rozbitą starą wazę i siedziącego na kanapie > > > > kolesia. > > > > > > Koleś pyta: "czy to wy zbiliście szybę?". > > > > > > ".....Tak.... przepraszamy za to bardzo" odpowiadają golfiści. > "Hmm > > > > > > właściwie to nie ma za co. Jestem dżinem, który był uwięziony w > tej > > > > wazie > > > > > > kilkaset lat. > > > > > > Teraz powinienem spełnić 3 życzenia. Nie obrazicie się jak > spełnie > > > wam > > > > > po > > > > > > jednym sam zostawiając sobie jedno na koniec?" "Nie tak jest > > > świetnie" - > > > > > > odpowiada mąż "ja bym chciał dostawać milion dolarów co roku" "Nie > > ma > > > > > > problemu" mówi dzin " do tego gwarantuję że będziesz bardzo długo > > żył" > > > " > > > > > > A ty młoda kobieto czego chcesz??" "Chciałabym mieć ogromny dom w > > > > każdym > > > > > > państwie, każdy z najlepszymi na świecie służącymi" > > > > > > "Mówisz i masz" odpowiada dżin " > > > > > > Do tego obiecuje ci że do żadnego nich nikt się nigdy nie włamie. > > > > > > "A jakie jest twoje życzenie dżinie?" - pyta małżeństwo > > > > > > "Ponieważ tak długo byłem uwięziony nie marzę o niczym innym jak > o > > > > seksie > > > > > > z tobą" zwraca się do kobiety dżin. > > > > > > "I co ty na to kochanie?" pyta mąż "mamy tyle kasy i domy... może > > się > > > > > > zgódź" > > > > > > Tak więc żona kolesia z dżinem idzie na pięterko.... Całe > popołudnie > > > > > kochają > > > > > > się. Dżin jest wręcz nienasycony. > > > > > > Po 4 godzinnach nieustannego seksu dżin złazi z kobiety, patrzy > > jej > > > > > > prosto w oczy i pyta: > > > > > > "Ile masz lat ty i twój mąż" "Oboje mamy po 35" > > > > > > "Pierdolisz!!, 35 lat i wierzycie w dżiny....???" > > > > > > Odpowiedz Link
mycha79 Re: hihihihiii 17.05.04, 18:14 Hahahahahaha Postępowi rodzice podczas wakacji zabrali małego synka na plażę > >>> nudystów. Mama leży na kocyku, tata poszedł "się przejść", junior > >>> tapla się w grajdołku. Po chwili przybiega do mamy i woła: > >>> - Mamo! Widziałem panie, które miały cycuszki o wiele większe od > >>> twoich! > >>> Mama na to: > >>> - Im większe, tym głupsze! > >>> Dziecko poszło się bawić dalej. Po chwili wraca i melduje: > >>> - Mamo! Widziałem panów, którzy mieli siusiaki o wiele większe niż > >>> tata! Mama stanowczo: > >>> - Im większe, tym głupsi! > >>> Dziecko wraca do wiaderka i foremek. Po paru minutach jednak > >>> przybiega z kolejnym raportem: > >>> - Mamo! Mamo! A tata to dopiero co rozmawiał z najgłupszą panią, > >>> jaką w życiu widziałem... I im dłużej rozmawiał, tym > >>> bardziej głupiał! Odpowiedz Link
agnesm1 Poryczałam sie ze smiechu.... 25.05.04, 19:58 Z zycia wziete : Dzisiaj odwiedzil mnie mlody pan z tele2 i po zobaczeniu mnie w dzwiach mieszkania zadal pytanie: CZY SA MOZE RODZICE W DOMU...??? Na co ja oczywiscie nie chcac goscia wprowadzic w zaklopotanie spytalam o co chodzi ale po powrocie do domu myslalam ze sie posikam ze smiechy Dodam ze mam 25 lat i juz dawno nie mieszkam z rodzicami Ale sie ubawilam do lez Nie przypuszczalam ze az tak mlodo wygladam... Pozdrawiam Agnesm heheh nastolatka Odpowiedz Link
mycha79 Re: Poryczałam sie ze smiechu.... 25.05.04, 23:11 Ja chodze z dowodem do monopolowego bo mi nie chca sprzedawac) Dodam ze tez mam 25 lat) Odpowiedz Link
gagat100 Re: Poryczałam sie ze smiechu.... 26.05.04, 21:38 > >-[dzyn dzyn] > > >- Kto tam? > > >- Zlodziej! > > >[dzyn dzyn] > > >- Tak? > > >- Zlodziej, prosze pani. > > >- Czego pan chce? > > >- Chce wejsc do pani mieszkania i ukrasc pare rzeczy. > > >- Pan jest z CitiBanku? > > >- Nie, prosze pani, jestem zlodziejem. Okradam ludzi. > > >- Wydaje mi sie, ze pan jest z Citibanku. > > >- Nie, nie jestem, bardzo prosze, niech pani otworzy drzwi. Prosze > > >mnie wpuscic. > > >- Jak pana wpuszcze, bedzie mi pan sprzedawal karte kredytowa albo > > >superkonto > > >- Nie, nie bede, prosze pani. Chce tylko wejsc do srodka i > > >obrabowac pani > > >mieszkanie. Naprawde. > > >- Obiecuje pan? zadnych kart ani zadnych kont? > > >- Zadnych. > > >- No dobrze, niech pan wchodzi. > > >[wchodzi] > > >- A tak swoja droga, nie wiem czy zastanawiala sie pani, ile > > >radosci daje > > >posiadanie karty kredytowej Citibanku.... > > > Odpowiedz Link
justynafx Re: Poryczałam sie ze smiechu.... 28.05.04, 12:09 Dziewczyny mnie się to już kilka razy zdarzyło z tym "Czy zastałem/am rodziców w domu?" )) Pierwszy raz mnie zatkało, ale za drugim i trzecim razem mówiłam, że rodzice akurat są w pracy ) Alkoholu nie ma szans żeby mi sprzedali (chociaż baaardzo rzadko zdarzało mi się kupować). Ale opowiem wam prawdziwą historię. Moja kumpela urodziła niedawno córeczkę. Pojechałam więc ją odwiedzić i poszłyśmy z małą na spacer po Olechowie (mieszkam w Łodzi). Kumpela poleciała do sklepu, a ja z wózkiem spacerowałam na placyku. Siedziały tam dwie starsze kobitki, przyglądając mi się podejrzliwie. Kiedy byłam już przy ich ławeczce za plecami usłyszałam :"Popatrz co to za czasy...dzieci mają dzieci" Zatkało mnie. Nie zawsze to lubię. Denerwuje mnie to że ludzie nie biorą mnie na poważnie. Ale i tak dobrze wyglądać młodo )) Mam 27 lat. Pozdrawiam młode duchem i ciałem Justi Odpowiedz Link