jestem po 2 poronieniach i nie bede sie rozpisywac jak boli kiedy marzenia o fasolce szlag trafia, bo pewnie kazda zrozumie. W kazdym razie co nowy lekarz to nowe nadzieje. W tym cyklu mialam zielone switlo od gina na starania, a tu jakies krwawienia i plamienia. Poszlam na usg i okazalo sie ze mam w jamie nacicy jakis twor wypelniony plynem o srednicy 1 cm. W czwartek beda to ogladac od srodka i ewentualnie usuwac. Takze znowu zabieg

Najgorsze ze nie wiedza co to ani dlaczego sie pojawilo i starania znowu musze odlozyc.