Dodaj do ulubionych

twor w macicy

02.10.11, 22:34
jestem po 2 poronieniach i nie bede sie rozpisywac jak boli kiedy marzenia o fasolce szlag trafia, bo pewnie kazda zrozumie. W kazdym razie co nowy lekarz to nowe nadzieje. W tym cyklu mialam zielone switlo od gina na starania, a tu jakies krwawienia i plamienia. Poszlam na usg i okazalo sie ze mam w jamie nacicy jakis twor wypelniony plynem o srednicy 1 cm. W czwartek beda to ogladac od srodka i ewentualnie usuwac. Takze znowu zabieg sad Najgorsze ze nie wiedza co to ani dlaczego sie pojawilo i starania znowu musze odlozyc.
Obserwuj wątek
    • kotkowa Re: twor w macicy 03.10.11, 09:03
      Przykro mi sad mam nadzieje, ze to nic takiego i szybko bedziesz mogla sie starac znowu. A hormony badalas? Sa jakies podejrzenia, dlaczego te poronienia byly? Nie mozna sie zalamywac, czasem glowa muru nie przebijesz, trzeba zyc i porbowac dalej.
      • 1aleks1 Re: twor w macicy 03.10.11, 15:36
        Bardzo mi przykro sad
        Pamiętam jak pisałaś ze jednak sie udało to bylo juz dawno temu nawet sie zastanawiałam co u Ciebie tym bardziej dla mnie szok o czym piszesz nawet brak mi slow zeby to wyrazić
        Teraz moze to tylko niegroźna torbiel czasem sie tworzą mam nadzieje ze szybko dostaniesz zielone światło na staranka
        • cyganka00 Re: twor w macicy 04.10.11, 16:20
          dzieki dziewczynki za wsparcie- a przebadana jestem na wskros i maz tez. Nie robilam tylko genetycznych. I nikt nie wie jakie mogly byc przyczyny. Chya zaczne palic jak smok i pic- tym dziewczynom nic sie nie dzieje smile
          • kotkowa Re: twor w macicy 04.10.11, 22:11
            Wlasnie kurde. Czlowiek sie stara, dba, leczy, zdrowo zyje, a ma problemy. A takie menelowy z flaszka w rece rodza dzieci na potege i wszystko ok sad no nie ma sprawiedliwosci, ale co zrobic. Trzeba miec nadzieje i robic co mozna, reszta juz od nas nie zalezy i tyle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka