Dziewczyny czytam i czytam o mierzeniu temperatury, obserwacji cyklu itp. Dzisiaj jest już chyba ostatni dzień @. Od jutra chciałabym mierzyć temperaturę. Jak się za to zabrać? jakieś zasady/rady? Wiem, ze jest odpowiednie forum odnośnie takich pytań ale już kiedyś próbowałam czegoś się nauczyć i jakby delikatnie to ująć hmmm "chłodno tam"

Ten cykl odpuszczam raczej ze wzgledu na wysokie tsha i hashimoto. chcę troszkę naprawić hormony i nauczyć się obserwacji .
dziękuje za wszystkie rady.
pozdrawiam Gosia.