Dodaj do ulubionych

Początek ?

21.09.12, 16:10
Dziewczyny czytam i czytam o mierzeniu temperatury, obserwacji cyklu itp. Dzisiaj jest już chyba ostatni dzień @. Od jutra chciałabym mierzyć temperaturę. Jak się za to zabrać? jakieś zasady/rady? Wiem, ze jest odpowiednie forum odnośnie takich pytań ale już kiedyś próbowałam czegoś się nauczyć i jakby delikatnie to ująć hmmm "chłodno tam" wink Ten cykl odpuszczam raczej ze wzgledu na wysokie tsha i hashimoto. chcę troszkę naprawić hormony i nauczyć się obserwacji .
dziękuje za wszystkie rady.

pozdrawiam Gosia.
Obserwuj wątek
    • gosiablada Re: Początek ? 21.09.12, 16:17
      Z którego programu korzystacie? Interesuje mnie taki, który sam wyznacza np granicę wyższych .
      • expecting Re: Początek ? 23.09.12, 21:21
        fertilityfriend.com
        Ja mam termometr elektroniczy, mierzy minutę. Uważam, że jest wystarczająco dokładny (jedno miejsce po przecinku). Mierzymy o stałej porze, przed wstaniem z łóżka. Po roku nauczysz się tak dobrze, że będziesz przewidywać, jaką masz temp big_grin
    • kama1312 Re: Początek ? 21.09.12, 17:20
      Cześćsmile
      Przede wszystkim, musisz mieć odpowiedni termometr. Nie musi to być oczywiście termometr specjalny owulacyjny, ale nie powinien to być termometr elektroniczny, którzy mierzy temperature w 10sekund po czym sygnalizuje zakończenie mierzenia.
      Takie termometry nie są zbyt dokładne.
      Ja osobiście używam tradycyjnego termometru, nie rtęciowego (bo takich już nie produkują) ale podobnie wyglądającegowink
      Wybierz sobie miejsce pomiaru - usta/pochwa/odbyt. Tylko w tych miejscach możesz mierzyc temperature!
      Dalej, wybierz sobie godzinę pomiaru, taką, by codziennie móc o tej samej porze ten pomiar wykonywać!
      Pamiętaj, że przed porannym mierzeniem temperatury, nie wolno Ci wstawać! Czyli termometr na szafce nocnej przy łóżku, przygotowany już do pomiaru! A gdy zadzwoni budzik, to tylko sięgasz po termometr i mierzyszsmile
      Pamiętaj, że przed pomiarem trzeba mieć kilka godzin przespanych! Jedne źródła mówią tu o 4h snu, inne o 6h. Ja osobiście mierze temerature zawsze o 5.30 nad ranem i zazwyczaj kładę się północy, troche po północy...
      Wiadomo, że niespokojna noc, koszmary, chrapiący i wkurzający mąż itp. mogą wpłynąć na zakłucenie temperatury.... ale niestety dużo rzeczy na tę temperature może działać.... wieczorne 2 piwka też mogą okazać się 1 kreską na termometrze więcej niż zwykle....
      No, a jak już sobie sprawisz termometr, ustalisz miejsce pomiaru i godzinę pomiaru to możesz zaczynaćsmile
      Nie wiem jak to jest z czasem pomiaru, ale wiem, że tego też trzeba się pilnować. Tzn. jeśli mierzysz w ustach 10min, to zawsze mierz 10 min a nie krócej....
      Zapisuj sobie swoje wyniki (ja do tego używam Ovu Friend) i obserwuj swój organizm.
      Cykl powinien składać się z 2 fac - 1-faza niższych temperatur i 2-faza wyższych temperatur.
      Teoretycznie owulacja występuje w okolicach wzrostu temperatury....
      Wg naturalnych metod planowania rodziny okres płodny kończy się po 3 dniach wyższych temperatur (jeśli są wyższe o min. 2 kreski niż najwyższa z niższych).
      Generalnie, mierzenie temperatury to żadna sztuka, tylko czasem jest troche upierdliwe wink
      Powodzenia!
    • nik.men Re: Początek ? 21.09.12, 20:12
      gosiablada www.ovufriend.p wyznacza sam granicę, ale podobno nie jest ona dokładna (jessica1987 napisze Ci więcej na ten temat).
      Ja korzystam z enpr.pl i jestem zadowolona z tego programu póki co.

      Do autorki wątku:
      masz różne metody prowadzenia takiego kalendarza. Ja np korzystam z metody Rotzera (podaję Ci linki do tej metody embrion.pl/npr/metroetz.htm oraz www.rodzina-naturalnie.home.pl/www/index.php/instrukcja/#metodarotzera ). Wiele kobiet miesza metody, ale lepiej tego nie robić, żeby wykres oddawał rzeczywiście to co się dzieje w organizmie. Tak jak moja poprzedniczka pisała, mierzenie temperatury to żadna sztuka, ale trzeba dobrze obserwować swoje ciało i zapisywać wszystko co się działo (jak pamiętnik wink. Jeśli danego dnia brałaś jakieś leki, spałaś w nocy zle/wstawałaś co chwilę, piłaś alkohol itp musisz odnotować bo to może ale nie musi wpływać na wysokość temperatury następnego dnia. Wejdź sobie np w mój wykres w opisie (póki co to mam 1 cały i drugi w połowie) i popatrz jak to wygląda.
      Na wykresie musisz też zaznaczyć szczyt śluzu i szczyt szyjki, tzn ostatni dzień kiedy śluz był najlepszej jakości (płodne białko jajka, ciągliwy, przezroczysty, szklisty) a szyjka najwyżej, otwarta i najbardziej miękka (przy przodozgięciu macicy), przy tyłozgięciu szyjka może ale nie musi być bardzo nisko (ja tak mam). Najczęściej jest tak, że na drugi dzień po szczycie śluzu temperatura nagle skacze do góry (czasem skacze przed szczytem i wtedy oznacza się to jako temp przedwcześnie podwyższoną). Jeśli taki skok jest o minimum 0,2 stopnie wyższy od najwyższej z sześciu najniższych temperatur poprzedzających ten skok wtedy na dniu poprzedzającym skok (czyli dniu gdzie był szczyt śluzu) ustawiamy granicę wyższych temperatur. Wiem, że to brzmi zbyt skomplikowane ale załapiesz wink wierz mi wink.
      • njut Re: Początek ? 24.09.12, 09:38
        Ja tak jak nik.men korzytam z enpr i bardzo sobie chwalę, bo im mniej funkcji tymlepiej na początek.
        Jedyna uwaga z mojej str do tego co napisała nik.men to określenie "skok". O właściwym skoku mówi się po zakończeniu cyklu, kiedy wykres wyraźnie dzieli się na fazę niższą i wyższą (o te min 0,2 stopnia). To co obserwujemy w okresie koło owulacji to wzrost temperatury. Wzrost najczęściej jest gwałtowny ale może być też taki jak w moim obecnym cyklu.
        Warto odróżniać skok od wzrostu, szczególnie gdy będziesz szukała rady na forum o naturalnym planowaniu smile

        Ja obserwuję się od roku i wg moich obserwacji:
        1. najważniejsze to temp i śluz (ja sprawdzam tylko na zewnątrz)
        2. szyjka sporo mówi ale komunikaja z nią bywa trudna wink więc na początek odradzam
        3. warto notować bóle: jajników, piersi, głowy, brzucha (głównie @)
    • 1klara79 Re: Początek ? 25.09.12, 09:18
      Witaj kochana, ja mierze temperaturę już dosć długi czas (właśnie w celu spłodzenia potomkawink i przetestowałam wiele stron. Najlepsza polska strona to moim zdaniem ovufriend.pl system tam sam interpretuje wszystko, sam wyznacza owulację i moim zdaniem robi to bardzo dobrze.
      Odnośnie zasad to są bardzo proste: podstawa to mierzyć codziennie, o tej samej porze (koniecznie rano przed wstaniem z łóżka, przed wykonaniem jakiejkolwiek czynności po conajmniej 5 godzinach snu) i w tym samym miejscu w ciele (ja mierzę w ustach, ale długi czas mierzyłam pod pachą i też wychodziło).
      Ja do tego obserwuje śluz (w Ovu to też łatwe bo mają tylko kilka, więcej nie jest potrzebnych z mojego doświadczenia) i robię testy owulacyjne. Ostatnio zakupiłam sobie monitor clear blue i robię to zamiast tesów owulacyjnych, dobre to jest bo oprócz hormonu lh bada też estrogen.
      To wszystko z moich rad.
      Ja jestem typem wnikliwym, jak już coś robię to wszystko o tym czytam, sprawdzam sto tysięcy rzeczy, dlatego przetestowałam już prawie wszystko wink
      • njut Re: Początek ? 25.09.12, 09:32
        klara a na jakiej podstawie ovufriend wyznacza linię podstawową (6 niskich temp)?

        Co do pomiarów chciałam dodać jeszcze jedną bardzo ważną rzecz. Wiele dziewczyn mierzy do momentu kiedy termometr "zapika" - co nie jest do końca miarodajne. Ja mierzę aż do wyłączenia i sprawdzam dopiero potem. Na instrukcji jest informacja jak długo należy mierzyć w danym miejscu - np w ustach min 1 min a termometr czasami "pika" wcześniej. Trzeba pamietać żeby mierzyć zawsze przez taki sam czas smile
        • 1klara79 Re: Początek ? 25.09.12, 10:01
          Njut wydaje mi się, że oni biorą wiele wskaźników pod uwagę, nie skupiają się na jednej metodzie, bo kilka razy to sprawdzałam - biorą na przykład też pod uwagę testy owulacyjne i informacje z poprzednich moich cykli. To jest bardziej skomplikowane niż to co my robimy na kartce czy samodzielnie wyznaczamy w komputerze. Kiedyś do nich napisałam i wspomnieli też o danych statystycznych innych wykresów, więc chyba inne podobne wykresy też biorą pod uwagę i to porównują do siebie. Mimo mojej wnikliwej natury już dałam sobie spokój z analizą, bo mi sie to sprawdza, więc na tym polegam.
          Poza tym prawda jest taka, że to nie apteka, że nawet jeśli coś źle zmierzymy i w rezultacie będziemy mieć jeden dzień poślizgu w tą czy drugą stronę w dniu wyznaczenia owulacji, to nie zmniejszy to naszych szans na zajście..
          • njut Re: Początek ? 25.09.12, 10:59
            A już myślałam, że udało Ci się rozgryźć ten temat. Ja zrezygnowałam o ovufrienda właśnie z tego powodu sad
            • 1klara79 Re: Początek ? 25.09.12, 11:50
              Chyba ich tak szybko nie rozgryziemy kochana, oni mają o wiele bardziej skomplikowany system niż te metody to samodzielnej interpretacji. U mnie sprawdza się kiedy ovufriend wyznacza mi owulacje, bo chodzilam na monitoring, teraz mi już szkoda kasy na monitorowanie cyklu u lekarza, bo chyba bym nas z torbami puściła po kilku miesiącach starań wink

              https://ovufriend.pl/thumb/797b9e8b110e4aae1724d58fb5948da9.png
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka