Witam wszystkie starające się kobietki!
Dzisiaj rano zrobiłam sobie test ciążowy (31 d.c.) i wyszły mi dwie kreseczki, oczywiście ta druga trochę bledsza, ale jednak dosyć wyraźna
Dzisiaj miałam termin badania - rezonansu magnetycznego i tak na wszelki wypadek postanowiłam zrobić tescik (jestem przeciwniczką wczesnego testowania, ponieważ nienawidzę tych rozczarowań) i wyszedł mi pozytywnie.Szybko zadzwoniłam do szpitala i odwołałam termin badania (w ciąży nie wskazane). Na razie jednak jestem ostrożna ze świętowaniem, ponieważ miałam już raz II krechę (jednak była bledsza niż ta dzisiejsza) i za kilka dni dostałam @ (to był 40 d.c.)
Mam nadzieję, że tym razem wszystko będzie dobrze, trzymam kciuki za Was i życzę z całego serca szybkiego zafasolkowania!!!
Pozdrawiam!