nadzieja05
14.08.13, 10:58
dziewczyny jaks sobie radzicie z dlugimi staraniami?
My jestesmy po 8 cs i zaczynam swirowac, w domu 2latka, 34 lata na karku, 2 poronienia, i wielki stres kiedy sie uda, zeby roznica wieku nie byla duza, zeby zdazyc jeszcze na tym wychowawczym, zeby jeszcze urodzic prze 35 rz, itp ite, wszystko mnie stresuje, blokuje.
Badania niby ok, al ejednak sie nie udaje.
Dodatkowo sie przeprowadzilismy do innego miasta za meza praca, do swojej niby moge wrocic, ale jest za daleko (300 km) szkoda mi umowy na stale i fajnej pracy zeby z niej rezygnowac, tu bym chciala cos znalezc zeby przestac tylko myslec o ciazy, ale to nie takie proste.
Moja samoocena spada do zera, jest mi strasznie zle, nie radze sobie sama z soba

Nie wiem co moge zrobic, by sie rozwinac, doksztalcic itp.
Jak sobie radzicie w takich sytuacjach?