Dodaj do ulubionych

Odporność a starania

03.11.04, 13:49
Waitam was serdecznie, mam pytanko: czy znacie jakies naturalne metody, które
poprawiają odporność no i przede wszystkim kótre mozna stosowac podczas
starań?? Dość często atakują mnie jakies takie przeziębienia lekkie, jakis
ból gardła, lekki katar. Chciałabym temu zapobiec - nie będę sie szczepić
przeciw grypie bo nie chce odkładać staran na kolejne miesiące. Mam nadzieje,
ze teraz sie uda (testowanko ok. 25 listopada) ale te cholerne przeziebienia
mnie męczą. Macie jakies sposoby??
Obserwuj wątek
    • nelkeas Re: Odporność a starania 03.11.04, 14:03
      ja tez jestem strasznie mało odporna, ale ostatnio biore leki homeopatyczne Dr
      Reckeweg r 93, poza tym codziennie sok z cytrtyny z miodem, no i oczywiście,
      trezba sie ciepło ubierac itp itd, i narazie odpukać! żadne wirusy mnie sie nie
      imają, ale w gardle mnie troche drapiesad((

      mi sie w ogóle wydaje, ze jak ktos ma słaba odpornośc to może dlatego tez musi
      się dłuzej starać (to mój 4 cykl starań) bo organizm sam wie kiedy najlepiej
      zaciążyć, pewnie wtedy gdy odpornośc wzrośnie, no ale to tylko taka moja mała
      teoryjka
      • wmika Re: Odporność a starania 03.11.04, 14:25
        mam w pytanko dot. tych leków homeopatycznych - czy mozna je w aptece bez
        problemu kupic (takiej homeopatycznej) no i czy trzeba jakies konsultacje z
        lekarzem??? A na gardło to lekarz mi zalecił ssanie witaminy c. Pomaga nawet,
        mam nadzieje, ze mozna w trakcie starańsmile
        • nelkeas Re: Odporność a starania 03.11.04, 14:27
          tak leki homeopatyczne kupisz w każdej aptece, ale najlepiej jak skontaktujesz
          sie z lekarzem homeopatą i on ci powie w jakiej dawce powinnaś stosować, jeśli
          jesteś z poznania to moge podac Ci namiary do paru
          • wmika Re: Odporność a starania 03.11.04, 15:04
            no niestety, z Krakowa, ale z pewnością tu tez znajdę takich lekarzy. A jak
            długo je zazywasz no i czy widzisz jakies efekty??
    • zebra102 Re: Odporność a starania 03.11.04, 17:22
      Ja stosowałam Apistumol (jeśli nie pomyliłam pisowni) zaraz po poronieniu.
      Jest to na bazie mleczka pszczelego i alkoholu (więc pewnie nie tuż przed
      starankiem). Od tamtej pory ani katarku. Podobno leczy nawet opryszczkę,
      chociaż trudno mi uwierzyć, żeby wytłuc skutecznie wirusa, ale jednak
      opryszczki też nie miałam ani razu od tej pory, a wcześniej bardzo często.
      Opryszczka też może być groźna dla fasolki. Więc polecam ... i jest pyszniutkie.
      • wmika Re: Odporność a starania 03.11.04, 21:27
        Chyba sobie wygadałam te przeziębienia bo mnie katar dopadł jak nie wiem co sad
        Zebra, czy ten apistumol to w sklepaach zielarskich bedzie??
        • zebra102 Re: Odporność a starania 05.11.04, 15:39
          Znalazłam coś od naukowców:
          "Preparat Apistmul jest preparatem krajowym ("Apipol-Farma", Myślenice), który
          zawiera wodny roztwór miodu pszczelego i 0,34% mleczka pszczelego. (wersja dla
          dzieci) bądź wersja dla dorosłych z dodatkiem miodu pitnego. Preparat ten
          polecany jest jako biostymulator w osłabieniu odporności organizmu, zmęczeniu,
          niedoborze pierwiastków śladowych, niedożywieniu, przy zwiększonym wysiłku
          fizycznym i umysłowym"

          Więcej poczytaj tutaj:
          www.fundacja.pl/referaty/ref99/14-99.htm
          A to link do producenta, może odpowie na e-mail gdzie mozna kupić w Twoim
          mieście.
          www.apipol.com.pl/pages/sklep.htm

          Życzę słodkiej kuracji!!!
          smile
    • golo25 Re: Odporność a starania 04.11.04, 07:10
      Ja już od dwóch lat stosuję miód z cytryną. Co wieczór nastawiam zimna wode z
      łyżeczką miodu, stoi do rana. Rano mieszam, wciskam cytrynę i dolewam ciutkę
      ciepłej wody. Piję to na czczo. Dla mnie super skuteczne, odporność wzrasta.
      Odkąd to stosuję - skończyły sie jesienno-zimowe przeziębienia.
    • basoni Re: Odporność a starania 04.11.04, 08:20
      Napewno najpierw trzeba o siebie zadbać - czyli prowadzić higieniczny tryb
      życia, bez tego organizm nie jest w stanie walczyć z chorobami. Jeśli brakuje
      tlenu i składników odżywczych to jakby generał wyjechał na wojnę bez żołnierzy.
      A więc:
      1) sen - min. 7 godzin dziennie
      2) w pożywieniu nie może zabraknąć żadnych składników, żadnych diet, najlepiej
      jest podkręcić przemianę materii co wypróbowałam na sobie jedząc dużo warzyw i
      węglowodany tylko złożone bogate w błonnik, nabiał i chude mięsko + dużo ruchu,
      produkty domowe podnoszące odporność to cebula, czosnek, produkty z bakteriami
      kwasu mlekowego, miód, warzywa, owoce, sok z buraków(sprawdź czy nie masz
      anemii),
      3) ruch czyli hartowanie organizmu - lekka gimnastyka przy uchylonym oknie i
      codzienny spacer, można też kończyć kąpiel czy prysznic polewając się
      strumieniem zimnej wody na początku kilka sekund i tylko stopy (kiedy ciało
      jest rozgrzane jest to nawet przyjemne),
      Ze specyfikami z apteki trzeba być bardzo ostrożnym bo kij ma zawsze dwa końce.
      Ja wcześniej używałam Citrosept, pomógł na nawracające infekcje grzybicze
      Nadmiernie pobudzony do walki organizm może zwrócić się przeciwko własnym
      komórkom do walki, oczywiście to skrajność ale w końcu plemniki też są obce
      dla naszego organizmu i lepiej żeby sobie przeżyły.
      A na koniec najważniejsze - radzenie sobie ze stresem, który może zniszczyć
      całą naszą pracę - polecam rozbrojenie bomby przez wygłupy i dużo śmiechu oraz
      filozofie buddyzmu - koncentruje się na tym co tu i teraz, nie gryzę się tym co
      było i nie martwię tym co będzie.
      To wszystko wymaga tylko czasu i konsekwencji ale jest darmowe i na pewno
      bezpieczne.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki za twoje zdrówko
      • wmika Re: Odporność a starania 04.11.04, 09:07
        Basoni, dziękuje bardzo za te rady. Część z nich stosuje na codzień (sen,
        jedzonko) natomiast z tą gimnastyką nie jest za dobrze sad
        Ale najbardziej spodobało mi się to:
        > filozofie buddyzmu - koncentruje się na tym co tu i teraz, nie gryzę się tym
        co
        >
        > było i nie martwię tym co będzie.
        Gdyby to takie proste było...Ale się staramsmile
        • basoni Re: Odporność a starania 04.11.04, 16:42
          Musisz się ruszać kochana jak chcesz być zdrowa. Praca mięśni popycha limfę i
          dzięki temu komórki odpornościowe są rozprowadzane po całym ciele. Dodatkowo
          dotleniasz organizm. Jak nie lubisz się pocić polecam jogę. Ja ćwiczę prawie
          codziennie 20 min. Jak się dobrze porozciągam to od razu czuje się zdrowsza.
          Bardzo dobry program jest na kanale Club o 6:50, 18:00 i jeszcze w południe.
          Naprawdę polecam.
    • ewa.analityk1 Re: Odporność a starania 04.11.04, 09:11
      ja polecam miodek zamiast cukru do herbaty naturalny i wzmacnai odporność
    • gosia.testy Re: Odporność a starania 05.11.04, 21:41
      Echinacea Ratiofarm (chyba dobrze napisałam ???winkw syropie lub tabletki do
      ssania.
      Uzupełnienie niedobotu witamin - prepeartu multiwitaminowe.
      Tran
      Kiedyś miałam obniżaoną odpornosć i ciagle chorowałam. Cała zimę przyjmowałam
      Multiwitaminę (Additivy - rozpuszczalną) + Echinaceę. Zadziałało.
      Powodzenia! smile
      • maja744 Re: Odporność a starania 05.11.04, 21:53
        Przeczytaj moj watek na "homeopatia" pt "opryszczka wargowa".
        mam ten sam problem co Ty.
        Zakupilam Thymuline - 5zl (na odpornosc)
        przeczytaj, moze Ci sie przyda
        Pozdrawiam
        kliknij w link

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=17035255&v=2&s=0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka