Dodaj do ulubionych

Tak sobie myślę ......

03.11.04, 17:20
Staramy sie o dziecko,dobrze sie odżywiamy ,po owulacji unikamy większego
wysiłku ,nie pijemy bo myslimy sobie a jak sie udało i zaszkodzę
dziecku.Niektóre zuciły palenie z racji tego żeby przed zajściem w ciąże
odtruć organizm.Chodzimy do leakrzy,robimy monitornig,obserwujemy śluz
płodny .Jednym słowem robimy wszystko żeby sie udało.Piszę to po to ,żeby sie
podzielić z Wami moją refleksją.
W moje rodzinie a dokładnie mojego taty brat ma 8 dzieci.Wujek kopci fajki
jak lokomotywa (klubowe ,popki) ciotka też nie była wrogiem
papierosów.Mieszkanie zawsze przesiąknięte fajkami.Wujek też lubił sie napić
dobrego winka (jabol) lub piffko.Był czas że pił bardzo często.Zawsze
twierdzili że oni nie śpią razem a dzieci to chyba im się z powietrza brały.I
powiedzcie mi gdzie tu jest racjonalne myslenie ,obydwoje palacze ,nie zbyt
dobre odżywianie,do lekarza to ciotka chodziła jak juz pewnie była w ciąży co
i to jest wątpliwe bo żadne z nich nie pracuje ,no chyba że do
przychodni.Najgorsze jest to że z w każdej ciązy paliła ,traktowała to jakby
nic się nie stało.Cóż dzieci potem chorowały nie były okazem zdrowia.To
odkrzela to płuca .Niestety to zawdzieczają tylko swwojej matce która kopciła
przez 9 miesięcy.Jednynie w ostaniej ciązy nie paliła i jest to mój
chrześnik.Kurcze powiecie mi po co ten post ,po co go napisałam.Napisałam go
bo tak się zastanawiam że tacy ludzie mają tyle dzieci ,zadnych problemów z
zajściem i donoszeniem.A my, my czekamy i czekamy i się doczekać nie
możemy.To taka moja refleksja,ja wierzę że i my się doczekamy i będziemy
najwspanialszymi matkami na naszym globie smile)).POzdrawiam Was cieplutko.
Obserwuj wątek
    • zebra102 Re: Tak sobie myślę ...... 03.11.04, 17:31
      Ja też w to wierzę. I też mam takie myśli jak czytam w gazetach o wyrodnych
      rodzicach znęcających sie nad dziecimi, o porzucowych noworodkach, o beczkach
      itp. itd.
      Widać tak już musi być.
      Trzymaj się i nie poddaj się.

      P.S. Chyba jesteśmy "łeb w łeb"? Ja mam dziś 14dc. A ty?
    • mamka22 Re: Tak sobie myślę ...... 03.11.04, 18:12
      Magdulka,
      Masz całkowitą rację - należy wierzyć.
      I co z tego, że innym tak szybko się udało, ale dzieci nie zawsze do końca
      zdrowe. A czy oni tworzą tak kochającą się rodzinę, czy dbają o te dzieci i
      kochają je ponad wzsystko, czy swiata poza nimi nie widzą?.... Tego nie wiem,
      ale wiem inną rzecz - my będziemy cudownymi mamami, i nasze bobo będą
      najukochańsze i przede wszystkim dlatego, że tak wyczekane. To czekanie uczy
      nas pokory wobec życia, uczy walczyć z przeciwnościami losu, daje wiarę, że jak
      się chce to.......UDA SIĘ NA PEWNO.
      Wierzę w to głęboko, a mój kochany mężuś mówi, że dlatego, że dzidzia będzie
      wyczekana, dlatego będzie najlepsza na świecie. Też tak myślcie. Przyszła
      fasolka pewnie by sobie nie życzyła, abyśmy teraz się denerwowały, stresowały
      itp.

      Wiem, że to tudno, bo i ja jak przychodzi @ popadam w doła i ryczę cały dzień.
      Wierzę w nas wszystkie, że te dzidzi powstaną z naszej miłości do nich , tej
      miłości, która jest już w NAs, nawet przed staraniami!!!!!!!!!!!!!!

      Trzymajcie się cieplutko!!!!

      mamka22
    • magdulka26 Re: Tak sobie myślę ...... 03.11.04, 18:32
      Wiesz mamka ,te dzieci może i są kochane ale nie tak sobie wyobrażałam miłość
      do dzieci.One robią co chcą ,wychodzą kiedy chcą ,wracają kiedy chcą.Co tu duzo
      mówić ich wychowuje po części ulica ,totalna samowolka.Dwóch synów wpadka bez
      pracy totalna porażaka .W sumie jacy rodzice takie dzieci ,skąd one mają
      czerpać przykład tylko z rodziców.Tam są tylko przekleństwa i wyzwiska.Jak
      mozna powiedzieć do dziecka cytuję " bo jak ci przypier..e ty najduchy
      pierdol,,,y" szok uszy więdną.Ja tam nie chodzę szkoda mojego zdrowia.Ja mam
      kochanego męża ,brata rodziców .Oni mi dali dobry przykład jak zyć.Zawsze byłam
      krótko trzymana przez tate .Teraz jestem mu za to wdzięczna ,bo wychował mnie
      na porządnego obywatela smile)Wiem że ja i Wy będzimy naj naj naj lepszymi
      matkami.Zobaczycie ja Wam to mówię .
      • iskra23 Re: Tak sobie myślę ...... 03.11.04, 19:02
        Tez wierze, że sie uda. Bo niby czemu ma sie nie udac????????????
        Co?????????????? Głowy do góry!!!
        PS- dzieki, że jesteście... Iza
    • magdulka26 Re: Tak sobie myślę ...... 03.11.04, 18:33
      Zeberko dzis mam 13 dc.Przewidywany termin @ tfu tfu 18 XI.
      • maria.ksiazek Życie nie jest sprawiedliwe... 03.11.04, 20:26
        pewnie dlatego tak jest..Ja nigdy nie przestane mysleć jak się stało (i gdzie
        jest logika) że nasz synek (wyczekiwany) zmarł na wadę serca!!Mąż -okaz
        zdrowia,sportowiec 25 lat,nie pije,nie pali.Mi też nic nie dolega (bez nałogów)
        26 lat..Ciąża planowana,wizyty,badania...Dlaczego? Nikt nie potrafi wytłumaczyć
        jak to się dzieje że wy jeszcze nie macie dzieci,a ja straciłam i staram się
        znowu...a inni zachodzą w ciąży przypadkowo i rodzą szybko..
        Ale wierze że będziemy szczęśliwe!!!Życzę wam (i sobie) tego!!Buziaki
    • magdulka26 Re: Tak sobie myślę ...... 03.11.04, 20:35
      Wierzę ,wierzę bardzo mocno że zostaniemy mamusiami.Będziemy kapać nasze
      maleństwa,przewijać,smarować ich całko oliwkami,chodzić na spacery tulić do
      snu.Te marzenia są -są takie realne.
      • nika782 Re: Tak sobie myślę ...... 03.11.04, 20:43
        Magdulko ja rownierz w to mocno wierze,Wiesz jak ja pragne czuc te bolace
        piersi w czasie ciąży,przezywac bóle porodowe chodzby najsilniejsze a potem
        trzymac w ramionach cud świata i kochac kochac mocno i dawac dla niego to co
        najleprze........
    • wmika Re: Tak sobie myślę ...... 03.11.04, 21:38
      No cóż, zwykle tak jest - ja juz sie o tym niejednokrotnie przekonałam, ze
      przeważnie jak sie czegoś bardzo chce, to nie dzieje sie to tak jak sobie
      zaplanowałam i wtedy kiedy bym chciała...Wiele razy juz tak było, więc powoli
      sie uodparniam, tzn. staram się uzbroić w cierpliwość(a nie jest to prostesmileAle
      pocieszające jest to, ze jak patrze na to z perspektywy czasu to wiedze, ze
      wszystko ma jakis sens,ze okazuje się, ze warto było czekać.Dlatego chociaż
      jest to bardzo trudne, to mysle ze trzeba nabrać troche pokory, cierpliwie
      czekać na swoje wymarzone 2 krechy a potem cieszyc się, cieszyc, cieszyc...
    • pszczolka2 Re: Tak sobie myślę ...... 03.11.04, 22:05
      Wiesz co magdulko, tak jak napisałaś tak właśnie jest. Moja pani profesor
      zawsze mówi, że tam gdzie bieda, gdzie "syf" tam największa burza hormonów i
      wtedy jest o.k. A My - zdrowe odżywianie, soczki, badania, zero używek i po co?
      po to żeby nasze maleństwa urodziły się zdrowe, a i tak ich mieć nie możemy....
      i to w tym wszystkim jest najbardziej niesprawiedliwesad(( Trudno, musimy się
      trzymać a na zakończenie naszej długiej drogi....."CUD się zjawi" Pozdrawiam.
      • merunka Re: Tak sobie myślę ...... 03.11.04, 22:16
        Kochane Dziewczyny! Tez sie nie moge oprzec wrazeniu, ze ten nasz zdrowy tryb
        zycia nie wiele daje.. Tak dla ciekawostki, by nie siegac po przyklady do
        patologicznych rodzin. Moja przyjaciolka cala szkole srednia - piec lat zyla
        strasznie, nie jadla prawie wcale. Mieszkalysmy w internacie, potrafila przez
        caly dzien nic nie zjesc. Miala kompletnie rozregulowane miesiaczki. Po szkole
        wyszla za maz, zaszla w ciaze szybciej niz zdazyla ja zaplanowac, a teraz
        bedzie miala kolejnego dzidziusia. Nadal nie je za wiele. Gina powiedziala jej,
        ze jest wrecz stworzona do rodzenia dzieci.. Ale co tam, ja wierze, ze to
        czekanie lub strata nienarodzonego dzidziusia pomaga dojrzec, spojrzec na
        macierzynstwo glebiej, swiadomiej, docenic swoje szczescie.. I uczy
        zrozumienia - teraz inaczej patrze na dziewczyny, ktore bardzo pragna dziecka i
        maja problemy.. Pokora - teraz w pelni rozumiem znaczenie tego slowa. Sciskam
        Was mocno i gleboko wierze, ze sie nam udasmile merunka
    • magdulka26 Re: Tak sobie myślę ...... 04.11.04, 10:19
      Kiedyś byłam w cerkwi prawosławnej ,dostałam od mnicha książkę "Pasterz
      dusz"jest to książka o życiu i nauczaniu staraca Cleopy, mistrza modlitwy
      wewnętrznej oraz duchownej.Kiedy wróciłam stamtąd położyłam tą książkę na
      stole ,leżała,leżała ...nie mogłam się do niej zabrać.W pon.wzięłam ją do ręki
      i zaczęłam czytać,dziewczyny to jest tak piękna książka ,są w niej opisane
      cuda ,uzdrowienia .Ojciec Cleopa to człowiek o wielkim sercu,mądrym
      umysle .Był człowiekime bardzo wierzącym ,potrafił sie modlić nawet 12 godzin
      dziennie.Przyjmował pielgrzymów,spowiadał,dawał dobre rady,błogosławił,dawał
      biednym pozywienie,pieniądze.Kidy czytałam tę książkę dochodziłam to wnosku że
      nie zawsze można mieć to co się chce w jednej chwili,zrozumiałam że modlitwa
      jest najważniejsza i wiara w Boga oraz Matkę Najświętszą.Są tu słowa
      cierpliwość,cierpliwość ...i jeszcze raz cierpliwość.Ojciec Cleopa nakłania nas
      do modlitwy gorącej ,płynącej z głebi naszego serca.Mówi że ten kto się modli
      zawsze zostanie wysłuchany ,Matka Boża nie zostawi go samego i będzie wypraszać
      łaski u syna swojego.
      Nie myślecie sobie że ja spędzam 15 h w kościele bo tak nie jest.Ale powiem Wam
      tak szczerze że jak jest mi smutno i źle ,kiedy mam wrażenie że zapadam sie ,ze
      jest juz tak beznadziejnie to klękam i modlę sie .Proszę Boga i Matkę Naj.żeby
      dal mi siłę ,wiarę żeby mnie nie opuszczali żeby błogosławili mi na każdy
      dzień.Mi to pomaga nabieram sił i mam nowe nadzieje.Czasem sie i tu wyżalę bo
      wiem że nikt inny tylko Wy potraficie to zrozumieć.Czasem sie buntujemy i mamy
      żal do Boga że chyba zapomniał o nas ,opuścił nas.Ale pamiętajcie On przy nas
      jest ,słyszy nasze prośby i wołania o On nas wysłucha zobaczycie !!!!!
      Nie wątpcie tylko mocno wierzcie.
      Ok już kończę ,niektórzy pomyslą że jestem siostrą zakonną smile))
      • aquarius72 Re: Tak sobie myślę ...... 04.11.04, 12:13
        Magdulko - na pewno nikt tak nie pomyśli. Po prostu piszesz szczerze o tym, co
        Ci leży na sercu. Naprawdę się wzruszyłam Twoim postem (a i uśmiechnęłam się
        czytając o wujku palącym popki i klubowe) smile
        pozdrawiam smile
    • mamka22 Re: Tak sobie myślę ...... 04.11.04, 14:13
      A ja Wam powiem Babeczki, że kto jak kto, ale my na pewno zsługujemy na nasze
      dzidzie. Czytając wszystkie posty w tym wątku doszłam do wniosku, że jesteśmy
      przepełnione wiara i cierpliwością. Te nasze starania uczą nas zycia, niezbyt
      łatwego czasami zycia, ale na wszystko bedzie czas. A może po prostu tam do
      góry jest zapisane kiedy każda z nas ma mieć dzidziusia. wierzę, że na każdą z
      nas przyjdzie odpowiedni czas.
      Życie dało mi wiele razy w kośc i zawsze jakoś sie podnosiłam i żyłam dalej.
      Dlaczego teraz miałoby byc inaczej. Wierzę, że w końcu zostaniemy mamami. A tak
      długo to trwa, bo widocznie tak jest to nam pisane.

      Ściskam gorąco,

      mamka22

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka