idę dzis z wynikami badań - rózowo nie jest i boję sie, że na dzidzie trzeba
bedzie poczekać, bo mam wstrętne bakterie. poza tym - ciagle się nie udaje
a jak dostane antybiotyk, to pewnie znów przypląta mi sie grzyb... i tak w
kółko-juz sił mi brak. trzymajcie kciuki za mnie
niech Mikołaj spełni marzenia...