dziewczyny, ja juz nie mam cierpliwosci i sily. 36dc, @ nadal brak, testy 2 z czego na 1 (32dc) slynna juz bladziutka kreseczka, mdlosci, zawroty glowy. dzis jakies dziwaczne lekkie brunatno bordowe plamienie...do gina termin na przyszly tydzien. a przez ten czas na leb dostane. juz se wymyslilam raka, ciaze urojona i jakies inne choroby. RATUUUNKUUUUUU!!!!

POZDRAWIAM