tromysza 15.02.05, 14:07 Tym razem ja zakładam. Jak przystało na gospodynię. ))))) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kattrin1 Re: Tromysza i Spółka c.d 15.02.05, 14:30 Madzia pierwszy teraz jest jijijiij Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Tromysza i Spółka c.d 15.02.05, 14:36 Musiałam zamknąć i otworzyć ponownie żeby go moje patrzałki zobaczyły.U mnie cudnie sypie ech aż chce się zyć !! Odpowiedz Link
ewula1 Re: Tromysza i Spółka c.d 15.02.05, 14:41 Czesc dziewczynki! No widze ze za mna nikt nie teskni chli chlip Czy jestem czy mnie nie ma to i tak to samo .... A ja z mezusiem bardz milutko spedzilismy wczorajszy wieczor: najpierw byla kolacja, potem kapiel w pianie, lody z bita smietana i seksik hehehehe Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Tromysza i Spółka c.d 15.02.05, 14:48 Ewus tesknimy bardzo bardzo))))i czekamy na Twoje lepsze samopoczucie))) Narzekałysmy na poprzednim watku, ze wszystkie pouciekałyscie... ale dobrze ze juz jestes)))))))))))))))))))))))))) No no Walenty sie spisał widze bardzo dobrze))))))Super czytac takie opowiesci Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Tromysza i Spółka c.d 15.02.05, 15:00 Ja nie wiem co się dzieje z resztą ,gdzie Mola ,Kasiula,Pamietka,Kinga to w pracy ) .Ewcia się odezwała ma szczeście Trzeba na Was pokrzyczeć to szybko sie tu zjawicie niedobruszki moje. Odpowiedz Link
balbina11 Re: Tromysza i Spółka c.d 15.02.05, 15:49 Jestem prawie w górach, ale nie jeżdżę bo uszkodziłam sobie kolano (na basenie w hotelu Gołębiewskim w Wiśle). Na basenie było super, ale narty pa, pa. Moje kochanie jeździ i jest bardzo zadowolony... Odpowiedz Link
tromysza Re: Tromysza i Spółka c.d 15.02.05, 16:15 Ale jest fajnie? nie pracujesz za dużo? Odpowiedz Link
tromysza jest tu kto? 15.02.05, 16:22 Boże, jakie niskie ciśnienie. Zaraz zasnę. Tylko marzę o tym, że jak stąd wyjdę pójdę do domu- do łóżka. koszmar. Odpowiedz Link
balbina11 Re: Tromysza i Spółka c.d 15.02.05, 17:06 Pracuję,bo nie jeżdżę na nartach..., ale strasznie mi się nie chce. Tutaj jest pięknie, śnieg, biało - super. Odpowiedz Link
kingakw Re: Tromysza i Spółka c.d 15.02.05, 18:49 Cześć dziewczynki, nie mogłam wczoraj do was zajrzec bo pracowalam 8-20, jak przyszłam do domku wykończona, zastało mnie zgaszone światło, całe mieszkanie w świecach, kolacja włoska z czerwonym winem, kwiaty i serce z czekolady i serce z piernika. Normalnie prawie się popłakałam ze szczęścia. Mam cudownego męża )) U mnie dziś 14 dc. Jeszcze 2 tygodnie do starań. Prolaktyny nie zbadam, gdyż przez najbliższe 2 tygodnie pracuję praktycznie od 8-20. Może w przyszłym cyklu się uda ją zbadać. Jest tu ktos jeszcze o tej porze? Odpowiedz Link
kingakw Re: Tromysza i Spółka c.d 15.02.05, 19:35 Hmmm... że tez ja ciągle prowadze tu monologii, przez tą moją pracę zapomnicie o mnie wkrótce. Odpowiedz Link
balbina11 Re: Tromysza i Spółka c.d 15.02.05, 20:58 Nikt o Tobie nie zapomni. Kobieto, martwi mnie ten Twój pracocholizm, oj martwi... Odpowiedz Link
kattrin1 halo halo 16.02.05, 09:13 Dzień dobry dziewczynki U mnie raczej nie dobry wiec czekam na wiesci od Was, moze pocieszycie kolezankę. Pozdrawiam cieplutko, Kasia Odpowiedz Link
ewula1 Re: halo halo 16.02.05, 09:46 kattrin a czemu taka smutna minka u Ciebie??? czyzby cos sie zblizalo.....??? Czym ja moge Cie pocieszyc??? Hmmmm....u mnie raczej nic...no moze to ze rano męzulek chcial złapac kota za ogon ktory siedzial na parapecie a kot przytrzymal sie pazurami kwiatka i kwiatek...bęcccc....na podloge....hehehe ale na szczescie doniczka cala ufffffffffff ))) Usmiechnij sie Kasiu!!!Zycie jeste piekne Odpowiedz Link
kattrin1 Re: halo halo 16.02.05, 09:53 ja sie dzis okrutnie czuje, jest mi niedobrze, głowa pęka, koszmar i wogóle... mam nadzieje ze to nie grypa, bo chyba zejde z tego swiata( Kawusia nie pomaga, jeszcze pogorszyła moje samopoczucie. I chyba mam gorączke, bo głowa gorąca a nos i rece lodowate. To musiał byc niezły widok hihihi wygibasy kotka i mezusia)) Och tak zycie jest piekne, tylko niestety nie dzis))) Ewus wiedze ze zły humorek Ciebie opuscił i bardzo dobrze i niech juz wiecej nie wraca))))) Ale odzywaj sie czesciej i pisz co u Ciebie))))tak rzadko Nas odwiedzasz Odpowiedz Link
pamietka Kattrin, 16.02.05, 10:05 Ty Kochana to chyba w łóżeczku powinnas leżeć ? Bo lepiej nie przeziębiać grypy,która teraz szaleje Odpowiedz Link
pamietka Re: Tromysza i Spółka c.d 16.02.05, 10:03 Witam Szanowne Koleżanki czy nie zaskoczyło Was to co było dziś rano na dworze? Piekna zimna - jak z bajek Andresena tylko samochód trzeba było odśnieżać Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Tromysza i Spółka c.d 16.02.05, 10:07 ja sie garazuje wiec z odśnieżaniem nie miałam problemów hihi)ale droga koszmar 60km góra. Ale fajna zima nastała...nareszcie a z moim łóżeczkiem, niestety praca, pracę pracą pogania)) Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Tromysza i Spółka c.d 16.02.05, 10:20 Hello ,a mnie dziś cały dzień nie będzie ,wybieram się do rodziców.Życze miłego dnia papa. Odpowiedz Link
tromysza Re: Tromysza i Spółka c.d 16.02.05, 11:09 Cześć kochane, a nam się dzisiaj rano zepsuł samochód. Cha cha. Nie wiedzieć czemu w ogóle się tym nie przejmuję- a mój mąż bardzo. Ale co zrobić? Martwienie sie nic nie pomoze. Ewa, dziękuję za wczorajsze wieczorne- smsowe wsparcie. Chyba trochę zwariowałam. Miałam napad histerii, mężuś na piwku z kolegą, a mnie nawiedzały duchy, wspomnienia....Dziś oczywiście się z tego śmieję. Odpowiedz Link
mola16 Re: Tromysza i Spółka c.d 16.02.05, 11:22 Cześć kobietki, Wczoraj nie miałąm czasu zajrzec to do Was moje drogie ale dzis to czynię i mam nadzieję, że już nie będę miała tyle pracu co wczoraj. Jak wróciłam do domciu to chciałam tu wstąpić na chilkę ale niestety mój mąż okupował kompa i nic z tego. Ale zakoczył mnie bardzo, bo wydał ostatnie pieniążki na truskawki dla mnie. I nie chciał za bardzo ich zjadać, bo stwierdził, że teraz to ja musze się zdrowo odżywiać i zajadac dużo witaminek. A nidy nie wydawał kasy na takie frykasy, raczej to ja jestem bardziej skora do wydawania pieniędzy. Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Tromysza i Spółka c.d 16.02.05, 11:21 ale mi niedobrze, jeszcze do tego mam taki dziwny smak w ustach, ze ani kawą ani hierbatką nie moge go usunąć. Co za koszmar... Odpowiedz Link
nihiru Re: Tromysza i Spółka c.d 16.02.05, 12:23 Cześć mnie też się właśnie zrobiło niefajnie w sobie - głowa mnie boli i w ogóle jeest mi źle. Nie pisałam przez parę dni, ale Was regularnie czytam. A nie pisałam bo po tych szumnych fanfarach było mi trochę głupio obwieszczać, że przyszła ta ##%%#^& @. Chyba nakrzyczę na gina, że mi takie rzeczy opowiada i nadzieję robi (dla niepamiętających - gin powiedział, że b.ładne ciałko żółte może być objawem zapłodnienia). Lepiej żeby mówił "Co się Pani będzie przejmowała - i tak nie ma Pani szans".)))))))))))) Żartuję sobie tak trochę makabrycznie, bo w tym stanie nie bardzo mogę inaczej. Odpowiedz Link
pamietka Re: Tromysza i Spółka c.d 16.02.05, 12:33 Nihiru, nie daj się i nie myśl tak !!!! najważniejsze to myśleć,że wszystko będzie ok. Było piękne ciałko żółte - to super znaczy,że była piękna owulacja. Była piekna owulacja znaczy,że kolejne też będą piękne! A przy pieknej owulacji równie pięknie zajdziesz w ciażę ))) Odpowiedz Link
tromysza Re: Tromysza i Spółka c.d 16.02.05, 12:47 nihru, pomyśl tak: miałaś 19 proc. szans. Wszystko jeszcze przed Tobą. ja mam dziś "tumiwisizm" zaszłam: dobrze. nie zaszłam: też dobrze. Moja mama: jeśli nie masz na coś wpływu- odpuść. Nie ma sensu się tym przejmować. Możemy się leczyć jeśli trzeba, dbać o siebie- ale reszta w rękach Boga (losu). Trzeba czekać, mieć nadzieję i normalnie żyć. Ja wlaśnie mam taki zamiar. Odpowiedz Link
roleczka11 Re: Tromysza i Spółka c.d 16.02.05, 12:57 Dziewczynki, nie gniewajcie się na mnie że się do Was wcinam, ale chciałam Wam powiedzieć że JESTEŚCIE CUDOWNE z tym pocieszaniem się nawzajem. Nie pozwalacie sobie nawzajem upadać na duhu i to jest piękne. Jesteście lepszymi pocieszycielkami od prawdziwych, żywych przyjaciółek. Bo co za przeproszeniem taka przyjaciółka, która od razu, na zawołanie zaszła w ciążę bez żadnych problemów, i szczęśliwie ją donosiła może wiedzieć na ten temat.Odchowała małe, pomyślała że warto by było, gdyby małe miało rodzeństwo - myk i znów wciąży. Taka dziewczyna nie zrozumie nas w życiu, jeszcze w duhu pomyśli: " shizuje jak wariatka". Dlatego wzrusza mnie bardzo ta wirtualna wasza przyjaźń, tak trzymajcie , a ja będę tu zaglądać aby poptrawić sobie humor, który dzisiaj notabene mam zupełnie do d.... Odpowiedz Link
tromysza Re: Tromysza i Spółka c.d 16.02.05, 13:00 Zapraszamy. To podobno szczęśliwy wątek choć ostatnio "produkcja się zatrzymała". No ale miejmy nadzieję, że to się zmieni. Dziewczynki, na szczęście warto czekać. A ja sobie myślę tak- nawet jak nie zajdę, to będę matką. Adoptuję dwójkę dzieci- jestem tego pewna. Odpowiedz Link
roleczka11 Re: Tromysza i Spółka c.d 16.02.05, 13:06 Dziękuję Tromyszko za zaproszenie! wiem że to szczęśliwy wątek , bo Was podczytuję. Nie możemy się poddawać, ja wiem że my wszystkie zajdziemy, to tylko kwestia czasu (właśnie, najgorzej jest z tym czasem !!!). Za rok będziemy czytać wątek długi jak brazylijska telenowela pt: "Tromysza i spółka" i będziemy się śmiać z naszych dzisiejszych problemów... Oczywiście bedziemy wszystkie tulić w ramionach nasze śliczne bobaski i założymy nowy wątek, ale to już inna historia...... Odpowiedz Link
donata72 Re: Tromysza i Spółka c.d 16.02.05, 13:11 buziaki dziewczyny mnie dopadly dreszcze i pokichuje ale niedam sie grypie asio Odpowiedz Link
tromysza Re: Tromysza i Spółka c.d 16.02.05, 13:12 Tak właśnie mówi moja mama: uparcie powtarza, że do końca roku zostanie babcią. A ja jej na to: mam mało czasu, by urodzić do grudnia. Ona na to: Kajtek (Kajetan) może być jeszcze w brzuszku. A ja: Uważasz, że możesz być babcią zarodka? A ona uparcia: nie będę babcię zarodka, tylko babcią dużego dziecka. Ech ta moja mama. Gdyby nie ta jej "matczyna intuicja" byłabym już dawno na oddziale zamkniętym. Odpowiedz Link
nihiru Re: Tromysza i Spółka c.d 16.02.05, 13:20 To trochę podobna do mojej mamy, która zaczęła stawiać domek na działce (którą mamy już od dawna, tylko nic na niej nie było robione), bo z dzieckiem łatwiej będzie wyjechać "na swoje" niż np.: do hotelu. Odpowiedz Link
roleczka11 Re: Tromysza i Spółka c.d 16.02.05, 13:15 Mamusie wiedzą co mówią. Zaufaj mamie, a babcią dzidziulka w brzuszku przecież też można być. A czemu nie? Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Tromysza i Spółka c.d 16.02.05, 13:21 fajnie jest czytac Was... tak dla mnie na pocieszenie)takie optymistyczne mysli dają ochote do życia (nawet gdy głowa peka i toaleten biten co chwile z blee...)no cóz chyba jednak mnie dopadła grypa żołądkowa(( i chyba na dzidzie poczekam jeszcze jeden cykl) Ale jestem pewna ze nadejdzie juz niedługo))Do Was dziewczynki tez i czesciej sie meldowac i pisac co u Was. Buziak Kasia Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Tromysza i Spółka c.d 16.02.05, 15:47 ja zmykam do domku bo te mdłosci mnie zabiją, ledwo widze na oczy... powiedzcie im zeby sobie poszły ode mnie, prosze...((( Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Tromysza i Spółka c.d 16.02.05, 18:02 Wiecie co dziś byłam u rodziców i jak wracałam do domku miałam taka ochotę wstąpić do sklepu dziecięcego-i wstąpiłam.Jejku jak zaobaczyłam te cudności to nie mogłama sie opanowac żeby cos nie kupić -a ja jestem zdolna do tego.Kochane jakie tam były sliczne łóżeczka a w nich ochraniacze,wanienki do kąpania w różnych kolorach ,maleńkie czapunie białe niebieskie -cudo.Śliczne kaftaniki,pajacyki ,kombinezoniki,skarpetunie ))Nie mogłam oderwać wzroku od tego wszystkiego.Ale zachowalam zimną krew i wyszłam zniesmaczona że nic nie kupiłam. Odpowiedz Link
kingakw Re: Tromysza i Spółka c.d 16.02.05, 21:04 Cześć dzierwczynki. To ja wasza zapomniana koleżanka. Przesyłam buziaki. Odpowiedz Link
jolanta8 Re:hej 16.02.05, 21:13 witam kochane jestem tu 1 raz i wątek jest super tak uważam magdulka26 rozumiem Cie doskonale ja jak jeszcze nie byłam w ciąży też chorowałam na takie malutkie rzeczy ,wreszcie kupiłam mojemu męzusiowi buciki na Walentynki dla niemowlaka jako prezent bo wtedy sie okazało,że jestem w ciązy i teraz tylko z nimi nie śpię cały czas je oglądam i prawie płaczę nad nimi......są takie malutkie Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Tromysza i Spółka c.d 17.02.05, 08:20 Czesc witam w czwartkowy poranek) Czy ktos ma ochotkę na poranną hierbatkę??))) Jak sie czujecie? i jak nasze ciężarówczeki?? Buziaki Kasia Odpowiedz Link
pamietka Re: Tromysza i Spółka c.d 17.02.05, 08:37 Hello na szczęście już czwartek jeszcze tylko jutro i dwa błogie dni u mnie starsznie dużo pracy dlatego zaglądam rzadziej bo niestety czasu jak na lekarstwo Ciężaróweczki dajcie znac jak sie czujecie, no i jak wyglądacie (jakies brzuszki?) a może macie już jakieś zdjęcia ???? Odpowiedz Link
tromysza Re: Tromysza i Spółka c.d 17.02.05, 10:15 No hej kochane, to Wasza koleżanka- fiksatka. kinga, dlaczego tak mało piszesz??? odezwij się więcej. I nie jesteś zapomniana wcale. Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Tromysza i Spółka c.d 17.02.05, 10:31 Kingusia to tak zapracowana dziewczynka w tym tyg. ze chyba nawet na chwilke zajrzec nie ma czasu, ale mam nadzieje ze sie odezwie, bo sama jestem ciekawa co u niej)) ale co z resztą Naszych dziewczynek, mola, kasiuula, magdulka, ewula i inne dziewczynki?? gdzie sie podziewacie?dajcie jakis znak))) Odpowiedz Link
ewula1 Hejka 17.02.05, 10:41 Dziewuszki witam was w ten super sniezny poranek) Co prawda nie lubie zimy ale jak pada takie ogromny snieg to jest suuuper)) jakbym bym byla mala dziewczynka to napewno wybralabym sie z dziadkiem na sanki hehehe No tromyszka, kattrin....jak u was objawy ciężarówkowe???? Czy w ogole macie zamiar testowac?? Bo my tu wszystkie trzymamy kciukasy i czekamy na efekty)) Tromyszko...cos mi swieci.....ze to moze byc TO ) Takie dziwne masz objawy hehe Odpowiedz Link
tromysza Re: Hejka 17.02.05, 10:43 A ja jestem na siebie wkurzona- mialam się wyluzować. A tak- jak dostanę @- będzie mi źle i przykro. Co my musimy przeżywać?! Odpowiedz Link
kasiuula Re: Hejka 17.02.05, 10:59 część dziewczęta i ja się dzisiaj melduję. Trochę teraz mam więcej pracy, bo w przyszłym tygodniu wyjeżdżamy do Zakopca i chcę się całkowicie oderwać. Kurcze, czy to będzie tak, że jak mnie nie będzie to okaże się że nasze Kaśki są zaciążone????????????? Odpowiedz Link
mola16 Re: Tromysza i Spółka c.d 17.02.05, 11:18 No już!! Kaśki dołączcie do Kaśki. Kattrin ma typowe objawy ciążowe, dziwne bóle, mdłości. Ja czuje, że to juz dzidzia daje o sobie znać. A ja dziś trzy razy rano się przebierałam, bo widac już brzuszek, a że w pracy jeszcze nic nie mówiłam, muszę kilka dni jeszcze to ukryć. Do poniedziałku, wtedy powiem dyrekcji i nie będę musiała już chodzić w obszernych bluzach. A tek nie mogłam się doczekac brzuszka, cieszę się że się pokazał. Mój mężuś codziennie głaszcze naszego bobaska. Odpowiedz Link
mola16 Re: mola 17.02.05, 11:28 No ja nie, ale Katrrin ma takie typowe (ja miałam nietypowe, bo nie miałam żadnych)typu mdłości, bóle brzuszka. Takie objawy ma wiele dziewczyn, zanim ujrzą dwie kreseczki. A u Ciebie Tromyszko, czuję że też nie będzie zadnych objawów, zobaczysz. Pojawią sie II piękne krechy nawet się nie obejrzysz, nie będzie nic czuła. Mnie jakieś lekkie objawy dopadły na tydzień po tescie, czyli w 5tc. Odpowiedz Link
luna333 Re: mola 17.02.05, 11:31 mola16 to ty już masz brzuszek? u mnie w pracy nadal nikt nic nie wie brzuszek już troszkę mam ale jest jeszcze do ukrycia ciekawe kiedy wyskoczy ten wielki brzucholek A z innej beczki - nie wiecie co si dzieje z mala.mi? dalej leży? odzywa się czasem? bo zupełnie zniknęła mi z oczu Odpowiedz Link
mola16 Re: mola 17.02.05, 11:35 Ostatnio mam mało czasu szperania po innych forach ale nigdzie sie z nią nie spotkałąm. Chyba odpoczywa. A co do brzuszka, to naprawde zaczyna się pojawiac. Taki fajny, ciążowy. Oj nie mogę się doczekac większego. Jem normalnie i na wadze nie widać efektów w postaci dodatkowych kg ale to dobrze, to znaczy, że dzidzia rośnie odżywiając się z zapasów mamusi. Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Tromysza i Spółka c.d 17.02.05, 11:29 Tromyszko nawet nie próbuj sie czuc zle, napisałas mi ze co ma byc to bedzie, jesli nie w tym cyklu to w nastepnym!!I pamietaj masz myslec pozytywnie))) Ja trzymam kciuki, ze sie Tobie udało)A wszystko jest w rekach "Goscia z Góry")))))) Co do mnie, to nadal muli strasznie, głowa przetała bolec, ale ten dziwny smak w ustach pozostał i nic nie mogę z nim zrobic. Innych bóli nie mam, moze troszke zacmi lewa pachwinka na przemian z prawym jajnikiem, ale to nic ciekawego i bolesnego. Po za tym czuje sie świetnie. Molu naprawde to moga byc typowe ciązowe objawy?? Ja bardziej mysle ze to moze grypa jakas czy zołądkowa lub zatrucie. I tez zastanawiałam sie czy moze bromek po 2-3 tyg brania nie powoduje tych mdłosci. Molu jak fajnie ze widac brzuszek juz, nie masz moze jakis zdjęc?? Fajnie jest patrzec na szcześliwą cieżaróweczke. Co do testowania to mi jakos nie spieszno ale jak @@ nie bedzie do wtorku to bede musiała) Tromyszko mam nadzieje ze jestes ze mna??))) Odpowiedz Link
mola16 Re: Tromysza i Spółka c.d 17.02.05, 11:32 Kattrin, zobaczysz to nie grypa, no chyba, że taka z dwoma oczami... Hi, hi, hi. A który to dc u ciebie? cio? Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Tromysza i Spółka c.d 17.02.05, 11:39 Dzis 29 dc, wiec jeszcze troszke przede mną, ale sie nie niecierpliwie spokojnie czekam, gdyby ne te mdłosci to czułabym sie jak po @@ odrazu gdy nic nie boli)) Odpowiedz Link
kasiuula Re: Tromysza i Spółka c.d 17.02.05, 11:41 Kattrin, z tymi objawami to naprawdę sprawa indywidualna. Ja przed terminem @ nie miała żadnych, dopiero potem się zaczęło. I są to właśnie bóle pachwin i podbrzusza (szczególnie wieczorem) no i mdłości naokrągło. Jem tylko chleb z masłem, a głodna jestem strasznie. ten dziwny smak w ustach (jeśli to nie zgaga) to też może być typowy ojaw ciąży. Mi gin wytłumaczył, że te wszystkie przypadłości trawienne min. odbijanie się (tzw bekanie ), mdłości, wymioty itd są wynikiem po naszemu :otwierania sie przewodu pokarmowego. U kobiet w ciąży otwiera się poprostu jakaś (kurcze nie pamiętam jak on to nazwał)blokada między żołądkiem a górnymi drogami pokarmowymi i w związku z tym trawienie odbywa się na jego całej długości. No to wytłumaczyłam . mam ndzieję, że zrozumiale Odpowiedz Link
tromysza Re: Tromysza i Spółka c.d 17.02.05, 11:43 ja ma bóle pachwin. ciągnie mnie tam. właściwie cały dzień, a szczególnie wieczorem. innych objawów nie mam. a może te pachwiny i ból boków brzucha to duphaston. Odpowiedz Link
kasiuula Re: Tromysza i Spółka c.d 17.02.05, 11:47 Przy ciaży bóle pachwin ro rozciąganie się wiązadeł (Magdulka też tak miała), także szanse są tromyszko Odpowiedz Link
mola16 Re: Tromysza i Spółka c.d 17.02.05, 11:51 Tromyszko, nie pomogę w kwestii Duphastonu, bo brałąm tylko jeden cykl i nie mam wielkiego doświadczenia. Ale bóle w pachwinach, jak pisze Kasiula, to dobry znak, ale czy to od Duphastonu to nie wiem. OJ juz nie moge się doczekac tego sądnego dnia twojego Tromyszko i Kattrin. Czekam na wieści itrzymam mocno kciukasy. Odpowiedz Link
kasiuula Re: Tromysza i Spółka c.d 17.02.05, 11:46 Ach mi na mdłości, chociaż na chwilę pomagają cytrusy i jabłka. Myślę, że poprostu chodzi o coś kwaśnego. Najbardziej lubię sok ze świeżo wyciśniętych grejpfrutów. Polecam Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Tromysza i Spółka c.d 17.02.05, 12:02 Kasiuulku, ja raczej nie mysle o objawach, bo teoretycznie ich nie mam. Termin @@ mam na sobote, i do wczoraj nic nie było, tylko ten promieniujący jajnki (ale to oznaczało ze pracował intensywnie). I dzieki za wytłumaczenie, moze u mnie sie tez cos otworzyło))) Odpowiedz Link
jolanta8 Re: ciężarówka:))))) 17.02.05, 12:06 ach kochane ja jestem w 5tc i gdyby tak przebiegałą ciąża do końca byłoby SUPER!!!! gdybym nie zrobiła 3!!!testów ciążowych to nawet bym o niej nie wiedziała...żadnych objawów zero.....ani mnie piersi jeszcze nie bolą tylko ciut brzuszek lekkie "ciągnięcie" pozdrawiam ciężarówki i starające się w szczególności Odpowiedz Link
kasiuula Re: ciężarówka:))))) 17.02.05, 12:11 Jolu- sza, bo zapeszysz, Ja tez tak właśnie mówiłam i nawet zaczęło mnie to martwić i co. I sobie wykrakałam. Ale życze tobie aby tak pozostało Odpowiedz Link
jolanta8 Re: ciężarówka:))))) 17.02.05, 12:16 wiesz kasiuula masz rację cicho sza ale ja już bym chciała choć najmniejszy dowód ciąży tylko mam testy(( Odpowiedz Link
kasiuula Re: ciężarówka:))))) 17.02.05, 12:27 Jolu, spokojnie jeszcze masz troche czasu. Jeszcze bedziesz tęsknić za tym błogim stanem. Ja juz nieraz w chwili słabości, nad toaletą, kiedy już żołądek przewrócił się na lewą stronę, kiedy zwracam żółcią a przy tym jestem strasznie głodna to nieraz płakałam po co mi to wszystko. Oczywiście to naprawde tylko chwile, ale wolałabym bezobjawowo Odpowiedz Link
jolanta8 Re: ciężarówka:))))) 17.02.05, 12:31 kasiuula masz racje jestem ciekawa jak ja to będe wszystko przechodzić ale mam taką ochotę na kawę i tego jakoś nie potrafię sobie odmówić( Odpowiedz Link
kattrin1 do Joli 17.02.05, 12:33 Jolu, czytałam ze OM miałas 19.01, ja miałam 20.01, kiedy wyszedł Ci test??I ilu dniowe miałas cykle? Odpowiedz Link
jolanta8 Re: do kattrin 17.02.05, 12:36 ja mam cykl 28 dniowy rzeczywiście miałam OM 19.01 i 1 test ciązowy zrobiłam dzień przed @ czyli 14tego w Walentynki wyszedł mi pozytyw ten od Ewy a pózniej quick vue potwierdził a Ty nie robisz jeszcze? dostałaś @? napisz co u Ciebie? I pamętaj,że ja do tej pory zero objawów ciązy Odpowiedz Link
kattrin1 Re: do kattrin 17.02.05, 12:45 Nie wiem czy czytałas poprzednie posty. Ja tez nie mam zadnych objawów, wczoraj dopiero pojawiły sie mdłosci i jakis dziwny smak w ustach, ale to pewnie mozliwe ze od tych nudnosci własnie. @@ powinna nadejsc mniej wiecej w sobotę, ale nie chce mi sie testowac. Obiecałam Tromyszce ze zatestujemy razem wiec czekam do wtorku. Po owulacji miałam strasznie promieniujący lewy jajnik az bolały pachwiny, ale tego nie biore pod uwagę, bo z tego jajnika była owulacja wiec to normalne ze boli. Poza tym nic zero bóli. Ale jak tak patrze na Ciebie to pewnie mi tez juz powinno cos wyjsc ))hihihii ale sobie dogadzam... Odpowiedz Link
kasiuula Re: do kattrin 17.02.05, 12:49 Kattrin- to może skusisz sie na mały teścik ??? Odpowiedz Link
jolanta8 Re: do kattrin 17.02.05, 12:53 no właśnie skuś się ale Wy dziewczyny jesteście cierpliwe...zazdroszczę Wam tego ja w poprzednim cyklu robiłam juz po 7 dniach od owu)))) kattrin myślę ,że coś Ci się kiełkuje w brzuszku przecież sama przepowiedziałaś ,że posypią się ciąże.... życzę Ci tego z głebi sreca i szczerze...... Odpowiedz Link
kattrin1 Jolu:)) 17.02.05, 13:06 ja "przepowiadam" zawsze wszystkim dookoła mnie ale niestety nie sobie(( Odpowiedz Link
tromysza ja Wam coś powiem 17.02.05, 12:53 ja już nie mogę znieść tego oczekiwania. Brzuch mnie boli trochę jak na @. I strasznie pieką i ciągną boki brzucha. A poza tym nic, niestety. Nawet piersi nie tak bardzo. A ten ból jakby pulsuje. I piecze. I nie wiem czy to ciąża czy duphaston. Bo na pewno nigdy tak nie miałam. Odpowiedz Link
jolanta8 Re:Tromysza 17.02.05, 12:57 we wtorek podobno testujesz trzymam kciuki,te rozciąganie na dole w podbrzuszu to objaw ,który powoli mi się ujawnia)ale to normalne prz ciązy więc tromyszka może Ty masz to co ja dopiero teraz,każda dziewczyna inaczej przechodzi ciąże Odpowiedz Link
kattrin1 co do testowania 17.02.05, 13:04 powiem Wam ze mi sie nie spieszy, wole wytrwac jeszcze dzionek dwa, nic mi nie zaszkodzi a jak mają byc II kreseczki to za te dwa dni i tak bedą. Chociaz...z drugiej strony juz bym wiedziała hihihihi. ale nawet nie chce mi sie isc do apteki po test, znowu... najgorsze jest to ze te mdlosci cały czas sa i nie chca pójsc sobie. Cały czas czuje jakbym miała zołądek w gardle i starsznie mi ciężko. No i oczywiscie znowu odezwała sie moja lewa pachwinka, jajniczek znowu dał znac. hihihihi, kurcze piersi mnie nie bola i obawiam sie ze moze mam za niski prog? jak myslicie?? Odpowiedz Link
kasiuula Re: co do testowania 17.02.05, 13:13 JA MYŚLĘ, ŻE MASZ DUŻE SZANSE NA CIĄŻĘ. I nie wymyślaj sobie jakiegoś progesteronu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
kasiuula Re: co do testowania 17.02.05, 13:15 Zrób prosze ten cholerny test, bo mnie w przyszłym tygodniu nie ma, a jestem strasznie ciekawa. Zrób test ! Zrób test ! zrób test! Odpowiedz Link
tromysza A Wy zaciążone balyście się... 17.02.05, 13:17 ... zrobić test? Czułyście się jakoś zupełnie inaczej niż w poprzednich cyklach? Wiedziałyście, że jesteście w ciaży? napiszcie. i napiszcie co robiłyście po teście- patrzyłyście w niego, wyszłyście z łazienki. kiedy zobaczyłyście 2 krechy... co poczułyście. NAPISZCIE PROSZĘ. Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Tromyszka 17.02.05, 13:29 ja zrobiła test ale tak od niechcenia bo nie wiem czy czytałaś mój post do owu wg testów owu miałam dwa dni i wtedy musiałam wyjechać i czułam,że mamstracony cykl zrobiłam go bo został mi ostatni test i tu nagle....II kreseczki ...poszłam do pokoju usiadłam oblał mnie zimny pot i potem szybko do apteki po drugi ,czeka sie około 3 min na wynik mnie wyszedł po 30 sekundach...i juz wtedy ohcłonęłam i zaczęłam sie cieszyć...ale pierwsz wrażenie jest nie samowite....a tak naprawde to zrobiłam 3 testy trzeci pre- test i wtedy tylko po to,że zobaczyć jak ładnie wychodzi II kreska ...taka juz jestem....szurnieta trochę Odpowiedz Link
tromysza Re: Tromyszka 17.02.05, 13:33 Czyli kochałaś się przed owu? Fajnie- może będziesz miała dziewczynkę. Uwielbiam czytać takie historie. Tylko dzięki nim wierzę, że i ja kiedyś zobaczę dwie kreski. A jak zobaczę- wykupię wszystkie testy w aptece i będę sobie patrzeć jak się pojawiają. )) A w który Ty dzień cyklu zrobiłaś test? Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Tromyszka 17.02.05, 13:50 Jesli chodzi o mnie to naprawdę czułam sie inaczej ,gdzieś głęboko w sercu czułam że to ciąża.Pamiętam jak w niedzielę poszłam do apteki kupić test,schowałam go przed mężem ,o niczym nie wiedział.Następnego dnia ( dzień @) rano o 5,26 wstałam zrobić siku,wzięłam test.Po wkropieniu 3/5 kropel połozyłam go na wannie i bałam sie popatrzyć na niego.Stałam pare cm od testu i już z daleka zobaczyłam różową kreskę która pojawiała się jeszcze przed niebieską.Byałam taka szczęśliwa że do godz 7,00 juz nie usnęłam.Kiedy mąż wstał o 8,00 zrobiłam śniadanko i kazałam mezowi sie odwrócić i zamknac oczy.POkazałam test i powiedziałam "kochanie jestem w ciazy" a on mnie obiął i pocałował.Piękna chwila i duuzo radości. Odpowiedz Link
suslak ech i taka to robota :( 17.02.05, 13:33 Chyba muszę odstawić starania . W tym cyklu raczej nie wyszło, bo i prl za wysoka i nie leczona i jakoś nam nie wyszło "wcelowanie" z przytulankiem :o( A teraz musimy się w 2 tyg wyprowadzić z dotychczasowego lokum i wszystko wskazuje na to, że będziemy w przymusowej separacji przez jakiś miesiąc lub półtora :o( ech! Wasz wierny, zawsze obecny duchem (choć ciałem żadziej) susłak :o) gg: 2286831 Susłak vel Suślak ;o) <a href="https://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/0;1;54;101/st/20050130/l/30/dt/7/k/ad6c/ttc.png">dokąd mnie to prowadzi</a> Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Tromyszka 17.02.05, 13:37 Oj kochan bardzo bym chciała dziewczynkę i bardzo się cieszę,że jest taka szansa ze wzgl na starania 2 dni przed owu...taką małą Zuzię lub Maję a test pierwszy robiłam w Walentynki w 27dniu cyklu przy 28 dniowych czyli dzień przed @ Odpowiedz Link
tromysza Re: Tromyszka 17.02.05, 13:42 ja 28 dc mam 20.02. ginka kazała wtedy testować i brać do tego czasu duphaston. Ale ja odstawię duphaston dziś i jeśli nie przyjdzie @- bedę testować 22. panicznie boję się jednej kreski- wolę odczekać, Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Tromyszka 17.02.05, 13:47 no kochana już myślę,że by Ci coś wyszło...nie bój się a pomyśl ile szczęścia jeżeli jednak jestes zafasolkowana.......zatestuj i tak nie zmienisz teraz tego co jest w środku....w brzuszku... Odpowiedz Link
kattrin1 ale napuszczacie 17.02.05, 13:50 nas moje drogie koleżanki na zrobienie tego testu hihihihihii, ale czy nie lepiej poczekac do dnia @@??? A Wy sie pomódlcie za nasze wyniki hihihiihih)))))) Odpowiedz Link
kasiuula Re: ale napuszczacie 17.02.05, 13:54 Oczywiście, ze się modlimy !!! I trzymamy mocno kciuki. Ale zróbcie test! zróbcie test! Zróbcie test! ))))))))))))) Odpowiedz Link
kasiuula Re: Tromyszka 17.02.05, 13:49 Tromyszko, a nie boisz się odstawiać Duphastonu?? A co jeśli jesteś w ciąży?? Odstawienie progesteronu byłoby nie wskazane. Co do testowania to ja mój test robiłam w 26 dc włąśnie przez Duphaston, i to był mój pierszy test robiony bez nadzieji, tylko tak dla pewności. jak zobaczyłam II to naprawdę mi się słabo zrobiło i w to nie wierzyłam, a potem był kolejny i kolejny i kolejny aż uwierzyłam. Tromyszko przemyśl dobrze ten Duphaston. Odpowiedz Link
magdulka26 Jolu 17.02.05, 13:52 Ja tez się kochałam dwa dni przed owulacją i też wierzę że w moim brzuszku mieszka Gabrysia która dziś śniła mi się w nocy )) Odpowiedz Link
jolanta8 Re: magdulka26 17.02.05, 13:54 Byłoby cudownie prawda?? u nas tak wszyscy chcą dziewczynki.... a kochałaś sie też w trakcie owu i po...? ja zaprzestałam dwa dni przed... Odpowiedz Link
luna333 Re: magdulka :) 17.02.05, 14:01 ojej mi dziś w nocy też po raz pierwszy przyśniła się dziewczynka zawsze jeśli mi się śniło dzieciątko -był to chłopczyk - a dziś dziewczynka chyba dostaję fiksa ale dziewczynka była bardzo grzeczna -trzymałam ją na rękach Odpowiedz Link
jolanta8 Re: podpuszczamy podpuszczamy.... 17.02.05, 13:52 tak bo szczęscie mogłoby juz trwać od dzisiaj a nie w za parę dni... będe się modlić za Was.... Odpowiedz Link
tromysza Re: podpuszczamy podpuszczamy.... 17.02.05, 13:54 napisałaś, że Cię nie boli biust- wiesz, że mnie też nie. W ogóle. no prawie. Ale w porównaniu z innymi cyklami... no zupełnie inaczej. Wiesz, mi coś tam mówi intuicja. Ale nie wiem czy to ona czy pragnienie Odpowiedz Link
tromysza magdulka 17.02.05, 13:55 Gratuluję II trymestru. Trzymam kciuki, by sen się sprawdził. A Ty trzymaj kciuki za mój (że syn i już niebawem). I za test mój we wtorek trzymaj kciuki. Proszę. i wiesz, pisałam już joli- nie bolą mnie piersi. tylko brzuch jak na okres i jajniki- pachwiny Odpowiedz Link
jolanta8 Re: podpuszczamy podpuszczamy.... 17.02.05, 13:56 nie boli mnie nawet do tej pory biust a w zeszłym cyklu nie mogłam nawet dotknąc piersi i wtedy nic nie było....więc nie szukajcie dziewczyny objawów bo może ich wcale nie być.. Tromyszka ile juz sie starasz? Odpowiedz Link
magdulka26 Re: magdulka26 17.02.05, 14:02 Jolu, jeśli chodzi o przytulanko to było w 8 i 9 dc a owualcja w 11 dc była ,po owulcji nie było sexiku juz.Więc licze na córcię.Ja testowałam quickiem.Mbie tez piersi nie bolały i nie bolą,ale zaczynają teraz twardnieć i wychodza żyłki. Odpowiedz Link
jolanta8 Re: magdulka26 17.02.05, 14:06 to super szansa na dziewczynkę !!!!!!u mnie identycznie. a poza tym dzisiaj mam zawroty głowy początek 5tc czy to możliwe? nie pisałm o tym bo myslała,że to czasówka i przejdzie ale mam do tej pory.... Odpowiedz Link
luna333 Re: tromysza 17.02.05, 14:05 mie zawsze przed @ bolał biust przez tydzień a w tym co zaszłam zaczął boleć na jakieś 2 dni przed spodziewaną @ - to żaden wskaźnik -tak jak te ciemne brodawki, bolące sutki i częste siusianie - nie mówiąc już o mdłościach wg. powyższych w ciąży nie jestem -tylko kto mi z brzucha rączką machał na usg? życzę Ci z całego serducha żebyś i ty miała to drugie serduszko w brzuszku Odpowiedz Link
roleczka11 Re: Tromysza i Spółka c.d 17.02.05, 14:05 Cześć Dziewczynki. Trzymam kciuki za Wasze testy. Też mi się wydaje jak czytam że coś z tego będzie... Ja dzisiaj byłam (3dc) na badaniach hormonków, pierwszy raz. Jestem w tym temacie zielona i będę Was prosiła jak otrzymam wyniki o pomoc w interpretacji ich. Jolu, a skąd wiedziałaś że masz jeszcze 2 dni do owulacji ? Robiłaś testy nadal? Odpowiedz Link
jolanta8 Re:roleczka 17.02.05, 14:10 robiłam testy owu i wychodził cień drugiej kreseczki a to wskazywało na to,że owu będzie za około 1,5 dnia do dwóch przytulanie było 31.01 w dniu urodzin mojego męża)ostatni raz a potem sluzik lejący rozciągliwy 02.02 więc wtedy musiała być owulacja w podrózy tetsów nie robiłam bo się nie dało Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Tromysza i Spółka c.d 17.02.05, 14:14 kurcze a ja sie obawiam, ze mze bromek mi wydłuzy cykl, zawsze mnie @@ bolało juz na siedem dni przed @@ a tu nic, zadnych bolesci (oprócz tego promieniującego lewego jajnika, który teraz tez tylko od czasu do czasu sie odzywa), a moze i te mdłosci sa od bromka (tylko ze tyle juz go biore)i dopiero teraz by dał czadu?? Tysiąc pytan na minute a ani jedno czy to ciąza i ze musze testowac hihihihi dobre nie?nie boje sie zobaczyc I kreski, juz tyle razy widziałam, ale jakos nie wiem nie ciągnie mnie do zrobienia tego testu. Tak powiem Wam w sekrecie, ze najbardziej to chciałabym zrobic test 26-27 lutego, ale no cóz, bede musiała wczesniej) Odpowiedz Link
roleczka11 Re: Tromysza i Spółka c.d 17.02.05, 14:14 Rozumiem. Pytam bo też bardzo bym chciała taką maleńką córeńkę. Ale najważniejsze żeby było dziedziątko zdrowe. Zwłaszcza że mam zamiar mieć parkę. A wy? Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Tromysza i Spółka c.d 17.02.05, 14:17 no ja też parke ale pierwszą dziewczynkę)drugi chłopczyk-Mikołaj Odpowiedz Link
kasiuula Re: Tromysza i Spółka c.d 17.02.05, 14:19 Ja marzyłam o pierwszym synku, no i mam, teraz wiadomo chciałabym dziewczynkę, ale czuję że będzie chłopiec (to się Junior ucieszy). A tak w ogóle to chciałabym mieć trójkę dzieci Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Tromysza i Spółka c.d 17.02.05, 14:21 ooo ja tez chciałabym miec trójke, ale niestety jesli juz to tylko jedno moge miec, ale bede kochac za całą trójke)))) Odpowiedz Link
roleczka11 Re: Tromysza i Spółka c.d 17.02.05, 14:19 Katrin, mi to wygląda na ciąże. Ja jak byłam w ciąży to jeszcze przed terminem @ miałam "cofki", i to nie rano tylko po południu. Na ciąże nie liczyłam, bo przytulanko było jedno, i test zrobiłam tak mimochodem jeszcze przed terminem @ (tak 1 - 2 dni). II tłuste pojawiły się natychmiast. Poza tym cycki nie bolące, brzuch jak na @ tylko trochę mniej no i te cofki. Zrób test, ja czuję że zaciążyłaś kochana ! Odpowiedz Link
kattrin1 Roleczko:)) 17.02.05, 14:27 sama juz nie wiem, podświadomosc jedno a realizm drugie... cóz ja biedny żuczek moge... poprostu czekam )) Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Kattrin możesz zrobić test 17.02.05, 15:01 Kasiuulku a na ile wyjeżdzasz i kiedy??? Odpowiedz Link
kasiuula Re: Kattrin możesz zrobić test 17.02.05, 15:05 Wyjeżdzam na tydzień w niedzielę i strasznie mi przykro, że mnie tyle minie. No i ciekawość to mnie chyba zeżre Odpowiedz Link
kattrin1 Kasiuulku 17.02.05, 15:07 ale ile bedziesz miała do czytania jak wrócisz hihihihi i same dobre wiesci) wiesz jak fajnie bedzie )) Odpowiedz Link
kasiuula Re: Kasiuulku 17.02.05, 15:14 No tak, ale wiesz, chciałabym być świadkiem gorących zdarzeń. Odpowiedz Link