30.03.05, 09:04
Dziewczyny, kiedyś zrobiłam coś głupiego i napisałam do wróżki smsa czy uda
mi się zajść w ciążę i dostałam odpowiedź że tak, bez problemów. Później na
ro samo pytanie ( 2 dni po tym smsie) dostałam odpowiedz że w przeciagu 2
cykli, a kilka dni temu - że w ciągu 2 lat!! Czy któraś z was też tak robiła
i czy się sprawdzało??? Przepraszam wiem że może to głupie ale ja już
naprawdę nie wiem co robić...
Obserwuj wątek
    • sabi35 Re: wróżka 30.03.05, 09:08
      Kochanie, a nie szkoda ci pieniędzy?
      • pszczolaasia Re: wróżka 30.03.05, 09:14
        ja nie napiszę do wróżki choćby nie Wiem co się stało, nęci Mnie , ale ... nie
        boję się i nie wierzę, to po pierwsze. po drugie powiem Ci tak, umysł ludzki
        jest doskonale skonstruowany, do tego stopnia, że jak w coś uwierzysz, to
        możesz do tego doprowadzić. jeśli uwierzysz w to, że dopiero za 2 lata
        zajdziesz w ciąże, to może tak się stać. wywal tą wróżbę, nie myśl o tym i do
        dzieła!!!! za miesiąc oczekuję raporciku z dwóch kreseczek na teście, albo
        jeszcze w tym miesiącu smile)))))
        • nikkii Re: wróżka 30.03.05, 09:16
          dzięki dziewczyny, już mało się nie rozpłakałam zwłaszcza że to już mój trzeci
          cykl starań i nie wiem jak bym wytrzymała kolejne 24 cykle starań..
    • abneptis Re: wróżka 30.03.05, 09:56
      daj spokój szkoda czasu nerwów i pieniędzy...
      polegaj na sobie lekarzu i mezu a wszystko bedzie oksmile

      P.S no nie koniecznie w tej kolejnoścismile

    • asiulka1976 Re: wróżka 30.03.05, 10:06
      pewno po drugiej stronie telefony siedzą studentki i skad one maja wiedziec ??
      ja tez kiedys wyslalam i glupio zrobilam, ostatnio na ulicy omijalam cyganke
      wielkim łukiem surprised)
      • nikkii Re: wróżka 30.03.05, 10:12
        dzięki za odpowiedź, bo już poszłam do łazienki i się popłakałam... a teraz
        jest mi trochęlepiej..
        • tromysza nikki!!!!! 30.03.05, 10:27
          Oczywiście, że to robiłam. I mówiły mi tak samo jak Tobie- za każdym razem
          inaczej. A potem spotkałam się z kobietą, która stawia tarota. Spotkałam się z
          nią w sprawach zawodowych. i ona mówiła o tych smsowych wróżkach i tych na 0-
          700- że to są bzdury, że one się na tym nie znają, że nawet jeśli byłyby
          profesjonalistkami nikomu nie uda się powróżyć przez telefon!!!! A
          profesjonalistkami nie są!!! kiedy przyznałam się tej kobiecie, że napisałam
          właśnie w sprawie ciąży- pukała się w czoło.
          To są bzdury na resorach, zarabianie kasy na bezradności. Wiem, że Ci ciężko,
          ale nie możemy wariować. A pisanie na 0-700 to właśnie wariactwo.
          Uwierz, że tym się można też zakodować. Wiesz, jak działa nasza poświadomość?
          niestety, tylko Bóg zna naszą przyszłość. i nawet jeśli coś tam można odczytać,
          to na pewno nie może zrobić tego laska- studentka albo inna pseudo wróżka.
          Buziak
    • nikkii Re: wróżka-tromysza 30.03.05, 10:32
      Dzięki Tromysza,już mi lepiej. Ale już wiem jedno - nigdy więcej tego nie
      zrobię. Bo już zaczęłam wątpić czy kiedykolwiek będę miała dzieci..
      • tromysza Re: wróżka-tromysza 30.03.05, 10:41
        no pewnie- wiesz w jakie ja psychozy wpadałam. Do tej pory jestem zakodowana i
        boję się, że to jakiś blok psychiczny.
        Wierzę, że bedziemy miały dzieci. Nie można przestawać wierzyć!!!!!
    • aniana4 Re: wróżka 30.03.05, 12:26
      Dziewczyny dajcie spokoj z tymi wrozkami!!! Powariowalyscie??? Moja kolezanka
      jest taka sms-owa wrozka,bedac studentka dorabia sobie w ten sposob, a praca
      nie jest meczaca, mowi, ze ma nawet kilka wariantow na kazda okazje i wybiera
      tak na zmianesmile)) Zajmijcie sie czyms pozytecznym na litosc boska!!!smile
      ps.jak chcecie to ja Wam zaraz moge wywrozyc sliczne dzidziusie w najblizszym
      terminie!!! mam takie same kompetencje jak wrozki sms-owe, a wrozba
      przynajmniej bedzie dobrasmile)) Pozdrawiam!!!
      Paulina
      • pszczolaasia Re: wróżka 30.03.05, 12:34
        dobra dawaj mi Paulina jakąś wróżbęsmile)))
        • aniana4 Re: wróżka 30.03.05, 12:53
          Kochana, Ty to zajdziesz w ciaze szybciej niz przypuszczasz!!!smile Ciaza bez
          problemow, a potem sliczny dzidzius waga 4,20, wzrost 58cmsmile)) Moze byc??? jak
          nie to sie zaraz poprawiesmile)) Pozdrawiam!!!
          • pszczolaasia Re: wróżka 30.03.05, 13:09
            trzymam Cię za słowo hihihhiismile)))
            • pszczolaasia Re: wróżka 30.03.05, 13:09
              i zyczę, oczywiście tego samego!!!!!!!!
              • nikkii Re: wróżka 30.03.05, 13:11
                to ja też chcę!!!smile)
                • aniana4 Re: wróżka 30.03.05, 13:56
                  Nikki daje Ci gora 2 cyklesmile)) Urodzisz.... sliczna zdrowiutka dziewczynke!smile))
                  I nie zadreczaj sie prosze jakimis sms-ami, bo to Ci nie sluzysmile Trzeba myslec
                  pozytywnie!!!smile Pozdrawiam!!!
              • luna333 Re: wróżka 30.03.05, 13:12
                to ja zamiast wróżenia przesyłam Wam życzenia zaciążenia w ciągu najbliższych 3
                cykli smile abra kadabra hokus pokus niech tak się stanie
                pax smile
    • mamatysi Re: wróżka 03.04.05, 19:49
      sama widzisz ze sie nie sprawdza to co napisala to 2-e sprzeczne daty 2 cykle a
      2 lata.moja babcia zginela przez takie zabawy.wrozka jej powiedziala ze umrze u
      nas w domu,nie podala oczywiscie daty/inelo pare lat.nadchodzily swieta miala
      do nas przyjechac ,ale tak sie bala tej przepowiedni ,ze chciala poczekac
      jeszcze pare dni i do nas przyjechac.w tym czasie byl pozar w domu u jej
      sasiada na dole ,czyli o pietro nizej zapalil sie korytaz ,ona otworzyla drzwi
      i....gdyby byla jak zwykle u nas przezyla by .wiec juz widzisz jak to jest
      ztymi wrozkami.
    • ajlii Re: wróżka 04.04.05, 00:04
      kiedyś wróżyłam z kart, Babcia mnie nauczyła... raczej odczytywałam co było i
      jest, nic co będzie... możecie mi nie wierzyć, ale ja swoje wiem wink ale nigdy
      bym sobie nie powróżyła w kwestii dziecka, za bardzo bym się bała... ani nikomu
      innemu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka