Dodaj do ulubionych

PIATEK nowy dzien

10.06.05, 00:00
Na wstepie sle buzi buzi dla atki i jej mezsia surprised)
ona wie za co hihhihiihi strasznei sie ciesze surprised)
Obserwuj wątek
    • ata76 Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 00:06
      ojejku, a myślalam, że będę pierwsza, bo piątek to taki piękny dzień wink

      Asiulka, dzięki za buziaczki, przekaże mężowi smile
      • tola79 Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 07:37
        Heloł smile) Buziaki dla wszystkich kiss
        • gocha500 Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 07:47
          hejka ja tez wysylam buziaki!!!!!
          ale smutno mi sad(((-ehhhh tak to jest!!!!
          • ata76 Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 08:31
            Helloł!!!!

            jest piątek i nie jest źle, jak dla mnie smile))))
            a od poniedzialku urlop
          • pszczolaasia Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 08:32
            Gosia a co się stało?
            • gocha500 Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 10:54
              heheheh taka rymowanka mi sie skojarzyla

              kto jest zaciazony
              ten zadowolony
              komu sie nie udalo
              temu smucic sie zostalo


              smile)))))))))))))))

              ehh tak jakos melancholijnie jestem nastawiona!!!a u nas jeszcze brzydko i
              pada!!!!
              • pszczolaasia Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 11:17
                ja nie jestem zaciążona a i tak wesoła jestem..to taka gupi optyzmizm we mnie
                siedzi, zwłaszcza, że piątek jestsmile))))
                • ata76 Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 11:41
                  a ja jeszcze dodatkowo idę na urlop smile)))))))))
          • tola79 Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 08:37
            Gocha, nie smuć się, buziak specjalnie dla Ciebie kiss
    • pszczolaasia Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 08:31
      no to ja tez się przyłączę do buziakow dla Atki i jej męża chociaż nie wiem za
      co, ale.... może nie musze wiedziećsmile sześć dziewczyny...Pszoła nadaje z
      Pomorza...słonecznegosmile)))
      • pszczolaasia Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 08:34
        i nie ma kacyka dziś!!!!!!!!!!!! tylko....trochę dziwnie się czuje.... w
        sensie, że slońco dzisiaj ostro wali przez oknasmile))
        • tola79 Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 08:40
          Słońce wali? a u mnie chmury i zapowiada sie na deszcz, paskudnie smile Ale co
          tam, dziś piątek , hurrrra!!!
          Pszczółko, to tylk się cieszyć, że głowka nie boli! My wczoraj obalilismy
          wineczko do kolacji i dostałam takiej głupawki, że heeeej! No a potem, same
          rozumiecie, teges... smile))))))))
          Buziaki dla Atki i męża, tez nie wiem, co jest grane, ale i tak całuję Atkę, bo
          tak kiss**
    • annalalik Dzieńdoberek 10.06.05, 08:38
      Dla zainteresowanych - spoglądnijcie na mój wykresik - tosz FF wogóle w d*** ma
      (jesli ja ma) ten moj śluz... z nieba owu pokazuje troche. Przypomne ze w 14 dc
      bylam u ginka i bylo czysto u mnie, brak płynu i oznak owulacji, fizycznie tez
      jej nie czułam.

      A poza tym u mnie fajnie smile Pochmurnie ale całkiem miło smile
      • pszczolaasia Re: Dzieńdoberek 10.06.05, 08:41
        z ciekawości się spytam... bo gupia jestem jak wiecie...tak jak owu nie ma to,
        śluziku tez nie, czyt. pierdzioszków?
        • annalalik Re: Dzieńdoberek 10.06.05, 08:44
          ano nie ma (choc ponoc czasem sie zdarzaja, no i odwrotnie ponoc czasem jak
          jest owu to tez ich nie ma..) OK nie draze juz tematu - i tak nic nie bylo by
          byc smile hihihi
          • sabi35 Re: Dzieńdoberek 10.06.05, 08:49
            Witam, witam.
            Podczas owu śluz wcale nie musi być widoczny. U ciebie nie wyląda na wykres
            dwufazowy w tym miesiącu, ale i u mnie się takie dawniej zdarzały i albo
            dostawałam progesteron na wywołanie albo za jakiś czas macica zaczęła się
            oczyszczać sama. I na pocieszenie, bo takim właśnie cyklu bezowulacyjnym
            zaszłam w ciążę (ze strachu przed zapowiedzią stymulacji hormonalnej wink
            • annalalik Re: Dzieńdoberek 10.06.05, 08:52
              No mnie czeka stymulacja CLO od następnego cyklu smile i w sumie sie na nia
              ciesze smile W koncu lekarz mi obiecał, ze juz jego w tym glowa bym zaszla a ja
              mam sie nie martwic - to sie nie martwie smile))))
              • sabi35 Re: Dzieńdoberek 10.06.05, 08:56
                U mnie clo nic nie dało, dlatego w następnym cyklu miałam mieć stymulację
                zastrzykami i stwierdziłam, że jednak poczekam kilka cykli smile Potem w szpitalu
                lekarze pytali dlaczego miałam stymulację, jeżeli owu była (wprawdzie nie
                regularnie, ale była). A jak wytłumaczył ci to lekarz?
                • annalalik Re: Dzieńdoberek 10.06.05, 09:08
                  Poprzedni cykl byl monitorowany. Mialam marniutki 1 pecherzyk, który bardzo
                  słabo wzrastał. Owulacja z niego była na szczescie. Ten cykl bez zadnych sladow
                  pecherzyka. Lekarz zdecydował sie na CLO by sprawdzic jak moje jajniki
                  zareaguja na dodatkowa stymulacje. jesli owulacja bedzie normalna po clo to
                  znaczy ze poprostu jajniki nie daja rady. Niestety po CLO czeka mnie kuracja
                  estrogenami no ale najpierw zobaczymy czy sluz bardzo sie popsuje.
                  • sabi35 Re: Dzieńdoberek 10.06.05, 09:12
                    Mam nadzieję, że u ciebie się uda. Bierz wiesiołek i w czasie owu guajazyl (ale
                    to wiesz), moja szwagierka zaszła w drugim cyklu po clo (i to bez monitoringu,
                    bo gin zachorował nagle a jej się nie chciało iść do innego), więc ten śluz
                    może nie jest taki najgorszy.
                    • annalalik Re: Dzieńdoberek 10.06.05, 09:22
                      Mnie ginek 14 dc powiedzial ze sluz w szyjce jest dobry tylko pozniej mi sie
                      bardzo zmienia w pochwie
    • jedna_chwilka Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 08:46
      zię bobryyyyy
      Atka + Krzyś - buziaki
      Gosia500 - buziaki tez
      Kobity Moje Najukochańsze - buziaki wielgachne

      Tola? - oszalał Pan Twój z radości?
      • annalalik Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 08:51
        Czesc Jagoda
        • jedna_chwilka Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 08:52
          Cześć Aniu smile
          • ata76 Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 08:55
            ale fajnie tyle buziaczków w jednym dniu...........jestem normalnie purpurowa z
            zawstydzenia!!!!!ale oczywiście przesyłam buziaczki również do WAS!!!!!

            i zabieram się niestety do pracy sad
      • tola79 Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 08:53
        Jagoda??? Że co? Przecie miałam mu nic nie mówić... rozumiesz smile
        Oszalał, ale z innej radości, hehe wink
        • pszczolaasia Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 09:02
          pisalam już o tym, ale z przyjemnością powtórze raz jeszcze, bo dobre wiadmości
          są warte powtórzenia...jak wiadomo regularnie się udzielam na wątku "dla
          starających się po poronieniu" i tam jest Dorotka, która na pewno...na
          pewno ...na 1086 % miala cykl bezowulacyjny... w jednym miechu się starałyśmy,
          tera Dorotka opowiada nam jak wygląda ile cm ma jej fasolasmile jak nogami machasmile
          do kogo jest podobnasmile także laski...nigdy nie mówmy nigdysmile
          Jagodaaaaa witam...
          a propo's Sabi śniłaś mi się dziś... że się spotkałyśmy...możliwe to jest
          kiedyś?
          • pszczolaasia Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 09:03
            bo ty z południa Polski pochodzisz tak?
          • sabi35 Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 09:05
            Jasne, bo ja się do ciebie na serio wybieram, ale nie wiem jeszcze czy w tym
            roku. Już o tym myślałam. Chcę mojemu K pokazać Bałtyk, Gdańsk i .... ciebie.
            Mnie się niestety śniło, że zgubiłam paznokcia, czy ktoś umie interpretować
            sny? W środę czekam na @@@, może to napięcie?
            • pszczolaasia Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 09:19
              ty weź przestań.... jeszcze chlopak w dzikim galopie zwieje jak mnie obaczysmile))
              zlamany paznokieć..nie mam pojęcia... mi się śniło, że krwotoku dostalam..już 3
              noc z rzędu...co chwila latam sprawdzać- interpretuje to tak, że moja macica
              się oczyszcza i beta spada...i chyba dobrze interpretujesmile....i znowu mnie
              cycki bolą... od stycznia prawie ciągle mnie cycki bolą..ludzie!!! jak ja ich
              nie znoszę!!!!!!!!!
          • annalalik Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 09:10
            Pszczoła - ok - tylko u mnie bylo z przytulaniem kiepsko
            • pszczolaasia Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 09:20
              ale moze wiesz, ten jeden raz "coś" się uchowało? kto wie? niezxbadane są
              wyroki Boskie...
              • annalalik a świstak wiesz co robi 10.06.05, 09:23
                Nie no - pewnie ze szansa jest hihi
              • sabi35 Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 09:25
                Już wyobrażam sobie jak tam się czają i dodają sobie otuchy (a może się
                podstępnie zwalczają? Czy można wogóle mówić o męskiej solidarności wśród
                plemników?)
                • pszczolaasia Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 09:32
                  jak nie jak taksmile)))) jesteś szalonasmile))
                  • sabi35 Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 09:35
                    A mnie się naprawdę zawsze chce śmiać jak sobie pomyślę, że te miliony lecą na
                    łeb na szyję i potem w macicy muszą podjąć najważniejszą decyzję w życiu: w
                    prawo czy w lewo? And the winner takes all!
                    • pszczolaasia Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 09:42
                      my się lałyśmy z moją siorą, jak jeszcze byłam w ciąży (a raczej myslałam, że
                      jestem), że w zasadzie nasze jajka zostały zgwałcone... bo niby "chłopaki"
                      wyczuwają, gdzie jest jajko, bo ono ich podobno wabi czy jak, coś tam wydziela
                      i one to czują i kumacie jak ogary lecą tam gdzie cza lecieć... i wyobraźcie
                      sobie scenę- jajeczko nasze żeńskie ja wisi spokojnie sobie w jajniczku i
                      rośnie, rośnie, pławi się spokojnie w pęcherzyku i paczy a tam w jajowodzie już
                      są !!!!!!!!! miliony!!!!!!!!!! i ono ma tam iść!!!!!!!a ta szarańcza, te dziwne
                      istoty z wiciami wrzeszczą kuszą- no chodź maleńka, no chodź...się nie
                      bój...wszystko będzie dobrze...chodź bejb... i to biedne jajeczko czuje,
                      że "coś" je chce wyrzucić w tą otchłań tych dziwnych stworzeń...i broni
                      się..NIE!!!!!! JA NIE CHCĘ!!!!!!!! JA CHĘ TU ZOSTAĆ!!!!!!!!!
                      I.....pęka.......wyrzuciło to biedne jajeczko w MILIONY tych zboczeńców!!!!!!!
                      one, te miliony się po prostu rzuciły na nasze jajeczko i wgryzają się, ono się
                      broni...........i zostalo po prostu zgwałcone!!!!!!!!!!!!!
                      alesz ja mam powalone w głowie..... smile)))))))lałyśmy z tego chyba z pół
                      godzinysmile)))))))
                      • sabi35 Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 09:48
                        Właśnie, czasem jak sobie tak leżę jak kocica w łóżku, to wyobrażam sobie te
                        dantejskie sceny w moim brzuchu wink
                        Byłaś na USG?
                        • pszczolaasia Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 09:51
                          nie jeszcze nie, we wtorek pójdę, po kolejnej becie. chyba... taaa na pewno..bo
                          chcę pogadać z nim o moich cyckach..mnie wkurzają...Boszsz jak to grzmi... z
                          przystojniakiem o cyckach!!!!!!!
        • patka05 Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 09:23
          Witam sesjowo wink Jak to fajnie być jeszcze studentem! wink

          Ata- dobrze zgaduję? rocznica? smile
          • ata76 Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 09:27
            cześć Patka!!!!

            wbrew pozorom nie rocznica, dziewczyny mnie rozpieszczają po prostu....pewnie
            wiedzą jak lubię buziaczki i dlatego smile))))
            • bania79 czesc 10.06.05, 09:29
              U mnie słonecznie i zadziwijąco ciepło!
              Atka, tez myślałam, że rocznica... ale co tam buzi daję i tak!
              Miłego piątku i oby do weekendu!!!!
              • tola79 Re: czesc 10.06.05, 09:32
                Baniuś kiss
          • tola79 Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 09:32
            Heeej Patka smile))
            Z czego masz egzaminy?
            • ata76 Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 09:38
              ojejej tego nie doczytałam, że sesja u Patki! nie zazdroszczę!
              • patka05 Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 09:42
                Powiem szczerze, że mnie się na studiach bardzo podoba suspicious Wcale się nie cieszę
                że przede mną ostatni rok. suspicious
            • patka05 Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 09:40
              W poniedziałek mam psych. kliniczną z elem. psychiatrii dziecięcej (czymcie
              kciuki suspicious), a w przyszły piątek z pedagogiki opiekuńczo- wychowawczej. I to by
              było na tyle na tą sesję, resztę już pozaliczałam.
              • ata76 Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 09:43
                ooo, to ładnie jak Ci zostały tylko dwa....będziem trzymać kciuki!!!!!
    • annalalik Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 09:30
      Żona nigdy nie zaglądała do pudełka, które mąż od 20 lat trzymał pod łóżkiem.
      Pewnego dnia podczas sprzątania postanowiła rzucić okiem do środka. Okazało
      się, że w pudełku leżały 3 jajka i 10.000$. Żona poszła do męża i zapytała go:
      - Dlaczego w tym pudełku są 3 jajka?
      Mąż odpowiedział:
      - Za każdym razem, jak byłem na boku, wsadzałem do pudełka jedno jajko.
      Żonę zamurowało... ale po chwili namysłu stwierdziła, że 3 jajka przez
      dwadzieścia lat, to i tak o kilka razy mniej, niż ona musiałaby wrzucić do
      takiego pudełka.
      - A co robi tam 10.000$? - zapytała.
      A mąż na to:
      - Za każdym razem, jak zebrałem 10 szt., sprzedawałem je na targu...


      Facet wrócił z nocnego lokalu ze striptizem tak naładowany, że już w
      przedpokoju wyskoczył z ciuchów, wpadł do sypialni, szczupakiem do łóżka... Gdy
      skończył, naturalną koleją rzeczy pić mu się z wyczerpania zachciało, idzie do
      kuchni, a tam żona czyta gazetę... Facet z obłędem w oczach w tył zwrot, wpada
      do sypialni, zapala światło, a tam teściowa w łóżku...
      - To ja przed chwilą tu z mamusią?! - jąka się facet.
      - Owszem - odpowiada mamuśka z zadowoloną miną poprawiając fryzurę.
      - To dlaczego mama nic nie mówiła?
      - Przecież od roku ze sobą nie rozmawiamy.

      Jasio pracował w tartaku. Pewnego dnia w ramach bardzo nieszczęśliwego wypadku
      stracił wszystkie 10 palców. Natychmiast udał się do szpitala. Doktor obejrzał
      jego ręce i mówi:
      - Dobrze chłopcze, dawaj te palce, zobaczymy co można z tym zrobić.
      - Panie doktorze, ale ja nie mam tych palców.
      - Jak to nie masz tych palców? Chłopcze, mamy XXI wiek, mikrochirurgię,
      profesjonalne narzędzia, wiedzę i niesamowitą technikę, a Ty mówisz, że nie
      wziąłeś tych palców. Dlaczego!?
      - A jak miałem je niby pozbierać ????????
      • pszczolaasia no to życzymy naszej studentce pomyślych 10.06.05, 09:32
        lotów na sesjismile)))))))))))))))) połamania długopisów i wogle...ludzie jak jak
        się cieszę, ze mam to za sobą!!!!!!!!
        • ata76 Re: no to życzymy naszej studentce pomyślych 10.06.05, 09:36
          Ania, dobre smile))))))
          • patka05 Re: no to życzymy naszej studentce pomyślych 10.06.05, 09:38
            nie- dziękuję, co by nie zapeszyć wink
            Ale możecie trzymać kciuki w poniedziałek smile przydadzą się wink
            • sabi35 Re: no to życzymy naszej studentce pomyślych 10.06.05, 09:39
              a co studiujesz i gdzie?
              • patka05 Re: no to życzymy naszej studentce pomyślych 10.06.05, 09:41
                Uniwersytet Łódzki, właśnie kończę IV rok pedagogiki smile
                • sabi35 Re: no to życzymy naszej studentce pomyślych 10.06.05, 09:47
                  Hm, ja też studiowałam pedagogikę w Krakowie, ale prawdę mówiąc, to się trochę
                  nudziłam wink Najfajniesze było prowadzenie lekcji, najgorsze praktyki w
                  przedszkolu (plose pani, bo się bije).
                  • pszczolaasia Re: no to życzymy naszej studentce pomyślych 10.06.05, 09:47
                    ja bym nie mogła być nauczycielem... nie mam tkz... cierpliwoścismile)) ja nnei
                    znam tego uczucia- cierpliwość!!!!
                    • patka05 Re: no to życzymy naszej studentce pomyślych 10.06.05, 09:53
                      Sabi, pszczoła:
                      Ja to kocham! Ja nieskromnie uważam się za nauczyciela z powołania wink i równie
                      dobrze czuje sie na teorii jak i na praktykach (a na IV roku to mamy je non stop).

                      Jedynym "ale" wobec tego zawodu są niskie zarobki sad A ja chyba troche
                      materialistka jestem sad
                      Wiem, że jest duże bezrobocie i będę się cieszyć jak znajdę jakąkolwiek pracę,
                      ale mając do dyspozycji dwie roboty wezmę tą lepiej płatną.


                      pozdrawiam,
                      patka

                      "Po każdym dniu trzeba postawić kropkę, odwrócić kartkę i zaczynać na nowo"
                • tola79 Re: no to życzymy naszej studentce pomyślych 10.06.05, 10:01
                  Oooo smile a ja właśnie egzamin z pedagogiki zdałam smile) No, ale u Ciebie to wyższa
                  szkoła jazdy smile
        • annalalik Nie pij w pociagu... 10.06.05, 09:39
          Barman opieprza kelnera:
          - Kiedy wreszcie przestaniesz wyrzucac pijanych klientów na zewnatrz??
          - Przeciez nawalonych sie wyrzuca z lokalu
          - Ale kurwa nie w "WARSIE"!!!
          • pszczolaasia Re: Nie pij w pociagu... 10.06.05, 09:44
            smile))
    • zuzia36 Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 09:44
      Cześć kochane!!!!!!!!!!!!!!!!
      Buziaczki takie szybkie dla wszystkich kiss************
      A ja biore sie za robotę
      • bania79 Re: PIATEK nowy dzien 10.06.05, 09:52
        ja tez sie do roboty zabieram, choć stresznieeeeeeeee mi sie nie chce!
        • asiulka1976 hello 10.06.05, 10:01
          Witajcie, he he widze Atko ze buziaczków wiecej dostałas - i dobrze !!!

          skoro ty nie powiezialas za co to ja tez tongue_out
          powiedz mi kochana o ktorej moge do Ciebie zadzwonic cobys mogła podadac? w
          sumie to lepiej bedzie jak zadzwonie po niedzieli bo w weekend w szkole bede to
          sie czegos dowiem surprised) Bozesz jaak szczesliwa jestem teraz tylko zeby wypaliło!!
          Wczoraj jak napisalas emaila to normalnie sie poryczałam surprised))

          Wiecie co cos mniebierze katar bol gardła uuuuu niedobrze a dzis chatke musze
          wysprzatac na błysk bo jutro kilka osob przyjdzie i na dysco idzim surprised)
          • annalalik Re: hello 10.06.05, 10:08
            Czesc Asiulko smile
            • pszczolaasia Re: hello 10.06.05, 10:09
              lał!!!! na dyscosmile)) no to bawcie się dobrzesmile)))
              • asiulka1976 Re: hello 10.06.05, 10:12
                Witam , witam surprised)

                Co na dysco mialyscie zaproszenie tongue_out
    • annalalik Ja spadywuje kobietki 10.06.05, 10:13
      Pojawie sie pewnie dopiero w sobote wieczorem (no chyba ze jeszcze dzis uda mi
      sie na chwilke wejsc na neta). Milego weekendu. PAPA
      • sabi35 Re: Ja spadywuje kobietki 10.06.05, 10:14
        Pa pa i baw się dobrze!
        • pszczolaasia Re: Ja spadywuje kobietki 10.06.05, 10:22
          baw się dobrze Aniasmile)))))))))))))))))
      • tola79 Re: Ja spadywuje kobietki 10.06.05, 10:23
        Paaaa Ania, baw sie dobrze smile))))
        • ata76 Re: Ja spadywuje kobietki 10.06.05, 10:37
          Asiulka, dzwoń jak będziessz już coś wiedziała, obojetnie kiedy, aczkolwiek w
          domu będziemy z męzem w w czwartek, a jedziemy w niedzielę wieczorem. Ale
          komórkę będę miała przy sobie, więc nie ma problema!!!!!

          i czemu płakałaś, niepotrzebie!!!! w końcu jeśli mogę/żemy pomóc, to czemu
          nie!!!A mój mąż generalnie to życzliwy jest,i jesli tylko będzie miał na oku
          swoje zabaweczki, to nie widzi żadnego problemu!!!!
          • bania79 Re: Ja spadywuje kobietki 10.06.05, 10:39
            a już myślałam, że tu jakieś tajne rzeczy się wyprawiają... a to z Asiulki
            obroną związane mniemam. Dobra, naprawdę czas do pracy!
            • asiulka1976 Re: Ja spadywuje kobietki 10.06.05, 10:42
              tak, tak z obrona bede modelke w moro ubierac i stylizowac a Atka zona
              wojskowego jest wiec gadzetów ma troszku ;o) he he i co Wam powiem jakie
              zdjecie ma ze swojej stylizacji zołnierza SUPERRR
          • asiulka1976 atko 10.06.05, 10:41
            Bo mi juz przez glowe przeszło ze jego tez wystylizuje surprised)) to zabaweczki
            bedzie mial w zasiegu reki hiihihii i wiesz na drugim planie bedzie za modelka
            hihihiihi

            (zart)
            • ata76 Re: atko 10.06.05, 10:49
              Asiulka, jak modelka będzie ubrana tak jak na zdjęciu, ktore mi przesłalaś, to
              kto wie kto wie, może się okazać, że z przyjemnością będzie towarzyszyć jej do
              pozowania wink)))))
              • asiulka1976 Re: atko 10.06.05, 10:56
                hihihihii tak chce zrobic ale nie wiem czy dyrektorka sie zgodzi bo ona musi
                zaakceptowac pomysl i potem nie mozna go juz zmienic eehhh nawet musze podac
                numery odcieni cieni ktorych tez nie moge zmienic bo bede miec jeszcze makijaz
                dzienny do wykonania. W sumie beda 3 zdjecia i podzdjecia (bez makijazu,wizaz-
                makijaz dzienny oraz stylizacja). Mam nadzieje ze zaakceptuje moj pomysl a juz
                o gadzetach nie wspomne surprised)
              • asiulka1976 Re: atko 10.06.05, 10:58
                ata76 napisała:

                że z przyjemnością będzie towarzyszyć jej do
                > pozowania wink)))))

                He he a ty potem z przyjemnoscia mnie zabijesz hiihihii
                • ata76 Re: atko 10.06.05, 11:05
                  asiulka1976 napisała:

                  >> He he a ty potem z przyjemnoscia mnie zabijesz hiihihii
                  >

                  jestem niespotykanie spokojny człowiek, więc pewnie jakoś bym się
                  powstrzymała smile
                  • asiulka1976 Re: atko 10.06.05, 11:16
                    ata76 napisała:

                    > asiulka1976 napisała:
                    >
                    > >> He he a ty potem z przyjemnoscia mnie zabijesz hiihihii
                    > >
                    >
                    > jestem niespotykanie spokojny człowiek, więc pewnie jakoś bym się
                    > powstrzymała smile
                    >
                    >

                    Jakoś hihhii chyba jednak modelka bedzie miec koszulke i kurtke bużke jej
                    wymarze surprised) bo jakos by mi sie dziwnie jej piersi malowalo uncertain
                    • pszczolaasia Re: atko 10.06.05, 11:19
                      Asia jak ją znam, to jej nie wierz w ten "niespotykanie spokojny
                      czlowiek"...nie wiem o czym gadacie z tymi modelkami, ale to zdanie mnie
                      wyrwalo z roboty wręczsmile)))))))
                      • asiulka1976 Re: atko 10.06.05, 11:26
                        poslalam ci cos asiu
                        • pszczolaasia Re: atko 10.06.05, 11:29
                          noooooooooooooooooo............. Krzyś się może by i cieszył...tylko nie
                          wiadomo jak długim życiemsmile))))))))))))))
                          • bania79 Re: atko 10.06.05, 11:33
                            ja tam mam lekkiego stracha przez modelkami... szczególnie takimi już
                            wymalowanymi do bóli i bliskimi ideałowi!
                            • ata76 Re: atko 10.06.05, 11:42
                              ja po prawdzie nie znam osobiście żadnej modelki, więc nie wiem jakby to było
                              faktycznie........ale tu będę miala wszystko pod kontrolą, więc jestem
                              spokojna smile
                              • asiulka1976 Re: 10.06.05, 11:56
                                Powiem Wam ze one nie sa idealne surprised) pod mocna "tapeta" kryja sie kurze łapki
                                since pod oczami a po obrubce komputerowej zmiejszane sa biodra, tluszczyk z
                                brzucha i dodany ładny kolor skóry surprised)
                                • ata76 Re: 10.06.05, 12:01
                                  i tego się właśnie będę trzyamć smile)))
                                  a co!!!!
                                • bania79 Re: 10.06.05, 12:02
                                  No ja chcialabym sobie kiedys zrobic takie super zdjęcia z retuszem! wiecie,
                                  żeby zobaczyć, że wszystko można zmienić i upiększyć!
                                  Jak się kiedyś spotkamy Asiulka to moze mi zrobisz taką tapetę zeby nosa nie
                                  bylo widac, co?
                                • sabi35 Re: 10.06.05, 12:04
                                  Właśnie, wydłużane nogi, doprawiane włosy, nadmuchiwane piersi itp. To wszystko
                                  bzdura i nieprawda. I ta idylla w rodzinie, spełnione mamy i kochanki, wiecie,
                                  ja się tym brzydzę.
                                  • ata76 Re: 10.06.05, 12:09
                                    w kwestii "zmiejszania nosa", to mój wszechstronnie uzdolniony mąż robił mi
                                    kamuflaż do zdjęc i twierdził, ze tak zrobi, że nos będzie mniejszy.....ale czy
                                    jawiem, mi się wydawalo, że jest taki sam
                                    • ata76 Re: 10.06.05, 12:11
                                      ale to był generalnie makijaż dpo mundur, więc cudów nie oczekiwałam wink
                                  • pszczolaasia Re: 10.06.05, 12:13
                                    a ja mam za dużo tłuszczyku tu i tam, mam za duzy nochal- hamulec od karuzeli,
                                    jestem w zasadzie trochę za niska jak dla mnie... mam wiecznie rozczochrane
                                    włosy, duże cycki, które burzą całą proporcję mego ciała... wadę zgryzu, żółte
                                    zęby... no i co z tego?????????
                                    mam za to gęste włosy, mam piękne zielone oczy, jestem wiecznym optymistą, nie
                                    lubię jak ktoś jest smutny, taki dyżurny klaunsmile)))) aaaaaaaa zapomnialam o
                                    zmarszczkach wokół oczu- to od śmiania się i wokół ust- od ciągłego mielenia
                                    ozorem!!!!!!!!!!!
                                    czyli jestem po prostu -idealna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wy
                                    teżsmile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                    • sabi35 Re: 10.06.05, 12:14
                                      Jasne, ja mam zupełnie odwrotnie jak ty, więc się uzupełniamy (tylko jestem
                                      mała i ślepa wink
                                      • pszczolaasia Re: 10.06.05, 12:18
                                        zapomniałam o slepych oczachsmile))))))) kontakty przeca noszę........ ale i tak
                                        jestem idealnasmile)))))))
                                        • sabi35 Re: 10.06.05, 12:22
                                          Widzisz, ja mam podwinięty do góry woreczek żółciowy. Ale wybaczam rodzicom tę
                                          ślepotę, żołądek, nieregularne cykle, wzrost, łamiące się paznokcie..... itp.
                                          bo byłam przecież prototypem!
                                          • pszczolaasia Re: 10.06.05, 12:30
                                            ty też?????? ja też!!!!! taaaaa można by dużo i dlugo wymieniać wady...ale co
                                            tamsmile)) czy się od tego lepiej laski poczujemy jak będziem się tak gapić w
                                            lusterko i paczeć, paczeć, paczeć aż ta nienawiść w nas się zagotuje???? jak
                                            w "samych swoich" - jak się tak napatrzę to ta nienawiść we mnie tak
                                            buzujesmile)))) ludzie uwielbiam ten film, w nieskończoność mogłabym oglądać
                                            i "seksmisję" smile))))))))))))))))))))))))))
                                            ale do meritum, ja stoję na stanowisku, ze nie zmienią swojego wyglądu,
                                            więć...trza się pokochac i już..moge tylko schudnąć jeszcze, ale w sumie
                                            musialabym się już męczeyć, ćwiczyć...nie chce mi sie..Tomkowi się podobam jak
                                            jestem i to mi starcza...i sobie też się bardziej podobam niż jak gruba byłam
                                            więc reszta jest milczeniemsmile))))))))))
                                            • pszczolaasia Re: 10.06.05, 12:33
                                              a trzeba przyznać, ze mój mąż ma dziwny gust....
                                              • sabi35 Re: 10.06.05, 12:34
                                                Tak, czyżbyś coś ukrywała jeszcze?
                                                • pszczolaasia Re: 10.06.05, 12:36
                                                  sie nie pytaj.... przyjedziesz kiedyś to obaczyszsmile))))))))))
    • sabi35 Porządeczek musi być 10.06.05, 12:33
      • pszczolaasia Re: Porządeczek musi być 10.06.05, 12:37
        Ania ma nas niexle wyszkolonesmile))))))))) no nic do pracy cza się w końcu
        wziąć...
        • sabi35 Re: Porządeczek musi być 10.06.05, 13:19
          Właśnie popracowałam. W piątek albo wszyscy wybywają z biura, albo sobie nagle
          przypominają o rzeczach, które miały być zrobione w tym tygodniu. Ale dzisiaj
          mam ten drugi wariant, na szczęście.
          • sabi35 oczywiście 10.06.05, 13:20
            pierwszy, czyli samotność biurową, coś już mi się miesza.
          • jedna_chwilka Re: Porządeczek musi być 10.06.05, 13:21
            ja pierdziele ale mam dzień...
            wszystko za przeproszeniem do bani smile
            wykładam się na najprostszych rzeczach, ło matko!
            RRRRAAAATUUUNNKUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU
            • asiulka1976 Re: Porządeczek musi być 10.06.05, 13:32
              Tu lepiej Banie zostaw w spokoju ;o)
              Ja tez dzis jakas zakrecona jestem, obejrzalam rano film zeby pozniej wziasc
              sie do pracy i dupa LEŃ we mne wstapił, chatke musze sprzatnac bo jutro
              popijawa przed dysco u mnie wiec wypada kurze sprzatnac i w biurze uncertain no i do
              klientek avon mialam zawiesc ale juz naklamalam ze gardło mnie boli i nie chce
              wychodzic ale to prawda napier... gardło jak nic hhmmm moze mezus przyjdzie i
              jakies lekarstwo zaproponuje ;o) bo jak on chory to kicam koło niego ale jak ja
              to obiad musze zrobic,odkurzyc,pozmywac,poprasowac eeehhhhh a jakby tak wcielic
              sie w chłopa i z bolem gardła udawac umierajacą hihihiihiii

              Dobra zabieram sie za chatke miusic puszcze bedzie mi razniej surprised))
              • pszczolaasia Re: Porządeczek musi być 10.06.05, 13:38
                a mnie troche główka boli...czuje się jakbym letką gorączkę miała...nie wiecie
                aby od czego to? mój bezczelny do granic możliwości mąż twierdzi, że to
                pospolity kac wyobrażacie sobie? po prostu .... okropny gościu...znowu do
                roboty biegam... jeszcze tylko parę godzinsmile)))))
                • sabi35 Re: Porządeczek musi być 10.06.05, 13:44
                  A mnie przestał boleć brzuch.
                  Myślę że masz jednak kaca wink
                  • pszczolaasia Re: Porządeczek musi być 10.06.05, 13:50
                    tenks Sabi.... i ty Brutusie przeciwko mnie.....smile))))))))))
                    • jedna_chwilka Re: Porządeczek musi być 10.06.05, 13:56
                      przecie to nie tamenica, że se w szyję dałaś wczora
                      • sabi35 Re: Porządeczek musi być 10.06.05, 13:57
                        Tylko chce udawać taką porządnicką tutaj!
                        • jedna_chwilka Re: Porządeczek musi być 10.06.05, 13:58
                          mwi, że nieśmiała...od maleńkości buhahaha
                          • sabi35 Re: Porządeczek musi być 10.06.05, 13:59
                            Hmm, to chyba w innym życiu wink
                            • jedna_chwilka Re: Porządeczek musi być 10.06.05, 14:02
                              właśnie też mi to przez myśl przeszło smile
                              zaraz zaraz przez co? jaką myśl? w gryllowych zwojach jakaś myśl
                              ejkum kejkum olo ratuj!
                              • asiulka1976 Re: Porządeczek musi być 10.06.05, 14:30
                                Oj nie ja mysle jednak ze pszczola chora jest porzadnie uuuuu niedobrze zle to
                                widze ale najlepsze na ta chorobe jest:

                                Alka-Seltzer STAWIA NA NOGI

                                zjeść porządną porcję miodu pszczelego lub słodkich winogron. Dzięki zawartemu
                                w nim cukrowi (fruktozie) aldehyd octowy jest łatwiej rozkładany przez enzymy


                                herbata z co najmniej dwiema łyżeczkami cukru


                                glukof - tabletki glukozy z kofeiną (bez recepty w aptece)


                                dobrze zrobi nam żurek, rosół albo jajecznica na maśle (tłuszcz!!)


                                przyda się kefir albo kwaśne mleko, w ostateczności woda z ogórków


                                kilka tabletek kwasu foliowego


                                kawa z cytryną i żółtko


                                herbata rumiankowa


                                koktajl z soku pomarańczowego i całych jajek (lub samych żółtek)


                                puszka bogatego w jony napoju izotonicznego (np. izostar, redbull lub dynamic)


                                dwie tabletki ibupromu, panadolu, aspiryny (uwaga na wrzody!) lub innego środka
                                przeciwbólowego


                                jeszcze trochę snu


                                dla absolutnie zdeterminowanych - kroplówka z glukozą, klin lub po prostu praca
                                • jedna_chwilka Re: Porządeczek musi być 10.06.05, 14:42
                                  a mnie tam pomaga tylko i wyłącznie haft i to bynajmniej nie richelieu (nie wiem jak sie pisze, bo czytac kazdy potrafi, choć niekoniecznie akurat ten zapis) i sen, aż do następnego razu smile
                                  • ata76 Re: Porządeczek musi być 10.06.05, 14:46
                                    ja też muszę "przespać się" z tym problemem....znaczy po wypiciu.....oczywiście
                                    mam na myśli tylko i wyłącznie oranżadę!!!!!!
                                    • pszczolaasia wyobraźcie sobie moje zdziwienie i zszokowanie!!!! 10.06.05, 14:52
                                      wracam, wchodze na moje ulubione forum, a tu.... opinie mi
                                      psujeciesmile))))))))))))) może jeszcze kotś, kto kciałby dobrze o mnie pomyśleć,
                                      a czytając coście powypisywały straci wszelkie zludzenia diablice!!!!!!!!!!!
                                      Asia dziękuj- wszytskie rady z cukrem odpadają, nienawidzę słodzonej
                                      herbaty,kawy, miodu itd. klin mi się też nie podoba, aż mnie wzdraga!!!!!!!!
                                      cza to przespać tyla, albo pracasmile)))) najlepsza na kaca jest pracasmile)))
                                      Jagoda oplułam ekran przez haft.... pół firmy musiało mnie uspokajaćsmile))))))
                                      • pszczolaasia ŻUREK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I ROSOŁEK!!!!!!!!!!!!! 10.06.05, 14:53
                                        TO JEST TO!!!!!!!!!!
                                  • tola79 Re: Porządeczek musi być 10.06.05, 14:51
                                    A mnie się zapowiada kiblowanie w pracy, sory za mało subtelne określenie.
                                    Nagle sobie przypomnieli...
                                    A żeby ich gołych diabeł w pożar wygnał z łóżka prosto w przerębel (czy jakoś
                                    tak to było)
                                    Heh... A miało być tak pięknie
                                    Truskawki na mnie w domciu czekają smile
                                    • ata76 Re: Porządeczek musi być 10.06.05, 14:54
                                      biedna Tola sad((((
                                    • jedna_chwilka Re: Porządeczek musi być 10.06.05, 14:54
                                      Ojejku, tak mi przykro, u mnie to dzień jak co dzień, to już się tym nie przejmuję, bo...
                                      jeśli nikogo (oprocz tych co muszą a takich jest niewielu) nie zastaniesz Toluś u mnie w firmie, to na bank będę tam ja
                                    • pszczolaasia Re: Porządeczek musi być 10.06.05, 14:55
                                      Tola jak bonie dydy takiego stwierdzenia nie słyszałam...smile)))))))))) skąd ty
                                      je bierzesz?????
                                      • tola79 Re: Porządeczek musi być 10.06.05, 15:12
                                        Hehe! Dziewczyny, akcja odwołana! Idę do domu, chyba moje groźby
                                        poskutkowały smile)))))))
                                        To dobrze, bo mężulo zadzwonił, że coś mu mówi, że będzie miał dziś zły humor,
                                        a ja mu na to, że dam se rade smile))) więc ide dać mu te rade, tralalalala smile))))
                                        Buźka dla wszystkich
                                        Pa, kochane! smile)))))))
                                        • pszczolaasia tyko nie zapomnij truskawek zjeść!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.06.05, 15:16
                                          no już poleciałasmile)))))))))) SMACZNEGO!!!!!!!!!!!!!!
    • asiulka1976 do lewego :O) 10.06.05, 15:12
      bo dyzurna bedzie krzyczec surprised)
    • jedna_chwilka do śmiacia 10.06.05, 15:15
      Kazik od zawsze robił to co lubił : całował żonę, wślizgiwał się do wyrka
      i od razu zasypiał. Pewnego dnia obudził się obok podstarzałego faceta
      ubranego w biały szlafrok.
      "Co ty do kurwy nędzy robisz w moim łóżku?...I kim do cholery jesteś?"
      zapytał facet.
      "To nie jest twoja sypialnia. Jestem Św. Piotr i jesteś w niebie" dodał.
      "Że co ??!!Twierdzisz, że jestem martwy?? Nie chcę umierać, jestem na to
      jeszcze za młody! Chcę natychmiast wrócić na Ziemię!"
      "To nie takie proste" odpowiedział święty. "Możesz wrócić jako kura albo
      jako pies. Wybór należy do ciebie"
      Kazio pomysłał przez chwile i doszedł do wniosku, że bycie psem jest
      stanowczo za bardzo męczące a życie kury wydaje się być miłe i
      relaksujące. Biegnie po zagrodzie z kogutem nie może być złe.
      "Chcę powrócić jako kura" odpowiedział.
      W kilka sekund później znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie upierzonej
      kury. Nagle jednak poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje. Wtedy podszedł
      do niego kogut.
      "Hey! To pewnie ty jesteś tą nową kurą, o której mówił mi Św. Piotr"
      powiedział kogut "Jak ci się podoba bycie kurą?"
      "No jest ok ale mam to dziwne uczucie, że mi kuper zaraz eksploduje"
      "Ooo, no tak. To znaczy, że musisz znieść jajko" powiedział kogut
      "Jak mam to zrobić?"
      "Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej potrafisz"
      Kazio zagdakał i zaparł się jak najmocniej potrafił. Nagle "chluś" i jajko
      było już na ziemi.
      "Łoł to było zajebiste" powiedział Kazik. Zagdakał jeszcze raz, zaparł się
      i wypadło z niego kolejne jajo. Za trzecim razem, gdy zagdakał usłyszał
      krzyk swojej żony : "Kazik co ty kurwa robisz! Obudź się! Zasrałeś całe
      łóżko!!!!"
      • asiulka1976 Re: do śmiacia 10.06.05, 15:17
        HIhiihii dobre surprised))
        • pszczolaasia Re: do śmiacia 10.06.05, 15:17
          wink))))))))))))))
          • asiulka1976 Re: do śmiacia 10.06.05, 15:22
            Kowalskiego ukąsił komar. Kowalski złapał go, ale zaraz wypuścił.
            -Dlaczego to zrobiłeś? -pyta żona.
            -Jak mogłem go zabić! Przecież w jego żyłach płynie moja krew!
            • asiulka1976 Re: do śmiacia 10.06.05, 15:32
              Odprowadza chłopak dziewczynę późnym wieczorem do domu. Przed bramą,
              po ostatnim buziaczku, nagle mówi do lubej:
              - Słuchaj Zosiu, chodzimy ze sobą już cztery miesiące. Chodź na pół
              godzinki wpadniemy do mnie. Mam wolną chatę.
              - Nie mogę - odpowiada panna.
              - Chodź, proszę.
              - No dobrze ale muszę na trzy minutki wpaść do domu i powiedzieć
              rodzicom, że wrócę później.
              - Dobrze, tylko się pośpiesz - zgadza się radośnie chłopak.
              Dziewczyna wbiega do klatki, po trzech minutach wraca, całuje chłopaka
              w policzek:
              - No to chodźmy - mówi.
              W tym momencie otwiera się z trzaskiem okno jej mieszkania, wychyla się
              ojciec i wrzeszczy:
              - Zośka, do jasnej cholery!!! Nasr.. to nasrałaś, a wodę to kto
              spuści?!
              • asiulka1976 Re: do śmiacia 10.06.05, 15:35


                To zawsze byl moj ulubiony :
                Facet chcial zabic zone.Udal sie wiec do fachowca od zabojst ,zeby jemu
                poradzil jak to zrobic?
                Facet mowi:
                -niech pan jedzie do Chin i przywiezie trawke "czin-czin" ,to panu poradze jak
                to zrobic
                Facet pojechal do Chin i mowi do Chinczykow
                -dajcie mi trawke czin-czin ,bo chce zabic zone
                Chinczycy na to
                -ok ,ale musisz nam przywiezc zloto z Alaski
                Facet wiec pojechal na Alaske i mowi
                -dajcie mi zlota ,bo musze dac Chinczykom zeby dostac trawke czin-czin ,bo chce
                zabic zone
                -damy ci zloto ,ale musisz nam przywiezc skore z bialego niedzwiedzia z bieguna
                Facet pojechal na biegun i mowi
                -dajcie mi skore z bialego niedzwiedzia ,bo musze ja dac na Alasce zeby dostac
                zloto ,zloto musze zawiesc do Chin zeby dostac trawke czin-czin ,bo chce zabic
                zone
                -dobrze ,damy ci skore z bialego niedzwiedzia ,ale przywiez nam bananow z Afryki
                Facet pojechal do Afryki i mowi:
                -murzyni ,dajcie mi bananow ,bo musze zawiesc banany na biegun zeby dostac
                skore z bialego niedzwiedzia ,skore musze zawiesc na Alaske zeby dostac
                zloto ,zloto musze zawiesc do Chin zeby dostac trawke czin-czin ,bo chce zabic
                zone
                Murzyni na to ;
                -wlaz na drzewo i nazrywaj sobie
                Facet wskoczyl na drzewo ,nazrywal bananow ,udal sie na biegun ,dostal za
                bananty skore ,zawiozl skore na Alaske ,dostal za skore zloto ,wzial zloto
                zawiozl do Chin ,dostal trawke czin-czin z ktora wrocil do kraju.Udal sie do
                fachowca od morderstw i mowi:
                -mam trawke czin-czin ,co mam teraz robic?
                Fachowiec na to :
                -dobrze ,musi pan ugotowac w tej trawki taka herbatke ,nalac do szklanki i
                polozyc pod zony lozko ,jak zonie sie zachce pic w nocy to siegnie po ta
                herbatke reka ,a pan wtedy ;siekerka ,siekerka ...
                • asiulka1976 Re: do śmiacia 10.06.05, 15:39
                  Przychodzi facet do apteki, pokazuje dlon i mówi:
                  - Piec.
                  - Co piec? - pyta aptekarz
                  - Piec tabletek viagry. Zaprosilem piec fajnych lasek na wieczór.
                  Nastepnego dnia ten sam facet przychodzi znowu i pokazuje dwie dlonie.
                  - Co? Dziesiec? - pyta aptekarz
                  - Nie, krem do rak. Nie przyszly...


                  Zona do meza:
                  - Zobacz ja musze prac, prasowac, sprzatac, nigdzie nie moge wyjsc, czuje sie
                  jak kopciuszek.
                  Maz na to:
                  - a nie mowilem, ze ze mna bedzie ci jak w bajce?
                • bania79 Re: do śmiacia 10.06.05, 15:40
                  ale się ubawiłam!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • ata76 Re: do śmiacia 10.06.05, 16:37
                    płaczę ze śmiechu!!!! a mąż się dziwi z kuchni dlaczego!!!!
                    • pszczolaasia Re: do śmiacia 10.06.05, 16:53
                      ja mam niestety kuchnie za plecami i mój mąż baaaaaardzo wyraźnie widzi
                      dlaczego ryjesmile))) witam z domu...wiecie, ale serio, serio, czuje się
                      przeziębiona.... kupiłam sobie witaminki... może pomogąsmile)))
                      • ata76 Re: do śmiacia 10.06.05, 16:59
                        ej, jak czujesz się przeziębiona, to nie szalej w weekend!!!!!TYlko się
                        wygrzej, żeby nie dopadłociebie jakieś choróbsko!!!!!
                        • asiulka1976 Re: 10.06.05, 17:02
                          pszczola atka ma racje wygrzej sie pod kołderka a Pan niech ci masarzyk
                          ogrzewajacy zrobi ;o)
                          • pszczolaasia Re: 10.06.05, 17:10
                            muszę się źle czuć bo nawet myśl o seksiku nie sprawia szybszego bicia mego
                            serducha...nie kce mi sie nic.... musze się chyba położyć, a musze ściąć Panu
                            jeszcze włosy i zafarbowaćsię na machoniowo... ale postaram sie nie zachorować
                            Atkosmile zrobię to dla Ciebiesmile
                            • pszczolaasia czy Jagoda odebrała pocztę gazetową? 10.06.05, 17:11
                              bo jeśl;itak niech odpowiedzi śle do mnie na domowy.
                              • asiulka1976 Re: czy Jagoda odebrała pocztę gazetową? 10.06.05, 17:15
                                a propos spotkania to chyba odebrala bo napisala mi ze pogada z Panem surprised)
                                • pszczolaasia Re: czy Jagoda odebrała pocztę gazetową? 10.06.05, 17:18
                                  aaaaaa to dobrzesmile to czekamy na info od niejsmile i będzie jasne.
                                  • ata76 Re: czy Jagoda odebrała pocztę gazetową? 10.06.05, 17:26
                                    i Jagoda wysłala na nietuzinkowych odpowiedź!!!!!
                            • ata76 Re: 10.06.05, 17:20
                              ooooo farbujesz włosy!!!!!!!!! Fotkę prześlij, bo nie widomo kiedy się teraz
                              obaczymy sad((

                              i nie dla mnie masz to robić, a dla siebie smile))
                              • ata76 Re: 10.06.05, 17:21
                                w kwestii choroby oczywiście a nie farbowania, to ostatnie zdanie!!!!!!
                                • pszczolaasia Re: 10.06.05, 17:24
                                  robienie czegoś dla siebie mi nie wychodzi, może inaczej, przynosi opłakane
                                  skutki, więc z przyjemnością zrobię to dla Ciebiesmile
                                  • ata76 Re: 10.06.05, 17:27
                                    ehhhh Pszczoła Pszczoła!!!!!
    • ata76 Re: w kwestii kulinarnej 10.06.05, 17:45
      wiecie co, jestem po obiedzie i pierwszy raz w życiu jadłam rybę maślaną....nie
      wiem może Wy znacie, ale jesli nie, to z czystym sumieniem polecam, jest
      super!!!!!!!
      • asiulka1976 Re: w kwestii kulinarnej 10.06.05, 17:53
        Ciekawa jestem kto ja przygotował ??? surprised)
        • cytrusowa halo laski 10.06.05, 17:56
          witam was i zycze udanego weekendu.

          a co do ryby maslanej, to ja niestety jej nie lubie - poznalam tą rybę dzięki
          tesciowej - a moja tesciwa jest kiepską kucharką i mozecie sie domyślec...

          poza tym ja na obiad zrobilam se placuszki z jablkiem...
          • asiulka1976 Re: halo laski 10.06.05, 17:58
            a ja ziemniaczki pieczone i piers z kurczaka z sosem czosnkowym i teraz
            zione surprised) do tego surówka z pomidorkow i ogorka i duzo kopru surprised)
            • patka05 Re: halo laski 10.06.05, 18:04
              a ja dzisiaj zrobiłam tą Waszą polecaną zupę serowo- czosnkową smile))
          • ata76 Re: halo laski 10.06.05, 18:22
            placuszki z jabłkiem....hmmmmm....paluszki "lizać"

            A jak u Ciebie Cytruś z leczeniem???? Leki już działają, bo miałaś coś zacząć
            brać, prawda????
        • ata76 Re: w kwestii kulinarnej 10.06.05, 18:18
          Asiulka pytanie jest tendencyjne........hi hi hi

          ale odpowiem, oczywiście obiad przygotowal mąż a że jest dobrym kucharzem, to
          ryba była super, no i oczywiście do tego surówka!!! mniam mniam mniam
      • patka05 FF 10.06.05, 18:10
        Mierzę temperaturkę odkąd się staramy o dziecko (od października 2004) ale
        zawsze zapisywałam wyniki na opracowanym przez siebie schemacie, ręcznie na kartce.
        Teraz przed kolejnymi staraniami postanowiłam założyć sobie FF (min. dla wygody,
        dla pewniejszego określenia owu) a tu niespodzianka! Nie rejestrują chwilowo
        nowych użytkowników suspicious Radzą spróbować jeszcze raz za kilka dni suspicious
        Wiecie może czy często się takie coś zdarza?
        • asiulka1976 Re: FF 10.06.05, 18:20
          zdaza sie czesto kiedys miesiacami trzeba było czekac na przyjecie

          a zupka jak Ci wyszła Pyszna jest surprised)
        • asiulka1976 Re: FF 10.06.05, 18:21
          ale czekaj podam Ci polski program moze tak chwilowo bedziesz chciec
    • asiulka1976 patka 10.06.05, 18:22
      www.ctlife.ctsoft.com.pl/
      • patka05 Re: patka 10.06.05, 18:29
        Dzięki za linka Asiulka smile Będę próbować smile

        A zupka wyszła przepyszna! Mąż zjadł dwa pełne talerze i zapytał czemu nie ma
        więcej suspicious
        • patka05 Re: patka 10.06.05, 18:32
          hmm to program płatny. chyba zostanę przy kartce papieru do czasu az FF zadziala
          znowu.
          Ale dzieki jeszcze raz smile
          • asiulka1976 Re: patka 10.06.05, 19:09
            no jak płatny mozna sciagnac sobie !!
            • patka05 Re: patka 10.06.05, 19:11
              Do sciągnięcia jest 14 dniowa wersja demo. Chyba ze ja cos źle zrozumialam...
              • asiulka1976 Re: patka 10.06.05, 19:12
                wiesz ja nie mam tego ale kumpela robi normalnie wykresy i watpie aby płacila
              • jedna_chwilka Re: patka 10.06.05, 19:14
                za darmoszkę jest dokąd chcesz
                nie czytaj wszystkich komunikatów

                kiedys na drewnianym plocie bylo napisane "dópa" i przechodzień chciał ręką zetrzeć błąd ortograficzny, pojechał palcem po desce i weszła mu drzazga
                a dlaczego skoro dupa jest gładka pomyślał facet
                MORAŁ
                nie wierz we wszystko co jest napisane smile
                • patka05 Re: patka 10.06.05, 19:30
                  hehe wink

                  Dzieki raz jeszcze smile
    • jedna_chwilka no gamoń jaki cholera jasna 10.06.05, 19:01
      psia krwia
      teraz już 2 godziny po odwołaniu alarmu a ja nie mogę przez gupka się z pracy wydostać!
      LUDZIE!!!! Czy to tak trudno jest się domyślić, co oznacza paraliż Wwy??? i to w piątek??
      Litości nad ludem pracującym...plizzzzz
      • cytrusowa Re: no gamoń jaki cholera jasna 10.06.05, 19:08
        ja i leki???
        to co dostalam na zoladek, to mi nie sluzylo...
        biore wiec tylko wapno, moje alergiczne i rytyne
      • asiulka1976 Re: no gamoń jaki cholera jasna 10.06.05, 19:10
        jagoda samolocik wynajmij niech przyleci na dach budynku surprised)
        • pszczolaasia witojcie z wieczora:) 10.06.05, 19:31
          Ata uwierzysz przespałam się trochę i już mi lepiej, sen + 2 tabletki
          witaminki "c"smile))) może to jednak kac?
          włosy zafarbowane, się susząsmile
          Jagoda czymaj się w końcu dojedziesz do domciu
          w kwestii rybki kciałbym wiedzieć jak Krzyś ją zrobił, bo po tej rybie dużo
          słyszałam, przede wszytskim podobno dobrze robi, na problem, który obydwie
          mamy...
          Cytruś sześć, jesteśmy w trakcie ustalenia szczegółów technicznych i będzie
          infosmile zdrowiej bejb, zdrowiej, żołądek ma b\yc w porząsiu jak przyjedzieszsmile)))
          • jedna_chwilka Re: witojcie z wieczora:) 10.06.05, 19:32
            a widzisz Kochaneczko, może richelieu w pracy by Ci tego zaoszczędził?
            • jedna_chwilka Pan do mnie dzwonił 10.06.05, 19:33
              i wkurzony powiedział, że wszystko stoi....
              ciekawam czy wszystko?
              • asiulka1976 Re: Pan do mnie dzwonił 10.06.05, 19:34
                hihhiihi
                • asiulka1976 zaraz w UWAGA 10.06.05, 19:34
                  na TVN bedzie o zasilkach macierzynskich moze nam sie info przydac surprised)
              • pszczolaasia Re: Pan do mnie dzwonił 10.06.05, 19:41
                no!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to się wieczorem przekonasz najlepiejsmile)))))))) a w
                kwestii hafcików i takich tam innych sposobów uzewnętrzniania swoich uczuć, to
                mój T. jest w tym wybitnym specjalistą.... a jego spotkania i przyżeczenia ,
                które składa wodzowi "wielkie ucho" mgoą posłużyć za kanwę powieści
                sensacyjnejsmile)) a ja tam gdzie nie mogie być najlepsza, się nie wtrancamsmile))))
                czyli nie umiem tego robić, zdarzyło się z raz, albo dwa w życiu... bo widzicie
                ja zawsze miałam mocną głowę.... pech....
                • pszczolaasia chciałam jeszcze powiedzieć, że 10.06.05, 19:48
                  pocztę Wam wysyłam...mi się muzeum podobywujesmile
                  • asiulka1976 Re: chciałam jeszcze powiedzieć, że 10.06.05, 19:49
                    no super jest surprised)

                    Ps Moj mezus obiecal mi ze bede miec dzis autko bo konczy szybciej ttaaakkkkk
                    mowli ze bedzie okolo 17-tej surprised)) choroba no wszystkie zegarki mi sie popsuły!!
                    • jedna_chwilka Re: chciałam jeszcze powiedzieć, że 10.06.05, 19:51
                      może jest w WWie, bo tu wszystko STOI
                      • pszczolaasia Re: chciałam jeszcze powiedzieć, że 10.06.05, 19:52
                        a swoja drogą ten psychol w Warszawie to jakiś ....[psychol po prostu, to cza
                        być czasniętym , zeby cos takiego qrwa wymyśleć... fantazję ułańską jakąś
                        taką...
                • jedna_chwilka Re: Pan do mnie dzwonił 10.06.05, 19:48
                  taaa, ja wieczorem to spać pójdę
                  w nocy się śpi Pszczoła wiesz?
                  • asiulka1976 Re: Pan do mnie dzwonił 10.06.05, 19:50
                    he he ja ostatnio mpjego pana zbudzilam o 5-tej rano hhihhi
                  • pszczolaasia Re: Pan do mnie dzwonił 10.06.05, 19:51
                    nie gadaj! ty spisz w nocy?????? pytam się jakbym tego nei robiła, co nie? ja
                    tam jestem slowik, wcześnie spać ida, wcześnie wstaje...za to Ata to
                    jest "sowa" buszuje do późnych godzin wczesnorannych a spać moze do
                    wieczorasmile)) po głębszym zastanowieniu mój mąż też taki był...ale go oduczyłamsmile
                    • jedna_chwilka Re: Pan do mnie dzwonił 10.06.05, 19:52
                      naczelna zasada grzmi:
                      śpij i daj spać innym


                      ale jestem mundra!
                      • pszczolaasia Re: Pan do mnie dzwonił 10.06.05, 19:53
                        nooooo to ja się do niej nigdy nie stosowałamsmile))))) do 10-tej
                        rano...łostatecznie mu pozwalam...ale potem?????? Jagoda, tosz zycie można
                        przespać!!!!!!! ile można!!!!!!!!!!
                        • jedna_chwilka Re: Pan do mnie dzwonił 10.06.05, 19:54
                          ile da się....




                          ponoć wpływa na urodę





                          tylko najsampierw cza ją mieć smile
                          • pszczolaasia Re: Pan do mnie dzwonił 10.06.05, 19:57
                            o! widać musi być, że jej nie mam za dużosmile za to atka jaka ładnasmile i jej Pansmile
                            moj już trochę gorzej, a ja szkoda gadać i paczećsmile)) to moze się nie
                            spotykajmy bo z wrzaskiem uciekniecie na mój widoksmile
                            • jedna_chwilka zachowaniem Pszczoły 10.06.05, 20:00
                              i jej wypowiedzią jestem zbulwesowana






                              jak nie to nie
                              • pszczolaasia moja droga.... sama powiedziałaś, że to na urode 10.06.05, 20:12
                                wpływa ale najsam wprzód cza ją mieć, więc, dedukując, bo ja umysł logiczny i
                                ścisły jezdem, mało śpię, lub urody nie mam wcale...zresztą czemu my wciąż
                                qrczaki o tej urodzie gawędzim? czy nie ma ciekawszych tematóóóów? poza tym się
                                juz nie wykręcisz...słowo dane Pszczole zobowiązuje.... musiszz być i już...
                            • asiulka1976 Re: Pan do mnie dzwonił 10.06.05, 20:03
                              Tak no oczywiscie wszystkie takie brzydkei jestesmy ze moze gdzies w ciemnej
                              piwnicy sie spotkamy albo w maskach anttyterrorystycznych hihihii
                          • asiulka1976 Re: Pan do mnie dzwonił 10.06.05, 20:02
                            hiihhhii pszczola baczki czadowe surprised))
                            • pszczolaasia Re: Pan do mnie dzwonił 10.06.05, 20:13
                              fajne nie? a muzeum się podoba?
                              • jedna_chwilka muzeum jest giteskie :) 10.06.05, 20:15
    • jedna_chwilka laski kurde flak 10.06.05, 20:14
      moge juz wychodzic, tylko z buta kawal drogi musze dojsc do Pana, bo nadal wjechac do epicentrum nie moze

      lalallalala, cmokam
      Pszczoła, to Ty chyba mnie nie znasz!
      jeszcze Cię nie raz zaskoczę - ściskam w pasie kiss
      • pszczolaasia Re: laski kurde flak 10.06.05, 20:16
        i tego od Cię oczekuję, żebyś mnie zaskakiwałasmile)))) bo za to ajdoriu bejbkiss
        czym się i zdaj relacje, czy tam faktycznie szystko STOIsmile))))))))
        • cytrusowa Re: laski kurde flak 10.06.05, 20:20
          no wlasnie - czekamy na raporcik od Jagodki,
          pszczola - ogladasz Opole???
          • asiulka1976 Re: laski kurde flak 10.06.05, 20:22
            Łopole jest, gdzie ?? tez se poslucham surprised)
            • pszczolaasia Re: laski kurde flak 10.06.05, 20:23
              ło matko!!!!!!!!!!!!1 Opole jest???
              • pszczolaasia Re: laski kurde flak 10.06.05, 20:25
                ale to długo już trwa?????? czy się dopiero zaczęło????????
                • pszczolaasia no Brodka mi się podobała!!!!!!!!!! 10.06.05, 20:35

    • pszczolaasia skoro same jestem tutaj i sama do siebie gadam to 10.06.05, 20:43
      powiem, ze Golce mi się średnio podobywują, a pana Szcześniaka to ze sceny
      powinni wyprosić...choćby za wygląd....tosz to maly koszmar do diabła!!!!!!!!
      • nitka111 Re: skoro same jestem tutaj i sama do siebie gada 10.06.05, 20:45
        nie sama Pszczółeczko , nie sama smile)))
        • pszczolaasia Re: skoro same jestem tutaj i sama do siebie gada 10.06.05, 20:46
          och bejbesmile))))))) dzięki, ze jesteśsmile)))))) cześćsmile))))))))
        • asiulka1976 Chodzcie na plotki :O) 10.06.05, 20:46
          Tam gdzie zawsze powiem Romce moze przyjzi etez surprised)
      • asiulka1976 Re: skoro same jestem tutaj i sama do siebie gada 10.06.05, 20:46
        Jestem mezus wrocil obiad trza było podoac posprzatalam dzis to jakby sam sobie
        mial zrobic łolosie od nowa sprzatanie surprised)
        • asiulka1976 Czekam "tam" na Was .......... 10.06.05, 20:48
          ;*
          • pszczolaasia Re: Czekam "tam" na Was .......... 10.06.05, 20:49
            ja po format "c" nie mogie tam wejść... nie wiedzieć czemu.... ale spróbuje.
            • asiulka1976 Re: Czekam "tam" na Was .......... 10.06.05, 20:51
              hhhmmmm jakby co to konferencje na GG zrobimy surprised)
          • nitka111 Re: Czekam "tam" na Was .......... 10.06.05, 20:50

        • patka05 Dopiero teraz zobaczyłam 10.06.05, 21:23
          nową fryzurę Asiulki na forum "Zobaczcie" suspicious Rewelka! smile)))
          • cytrusowa tez jestem! 10.06.05, 21:27

            • pszczolaasia Re: tez jestem! 10.06.05, 21:46
              no ta łostatnia piosenka fajna byłasmile)
              • sabi35 Re: tez jestem! 10.06.05, 21:56
                A mnie się najbardziej podobał Mezo, ale nie mogę zagłosować, bo się nie dan (z
                Niemiec). Bardzo lubię hip-hop!
                • sabi35 Re: tez jestem! 10.06.05, 21:59
                  I robię galaretkę z nóżek i kurczaka, bo coś mnie tak wzięło wink
                  • pszczolaasia Re: tez jestem! 10.06.05, 22:06
                    galaretę z nóżek?????????? bo z kurczaka to rozumiem, ale z nóżek?????? taki
                    zylc???????? serio, serio????????
                    • sabi35 Re: tez jestem! 10.06.05, 22:10
                      no nie z kopytek tylko z tej części pod szynką, taka mała golonka
                      • pszczolaasia Re: tez jestem! 10.06.05, 22:11
                        aż mni wstrząsło... biedne kopytko..biedna golonka....
                    • pszczolaasia Re: tez jestem! 10.06.05, 22:11
                      dobra ale ja idę znowu spać........... musze odespać wczorajszy wieczór.....
                      bobranoc laskismile))))
                      • pszczolaasia Sabi posztę odbierze..... 10.06.05, 22:12

                        • pszczolaasia Re: Sabi posztę odbierze..... 10.06.05, 22:13
                          mialo być odbierz....
                          • sabi35 Re: Sabi posztę odbierze..... 10.06.05, 22:44
                            Dobrze, dobranoc, śpij dobrze i do jutra!
                • cytrusowa Re: tez jestem! 10.06.05, 23:05
                  oj to tak jak mnie - no i zajął 2 miejsce!!!

                  zawsze mi sie podobaly jego teksty, a srodowisko hiphopowcow ma znim na pienku
                  za to, ze nie przeklina w swoich tesktach - paradoks, co?

                  a wygra pewnie ten zespolik wokalistow z "Jaka to melodia", nazywają się Lady
                  jakastam
                  • cytrusowa pszczola 10.06.05, 23:07
                    a skad znasz okreslienie na nozki sylc???
                    bo ja na początku jak poszlam do niemęza jeszcze, byly pseudo nozki i oni
                    mowili na to sylc, a ja, ze nie wiem o co chodzi

                    no i Brodka wygrala, byly lepsze, naprawde
                    • sabi35 Re: pszczola 11.06.05, 10:46
                      Tak tak, Brodka jest utalentowana, ale śpiewa muzykę taką, jak odkąd pamiętam
                      śpiewało się w Polsce. la la la la. A od raperów powiewa autentyczną świeżością
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka