magdulka26 30.06.05, 13:00 Dziewczyny załozyłam nowy post ,bo tamten długi na km.Dałam tez nowy tytuł ponieważ sa tu same brzuchatki. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:00 Ha ha ale mężus ma wyobraźnię.Ja tez Ci mówię że wybór będzie prosty,bo to będzie dziurka a nie ptaszek Jedno jest pewne,na pewno dziecko nie zostanie bez imienia. Odpowiedz Link
agabilinska2 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:03 no to ja sie chetnie dołączam i całuski przesyłam, choć tamtego wątku nie znam Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:14 Super im nas więcej tym milej A stary wątek przeszedł do archiwum ,trwał bardzo długo i pamięta czasy starania się o dzidzię. Odpowiedz Link
tromysza Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:21 Mam nadzieję, że nasz admin nas stąd nie wyrzuci ))) i uszanuje to, że długo byłyśmy starające i nie chcemy się stąd ruszać. No a poza tym wszystkie z dwoma kreskami będą mogły do nas dołączyć )))) A i te bez dwóch kresek też. Bo w końcu wszystkie jesteśmy ciężarówkami in spe!!! Adminie pozwól nam zostać!!! Będziemy grzeczne!!! Odpowiedz Link
tromysza acha madziu 30.06.05, 13:22 Wczoraj w ksiażce wyd. Pascal "Ciąża" czy coś takiego- przeczytałam, żeby kupić dzidziusiowi ceratkę. Bo widziałam na sierpniu, że się nad tym zastanawiałaś. i od razu sobie wczoraj o Tobie pomyślałam. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:23 Oj ,mam nadzieję że nikogo tym postem nie urażamy.Tytuł jest jaki jest i kto chce niech wchodzi ,a kto nie czuje potrzeby niech nie wchodzi.Ale na tym forum jestem juz rok i cięzko mi stąd odejść raz na zawsze.Już za niedługo urodzę i nie będę miała tyle luzu i wolnego co teraz.Więc chcę to wykorzystać do bólu. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:25 Ceratka którą widziałam kosztuje grosze.Jak mały będzie miał potówki lub jego plecki zaczną się pocić ściągne ją w diabły.Przecież będę go wyciagać na karmienie ,przewijanie,spacery więc nie będzie leżał cały czas na ceracie. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:26 Dostałas fotki ?????????/ Mola dostała już. Odpowiedz Link
tromysza Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:32 Dostałam!!!!!! Super!!! Wyglądasz bosko! A brzuch namalowany? hihihi. Twój mężuś to ma wyobraźnię. Dziewczynki, a Wy puszczacie swoim dzieciom muzykę? Podobno jak słuchają w ciązy ładnej muzyki- to jak już są na świecie, łatwiej przy niej zasypiają. Odpowiedz Link
agabilinska2 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:48 własnie dziewczynki bardzo fajnie ze jest ten post bo jakoś nie potrafię przejść do innego forum , byłam na chwile na forum "ciąża" ale jakoś tam drętwo i nic się nie dzieje, wiec wracam do was jakos bliskie jest mi to forum bardzooo, wiec mam nadzieję, ze admin faktycznie nas nie wywali i mam nadzieje że inne dziewczyny sie nie obrażą, a poza tym moze sie przydamy innym dziewczynom? a jezeli chodzi o muzykę to słyszałam , że należy słuchać muzyki poważnej bo dzieci sie szybciej rozwijają ... Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:54 Ja mam przygotwaną muzyke poważną ale jakoś nie mogę sie zmobilizowac do słuchania.Mam Vivaldiego i Bethowena.Zrobie tak ,że poloże słuchawki na brzuchu ,niech Kacper słucha do woli Odpowiedz Link
abneptis Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:55 Witam moje ciężarówki)) Ja się witam po raz pierwszy jako w ciąży - młodej i niewidocznej jeszcze. Mimo że nie mam brzucha mam nadzieje ze mnie nie wyrzucicie No i że admin nas nie wymiecie na inne forum bo też strasznie sie przyzwyczaiłam do starajacych się Jutro do gina- pierwsza wizyta- to dopiero 3-4 tydzień ale skończyły mi się leki wiec przy okazji mnie "pomaca" Miłego dnia życzę ----------------- Szalona dziewczyna staje się szaloną żoną, potem szaloną gospodynią, a na końcu starą wariatką Odpowiedz Link
tromysza Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:59 To trzymamy kciuki!!!! I fajnie, że ktoś do nas dołączył!!!! i gratulujemy. Ej, ja też nie mam jeszcze brzucha!!! Ale przyznam- cos mi się stało i ciągle myślę o jedzeniu. Codziennie wymyślam sobie jakąś wyrafinowaną potrawę- pomidory z mozarellą, albo wymyślną sałatę albo pastę. Zmienił mi się smak. Staram się jeść rozsądnie, ale strasznie dużo myślę o jedzeniu. Zasypiając już się cieszę jak dziecko, że rano zjem płatki, a potem intensywnie myślę co wrzucę pysznego na drugie śniadanie... itd. Odpowiedz Link
agabilinska2 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 14:15 to ja przyznam , że z tym moim apetytem to u mnie rożnie raz wiecej bym jadła raz mniej! a wieczorem to mi niedobrze i nie jestem w stanie nic przełknąc i moje ulubione mleko jakoś powoli zaczynam znienawidzieć! i potwierdzam, że mi smaki tez sie zmieniły! Odpowiedz Link
agabilinska2 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 14:02 HEHE, dobry pomysł z tym sluchaniem... ja polecam Carmine Burane... super utwór mozna go słuchać do woli , a dzisiaj ide do FŚ na konert Edytki Geppert cos innego mozna zrobic ... a tak na marginesie moja ciąża tez jeszcze niewidoczna, ale za to uczucie jest fantastyczne! czy wam tez chce sie tak spac? Odpowiedz Link
abneptis Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 14:18 oj spanie to moje drugie imie od tygodnia) czytam ksiażkę i budzę się 2h póżniej... zaczynam oglądać film: napisy początkowe, nagle patrze a tu już napisy końcowe... a śpie tak mocno i intensywnie że mam po odbijaną całą mapę od poduszki na twarzy) najgorzej że w pracy spac nie moge ----------------- Szalona dziewczyna staje się szaloną żoną, potem szaloną gospodynią, a na końcu starą wariatką Odpowiedz Link
mola16 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 14:20 Na początku ciąży to normalne, że chce się spać. Ja jak wracałąm z pracy to jadłam obiad i spałam, potem wstawałam się umyć i dalej szłam spać. Ale na szczęście to minęło. Jak miło widzieć, że watek znów jest żywy. Uff, już myślałam, że czeka na najgorsze... Odpowiedz Link
agabilinska2 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 14:25 to widze, że ze mna wszystko ok! ale tak z drugiej strony to strasznie szkoda mi tego uciekającego dnia , ja to zawsze mialam jak to sie mówi ogień w d... i nie mogłam za dlugo w jednym miejscu usiedzieć wiecie, rower, basen, siłownia... a teraz nic mi sie nie chce nawet czytać ! straszne! to kiedy to mija? Odpowiedz Link
mola16 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 14:41 No u mnie minęło gdzieś około 4 miesiąca. Dość długo mnie trzymał taki stan. Mój mąż tylko marudził, że nie ma ze mnie żadnego pozytku bo tylko śpię i spię. No i że wieczory musi spędzac samotnie. Najgorzej że była to zima i wieczory bywają wówczas dość długie. Odpowiedz Link
agabilinska2 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 14:45 TO FAKTYCZNIE NIEWESOŁO jak na razie za to poranne nudnoś ci omijaja mnie szerokim łukiem i mam nadzieje ze tak pozostanie Odpowiedz Link
tromysza Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 14:59 To ciesz się- bo to koszmar. ja miałam straszne. łącznie z wymiotami. Teraz trochę lepiej i mdli tylko rano. A śpiąca jestem niemiłosiernie. Najprostsze czynności to dla mnie dramat. Odliczam dni do urlopu. Właśnie byłam na pysznej sałatce- pomidory, szparagi, fasolka szparagowa, jajko, pycha... Odpowiedz Link
kornelcia75 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 15:00 No i jeszcze ja na tym forum,nie starająca się,nie zaciązona,no ale z dzidziusiem wiec moze na cos sie przydam.(ale kiedys sie starałam o dzidzię) Tromyszko napisałam do Ciebie ale w starym wątku,hihi nie wiem czy czytałaś? Jesli chodzi o muzykę to nakładałam słuchaweczki na brzus od 2 mc do samego końca.Jak martwiłam się ze długo nie kopie to budziłam go(niedobra mama)własnie muzyczką.Puszczałam Mozarta,Vivaldiego,płyte Ani Dąbrowskiej bo jakos tak mi sie spodobała.Jak sie urodził cichutko puszczałam mu ta muzyczkę,uspokajał się zwłaszcza jak miał kolki.A teraz to ma swoja ulubiona płytę gdzie sa piosenki dla mamusi,o mamusi,z mamusią hehehe.Podskakuje przy ulubionych. Odpowiedz Link
bach28 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 15:32 Ja też sie przyłączam choć cięzarówką się dowiedziałam że jezdem w poniedziałek z wiernego przyaciela Quicka. pozdrawiam bajecznie Odpowiedz Link
abneptis Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 16:40 no tak teraz to przyjaciel....)) ale ile ja sie na Quick-a wcześniej na przeklinałam to tylko ja wiem. Mój mąż znowu jak juz były 2 kreski mówił że kreskom wierzyc nie bedzie i nie bedzie sie cieszyc do kresek.. Odpowiedz Link
tromysza Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 16:53 ja do tej pory dumnie oglądam moje dwie kreski.A ostatnio ciągle zdjęcie dzidzi. Ale mi się chce spać. A muszę wyjść z pracy, pojechać do Empiku, kupić sobie książkę... same przyjemne rzeczy, a ciągle ziewam.aaaaaaaaaaaaa Odpowiedz Link
bach28 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 16:57 ja mój pierwszy test trzymam do dnia dzisiejszego a moje dziecko ma już 3 lata i zawsze na niego spoglądam z sentymentem, terażniejszy też sobie schowałam na pamiątkę! Dziewczyny a czy wy się orientujecie jak to jest z L4 jesli w firmie pracuje od 4 m-cy? Prawdopodobnie pójde na nie od samego początku jak to potem z finanasami które płaci Zus Odpowiedz Link
tromysza Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 17:17 A jaką masz umowę? Bo wiele zależy od tego. jak masz na czas nieokreślony- możesz iść od początku. Co do ZUS-u- podobno strasznie się czepiają. ja mimo, że lubię swoją pracę- jeśli nie położę się- tfu tfu wcześniej- chce iść na zwolnienie dwa tygodnie przed porodem. A słyszalam, że to też może być problem. I lepiej nie od gina.Bo ZUS wzywa. Kurde, od 6 lat zapieprzam na etatach i nawet nie mogę sobie w ciąży 2 tyg. odpocząć. paranoja. Odpowiedz Link
bach28 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 20:04 no wlaśnie cholewcia ja mam umowe do końca roku z tego co wiem to pracodawca mam obowiązek ją przedużyć nawet jeśli jestem na zwolnieniu ale w ciązy ale to początek ciązy i ja mam dośc mojej pracy stres i wogóle eh a czemu od poczatku nie można na zwolnionko jeśli mam na określony wiesz może? Bo ja mam to w planie wlasnie Odpowiedz Link
bach28 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 20:06 wiesz ja rodzilam 3 lata temu kiedy zus zaczynal się czepiać ale spokojnie na zwolnieniu bylam już miesiąc wcześniej moja ginka dala mi zwolnienie bez problemu Odpowiedz Link
bach28 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 20:07 a i jeszcze slyszalam ze każda ciąza po poronionej traktowana jest jako zagrożona Odpowiedz Link
agabilinska2 witam w piąteczek:) 01.07.05, 08:05 dokladnie tak jest mi gin powiedziala, że każda moja ciąża bedzie tak traktowana, ale chyba z tego tytułu nie ma żadnych przywilejów, a szkoda, ja tez mam umowe do końca roku i póki co nie wybieram sie na l4 bo nie mam jakos specjalnie stresującej pracy, a szef mnie bardzo lubi wiec na razie nie kombinuje, fakt faktem, że jestem juz bardzo zmeczona , a urlop dopiero od 12/8 wiec jeszcze kaaaaaaaaaaawał czasu, no a dzisiaj piątek całuski Odpowiedz Link
ewula1 HELLO!!!! 30.06.05, 21:22 Witam was kochane moje ciężaróweczki! Niestety nie mogę do was jeszcze dołączyc ((((((( poniewa wlasnie wczoraj przyszła@@@ i to zupelnie sie jej tak wczesnie nei spodziewalam 27dni hmmmm....ale mieszcze sie w granicach tolerancji. Smutno mi ze kolejny cykl na nic ale cóż ja moge......chlip chlip.... Odpowiedz Link
abneptis Re: HELLO!!!! 01.07.05, 08:45 oj tak mi przykro, ale nowy cykl nowe możliwości nie ma co się łamać bo to nie pomoże))) Ściskam mocno Odpowiedz Link
kingakw Re: HELLO!!!! 01.07.05, 09:39 Cześć kochane. Na forum ostatnio rzadko zaglądam, w pracy nadrabiam zaległości po zwolnieniu, no i te nieszczęsne czasem całodzienne mdłości i wymioty. Ale czytam czasem. Molciu dziękuje za fotki, brzusio cudny )) Tromyszka kiedy masz koleną wizytę? Ewcia nie martw się, to przychodzi w najmniej spodziewanym momencie. I przyjdzie, zobaczysz Magdulka jak tam pozycja nietoperza? Coś juz mały wykombinował? Odpowiedz Link
tromysza Re: HELLO!!!! 01.07.05, 11:11 Ewa, odpisałam Ci na maila. I uwierz- w końcu nie przyjdzie ta wredna @. Zobaczysz. kinga, fajnie, że się odezwałaś. jak się czujesz w ogóle?ja następną wizytę mam pod koniec lipca 25. Co u Was sziewczyny- ja z dolegliwości ciążowych mam zgagę. mdłości zostały, ale już nie wymiotuję. Chociaż i te dobre. Zapomniałam już, co to znaczy czuć się do końca fizycznie dobrze- jak się czułam przed ciążą. No ale za to psychicznie czuję sie o wiele lepiej. i z pokorą znoszę to wszystko. )))))) Czytam super książkę i jestem b. nieszczęśliwa, że musiałam dziś przyjechać do pracy. ale mam lenia. No dobra- kończę, piszcie co u Was. Ewa. czekamy na Ciebie!!!! Odpowiedz Link
tromysza Re: HELLO!!!! 01.07.05, 11:18 I wiecie co jeszcze... jedyne co mogę pić to wodę gazowaną i herbatę z mlekiem i czasem colę. Reszta budzi moje obrzydzenie. A u Was cieżarówki- jak to było i jest? Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 11:33 Wiecie co ,jak pamiętam posty Moli i Kasiuli o mdłościach i wymiotach to ja chyba miałam duzo szczęścia.Ani raz nie wymiotowałam ,mdłosci miałam tylko 5 dni i to pod koniec 12 tc.Nie mam zgagi,nogi nie puchną ,mało przytyłam,nic mie na początku ciąży nie smierdziało ,wszystko mogłam jeść .Jednynie co wyeliminowałam ze swojego menu to banany i serki Danio waniliowe. Chyba moge powiedzieć że przeszłam ciążę książkowo. Ale pewnie za te wszystkie dogodności ,maluszek odpłaci mi po porodzie w formie płaczu i nieprzespanych nocy Kiniu nie wiem co to moje dziecko wyprawia w brzuchu,mam nadzieję że się przekręcił.A jesli nadal tkwi główką pod moją lewą piersią to oznacza ,że pozycja na nitoiperka nie jest dla niego i będę mnie ciać ciach ciach. Ale jednym plusem cc jest to ,że napweo urodzę wczesniej niż 24 sierpnia.Myslę że ok 16 miała bym Kacpra przy sobie ))I będzie Lwem a nie Panną,w sumie nie mam nic do panien . Odpowiedz Link
tromysza Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 11:51 To tylko pozazdrościć, magdulko. Szczerze mówiąc ja zawsze myślałam,że szybko utyję i będę miała wielki brzuch też szybko. Ale byłam pewna, że żadnych mdłości i innych dziwctw. A tu jest odwrotnie- wyglądam ładnie (na razie), ale naprawdę to jak wiele rzeczy się zmieniło jest nie do ogarnięcia. moje nawyki żywieniowe zmieniły się o 180 stopni. mam taki wstręt do słodyczy- jak nigdy w życiu. do soków- o fuj, kurczaka nie tknę za żadne skarby, a lubię rzeczy, których normalnie nie znoszę. np. biały chleb czy żurek czy barszcz czy biały ser. Dziwne. A może faktycznie cos w tym jest, że jak mdłości to dziewczyna. Z Wami się sprawdziło. Ty jedyna nie miałaś- ty jedyna masz chłopca. kurczę. No - są jakieś plusy cc. Rozumiem, że cc robi sie wcześniej? Ale dlaczego? I kiedy będziesz wiedziała na 100 proc? Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 11:57 hej moge się dołączyć? pozdarwiam ciżarówki i nie tylko Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 12:04 dzisiaj mam gineczka o 15.40 troszkę się boję bo wyniki toksoplazmozy wskazują na to,ze przechodziłam to chorobę kiedyś tam ,pytanie tylko kiedy b ede musiała zrobić ponownie badania na awidność przeciwciał IgG no i krwinek czerwonych za mało co może domowymi sposobami podnieśc krwinki? wiecie cos na ten temat? pewnie lekarz zapisze mi żelazo dodatkowo i obawiam się,że dostanę już skierowanie na obciążenie glukozą fuujj Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 12:22 aha i jeszcze jedno,moze dzisiaj lekarz sprawdzi jeszcze raz płeć bo ostatnio twierdził,ze dziewczynka ale coś mu nie dało spokoju,"stary"lekarz był przekonany,ze dziewczynka dla nas to obojetne ja tylko chcę wiedziec kogo mam pod sercem)))Kto mi takie porządne kopniaki daje Odpowiedz Link
bach28 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 12:31 a mnie się wydaje że to upodobania żywieniowe że tak powiem bardziej mogą wskazywać płeć mnie w ciązy z moim synkiem własnie odrzuciło od słodyczy choc normalnie je uwielbiam a mdłości i wymioty przez 2 m-ce dzien w dzień Odpowiedz Link
mola16 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 12:31 Cześć. Muszę sprostować wypowiedź Madzi, bo ja nie miałąm ani mdłości i ani razu nie wymiotowałam. Gdyby brzuch mi nie rosnął to nie wiedziałąbym, że jestem w ciąży. Jedno c mnie dopadło to senność i ból piersi. A nic z tych przykrych rzeczy. Pamiętam Kasiula to narzekała na wymioty i to bardzo. Wię c tromyszo teza się nie sprawdza, brak mdłości a będzie dziewczynka. Ale za to od dwóch dni wieczorem mam zgagę ( w ciągu dnia też) i co jest dziwne - wymioty. Zobaczymy co to będzie dziś. Czy trzeci wieczór z rzędu będę klęczeć nad kibelkiem? Nie wiem co jest przyczyną, ale może to, że Maja zamiast spać choć przez chwilkę cały dzień wierci się i kopie. Może mój żołądek już nie wytrzymuje tych kopniaków. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 12:35 Przepraszam Molu ,odszczekują to co napisałam i biję się w pierś ) Jolu witaj na naszym super wąteczku.Co do glukozy to nie taki diabeł straszny jak go malują ,jak mogę to pić codziennie.Acha,jak będzisz szła to weż sobie kawałek cytrynki i wcisnij sobie.Ja miałam to podzielone na dwa kubki co jest łatwiej wypić. Co do krwinek ,masz na mysli chyba za niską hemoglobinę.Wątróbka ale w rozsądnych porcjach-nie za duzo.Szpinak ,buraczki lub soki owocowo-warzywne. Super działa czerwone wino ale to alkohol i nie polecam. Odpowiedz Link
mola16 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 12:38 Tylko nie bij za mocno bo jeszcze Kacperkowi się oberwie. Faktycznie ja mam niską hemoglobinę i od 4 m-ca łykam sorbifer czyli żelazo. Dodatkowo staram się jeść produkty zawierające żelazo, ale i tak jak robiłam wyniki to hemoblobina była niska. Choć ostatnio ciut, ciut się wyniki poprawiły. Madziu a ty niedługo masz KTG prawda? Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 12:31 Tromyszko,jesli jest planowane cc to zazwyczaj nie czeka się do pierwszych skurczy,tylko tnie sie na "zimno" skoro wiadomo że dziecko nie ma szans na urodzenie się przez narządy rodne nie czeka się do terminu.Spokojnnie można ciąć w 39 tc.Teraz moja wizyta wypada w 1 dniu 34 tc i zobaczymy co lekarz powie.Czy jest szansa na obrót czy nie. Czytałam na forum czerwcowym post w którym pisała dziewczyna ,że jej dziecko przekręciło się w 38 tc więc nie trace nadzieji. Odpowiedz Link
tromysza Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 12:49 ja też bym chciała rodzić naturalnie. Więc wcale Ci się nie dziwię- choć perspektywa zobaczenia synka wcześniej- też niczego sobie. ja bym chciała urodzić w lutym, nie lubię stycznia.termin mam na 28 stycznia i teraz bardzo chcę dotrwać chociaż do 1 lutego- ale potem pewnie mi sie zmieni. mola, Ty mnie nawet nie strasz wymiotami w późnej ciąży. Słabo mi na samą myśl. Odpowiedz Link
maja303 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 12:58 Czwsc dziewczyny widze ze watek odrzył i to w pełni znaczeniu ,ja dzis 1 dzien po zwolnieniu i roboty co niemiara ale udało mi sie chwilke znalezc, w poniedziałek ide z wynikami do mojej ginki i juz bede wiedziec na kiecy mam termina i czy wszystko dalej przebiega okej,Molu ty od dzis masz wolne jak sie nie myle ale masz super , i jak czytam o tych wymiotach w poczatkowej fazie to mnie juz przeraza , ale cóz zniose to,a wy dziewczyny nie boicie sie porodu bo jak słysze od kolezanek jak jedna rodziła szybko w 10 minut a druga po 12-26 gdodzin to ja wam powiem ze sie juz troche boje , Odpowiedz Link
mola16 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 12:59 Nie bój się Tromyszko, to pewnie przez fikołki mojej córci. Nie daje mi spokoju. Ale z drugiej strony ja się wierci to wiem, że wszystko z nią w porządeczku. Moja niunia to już na ostatniej wizycie była przekręcona i ułożona do porodu, czyli w pierwszej połowie czerwca. więc o poród jestem spokojna. Tromyszko ty pisałaś, że chcesz iść na zwolnienie na dwa tygodnie przed porodem. I musze się przyznać, że ja na początku myślałam podonie, a później im większy brzuch tym szybciej zmieniałąm decyzję. A przy okazji, to jak wygląda pisanie książki Tromyszko???? Odpowiedz Link
abneptis Gin .... no to mi powiedziała 01.07.05, 12:57 Witam, Byłam u gin-ki. (( Ciaża- 2-3 tygodnie ma 2mm.Na prawym jajniku torbiel 8mm- ma się wchłonąć do 16 tygodnia ciąży. Mam brać duphaston 3 razy dziennie i liczyć że się uda. Powiedziała mi że zazwyczaj przy nieregularnych miesiaczkach jest ciezko utrzymac ciaze, i ze mam prawdopodobieństwo poronienia 20% (((((((((((((((( A torbiel zrobiła sie z jajnika z którego doszło do zapłodnienia. Jestem smutna i przerażona. Do tego mam mało oznak ciążowych- według pani gin powinnam miec przynajmniej sennosc- mam ale mała i mały ból piersi. A no i beta za malo urosła(( tzn pierwsza była 45,1 po 48h 65,8 a po 5 dniach 292. Odebrała mi nadzieje a tak chciałam zeby wszystko bylo dobrze. kolejna wizyta za 2,5 tygodnia chyba padaczki dostane do tego czasu. Czy naprawde nie mam szans na udana ciaze? Odpowiedz Link
mola16 Re: Gin .... no to mi powiedziała 01.07.05, 13:09 Co to za lekarz, że od razu prosto z mostu informuje pacjentkę i straszy poronieniem. Proponuję zmienić gina. Pierwsze słyszę, żeby przy nieregularnych miesiączkach było większe ryzyko poronienia i gorzej utrzymac ciąże. Skąd taka teza? Nie słuchaj tych głupot. Idź do "normalnego" ginekologa. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Gin .... no to mi powiedziała 01.07.05, 13:19 Zgadzam się z Molcią,jak mozna takie bzdury mówić pacjentce to absurd !! Ja tez nie miałam oznak ciążowych a w 6 tc miałam krwiaka i też było zagrożenie ciąży.Ale wszystko się szczęśliwie zakończyło i dobrnelismy do 33 tc Kochana najgorsze co możesz teraz zrobić to sie stresować,nie mysl pesymistycznie bo dzidzi to na pewno nie pomoże.Ja bym poszła do innego gina bez dwóch zdań.Torbiel się wchłonie zobaczysz. Odpowiedz Link
magdulka26 Ciężarówki i spółka Cd 01.07.05, 13:23 Molu zgadza się ,ja juz w czwartek będę miała podpięte ktg.Mój ginek ma je u siebie więc nie będe musiła chodzic po szpitalach. Tromyszko,ja tez bym chciała urodzić naturalnie,ale zdaję sobie sprawę że nie ma wpływu na to jak urodzę.Powiedziałam sobie niech się dzieje wola nieba,z nią się zawsze zgodzić trzeba.I tak jak zaufałam i wierzyłam że zajdę w ciąże ,tak teraz wierze że będzie dobrze.Mój synek wybiera sobie drogę przez którą chce przyjść na świat i ja mu w tym nie mogę przeszkodzić Ale wierzę tak po cichutku że sie może przekręci pst !! Odpowiedz Link
mola16 Re: Ciężarówki i spółka Cd 01.07.05, 13:29 Maju, ja po cichu liczę, że pójdę sobie na oddział jak bóle będą już co 10 min, i tam pomęczę się dwie godzinki i po sprawie. I takiej wersji będę się trzymać. Gdybym myślała inaczej, to pewnie już dawno wpadłabym w panikę. Ale wiadomo, nie wszystkie rodzą tak hop siup i po sprawie. Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka Cd 01.07.05, 13:35 abneptis ja praktycznie wogóle nie miałam oznak ciazy do 18tc kiedy to poraz pierwszy poczułam kopniaki,też się trochę martwiłam ale lekarz co wizyte mówił,że wszytko w porządku -wcale nie trzeba miec oznak ciązy bach moze coś jest wtym określeniu płci w żywieniuja to wiesz troszke z przymrużeniem oka ale mnie do słodyczy baaardzo ciągnie ,miałam okres taki,ze musiałam dziennie zjęśc tabliczkę czekolady dzięki magdulko26,z tymi burakami już robiłam kuracje zaczne jeszcze pić jakieś soki warzywne a jeżeli chodzi o poród to ja się już zdecydowałam na zzo,nie jestem chyba taka odważna jak Wy Odpowiedz Link
tromysza Re: Ciężarówki i spółka Cd 01.07.05, 13:39 zzo- to jest znieczulenie? ja na pewno będę ja miała- panicznie boję się bólu Odpowiedz Link
tromysza Re: Ciężarówki i spółka Cd 01.07.05, 13:38 No wiecie!!! to jakaś paranoja, zmień natychmiast lekarza! jak można straszyć tak pacjentkę. moja mama miała dwie ciąże- pierwszą poroniła, a drugą- ze mną- do III m-ce nie wiedziała, że jest w ciąży. i czuła się świetnie!!!! nie trzeba mieć żadnych objawów. Ostatnio w jakiejś poważnej ksiażce przeczytałam, że mdłości sa wyznacznikiem zdrowej ciąży, bo hormony dobrze pracuję. Brednie! moja ginka powiedziała, że mdłości ma 30 proc kobiet tylko. nie wiem jak można być lekarzem i mówić takie rzeczy. koszmar. podstawa to pozytywne myślenie. ja też na początku umierałam ze strachu, szczególnie, że naprawdę miałam bóle jak na @ i się martwiłam. A teraz już martwię trochę mniej. wierzę, że będzie dobrze. Odpowiedz Link
danik1 Re: Ciężarówki i spółka Cd 01.07.05, 13:46 Jezeli moge sie wtracic to ja tez mialam zzo i bylo super. Ja tez jestem strachliwa i od razu oznajmilam, ze musze miec to znieczulenie!!! Odpowiedz Link
bach28 Re: Ciężarówki i spółka Cd 01.07.05, 13:49 a u nie początek ciązy we wtorek idę do lekarza i mam takiego stresa że hoho Odpowiedz Link
tromysza robiłyście... 01.07.05, 15:47 test PAPPA? W mojej klinice to kosztuje 600 zł. kurczę, nie stać mnie na to teraz. myślicie, że to konieczne? nie wiem co robić... mola, magdulka... inne robiłyście. A ty kingunia robisz? Odpowiedz Link
magdulka26 Re: robiłyście... 01.07.05, 16:14 Ja nie robiłam i gdyby to nawet było za darmo ,tez bym nie robiła.Ja miałam tylko NT i tyle czyli przezierność karku. Moje podejście jest takie co to testu PAPPA jesli by nawet wyszedł źle to i tak nie usunęła bym ciąży ,lekarze też mogą sie pomylic i wydac błędna diagnozę. Rozumiem kobiety które robia to po ukończeniu 35 rż ,lub mają w rodzinie chore dzieci/ko.Ja bynajmniej nie byłam za takimi badaniami. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: robiłyście... 01.07.05, 16:17 Ale wybór nalezy do Ciebie.Musisz zobaczyc jakie ma to za i przeciw.Pomyśl co byś zrobiła ,gdyby się okazało(odpukać w niemalowane) że masz chore dziecko? i teraz czy usuniesz tę ciążę czy donosisz.I sama sobie juz odpowiesz czy robic test czy nie . Odpowiedz Link
tromysza Re: robiłyście... 01.07.05, 16:24 Nie, no ja mam takie samo zdanie jak Ty. Kiedyś byłam pewna, że bym usunęła chory płód. Ale od kiedy zaszłam w ciaże- kocham to dziecko i jak mogłabym je zabić. nie umiałabym. To samo ustaliliśmy z mężem- wierzymy, że będzie dobrze, ale gdyby nie było- widocznie tak było nam pisane. madziu, ja mam kolejne USG 25 lipca. Teraz mam 10w1d. czyli 11 tydzień. Czy to nie będzie za późno na NT? wcześniej jadę na 2-tygodniowy urlop. co robić? bo jakaś dziewczyna na styczniu napisała mi, że to może być za późno. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: robiłyście... 01.07.05, 16:28 Cośty nie będzie za późno.To badanie robi sie między 11-14 tc.Ja robiłam w 14 tc i miałam 1,6 mm.Ja zrobi się to badanko za wczesnie,to moze wyjść błędny wynik. Odpowiedz Link
tromysza Re: robiłyście... 01.07.05, 16:33 No więc bez paniki. Pójdę 25 lipca. A test PAPPA mi niepotrzebny. Oczywiście, trochę się będę bała, ale boję się przed każdym USG. Więc niby czemu nie przed tym. ))) dziękuję Ci. Twoja wiedza jest niezastąpiona. Bóg wiedział co robił dając Ci dzidzię wcześniej )) No jak to Bóg. kochane, spadam i będę w pon. Całuję i miłego weekendu. Puszczajcie- zaawansowane ciężarówki- dzidziom muzykę!!!!! Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 17:23 Mój Kacper słuchał dziś muzyki relaksacyjnej i Vivaldiego osobiście wolę muze relaksacyjną. Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 18:48 hej wróciłam od lekarza cała we łzach ,mam już dosyć tak fajnie wsystko szło a tutaj ta p....na toxo lekarz mówił,ze przy tym wyniku może to oznaczać ,ze przechodziłam napewno kwestia tylko kiedy...Boze jak ja się boję,pierwszy raz tak to wszystko przeżywam,wszystko zawsze było dobrze a jeszcze mój lekarz ma urlop ale mam zadzwonić z wynikami za około 2 tygodnie a tak poza tym to chyba będzie chłopak a nie dziewczynka wszystko jedno ,narazie nie zmie4niam suwaczka,jeszcze mam jutro połówkowe u innego lekarza zobaczymy co tamten powie pzdr Odpowiedz Link
danik1 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 21:38 Jolu przytulam Cie slonko!!! Nie denerwuj sie tak bardzo. Przeciez mialas robionych tyle badan i lekarze zawsze mowili, ze wszystko jest OK, wiec uwierz w to. Dzidzia jest juz na tyle duza, ze jakby bylo z nia cos nie tak to USG juz by to wykrylo!!! Masz sliczna zdrowa dzidzie w brzuszku i tak masz myslec!!! Pozdrowionka!!! Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 21:51 dzięki daniczku wierze w to to samo powiedział lekarz ,ze już by cos wykrył ale ja mam już dośc tych stresów jeszcze na dodatek dopiero za dwa tygodnie mam powtórzyć wynik badań mam nadzieję,że juto na połówkowym będe słyszę bardziej optymistyczne rzeczy Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 21:53 ale dzięki za słowa otuchy to teraz pomaga....... Odpowiedz Link
danik1 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 21:58 Jolu ja czytalam, ze grozne jest jak zachorujesz w ciazy, a nie jak chorowalas. A lekarz powiedzial Ci, ze chorowalas, a nie ze chorujesz, wiec sie nie martw. Czytalam tez, ze powinni Ci robic badania na toxo co trzy tygodnie, zeby stwierdzic czy choroba nie wrocila. A nawet jakbys zachorowala to jest duzy procent szans, ze dziecku nic nie bedzie, wiec otrzyj juz lzy i sie usmiechnij. Dzidzia nie lubi jak mama sie smuci!!!! Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 22:31 dzieki Kasiu,ja wierzę,ze wszystko będzie dobrze Odpowiedz Link
danik1 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 22:53 jolanta8 napisała: > dzieki Kasiu,ja wierzę,ze wszystko będzie dobrze Oczywiscie!!!!!!!!!!! )) Tak trzymaj!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
kingakw Re: Ciężarówki i spółka CD 02.07.05, 09:39 Joluś nie martw się na zapas. Rozumiem, że robiłas tylko IgG i tam wyszło, że masz przeciwciała? Jeżeli tak to oznacza to tylko, że przeszłaś kiedyś ta chorobę. jeżeli chcesz się upewnić, zrób też IgM, dopiero ten wynik powie czy chorujesz obecnie. Jeżeli będziesz miała tylko przeciwciała w grupie IgG to tylko zazdrościc, o oznacza to, że już się ta chorobą nie zarazisz. Ja mam w obu grupach ujemne, więc muszę uważać, by nie złapac tej choroby. I druga sprawa, że jak wyjdą Ci w klasie IgM przeciciała dodatnie to i tak nie koniec świata, obecnie toxoplazmoze leczy się właśnie w ciąży. Nawet gdybyś przed ciążą to wykryła nikt tego wówczas nie leczy. A tak na koniec moje dwie koleżanki sa z ciąż z toxoplazmozą i są zdrowe maja po 27 lat ) Ale na pewno u Ciebie wyjdzie, że przeciwciała amsz tylko w IgG )) Odpowiedz Link
kingakw Re: Ciężarówki i spółka CD 02.07.05, 09:45 Tromyszko co do testu Pappa, to go nie robię. Wynik tego testu pokazuje tylko i wyłącznie prawdopodobieństwo choroby u dziecka, nie jest w żaden sposób rzeczywistym odzwierciedleniem zdrowia maluszka. Więc nie mam zamiaru dodatkowo się stresować. Co do przezierności (NT), to będę ją robic na pocz. 13 tc, czyli gdzieś w 12w2d może 3d. Niestety u innego gina, bo moja ginka na urlopie i wyzyta u niej wypada mi dopiero w 15 tc. Czuję się różnie, mdłości non stop. Właściwie czasem od rana do wieczora. Strasznie ciągnie mnie na wymioty. Smakowo to u mnie różnie, raz ciągnie mnie na słodkie, raz zabiłabym za ogórki kiszone albo kapustę kiszoną. No cóż pewnie dopiero 1 sierpnia dowiem się jaka płeć, a i to nie wiadomo, zależy czy maluszek będzie chciał cos pokazać )) Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 02.07.05, 10:43 kinguś mam wyniki IgM i są ujemne 0,208 ,ale wystraszyłam się wczoraj na wizycie bo lekarz tak długo na to patrzył później na mnie i powiedział,ze trzeba koniecznie powtórzyć moze za bardzo panikuje,ale bardzo się boję żeby IgG nie urosło od poprzednich wyników Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 02.07.05, 10:46 A jeżeli o test Pappa-u mnie było tak lekarz w 14tc sprawdził przeziernośc karku wyniosła 1mm następnie zmierzył kośc nosową wyszła dobrze i powiedział mi ,ze nie ma podstaw zeby robić test Pappa ze to tylko ode mnie zależy ale on nie potrzebuje tych wyników,więc nie robiłam a jak Tromyszko juz wiesz ten test tylko pokazuje skalę 1:...,więc i tak wiele sie nie dowiesz a 600zł nie Twoje jeżeli przeziernośc wyjdzie Ci ok to myślę,że Ci to nie potzrebne ale oczywiście to wszystko zależy od Ciebie i tak jak Ci magdulka napisała to badanie wykonuje się od 11-14tc więc nie będzie u Ciebie za późno pozdarwiam Was i Wasze brzusiska Odpowiedz Link
kingakw Re: Ciężarówki i spółka CD 02.07.05, 11:53 Joluś więc pewnie lekarz chce się tylko upewnić, że IgM nie rośnie, a ile Ci wyszło IgG? Bo jak wysokie to wygląda na dawną chorobę. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 02.07.05, 11:56 Jolu jak masz IgG dodatnie to tylko się cieszyć,bo to oznacza że już chorowałaś i jesteś odporna na toxi.Wynik IgM tez ok bo oznacza że w danej chwili nie chorujesz.Ja nie mam np przeciwciał i nie choruję więc muszę uważać ze zdwojoną siłą .Jak bys zachorowała na poczatku ciąży na toxo to małe sa sznase na jej utrzymanie.Podejrzewam że jeszcze przed zajściem miałaś styczność z toxo.Nie nerwuj się mamusiu ,bo dzidzia Cię pokopie za karę.Wszystko jest w porządku ,lekarz sieje panike niepotrzebnie. Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 03.07.05, 01:39 hej dziewuszki jestem po wizycie lekarz mnie uspokoił z tym toxo miałayście racje kingakw moje IgG 59.80 IgM ujemne(chciałabym wiedzieć jak siękiedyś zaraziłam) a poza tym jestem po połówkwym-wszystkie organy dobrze zbadane i pokazane mamusi i tatusiowi dzidzi zdrowe jak się patrzy wszystko na swoim miejscu a poza tym jednak będzie chłopczyk,naszej dziewczyncwe wyrósł siusiak Bardzo się cieszymy czekamy na malego Olivierka nie ma rozszczepu wargi,wodogłowia i innych takich ochydnych wad lekarz nam wszystko nagrał na dvd z jego głosem,zrobił 5 zdjęc i opis organów i ogólnie ciązy na 2 kartki A4 teraz mogę spokojnie spac dobranoc dziękie za wsparcie Odpowiedz Link
kornelcia75 Re: Ciężarówki i spółka CD 03.07.05, 16:35 Witam! ale Was dużo!jak miło co do zzo to przy drugim dzieciaczku musze się zastanowić. Mój poród był wydaje mi sie dosc szybki,o 12.00 odeszły mi wody w szpitalu lekarz który mnie zbadał stwierdził ze dzisiaj to ja na pewno nie urodzę,zero rozwarcia,główka bardzo wysoko.Postanowili ze podłączą mnie do oksytocyny jesli nic nie zadziała to połozą na patologię,ale ja się wtedy bałam. O 18.00 podali kroplówkę,po 30 min zaczełam odczuwać pierwsze skurcze.O 19.00 małam rozwarcie na 3 palce..wszyscy byli zdziwieni.Urodziłam Maksa o 21.50,połozna mówiła ze mogłabym wczesniej ale mało współpracowałam przy parciu.Parłam 50 mim hehehe Pamietam ze juz po porodzie kiedy leżałam na sali i rozmawiałam z dziewczyną która urodziła pare godzin wczesniej mówiłam ze mogłabym juz rodzic następne. No i tak sobie mysle czy przy drugim brać zzo,bo może juz tak szybko nie być a komfort na pewno duzy. zobaczymy... Trzymam za Was kciukasy. Pozdrawiam Odpowiedz Link
kingakw Re: Ciężarówki i spółka CD 04.07.05, 17:50 Witam. Umówiłam się w końcu na usg przezierności karku do dr Makowskiego na 14 lipca, na 21.10 (późno, ale pracuję do 20). Będę wtedy w 12 tc, bo będzie to 11w3d, więc mam nadzieję, że dzidzia będzie już miała ponad 45 mm Tak więc za 10 dni kolejne wieści o dzidziusiu. Nie mogę sie doczekać. Odpowiedz Link
maria.ksiazek Witam serdecznie :) 04.07.05, 18:26 jesteśmy na Mazurach na wakacjach, przed wyjazdem dowiedziałam się że chyba będzie synek!!Wszyscy (rodzina i znajomi) są pewni że będzie dziewczynka Zapisałam się na usg do Dr.Makowskiego na 21.07 więc może dowiem się napewno kto się ukrył w brzuszku. Magdulko,tobie została tylko chwilka i zobaczysz synka,a potem już i ja niedługo Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Witam serdecznie :) 05.07.05, 08:20 mario gratuluję synka ,ja też na niego czekam pozdr., Odpowiedz Link
tromysza Cześć dziewczynki! 05.07.05, 10:05 Co u Was? Kinia, czy możesz mi wysłać na maila służbowego namiary na dr. Makowskiego? U mnie dobrze, przynajmniej dzisiaj. W niedzielę wylądowałam w szpitalu, bo od piątku non stop wymiotowałam. Dostałam kroplówkę i zastrzyki przeciwymiotne. Dziś już jest lepiej. Ale po tym weekendzie jestem ledwo żywa. Wczoraj cały dzień przespałam. Obudziłam się o 16- ugotowałam zupę pomidorową i zjadłam prawie cały garnek. Biedny mężuś- jak wrócił koło 22 z meczu to musiałam mu dogotowywać zupkę. )))) Piszcie co tam u Was. Odpowiedz Link
danik1 Re: Cześć dziewczynki! 05.07.05, 11:54 Tromyszko ja wymiotowalam cala ciaze, wiec wiem co to znaczy. Dwa razy tez o malo nie wyladowalam w szpitalu. Raz bylo zatrucie, zachcialo mi sie jajek w majonezie a drugi raz grypa zoladka. Zycze Ci zdrowka i aby szybko sie skonczyly te objawy a Ty mogla sie cieszyc swoim blogoslawionym stanem. Pozdrowka!!! )) Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 05.07.05, 11:47 Hello.U mnie wszystko w porządeczku,wczoraj poprałam grubsze ciuszki,typu rożek,kocyk,spiworek ,kombinezoniki.Wyprałam to w Jelpie i jestem bardzo zadowolona z niego.Ma bardzo delikatny zapach co mi odpowiada.Jak wącham ciuszki,to pachną jak małe dziecko.Jest ładna pogoda więc korzystam.Resztę ciuszków zacznę prać końcem miesiąca. Kurcze czas tak szybko leci a ja nie mam jeszcze wszystkiego.Na upartego to kupię to w jeden dzień ale wolała bym mieć juz wszystko w domu. W czwartek mam wizytę i dowiem się coś więcej na temat porodu,zobaczę czy mały sie przekrecił czy nie,ale czuję że lezy posladkowo.I tak sobie pomyślałam ,że jak będzie cc to ja za ok 6 tyg będę miała synka obok siebie ) Odpowiedz Link
danik1 Re: Ciężarówki i spółka CD 05.07.05, 11:56 Magdulko, ale to zlecialo. Jeszcze niedawno czytalam o tym, ze zafasolkowalas a tu za 6 tygodni fasolka bedzie juz z Toba!! Zycze szczesliwego porodu!!! )) Odpowiedz Link
kari24 Witam niesmiało... 05.07.05, 11:52 dziś rano zrobiłam test który pokazał mi 2 kreseczki, dzis jest 5 dni po terminie @, kreseczka wyszla bladziutka ale jest widoczna nie trzeba strzepic wzroku zeby ja zobaczyc, mimo tego martwie sie ze moze jednak test mnie oklamal, ostatania @mialam 4.06 a 11.07 ide do gina, czy bedzie juz wsatnie zdiagnozowac ciażę??Pocieszcie mnie ze wszytsko bedzie dobrze, tak bardzo sie ucieszylam co 5 min wyciagam test z torebki i mu sie przygaladam, miejsca nie moge sobie znalezc. Odpowiedz Link
tromysza Re: Witam niesmiało... 05.07.05, 12:00 magdulko, kurczę, 6 tygodni. to tak niedługo, fajnie Ci... ja muszę czekać cierpliwie do stycznia ))) kari, nie marw się. pozytywne myślenie to podstawa. A możesz zadzwonić do swojego gina? Może powinnaś wziać duphaston. Odpowiedz Link
agabilinska2 a ja dzisiaj jestem wsciekła... 05.07.05, 12:14 jedna baba w robocie doprowadza mnie szewskiej pasji i nie moge juz z nia doslownie, a do urlopu tak daleko, wizyta dopiero za 2 tyg, a w przyszlym tyg ide na badanka zeby były aktualene, dziewczyny ile sie czeka na wasermana? pozdarwaim i zycze miłego dzionka Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 05.07.05, 13:10 Kari może zbadaj sobie progesteron zanim pójdziesz do gina.Jak będzie za niski to dostaniesz suplementację,a jak będzie w normie to nie ma sensu się faszerować.No chyba że brałaś coś zanim zaszłaś w ciąże to nie ma dwóch zdań - brac trzeba. Tromyszko leci mi bardzo szybko,ja bym już chciała urodzić) marzę o dniu w którym zobaczę moje/nasze szczęście.Teraz cały czas się kręci i deformuje mi brzuch.Mogę go pogłaskac po pleckach Po lewej stronie mam wybulone i twarde a po lewj miekko i normalnie.Cudowne uczucie mówię Ci.Daniczku dziękuje za zyczenia ,już niedługo pochwalę sie moim słoneczkiem. Odpowiedz Link
kornelcia75 Re: Ciężarówki i spółka CD 05.07.05, 13:31 Witam! mam chwile bo mój synio spi smacznie po spacerku Kari trzymam kciuki,wszystko bedzie dobrze,mysle ze Magdulka dobrze pisze. Ja Ciebie Magdulko tez pamiętam jak napisałaś ze jesteś w ciązy,wydaje sie ze było to niedawno a Ty juz w sierpniu będziesz miała swojego maluszka Jelp rewelacja cały czas uzywam. Tromyszko biedna,masz się Ty z tym pawikowaniem...nie wiem co to bo tylko raz mi się zdarzyło(wlazłam w psią kupe i w pracy czysciłam buta i nie wytrzymałam) Sciskam mocno. Molu,tromyszko pozwoliłam sobie wysłać śmiechowe zdjęcie Maksa do Was,z takim dziwacznym smoczkiem.hehehehe. O to i Tobie magdulko wyslę. Pozdrawiam Was i lekko sciskam brzuszki Odpowiedz Link
danik1 Re: Ciężarówki i spółka CD 05.07.05, 15:19 kornelcia75 napisała: > Tromyszko biedna,masz się Ty z tym pawikowaniem...nie wiem co to bo tylko raz > mi się zdarzyło(wlazłam w psią kupe i w pracy czysciłam buta i nie wytrzymałam) Ale sie usmialam!!! A´propos tego pawikowania to pamietam jak dlugo jeszcze przed moja ciaza kolezanka bedaca wtedy w ciazy opowiadala mi jak to siedziala na kibelku z miska na kolanach i co z jednej strony polecialo to zaraz z drugiej. Wtedy wydawalo mi sie to nierealne. Kilka lat pozniej juz calkiem normalne. I jasne jest, ze Wam tego nie zycze!!! )) Odpowiedz Link
maria.ksiazek Tromyszko,zobacz 05.07.05, 15:54 jak fajnie,najpierw Magdulka w sierpniu (to juz za chwilke),potem ja w październiku,a już wtedy i styczeń niedaleko, prawda? fajnie to nam zaplanowałam Odpowiedz Link
tromysza Re: Tromyszko,zobacz 06.07.05, 15:26 Dopiero teraz odczyłam Twój post!!! Bardzo fajnie zaplanowałaś )))) Odpowiedz Link
mola16 Re: Ciężarówki i spółka CD 05.07.05, 20:13 Kornelciu, dzięki za fotki. Kurcze, gdzie ty kupiłaś taki odjazdowy smoczek??? Widziałąm takiw na noworodek.pl ale nigdzie w sklepach nie widziałam. A synuś ze smoczyskiem uroczy. Uśmiech "pełną gębą". Hi, hi. Ja dziś byłam na szkole rodzenia z mężem, byliśmy na nowowyremontowanym oddziale położniczym. Już mogłabym urodzić, bo zaczynają mnie dopadać te najgorsze uciążliwości bycia w ciąży: skurcze w nocy, że aż płakać się chce tak mocno boli, a później cały dzień noga, zgaga, bóle plecó, trudności przy dłuższych spacerach, problem z przewróceniem się z boku na bok, itd, itd. Ale te co już sa mamusiami to wiedzą doskonale o czym piszę. Odpowiedz Link
kornelcia75 Re: Ciężarówki i spółka CD 05.07.05, 20:32 Molu,smoczek przyjechał z Niemiec ale moja kolezanka z forum napisała ze widziała w auchanie,u mnie w Gdańsku nie ma ale moze u Ciebie. Oj przypomniałas mi jak to było pod koniec ciązy,ja też przechodziłam upały,bolał mnie kregosłup,przewracac sie juz też nie mogłam na drugi bok i ta zgaga fuj. No ale nic Molu trzeba się pomeczyć troszkę,ale szybko się zapomina. I to szybciej niz myslisz,jak zobaczysz te małe oczka zaraz po urodzeniu i przytulisz dziecko do piersi....ech wzruszyłam sie uciekam hihi Mocno sciskam. Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 05.07.05, 21:50 magdulko Ty 6 tyg a ja jeszcze 16 jak ja to wytrzymam,od czasu jak zobaczyłam maluszka niedawno tak wyraźnie juz bym go chciała na ramionach nosić i tulić od kiedy najlepiej zacząc chodzić do szkoły rodzenia?jestem jedną nogą w 25tc i się zastanawiam czy nie za wcześnie,,, Odpowiedz Link
kornelcia75 Re: Ciężarówki i spółka CD 05.07.05, 23:08 Zaczełam chodzic do szkoły rodzenia ok 7 mc i sama nie wiem co lepsze czy wczesniej bo jeszcze człowiek sprawny czy pod koniec bo wtedy i cwiczenia pomagaja sie rozluznic,masaże,wiecej kobieta pamięta. Mi tak sie podobały masaże ze mąz robił według instrukckji połoznej do konca ciązy ))miały ulżyc w bólach porodowych.Ale jak miałam bóle to nie chciałam zadnego masazu,hehehe Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 11:13 więc mamjeszcze czas.... ale jednak sie zapisze na tą szkołę ,kto wie moze bedzie pomocna i potrzebna Odpowiedz Link
sabi35 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 11:17 Szkoła rodzenia jest fajna, ale czy ci coś pomoże, to nie wiem Odpowiedz Link
agabilinska2 no to dziewczynki powoli weekendzik,,,, 08.07.05, 15:00 życze miłego weekendziku powoli sie zbieram do domciu , a w niedziele ide na chrzest i jestem chrzestna mama znacie ten głupi przesąd, że się nie powinno? Odpowiedz Link
balbina11 Re: Nieciężarówka 05.07.05, 21:53 U mnie jeszcze nic. Jestem po owu (mam nadzieję, że była - test pokazał), przytulanko było, śluz też. Zobaczymy co będzie. Pozdrawiam wszystkie ciężarówki. Za to od niedzieli będę "mamą" mojej 9-letniej chrześniaczki i nie będę miała czasu na myślenie o efekcie starań... Odpowiedz Link
tromysza Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 09:53 O, cześć balbinka!!! miło, że się odezwałaś. Fajnie, ze zostaniesz mamą chrzestną. Wprawiaj sie, wprawiaj. Dziewczyny, trzeba chyba zmienić tytuł. Adminowi się nie podoba. Co Wy na to? Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 11:23 to moze zmieńmy ten tytuł,zeby nie urazić nikogo sabi własnie nie wiadomo czy pomoze)))) ale przynajmniej nauczę się pzrewijac i pielęgnowac maluszka bo jestem jak narazie z tego zielona))) Odpowiedz Link
sabi35 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 11:28 Nauczysz się bez tego, ale warto chodzić. Ja sobie poradziłam sama bez problemów, w razie czego dzwoniłam do położnej. A co do porodu, to ja byłam trochę zaskoczona, że był jednak inny niż w szkole rodzenia A będziesz karmić piersią? Odpowiedz Link
agabilinska2 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 11:33 hej dziewczynki tak sobie czytam Was...a ile u was kosztuje szkoła rodzenia bo u mnie ceny są przerózne i wahaja sie od 60 - 500 zalezy przy którym szpitalu... ja tez chce chodzic do szkoly rodzenia , a póki co sama troche sie gimnastykuje z pomoca książki do ćwiczeń dla przyszłych mam Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 11:53 tak sabi chciałabym karmic piersią ale mamtez termin na październik i wtedy zaczynam tez studia wiec co dwa tyg.muszę karmić butelką Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 12:02 aga u nas płaci sie co wizytę około 20zł nie tzreba chodzić na wszystkie zajęcia a to i dobrze bo możesz sobie wybrac co Cię interesuję,to też jest w pozradku dla dziewczyn które maja cc bo ni emusz ebyc na zajeciach z dot.porodu Odpowiedz Link
abneptis Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 12:01 witam ciezarówki)) Chyba bede sie niestety z wami powoli żegnać... Beta słabo rośnie (( sroda 292 środa(dzisiaj po 7 dnich) 717.. a tak mi sie marzyło byc mamą Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 12:04 abneptis nie znam się na normach bety ale trzymam kciuki zeby wysoko jeszcze urosła nie poddawj się jeszcze Odpowiedz Link
agabilinska2 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 12:47 Abnetis TRZYMAM KCIUKI ZEBY WSZYSTKO BYŁO OK i na pewno bedzie Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 13:13 U mnie szkoła rodzenia jest za darmo.Ja zaczęłam chodzić ok 26/27 tc.Właśnie idę dziś na zajęcia. Odpowiedz Link
agabilinska2 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 13:27 no fajnie że za darmo u nas za wszystko trzeba placic Odpowiedz Link
bach28 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 13:30 Dziewczyny od 2 dni mam śluż zabarwiony krwią jest tego malutko ale jest nie ma tego na wkladce ale jak sprawdzam byłam wczoraj u gina stwierdził że ok czy któraś może też tak miał ja co do tego ok to jakoś pewna nie jestem Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 13:40 Mam bardzo zaufanego gina i wiem że on czegoś takiego by nie zbagatelizował.W ciąży ,sluz powinien byc biały,mleczny ale nie zabarwiony krwią.Być może to nic groźnego,ale ja bym tego tak nie zostawiła.Idź do innego gina lub do szpitala,lepiej dmuchać na zimnie niż pluć sobie w brodę że coś się zaniedbało. Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 13:52 Ja teżjestem tego samego zdania co magdulka,poszłabym do innego gina tak tylko na kontrolę,nie zmieniałabym od razu lekarza ale bym się upewniła czy z dzieckiem wszystko ok dzwoniłam przed chwilą do szpitala w sprawie szkoły rodzenia zajecia sa 2 razy w tygodniu,zajec jest w sumie 10 a koszt całkowity kursu to 50zł więc jeszcze taniej niz w innym szpitalu do którego dzwoniłam zajecia są bez mężów,pewnie to ma swoje minusy ale przynajmniej zajecia odbywaja się w szpitalu w którym chcę rodzić więc chyba pozostane przy tym Odpowiedz Link
kornelcia75 Tromyszko! 06.07.05, 22:14 Wyczytałam na forum styczniówek że jesteś z Gdańska!)) z jakiej dzielnicy? Odpowiedz Link
tromysza Re: Tromyszko! 07.07.05, 10:28 kornelciu, ja nie jestem z Gdańska. Będę w Trójmieście przez część urlopu, bo w sopocie mieszkają moi rodzice i rodzina... i akurat wtedy jest czas na badanie przezierności fałdu karkowego. A lekarz jest z Wrzeszcza- podały mi namiary do tej lekarki dziewczyny z ciąży Odpowiedz Link
kornelcia75 Re: Tromyszko! 07.07.05, 16:06 Rozumiem juz doczytałam ze to urlop w Gdansku. To na jakiego lakarza się zdecydowałaś,bo piszesz ze z Wrzeszcza, dr Doering jest z Wrzeszcza ale piszesz ze lekarka? Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 07.07.05, 11:35 Tromyszko napisałam dwa słowa na Waszym forum w Twoim wątku.Mam nadzieję że nie zostanę zlinczowana za wtrącanie się.Ale musiałam sprostować cos, co ta koleżanka źle napisała.Chciałam pomóc i sprostować. Odpowiedz Link
tromysza Re: Ciężarówki i spółka CD 07.07.05, 13:23 magdulko, ja właśnie napisałam jej, że masz rację. Dobrze, że się wtrąciłaś! Mówię Ci, ale czasem w tej ciąży niektórzy mnie denerwują. Raz jestem taka, że kocham cały świat, a 5 minut później wnerwia mnie jakiś duperel. ja liczę tak jak napisałaś- bo tak mnie kiedyś nauczyłaś. Ot co!!!! chyba kinia coś źle liczy. A co u Ciebie? Podczytałam na Waszym sierpniowym wątku, że dziś masz USG? kurczę, boją się, że nie zdążę przeczytać czy kacper się przekręcił. od pon. mam wolne. a jutro jadę na wywiad do Lublina. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 07.07.05, 13:51 To sa kochana uroki ciąży.Raz euforia a za chwilę mozna wbic komus nóż w plecy haha.Znam to juz od 8 m-cy .Potem dojdzie strach "czy ja sobie poradzę z taka kruszynką,jak ja będe funkcjonowac po nieprzespanej nocy,kiedy schudnę po porodzie czy wogóle schudnę,jaki będzie poród,czy zdążę wszystko pokupować" itd itd. Sto pytań do...Tromyszko ja najwczesniej będę ok 20,00 w domu,jak juz Ciebie nie będzie w domu to możesz mi podać swój nr na kom a ja Ci napisze co i jak. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 07.07.05, 13:52 ale gapa jestem podak mi na priva hahah. Odpowiedz Link
tromysza Re: Ciężarówki i spółka CD 07.07.05, 14:15 magdulka, zaraz napiszę Ci na priva swój numer kom. - na gazetę. Napisz koniecznie co i jak- jak tylko wyjdziesz od lekarza. Odpowiedz Link
kari24 dziewczyny...poradźcie, pocieszcie.. 07.07.05, 13:58 najprawdopodobniej jestem w ciąży, byłam wczoraj u lekarza za 2 tyg mam isc na usg, przed wizyta pojawilo mi sie "brudzenie" trudno to nazwac plamieniem czy krwawieniam, bylo tego minimalne ilosci, pani doktor powiedzilaa ze nie ma sie czym przejmowac ale jesli pojawi sie intensywniejsze to od razu mam leciec do szpitala.A ja jestem przerazona, wiem ze srtes szkodzi ale nie mam na to wpływu, boje sie ze niedlugo bedzie po wszystkim , dzis brudzenie jakby ustalo ale i tak zdarzylam sie pozadnie zdenerwowac.Powiedzcie mi czy ktoras z was miala taki przypadek i czy wszystko sie dobrze skonczylo??czy moze lepiej nastawic sie na najgorsze!!Bo ja juz chyba wariuje!!! Odpowiedz Link
tromysza Re: dziewczyny...poradźcie, pocieszcie.. 07.07.05, 14:22 kari, przede wszystkim musisz się uspokoić. Nie dziwię się, że sie denerwujesz. To naturalne. Ale kiedyś jeden z lekarzy powiedział mi, że nastawienie psychiczne jest bardzo ważne. Przede wszystkim powinnaś dostać duphaston i nospę. I najlepiej położyć się na kilka dni. Jest to możliwe? Nospa działa rozkurczowo- ja na początku nie mialam plamień, ale b. silne bóle jak na @. Moja lekarka się tym zaniepokoiła- dała mi uderzeniową dawkę duphastonu i kazała brać nospę. Pamiętam jak kilka dni po teście obudziłam się w nocy z takimi bólami, że byłam pewna, że już po- albo zaraz poronię. Wzięłam 2 tabletki nospy i zaczęłam się rozpaczliwie modlić do świętego obrazka, który dała mi na szczęście moja b. wierząca przyjaciółka. I powiem Ci kari, że zasnęłam, a rano jak ręką odjął. Musisz wierzyć. Spokojnie, niektóre dziewczyny plamią. Dopóki nie ma krwawień jak na @ jest okey. Ale zastanów się nad duphastonem i nospą. Wiem, że zdania co do duphastonu są podzielone, ale ja się z tym nie zgadzam. Moim dwóm koleżankom podtrzymano ciąże duphastonem- zagrożone ciąże i mają teraz zdrowe dzieci. bierzesz coś? Trzymam mocno kciuki, bądź silna. Dlaczego miałabyś poronić? Być może jesteś taką pesymistką jak ja. Na początku ciągle myślałam- a dlaczego akurat mi ma się udać. A potem walnęłam się w głowę i pomyślałam- a dlaczego nie? Bądź dzielna. i spokojna. Bo teraz spokój jest najważniejszy. I to, żebyś b. się oszczędzała. Odpowiedz Link
misia_7 Re: dziewczyny...poradźcie, pocieszcie.. 07.07.05, 14:57 Kari , po pierwsze bez paniki. Tromyszka ma rację, powinnaś chyba dostać leki... Dziwi mnie trochę postawa Twojej lekarki, że jak by co, to masz sie zgłosić do szpitala. Wtedy moze być już za późno. Przepraszam, jeśli Cię nastraszyłam, ale musisz teraz sie oszczędzać i jak najmniej przemęczać. Pierwsze tygodnie ciąży są czesto decydujące. I postaraj sie nie denerwować. Powodzenia! trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link
kari24 Re: dziewczyny...poradźcie, pocieszcie.. 07.07.05, 15:20 Mnie również zdziwiło to że nic mi nie przepisała, ale pomyślałam "w końcu to lekarz, wie najlepeij" ,w poniedziałek ide do innej pani doktor(poleciła mi ja koleżanka)więc może ona w jakis sposób zareaguje..dziekuje za słowa otuchy i...no cóz...czekam :o) Odpowiedz Link
kornelcia75 Re: dziewczyny...poradźcie, pocieszcie.. 07.07.05, 16:37 Kari moja bliska kolezanka plamiła lekarz powiedział jej to co Tobie. Bardzo się bała i denerwowała,zrobiłysmy z kolezanką najazd na nią(ja wtedy się strałam)i powiedziałysmy ze wszystko bedzie dobrze,ze musi tak mysleć i juz! Miała gorsze dni ale zaczeła wierzyć ze musi byc dobrze. Jej córeczka ma prawie 2 latka.... Bedzie dobrze,mocno za Ciebie trzymam kciuki i obiecaj mi fotkę z usg,a potem jak urodzisz chce nastepną ))) Sciskam,kornelcia Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: dziewczyny...poradźcie, pocieszcie.. 07.07.05, 21:48 Kari, ja na początku ciązy też miałam plamienia, nie były one duże, tak jakby brudniejszy śluz. Ja dostałam Duphaston (nie dużą dawkę). Tak było przez jakieś 2-3 tygodnie. Żadnych nasieleń czy krwawienia. Potem jak ręką odjął. I miałam robione kontrolne usg, które wykazało że wszystko jest w porządku. Do tej pory nie wiadomo skąd się to brało, wyniki w normie, zero bakterii itp. Odpowiedz Link