Dodaj do ulubionych

Ciężarówki i spółka CD

30.06.05, 13:00
Dziewczyny załozyłam nowy post ,bo tamten długi na km.Dałam tez nowy tytuł
ponieważ sa tu same brzuchatki.
Obserwuj wątek
    • magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:00
      Ha ha ale mężus ma wyobraźnię.Ja tez Ci mówię że wybór będzie prosty,bo to
      będzie dziurka a nie ptaszek smile
      Jedno jest pewne,na pewno dziecko nie zostanie bez imienia.
    • agabilinska2 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:03
      no to ja sie chetnie dołączam i całuski przesyłam, choć tamtego wątku nie znamsmile
      • magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:14
        Super im nas więcej tym milej smileA stary wątek przeszedł do archiwum ,trwał
        bardzo długo i pamięta czasy starania się o dzidzię.
        • tromysza Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:21
          Mam nadzieję, że nasz admin nas stąd nie wyrzuci smile))) i uszanuje to, że długo
          byłyśmy starające i nie chcemy się stąd ruszać. No a poza tym wszystkie z dwoma
          kreskami będą mogły do nas dołączyć smile)))) A i te bez dwóch kresek też. Bo w
          końcu wszystkie jesteśmy ciężarówkami in spe!!!
          Adminie pozwól nam zostać!!! Będziemy grzeczne!!!
          • tromysza acha madziu 30.06.05, 13:22
            Wczoraj w ksiażce wyd. Pascal "Ciąża" czy coś takiego- przeczytałam, żeby kupić
            dzidziusiowi ceratkę. Bo widziałam na sierpniu, że się nad tym zastanawiałaś. i
            od razu sobie wczoraj o Tobie pomyślałam.
          • magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:23
            Oj ,mam nadzieję że nikogo tym postem nie urażamy.Tytuł jest jaki jest i kto
            chce niech wchodzi ,a kto nie czuje potrzeby niech nie wchodzi.Ale na tym forum
            jestem juz rok i cięzko mi stąd odejść raz na zawsze.Już za niedługo urodzę i
            nie będę miała tyle luzu i wolnego co teraz.Więc chcę to wykorzystać do bólu.
            • magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:25
              Ceratka którą widziałam kosztuje grosze.Jak mały będzie miał potówki lub jego
              plecki zaczną się pocić ściągne ją w diabły.Przecież będę go wyciagać na
              karmienie ,przewijanie,spacery więc nie będzie leżał cały czas na ceracie.
    • magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:26
      Dostałas fotki ?????????/ Mola dostała już.
      • tromysza Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:32
        Dostałam!!!!!! Super!!! Wyglądasz bosko! A brzuch namalowany? hihihi. Twój
        mężuś to ma wyobraźnię. Dziewczynki, a Wy puszczacie swoim dzieciom muzykę?
        Podobno jak słuchają w ciązy ładnej muzyki- to jak już są na świecie, łatwiej
        przy niej zasypiają.
        • agabilinska2 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:48
          własnie dziewczynki bardzo fajnie ze jest ten post bo jakoś nie potrafię
          przejść do innego forum , byłam na chwile na forum "ciąża" ale jakoś tam
          drętwo i nic się nie dzieje, wiec wracam do was jakos bliskie jest mi to forum
          bardzooo, wiec mam nadzieję, ze admin faktycznie nas nie wywali i mam nadzieje
          że inne dziewczyny sie nie obrażą, a poza tym moze sie przydamy innym
          dziewczynom?
          a jezeli chodzi o muzykę to słyszałam , że należy słuchać muzyki poważnej bo
          dzieci sie szybciej rozwijają ...
          • magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:54
            Ja mam przygotwaną muzyke poważną ale jakoś nie mogę sie zmobilizowac do
            słuchania.Mam Vivaldiego i Bethowena.Zrobie tak ,że poloże słuchawki na
            brzuchu ,niech Kacper słucha do woli smile
    • abneptis Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:55
      Witam moje ciężarówkismile))

      Ja się witam po raz pierwszy jako w ciąży - młodej i niewidocznej jeszcze.
      Mimo że nie mam brzucha mam nadzieje ze mnie nie wyrzuciciesmile
      No i że admin nas nie wymiecie na inne forum bo też strasznie sie
      przyzwyczaiłam do starajacych się smile

      Jutro do gina- pierwsza wizyta- to dopiero 3-4 tydzień ale skończyły mi się
      leki wiec przy okazji mnie "pomaca"

      Miłego dnia życzęsmile

      -----------------
      Szalona dziewczyna staje się szaloną żoną, potem szaloną gospodynią, a na końcu
      starą wariatką smile
      • tromysza Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 13:59
        To trzymamy kciuki!!!! I fajnie, że ktoś do nas dołączył!!!! i gratulujemy. Ej,
        ja też nie mam jeszcze brzucha!!! Ale przyznam- cos mi się stało i ciągle myślę
        o jedzeniu. Codziennie wymyślam sobie jakąś wyrafinowaną potrawę- pomidory z
        mozarellą, albo wymyślną sałatę albo pastę. Zmienił mi się smak. Staram się
        jeść rozsądnie, ale strasznie dużo myślę o jedzeniu. Zasypiając już się cieszę
        jak dziecko, że rano zjem płatki, a potem intensywnie myślę co wrzucę pysznego
        na drugie śniadanie... itd.
        • agabilinska2 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 14:15
          to ja przyznam , że z tym moim apetytem to u mnie rożnie raz wiecej bym jadła
          raz mniej! a wieczorem to mi niedobrze i nie jestem w stanie nic przełknąc i
          moje ulubione mleko jakoś powoli zaczynam znienawidzieć! i potwierdzam, że mi
          smaki tez sie zmieniły!
      • agabilinska2 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 14:02
        HEHE, dobry pomysł z tym sluchaniem... ja polecam Carmine Burane... super utwór
        mozna go słuchać do woli , a dzisiaj ide do FŚ na konert Edytki Geppert cos
        innego mozna zrobic ...
        a tak na marginesie moja ciąża tez jeszcze niewidoczna, ale za to uczucie jest
        fantastyczne!
        czy wam tez chce sie tak spac?
        • abneptis Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 14:18
          oj spanie to moje drugie imie od tygodniasmile)
          czytam ksiażkę i budzę się 2h póżniej...
          zaczynam oglądać film: napisy początkowe, nagle patrze a tu już napisy
          końcowe...
          a śpie tak mocno i intensywnie że mam po odbijaną całą mapę od poduszki na
          twarzysmile)
          najgorzej że w pracy spac nie mogesad

          -----------------
          Szalona dziewczyna staje się szaloną żoną, potem szaloną gospodynią, a na końcu
          starą wariatką smile
    • mola16 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 14:20
      Na początku ciąży to normalne, że chce się spać. Ja jak wracałąm z pracy to
      jadłam obiad i spałam, potem wstawałam się umyć i dalej szłam spać. Ale na
      szczęście to minęło. Jak miło widzieć, że watek znów jest żywy. Uff, już
      myślałam, że czeka na najgorsze...
      • agabilinska2 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 14:25
        to widze, że ze mna wszystko ok! ale tak z drugiej strony to strasznie szkoda
        mi tego uciekającego dnia , ja to zawsze mialam jak to sie mówi ogień w d... i
        nie mogłam za dlugo w jednym miejscu usiedzieć wiecie, rower, basen,
        siłownia... a teraz nic mi sie nie chce nawet czytać ! straszne! to kiedy to
        mija?
        • mola16 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 14:41
          No u mnie minęło gdzieś około 4 miesiąca. Dość długo mnie trzymał taki stan.
          Mój mąż tylko marudził, że nie ma ze mnie żadnego pozytku bo tylko śpię i spię.
          No i że wieczory musi spędzac samotnie. Najgorzej że była to zima i wieczory
          bywają wówczas dość długie.
          • agabilinska2 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 14:45
            TO FAKTYCZNIE NIEWESOŁOsmile jak na razie za to poranne nudnoś ci omijaja mnie
            szerokim łukiem i mam nadzieje ze tak pozostaniesmile
            • tromysza Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 14:59
              To ciesz się- bo to koszmar. ja miałam straszne. łącznie z wymiotami. Teraz
              trochę lepiej i mdli tylko rano. A śpiąca jestem niemiłosiernie. Najprostsze
              czynności to dla mnie dramat. Odliczam dni do urlopu. Właśnie byłam na pysznej
              sałatce- pomidory, szparagi, fasolka szparagowa, jajko, pycha...
    • kornelcia75 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 15:00
      No i jeszcze ja na tym forum,nie starająca się,nie zaciązona,no ale z
      dzidziusiem wiec moze na cos sie przydam.smile(ale kiedys sie starałam o dzidzię)
      Tromyszko napisałam do Ciebie ale w starym wątku,hihi nie wiem czy czytałaś?
      Jesli chodzi o muzykę to nakładałam słuchaweczki na brzus od 2 mc do samego
      końca.Jak martwiłam się ze długo nie kopie to budziłam go(niedobra mama)własnie
      muzyczką.Puszczałam Mozarta,Vivaldiego,płyte Ani Dąbrowskiej bo jakos tak mi
      sie spodobała.Jak sie urodził cichutko puszczałam mu ta muzyczkę,uspokajał się
      zwłaszcza jak miał kolki.A teraz to ma swoja ulubiona płytę gdzie sa piosenki
      dla mamusi,o mamusi,z mamusią hehehe.Podskakuje przy ulubionych.
      • bach28 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 15:32
        Ja też sie przyłączam choć cięzarówką się dowiedziałam że jezdem w poniedziałek
        z wiernego przyaciela Quicka.
        pozdrawiam bajecznie
        • abneptis Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 16:40

          no tak teraz to przyjaciel....smile))
          ale ile ja sie na Quick-a wcześniej na przeklinałamsmile to tylko ja wiem.
          Mój mąż znowu jak juz były 2 kreski mówił że kreskom wierzyc nie bedzie i nie
          bedzie sie cieszyc do kresek..indifferent
          • tromysza Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 16:53
            ja do tej pory dumnie oglądam moje dwie kreski.A ostatnio ciągle zdjęcie dzidzi.
            Ale mi się chce spać. A muszę wyjść z pracy, pojechać do Empiku, kupić sobie
            książkę...
            same przyjemne rzeczy, a ciągle ziewam.aaaaaaaaaaaaa
            • bach28 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 16:57
              ja mój pierwszy test trzymam do dnia dzisiejszego a moje dziecko ma już 3 lata
              i zawsze na niego spoglądam z sentymentem, terażniejszy też sobie schowałam na
              pamiątkę! Dziewczyny a czy wy się orientujecie jak to jest z L4 jesli w firmie
              pracuje od 4 m-cy? Prawdopodobnie pójde na nie od samego początku jak to potem
              z finanasami które płaci Zus
              • tromysza Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 17:17
                A jaką masz umowę? Bo wiele zależy od tego. jak masz na czas nieokreślony-
                możesz iść od początku. Co do ZUS-u- podobno strasznie się czepiają.
                ja mimo, że lubię swoją pracę- jeśli nie położę się- tfu tfu wcześniej- chce
                iść na zwolnienie dwa tygodnie przed porodem. A słyszalam, że to też może być
                problem. I lepiej nie od gina.Bo ZUS wzywa. Kurde, od 6 lat zapieprzam na
                etatach i nawet nie mogę sobie w ciąży 2 tyg. odpocząć. paranoja.
                • bach28 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 20:04
                  no wlaśnie cholewcia ja mam umowe do końca roku z tego co wiem to pracodawca
                  mam obowiązek ją przedużyć nawet jeśli jestem na zwolnieniu ale w ciązy ale to
                  początek ciązy i ja mam dośc mojej pracy stres i wogóle eh a czemu od poczatku
                  nie można na zwolnionko jeśli mam na określony wiesz może? Bo ja mam to w
                  planie wlasnie
                • bach28 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 20:06
                  wiesz ja rodzilam 3 lata temu kiedy zus zaczynal się czepiać ale spokojnie na
                  zwolnieniu bylam już miesiąc wcześniej moja ginka dala mi zwolnienie bez
                  problemu
                  • bach28 Re: Ciężarówki i spółka CD 30.06.05, 20:07
                    a i jeszcze slyszalam ze każda ciąza po poronionej traktowana jest jako
                    zagrożona
                    • agabilinska2 witam w piąteczek:) 01.07.05, 08:05
                      dokladnie tak jest mi gin powiedziala, że każda moja ciąża bedzie tak
                      traktowana, ale chyba z tego tytułu nie ma żadnych przywilejów, a szkoda,
                      ja tez mam umowe do końca roku i póki co nie wybieram sie na l4 bo nie mam
                      jakos specjalnie stresującej pracy, a szef mnie bardzo lubi wiec na razie nie
                      kombinuje, fakt faktem, że jestem juz bardzo zmeczona , a urlop dopiero od 12/8
                      wiec jeszcze kaaaaaaaaaaawał czasu, no a dzisiaj piąteksmile całuski
    • ewula1 HELLO!!!! 30.06.05, 21:22
      Witam was kochane moje ciężaróweczki! Niestety nie mogę do was jeszcze
      dołączyc sad((((((( poniewa wlasnie wczoraj przyszła@@@ i to zupelnie sie jej
      tak wczesnie nei spodziewalam 27dni hmmmm....ale mieszcze sie w granicach
      tolerancji. Smutno mi ze kolejny cykl na nic ale cóż ja moge......chlip
      chlip....
      • abneptis Re: HELLO!!!! 01.07.05, 08:45
        oj tak mi przykro, ale nowy cykl nowe możliwoścismile
        nie ma co się łamać bo to nie pomożesmile)))

        Ściskam mocno
        • kingakw Re: HELLO!!!! 01.07.05, 09:39
          Cześć kochane. Na forum ostatnio rzadko zaglądam, w pracy nadrabiam zaległości
          po zwolnieniu, no i te nieszczęsne czasem całodzienne mdłości i wymioty. Ale
          czytam czasem.
          Molciu dziękuje za fotki, brzusio cudny smile))
          Tromyszka kiedy masz koleną wizytę?
          Ewcia nie martw się, to przychodzi w najmniej spodziewanym momencie. I
          przyjdzie, zobaczysz smile
          Magdulka jak tam pozycja nietoperza? Coś juz mały wykombinował?
          • tromysza Re: HELLO!!!! 01.07.05, 11:11
            Ewa, odpisałam Ci na maila. I uwierz- w końcu nie przyjdzie ta wredna @.
            Zobaczysz.
            kinga, fajnie, że się odezwałaś. jak się czujesz w ogóle?ja następną wizytę mam
            pod koniec lipca 25.
            Co u Was sziewczyny- ja z dolegliwości ciążowych mam zgagę. mdłości zostały,
            ale już nie wymiotuję. Chociaż i te dobre. Zapomniałam już, co to znaczy czuć
            się do końca fizycznie dobrze- jak się czułam przed ciążą.
            No ale za to psychicznie czuję sie o wiele lepiej. i z pokorą znoszę to
            wszystko. smile))))))
            Czytam super książkę i jestem b. nieszczęśliwa, że musiałam dziś przyjechać do
            pracy. ale mam lenia.
            No dobra- kończę, piszcie co u Was.
            Ewa. czekamy na Ciebie!!!!
            • tromysza Re: HELLO!!!! 01.07.05, 11:18
              I wiecie co jeszcze... jedyne co mogę pić to wodę gazowaną i herbatę z mlekiem
              i czasem colę. Reszta budzi moje obrzydzenie.
              A u Was cieżarówki- jak to było i jest?
    • magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 11:33
      Wiecie co ,jak pamiętam posty Moli i Kasiuli o mdłościach i wymiotach to ja
      chyba miałam duzo szczęścia.Ani raz nie wymiotowałam ,mdłosci miałam tylko 5
      dni i to pod koniec 12 tc.Nie mam zgagi,nogi nie puchną ,mało przytyłam,nic mie
      na początku ciąży nie smierdziało ,wszystko mogłam jeść .Jednynie co
      wyeliminowałam ze swojego menu to banany i serki Danio waniliowe.
      Chyba moge powiedzieć że przeszłam ciążę książkowo.
      Ale pewnie za te wszystkie dogodności ,maluszek odpłaci mi po porodzie w formie
      płaczu i nieprzespanych nocy smile
      Kiniu nie wiem co to moje dziecko wyprawia w brzuchu,mam nadzieję że się
      przekręcił.A jesli nadal tkwi główką pod moją lewą piersią to oznacza ,że
      pozycja na nitoiperka nie jest dla niego smile i będę mnie ciać ciach ciach.
      Ale jednym plusem cc jest to ,że napweo urodzę wczesniej niż 24 sierpnia.Myslę
      że ok 16 miała bym Kacpra przy sobie smile))I będzie Lwem a nie Panną,w sumie nie
      mam nic do panien .
      • tromysza Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 11:51
        To tylko pozazdrościć, magdulko. Szczerze mówiąc ja zawsze myślałam,że szybko
        utyję i będę miała wielki brzuch też szybko. Ale byłam pewna, że żadnych
        mdłości i innych dziwctw. A tu jest odwrotnie- wyglądam ładnie (na razie), ale
        naprawdę to jak wiele rzeczy się zmieniło jest nie do ogarnięcia. moje nawyki
        żywieniowe zmieniły się o 180 stopni. mam taki wstręt do słodyczy- jak nigdy w
        życiu. do soków- o fuj, kurczaka nie tknę za żadne skarby, a lubię rzeczy,
        których normalnie nie znoszę. np. biały chleb czy żurek czy barszcz czy biały
        ser. Dziwne.
        A może faktycznie cos w tym jest, że jak mdłości to dziewczyna. Z Wami się
        sprawdziło. Ty jedyna nie miałaś- ty jedyna masz chłopca. kurczę.
        No - są jakieś plusy cc. Rozumiem, że cc robi sie wcześniej? Ale dlaczego?
        I kiedy będziesz wiedziała na 100 proc?
        • jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 11:57
          hej moge się dołączyć?
          pozdarwiam ciżarówki i nie tylkosmile
          • jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 12:04
            dzisiaj mam gineczka o 15.40 troszkę się boję bo wyniki toksoplazmozy wskazują
            na to,ze przechodziłam to chorobę kiedyś tam ,pytanie tylko kiedy b ede musiała
            zrobić ponownie badania na awidność przeciwciał IgG no i krwinek czerwonych za
            mało sad
            co może domowymi sposobami podnieśc krwinki? wiecie cos na ten temat?
            pewnie lekarz zapisze mi żelazo dodatkowo
            i obawiam się,że dostanę już skierowanie na obciążenie glukozą fuujjsmile
            • jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 12:22
              aha i jeszcze jedno,moze dzisiaj lekarz sprawdzi jeszcze raz płeć bo ostatnio
              twierdził,ze dziewczynka ale coś mu nie dało spokoju,"stary"lekarz był
              przekonany,ze dziewczynka
              dla nas to obojetne ja tylko chcę wiedziec kogo mam pod sercemsmile)))Kto mi takie
              porządne kopniaki daje
              • bach28 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 12:31
                a mnie się wydaje że to upodobania żywieniowe że tak powiem bardziej mogą
                wskazywać płeć mnie w ciązy z moim synkiem własnie odrzuciło od słodyczy choc
                normalnie je uwielbiam a mdłości i wymioty przez 2 m-ce dzien w dzień
              • mola16 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 12:31
                Cześć. Muszę sprostować wypowiedź Madzi, bo ja nie miałąm ani mdłości i ani
                razu nie wymiotowałam. Gdyby brzuch mi nie rosnął to nie wiedziałąbym, że
                jestem w ciąży. Jedno c mnie dopadło to senność i ból piersi. A nic z tych
                przykrych rzeczy. Pamiętam Kasiula to narzekała na wymioty i to bardzo. Wię c
                tromyszo teza się nie sprawdza, brak mdłości a będzie dziewczynka.
                Ale za to od dwóch dni wieczorem mam zgagę ( w ciągu dnia też) i co jest
                dziwne - wymioty. Zobaczymy co to będzie dziś. Czy trzeci wieczór z rzędu będę
                klęczeć nad kibelkiem? Nie wiem co jest przyczyną, ale może to, że Maja zamiast
                spać choć przez chwilkę cały dzień wierci się i kopie. Może mój żołądek już nie
                wytrzymuje tych kopniaków.
                • magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 12:35
                  Przepraszam Molu ,odszczekują to co napisałam i biję się w pierś smile)

                  Jolu witaj na naszym super wąteczku.Co do glukozy to nie taki diabeł straszny
                  jak go malują ,jak mogę to pić codziennie.Acha,jak będzisz szła to weż sobie
                  kawałek cytrynki i wcisnij sobie.Ja miałam to podzielone na dwa kubki co jest
                  łatwiej wypić.
                  Co do krwinek ,masz na mysli chyba za niską hemoglobinę.Wątróbka ale w
                  rozsądnych porcjach-nie za duzo.Szpinak ,buraczki lub soki owocowo-warzywne.
                  Super działa czerwone wino ale to alkohol i nie polecam.
                  • mola16 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 12:38
                    Tylko nie bij za mocno bo jeszcze Kacperkowi się oberwie.
                    Faktycznie ja mam niską hemoglobinę i od 4 m-ca łykam sorbifer czyli żelazo.
                    Dodatkowo staram się jeść produkty zawierające żelazo, ale i tak jak robiłam
                    wyniki to hemoblobina była niska. Choć ostatnio ciut, ciut się wyniki
                    poprawiły. Madziu a ty niedługo masz KTG prawda?
    • magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 12:31
      Tromyszko,jesli jest planowane cc to zazwyczaj nie czeka się do pierwszych
      skurczy,tylko tnie sie na "zimno" skoro wiadomo że dziecko nie ma szans na
      urodzenie się przez narządy rodne nie czeka się do terminu.Spokojnnie można
      ciąć w 39 tc.Teraz moja wizyta wypada w 1 dniu 34 tc i zobaczymy co lekarz
      powie.Czy jest szansa na obrót czy nie.
      Czytałam na forum czerwcowym post w którym pisała dziewczyna ,że jej dziecko
      przekręciło się w 38 tc smile więc nie trace nadzieji.
      • tromysza Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 12:49
        ja też bym chciała rodzić naturalnie. Więc wcale Ci się nie dziwię- choć
        perspektywa zobaczenia synka wcześniej- też niczego sobie. ja bym chciała
        urodzić w lutym, nie lubię stycznia.termin mam na 28 stycznia i teraz bardzo
        chcę dotrwać chociaż do 1 lutego- ale potem pewnie mi sie zmieni.
        mola, Ty mnie nawet nie strasz wymiotami w późnej ciąży. Słabo mi na samą myśl.
        • maja303 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 12:58
          Czwsc dziewczyny widze ze watek odrzył i to w pełni znaczeniu ,ja dzis 1 dzien
          po zwolnieniu i roboty co niemiara ale udało mi sie chwilke znalezc, w
          poniedziałek ide z wynikami do mojej ginki i juz bede wiedziec na kiecy mam
          termina i czy wszystko dalej przebiega okej,Molu ty od dzis masz wolne jak sie
          nie myle ale masz super , i jak czytam o tych wymiotach w poczatkowej fazie to
          mnie juz przeraza , ale cóz zniose to,a wy dziewczyny nie boicie sie porodu bo
          jak słysze od kolezanek jak jedna rodziła szybko w 10 minut a druga po 12-26
          gdodzin to ja wam powiem ze sie juz troche boje ,
        • mola16 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 12:59
          Nie bój się Tromyszko, to pewnie przez fikołki mojej córci. Nie daje mi
          spokoju. Ale z drugiej strony ja się wierci to wiem, że wszystko z nią w
          porządeczku. Moja niunia to już na ostatniej wizycie była przekręcona i ułożona
          do porodu, czyli w pierwszej połowie czerwca. więc o poród jestem spokojna.
          Tromyszko ty pisałaś, że chcesz iść na zwolnienie na dwa tygodnie przed
          porodem. I musze się przyznać, że ja na początku myślałam podonie, a później im
          większy brzuch tym szybciej zmieniałąm decyzję. A przy okazji, to jak wygląda
          pisanie książki Tromyszko????
    • abneptis Gin .... no to mi powiedziała 01.07.05, 12:57
      Witam,

      Byłam u gin-ki.
      sad((
      Ciaża- 2-3 tygodnie ma 2mm.Na prawym jajniku torbiel 8mm- ma się wchłonąć do 16
      tygodnia ciąży. Mam brać duphaston 3 razy dziennie i liczyć że się uda.
      Powiedziała mi że zazwyczaj przy nieregularnych miesiaczkach jest ciezko
      utrzymac ciaze, i ze mam prawdopodobieństwo poronienia 20% sad((((((((((((((((
      A torbiel zrobiła sie z jajnika z którego doszło do zapłodnienia.

      Jestem smutna i przerażona. Do tego mam mało oznak ciążowych- według pani gin
      powinnam miec przynajmniej sennosc- mam ale mała i mały ból piersi.

      A no i beta za malo urosłasad(( tzn pierwsza była 45,1 po 48h 65,8 a po 5 dniach
      292. Odebrała mi nadzieje a tak chciałam zeby wszystko bylo dobrze. kolejna
      wizyta za 2,5 tygodnia chyba padaczki dostane do tego czasu.
      Czy naprawde nie mam szans na udana ciaze?
      • mola16 Re: Gin .... no to mi powiedziała 01.07.05, 13:09
        Co to za lekarz, że od razu prosto z mostu informuje pacjentkę i straszy
        poronieniem. Proponuję zmienić gina. Pierwsze słyszę, żeby przy nieregularnych
        miesiączkach było większe ryzyko poronienia i gorzej utrzymac ciąże. Skąd taka
        teza? Nie słuchaj tych głupot. Idź do "normalnego" ginekologa.
        • magdulka26 Re: Gin .... no to mi powiedziała 01.07.05, 13:19
          Zgadzam się z Molcią,jak mozna takie bzdury mówić pacjentce to absurd !!
          Ja tez nie miałam oznak ciążowych a w 6 tc miałam krwiaka i też było zagrożenie
          ciąży.Ale wszystko się szczęśliwie zakończyło i dobrnelismy do 33 tc smile
          Kochana najgorsze co możesz teraz zrobić to sie stresować,nie mysl
          pesymistycznie bo dzidzi to na pewno nie pomoże.Ja bym poszła do innego gina
          bez dwóch zdań.Torbiel się wchłonie zobaczysz.
        • magdulka26 Ciężarówki i spółka Cd 01.07.05, 13:23
          Molu zgadza się ,ja juz w czwartek będę miała podpięte ktg.Mój ginek ma je u
          siebie więc nie będe musiła chodzic po szpitalach.
          Tromyszko,ja tez bym chciała urodzić naturalnie,ale zdaję sobie sprawę że nie
          ma wpływu na to jak urodzę.Powiedziałam sobie niech się dzieje wola nieba,z nią
          się zawsze zgodzić trzeba.I tak jak zaufałam i wierzyłam że zajdę w ciąże ,tak
          teraz wierze że będzie dobrze.Mój synek wybiera sobie drogę przez którą chce
          przyjść na świat i ja mu w tym nie mogę przeszkodzić smile
          Ale wierzę tak po cichutku że sie może przekręci pst !!
          • mola16 Re: Ciężarówki i spółka Cd 01.07.05, 13:29
            Maju, ja po cichu liczę, że pójdę sobie na oddział jak bóle będą już co 10 min,
            i tam pomęczę się dwie godzinki i po sprawie. I takiej wersji będę się trzymać.
            Gdybym myślała inaczej, to pewnie już dawno wpadłabym w panikę. Ale wiadomo,
            nie wszystkie rodzą tak hop siup i po sprawie.
            • jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka Cd 01.07.05, 13:35
              abneptis ja praktycznie wogóle nie miałam oznak ciazy do 18tc kiedy to poraz
              pierwszy poczułam kopniaki,też się trochę martwiłam ale lekarz co wizyte
              mówił,że wszytko w porządku -wcale nie trzeba miec oznak ciązy

              bach moze coś jest wtym określeniu płci w żywieniusmileja to wiesz troszke z
              przymrużeniem oka ale mnie do słodyczy baaardzo ciągnie ,miałam okres taki,ze
              musiałam dziennie zjęśc tabliczkę czekoladysmile

              dzięki magdulko26,z tymi burakami już robiłam kuracje zaczne jeszcze pić jakieś
              soki warzywne

              a jeżeli chodzi o poród to ja się już zdecydowałam na zzo,nie jestem chyba taka
              odważna jak Wysmile
              • tromysza Re: Ciężarówki i spółka Cd 01.07.05, 13:39
                zzo- to jest znieczulenie?
                ja na pewno będę ja miała- panicznie boję się bólu
          • tromysza Re: Ciężarówki i spółka Cd 01.07.05, 13:38
            No wiecie!!! to jakaś paranoja, zmień natychmiast lekarza! jak można straszyć
            tak pacjentkę. moja mama miała dwie ciąże- pierwszą poroniła, a drugą- ze mną-
            do III m-ce nie wiedziała, że jest w ciąży. i czuła się świetnie!!!!
            nie trzeba mieć żadnych objawów. Ostatnio w jakiejś poważnej ksiażce
            przeczytałam, że mdłości sa wyznacznikiem zdrowej ciąży, bo hormony dobrze
            pracuję. Brednie! moja ginka powiedziała, że mdłości ma 30 proc kobiet tylko.
            nie wiem jak można być lekarzem i mówić takie rzeczy. koszmar.
            podstawa to pozytywne myślenie. ja też na początku umierałam ze strachu,
            szczególnie, że naprawdę miałam bóle jak na @ i się martwiłam.
            A teraz już martwię trochę mniej. wierzę, że będzie dobrze.
            • danik1 Re: Ciężarówki i spółka Cd 01.07.05, 13:46
              Jezeli moge sie wtracic to ja tez mialam zzo i bylo super. Ja tez jestem
              strachliwa i od razu oznajmilam, ze musze miec to znieczulenie!!!
              • bach28 Re: Ciężarówki i spółka Cd 01.07.05, 13:49
                a u nie początek ciązy we wtorek idę do lekarza i mam takiego stresa że hoho
                • tromysza robiłyście... 01.07.05, 15:47
                  test PAPPA? W mojej klinice to kosztuje 600 zł. kurczę, nie stać mnie na to
                  teraz. myślicie, że to konieczne? nie wiem co robić... mola, magdulka... inne
                  robiłyście.
                  A ty kingunia robisz?
                  • magdulka26 Re: robiłyście... 01.07.05, 16:14
                    Ja nie robiłam i gdyby to nawet było za darmo ,tez bym nie robiła.Ja miałam
                    tylko NT i tyle czyli przezierność karku.
                    Moje podejście jest takie co to testu PAPPA jesli by nawet wyszedł źle to i tak
                    nie usunęła bym ciąży ,lekarze też mogą sie pomylic i wydac błędna diagnozę.
                    Rozumiem kobiety które robia to po ukończeniu 35 rż ,lub mają w rodzinie chore
                    dzieci/ko.Ja bynajmniej nie byłam za takimi badaniami.
                  • magdulka26 Re: robiłyście... 01.07.05, 16:17
                    Ale wybór nalezy do Ciebie.Musisz zobaczyc jakie ma to za i przeciw.Pomyśl co
                    byś zrobiła ,gdyby się okazało(odpukać w niemalowane) że masz chore dziecko?
                    i teraz czy usuniesz tę ciążę czy donosisz.I sama sobie juz odpowiesz czy
                    robic test czy nie .
                    • tromysza Re: robiłyście... 01.07.05, 16:24
                      Nie, no ja mam takie samo zdanie jak Ty. Kiedyś byłam pewna, że bym usunęła
                      chory płód. Ale od kiedy zaszłam w ciaże- kocham to dziecko i jak mogłabym je
                      zabić. nie umiałabym. To samo ustaliliśmy z mężem- wierzymy, że będzie dobrze,
                      ale gdyby nie było- widocznie tak było nam pisane.
                      madziu, ja mam kolejne USG 25 lipca. Teraz mam 10w1d. czyli 11 tydzień. Czy to
                      nie będzie za późno na NT? wcześniej jadę na 2-tygodniowy urlop. co robić? bo
                      jakaś dziewczyna na styczniu napisała mi, że to może być za późno.
                      • magdulka26 Re: robiłyście... 01.07.05, 16:28
                        Cośty nie będzie za późno.To badanie robi sie między 11-14 tc.Ja robiłam w 14
                        tc i miałam 1,6 mm.Ja zrobi się to badanko za wczesnie,to moze wyjść błędny
                        wynik.
                        • tromysza Re: robiłyście... 01.07.05, 16:33
                          No więc bez paniki. Pójdę 25 lipca. A test PAPPA mi niepotrzebny. Oczywiście,
                          trochę się będę bała, ale boję się przed każdym USG. Więc niby czemu nie przed
                          tym. smile))) dziękuję Ci. Twoja wiedza jest niezastąpiona. Bóg wiedział co robił
                          dając Ci dzidzię wcześniej smile)) No jak to Bóg.
                          kochane, spadam i będę w pon. Całuję i miłego weekendu.
                          Puszczajcie- zaawansowane ciężarówki- dzidziom muzykę!!!!!
    • magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 17:23
      Mój Kacper słuchał dziś muzyki relaksacyjnej i Vivaldiego smile osobiście wolę
      muze relaksacyjną.
      • jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 18:48
        hej wróciłam od lekarza cała we łzach ,mam już dosyć tak fajnie wsystko szło a
        tutaj ta p....na toxosad
        lekarz mówił,ze przy tym wyniku może to oznaczać ,ze przechodziłam napewno
        kwestia tylko kiedy...Boze jak ja się boję,pierwszy raz tak to wszystko
        przeżywam,wszystko zawsze było dobrze a jeszcze mój lekarz ma urlop ale mam
        zadzwonić z wynikami za około 2 tygodnie
        a tak poza tym to chyba będzie chłopak a nie dziewczynkasmile wszystko
        jedno ,narazie nie zmie4niam suwaczka,jeszcze mam jutro połówkowe u innego
        lekarza zobaczymy co tamten powie

        pzdr
        • danik1 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 21:38
          Jolu przytulam Cie slonko!!! Nie denerwuj sie tak bardzo. Przeciez mialas
          robionych tyle badan i lekarze zawsze mowili, ze wszystko jest OK, wiec uwierz
          w to. Dzidzia jest juz na tyle duza, ze jakby bylo z nia cos nie tak to USG juz
          by to wykrylo!!! Masz sliczna zdrowa dzidzie w brzuszku i tak masz myslec!!!
          Pozdrowionka!!!
          • jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 21:51
            dzięki daniczkusad
            wierze w to
            to samo powiedział lekarz ,ze już by cos wykrył
            ale ja mam już dośc tych stresów
            jeszcze na dodatek dopiero za dwa tygodnie mam powtórzyć wynik badań
            mam nadzieję,że juto na połówkowym będe słyszę bardziej optymistyczne rzeczy
            • jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 21:53
              ale dzięki za słowa otuchy to teraz pomaga.......
              • danik1 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 21:58
                Jolu ja czytalam, ze grozne jest jak zachorujesz w ciazy, a nie jak chorowalas.
                A lekarz powiedzial Ci, ze chorowalas, a nie ze chorujesz, wiec sie nie martw.
                Czytalam tez, ze powinni Ci robic badania na toxo co trzy tygodnie, zeby
                stwierdzic czy choroba nie wrocila. A nawet jakbys zachorowala to jest duzy
                procent szans, ze dziecku nic nie bedzie, wiec otrzyj juz lzy i sie usmiechnij.
                Dzidzia nie lubi jak mama sie smuci!!!!
                • jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 22:31
                  dzieki Kasiu,ja wierzę,ze wszystko będzie dobrze
                  • danik1 Re: Ciężarówki i spółka CD 01.07.05, 22:53
                    jolanta8 napisała:

                    > dzieki Kasiu,ja wierzę,ze wszystko będzie dobrze

                    Oczywiscie!!!!!!!!!!! smile)) Tak trzymaj!!!!!!!!!!!
                    • kingakw Re: Ciężarówki i spółka CD 02.07.05, 09:39
                      Joluś nie martw się na zapas. Rozumiem, że robiłas tylko IgG i tam wyszło, że
                      masz przeciwciała? Jeżeli tak to oznacza to tylko, że przeszłaś kiedyś ta
                      chorobę. jeżeli chcesz się upewnić, zrób też IgM, dopiero ten wynik powie czy
                      chorujesz obecnie. Jeżeli będziesz miała tylko przeciwciała w grupie IgG to
                      tylko zazdrościc, o oznacza to, że już się ta chorobą nie zarazisz. Ja mam w
                      obu grupach ujemne, więc muszę uważać, by nie złapac tej choroby.
                      I druga sprawa, że jak wyjdą Ci w klasie IgM przeciciała dodatnie to i tak nie
                      koniec świata, obecnie toxoplazmoze leczy się właśnie w ciąży. Nawet gdybyś
                      przed ciążą to wykryła nikt tego wówczas nie leczy. A tak na koniec moje dwie
                      koleżanki sa z ciąż z toxoplazmozą i są zdrowe maja po 27 lat smile) Ale na pewno
                      u Ciebie wyjdzie, że przeciwciała amsz tylko w IgG smile))
                    • kingakw Re: Ciężarówki i spółka CD 02.07.05, 09:45
                      Tromyszko co do testu Pappa, to go nie robię. Wynik tego testu pokazuje tylko i
                      wyłącznie prawdopodobieństwo choroby u dziecka, nie jest w żaden sposób
                      rzeczywistym odzwierciedleniem zdrowia maluszka. Więc nie mam zamiaru dodatkowo
                      się stresować. Co do przezierności (NT), to będę ją robic na pocz. 13 tc, czyli
                      gdzieś w 12w2d może 3d. Niestety u innego gina, bo moja ginka na urlopie i
                      wyzyta u niej wypada mi dopiero w 15 tc.
                      Czuję się różnie, mdłości non stop. Właściwie czasem od rana do wieczora.
                      Strasznie ciągnie mnie na wymioty. Smakowo to u mnie różnie, raz ciągnie mnie
                      na słodkie, raz zabiłabym za ogórki kiszone albo kapustę kiszoną. No cóż pewnie
                      dopiero 1 sierpnia dowiem się jaka płeć, a i to nie wiadomo, zależy czy
                      maluszek będzie chciał cos pokazać smile))
                      • jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 02.07.05, 10:43
                        kinguś mam wyniki IgM i są ujemne 0,208 ,ale wystraszyłam się wczoraj na
                        wizycie bo lekarz tak długo na to patrzył później na mnie i powiedział,ze
                        trzeba koniecznie powtórzyć
                        moze za bardzo panikuje,ale bardzo się boję żeby IgG nie urosło od poprzednich
                        wyników
                      • jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 02.07.05, 10:46
                        A jeżeli o test Pappa-u mnie było tak lekarz w 14tc sprawdził przeziernośc
                        karku wyniosła 1mm następnie zmierzył kośc nosową wyszła dobrze i powiedział
                        mi ,ze nie ma podstaw zeby robić test Pappa ze to tylko ode mnie zależy ale on
                        nie potrzebuje tych wyników,więc nie robiłam a jak Tromyszko juz wiesz ten test
                        tylko pokazuje skalę 1:...,więc i tak wiele sie nie dowiesz a 600zł nie Twojesad
                        jeżeli przeziernośc wyjdzie Ci ok to myślę,że Ci to nie potzrebne ale
                        oczywiście to wszystko zależy od Ciebie
                        i tak jak Ci magdulka napisała to badanie wykonuje się od 11-14tc więc nie
                        będzie u Ciebie za późno

                        pozdarwiam Was i Wasze brzusiskasmile
                        • kingakw Re: Ciężarówki i spółka CD 02.07.05, 11:53
                          Joluś więc pewnie lekarz chce się tylko upewnić, że IgM nie rośnie, a ile Ci
                          wyszło IgG? Bo jak wysokie to wygląda na dawną chorobę.
    • magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 02.07.05, 11:56
      Jolu jak masz IgG dodatnie to tylko się cieszyć,bo to oznacza że już chorowałaś
      i jesteś odporna na toxi.Wynik IgM tez ok bo oznacza że w danej chwili nie
      chorujesz.Ja nie mam np przeciwciał i nie choruję więc muszę uważać ze zdwojoną
      siłą .Jak bys zachorowała na poczatku ciąży na toxo to małe sa sznase na jej
      utrzymanie.Podejrzewam że jeszcze przed zajściem miałaś styczność z toxo.Nie
      nerwuj się mamusiu ,bo dzidzia Cię pokopie za karę.Wszystko jest w
      porządku ,lekarz sieje panike niepotrzebnie.
      • jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 03.07.05, 01:39
        hej dziewuszki
        jestem po wizycie lekarz mnie uspokoił z tym toxo miałayście racje
        kingakw moje IgG 59.80 IgM ujemne(chciałabym wiedzieć jak siękiedyś zaraziłam)
        a poza tym jestem po połówkwym-wszystkie organy dobrze zbadane i pokazane
        mamusi i tatusiowi dzidzi zdrowe jak się patrzy
        wszystko na swoim miejscu
        a poza tym jednak będzie chłopczyk,naszej dziewczyncwe wyrósł siusiaksmile
        Bardzo się cieszymy
        czekamy na malego Olivierkasmile

        nie ma rozszczepu wargi,wodogłowia i innych takich ochydnych wad sad

        lekarz nam wszystko nagrał na dvd z jego głosem,zrobił 5 zdjęc i opis organów i
        ogólnie ciązy na 2 kartki A4

        teraz mogę spokojnie spac dobranocsmile
        dziękie za wsparcie
    • kornelcia75 Re: Ciężarówki i spółka CD 03.07.05, 16:35
      Witam!
      ale Was dużo!jak miło smile
      co do zzo to przy drugim dzieciaczku musze się zastanowić.
      Mój poród był wydaje mi sie dosc szybki,o 12.00 odeszły mi wody w szpitalu
      lekarz który mnie zbadał stwierdził ze dzisiaj to ja na pewno nie urodzę,zero
      rozwarcia,główka bardzo wysoko.Postanowili ze podłączą mnie do oksytocyny jesli
      nic nie zadziała to połozą na patologię,ale ja się wtedy bałam.
      O 18.00 podali kroplówkę,po 30 min zaczełam odczuwać pierwsze skurcze.O 19.00
      małam rozwarcie na 3 palce..wszyscy byli zdziwieni.Urodziłam Maksa o
      21.50,połozna mówiła ze mogłabym wczesniej ale mało współpracowałam przy
      parciu.Parłam 50 mim hehehe
      Pamietam ze juz po porodzie kiedy leżałam na sali i rozmawiałam z dziewczyną
      która urodziła pare godzin wczesniej mówiłam ze mogłabym juz rodzic następne.smile
      No i tak sobie mysle czy przy drugim brać zzo,bo może juz tak szybko nie być a
      komfort na pewno duzy.
      zobaczymy...
      Trzymam za Was kciukasy.
      Pozdrawiam
      • kingakw Re: Ciężarówki i spółka CD 04.07.05, 17:50
        Witam. Umówiłam się w końcu na usg przezierności karku do dr Makowskiego na 14
        lipca, na 21.10 (późno, ale pracuję do 20). Będę wtedy w 12 tc, bo będzie to
        11w3d, więc mam nadzieję, że dzidzia będzie już miała ponad 45 mm smile Tak więc
        za 10 dni kolejne wieści o dzidziusiu. Nie mogę sie doczekać.
        • maria.ksiazek Witam serdecznie :) 04.07.05, 18:26
          jesteśmy na Mazurach na wakacjach,
          przed wyjazdem dowiedziałam się że chyba będzie synek!!Wszyscy (rodzina i
          znajomi) są pewni że będzie dziewczynka smile
          Zapisałam się na usg do Dr.Makowskiego na 21.07 więc może dowiem się napewno
          kto się ukrył w brzuszku.
          Magdulko,tobie została tylko chwilka i zobaczysz synka,a potem już i ja
          niedługo smile
          • jolanta8 Re: Witam serdecznie :) 05.07.05, 08:20
            mario gratuluję synka ,ja też na niego czekamsmile
            pozdr.,
            • tromysza Cześć dziewczynki! 05.07.05, 10:05
              Co u Was? Kinia, czy możesz mi wysłać na maila służbowego namiary na dr.
              Makowskiego?
              U mnie dobrze, przynajmniej dzisiaj. W niedzielę wylądowałam w szpitalu, bo od
              piątku non stop wymiotowałam. Dostałam kroplówkę i zastrzyki przeciwymiotne.
              Dziś już jest lepiej. Ale po tym weekendzie jestem ledwo żywa. Wczoraj cały
              dzień przespałam. Obudziłam się o 16- ugotowałam zupę pomidorową i zjadłam
              prawie cały garnek. Biedny mężuś- jak wrócił koło 22 z meczu to musiałam mu
              dogotowywać zupkę. smile))))
              Piszcie co tam u Was.
              • danik1 Re: Cześć dziewczynki! 05.07.05, 11:54
                Tromyszko ja wymiotowalam cala ciaze, wiec wiem co to znaczy. Dwa razy tez o
                malo nie wyladowalam w szpitalu. Raz bylo zatrucie, zachcialo mi sie jajek w
                majonezie a drugi raz grypa zoladka. Zycze Ci zdrowka i aby szybko sie
                skonczyly te objawy a Ty mogla sie cieszyc swoim blogoslawionym stanem.
                Pozdrowka!!! smile))
    • magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 05.07.05, 11:47
      Hello.U mnie wszystko w porządeczku,wczoraj poprałam grubsze ciuszki,typu
      rożek,kocyk,spiworek ,kombinezoniki.Wyprałam to w Jelpie i jestem bardzo
      zadowolona z niego.Ma bardzo delikatny zapach co mi odpowiada.Jak wącham
      ciuszki,to pachną jak małe dziecko.Jest ładna pogoda więc korzystam.Resztę
      ciuszków zacznę prać końcem miesiąca.
      Kurcze czas tak szybko leci a ja nie mam jeszcze wszystkiego.Na upartego to
      kupię to w jeden dzień ale wolała bym mieć juz wszystko w domu.
      W czwartek mam wizytę i dowiem się coś więcej na temat porodu,zobaczę czy mały
      sie przekrecił czy nie,ale czuję że lezy posladkowo.I tak sobie pomyślałam ,że
      jak będzie cc to ja za ok 6 tyg będę miała synka obok siebie wink)
      • danik1 Re: Ciężarówki i spółka CD 05.07.05, 11:56
        Magdulko, ale to zlecialo. Jeszcze niedawno czytalam o tym, ze zafasolkowalas a
        tu za 6 tygodni fasolka bedzie juz z Toba!! Zycze szczesliwego porodu!!! smile))
    • kari24 Witam niesmiało... 05.07.05, 11:52
      dziś rano zrobiłam test który pokazał mi 2 kreseczki, dzis jest 5 dni po
      terminie @, kreseczka wyszla bladziutka ale jest widoczna nie trzeba strzepic
      wzroku zeby ja zobaczyc, mimo tego martwie sie ze moze jednak test mnie
      oklamal, ostatania @mialam 4.06 a 11.07 ide do gina, czy bedzie juz wsatnie
      zdiagnozowac ciażę??Pocieszcie mnie ze wszytsko bedzie dobrze, tak bardzo sie
      ucieszylam co 5 min wyciagam test z torebki i mu sie przygaladam, miejsca nie
      moge sobie znalezc.
      • tromysza Re: Witam niesmiało... 05.07.05, 12:00
        magdulko, kurczę, 6 tygodni. to tak niedługo, fajnie Ci... ja muszę czekać
        cierpliwie do stycznia smile)))
        kari, nie marw się. pozytywne myślenie to podstawa. A możesz zadzwonić do
        swojego gina? Może powinnaś wziać duphaston.
        • agabilinska2 a ja dzisiaj jestem wsciekła... 05.07.05, 12:14
          jedna baba w robocie doprowadza mnie szewskiej pasji i nie moge juz z nia
          doslownie, a do urlopu tak daleko, wizyta dopiero za 2 tyg, a w przyszlym tyg
          ide na badanka zeby były aktualene, dziewczyny ile sie czeka na wasermana?
          pozdarwaim i zycze miłego dzionka
    • magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 05.07.05, 13:10
      Kari może zbadaj sobie progesteron zanim pójdziesz do gina.Jak będzie za niski
      to dostaniesz suplementację,a jak będzie w normie to nie ma sensu się
      faszerować.No chyba że brałaś coś zanim zaszłaś w ciąże to nie ma dwóch zdań -
      brac trzeba.
      Tromyszko leci mi bardzo szybko,ja bym już chciała urodzićsmile) marzę o dniu w
      którym zobaczę moje/nasze szczęście.Teraz cały czas się kręci i deformuje mi
      brzuch.Mogę go pogłaskac po pleckach smilePo lewej stronie mam wybulone i twarde a
      po lewj miekko i normalnie.Cudowne uczucie mówię Ci.Daniczku dziękuje za
      zyczenia ,już niedługo pochwalę sie moim słoneczkiem.
    • kornelcia75 Re: Ciężarówki i spółka CD 05.07.05, 13:31
      Witam!
      mam chwile bo mój synio spi smacznie po spacerku
      Kari trzymam kciuki,wszystko bedzie dobrze,mysle ze Magdulka dobrze pisze.
      Ja Ciebie Magdulko tez pamiętam jak napisałaś ze jesteś w ciązy,wydaje sie ze
      było to niedawno a Ty juz w sierpniu będziesz miała swojego maluszka smile
      Jelp rewelacja cały czas uzywam.
      Tromyszko biedna,masz się Ty z tym pawikowaniem...nie wiem co to bo tylko raz
      mi się zdarzyło(wlazłam w psią kupe i w pracy czysciłam buta i nie wytrzymałam)
      Sciskam mocno.
      Molu,tromyszko pozwoliłam sobie wysłać śmiechowe zdjęcie Maksa do Was,z takim
      dziwacznym smoczkiem.hehehehe.
      O to i Tobie magdulko wyslę.
      Pozdrawiam Was i lekko sciskam brzuszki smile
      • danik1 Re: Ciężarówki i spółka CD 05.07.05, 15:19
        kornelcia75 napisała:


        > Tromyszko biedna,masz się Ty z tym pawikowaniem...nie wiem co to bo tylko raz
        > mi się zdarzyło(wlazłam w psią kupe i w pracy czysciłam buta i nie
        wytrzymałam)


        Ale sie usmialam!!! A´propos tego pawikowania to pamietam jak dlugo jeszcze
        przed moja ciaza kolezanka bedaca wtedy w ciazy opowiadala mi jak to siedziala
        na kibelku z miska na kolanach i co z jednej strony polecialo to zaraz z
        drugiej. Wtedy wydawalo mi sie to nierealne. Kilka lat pozniej juz calkiem
        normalne. I jasne jest, ze Wam tego nie zycze!!! smile))
        • maria.ksiazek Tromyszko,zobacz 05.07.05, 15:54
          jak fajnie,najpierw Magdulka w sierpniu (to juz za chwilke),potem ja w
          październiku,a już wtedy i styczeń niedaleko, prawda? smile
          fajnie to nam zaplanowałam smile
          • tromysza Re: Tromyszko,zobacz 06.07.05, 15:26
            Dopiero teraz odczyłam Twój post!!! Bardzo fajnie zaplanowałaś smile))))
    • mola16 Re: Ciężarówki i spółka CD 05.07.05, 20:13
      Kornelciu, dzięki za fotki. Kurcze, gdzie ty kupiłaś taki odjazdowy smoczek???
      Widziałąm takiw na noworodek.pl ale nigdzie w sklepach nie widziałam. A synuś
      ze smoczyskiem uroczy. Uśmiech "pełną gębą". Hi, hi. Ja dziś byłam na szkole
      rodzenia z mężem, byliśmy na nowowyremontowanym oddziale położniczym. Już
      mogłabym urodzić, bo zaczynają mnie dopadać te najgorsze uciążliwości bycia w
      ciąży: skurcze w nocy, że aż płakać się chce tak mocno boli, a później cały
      dzień noga, zgaga, bóle plecó, trudności przy dłuższych spacerach, problem z
      przewróceniem się z boku na bok, itd, itd. Ale te co już sa mamusiami to wiedzą
      doskonale o czym piszę.
      • kornelcia75 Re: Ciężarówki i spółka CD 05.07.05, 20:32
        Molu,smoczek przyjechał z Niemiec ale moja kolezanka z forum napisała ze
        widziała w auchanie,u mnie w Gdańsku nie ma ale moze u Ciebie.
        Oj przypomniałas mi jak to było pod koniec ciązy,ja też przechodziłam
        upały,bolał mnie kregosłup,przewracac sie juz też nie mogłam na drugi bok i ta
        zgaga fuj.
        No ale nic Molu trzeba się pomeczyć troszkę,ale szybko się zapomina.smile
        I to szybciej niz myslisz,jak zobaczysz te małe oczka zaraz po urodzeniu i
        przytulisz dziecko do piersi....ech wzruszyłam sie uciekam hihi
        Mocno sciskam.
        • jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 05.07.05, 21:50
          magdulko Ty 6 tyg a ja jeszcze 16 jak ja to wytrzymam,od czasu jak zobaczyłam
          maluszka niedawno tak wyraźnie juz bym go chciała na ramionach nosić i tulić

          od kiedy najlepiej zacząc chodzić do szkoły rodzenia?jestem jedną nogą w 25tc i
          się zastanawiam czy nie za wcześnie,,,
      • kornelcia75 Re: Ciężarówki i spółka CD 05.07.05, 23:08
        Zaczełam chodzic do szkoły rodzenia ok 7 mc i sama nie wiem co lepsze czy
        wczesniej bo jeszcze człowiek sprawny czy pod koniec bo wtedy i cwiczenia
        pomagaja sie rozluznic,masaże,wiecej kobieta pamięta.
        Mi tak sie podobały masaże ze mąz robił według instrukckji połoznej do konca
        ciązy smile))miały ulżyc w bólach porodowych.Ale jak miałam bóle to nie chciałam
        zadnego masazu,hehehe
        • jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 11:13
          więc mamjeszcze czas....
          ale jednak sie zapisze na tą szkołę ,kto wie moze bedzie pomocna i potrzebna
          • sabi35 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 11:17
            Szkoła rodzenia jest fajna, ale czy ci coś pomoże, to nie wiem wink
        • agabilinska2 no to dziewczynki powoli weekendzik,,,, 08.07.05, 15:00
          życze miłego weekendziku powoli sie zbieram do domciu , a w niedziele ide na
          chrzest i jestem chrzestna mama znacie ten głupi przesąd, że się nie powinno?smile
    • balbina11 Re: Nieciężarówka 05.07.05, 21:53
      U mnie jeszcze nic. Jestem po owu (mam nadzieję, że była - test pokazał),
      przytulanko było, śluz też. Zobaczymy co będzie. Pozdrawiam wszystkie
      ciężarówki. Za to od niedzieli będę "mamą" mojej 9-letniej chrześniaczki i nie
      będę miała czasu na myślenie o efekcie starań...
    • tromysza Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 09:53
      O, cześć balbinka!!! miło, że się odezwałaś. Fajnie, ze zostaniesz mamą
      chrzestną. Wprawiaj sie, wprawiaj.
      Dziewczyny, trzeba chyba zmienić tytuł. Adminowi się nie podoba.
      Co Wy na to?
      • jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 11:23
        to moze zmieńmy ten tytuł,zeby nie urazić nikogo
        sabi własnie nie wiadomo czy pomozesmile))))
        ale przynajmniej nauczę się pzrewijac i pielęgnowac maluszka bo jestem jak
        narazie z tego zielonasmile)))
        • sabi35 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 11:28
          Nauczysz się bez tego, ale warto chodzić. Ja sobie poradziłam sama bez
          problemów, w razie czego dzwoniłam do położnej. A co do porodu, to ja byłam
          trochę zaskoczona, że był jednak inny niż w szkole rodzenia wink
          A będziesz karmić piersią?
          • agabilinska2 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 11:33
            hej dziewczynki tak sobie czytam Was...a ile u was kosztuje szkoła rodzenia bo
            u mnie ceny są przerózne i wahaja sie od 60 - 500 zalezy przy którym
            szpitalu... ja tez chce chodzic do szkoly rodzenia , a póki co sama troche sie
            gimnastykuje z pomoca książki do ćwiczeń dla przyszłych mamsmile
            • jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 11:53
              tak sabi chciałabym karmic piersią ale mamtez termin na październik i wtedy
              zaczynam tez studia wiec co dwa tyg.muszę karmić butelkąsad
              • jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 12:02
                aga u nas płaci sie co wizytę około 20zł nie tzreba chodzić na wszystkie
                zajęcia a to i dobrze bo możesz sobie wybrac co Cię interesuję,to też jest w
                pozradku dla dziewczyn które maja cc bo ni emusz ebyc na zajeciach z dot.porodu
      • abneptis Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 12:01
        witam ciezarówkismile))

        Chyba bede sie niestety z wami powoli żegnać...
        Beta słabo rośnie sad((
        sroda 292
        środa(dzisiaj po 7 dnich) 717..
        a tak mi sie marzyło byc mamąsad
        • jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 12:04
          abneptis nie znam się na normach bety ale trzymam kciuki zeby wysoko jeszcze
          urosła
          nie poddawj się jeszcze
          • agabilinska2 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 12:47
            Abnetis TRZYMAM KCIUKI ZEBY WSZYSTKO BYŁO OKsmile i na pewno bedzie
    • magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 13:13
      U mnie szkoła rodzenia jest za darmo.Ja zaczęłam chodzić ok 26/27 tc.Właśnie
      idę dziś na zajęcia.
      • agabilinska2 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 13:27
        no fajnie że za darmo u nas za wszystko trzeba placic
        • bach28 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 13:30
          Dziewczyny od 2 dni mam śluż zabarwiony krwią jest tego malutko ale jest nie ma
          tego na wkladce ale jak sprawdzam byłam wczoraj u gina stwierdził że ok czy
          któraś może też tak miał ja co do tego ok to jakoś pewna nie jestem
          • magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 13:40
            Mam bardzo zaufanego gina i wiem że on czegoś takiego by nie zbagatelizował.W
            ciąży ,sluz powinien byc biały,mleczny ale nie zabarwiony krwią.Być może to nic
            groźnego,ale ja bym tego tak nie zostawiła.Idź do innego gina lub do
            szpitala,lepiej dmuchać na zimnie niż pluć sobie w brodę że coś się zaniedbało.
            • jolanta8 Re: Ciężarówki i spółka CD 06.07.05, 13:52
              Ja teżjestem tego samego zdania co magdulka,poszłabym do innego gina tak tylko
              na kontrolę,nie zmieniałabym od razu lekarza ale bym się upewniła czy z
              dzieckiem wszystko ok

              dzwoniłam przed chwilą do szpitala w sprawie szkoły rodzenia
              zajecia sa 2 razy w tygodniu,zajec jest w sumie 10 a koszt całkowity kursu to
              50zł

              więc jeszcze taniej niz w innym szpitalu do którego dzwoniłam
              zajecia są bez mężów,pewnie to ma swoje minusy ale przynajmniej zajecia
              odbywaja się w szpitalu w którym chcę rodzić więc chyba pozostane przy tym
    • kornelcia75 Tromyszko! 06.07.05, 22:14
      Wyczytałam na forum styczniówek że jesteś z Gdańska!smile))
      z jakiej dzielnicy?
      • tromysza Re: Tromyszko! 07.07.05, 10:28
        kornelciu, ja nie jestem z Gdańska. Będę w Trójmieście przez część urlopu, bo w
        sopocie mieszkają moi rodzice i rodzina... i akurat wtedy jest czas na badanie
        przezierności fałdu karkowego.
        A lekarz jest z Wrzeszcza- podały mi namiary do tej lekarki dziewczyny z ciąży
        • kornelcia75 Re: Tromyszko! 07.07.05, 16:06
          Rozumiem juz doczytałam ze to urlop w Gdansku.
          To na jakiego lakarza się zdecydowałaś,bo piszesz ze z Wrzeszcza, dr Doering
          jest z Wrzeszcza ale piszesz ze lekarka?
    • magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 07.07.05, 11:35
      Tromyszko napisałam dwa słowa na Waszym forum w Twoim wątku.Mam nadzieję że
      nie zostanę zlinczowana za wtrącanie się.Ale musiałam sprostować cos, co ta
      koleżanka źle napisała.Chciałam pomóc i sprostować.
      • tromysza Re: Ciężarówki i spółka CD 07.07.05, 13:23
        magdulko, ja właśnie napisałam jej, że masz rację. Dobrze, że się wtrąciłaś!
        Mówię Ci, ale czasem w tej ciąży niektórzy mnie denerwują. Raz jestem taka, że
        kocham cały świat, a 5 minut później wnerwia mnie jakiś duperel.
        ja liczę tak jak napisałaś- bo tak mnie kiedyś nauczyłaś. Ot co!!!!
        chyba kinia coś źle liczy.
        A co u Ciebie? Podczytałam na Waszym sierpniowym wątku, że dziś masz USG?
        kurczę, boją się, że nie zdążę przeczytać czy kacper się przekręcił. od pon.
        mam wolne. a jutro jadę na wywiad do Lublina.
        • magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 07.07.05, 13:51
          To sa kochana uroki ciąży.Raz euforia a za chwilę mozna wbic komus nóż w plecy
          haha.Znam to juz od 8 m-cy .Potem dojdzie strach "czy ja sobie poradzę z taka
          kruszynką,jak ja będe funkcjonowac po nieprzespanej nocy,kiedy schudnę po
          porodzie czy wogóle schudnę,jaki będzie poród,czy zdążę wszystko pokupować" itd
          itd.
          Sto pytań do...Tromyszko ja najwczesniej będę ok 20,00 w domu,jak juz Ciebie
          nie będzie w domu to możesz mi podać swój nr na kom a ja Ci napisze co i jak.
          • magdulka26 Re: Ciężarówki i spółka CD 07.07.05, 13:52
            ale gapa jestem podak mi na priva hahah.
          • tromysza Re: Ciężarówki i spółka CD 07.07.05, 14:15
            magdulka, zaraz napiszę Ci na priva swój numer kom. - na gazetę. Napisz
            koniecznie co i jak- jak tylko wyjdziesz od lekarza.
    • kari24 dziewczyny...poradźcie, pocieszcie.. 07.07.05, 13:58
      najprawdopodobniej jestem w ciąży, byłam wczoraj u lekarza za 2 tyg mam isc na
      usg, przed wizyta pojawilo mi sie "brudzenie" trudno to nazwac plamieniem czy
      krwawieniam, bylo tego minimalne ilosci, pani doktor powiedzilaa ze nie ma sie
      czym przejmowac ale jesli pojawi sie intensywniejsze to od razu mam leciec do
      szpitala.A ja jestem przerazona, wiem ze srtes szkodzi ale nie mam na to
      wpływu, boje sie ze niedlugo bedzie po wszystkim sad, dzis brudzenie jakby
      ustalo ale i tak zdarzylam sie pozadnie zdenerwowac.Powiedzcie mi czy ktoras z
      was miala taki przypadek i czy wszystko sie dobrze skonczylo??czy moze lepiej
      nastawic sie na najgorsze!!Bo ja juz chyba wariuje!!!
      • tromysza Re: dziewczyny...poradźcie, pocieszcie.. 07.07.05, 14:22
        kari, przede wszystkim musisz się uspokoić. Nie dziwię się, że sie denerwujesz.
        To naturalne. Ale kiedyś jeden z lekarzy powiedział mi, że nastawienie
        psychiczne jest bardzo ważne. Przede wszystkim powinnaś dostać duphaston i
        nospę. I najlepiej położyć się na kilka dni. Jest to możliwe?
        Nospa działa rozkurczowo- ja na początku nie mialam plamień, ale b. silne bóle
        jak na @. Moja lekarka się tym zaniepokoiła- dała mi uderzeniową dawkę
        duphastonu i kazała brać nospę. Pamiętam jak kilka dni po teście obudziłam się
        w nocy z takimi bólami, że byłam pewna, że już po- albo zaraz poronię. Wzięłam
        2 tabletki nospy i zaczęłam się rozpaczliwie modlić do świętego obrazka, który
        dała mi na szczęście moja b. wierząca przyjaciółka. I powiem Ci kari, że
        zasnęłam, a rano jak ręką odjął. Musisz wierzyć. Spokojnie, niektóre dziewczyny
        plamią. Dopóki nie ma krwawień jak na @ jest okey. Ale zastanów się nad
        duphastonem i nospą. Wiem, że zdania co do duphastonu są podzielone, ale ja się
        z tym nie zgadzam. Moim dwóm koleżankom podtrzymano ciąże duphastonem-
        zagrożone ciąże i mają teraz zdrowe dzieci.
        bierzesz coś? Trzymam mocno kciuki, bądź silna. Dlaczego miałabyś poronić? Być
        może jesteś taką pesymistką jak ja. Na początku ciągle myślałam- a dlaczego
        akurat mi ma się udać. A potem walnęłam się w głowę i pomyślałam- a dlaczego
        nie?
        Bądź dzielna. i spokojna. Bo teraz spokój jest najważniejszy. I to, żebyś b.
        się oszczędzała.
      • misia_7 Re: dziewczyny...poradźcie, pocieszcie.. 07.07.05, 14:57
        Kari , po pierwsze bez paniki. Tromyszka ma rację, powinnaś chyba dostać
        leki... Dziwi mnie trochę postawa Twojej lekarki, że jak by co, to masz sie
        zgłosić do szpitala. Wtedy moze być już za późno. Przepraszam, jeśli Cię
        nastraszyłam, ale musisz teraz sie oszczędzać i jak najmniej przemęczać.
        Pierwsze tygodnie ciąży są czesto decydujące. I postaraj sie nie denerwować.
        Powodzenia! trzymam kciuki!!!
        • kari24 Re: dziewczyny...poradźcie, pocieszcie.. 07.07.05, 15:20
          Mnie również zdziwiło to że nic mi nie przepisała, ale pomyślałam "w końcu to
          lekarz, wie najlepeij" ,w poniedziałek ide do innej pani doktor(poleciła mi ja
          koleżanka)więc może ona w jakis sposób zareaguje..dziekuje za słowa otuchy
          i...no cóz...czekam :o)
      • kornelcia75 Re: dziewczyny...poradźcie, pocieszcie.. 07.07.05, 16:37
        Kari moja bliska kolezanka plamiła lekarz powiedział jej to co Tobie.
        Bardzo się bała i denerwowała,zrobiłysmy z kolezanką najazd na nią(ja wtedy się
        strałam)i powiedziałysmy ze wszystko bedzie dobrze,ze musi tak mysleć i juz!
        Miała gorsze dni ale zaczeła wierzyć ze musi byc dobrze.
        Jej córeczka ma prawie 2 latka....
        Bedzie dobrze,mocno za Ciebie trzymam kciuki i obiecaj mi fotkę z usg,a potem
        jak urodzisz chce nastepną smile)))
        Sciskam,kornelcia
      • kruszyna75 Re: dziewczyny...poradźcie, pocieszcie.. 07.07.05, 21:48
        Kari, ja na początku ciązy też miałam plamienia, nie były one duże, tak jakby
        brudniejszy śluz. Ja dostałam Duphaston (nie dużą dawkę). Tak było przez jakieś
        2-3 tygodnie. Żadnych nasieleń czy krwawienia. Potem jak ręką odjął. I miałam
        robione kontrolne usg, które wykazało że wszystko jest w porządku. Do tej pory
        nie wiadomo skąd się to brało, wyniki w normie, zero bakterii itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka