14.12.05, 08:03
Witamsmile Dzisiaj mam 14 dc przy cyklach średnio 30 - dniowych i trzeci cykl
starań. Od poniedziałku (12-ego) bolą mnie jajniki, a we wtorek pojawił się
śluz płodny, tak więc przypuszczam, że owu będzie jutro lub pojutrze. Idę
dzisiaj na usg jajników i mam pytanie czy na zwykłym usg - nie dopochwowym -
lekarz jest w stanie ocenić jajniki, zobaczyć pęcherzyki i stwierdzić, że np.
pęcherzyk pęknie jutro??
Obserwuj wątek
    • bastet7 Re: 14 dc 14.12.05, 08:08
      Witajwink) Oczywiście, na zwykłym USG widać jajniki i pęcherzyk równieżwink Po
      prostu ginekologiczne jest dokładniejsze, ale na obu widać pęcherzykiwink
      U mnie też 14 d.c. i już zaczęłam staraniawink Też mam śluż płodny od
      przedwczoraj plus pobolewanie jajnikówwink
      Powodzeniawink
      • wrotka13 Re: 14 dc 14.12.05, 08:19
        Dziękuję serdecznie za szybka odpowiedźsmile Widzę, że idziemy równosmile) U nas
        przytulanko było 7,11 i wczoraj i teraz planujemy co dwa dni. Trzymam również
        mocno kciuki za Ciebie.
        • bastet7 Re: 14 dc 14.12.05, 08:21
          U mnie też wczoraj i też w tym miesiącu co dwa dniwink
          Jakby się nie udało, to w przysżłym miesiącu codziennie (mój mąż nie może się
          tego doczekać hihihi).
          • wrotka13 Re: 14 dc 14.12.05, 08:39
            My też myśleliśmy, żeby codziennie, ale moja ginka, powiedziała, że nie jest to
            dobre rozwiązanie przy staraniach o dzidziusia, ponieważ plemniczki z każdym
            stosunkiem są słabsze. W piatek odbieram wyniki TSH, LH i FSH oraz prolaktyny,
            mam nadzieję, że wyjdą dobre. W poprzednim cyklu plamiłam przed okresem około 5
            dni i podejrzewam, że mogę mieć niski progesteron stąd te badania, aby zobaczyć
            jak pracują moje jajniki.
            • kocio-kocio Re: 14 dc 14.12.05, 09:27
              Nie da się ocenić na USG, kiedy dokładnie pęknie pęcherzyk.
              Każda z nas jest inna, i każdy pęcherzyk też: nie ma normy wielkości do pękania.
              Przyjmuje się, że gotowy do pękania jest pęcherzyk, który osiągnie 20 mm.
              A mój w tym cyklu pękł mając 30 mm.
              Pęcherzyk rośnie ok. 2 mm na dobę.
              • rafulka Re: 14 dc 14.12.05, 09:39
                Fakt, a te przerośnięte nie pękają i organizm je wchłania (najczęściej). A co
                do USG przez brzuch to trzeba mieć pełny pęcherz co dla mnie jest nieprzyjemne.
                Po USG dopochwowym robię irygację z ziołami, więc to mazidło mi nie
                przeszkadza. Za to zdecydowanie wyraźniejsze są wyniki badań dopochwowym USG
                • wrotka13 Re: 14 dc 14.12.05, 09:46
                  Czy faktycznie do usg przez brzuch trzeba mieć pełny pęcherz??
                  • kocio-kocio Re: 14 dc 14.12.05, 09:49
                    Oczywiście.
                    • wrotka13 Re: 14 dc 14.12.05, 10:16
                      Dziękuję za uświadomienie mniesmile) No to muszę teraz pić i nie chodzić do
                      ubikacjismile)
                • kocio-kocio Re: 14 dc 14.12.05, 09:50
                  Mój pękł, co wyraźnie widać na zdjęciu.
                  No i pękł dokładnie wtedy, kiedy się tego spodziewaliśmy, po analizie moich
                  wykresów temperatur, więc raczej nie był przerośnięty...
    • livia19 Re: 14 dc 14.12.05, 10:40
      Na twoje pytanie Ci nie odpowiem, ale chciałam napisać, ze jestem w podobnym
      momemncie cyklu jak ty. Mam dzisiaj 13 dc przy cyklach średnio 30 dniowych.
      Starań jeszcze nie zaczęliśmy. Ginka zaleciła mi intensywne starania wspomagane
      dupastonem od jutra do niedzieli. Boję się jednak czy zacząć starania, bo
      ostatnio mam problemy z ciśnieniem - osiąga wartość nawet 150/90. Tak bardzo
      bym chciała zafasolkować, ale obwaiam sie, że dopóki nie wyjaśni się sprawa z
      ciśnieniem powinnam odłożyć to na później. Co o tym sądzisz?
      • bastet7 Re: 14 dc 14.12.05, 10:51
        Tylko pamiętaj, że najpierw starania (przed i w czasie owulacji) a Dufaston
        dopiero później (thj. po owulacji).
        Co do ciśnienia, to troszkę wysokie. Ja na takie ciśnienie brałam magnez i
        potas w większych dawkach (lekarz mi tak zalecił). Po dwóch tygodniach spadłowink
        W każdym razie musisz się tym zając bez względu na starania.
      • wrotka13 Re: 14 dc 14.12.05, 11:01
        Wysokie ciśnienie może być przyczyną np. wcześniejszego porodu, ale to juz w
        przypadku ciąży; przy staraniach pewnie też ma znaczenie, jak wiele innych
        czynnikówsmile) My rozpoczęliśmy starania nieco wcześniej, ponieważ zauważyłam u
        siebie wczoraj śluz płodny i bolą mnie jajniki. Wg książkowych norm, przy
        cyklach 30-dniowych moja owu powinna być. okolo 16-17 grudnia. Ale nie chcemy
        przeoczyć tego momentu, ponieważ wiele dziewczyn pisało, że owulację miały przy
        cyklach 30-dniowych nawet w 10 dc - potwierdzone monitoringiem. Duphaston
        zażywaj jeśli wiesz, że owu już była, bo w przeciwnym razie ją zahamujesz i ze
        starań będą nici. Pozdrawiam Papa
        • jesienna100 Re: 14 dc 14.12.05, 11:43
          ja tez 14 dc, od 2 dni płodny , wczoraj czułam sie fatalnie wszystko mnie
          bolało , i tak sobie myslę ze jakbym miala w tym miesiacu zajsc to pewnie juz
          sie to stało bo tak zle sie czuje...ale wiecie to taka ruletka ze latwiej chyba
          skreslic 4 w toto lotka,
          • jesienna100 Re: 14 dc 14.12.05, 11:45
            jesienna
            wrotka
            baset
            livia

            jedziemy na tym samym wózku..jak cos testowanie sylwestrowe zeby z alkoholem
            nie przesadzicwink
            • bastet7 Re: 14 dc 14.12.05, 12:22
              No, mam nadzieję, że @ się nie pojawi a wtedy - w Nowy Rok testwink))))
            • meruczka Re: 14 dc 14.12.05, 12:24
              hej dziewczyny
              u mnie dziś 13 dc
              staranka miały być codziennie ale chyba jednak co 2 dni będziemy próbować
              test planuję 31.12 - to będzie 30 dc
              chyba że owu mi się przesunie to wtedy wstrzymam się z testem, ale liczę jednak
              że owu będzie najpóźniej w 17 dc
              a może nie będę testować? w końcu mierzę tempkę a ona jest w moim przypadku
              bardzo pomocna, przed @ zawsze mi spada i testowanie jest zbędne
              pozdrawiam
              • jesienna100 Re: 14 dc 14.12.05, 12:32
                jesienna
                wrotka
                baset
                livia
                meruczka

                a jak dziewczyny myślicie , jezeli mamy sluz płodny bol jajników w 14 dniu to
                owu moze byc dopiero w 17tym dniu? jakos wydaje mi sie ze mialam owy wczoraj bo
                mnie bolaly piersi nawet co zadko mi sie zdarza, a wy jak myslicie?
                • wrotka13 Re: 14 dc 14.12.05, 12:37
                  Oczywiście że może, ponieważ ból owulacyjny może występować przed, w trakcie a
                  nawet już po odbytej owulacji. Jeśli chodzi o śluz płodny to ostatni dzień z
                  tym śluzem wskazuje na owulację. Ja myślałam, że owu w tym cyklu będę mieć
                  właśnie ok. 16-17 grudnia, ale śluz pojawił się wczesniej niż w ubuegłym
                  miesiącu i przypuszczam, że owu będzie jednak wcześniej. W dodatku wczoraj i
                  dzisiaj też lekko bolą mnie brodawkismile
                • bastet7 Re: 14 dc 14.12.05, 12:37
                  Oczywiście, że może. Tego nie wiadomo. Ja tak podejrzewam dziś lub jutro, bo z
                  reguły tak mam i o ile ten cykl będzie 30dniowy. Także jeszcze staranko jutrowink
    • samanta05 Re: 14 dc 14.12.05, 13:06
      Witam smile
      Ja mam tak samo. Dzisiaj 14 dc, starania co 2 dni i kolejne jutro. Ale nic nie
      potrafie zaobserwowac, jajnik mnie bolal wczoraj, ale tak troszke, a ze sluzu
      tez nic nie potrafie stwierdzic... No moze sie uda, moze nie uncertain
      Trzymam za was kciuki i ciekawa jestem ile z nas zobaczy II kreseczki smile)))
      • bastet7 Re: 14 dc 14.12.05, 13:07
        Normalnie jutro wspólne starankawink
        • jesienna100 Re: 14 dc 14.12.05, 13:08
          jesienna
          wrotka
          baset
          livia
          meruczka
          samantha
          • jesienna100 Re: 14 dc 14.12.05, 13:13
            a jaką temperature dziewczynki macie dzis? pytam z ciekawosci i w jakim wieku
            jestescie

            ja 29 lat wawa
            • samanta05 Re: 14 dc 14.12.05, 13:24
              ja mam 23, tempki nie mierze, bo to dopiero 2 starania (moze sie uda bez
              mierzenia). Tak jak pisalam sluzu nie umiem obserwowac, normalnie sie na tym
              nie znam smile mimo, ze przeczytalam mnostwo wypowiedzi na ten temat na forum..
              tylko, ze teram mam metlik smile heh Staram sie o tym nie myslec zbyt intensywnie,
              ale wystarczy, ze wejde na forum... heheh trzymam za was kciuki
            • bastet7 Re: 14 dc 14.12.05, 13:26
              Ja nie mierzę temperatury;-(
              Ale tez 29 lat i Wawawink))
              • meruczka Re: 14 dc 14.12.05, 13:32
                Ja miałam dziś rano 36,59
                czekam na spadek bo zawsze tak mam że przed skokiem tempka mi bardzo spada w dół

                a latek to już mam prawie 33 smile
              • jesienna100 Re: 14 dc 14.12.05, 13:32
                ja tez nie fiksuje, jak sie uda to super jak nie uda sie niedługo..czasem mam w
                głowie mysli pełne lęku ze moze nie długo nasze zycie zmieni sie o 360 st,
                takze jesli nie w tym miesiacu to znaczy ze tak miało bycwink no ale...moj
                narzeczony nie mowi mi tego otwarcie ale wiem ze by chcial bardzo choc oboje w
                pewnym sensie sie boimy bo zdajemy sobie sprawe ze zmian..ale wiem tez ze bylby
                pierwszy wsrod swoich najblizszych kolegow w roli ojca i wiem ze byłby dumny bo
                wyjscia na piwka i te same imprezki od 5 lat juz go wogole nie bawią..
                • jesienna100 Re: 14 dc 14.12.05, 13:35
                  no ja mialam wczoraj 36,5 dzis 37 ale mi temperatura skacze jak szalona , w
                  tamtym cyklu (m oim pierwszym po odstawieniu) beta wyszla mi 75 przed @ ale
                  jednak okres przyszedł..podobno dosc czeste. zarodek sie nie zagniezdzil.
            • wrotka13 Re: 14 dc 14.12.05, 13:44
              Tempki nie mierzę, bo zawsze pokazuje mi się ładny śluz i badam sobie szyjkę. A
              latek mam 28smile)
              • samanta05 Re: 14 dc 14.12.05, 13:47
                ups na razie jestem najmlodsza wink
                • bajcik1 Re: 14 dc 14.12.05, 16:38
                  no i ja sie dopisuje z 14 dc, temp. 36,8 a przy owu dochodzi mi do 37,2 wiec
                  jeszcze troche ale jajniki juz pobolewaja od 2 dni. za to przytulanko
                  codziennie bo tak bylo i nie chce wprowadzac elementu stresu... lat 27 trzeci
                  cykl staran.
                  • jesienna100 Re: 14 dc 14.12.05, 17:18
                    jesienna
                    wrotka
                    baset
                    livia
                    meruczka
                    samantha
                    bajcik

                    no ja tez codziennie, inaczej sie nie da a i tak wynegocjiowalam to raz
                    dziennie zwaliłam ze zima i ze libido bez słonca mi spada na co na urodziny
                    dostalam wycieczke w podzwrotnikiwink na 14 dni we dwoje hihi taki spryciarzwink
                    co do mnie to od dwoch dni ciagną mnie jajniki jak na okres, moze dopiero w tym
                    cyklu mam prawdziwie jajeczkowanie skoro to moj 2gi cykl po pigulkach..
                    • bajcik1 Re: 14 dc 14.12.05, 17:35
                      My w zeszlym miesiacu 2 tyg. w egipcie, cieplo, sloneczko ale fasolka z tego
                      nie wyszla, moze za duzo emocji bo zwidzalismy i plywalismy jak szaleni...poza
                      tym przytulanko wtedy po 2 razy a podobno nie wskazane. jesienna , bardzo
                      mozliwe ze dopiero teraz, ja po odstawieniu mialam w trzecim cyklu chociaz
                      podobno w pierwszym najczesciej juz jest ok.
    • livia19 Re: 14 dc 15.12.05, 08:31
      Ja staram sie drugi cykl. Owu spodziewam się 17,18, grudnia. Tempki nie mierzę,
      śluz obserwuje tyle o ile. Właśnie zastanawiam sie czy przytulać sie codziennie
      czy jednek co drugi dzień. Moja ginka dała mi zielone światło od dziś do
      niedzieli i nie powiedział nic na temat częstotliwosci przytulania a ja gapa
      nie zapytałam. Jakby nie było testowac będę w Sylwestra tak jak Wy.
      lat 28, mama 4,5 letniego Luki
      • meruczka Re: 14 dc 15.12.05, 09:40
        hej
        dziś 14 dc, tempka 36,48 czyli lekki spadek od wczoraj..czyżby owu się
        zbliżała ?? liczę, że to będzie max za 2,3 dni
        a brzuch boli od 2 dni i śluz jest, gdyby nie tempka to bym myślała że jestem w
        trakcie albo tuż po owu
        zazdroszcze Wam tych planów na codzienne przytulanie, bo nie chce mi się tak
        często, mojemu zresztą też sad a takie przytulanie na siłe to mi się wcale nie
        podoba sad
        pozdro
        • bastet7 Re: 14 dc 15.12.05, 15:15
          Dziś 17 dc...i plamienie owulacyjne. Chyba właśnie była owu... Mam nadzieje, że
          plemniczki z przedwczorajszego wieczoru jeszcze żyją. No a dziś wieczorkiem -
          poprawka... I mam nadzieję, że cos z tego będzie.
          • jesienna100 Re: 14 dc 15.12.05, 15:58
            a ja dzis w srodku cyklu i mi tem spadła do 36,6...nic nie rozumiem, jestem
            pewna ze mialam owulacje, sluz plodny i bol jajnikow ale moze owulacja sobie
            dopiero przyjdzie choc dzis nic nie czuje, w kazdym razie przytulanka codzienne
            są , ale cos sie zle czuje, brak apetytu itd i chyba zima moim staraniom nie
            bedzie sprzyjac, ale ja cierpliwa jestem, nie musi byc juz i teraz, ciagle
            sobie powtarzam ze musi byc dzidzia zdrowa bo ja niesety zadnych witamin nie
            moge przyjmowac ani foliku, zero, zostaje mi zdrowa dieta i staram sie, ale nie
            udaje mi sie przytyc za chiny, 43 kg a jak mam stresujacy dzien to potrafie
            zejsc kilko w dol, i taki moj los, wmuszam w siebie golabka i barszcz od
            godziny i jem przed kompem zeby miec towarzystwowink ale nie idzie..
            cos czuje dziewczynki ze ja z takim nastawieniem nie mam co testu robic, ale
            napewno ktorejsc z was sie uda ciekawe ktorejwink
            • meruczka Re: 14 dc 15.12.05, 16:39
              jesienna
              pooglądaj sobie wykresy ciążowe i zobacz że po owulacji tempka wcale nie musi
              iść od razu w góre, może nawet spaść
              www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=12&s_id=5&ss_id=8&l=1&
              a ważysz bardzo malutko, wysoka jesteś ?
              pozdrawiam
              • jesienna100 Re: 14 dc 15.12.05, 17:18
                meruczka no 164 cm mam tylko jestem z bardzo drobnej czesci i niby
                proporcjonalna tylko piersi mam duze jak na moją wage na szczęscie!, no ale z
                reguły spodniczki i spodnie 34 tez za duze ale sie juz przyzwyczailam ze
                obcisłe to moge miec tylko rasjtopywink. dla rownowago mof facet wiecznie stara
                sie zrzucuc 10 kg wiec w naszym zwiazku on dba o linie i nie moze zrozumiec ze
                ja kocham te jego 10 kg dodatkowewink no on za to lubie male kobitki bo wielki
                jest prawie 2 metry,
                ech..zaraz spojrze na twoj wykres.dzieki!
                • jesienna100 Re: 14 dc 15.12.05, 17:24
                  o jezu przeczytałam swoj post ostatni i widze same literówki, oczywiscie on
                  lubi male kobitki nie jawink hihihi bo o ciązy moglabym zapomniec jakbym tak
                  kobitki lubilawink

                  a wykres faktycznie pocieszasz mnie bo spadek temp jest i to wyrazny,

                  szkoda ze objawem ciazy nie są literówki bo bym juz była pewna na 100 procentwink
                  • meruczka Re: 14 dc 16.12.05, 09:47
                    hej jesienna
                    oj chudzinka z Ciebie!
                    Ja mam 166 i waże 59, najmniej ważyłam 50 i wyglądałam naprawdę bardzo chudo

                    u mnie dziś 15 dc i staranko na wieczór zaplanowane
                    Mój chciał wczoraj nawet się "poświęcić" ale mu "darowałam"
                    2 dni pod rząd już było w 12 i 13 dc, więc wczoraj był 1 dzień przerwy
                    tempka dziś jakaś niska 36,51
                    bóle brzucha ustały, śluz rano był śliczny, więc dziś do dzieła!
                    pozdro
    • wrotka13 Re: 14 dc 16.12.05, 12:14
      Witamsmile Byłam na usg w środę (14 dc) i wyniki chyba nienajgorsze tzn. pęcherzyk
      dominujący w prawym janiku o wym. 15 mm, endometrium 8 mm. Natomiast dzisiaj
      odebrałam wyniki hormonów i tak oto:
      Badanie robione w 8 dc:
      FSH: 4,20 mIU/ml przy normie 3,35 - 21,63 dla fazy folikularnej
      LH: 4,87 mIU/ml przy normie 2,57 - 26,53 dla fazy folikularnej
      Prolaktyna: 22,09 ng/ml przy normie 1,20 - 29,93.
      Przypuszczam, że mam za wysoką prolaktynę. Pozdrawiam Papa
      • bastet7 Re: 14 dc 16.12.05, 12:55
        Prolaktynka jest w normie......
        • jesienna100 Re: 14 dc 17.12.05, 21:16
          czesc dziewczyny, nie bylo mnie kilka dni, moje starania zakonczylam na 13 dc
          cyklu niesety zlapalo mnie zapalenie pecherza...wogole fatalnie sie czuje , ten
          miesiac nie moj jednak, co u was jak sie czujescie piszcie mi tu zaraz!
          • livia19 Re: 14 dc 19.12.05, 07:16
            Ja starałam się w 13,14 i 16dc. Wczoraj dałam sobie spokój, bo dopadło mnie
            jakieś przeziębienie. Owu miałam najprawdopodobniej wczoraj (17dc), więc jeżeli
            miało by coś być to i tak prawdopodobnie będzie. Teraz się boję, żeby choróbsko
            sie nie rozwinęło. Boję sie brać jakichkolwiek leków, żeby ewentualnie nie
            zaszkodzić. Chyba wybiorę się do lekarza, bo ten kaszel to taki bardziej
            oskrzelowy. Synek mam zapalenie oskrzeli, więc duże prawdopodobieństwo, że
            mogłam się zarazić.
            Jesienna!Wylecz zapalenie i w przyszłym miesiącu do dzieła!
            • edycia11 Re: do livii19 19.12.05, 09:59
              Ja również starałam się teraz o maleństwo a jestem chora i biorę leki.
              Przez pierwsze dwa tygodnie po zapłodnieniu jeśli obumieraja w zarodku jakieś
              komórki,to zastepują je kolejne.Dopiero w 3 tygodniu należy zacząć uważać bo
              wtedy tworzy się układ nerwowy dzidzi.
              Myslę,że możesz łyknąć apap żeby się co z tego większego nie rozwinęło.
              A będzie co ma byćsmile)
              Życze zdrowia i.......małej fasolkismile
          • wrotka13 Re: 14 dc 19.12.05, 09:04
            Witamsmile U nas okres starań dobiegł końca, przytulanka były 7, 11, 13,16,18. Nie
            robimy sobie żadnych nadziei, zobaczymy co będzie. Już dwa razy się
            nakręcaliśmy i potem było rozczarowanie, więc teraz podchodzimy to tematu dość
            spokojnie. Pozdrawiam
            • bastet7 Re: 14 dc 19.12.05, 09:52
              U nas przytulanko było w 13, 15 i 17 dc(tego 17-go była na 99% owu: ból jajnika
              plus plamienia plus jakaś woda się ze mnie lała...jak się trochę uspokoiło, to
              szybciutko przytulanko). Później - już tylko nie-służbowowink))
              • meruczka Re: 14 dc 19.12.05, 11:24
                hej
                dziś 18 dc
                przytulanka były 12,13,16 i 17 dc
                dziś skoczyła mi tempka po wyraźnym spadku
                czy to już koniec starań to nie wiem, bo owu może być 3 dni przed do 2 dni po
                skoku więc może jeszcze jutro spróbujemy.... a potem wrzucamy na luz i czekamy
                do Sylwestra
                dziewczyny, kurujcie się i nie dawajcie choróbskom !!!
                pozdrawiam ciepło smile
                • bajcik1 Re: 14 dc 19.12.05, 16:34
                  u mnie owu dziś rano (zawsze czuję to mocno), przygotowania były perfekcyjne
                  więc teraz trzymam kciuki jak się sytuacja w środku rozwijasmile teraz tak
                  naprawdę najgorsze czyli 2 tyg. oczekiwania na efekty, 0 alkoholu (a tu
                  sylwester), dbanie o siebie na każdym kroku... szkoda że tak to urządząne że od
                  razu nie wiadomo!
                  • samanta05 Re: 14 dc 19.12.05, 16:43
                    Witajcie starające się smile
                    Ja niestety tez mialam jednodniowe przeziebienie, bo ostro zabralam sie do
                    leczenia. Mam nadzieje,ze juz bede zdrowa, chociaz czuje sie niepewnie.
                    Przytulanko co 2 dni.... i chyba bedzie tak az do sylwestra, bo jajniki mnie
                    nie bola, no moze czasem cos zakluje. Ale nic pewnego... dlatego ja sie jeszcze
                    postaram smile
                    A jak myslicie, czy na sylwestra mozna sie napic chociaz 2 lampki czerwonego
                    wina????
                    • jesienna100 Re: 14 dc 19.12.05, 20:23
                      lampka nie zaszkodzi, dwie max, oglądałam kiedys program descovery alkohol jest
                      bardzi niebezpieczny bo przenika od razu do dzidzi ale nie wiem jak sie ma
                      sprawa na naszym etapie czyli kilku komorek, nie wiem...a dziewczyny kiedy
                      testujecie chyba w sylwestra to by juz cos wyszło co? no ja powinnam isc do
                      ginki przed sylwesterem choc nie czuje sie ciazowo i jak mi powie ze absolutnie
                      nic nie widzi to sie napije troche wiecej choc nie znosze byc pijana bo czuje
                      sie wtedy zmeczona, a jak wy kiedy myslicie testowac?
                      • samanta05 19 dc 19.12.05, 23:50
                        Ja pewnie nie wytrzymam i zastestuje w sylwestra... (jesli wczesniej nie
                        dostane @). A winka lampke sie napije chyba do toastu. W koncu to nie wodkawink)
                        trzymam kciuki!
                      • bastet7 Re: 14 dc 20.12.05, 08:22
                        Tak wcześnie to gin nie potwierdzi ciąży. A co do alkoholu, to nie dajcie się
                        zwariowaćsmile Spokojnie, odrobinka nie zaszkodziwink
    • livia19 Re: 14 dc 20.12.05, 08:13
      Dziewczyny ja też myślę testować w Sylwestra, chociaz @ spodziewam się dopiero
      w Nowy Rok. A nuż coś wyjdzie?
      Jeżeli chodzi o alkohol to nie powinno się go w ogóle spożywać w ciąży. Byłam
      niedawno na wykładzie dotyczącym FAS - Alkoholowy Zespół Płodowy u dzieci,
      których mamy w ciąży piły alkohol. I nie tylko nadużywały, ale piły
      systematycznie niewielkie dawki alkoholu,(nie mówie tu o okazjonalnym piciu w
      bardzo małych dawkach.O konsekwencjach jakie to miało dla dzieci nawet nie będę
      pisać. Zresztą w 2006 roku z inicjatywy PARPA ruszy kampania dotycząca właśnie
      spożywania przez kobiety w ciąży alkoholu. Uważam, że najwyższa pora!
      • jesienna100 Re: 14 dc 20.12.05, 13:26
        tak, ja ogladalam program o wplywie alkoholu na ciaze i dziecko, mają maluszkie
        charakterystyczną bużke, lekarz po fizonomii jest w stanie stwierdzic ze matka
        pila w ciązy, charakterystycznie duza przerwa miedzy gorną wargą a noskiem to
        najczestrze, wąskie usta, mala waga itd, alkohol jest bardziej szkodliwy niz
        niektore narkotyki bo przed tzw kompotem chyba pepowinia jest w stanie wybronic
        dziecko, alkohol przenika natychmiast w takiej samej ilosci jakia wypije
        nierozwazna matka
        • meruczka Re: 14 dc 20.12.05, 14:34
          Moje 2 koleżanki piły czerwone wytrawne wino w ciąży, z tego co pamietam to
          lampkę co 2 dzień i miały podobno dzieki temu bardzo dobre wyniki krwi
          Mam też koleżankę, która za alkoholem szczególnie nie przepadała, ale jak
          zaszła w ciążę to miała straszną ochotę na piwo i podciągała mężowi ze
          szklanki ...

          A ja, jak wiele z Was, mam problem z Sylwestrem. To będzie mój 30 dc, ok 14
          dni po owulacji, bo nie wiem dokłądnie kiedy ona była
          nie wiem czy zrobię test, liczę że tempka mi podpowie czy się udało, czy nie

          • jesienna100 Re: 14 dc 20.12.05, 14:51
            ja od 3-4 dni 37,2 okolo, dzis 37,4 ale jakos nie wierzę w cuda,
            • xkrynia Re: ja 24dc 21.12.05, 00:24
              24dc czyli już szanse małe... ale te największe miałam 12, 13 i wykorzystałam
              jak najbardzijewink Mam nadzieje, że będzie efekt.
              Powodzenia!
    • wrotka13 Re: 14 dc 21.12.05, 10:45
      Witam ponowniesmile To dzisiaj mamy już 21 dcsmile Jak pisałam wcześniej w tym
      miesiącu staramy się nie mysleć o tym "co robimy" i na razie się udaje! Nie
      doszukuję się żadnych objawów, po przytulankach od razu wstawałm i szłam się
      umyć (nie leżałam jak poprzednio po pól godziny z nogami w górze) i od wczoraj
      biorę Luteinę. Życzę wszystkim owocnych staranek i mam nadzieję, że chociach
      jedna z nas zafasolkujesmile To byłby już DUUUUUŻY sukcessmile)
      • meruczka Re: 14 dc 21.12.05, 10:54
        hej
        liczyłam że na Sylwestra będzie już wiadomo czy się nam udało tym razem
        ale niestety, muszę czekać do 1.01.06 a max do 4.01.06
        zresztą jak tu mierzyć tempkę na Nowy Rok, jak wiadomo że w noc sylwestrową
        późno się położe i pewnie coś niecoś łyknę - wprawdzie na impreze nie idziemy
        ale winko + szampana sobie we dwoje popijemy
        a na pewno nie będę się zrywać żeby rano zmierzyć tempkę

        kurcze ale się nakręcam, siedze w pracy a wogóle nie moge sie skupić
        • jesienna100 Re: 14 dc 21.12.05, 12:16
          ja meruczka tez mam dosc ide na bete jutro bedzie wynik, nie nastawiam sie na
          ciaze raczej ją wykluczam, poprostu chce wiedziec na 100 pr i o tym wiecej nie
          myslec w tym cyklu
          • bastet7 DO Jesiennej 21.12.05, 12:31
            Jesienna, to chyba jeszcze za wcześnie na betę, z tego co widzę to jutro będzie
            Twój 22 dc....... A beta wykrywa ciążę po min. 10 dniach od zapłodnienia.....
            Moze lepiej poczekaj (z namismile))) ) cierpliwiewink
            POzdrawiam cieplutko i trzymam kciuki oczywiściewink
            • meruczka Re: DO Jesiennej 21.12.05, 12:40
              hej jesienna
              poczekaj z nami jeszcze jakiś czas !!
          • livia19 Re: 14 dc 21.12.05, 12:33
            Jesienna!A beta Ci juz cos pokaze? Nie za wczesnie?Który dzień cyklu u Ciebie?
            Meruczka!Ja też siedze w pracy i nic-nie-robię. Jakos tak w tym tygodniu
            przedswiatecznym mniej roboty. A do 15-tej jeszcze tyle czasu!
            • meruczka Re: 14 dc 21.12.05, 12:38
              a ja do 17 pracuję
              a od jutra mam wolne bo wyjeżdżam na święta
              wyjadę to mi dobrze zrobi
              we IX wyjeżdżałam do koleżanki na weekend i bardzo dobrze mi ten wyjazd zrobił
              bo przestałam tak intensywnie myśleć o ew. ciąży a byłam też po owu, a ten czas
              to chyba najgorszy...
              • jesienna100 Re: 14 dc 21.12.05, 13:05
                no zasiałyście mi tu ziarno wątpliwości , a ja na bete chce isc by wątpliwosci
                nie miec...no dobra laseczki poczekam tu z wami jeszcze ale nosi mną, z jednej
                strony staram sie wyluzowac, no i jestem sobie taka wyluzowana az przychodzi
                wieczor,..czytam se to i owo, zdjecia bobasa mojej przyjaciółki ogladam i
                dopada mnie! dopada mnie torpeda mysli o dziecku, a jak bedzie? to jak to
                bedzie? a gdzie ustawic łozeczko najlepiej wiecie niewink, potem sobie myslę ze
                na chłopski rozum nic nie czuje patrze w lustro sie ptatm sie sama siebie czy
                wogladam jak baba w ciązywink no nie wyglądam przeciez, o poranku przypominam
                pekińczyka niz kobiete przy nadziei..wink i wiecie dlatego chcialam tę bete
                zrobic zeby tych 6 godzin dziennie nie poswiecac pytaniom jestem czy nie jestem
                w ciazy tylko na wszystko inne....ale skoto mowicie ze beta moze nie wyjsc,
                cholera to se jeszcze z wami tu poczekam, i zrobie betke 26 dc bedzie okej nie?
                • livia19 Re: 14 dc 21.12.05, 14:02
                  Ja łóżeczko ustawiam już od września, odkąd wprowadziliśmy się do nowego
                  WŁASNEGO mieszkania i wczoraj w końcu to miejsce ZNALAZŁAM!Wiem Jesienna, że
                  trudno jest wytrzymać, ale poczekaj z nami jeszcze trochę. Szkoda wyrzucać
                  pieniedzy w błoto.
                  Meruczka! Jakbym miała pracowac do 17.00 to bym skisła. Wolę iść rano i mieć
                  popołudnie wolne. We wtorki pracujemy do 16.00 i jest to dla mnie najgorszy
                  dzień w tygodniu. Ale dobrze, że chociaż praca jest, nie?
                  • meruczka Re: 14 dc 21.12.05, 14:35
                    A my się w lutym przeprowadzamy do nowego mieszkania.

                    Livia - ja wcześniej pracowałam 7-15 i fakt, tyle miałam czasu po pracy, ale za
                    to wstawałam o 5.30
                    a teraz pracuję 9-17, wysypiam się ale za to wracam do domu to już prawie 18 i
                    zaraz spać trzeba iść właściwie wink
                    teraz myślę, że chyba bym jednak wróciła do tych godzin 7-15 ...


                    • livia19 Re: 14 dc 21.12.05, 14:54
                      Ja wstaję 6.10. Do pracy nie mam daleko. Autobusik o 6.40, tak więc czas na
                      kosmetykę i szybkie wypicie kawki mam. Za to po 15.00 pędze biegiem do domu do
                      mojego kochanego synka (4,5 roku), a jak nie pędze do domu to pędze po
                      sklepach, aby jak najszybciej zobaczyć się z synkiem. A potem jakiś obiad (o
                      ile dzień wcześniej nie przygotowałam), zabawa z dzieckiem, kąpiel, paciorek i
                      spać. I kolejny dzień. Ta monotonia mnie dobija!
                      • jesienna100 Re: 14 dc 21.12.05, 19:02
                        to ja was laseczki zdołuję...wieć uwagawink wstaję 'bladym świtem' o 10 ranowink
                        wstawiam expres do kawy, mojego psa (mała rasa) stawiam na balkoniewink robi
                        siku w kuweciewink kawa w tym czasie juz zrobionawink ide przez komp , sprawdzam
                        co na Staraniachwink co sie wydarzyło, sensacje, tempki, zapomniane luteiny i
                        dziwne konsystencje śluzuwink, i zagladam do mego maila.. bo wiecie sie tak
                        urzadzilam ze mam wolny zawód i za chiny mnie do biura nic nie ściagniewink,
                        tłumaczem se jestem niewink fakt czasem pracuje do 4 rano, ale co dzien
                        błogosławie Pana ze dał mi rozum jak byłam w liceum i ze kazał isc na obcą
                        filologięwink
                        • jesienna100 Re: 14 dc 21.12.05, 22:04

                          humor mi sie zmienił o 360 stopni kochane...zerknijcie w moj nowy wątek. siedze
                          i płaczę.
                          • bastet7 Re: 14 dc 22.12.05, 07:42
                            A ja jestem cała w stresie, wczoraj jakieś plamienia nieduże sie pojawiły i
                            dziś są nadal.... Tydzień po owu, może to być osławione "plamienie
                            implantacyjne", ale ja mam raczej czarne myśli.... chyba będe musiała w końcu
                            zbadać ten nieszczęsny progesteron...buuuu
                            • bastet7 Re: 14 dc 22.12.05, 08:59
                              A do tego jeszcze jakieś wstrętne przeziębienie się przyplątało...i będę pewnie
                              chora na święta.... Ależ mam kiepski nastrój...
                              Musiałam się troche wyżalićwink
                              • meruczka świateczne życzenia 22.12.05, 09:42
                                cóż za nastroje przedświąteczne, no.......
                                dziewczyny !
                                za 3 godzinki mam pociąg, wyjeżdżam na święta
                                i uwaga !!! zostawiam termometr w domu .... wink 3 dni bez mierzenia, łomatko!

                                kochane
                                życzę Wam spokojnych, wyluzowanych, uśmiechnietych świat przy boku kochanego
                                małżona/narzeczonego/konkubina

                                Zobaczycie, prędzej czy później każda z nas zobaczy swoje upragnione rózowe
                                kreseczki
                                I tak sobie myslę, że w przyszłym roku będziemy się spotykac ale na innym
                                forum .... "niewyspane mamusie" ... czego Wam i sobie zyczę z całego serca
                                buziaczki
                                • jesienna100 Re: świateczne życzenia 22.12.05, 09:55
                                  wesołych świat meruczko...
                                • samanta05 Re: świateczne życzenia 22.12.05, 11:37
                                  Ja tez wszystkim Wam życzę pogodnych Świąt, żeby ten czas byl spokojny i żeby
                                  Gwiazdka Wam przyniosła małą fasolkę smile

                                  Wesołych Świąt!!!
                                  Pozdrawiam

                                  ps. i czekam na dobre wiesci od Was!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka