miyoki
13.03.06, 15:56
Dziewczyny mam do Was pytanie. Moja koleżanka ma wyniki prolaktyny ok 28 i
został jej przepisany bromek, ja miałam 31 i nie dostałam tego leku mało
tego lekarz powiedział mi, że jest to dobry wynik no i jestem w ciąży bez
brania zbędnych lekarstw. Lekarz wtedy powiedział też mi, że małe odchylenia
od normy hormonów nie leczy sie bo nie ma sensu. Moim zdaniem jej 28 nie jest
za wysokie i jest w normie. Zastanawiam się czy braniem bromku nie można
narobić sobie większej szkody. Powiedzcie jakie ma skutki uboczne dla
starania i ewentulanej dzidzi bromek jeśli ma. I co o tym sądzicie. Przecież
prolaktyna wzrasta przy zdenerwowaniu wiec takie małe odchylenie od normy
mogło być wynikiem stresu. Wiem ile szkody może narobić niepotrzebne leczenie
hormonów, wiec co o tym Wy sądzicie. Może powinna się skonsultować z innym
lekarzem jeszcze no chyba, że bromek to bezpieczny lek i jej nie zaszkodzi?