Dodaj do ulubionych

Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*)

22.03.06, 08:17
Witam Was moje drogie na nowym wateczku smile)

Słoneczko ale nastepny watek jest Twoj smile)

Wszystkie zaciazone kobietki prosze o nafaszerowanie watku wiruskami smile)))

Emania dziekuje Ci za modlitwe przez siostrzyczki, napewno pomoze smile))

Buziak słoneczkowy smile)
Obserwuj wątek
    • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 08:24
      no to ja sie melduję grzecznie wink

      i wysyłam co najważniejsze
      ********************************************************************************
      ********************************************************************************
      ********************************************************************************
      NIECH WAM SIĘ SPEŁNI!!!
      • anie5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 08:32
        ja tez sie melduje smile u mnie dzis tez sloneczko pieknie swieci a wstalam juz
        WYSPANA i gotowa do dzialan o 6:30!!! sniadanko - moje ukochane orzechowe musli
        i necik smile mowie wam tak sie czuje super i tak wszystko mi sie chce!!!!!
        Goko - ciekawa jestem, kiedy bedziesz znala plec - oze juz jutro?? a co
        czujesz?
        Kattrin - czy masz dzisiaj imieninki?
        Jak tam inne dziewczynki? Mariolka - juz niedlugo 12 tydzien i wszystko Ci
        minie i bedziesz skakac i wszystko roznosic!!!!! Olka - ty tez - juz 11t - wow!

        a najwazniejsze fluidki
        ********************************************************************************
        ********************************************************************************
        ********************************************************************************
        *****************************************************************************
        • anie5 jeszcze raz do Bea!!! 22.03.06, 08:36
          Wracajac jeszcze do Beatki - jesli nas przeczytasz - dzis rano sam jakos wszedl
          mi na ekran taki post o dziewczynie ktora jest w ciazy...a wszyscy prorokowali
          najgorsze - ze wzgledu na plemniki - bezplodnosc 100% i co bobasek pieknie
          rosnie w brzuszku - bez zadnych lekarstw ani dzialan - taka jakby to powiedziec
          wpadka - bo przeciez 100% bezplodnosc......tak wiec cuda sa i medycyna do konca
          jeszcze nie wiadomo co ukrywa - a ja mysle wszystko najwazniejsze to tam u gory
          sie rozstrzyga!!! Beatka nie trac nadziei!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • sloneczko271 Re: jeszcze raz do Bea!!! 22.03.06, 10:18
            no właśnie aniu-masz racje. nie wiem czy beata nas jeszcze czyta ale chciałabym
            ci beatko powiedzieć o jeszcze jednej ewentualności jeśli chodzi o (*) :
            napisałaś w swojej wypowiedzi że nawet przeszła ci przez głowe myśl o adopcij.
            więc wiesz co skarbie? jeśli by sprawdziły się twoje najgorsze myśli że nie
            będziecie mogli mieć jednak własnego potomstwa (czego oczywiście ci nie
            życze!!!) to wiesz że możecie zrobić inseminacje z nasieniem dawcy-z banku
            nasienia. troche o tym czytałam i wiem że w każdej klinice w której robią
            inseminacje to mają taki bank nasienia. i podobno bardzo dokładnie je
            dobierają, dawca musi mieć taką samą grupe krwi jak twój mąż, taki sam kolor
            włosów, taki sam kolor oczu i mniej więcej podobny wzrost. tagrze widzisz
            dobierają dawce bardzo dokładnie. do tego dawca przechodzi dokładnie wszystkie
            badania również te genetyczne i psychotesty. wy wtedy kożystając z banku
            nasienia jesteście całkowicie anonimowi i wasz dawca też, więc nie ma takiej
            możliwości żebyście się kiedyś poznali. taka inseminacja kosztuje tylko 100zł.
            więcej od takiej w której wykożystuje się nasienie męża. wiem że to napewno by
            nie była dla was łatwa decyzja ale zawsze jest to jakieś wyjście. tymbardziej
            że myślisz już o adopcji to przy takiej inseminacji to chociaż w połowie
            dziecko by miało twoje geny. a co do adopcji to ja też czytałam że trzeba mieć
            przynajmniej 5 letni staż małóżeński i to nie zawsze i nie wszyscy dostają
            dziecko do adopcji- coprawda wcale mnie to nie dziwi bo przecież tyle małżeństw
            się rozwala po roku czy po dwóch latach że te 5 lat to chyba jest po to żeby
            się do końca dotrzeć. a to że nie wszyscy dostają dziecko do adopcji to też
            mnie wcale nie dziwi, przecież muszą dokładnie sprawdzić komu oddają dziecko.
            przecież nie dadzą dziecka jakimś psycholą albo jakiejś rodzinie patologicznej
            albo ludziom którzy np.nie mają pracy. to są dla mnie bardzo zrozumiałe
            kryteria. no nie wiem? ale takie jest maje zdanie. a wy dziewczyny co o tym
            sądzicie?
            • danik1 Re: jeszcze raz do Bea!!! 22.03.06, 10:35
              Nie wiedzialam o takiej mozliwosci, tzn. wiedzialam o banku spermy i tak dalej,
              ale jezeli rozmawiamy o tak konkretnym przypadku to jest to takie jakies
              dziwne. Ja wierze, ze Beatce sie uda i beda mieli swojego dzidziusia, ale
              rozwazajac taka mozliwosc to wydaje mi sie ciezka do podjecia decyzji. Jezeli
              adoptuje sie dziecko to oboje rodzice sa adopcyjnymi a w takiej sytuacji gdzie
              matka jest ta prawdziwa a ojciec nie to wydaje mi sei ze byloby ciezko dla
              faceta. Oni sa bardzo przewrazliwieni na tym punkcie i wydaje mi sie, ze
              kobieta szybciej zaakceptuje to, ze inna urodzi dziecko z nasienia meza niz, ze
              kobieta bedzie miala dziecko z nasienia innego faceta. Tak mi sie wydaje, ale
              to juz odnosnie jakiejs anonimowej sytuacji, bo w przypadku Bea licze na
              powodzenie.
              • danik1 Re: jeszcze raz do Bea!!! 22.03.06, 10:43
                A odnosnie zupelnie innej sytuacji. Mam kolezanke i na ze swoim pierwszym mezem
                dwa razy zachodzila w ciaze i dwa razy poronila. lekarze mowili, ze maja jakas
                niezgodnosc. Pozniej oni sie rozeszli z zupelnie innego powodu i teraz obydwoje
                maja dzieci z innymi partnerami. Dziwnie to czasami sie uklada.
                • sloneczko271 Re: jeszcze raz do Bea!!! 22.03.06, 10:49
                  no to mogli mieć problem właśnie albo z ,,wrogim śluzem" albo niezgodność
                  immunologiczną ale zarówno na jedno jak i na drógie jestrozwiązanie. na wrogi
                  ślus-inseminacja a na niezgodność immunologiczną to robią takie specjalne
                  szczepionki z krwi twojego męża i po jakimś tam czasie wszystko gra. więc
                  wychodzi na to że zawsze jest jakieś rozwiązaniesmile
              • sloneczko271 Re: jeszcze raz do Bea!!! 22.03.06, 10:44
                daniczku, wiem że to wszystko nie jest łatwe. zarówno decyzja o inseminacji
                nasieniem dawcy jak i adopcja jest trudna. i wiem że każdy podchodzi do tego
                inaczej. ale ja jej chciałam podpowiedzieć że jest wogóle taka możliwość bo nie
                każdy o tym wie. zobacz daniczku, przecież decyzja o invitro jaka jest trudna
                mimo to że wtedy rodzi się dziecko w 100% obojga partnerów. ale to wszystko
                zależy od indywidualnych poglądów ludzi. daniczku, a co tam w pracy twojego
                męża? odezwał się w końcu ten szef?
                • danik1 Re: jeszcze raz do Bea!!! 22.03.06, 10:48
                  Ja wiem Sloneczko, ze tylko podpowiedzialas Beatce taka ewnentualnosc, ale ja
                  sie sprobowalam do tego ustosunkowac i wydaje mi sie, ze to jest bardzo ciezkie.
                  Co do pracy mojego meza to jeszcze nic nie wiadomo, ale jak sie juz dowiemy to
                  na pewno tu napisze. Nic sie nie martw.
                  • danik1 Re: jeszcze raz do Bea!!! 22.03.06, 10:51
                    Sloneczko a jak na przyszlosc chcialabys zalozyc nowy watek to na stronie gdzie
                    masz wypisane wszystkie watki po prawej stronie masz napis: rozpocznij nowy
                    watek. Klikasz tam, wpisujesz temat jaki chcesz w gornej rubryce a ponizej
                    piszesz normalny post i pozniej to wysylasz. Nic prostszego. Ja tez nie jestem
                    dobra z komputera, ale metoda prob i bledow jakos sie ucze.
                    • sloneczko271 Re: jeszcze raz do Bea!!! 22.03.06, 11:09
                      dzięki daniczkusmile jesteś kochanasmile tak prawde mówiąc to liczyłam na to że
                      któraś z was mi podpowie jak to zrobić, no i znalazło się dobre serduszko-
                      daniczeksmile wiem że to może być śmieszne że nie potrafiłam nawet założyć nowego
                      wątku ale ja naprawde nie znam się na komputerze mimo to że mój mąż jest
                      informatykiem. ale on mnie nigdy nie zmuszał żebym się troche podszkoliła w tej
                      dziedzinie, wiedział że mnie to nie wciąga i już. chociaż teraz widze że się
                      cieszy jak widzi że siedze przy laptopie i rozmawiam z wami i jak widzi że
                      pisze coraz szybciej a nie jak kiedyś jednym palcemsmile teraz nazywa mnie
                      swoim ,,maniakiem komputerowym" ale mnie do maniaka to jeszcze dużo brakujewink
                      powiem ci doniczku że ja się dużo od was ucze, tak samo jak mnie
                      uświadomiłyście z tym ,,caps lockiem" gdyby nie wy to ja do tej pory dym pisała
                      do was z dużej litery i bym myślała że wam się lepiej tak czyta. a wy mnie
                      uświadomiłyście że duże litery to jest krzyk, a jak powiedziałam mojemu mężowi:
                      dlaczego mi nie powiedziałeś że duże litery to krzyk? to on mi powiedział że
                      myślał że ja o tym wiem, bo dla niego to jest sprawa oczywista ale dla mnie
                      nie. więc daniczku bardzo ci dziękuję za uświadomienie mnie i jak kiedyś walne
                      tu na forum jakąś gafe to odrazu mi powiedz, bo ja mogę zrobić coś zupełnie
                      nieświadomiesmile
        • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 08:48
          Witam i ja Was na nowym wateczku. Wiruskow nie moge Wam przeslac, no chyba, ze
          z pierwszej ciazy wink, ale mocno trzymam za Was kciuki, za nas. Niech sie nam
          spelni.
    • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 09:52
      witam was moje skarbysmile)) ciesze się że założyłyście nowy wąteksmile)) obiecuje
      że następny ja założebig_grin wiecie że jesteście kochane? smile ja przed chwileczką
      wstałam i jak zobaczyłam to pięknie świecące słoneczko na dworze to aż się
      serce radujesmile)) aż chce się żyćbig_grin
      • jolanta8 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 09:59
        ja sie witam na nowym watkusmile

        a gdzie to słońce??? hm...
        • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 10:34
          joluś a ty gdzie mieszkasz? u nas naorawde barrrrrrrrrrrdzo mocno słoneczko
          świecismile)))) a jak się dziś czuje oliwierek? nie wymiotuje już? dał ci się
          dzisiaj wyspać?
      • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 10:07
        gdzie to słonko u was??????????????????
        u mnie pochmurnosad(((((((( a przed chwila padał sniegsad(((((((
        nic mi sie nie chce ,jestem osłabiona ,mdli mnie lekko,boli głowa i smarkam
        jeszcze!!!

        Goko te spodnie co kupiłam to na pozór super,ładne i dopasowane na mnie,ale
        wczoraj je załozyłam i nie da sie w nich chodzic !!!! zjezdzaja z tyłka!!!!!!!!
        musiałabym chyba szelki załozyc zeby sie trzymały na swoim miejscu,odstaja z
        tyłu i albo sa zle uszyte albo ten pas za mało elastyczny albo nie wiem co,ale
        chodzic sie w nich nie da!!!u kogo ty kupowałas u nonki??? i jak sie tobie
        trzymaja na pupie???? ja juz na przyszłosc chyba wole dołozyc i kupic
        oryginalnie zrobione i z przymiarka,w sumie te z przesyłka tez mnie wyszły 74
        zł i nie sa to spodnie nowe!!!!

        Słyszałyscie cos ze od poniedziałku ciepło???????????????????????????????????
        • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 10:31
          marioluś a gdzie ty skarbie mieszkasz? smile bo ja naprawde nie ściemniam- u nas
          naprawde słonko mocno daje czadu że aż miłosmile)) ja mieszkam w wojew. Łódzkim:-
          ) a co do tych twoich spodni to powiem ci że ja już nie raz się przekonałam że
          jak chciałam zaoszczędzić pare groszy to zawsze wyszłam na tym jak zabłodzki na
          mydle i tak czy siak musiałam kupić jakiś ciuszek jeszcze raz więc kasy wydałam
          więcej niż gdybym odrazu kupiła coś przymieżając. no ale tak to jest? smile)) ja
          się tu mądże a ostatnio znowu zamówiłam z katalogi 3 bluzki, i teraz czekam na
          paczkesmile jak przyjdą jakieś szmaty to się chyba załamiewink no ale zobaczymy
          może przyjdą fajnesmile)) w katalogu te modelki tak super w tych bluskach
          wyglądały że się skusiłamwink reklama,reklama pranie muzgu już od ranawink
          hi,hi,hismile))
          • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 10:52
            Hej ja juz wstalam,u mnie tez swieci slonkowinkI dobrze sie czuje.Musze suwaczek
            zmienic ale az sie boje,jak zaczne znowu krecicwinkPozdrawiam pa pa
            • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 10:54
              Dzien dobry Ola.
              U mnie tez swieci sloneczko i pada snieg i wszystko naraz. Hihi.
          • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 10:54
            no dobra dziewczyny. ja narazie spadam się troszke ogarnąć ale wejde jeszcze do
            was na chwilke przed pracą ok.godz.13 no i pózniej jak wróce z pracy
            ok.godz,21.30. no to naraziesmile)) do zobaczenia pózniejwink życze wam wszystkim
            milutkiego dniabig_grin
            • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 10:58
              Hej DanikwinkWkoncu was zlapalam na forumwink)
              • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 10:59
                Wiecie co ja tez spadam sie podszykowac i ide troche po sklepach polatacwinkBo
                dzis sie dobrze czuje.Puzniej do was zajze.Milego dnia.Pozdrawiam
              • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 11:00
                Hej Sloneczko. Milego dnia.
                Ola, ale ja tak z doskoku wpadam na forum. Teraz ide sie kapac i troszke
                ogarnac mieszkanko a Ty kombinuj z nowym suwaczkiem.
                • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 11:01
                  Papa Ola. Do poklikania!
                  • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 11:03
                    Pa pa
                    • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 11:05
                      wiecie co??? zjadłam 2 NAPOLEONY!!!!!! taka miałam zachcianke ze mój musiał po
                      cukierniach latacsmile))))))))))) to chyba ponad 1000 kaloriismile

                      słoneczko ja mieszkam w Krakowie i jest brzydkosad((((
                      • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 11:14
                        marioluś ale masz superowo!!! smile kraków to takie śliczne miastobig_grin
                    • mariolka55 Bea jak sie dzis czujesz??????? 22.03.06, 11:07
                      pojawiła sie iskierka nadziei???????????? napewno bedzie jakies rozwiazanie
                      mówie cismile))))))))))
                      • mariolka55 Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 11:09
                        goko musze wypróbowac te twoje sałatki!
            • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 11:06
              Mariolka ja pisałam na poprzednim wątku gdzie kupowałam spodnie - chyba u
              dejzi_2005, ale też nie byłam zadowolona, też tak paskudnie odstają. Wczoraj
              kupiłam dwa letnie komplety ciażowe na aukcjach zobaczymy co i jak jak przyjdą -
              te kupiłam normalne bez żadnego przerabiania.
        • anie5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 11:21
          zgadzam sie Danik z Toba - dla kobiet jest to inna sprawa< a dla
          mezczyzny...ale nigdy nie wiadomo, zalezy od faceta. Wiem, ze w moim przypadku
          ie byloby to mozliwe.
          A co do niezgodnosci immuologicznej - to ja taka wlasnie mam z moim mezem - i
          to nie przeszkadza w zajsciu w ciaze ale pozniej juz przy drugim dziecku,
          dlatego podaje sie szczepionke w pierwszej jeszcze chyba...ciazy smile ale
          dokladnie jeszcze nie wiem ....zobaczymy.
          • jolanta8 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 11:43
            ja mieszkam słoneczko niedaleko Tychów ale słoneczkabraksmile

            dziękuję wyspana jestem, już nie wymiotuje mały koliberek

            a co spodni i pozornego oszczędziana mariolku ja miałam podobnie kupiłam na
            allegro za ok.80zł spodnie , okazały się za duże a babak do tej pory mi nie
            uznała reklamacji
            wiec juz tam kupuje tylko małe pierdołki i tanie
            całuski
            • bea1978 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 12:12
              Hej dziweczyny...

              Czuję się jak w jakiejś matni... wciąż nie wierzę, w to co usłyszałam od męża w
              poniedziałek przez telefon, bo tak sie dowiedziałam sad
              Trzymamy się razem, on strasznie to przezył, dopiero wczoraj wieczorem mogliśmy
              zacząć o tym jakoś rozmawiać
              Dzisiaj odebrał wyniki hormonów...
              zadzwonilam do mojego gina. przeczytałam mu parametry LH,FSH,Prolaktyny i
              Testosteronu, powiedział, że badania nie są najgorsze, że wykluczają coś, czego
              on się obawiał i co zupełnie pozbawia nas szansy nawet na ICSI-bo w naszym
              przypadku nawet zwykłe in vitro raczej nie wchodzi w grę...
              Tak jak pisałyście, robią biopsję jąder i sprawdzają, czy w najądrzach lub
              jądrach produkują się plemniki, hormony wskazują, że raczej tak, ale trzeba to
              sprawdzić...
              Myslałam, że to ja przejdę szereg zabiegów, cięć, kłóć... a tymczasem on
              biedny... tak strasznie mi go żal...

              Dziewczynki moje kochane... czytam Was i postanowiłam napisać, bo tak bardzo
              czuję Waszą obecność i solidarność ze mną, że głupio mi się zrobiło...

              Dziś o 19 dzwonię do mojego gina-da mi tel do swojego ponoć super specjalisty
              kolegi z Poznania, to też gin, on mam nas dalej kierować...
              wdzięczna jestem, że nie naciąga nas na czas i kasę, bo tacy też się zdarzają,
              rozpalając złudne nadzieje...

              Mój gin po usłyszeniu wyników, powiedział, że jest zdziwiony dlaczego takie
              wyszło badanie nasienia, że trzeba to raz jeszcze sprawdzić...
              Zrobimy to w pon w Poznaniu i z tym wszystkim idziemy do tego poleconego lekarza...

              Jeśli chodzi i nasienie dawcy, to odpada, ani ja ani mój mąż nie zdecydujemy się
              na to, mamy świadmość, że jest taka ewntualność i dziękuję Ci Słoneczko, że
              podpowiadasz, ale moja psychika zupełnie to odrzuca, wolę już adopcję, albo
              poprostu życie bez dzieci!

              Nadal nie mogę uwierzyć, że te ponad 1,5 roku starań nie miało szans
              powodzenia... żałuję, że tak późno zabraliśmy się za ten temat, tylko kurcze to
              pieprzenie, że jak 2 lata współżycia nic nie daje, to czas się zaniepokoić, po
              co dałam się zwieść i zapędzić w taki czas....

              Achhhhhhhhhhhhhhhhh
              Strasznie mi ciężko!

              Kibicuję Ci Daniczku, bo masz jakieś podejrzenia smile Oby!!!
              Za resztę też oczywiście trzymam kciuki...

              U mnie też ślicznie świeciło słońce, ale ok godzinę temu zaszło i właśnie zaczął
              padać śnieg!!!
              Nienawidzę śniegu i zimy... nigdy już nie ucieszę się zimą bo przyniosła
              najgorszą wiadomość w moim życiu!!!!!!!!!!!

              Tyle o mnie!!!!!! Dziękuję Wam za wsparcie, rady, otuchę, obecność, za to, że
              jesteście...

              jak pojawią się nowe wieści, to napiszę...

              Raz jeszcze zaciskam mocno kciuki, za te, które mają sznsę na dzidzię, ściskam
              mamuśki i do kiedyś...
              Papa!
              • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 12:23
                Bea moze jak powtórzycie wyniki to beda lepsze? moze ten specjalista da jakas
                nadzieje i moze wszystko jeszcze skonczy sie dobrzesmile nie wiem co napisac bo
                nie znam dokładnie sytuacji tylko ogólnikowo,tzn. nie znam tych wyników......

                ale mysle o tobie cały czas!!!!!
                • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 13:18
                  tak Bea trzeba wierzyc my wierzymy, że się uda i to nawet szybciej niż myślisz,
                  trzymamy kciuki.

                  No dziewczynki jestem po pierwszej kontroli z ZUS-U, przyszły dwie babki ,
                  kazały coś podpisać (coś w formie listy obecności), powiedziały, że kontrolują,
                  czy ktoś przypadkiem nie chodzi do pracy.

                  No ładnie ładnie, a miałam dzisiaj przejść się na chwilę do biura, tylko po
                  wczorajszej rozmowie z kuzynką pomyślałam, że raczej nie, bo ona właśnie mi
                  opowiadała, że miała kontrolę z ZUS-u.
                  • anie5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 13:44
                    cos ty Goko - takie kontrole robia? a jakbys nie byla w domu tylko w
                    sklepie?...w pracy tez kontrolowali czy nie bylas?
                    • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 14:00
                      Anie tak z ZUS-u robią, Anie - jak w sklepie? zwolnienia w ciąży są tylko na
                      leżenie nie ma czegoś takiego jak wyjścia do sklepu itp. Do pracy nie
                      zachodzili, najpierw zawsze idą do domu.
                      Głupie to, no ale trudno, ja niebawem wracam do pracy i już. Dosyć siedzenia
                      wiosna idzie a moja dzidzia więcej tlenu potrzebuje i ja też. Wczoraj wzięłam
                      syna i psa i poszlismy na spacer, a wcale ciepło nie było, ale tak mi sie już
                      bardzo chciało. I od razu mi fajniej było.
                      • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 14:11
                        lekarz też powiedział, że na spacerki mogę chodzić, obym tylko na wczasy do
                        Chorwacji nie pojechala, hihihihi no i cały dzień w supermarkecie na zakupach
                        nie spędzała smile.
                        Tyle, że ZUS chyba takich rzeczy nie przyjmuje pewnie do wiadomości, bo jak
                        zwolnienie to zwolnienie, sad(( a u mnie takie słoneczko, że aż grzech do
                        południa na spacerek nie pójść, a jednak nie można, więc chodzę popołudniu
                        dopiero.
                        • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 14:36
                          Goko powiem Ci, ze mi tez sie dziwne to wydaje takie naloty, takie bezprawne no
                          ale skoro oni oszukuja ile wlezie to tak samo patrza na innych a poza tym za co
                          stawiali by te wszystkie marmurowe biura gdyby tak ludziom dawali pieniadze!!!
                          A powiedz jak przebiega taki nalot??
                          • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 14:44
                            krótki ten nalot, nawet nie wchodziły (bo dwie babki były) do środka, najpierw
                            zadzwoniły domofonem, że są z ZUS-u i przyszły na kontrolę odnośnie zwolnienia.
                            A potem, w drzwiach dały jakąś listę, żebym podpisała, były tam imiona,
                            nazwiska i terminy zwolnień. Powiedziały, że przyszły skontrolować, czy jestem
                            na zwolnieniu czy przypadkiem do pracy nie chodzę.
                            Takie naloty w Polsce to bardzo popularna rzecz, ja też o tym nie wiedziałam,
                            dopiero forum ciężarówek i znajomi mnie uświadomili.
                            • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 14:48
                              To w Danii jest zupelnie inaczej. Nie musisz miec nawet zwolnienia do 3 dni
                              chorobowych a pozniej jak choroba sie przedluza to raczej nalezy to zglosic
                              lekarzowi a zaklad pracy jak bedzie mial jakies watpliwosci to sam sie zglasza
                              po zwolnienie bo tu trzeba za nie placic.
                              • emania29 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 19:49
                                hejka
                                melduje się na słonecznym wątku
                                Beatko ja też wciąż o Was myśle i mam nadzieje że za drugim razem wyniki
                                nasionek będą znacznie lepsze!!!!!! może się zestresował ten twój mężulek.
                                życzę wam jasnego światełka!!!!!!!

                                Ja też kiedyś myślałam o adopcji. Nie mogłabym żyć normalnie ze świadomością że
                                nie będzie w naszym domku dzidziuśka, zawsze gdy są problemy czy z ciążą czy z
                                poczęciem pojawia się taka myśl. Jestem troche zdziwiona bo nigdy nie słyszałam
                                o tym że małżeństwo musi trwać 5 lat żeby adoptować dzidziuśka. Mam koleżankę z
                                którą co prawda nie utrzymuje teraz kontaktu ale wiem że ma trójkę dzieci
                                adoptowanych, a małżeństwem są od 4 lat, a 2 lata temu adoptowała pierwsze.

                            • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 07:53
                              goko1 napisała:

                              > krótki ten nalot, nawet nie wchodziły (bo dwie babki były) do środka,
                              najpierw
                              > zadzwoniły domofonem, że są z ZUS-u i przyszły na kontrolę odnośnie
                              zwolnienia.
                              > A potem, w drzwiach dały jakąś listę, żebym podpisała, były tam imiona,
                              > nazwiska i terminy zwolnień. Powiedziały, że przyszły skontrolować, czy
                              jestem
                              > na zwolnieniu czy przypadkiem do pracy nie chodzę.
                              > Takie naloty w Polsce to bardzo popularna rzecz, ja też o tym nie wiedziałam,
                              > dopiero forum ciężarówek i znajomi mnie uświadomili.

                              Ja jak pracowałam dawniej to wiedziałam o takich kontrolach,robia je od zawsze!
                              jak miałam lezace zwolnienie to własnie zawsze sie bałam gdzies wyjsc z domu...
                              a teraz szczerze mówiac myslałam ze juz nie ma takich kontroli,myslałam ze
                              teraz sprawdzaja inaczej tzn.kogos kto jest długo na zwolnieniu i ze kontr. tez
                              lekarza prowadzacego dana osobe,a kobiet ciezarnych to myslałam na 100%ze nie
                              kontroluja wogule....
                              • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 08:01
                                A jak u was pogoda dzisiaj???? bo u mnie oczywiscie pochmurnosad((( ale podobno
                                od soboty duze ocieplenie,słyszałyscie cos??? zeby jeszcze słonko sie pokazało
                                to byłoby supersmile))))pamietam ze w tamtym roku koncem marca moje malenstwo
                                zaczeło pierwsze kroczki stawiac,wczesnie to robił miał dokładnie 10 mies.i 3
                                tygodnie smile))tak dreptał nieporadniesmile))) a teraz goni jak szatansmile))
                                • mariolka55 Katrrin co tak rzadko piszesz????? 23.03.06, 08:28
                                  dalej masz duzo pracy??????
                  • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 07:42
                    goko1 napisała:

                    > tak Bea trzeba wierzyc my wierzymy, że się uda i to nawet szybciej niż
                    myślisz,
                    >
                    > trzymamy kciuki.
                    >
                    > No dziewczynki jestem po pierwszej kontroli z ZUS-U, przyszły dwie babki ,
                    > kazały coś podpisać (coś w formie listy obecności), powiedziały, że
                    kontrolują,
                    >
                    > czy ktoś przypadkiem nie chodzi do pracy.
                    >
                    > No ładnie ładnie, a miałam dzisiaj przejść się na chwilę do biura, tylko po
                    > wczorajszej rozmowie z kuzynką pomyślałam, że raczej nie, bo ona właśnie mi
                    > opowiadała, że miała kontrolę z ZUS-u.
                    >
                    ale numer ,jeszcze sie osobiscie nie spotkałam z kontrola,a na zwolnieniu masz
                    ze powinnas lezec??? (bo jak tak anie to do sklepu nie wolno iscsmile) a jak
                    mozesz chodzic to przeciez nie musza cie zastac w domu............ tak było
                    dawniej przynajmniej jak ja jeszcze pracowałam ,chyba ze teraz sie cos
                    zmieniło??? napisz goko jak to jest teraz??? bo jak mi sie skonczy płatny
                    wychow. to tez sie wybieram na L4
              • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 14:00
                witam cię beatkosmilebardzo się cieszę że nas nie opuściłaś-my to przeżywamy
                razem z tobą. ja od wczoraj o niczym innym nie myśle tylko o tobie. naprawde
                bardzo wam współczuje ale wieże w to głęboko że razem przezwyciężycie ten
                problem i że za jakiś czas będzie to tylko niemiłe wspomnienie ale za to wasz
                związek będzie o wiele silniejszy. zobaczysz-wszystko będzie dobrze!
                najważniejsze że jesteście w dobrych rękach. powiem ci skarbie że i tak w miare
                szybko zaczeliście się badać. moja siostra też po 2 latach zaczeła chodzić do
                lekarza i niestety trafiła na takiego ślimoka że prowadził ją przez 3 lata bez
                żadnego efektu do tego teraz ma tak rozwalone chormony że bez tabletek
                stymulujących to owulacji wogule nie ma. teraz jest już w dobrych rękach ale 5
                lat starań poszło na marne. tagrze ciesz się skarbie chociaż z tego że
                jesteście pod dobrą opieką-to jest naprawde bardzo,bardzo warzne. przyznam wam
                się że ja w sumie to mojego lekarza też troszke oszukałam. bo gdy poszliśmy z
                mężem do niego to mu powiedziałam że staramy się już od ponad roku a tak
                naprawde to staraliśmy się dopiero 6 miesięcy. ale chodziło mi o to żeby zlecił
                nam wszystkie potrzebne badania bo nie chciałam popełnić takiego samego błędu
                jak moja siostra. a bałam się że jak mu powiem prawde to mnie wyśmieje i wyśle
                nas do domu żebyśmy się starali jeszcze pół roku. ale widzicie miałam czuja. bo
                gdyby nie to moje małe kłamstewko to nadal byśmy się starali i bym nie
                wiedziała o moim ,,wrogim śluzie" a niestety czas leci nieubłaganie, a dla nas
                kobiet jeśli chodzi o (*) to czas działa na naszą niekożyść! niestety takie
                jest życie. a teraz faktycznie staramy się już ponad rok ale mamy już
                porobionych więkrzość badań i przynajmniej wiemy na czym stoimy. moim zdaniem
                powinni skrucić ten czas który podają że po roku lub 2 latach starań trzeba
                zacząć się leczyć. powinni skrucić ten czas 6 miesięcy do roku. przecież z tego
                co ja widzę to jeśli chodzi o zachodzenie w (*) to jest coraz gorzej.-nie wiem
                co się dzieje na tym naszym świecie dzieje?! ja już musze zmykać do pracy
                wejde do was wieczorkiem. beatko tylko nas nie opuszczaj-prosze cię! smile
                • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 22.03.06, 23:16
                  witam was ponownie dziewczynysmile ja niedawno wróciłam z pracy i padam z nóguncertain
                  ale co tu widze: nikogo na forum nie ma a do tego internet mi się strasznie
                  zacina i strasznie,strasznie powoli chodzi. szkoda bo chciałam troszke z wami
                  pogadać no ale trudno skoro was nie ma to ja też zaraz będę spadaćsmile idę się
                  wykompać i ogolić nogi bo jutro rano zdąże wziąść tylko szybki prysznic i jadę
                  do mojego ginekologa. jutro rano zrobie sobie tc. jutro będę w 24 dc. wiem że
                  to troche za wcześnie na robienie tc ale tak z ciekawości chce sprawdzić zanim
                  pojade do lekarza po recepty przed inseminacją. uciekam jużsmile przesyłam
                  buziaczki skarby wy moje i do jutrasmile)) jutro wejde na forum wieczorem jak
                  wróce od lekarza i wam wszystko w skrócie opowiemsmile pa,pa,pawink
                  • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 10:07
                    sloneczko271 napisała:

                    > jutro rano zrobie sobie tc. jutro będę w 24 dc. wiem że
                    > to troche za wcześnie na robienie tc ale tak z ciekawości chce sprawdzić
                    zanim
                    > pojade do lekarza po recepty przed inseminacją.


                    Słoneczko na test za wcześnie, ale wstrzymaj sie kilka dni z wykupieniem
                    recept.
                    • bea1978 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 10:34
                      Hej Dziewczyny...

                      u mnie wiosna, słonko daje po oczach smile)))

                      Gokus, a moja koleżanka z pracy właśnie jest na zwolnieniu bo jest (*) i jak
                      napisałaś wczoraj o kontroli z ZUSu to zadzwoniłam ją ostrzec, ze ma w domu
                      ssiedziec, a ona mi na to, że ma zwolnienie bez opcji "musi leżeć" i ze może
                      łązić i że baba sama jej takie zaproponowała, nie ginka, tylko jej pielęgniarka smile))
                      Więc jak widać... CO KRAJ TO OBYCZAJ!!!

                      aLE MUSZę się Wam znowu pożalić dziewczyny!!!
                      Byłam wczoraj taka szczęśliwa jak mi mój gin powiedział, że da mi namiary na
                      super specjalistę... zadzwoniłam do tego superspecjalisty...rozmowa trwała parę
                      sekund, mogę Państwa przyjąć w środę o 19.30-to jest w Poznaniu, jeśli to Pani
                      pasuje, mówię ok i koniec rozmowy!!!
                      Byłam zdziwiona takim traktowaniem, mój gin jak z nim gadam przez kom, to nawet
                      ani przez sek nie da mi odczuć, że przeszkadzam, a ten był średnio zadowolony,
                      ale ok, przyjmował, więc zrozumiałam...
                      Tylko, że ten lekarz-superspecjalista nazywa się Dr doc Jędrzejczak!!!
                      Boże jak wpisałam sobie to na bocianie, to jestem załamana....
                      nie mam pojęcia co robić, czy jechać do niego, czy od razu mamy się wybrać do
                      Novum, coś mi mówi, że chyba jednak tylko Novum...
                      Tak bardzo odradzają tą Polną w Poznaniu....

                      Boże co ja mam robić?????
                      Kattrin! Ty jesteś z Wawy, liczę na Twoja pomoc w tym temacie, please!!!!!

                      Napiszę Wam teraz szczerze... pierwsze badania nasienia wykazały całkowity brak
                      plemników w nasieniu, czyli tzw. azzospermię, musimy znaleźć dobrego androloga...
                      POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 10:49
                        Bea pewnie ze jestem z Wawy, co potrzebujesz pisz, bede pomagac jak tylko
                        potrafie!!!

                        Moim zdaniem nie baw sie w nic innego tylko pedz do specjalistycznej kliniki,
                        gdzie sie porzadnie zajmą Toba i mezusiem.
                        O Novum nie za bardzo wiem, bo lecze sie w Invimedzie, ale jak bedziesz chciała
                        znajde cosik i dam Ci namiary smile))

                        Kochana pytaj o co chesz jestem dla Ciebie smile)
                        • bea1978 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 11:02
                          Właśnie jestem po rozmowie z mężem, ustaliliśmy, że pojedziemy w tą śro do tego
                          lekarza...i po pierwszej wizycie zobaczymy co powie...

                          Ja myślałam, że Ty właśnie w Novum się leczysz...
                          a czemu wybrałaś Invimed???
                          Co byś nam poleciła???

                          Jeżeli drugie badanie nasienia potwierdzi pierwszy wynik, to dla nas tylko ICSI
                          może być jakąś szansą, pod warunkiem, że w jądrach lub najądrzach znajdą choć
                          jednego robaczka smile

                          Tyle się w ostatnich dnaich naczytałam o skuteczności Novum i AM z Białego
                          Stoku, że chyba się zdecyduję na którąś z nich...

                          Kasik, szukamy dobrego androloga, jak byś cosik wiedziała, to please, napisz mi...

                          Całuski!
                          • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 11:05
                            Bea ja tez czytałam Novum i AM Białystok maja sporo sukcesów.

                            Kattrin masz może ten artykuł o leczeniu niepłodności, co Ci kiedyś wysyłałam
                            na maila, prześlij Beatce jak masz, bo ja mam go w pracy na komputerze chyba.
                            Może jej się przyda.
                          • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 11:11
                            Bea co do zwolnień w ciąży wiem, że tylko z leżeniem, bo to przecież zagrożenie
                            ciąży i tak niestety musi być, faktycznie mnie zaskoczyłaś tą swoją koleżanką,
                            ja się pytałam swojego gina i powiedział, że z chodzeniem nawet jakby chciał
                            nie może dać, wiem, że kuzynka też dostała odpowiedź odmowną od swojego ginana
                            drugim końcu Polski, i wiem, że opisywali to w tym miesiącu chyba w gazecie
                            wyborczej, albo gdzieś indziej i też pisali, że nie może być inne zwolnienie.
                            Postaram się to wyszukać bo pewnie przyda sie nie tylko mi. Więc jak przy
                            okazji zobaczysz się z koleżanką niech się upewni, żeby się potem nie okazało,
                            że nie dostanie przepisowego 100%, albo będzie latać po ZUSach i lekarzach z
                            wyjaśnieniami. Nawet te ciężarne, co mogą chodzić mają zwolnienia wypisane z
                            leżeniem.
                            • bea1978 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 11:21
                              No Gokuś, jak byłam przekonana że tak jest...
                              ale ona powiedziała, dlatego zaraz do niej zadzwoniłam...
                              ona mi powiedziała, że jak poszła do lekarza, to pielęgniarka jej zwolnienie
                              wypisywała i powiedziała, że napiszę takie, że można chodzić... a ona, że bardzo
                              chętnie...
                              powiem jej żeby to sprawdziłą, bo jestem Twojego zdania, że nie wolno łązić...
                              a jaki artkuł Goko? Jak Kasia nie ma, to prześlij mi proszę jak już będziesz w
                              pracy, zbieram teraz wszystko co daje światełko w tunelu....
                              • anie5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 11:42
                                wiatam....slonecznie i wiosennie smile taka mamy pogode i az sie chce wyjsc z
                                domku smile
                                Bea - nie przejmuj sie tym lekarze i jego tonem...moze zly dzien mial -
                                najwazniejsze abys wykorzystala jego umiejetnosci - za to mu zaplacisz...a
                                jesli mieszkasz niedaleko Poznania to pojedz i sie przekonaj ale do Warszawy
                                tez bym sie na waszym miejscu wybrala - jesli tam zajmuja sie takimi sprawami
                                to nie ma co zwlekac tylko do specjalistow odrazu!!!! a ja mysle, ze moze jak
                                powtorzycie badanko okaze sie ze jakies jednak zolnierzyki sa - wierze w to
                                bardzo !!!!
                                Goko - ja nie mialam pojecia jak to jest z tymi zwolnieniami i wlasnie na ciaze
                                myslalam - ze spacerek np. do sklepu po buleczki to nawet wskazany...ze
                                zwolnienie jest po to aby sie nie stresowac i 8 godzin w pracy nie przebywac
                                ale wyluzowac...nie mialam jeszcze doswiadczenia jak to jest z L-4....bo ja
                                prawie (odpukac w niemalowane) nigdy nie choruje - ostatni raz chyba w
                                liceum....
                                Kattrin - nie pracuje tak ciezko!!!
                                Wlasnie wypilam kefirek z miodem - pycha!!!
                                • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 12:02
                                  Bea mnie sie tez czesto obijało o uszy novum,ze maja sporo sukcesów!!!!!

                                  mam nadzieje ze jakos sie to wszystko u was poukładasmile))
                                  • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 12:17
                                    Dziewczynki, ale jestem happy, tego mi trzeba było na poprawe humorku dzisiaj,
                                    hihi.

                                    Właśnie listonosz przyniósł paczkę ze spodniami z allegro, myślałam, że takie
                                    zwykłe dresowe będą, chyba nie doczytałam , a może nie było opisane, bałam się,
                                    że będą wielkie (chociaz wymiary nie były az tak kosmiczne), bo w aukcji
                                    było "L" albo "42", a tu przyszły spodnie, rozmiar medium (moim zadniem one są
                                    36/38), super, całe z czarnego aksamitu z różowymi wstawkami, z mankietem,
                                    który mozna odwinąć na brzuch, po prostu padam z wrażenia jakie super i widzę,
                                    że na duży brzuch też będą ekstra pasować. Muszę sobie teraz do nich
                                    różowiutkie cichobiegi kupić, hihi adidaski jakieś najlepiej na rzepy i fajną
                                    bluzeczkę, może też różową smile
                                    ale jestem zadowolona z tego zakupu, na zdjęciu nie wyglądały tak
                                    rewelacyjnie: www.allegro.pl/item91443604_spodnie_ciazowe.html
                                    a w rzeczywistości są kruczoczarne z aksamitu.

                                    Czyli nie zawsze trzeba się naciąć, no nie?
                                    • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 12:25
                                      ty wiesz babo ze ja te spodnie ogladałamsmile ale mysle sobie duze i cos mi nie
                                      pasowało w nichsmile
                                      • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 12:32
                                        Mariolka, ja noszę 36 czasami 38 (ale małe 38), ona źle wpisała rozmiar nie ma
                                        tam metki z rozmiarem numerycznym, jest tylko rozmiar medium, wiesz ja bardziej
                                        i tak zawsze czytam te wymiary dokładne centymetrem, bo wiem, że to różnie może
                                        być.I są naprawdę super. Ja kupowałam, żeby po domu w nich latać, ale jak je
                                        dzisiaj dostałam, to sory, ale po domu to mi ich szkoda będzie, są za ładne (a
                                        na zdjęciu wcale tak super nie wyglądają), no i nie było napisane, że są całe z
                                        aksamitu.
                                        • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 18:57
                                          cześc kobietki!

                                          to znów ja, nie zawsze jest z górki, u mnie znów pod górkę, niestety.
                                          Przypałętało mi się jednak zakażenie grzybicze, dostałam leki dla siebie i dla
                                          męża i zakaz seksu na 2 tygodnie, to najłatwiej przeżyć, hihi , bo ostatnio to
                                          naprawdę sporadycznie się kochaliśmy. Ja znów walczyłam z mydłami, wkładkami
                                          itp, podejrzewam, że już wtedy ten problem przy ostatniej wizycie wisiał na
                                          włosku.
                                          Ja dostałam Clotrimazolum w kremie i w tabletkach na noc przez 12 dni, krem
                                          nawet 3 razy dziennie smarować, to powinno przynieśc dużą ulgę. Mąż dostał
                                          Nyststynę w tabletkach, tylko jemu zajmie to chyba tylko 5-6 dni.
                                          Mam nadzieję, że później to już tylko lepiej będzie.
                                          Dzisiaj lekarz nawet nie włączał usg, za to włączył aparat do słuchania tętna
                                          płodu, takie ładne miarowe, super, wcześniej tylko widziałam, dzisiaj
                                          słyszałam, aż ciężko uwierzyć, mimo, że to już 4 miesiąc, hihi.
                                          Poza tym zbadał mnie, stwierdził, że macica ślicznie przyrasta, nawet mi to
                                          pokazał moja ręka na brzuchu, przepisał leki i tyle. Powiedział, że jakbym się
                                          rozmyśliła odnośnie pracy mam przyjść po zwolnienie, ale raczej nie skorzystam
                                          wracam do roboty od 1 kwietnia, tak postanowiłam.
                                          A no i zważył mnie oczywiście, ważę 54,100. Czyli rosnę, hihi smile

                                          Pozdrawiam ,papa do jutra
                                    • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 21:35
                                      goko1smile)) zerknełam na twoje porcięta i żeczywiście są fajniutkiesmile okazuje
                                      się że kobieta w ciąży też może super się ubrać. teraz są tak śliczne ubrania
                                      ciążowe że szok! nasze mamy musiały niestety w takich namiotach chodzić że
                                      szok! dobrze że te czasy już minełysmile))
                                      • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 24.03.06, 07:47
                                        Witaj sloneczko.
                                        Ja tez juz nie spie. Siedze w domu z synkiem bo rano zwymiotowal i nie puscilam
                                        go do przedszkola, wiec jezeli bede tu wpadac to tylko przelotem.
                                        Rozumiem Cie, ze juz nie mozesz sie doczekac iui. Wierze, ze Wam sie uda i juz
                                        wkrotce bedzie kolejna zafasolkowana.

                                        Mnie cos dzisiaj jajnik pobolewa i brzuch. Wczoraj tez tak mialam. dzisiaj
                                        tempka znowu poszla w gore, wiec moge sie ponakrecac. Zaobserwowalam cos u
                                        siebie, a mianowicie w tym i poprzednim cyklu na dwa dni przed owulka strasznie
                                        bolal mnie brzuch tak ze musialam wziasc tabletke bo myslalam, ze zemdleje z
                                        bolu. Bol byl taki dziwny jak na @. Ciekawe czy powtorzy sie w nastepnym cyklu.
                                        Jak tak to bede wiedziala, ze za dwa dni owulka, bez testow. Hihi.

                                        Pozatym nic ciekawego u mnie. Czekam i nakrecam sie. A kto teraz pierwszy do @,
                                        chyba wlasnie sloneczko, a pozniej??
                                        • bea1978 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 24.03.06, 10:07
                                          puk puk, to ja!!!
                                          Hej Kochane laseczki!


                                          danik1 napisała:

                                          ... "A kto teraz pierwszy do @,
                                          chyba wlasnie sloneczko, a pozniej??"

                                          A właśnie, że nie słoneczko!!!
                                          Ja będę pierwsza, dostanę dzisiaj w nocy lub jutro rano...
                                          Bóle krzyżowe powiedziały dzisiaj dzień dobry, nogi się telepią, ręce zresztą
                                          też, więc krwawa mary tuż tuż!!!
                                          Tempka też już spadła, więc cierpienia nadchodzi czas...

                                          Byłam wczoraj u dentysty sad
                                          Bolało...leczenie kanałowe dwóch szóstek dolnych, a buuuuu
                                          Dostałam 1 znieczulenie w policzek, potem drugie, bo bolałao nadal a potem
                                          jeszcze miejscowo w zęba jakieś gorzkie mi psikała i 2 razy puściłam
                                          pawia...heheheheheh, bardzo źle mi było i jest nadal...
                                          po tych 2 dawkach końskich dostałam opuchlizny jakiejś na gardło, i myslałam że
                                          w drodze do domu się uduszę, śliny nie mogłąm łykać... dobrze, że mój mąż
                                          prowadził auto, bo sama bym nie dojechała sad
                                          Ale po godzinie mi obrzęk zszedł za to znieczulenie trzymało pół nocy...
                                          Ah, moja to wina, tak zaniedbać zęby sad

                                          A odn.lekarza, to już 13 kwietnia jesteśmy umówieni w Novum, u dr Wolskiego.
                                          Szkoda mi nerwów, czasu i pieniędzy na dr J. Teraz pieniądze będą nam potrzebne,
                                          ICSI kosztuje 6500 zł, pomijam leki, badania itp... więc każdy grosz jest nam
                                          teraz potrzebny, a kasą nie śmierdzimy, już mamy pomysł od kogo pożyczyć,
                                          heheheheh smile Ten ktoś nawet nie będzie wiedział no co pożycza wink

                                          Do Białegostoku jest nam jeszcze dalej niż do Wawy, a tam mieszka siostra mojego
                                          męża więc nas chociaż przenocuje dlatego na razie padło na Novum smile))
                                          Tyle o mnie smile

                                          Słonko daje, że aż uśmiech na twarzy, mimo, że trosk wiele i ząbek boli, ale co
                                          tam... cierpienie za miliony... ktoś musi!
                                          • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 24.03.06, 11:01
                                            witamsmile
                                            u mnie tez piekne słoneczko,własnie wybieram sie na spacerekwink

                                            Bea strasznie szybciutko wam sie udaje to wszystko załatwiac,dobrze ze twardo
                                            stapacie po ziemi i na goraco wszystko załatwiacie,tak trzymac!!! a ICSI to
                                            jest co? in-vitro?duzo mysle o tobie i podzielam twoja sytuacje, mimo ze nie
                                            znam cie osobiscie,ale jakos mi lzej sie zrobiło jak widze ze ty tez sie
                                            trzymaszsmile

                                            Słoneczko za ciebie tez trzymam kciuki,czekaja cie spore emocje niedługosmile

                                            Goko mówisz ze jakis grzyb sie do ciebie przyplatałsad w ciazy sie jest
                                            szczególnie poddatnym na takie zeczy,no i widzisz seksik sie zaczał to i
                                            kłopotki sie zaczełysmile)) gdzies czytałam ze przy seksie trudno uniknac
                                            grzybów,bo przeciez nie da sie wygotowac małego hihihihihihi
                                            no to lecz sie leczsmile

                                            to na razie pa,ide na ten spacereksmile

                                            p.s. nie widziałyscie gdzies na alegro lub w jakims sklepie internetowym
                                            dzinsowej mini? takiej z guma???(nie ogrodniczki) potrzebuje na wiosne,bo mam
                                            takie fajne kozaczki białe,a w stare mini niestety nie wejdesad(( tzn. nie zapne
                                            siesmile
                                            • bea1978 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 24.03.06, 11:28
                                              www.vitalmedica.pl/in-vitro_xtra.htm
                                              link, który wyjaśnia różnicę między in Vitro a ICSI

                                              ICSI jest bardziej skomplikowane i kosztowne niż in vitro...

                                              Jednym słowem przy in vitro wkładaja do probówki komórkę i plemniki i czekają aż
                                              robaczki wezmą się do pracy...
                                              Przy ICSI sami przekłuwają komórkę i wkładaja do niej plemnika, ponoć nawet może
                                              być martwy i taka w skrócie jest różnica smile))
                                              Sama się wyedukowałam przez ostatnie dnismile

                                              A to że się trzymam to pozory twarda doopa i plecy, w środku jestem kompletna
                                              klapa... ale nie moge tego pokazać przy mężu!

                                              Dzisiaj rano jak poczułam bóle @@@ to wyłam jak głupia, ale on tego nie mógł
                                              zobaczyć, nie?? sad
                                              Teraz to już nawet w mężu nie mam oparcia sad
                                              • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 25.03.06, 00:33
                                                beatko, wiem że to jest dla ciebie bardzo trudne ale ty teraz musisz być silna
                                                za was oboje. jak masz ochotę się wyryczeć i wygadać to tylko na forum. twój
                                                mąż nie może widzieć że płaczesz. a oparcie masz zawsz w nas.
                                                • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 25.03.06, 10:12
                                                  czesc dziewczynysmile
                                                  Emania a twój maz nie dostał leków równoczesnie z toba??? no bo jak nie
                                                  leczycie sie jednoczesnie to faktycznie bedziecie sie w kółko zarażać!!!
                                                  Podobaja mi sie te białe co ty masz,ale dla mnie przy dziecku nie
                                                  praktyczne,awygodnie sie chodzi w tych spodniach???

                                                  Goko kiedy zaczyna funkcjonowac łozysko??? ok.12 czy 14 tyg.??? bo taka mam
                                                  nadzieje na lepsze wtedy samopoczuciesmile
                                                  Na pazdzierniku te dziewczyny co wam pisałam ze zarodki nie rosły prawidłowo,to
                                                  jednej ciaza obumarła-stwierdzone to było juz przy nastepnej wizycie,a druga
                                                  przy nastepnej wizycie sie ciszyła bo juz wszystko było w porzadku
                                                  i......wczoraj sie pozegnała bo jej dzieciatko tez tez umarło,nosiła niezywe
                                                  ok. 2 tygod. lekarz twierdził ze ciaza obumarła zaraz po tym szczesliwym usg.
                                                  jejku strasznie współczuje tym bardziej ze to juz jej druga martwa ciazasad(( a
                                                  ja teraz sie znowu strasznie boje wizyty 6 kwietnia!!!!!!! chciałabym juz czuc
                                                  ruchy,wtedy człowiek jest spokojniejszy!

                                                  i jeszcze chciałam sie zapytac ciezarówek,jak to jest z ta cytomegalia?
                                                  robiłyscie badania w tym kierunku??? bo mi lekarz nie zalecił i w pierwszej
                                                  ciazy tez nie robiłam i nie martwiłam sie bo nawet nie wiedziałam o czyms
                                                  takim,a teraz czytam i czytam i w głowie mam juz strasznie namieszane!!!!!!
                                                  wogule moja doktorka nie zaleca tez toxo,tylko ja sobie sama od siebie
                                                  powtarzam co 3-mies. bo mam kotka!
                                                  No to wam nasmuciłamsad(( mam nadzieje ze was nie zaraze swoim pesymizmemsmile
                                                  U mnie jeszcze słonko swieci,ale ma niedługo padac podobnosad
                                                  • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 25.03.06, 12:37
                                                    dziewczyny czemu nie lukniecie nawet na chwile w sobote?sad((
                                                  • emania29 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 25.03.06, 13:27
                                                    Hejka
                                                    No to ja lukam w sobotę
                                                    U mnie niestety grzyb na nowosad ochyda bleee
                                                    Jeśli w tym cyklu się nie uda to chyba odpuszcze następny żeby się solidnie
                                                    wyleczyć. Nie wiem co moge teraz zrobić??? jak myślicie???? mogę teraz np
                                                    wziąźć lactowaginal albo przemywać się Tatum rosa???? lub ten jogurt
                                                    wypróbować????? Qrcze nie wiem czy przy ewentualnym zagnieżdżaniu można coś
                                                    wpakować do pipki? A ten jogurt to wszystko jedno jaki?

                                                    Mariolka jeśli chodzi o spodnie to mi było w nich bardzo wygodnie i nawet po
                                                    ciąży w nich biegałam. Tam są takie 2 gómki zapinane na guziki i w zależności
                                                    od brzucha się je zapina. Mi ten sposób zapinania w ciąży bardzo odpowiadał bo
                                                    spodnie z takim czymś jak ogromny ściągacz na brzuch wogle mi się nie podoba

                                                    A tak pozatym to u mnie 14dc i w tej sytuacji darujemy sobie już staranka.
                                                    Przytulaki były w 12dc i 13dc i tak też wychodziły mi testy owu pozytywne, a
                                                    dziś nie sprawdzałam
                                                    Narazie papulki
                                                  • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 25.03.06, 14:41
                                                    emania29. wiesz co skarbie? ja bym ci radziła tak: jeśli w tym cyklu okarze się
                                                    że nie jesteś w ciąży to lepiej następny cykl sobie odpuście i się oboje do
                                                    końca wyleczcie bo tak to nigdy nie dojdziecie do ładu z tym grzybem. w kółko
                                                    będziecie się nawzajem zarażać. a co do jogurtu to z tego co ja się orientuję
                                                    to najleprzy jest naturalny bez cukrusmile
                                            • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 25.03.06, 00:26
                                              witam cię marioluśsmile odpowiem ci na twoje pytanie które zadałaś beatce: icsi
                                              od invitro różni się niewiele. poprostu przy invitro jajeczka i plemniki są
                                              umieszczane na jednej płytce w labolatorium i plemnik sam wchodzi do jajeczka a
                                              przy icsi plemnikowi się pomaga wejść do jajeczka, i tylko na tym polega
                                              różnica.-tak przynajmniej ja to wszystko rozumiem z tego co czytałam na ten
                                              temat.
                                          • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 25.03.06, 00:18
                                            beatkosmile bardzo ,bardzo się cieszę że tak pozytywnie jesteś nastawiona.
                                            super! smile pozytywne nastawienie jest bardzo potrzebne. mocno trzymam za was
                                            kciukismile zobaczysz że jeszcze wszystko się wam ułoży. nie ma tego złego co by
                                            na dobre nie wyszłosmile a może po icsi będziesz miała odrazu blizniaki? smile))
                                            wiesz że to jest bardzo prawdopodobne? smile i wtedy przynajmniej będziesz miała
                                            za jednym razem z głowy. przynajmniej jeden urlop w pracy, jeden poród, jeden
                                            ból, raz wydana kasa na icsi a dzieciaszków może będzie dwojesmile)) bo po
                                            invitro lub po icsi to przeważnie dochodzi do ciąży dlizniaczych.
                                        • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 25.03.06, 00:06
                                          cześć daniczkusmile ja dopiero teraz wróciłam z pracy i padam z nóguncertain dzisiaj
                                          miałam bardzo ciężki dzień w pracy-dobrze że już się ten koszmarny dzień
                                          skończyłsmile na całe szczęście jutro mam wolną sobote to sobie w końcu odpoczne
                                          i zamierzam leniuchować na całego przez cały weekendbig_grin co do mojego @ to mi
                                          się troche pomyliło: wcześniej wam pisałam że @ powinnam dostać w niedziele a
                                          teraz przed chwilką zajrzałam do mojego kalendarza i okazuje się że jak dostane
                                          @ tak jak zawsze czyli co 27 dni to @ przyjdzie w poniedziałek. czyli ja czekam
                                          do poniedziałku. niech jak najszybciej przychodzi @ bo chce już zacząć nowy
                                          cyklsmile)) ale tak czy siak to w poniedziałek rano zrobie soie jeszcze raz tc
                                          żeby być pewnym co i jak jest granewink a może jeszcze się załapie na
                                          niespodzianke? wink a powiedz mi daniczku jak się czuje twój synek? przeszło już
                                          mu troszke od rana? mam nadzieję że tak. daniczku a ty skarbie kiedy robisz
                                          sobie tc? w którym teraz jesteś dniu cyklu? i jakie masz przeważnie długie
                                          cykle?
                          • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 11:59
                            Bea kochana wysłałam Ci maila z artykułem.
                            Ja wybralam Invimed bo tam sie bardzo osobiscie odnosza do pacjenta i słyszałam
                            wiecej opinii lepszych od Novum.Choc uwazam ze obie kliniki sa debesciarskie!!!

                            Eryczka chodzi do Novum. A juz wogole AM Białystok to najlepsza!!!!
                            Co do androloga to musze poszukac, ale wiem ze w klinikach niepłodnosci kazdy
                            specjalista pomoze mezowi!!!!

                            kochana trzymaj sie i wrazie czego pisz!!
                            • bea1978 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 12:24
                              Kasiulka, dzięki za maila, choć jeszcze nie dostałam...

                              Goko, no urocze te spodenki, cieszę się!!!
                          • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 21:25
                            beatko jak się zdecydujecie na ICSI to ja bym ci poleciła jednak tą klinike w
                            BIAŁYM STOKU. naprawde dużo dobrego o tej klinice słyszałam. podobno jest
                            najlepsza w polsce.
                      • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 21:21
                        witam cię beatuśsmile chciałabym ci skarbie pomóc ale niestety nie znam żadnego
                        dobrego andrologasad no i nic też nie wiem o tym dr jędrzejczaku ani o klinice
                        novum. ale ja na waszym miejscu pojechała bym do tego jędżejczaka skoro twój
                        gin twierdzi że to taki dobry specjalista no i jesteście już z nim umówieni. w
                        sumie skarbie to nie macie nic do stracenia, jak ci ten jędżejczak nie
                        podpasuje to wtedy zapiszcie się na wizytę w tej klinice novum w warszawie.
                        zawsze będziecie mieli jakieś porównanie, wkońcu co 2 głowy to niejedna. wiem
                        że to jest trudne ale musicie być dzielni i nie tracić nadzieji no i próbować
                        wszystkich sposobów do końca. powodzenia beatkosmile jestem z tobą. cały czas o
                        tobie myśle ale zobaczysz WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZEsmile ja jeżdze bo
                        kliniki ,,gameta" w łodzi go profesora radwana. podobno jest to świetny
                        specjalista no i jeden z pierwszych w polsce który zrobił invitro. ja jak na
                        razie na niego nie nażekam, ale pochwale go dopiero wtedy jak pomoże mi zajść w
                        (*). mam nadzieję że już w krótce go pochwalebig_grin
                    • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 20:59
                      witam goko1smile ja właśnie wróciłam od lekarza. wizyta była bardzo krutka,
                      trwała może z 10 minutbig_grin nawet mnie nie badałsmile)) przepisał mi tylko recepty
                      na tablety stymulujące owulacje no i terz musze czekać na @. @ pewnie przyjdzie
                      w niedziele bo ja mam przeważnie cykle 27 dniowe. no i pózniej mam przyjechać
                      na usg w 11 dc no i po tym usg mi powie kiedy mamy przyjechać na inseminacjebig_grin
                      tak prawde mówiąc to już się nie mogę doczekać taj inseminacjismile a tc który
                      robiłam dziś rano oczywiście wyszedł negatywny chociaż wiem że to na robienie
                      tc było dzisiaj troszke za wcześnie. byliśmy dzisiaj jeszcze z moim mężem
                      oglądać meble kuchenne i powiem wam że naprawde jest buży wybór.
    • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 08:41
      Czesc kochane moje smile)
      Bea ja nie bede sie powtarzac, uwazam ze powinniscie powtórzyc badania jeszcze
      raz, i ew. podleczyc mezusia i zoabczysz ze zajdziesz!!!!!
      Wiele dziewczyn ma problemy z nasionkami i wczesniej czy póżniej zachodza same,
      badz za pomocą IUI.
      Mysle ze Twoj odpoczynek teraz jest dobrym pomysłem, zajmij sie mezusiem, skup
      sie tylko na nim, ja wierze ze zaskoczysz nas pieknymi wiesciami o (*). Trzymam
      za Ciebie kciuki wielkie smile) I pamietaj jestesmy z Toba!!!!!

      Mamuski co u Was, kiedy macie kolejne podgladactwo maleństw? Sypnijcie dla nas
      troszke wirsuków smile

      Ja mam strasznie duzo pracy...niestety... dlatego rzadziej zagladam, ale jestem
      z Wami myslami cały czas.

      Jednak ten cykl bedzie stracony, nie sadze zeby jedno przytulanko cos wskurało,
      ale w nastepnym cyklu sie poprawie hihihiih obiecuje smile))

      Buziaki kochane smile)
      • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 23.03.06, 10:04
        Cześć kobietki!

        No ja właśnie wróciłam od lekarza, bo mi sie mój syn rozchorował, kaszle
        strasznie, blee, dostał kupę leków w tym antybiotyk, no i zaczynamy leczenie.

        Mariolka! w ciąży nie ma zwolnień z chodzeniem (zawsze leżenie), nikt Ci
        takiego nie wystawi, żaden ginekolog, a więc w domu musisz być i tyle. A ZUS
        sprawdza to wiem, na forum dziewczyny czesto piszą, a mam też znajome i w
        rodzinie ciężarne, więc wiem, że w całej Polsce tak jest.
        • olka9917 Anie mam prosbe;) 23.03.06, 11:47
          Hej dziewczyny u mnie swieci slonkowinkBea trzymam kciuki za badanka,i zycze
          powodzenia,zobaczysz bedzie dobrze.´

          Anie mam prosbe ty latasz samolotem?Bo ja io moj Misiek planujemy w nastepny
          piatek leciec na 3tygodniowy urlopwinkLot samolotem 2 godzinny.Gin odradzala
          podroz samochodem,i w puzniejszym czasie,mowilam ze jak juz chcemy leciec na
          urlop to teraz.Oczywiscie na urlopie pujdziemy sprawdzidzic czy z dzidzia
          wszystko ok.Czytalam ze sporo dziewczyn lata,a ja taka panikara troche
          jestem,dzis rejestrujem bilety.Odpisz Anie jak bedziesz miala czas.

          Tak czuje sie dobrze,tylko mnie wszystko swedzi niewiem czemu,i jakies pryszcze
          na dekoldzie sie pojawily.Wczoraj kupilam sobie oliwke i zel do mycia dla
          ciezarnych w Rossmanie,calkiem jadnie pachna,jestem zadowolona.

          Pozdrawiam pa pa
          • mariolka55 Re: Anie mam prosbe;) 23.03.06, 11:59
            no ja tez panikara to bym nie poleciałasmile ale duzo ciezarnych lata,ginekolodzy
            sa róznego zdania,jedni mówia ze nie ma przeciwskazan,inni zeby zrezygnowac
            (niebezpieczenstwo jest zwiazane z duzymi róznicami cisnienia )
          • anie5 Re: Anie mam prosbe;) 23.03.06, 12:26
            Olka - pewnie ze lec smile ja juz dwa razy lecialam i nic sie nie dzieje -
            dziecko jest przeciez w plynie nie ma wplywu cisnienie - tak mi sie wydaje - ja
            lecialam i lepiej chyba niz samochod i bezpieczniej wink a jeszcze bede leciala
            w naju w polowie - na 100% i wiele osob znam co lataja - nawet stiuardesy
            lataja w ciazy.... - chyba, zeby to byla zagrozona ciaza - lub lot dlugi bardzo
            to wtedy byc moze w zwiazku z jakimis komplikacjami ale ja uwazam, ze
            bezpieczniej leciec niz samochodem jechac wink
            • anie5 Re: Anie mam prosbe;) 23.03.06, 12:33
              olka - ja to przed< startem brzuszek poglaskalam i mowie do mojego malensta -
              no to w droge smile takie fajne uczucie - nikt nie wiedzial , ze na siedzeniu
              jest nas dwojka smile a wogole to sobie zawsze wyobrazam, ze malenstwo jest w
              brzuszku bezpieczne i ze stabilnie sie tam trzyma i ze wesolo mu jak
              przemieszczam sie tu i tam i rozne rzeczy robie smile codziennie robie sobie taka
              wizualizacje - malenstwa w brzuszku i wszystko jest ok!!!
              • mariolka55 Re: Anie mam prosbe;) 23.03.06, 12:44
                no ale anie róznie to jest z tym lataniem,lepiej olka zebys zasiegła rady
                lekarza prowadzacego,on wie jak przebiega twoja ciaza i czy mozesz bezpiecznie
                leciec,a jak ci lekarz pozwolił to w drogewink
                • anie5 Re: Anie mam prosbe;) 23.03.06, 12:51
                  Mariolka - pewnie, ze najwazniejsza jest diagnoza lekarza - po zbadaniu. Mi sie
                  wydawalo, ze Olka juz jej zasiegnela i juz lekarz jej pozwolil - tylko chciala
                  sie jeszcze upewnic czy my tez latamy smile ale jak nie to Olka - spytaj sie
                  lekarza!!!
                  • mariolka55 Re: Anie mam prosbe;) 23.03.06, 13:24
                    nio chyba ze takwink)
                    • danik1 Re: Anie mam prosbe;) 23.03.06, 14:33
                      Ale sie rozpisalyscie dziewczynki, hihi, ale to dobrze bo mialam co czytac.

                      U mnie dzisiaj jest 3 dpo i tempka ladna, czly czas 37, ale przytulanek bylo
                      tyle, ze chyba do konca wyeksploatowalismy zpas zolnierzykow i do owulki nic
                      sie nie ostalo. ale co bedzie to bedzie. Ja sie nakrecam, ze bedzie dobrze.

                      Bea ciesze sie, ze juz lepiej sie czujesz i zaczynacie planowac. Pamietaj, ze
                      nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo. Juz nieraz przekonalam sie w
                      zyciu, ze to co najpierw rysowalo sie w czarnych barwach pozniej przemienialo
                      sie w cos dobrego i chociaz teraz trudno Ci w to uwierzyc wspomnisz kiedys moje
                      slowa. Zycie jak to zycie, raz pod wozem, raz na wozie.

                      Mariolka a Ty czemu chcesz isc na L4??? Boisz sie o prace???

                      Goko fajnie tak byc milo zaskoczonym. Ciesze sie, ze tak fajnie trafilas z tymi
                      spodniami. .-)

                      Anie bardzo fajnie opisujesz swoje podroze z fasolka a raczej nastawienie w
                      czasie tych podrozy. Niestety czesto jest w nas lek o to, ze cos zlego mzoe sie
                      stac. Ja tez sie bardzo balam a Ty tak fajnie na spokojnie do tego podchodzisz.
                      Podoba mi sie to.

                      U mnie dzisiaj nie ma slonka, tylko czasami na krotko sie pojawi. Mam nadzieje,
                      ze juz nie bedzie padal snieg, bo ilez mozna.

                      Zycze Wam milego dnia i przyjemnego spacerkowania.
                      • mariolka55 Re: Anie mam prosbe;) 23.03.06, 15:06

                        >
                        > Mariolka a Ty czemu chcesz isc na L4??? Boisz sie o prace???


                        > bo teraz jestem na płatnym wychowawczym ale ostatnie miesiace juz beda bez
                        zasiłku wiec wtedy bym poszła na L-4,a o prace nie mam sie co bac bo mój etat
                        juz nie istnieje tzn. firma zmieniła profil czy jak to sie nazywa,pozatym przy
                        dwójce dzieci nie mogłabym pracowac,no chyba ze bym musiałasad
                        • danik1 Re: Anie mam prosbe;) 23.03.06, 15:57
                          Ale sie wysiedzisz w domku. Pozniej moze byc Ci trudno wrocic do pracy. Nie
                          myslalas o tym. Jeszcze dlugo nie musisz sie martwic na szczescie.
                          • olka9917 Re: Anie mam prosbe;) 23.03.06, 16:30
                            Hej Anie dzieki za odpowiedz,i wam tez dziewczyny dziekuje.Jednak sobie
                            przemyslalam,i nielece,boje sie.Ale ja juz taka straszna panikara jestem z
                            natury i niechcem nic robic na sile,a na dzien dzisiejszy po dobroci bym do
                            samolotu niewsiadla.No nic,polecimy jak juz malenstwo bedzie z namiwinkA i
                            przegapilam bym termin na te badania genetyczne,termin mam 03.04 a 31.03
                            mielibysmy wylatywac.I swieta u mamy bym tez przegapila,wiec nawet sie ciesze
                            ze nielecewinkPozdrawiam pa
                            • sloneczko271 Re: Anie mam prosbe;) 23.03.06, 22:00
                              oleńkosmile uważam że podjełaś bardzo bobrą decyzjesmile)) polecicie sobie za rok
                              już z waszym dzidziusiem smile)) lepiej zawsze dmuchać na zimne i nie kusić losu.
                              wiem że też nie można wpadać w panike i tylko leżeć w łóżku-ciąża to przecież
                              nie choroba ale trzeba uważać.
            • sloneczko271 Re: Anie mam prosbe;) 23.03.06, 21:51
              oleńko, to czy masz lecieć czy nie to taką decyzje musisz podjąć sama bo wiesz
              jak to jest: jednym nic nie jest a drógim jest a gdyby NIE DAJ BOŻE! coś się
              stało to byś miała do nas żal. ja bym nie leciała ale decyzja należy do ciebie.
              • sloneczko271 Re: Anie mam prosbe;) 23.03.06, 22:06
                no dobra kochane moje kobietkiwink ja idę się wykompać, coś przegryść, pózniej
                obejrze jeszcze jakiś filmek i idę spać bo padam z nóg.-tyle się dzisiaj
                nałaziłam że szok! smile)) ale fajny dzień dziś miałamsmile życze wam wszystkim
                kolorowych snów i do ,,zobaczenia" jutro. wejde do was jutro dopołudnia i
                pózniej po pracy po godz.20. pa,pa,pa. całusków 102wink big_grin
                • sloneczko271 Re: Anie mam prosbe;) 24.03.06, 07:14
                  witam was wszystkie kobietysmile)) ja dzisiaj się obudziłam o godz.6 i już
                  niestety nie mogłam usnąć. nie wiem? coś mi się chyba poprzestawiało bo ja
                  zazwyczaj to straszny śpioch jestembig_grin chociaż po chwili zastanowienia to już
                  wiem dlaczego tak wcześnie wstałam-ja tak zawsze mam że na 2-3 dni przed @ albo
                  nie mogę spać w nocy i się strsznie kręce w łóżku albo właśnie tak jak dziś,
                  obudze się strasznie wcześnie i już nie mogę zasnąćsmile ale dzisiaj się
                  zapowiada śliczna pogodasmile)) u mnie tak słoneczko pięknie świeci że ho,ho! :-
                  ))) może w końcu prawdziwa wiosna idzie do nas a wraz z nią lecą bocianywink
                  więc dziewczyny starające się: lepiej nie zamykajmy okien na noc to może nam
                  bociek podrzuci jakieś maleństwosmile)) kurcze! żeby to było takie proste to ja
                  bym nawet w grudniu spała przy otwartym okniesmile)))) hi,hi,hismile))
                  • sloneczko271 Re: Anie mam prosbe;) 24.03.06, 07:21
                    no dobra skarby mojesmile zameldowałam się wam od samego rana, mężowi kanapeczki
                    do pracy naszykowałam, kakałko z płatkami wypiłam a teraz wskocze jeszcze do
                    łóżka do mojego miśka może uda mi się jeszcze choć na chwilke zamknąć oczka
                    jeszcze? smile wejde do was za jakiś czas. pa,pa. do zobaczeniawink
    • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 24.03.06, 10:04
      Czesc kobietki w ten piekny piatkowy słoneczny poranek smile)

      U mnie juz pełna parą II faza hihihii ze wszystkimi bolami, no prawie smile
      W pon. wizytacja u gina , sprawdzenie czy wszystko gra smile

      Uciekam do pracy, buziaki papa
      • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 24.03.06, 11:39
        Hej dziewczyny,u mnie piekna pogoda wink)slonko swieciwinkAz milo wstac,i odpukac
        ale niemam mdlosciwink)))))))))))Zamowilam sobie w Quelle maszyne do szycia i
        dzis przyszla.Dodam ze nigdy niemaialam maszynywinkAle gdzies w srodu czuje ze
        potrafie szycwink)Hi hi to chyba moja zachcianka w zamian za jedzenie,bo na
        jedzenie to wogole niemam ochoty.I juz nawet mam pomysl jak stare jeansy na
        ciazowe sobie zrobicwinkNiewiem jak wy ale ja wogole brzucha niemam,ale obecne
        spodnie mnie obciskaja,a niechcem malenstwa naciskac,ciazowe przymierzalam to
        owiele zaduze i narazeie kupie spodnie o nr.wieksze.Juz znalazlam forum dla
        tych co szyja samiwinkZobaczymy jak mi to szycie bedzie szlowinkDzis napewno bede
        prubowac.A malenstwu chyba niezaszkodzi?No nic poczytam troche i spadam obiad
        robic,milego dnia pa pa
        • anie5 Bea 24.03.06, 12:25
          Bea, Ty jestes taka silna - i dajesz sobie rade jak mozesz - widze to po Twoich
          postach...i udaje Ci sie, bo sobie i zarujesz...ale ja wiem, ze to wszystko to
          aby jakos sie do kupy zebrac i ciesze sie, ze wlasnie tak dajesz sobie rade!!!
          Masz racje, my kobiety jestesmy silniejsze od mezczyzn - psychicznie, tak jakos
          natura nas zaprojektowala, widze to na kazdym kroku...Beatka - Ty masz tu nas
          do powyzalania sie i poplakania i nas do pocieszania i wspierania Ciebie!!! a
          jeszcze powiem Ci - tez przechodzilam trudne okresy, problemy rodzinne itd.
          wtedy wydaje sie nam, ze swiat sie zawala i ze nic gorszego spotkac nas nie
          moze...ale zawsze pomagala mi modlitwa, ja jestem bardzo wierzaca i jeszcze
          nigdy sie nie zawiodlam na modlitwie...tak wiec jesli poczujesz sie taka smutna
          i plakac Ci sie zachce to poplacz, wyzal sie temu na gorze - popros o ulge,
          zobaczysz jak dziala!!!!! A ja i tak wierze, ze juz niedlugo sie uda i bedziemy
          sie cieszyly Twoja ciaza ...i Twoja i Kattrin i Sloneczka, Daniczka,
          Siuby,Natalii, Eryki i moze jeszcze ktorejs z nas??? Trzymaj sie i nie daj
          sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          wiesz, Wasza decyzja z Novum jest jak najbardziej rozsadna - odrazu i do
          rzeczy, masz racje po co kase wydawac na proby , BUZIAKI wink
          • bea1978 Re: Bea 24.03.06, 12:41
            Tak Anie...
            Jesteście takie kochane, że mnie wspieracie, chciałam dać sobie spokój z forum,
            ale poczułam, że wtedy zostałabym zupełnie sama, a tak to jest mi choć ciut
            lżej, gdy wiem, że mi pomagacie psychicznie i dobrze życzycie...
            Wiesz Anie, ja tez jestem osobą wierzącą, i tak jak piszesz, zawsze mi pomagała
            modlitwa... choć ostatnio nie umiem się modlić, poprostu nie chcę robić Bogu
            wyrzutów, że nas tak doświadcza, a nie chcę mu po raz któryć zadawać pytania
            dlaczego...
            w kościele patrze na krzyż, widzę jak on cierpi i myślę że ja tez muszę...tylko
            o siły go proszę, by móc to znieść, myśl, że nigdy możemy nie mieć dzieci jest
            dla mnie tak straszna, że nie umiem sobie z nią poradzić, dlatego nawet o ICSI
            myślę tak kurczowo, że całą swoją uwagę na tym skupiam, choć kościół tego nie
            dopuszcza... i jak tu pogodzić wiarę, dogmaty kościelne, wolę Boga z ludzką
            słabością...
            ??????????????????????????????????
            • anie5 Re: Bea 24.03.06, 12:52
              Chcialam Ci napisac na priva - ale sie walnelam w glowe, ze my tu wszystkie
              razem jestesmy i pomagamy sobie nawzajem....Bea - ja tez kiedys mialam takie
              watpliowsci i o niektore rzeczy wstyd byloby mi prosic i modlic sie - ale to
              tak nie jest, nasze najmniejsze nawet problemy to takie dzwiganie krzyza i nie
              ma tu kryterii co jet wazniejszym a co malym problemikiem i zmartwieniem.
              Pamietasz jak kiedys wyslalam ten medalik...wlasnie w tym medaliku jest
              wszystko wyjasnione, Jest wiele lask ktore moga byc nam dane ale o nie nie
              prosimy...Na tym medaliku jest Matka Boska z takimi promieniami z rak -
              pamietasz? wlasnie te promienie to laski - ale jak jest to tlumaczone - tych
              promieni jest jeszcze nie za wiele, bo LUDZIE O NIE NIE PROSZA!!! Dlatego
              wlasnie pojawila sie prosba Matki Boskiej o ten medalik, aby ludzie wkoncu
              uwierzyli i przestali bac sie prosic....
              A Twoj problem - tak poza tym - wcale nie jest maly i niewart modlitw - no cos
              Ty!!! Duzo na ten temat czytalam i rozmawialm z innymi ludzmi i juz wiem, ze o
              wszytko mozna zwracac sie do tego na gorze, a nawet kiedys jedna z siostr
              napisala, czasem lepiej zwrocic i wyzalic sie w duszy do Pana Boga, niz
              znajomym, czy rodzinie, bo zawsze zostanie to odebrane bez krytyki i z
              wyrozumieniem...
              • bea1978 Re: Bea 24.03.06, 13:00
                Nie mam takiego medalika i nie wiem gdzie go kupić...
                Może któraś z Was wie...
                Może byłoby łatwiej się modlić...
                • anie5 Re: Bea 24.03.06, 13:04
                  w kazdym sklepie - typu veritas, czy karitas - takie sklepy sa w kazdym miescie
                  w Polsce, z wszystkimi rzeczami, gdzie tez czesto do komuni mozna swiece i
                  rozne rzeczy kupic, poza tym w kosciolach maja czesto - zapytaj...
                  Cudowny medalik z ( grudnia
                  • bea1978 Re: Bea 24.03.06, 13:08
                    ok, poszukam tego...

                    będzie lżej zaciskając coś w dłoni znosić najbliższe dni...
                    Dzięki Anie...
                    Dzięki Dziewczyny!
                    • bea1978 Re: Bea 24.03.06, 13:09
                      Anie Ty kochana jesteś!!!
                      smile))
                      Ja sobie kupię...
                      Dziękuję Ci Żabulko, jeszcze będziesz kasę na mnie tracić i słać mi to z Danii,
                      no nie ma mowy...!!!

                      Choć dziękuję za szczere chęci smile))
                      • anie5 Re: Bea 24.03.06, 13:14
                        Cos Ty!!! ja sama go dostalam wink a on wcale drogi nie jest.... w kosciolach to
                        nawet ksieza za darmo rozdaja te medaliki... tylko ludzie , nie wszyscy o nich
                        wiedza ..jak nie dostaniesz to Ci wysle moj - tylko podaj mi adres smile
                        • bea1978 Re: Bea 24.03.06, 13:21
                          Ok, jak nie kupię sama, to wtedy poprosze Cię o pomoc Anie smile))
                          Może skoro ten Twój podarowany od kogoś pomógł Tobie, to może ma większą moc ???
                          Może pomógłby i mi???

                          ale ja bzdety gadam... przecież medalik to tylko narzędzie, wiara i modlitwa
                          czyni cuda, za jego pośrednictwem, on ma tylko pomóc...

                          No jak nie znajdę u siebie, to poproszę w razie czego wink
                      • danik1 Re: Bea 24.03.06, 17:22
                        Fajnie Anie, ze napisalas o tym medaliku. Ja myslalam, ze tylko gdzies w
                        specjalnym miejscu mozna kupic, ale jak tak to jak tylko przyjade do Polski to
                        sobie taki kupie. A z tym proszeniem to masz racje. Tak trudno nam jest o cos
                        prosic a nawet jak juz to robimy to czesto czujemy sie winni, ale wydaje mi sie
                        ze to wlasnie efekt interpretacji naszej wiary.
                        • emania29 Re: Bea 24.03.06, 22:44
                          Hejka
                          u mnie od wczoraj sezon przytulankowy smile chociaż teraz miśka zaczęło coś
                          swędziochać!!! pewnie w kółko się nawzajem zarażamy. Ale u mnie sprawa jest o
                          tyle skomplikowana że ja mam dość wcześnie owulacje. Po owulce nie mogę brać
                          żadnych globulek no bo wiecie mogłoby to zaszkodzić ewentualnej fasolce potem
                          mam @ przy której ciężko się leczyć i nie minie 4 dni i już owu tak więc robie
                          co mogę i doopa! a szkoda mi poświęcać cyklu na leczenie.. tak więc kółko się
                          zamyka sad
                          Cieszę się beatko że chumorek masz lepszy i że ostro wzieliście się za badania
                          i leczenie. Trzeba trzymać się jakiegoś celu i wierzyć że się uda a wtedy jest
                          łatwiej.

                          Mariolka a te z firmy Bebefield żadne spodnie ci się nie podobają???????? Ja
                          mam 2 pary i byłam zadowolona! Jakby co to możesz zwrócić bez podawania powodu,
                          ja im zwracałam bluzkę bo była na mnie za duża

                          Ale mnie głowa rozbolała chyba legne wcześniej na wyrko... jestem sama bo
                          misiek jak zwykle w pracy. Wiecie... seksik i do roboty smile
                • anie5 Re: Bea 24.03.06, 13:06
                  jak tylko gdzie dostane to Ci przesle poczta smile obiecuje!!!!!!!!
          • olka9917 Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 25.03.06, 14:45
            Hej dziewczyny.U mnie szaro i pada deszcz.Ja Mariolak nawet nieczytam takich
            rzeczy bo po co sie na darmo denerwowac.I wierze ze z naszymi dzidziami
            wszystko ok,a stres zle wplywa na malenstwa.Mariolka za duzo czytasz a puzniej
            sie przejmujesz.Wiem ze duzo sie mozna dobrych i ciekawych zeczy dowiedziec,ale
            i rzeczy smutnych i puzniej sie martiwmy.Ja milam robione badania;
            Grupe krwi
            Rozyczka
            Chlamydia
            I jedno badanie na jakies antyciala,ale niewiem jakie.
            Mocz
            krew z palca
            Za kazdym razem jak bada mnie normalnie to sprawdza ph i jeszcze pod
            mikroskopem czy sa jakies bakterie lub grzyby,na szczescie do tej pory wszystko
            ok.
            Toxoplasmosa
            To badania jakie do tej pory mialam robione.
            A 03.04 te badania genetyczne bede robic czy z Malenstwem wszystko w porzedku.
            Teraz ide sie szykowac,bo dzis mam lenia i troche do tylu jestem.Milej soboty
            dziewczyny pa pa
            • goko1 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 25.03.06, 18:12
              cześć kobietki!

              Mariolka, przestań czytać takie rzeczy!!!!!!!Przecież tak nie wolnmo, masz
              myśleć pozytywnie, i tyle a nie wynajdywać sobie co rusz nowe dolegliwości.
              Ja jak czytam forum ciąża to takich postów nawet nie otwieram po prostu omijam
              po co sie stresować. Co do łożyska no właśnie jak ja czytałam to też dobrze nie
              znalazłam ale chyba pomiedzy 14 a 16 tygodniem powinno całkowicie funkcje
              przejąć.
              Co do badań to ja nie miałam żadnych z tych badań o których piszesz, tylko
              morfologia, mocz, cukier, badanie usg, badanie tętna płodu i badanie
              przyzierności karkowej. Wizytę kolejna mam 13 kwietnia.

              Emania, Kochana ja też właśnie się leczę, tzn. mi lekarz przepisał
              Clotriymazolum tabletki dopochwowe i krem, a mąż dostał Nyststyne w tabletkach.
              Dowiedz się czy nie możesz czymś leczyć tego, wiem, że do czasu zagnieżdżenia
              gdyby coś jeszcze ok 7-10 dni więc można przez ten czas coś użyć. Na jogurt
              (tylko naturalny, bez cukru) chyba za późno, lepiej zadzwoń do lekarza, żeby
              potem coś gorszego się nie wdało. I przypilnuj, żebyście oboje dostali leki.

              Emania a Ty te ciuszki Bebefield zamawiałaś internetem?

              Dobra zmykam na razie, zajrze jeszcze.papa
              • emania29 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 25.03.06, 20:20
                Ciuszki zamawiałam internetem tam jest opcja dodaj do koszyka

                A jeśli chodzi o grzyba to wtedy wzielismy razem leki tylko misiek jest duży i
                może na niego tak nie podziałało, pozatym był seksik w trakcie leczenia więc
                może to paskudztwo nie wyleczyło się do końca sad ja to mam pecha. Jestem pewna
                że grzybica utrudnia zajście w ciąże bo plemniczki muszą mieć dobre środowisko
                żeby przetrwać a nie gniazdko os!!!!!!!!!!!!!! sad no nic nie takie cuda się
                zdarzały, poczekamy zobaczymy tylko wiecie dolegliwości są paskudne bllleeee

                A ty Mariolka wogle nie czytaj takich przykrych rzeczy!!!!!!!! nie wolno i
                już!!!!!!! trzeba myśleć pozytywnie. Dzidziusiek siedzi sobie teraz i macha
                rączkami a pikawa mu bije że ho ho jakieś 150 uderzeń na minute!
              • anie5 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 25.03.06, 20:22
                Mariolka - nie czytaj takivch postow - musisz myslec pozytywnie!!!! Twoje
                malenstwo potrzebuje teraz Twojego spokoju i spokoju...
                Goko jesli zmiana samopoczucia i energi - znaczy, ze lozysko przejelo funkcje -
                tzn, ze u mnie juz to nastapilo - dokladnie w na przelomie 12 z 13. Znow mi sie
                wszystko chce - wczoraj nawet bylam z kolezanka w knajpce - ja przy soczku, ona
                przy piwku smile, dzis polatalam po sklepach i na obiad zjadlam kanapke z
                tunczykiem - co przez ostatnie 3 miesiace bylo nie do pomyslenia - tunczyk,
                sama mysl mnie odrzucala...
                W zwiazku z lataniem po sklepach bylam w H&M i sa tspudniczki mini dzinsowe dla
                ciezarnych - Mariolka pytalas...
                Poza tym bylam na stoisku dzieciecym i tak sie przygladalam tylko...i mam takie
                pytanie - ja to jestem zielona wogole - co sie kupuje na poczatek dla
                noworodka - jakie rozmiary i co wlasciwie??? Goko - wiem, ze juz cos
                pokupowalas a w dodatku wy juz mamusiamy drugi raz bedziecie wiec macie
                doswiadczenie...
                I jeszcze jedno pytanie - co to znaczy ze macica sie stawia i jak to
                boli...podobno - mialyscie cos takiego w pierwszej ciazy? czy wogole sa
                wyczuwalne jakies bole w miare rozrastania sie macicy....???? Prosze
                odpowiedzcie co wiecie na ten temat...
                Pozdrowionka
                • mariolka55 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 25.03.06, 20:41
                  dzieki dziewczyny ze mnie postawiłyscie do pionu!!! ja mam taka głupia nature
                  ze cały czas mnie cos martwi!!!

                  Emania moze zaciazysz mimo grzybka,wcale nie jest powiedziane ze grzyb
                  uniemozliwi zajscie a ja ci wywrózyłam ten cykl owocny,bo nie mozesz zostac za
                  bardzo za nami z tyłusmile) jogurt tylko naturalny bez cukru!!!
                  Wiesz goko ta babka od spodni jednak jest spoko ,bo mimo koment. wystawionych
                  kazała mi je odesłac i odsyłam w zwiazku z tym i wiecej przeróbek nie kupie!!!

                  Anie to super ze tam sa mini dzinsowe,bo własnie sie wybieram,mam nadzieje ze u
                  nas tez bedzie cos fajnegosmilea w C&A sa tez fajne rzeczy??? bo ty chyba tam
                  kupowałas tez?
                  Co do wyprawki to ja kupowałam rozm. 56i 62 a u was nie wiem jaka jest
                  numeracja,jezeli jest 0-3 mies. to takie kupujsmile spioszki,koszulki i przede
                  wszystkim body-najwygodniejsze!!! kupuj nieduzo bo dzidzia szybko rosnie,a
                  pewnie tez cos dostanieszsmile capeczki ,sweterek,kiedys jak bedziesz chciec to ci
                  moge zrobic liste takich betków na jesiensmile
                  Co do "stawiania" sie brzucha to mi "stawiał" bardzo od ósmego miesiaca,ja
                  miałam duzy niedobór magnezu i przez to stawiał mi sie jeszcze bardziej,to sa
                  takie jakby skurcze,brzuch twardnieje napina sie i potem przechodzi,nie jest to
                  bolesne,macica juz trenuje przed finałemsmile
                  • mariolka55 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 25.03.06, 20:46
                    www.karmieniedzieci.pl/dla_mamy_i_taty/chlopiec_czy_dziewczynka/
                    macie ochote na wrózby?smile
                    to tak z przymruzeniem oka oczywisciesmile co wam wychodzi?smile jak nie wiecie co
                    zaznaczyc w danym polu to zostawcie pustesmile)))
                    • mariolka55 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 25.03.06, 20:50
                      anie to "stawianie "sie macicy jest zawsze pod sam koniec i nie wskutek
                      rozrastania sie tylko treningu przed skurczami własciwymismile
                      • mariolka55 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 25.03.06, 20:57
                        Goko ja nie moge ty juz zaczełas 17 tydzien!!!! ale leci czas ,ja jestem
                        ostatnia z nas czterech!!! dziewczyny starajace sie ,ja nie chce byc
                        ostatniasmile)) która teraz??? chyba danik pierwsza do testowaniasmile))

                        Goko to idziesz tydzien po mnie bo ja 6 kwietniasmile hmmmmm to jak dzidziusz
                        bedzie chciał zaprezentowac co ma miedzy nózkami,to moze lekarz sie juz
                        wyzna?smile)) nie moge sie doczekac!!! i u was i u siebiesmile))
                      • anie5 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 25.03.06, 21:02
                        dzieki Mariolka - taka ista przyda mi sie ...za jakis czas smile po polowkowym
                        usg - zaczne sie porzadnie rozgladac - a polowkowe usg mam 2 maja. Wizyta
                        nastepna u lekarza - 3 4 kwietnia - ale bez usg - tylko badanie i sluchanie
                        serca.
                        O stawiani maicy sie pytam, bo moja kolezanka miala cos takiego, pamietam jak
                        opowiadala mi - wlasnie w 4 miesiacu??? i bala sie, ze cos nie tak, a to bylo
                        wlasnie stawianie sie macicy...albo cos pokrecilam...a ja dzis tak czuje
                        nasìcisk na pecherz i takie dziwne uczucie w podbrzuszu ale nie bol poprostu
                        czuje cos tam i do lazienki latam, bo wydaje mi sie, ze echerz pelny a tu
                        nic...zastanawiam sie czy wszystko ok, czy to poprostu rozrasta sie cos tam i
                        wiazadla sie rozciagaja - co myslicie?
                        • mariolka55 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 25.03.06, 21:14
                          a moze pecherz przeziebiłas???
                          • mariolka55 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 25.03.06, 21:17
                            takie infekcje pecherza sa czeste w ciazy,ja tez miałam bo zazywałam leki ale
                            zabij mnie nie pamietam objawów! az dziwne bo ja raczej wszystko pamietamsmile ale
                            wiem ze przy pecherzu sie goni do kibelka z uczuciem siku i albo sie nie sika
                            albo sie sika troszku
                            • mariolka55 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 25.03.06, 21:20
                              moze zadaj takie pytanie do ginekologa (opisz objawy) na nowym forum i mozesz
                              tez zadac na ciaza i poród-tam jest duzo bab ,troche jest tez wrednychsmile ale
                              moze któras miała podobne objawy.....
                            • anie5 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 25.03.06, 21:22
                              moze masz racje, bo czekalam dzis na kolezanke z 20 min - siedzac na lawce a
                              troszke zimno bylo....roche sie zdenerwowalam...
                              • mariolka55 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 25.03.06, 21:26
                                a masz jakies leki na pecherz?
                                • mariolka55 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 25.03.06, 21:28
                                  ja łykałam urosept,mozesz poprosic w aptece o jakis bezpieczny w ciazy lek,a
                                  jak nie przejdzie to do doktorka
                                  • anie5 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 25.03.06, 21:32
                                    nic nie mam, a juz nie chce wychodzic, wole w ciepelku polezec...bo sama w domu
                                    jestem w ten weekend - ale to nie boli to porostu czuje, wiec moze poczekam do
                                    jutra - i poobserwuje?
                                    • mariolka55 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 25.03.06, 21:41
                                      no puki nie boli to napewno nic złego sie nie dzieje,ja sobie tak siedze i tez
                                      zaczełam czuc lekki bólik w tym miejscu co sa jajniki po obydwu stronach,ale to
                                      podobno te wiazadła,miałas tak? tez sie musze połozyc....
                                      • mariolka55 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 25.03.06, 21:43
                                        zawsze na wszystko najlepsze łózeczko i odpoczyneksmile
                                        • anie5 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 25.03.06, 21:48
                                          Mialam taki bol w jajnikach, takie lekkie klucie...i to sie macica rozciaga -
                                          wiec sie nie martw!!
                                          • mariolka55 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 26.03.06, 08:32
                                            anie5 napisała:

                                            > Mialam taki bol w jajnikach, takie lekkie klucie...i to sie macica rozciaga -
                                            > wiec sie nie martw!!

                                            no i jak anie? bo ja miałam wczoraj takie dziwne uczucie i jeszcze rano,troche
                                            tez z przewrazliwienia ale juz spokosmile a u ciebie????
                                            • anie5 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 26.03.06, 09:12
                                              Mariolka. wyspalam sie i chyba wszystko ok...mialam misc do kosciola ale
                                              zastanawiam sie mocno, bo to troszke daleko. a nie mam samochodu dzis...wiec
                                              moze lepiej polezec - skoro wczoraj ten pecherz tak naciskal - poczekam jeszcze
                                              i przemysle smile
                                              W H&M fajne rzeczy i porozgladaj sie tez po stoiskach normalnych - nie tylko
                                              tych dla mam - bo sa fajne bluzeczki na lato, ktore dla nas sie nadadza. takie
                                              slodkie..ja sie wlasnie obkupilam w bluzeczkach na lato, bo we Wloszech -
                                              cieplo gwarantowane, kupilam takie z delikatnego lnu.
                                              Spudniczki sa - krotsze i takie za kolana - nie wiem o jaka Ci mini chodzi ale
                                              to takie przed kolana troszke widzialam - najwyzej sobie skrocisz jeszcze.
                                              Spodni jednak ja tam nie dostalam, wszystkie XL lub nawet jak mniejsze - to sa
                                              mi za duze - te s moglyby byc - ale sa akurat wiec ....chyba poczekam i zobacze
                                              gdzie sie rorosne ...w C&A kupilam fajne - rybaczki czarne i brazowe - fajne z
                                              lycry - wiec mozna i je nosic bez ciazy, a brzuch w miare wielkosci zawsze
                                              bedzie mial miejsce - lycry tak...ja nie lubie typu namioty...wiec te z lycry
                                              takie dopasowane ale na brzuch swietne...
                                              Mariolka - a ty nie masz zadnych rzeczy z pierwszej ciazy?
                                              • mariolka55 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 26.03.06, 11:27
                                                anie mam z pierwszej ciazy same syfy!!! dresy grube,ogrodniczki -
                                                fuuuj,chodziłam w zimie,wiec nawet mi sie nie chciało ubierac fajnie,wiesz duzo
                                                siedziałam w domu,bluzek nie mam cienkich wogule,teraz tak mi sie marzyła
                                                własnie ciaza na wiosne lato zeby sie fajnie ubrac,dopasowane ciuszki cienkie
                                                bluzeczki achhhhhhsmile))))
                                                Anie zostan w domku lepiej i odpocznij,jestes bardzo aktywna i moze organizm
                                                woła-chce odpoczac!smile

                                                U nas wiosna na całago-normalnie sie opalałam na tarasie!!!!! tak słonko
                                                dogrzewa SUPER!!!ale zapowiadaja opadysad super cieplutko az mi sie nie chce
                                                obiadu gotowacsad jedyne pocieszenie ze mam młode ziemniaczki mniam mniamsmile)))

                                                To lece te pysznosci gotowacsmilewpadne potem
                                                p.s az mi mdłosci przeszły na tym słonkusmile
                                                • emania29 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 26.03.06, 12:02
                                                  Anie ja miałam chyba takie stawianie macicy... tylko mi się tu nie wystraszcie
                                                  bo nie o to chodzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! u mnie ok 16tc kiedy się
                                                  świetnie czułam pojawił się ucisk na pęcherz i wciąz latałam do kibelka na
                                                  siusiu, ponieważ słyszałam że tak może być bo macica się rozrasta to się tym
                                                  nie przejełam. Byłam u ginia zbadał mnie i ok. Potem pojawiło mi się więcej
                                                  wydzieliny no ale znów się dowiedziałam że w ciąży to te upławy zwiększone to
                                                  już takie są. Zrobiłam posiew i nic. W 17tc czułam już ruchy dziecka i już
                                                  pojawiło mi się to stawianie macicy tzn wtedy o tym nie wiedziałam bo nie
                                                  miałam żadnych bóli. Wyglądało to tak że w pewnym momencie robił mi się
                                                  twardszy brzuch i rosła mi taka gólka wielkości wtedy dzidziuśka na brzuchu. Ja
                                                  myślałam że to dzidziuś się rozpycha. Dopiero jak wylądowałam w szpitalu i już
                                                  miałam skurcze co 5 min to wyglądało to tak samo tzn twarszy brzuch tak ciągnie
                                                  do dołu i dzidziuś nisko i robił mi się taki nierówny brzuch raz wysoki po
                                                  jednej stronie raz po środku a nie raz po drugiej. Wszystkie te objawy mogłyby
                                                  być wskazówką dla doświadczonej mamy ale też nie musiały. Bo podobno macica
                                                  może się stawiać ale nie więcej niż 10 razy na dobę i jak wiecie częste latanie
                                                  na siusiu i wydzielina to rzecz normalna w ciąży. Najgorsze jest to że ja
                                                  czułam się od 14 tc poprostu rewelacyjnie no i wyglądałam kwitnąco i nic nie
                                                  zapowiadało póżniejszych problemów. Pisze wam to nie po to żeby was wystraszyć
                                                  i żebyście zaczęły panikować bo nie o to chodzi. Poprostu jeśli coś Was nie
                                                  pokoi to dzwońcie do lekarza lub od razu na wizytę.
                                                  • emania29 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 26.03.06, 12:36
                                                    Qrcze jak my dziewczynki starające będzemy teraz mierzyć tempke??????????
                                                    godzine wcześniej???????????????? ciekawa jestem czy to będzie miało jakiś
                                                    wpływ bo ja będe musiała mierzyć o 5:30 starego czasu
                                                  • emania29 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 26.03.06, 12:41
                                                    Daniczku zerknęłam na twoją tempke i tylko pozazdrościć ja to nigdy nie mam
                                                    takiej wysokiej i tak wyraźnego wzrostu!! a co oznaczają te oznaczenia ???
                                                    W zielone? C? X? PM to chyba przytulaki? XX?
                                                    U mnie dziś 36,7
                                                  • mariolka55 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 26.03.06, 13:00
                                                    no ja sie nie wystraszyłam Emania o dziwosmilebo ja juz przechodziłam wszystko od
                                                    poczatku do konca,takze wydaje mi sie sie ze wiem na co zwracac uwage,zreszta
                                                    ja panikara jestem.To co opisujesz to własnie typowe tak zwane "stawianie " sie
                                                    macicy,tylko u ciebie to zaczeło sie dziac za wczesnie,mi sie czesto stawiała
                                                    pod koniec ciazy napewno czesciej niz 10 razy na dobe,ale jak juz pisałam
                                                    miałam straszne niedobory magnezu i to tez przez to miałam te objawy
                                                    nasilone,pozatym miałam tez takie skurcze łydek,stóp i nawet ud normalnie
                                                    szok,w kazdej nocy wyskakiwałam raz-dwa razy,dopiero jak poszłam na kroplówke z
                                                    magnezem to jak reka odjał przeszły te skurcze.

                                                    Anie jezeli by cie cos niepokoiło to nie krepuj sie isc do lekarza,zawsze
                                                    lepiej sie upewnic ze wszystko gra niz sie zamartwiacsmilea kiedy ty masz wizyte?
                                                  • mariolka55 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 26.03.06, 13:14
                                                    Ja juz po wspaniałym obiadku,najadłam sie jak swinkasmile)) i teraz ide po
                                                    dokładkesmile)) potem do Kosciółka i moze jeszcze gdzies,wpadne do was wieczorkiem

                                                    Anie napisz czy juz sie czujesz dobrze???
                                                  • mariolka55 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 26.03.06, 13:16
                                                    czesc gokosmile pózno ten obiadek robiszsmile
                                                  • mariolka55 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 26.03.06, 13:17
                                                    ja na razie na alegro nic nie widze ciekawegosad
                                                  • emania29 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 26.03.06, 13:55
                                                    Zastanawiam się czy nie powtórzyć badania prolaktyny???? ostatnio robiłam we
                                                    wrześniu i było ok ale w poprzednim cyklu miałam troche pokręconą tempkę
                                                    nazwałabym go wykresem zębowym... być może nawet był to cykl bezowulacyjny?!
                                                    W którym dc zrobić tę prolaktynę??? i co to jest ta prolaktyna z obciążeniem???
                                                    wiecie może coś na ten temat????????
                                                    Robiłam ostatnio progesteron i raczej ok bo wyszedł mi 16 w 21dc a normy do 20.

                                                    Jak chcecie to zerknijcie sobie na moje tempki
                                                    www.nmpr.bfe.pl/
                                                    login: emania
                                                    hasło: ciapulka
                                                  • mariolka55 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 26.03.06, 14:03
                                                    Ja mysle Emania ze przesadzasz!!! z tymi badaniami,juz robiłas nie raz i
                                                    wszystko w porzadku,pozatym niedawno byłas w ciazy i teraz tez bedziesz
                                                    niebawem to tylko kwestia czasu!!!!!!!!!! Emania odstresuj sie troche
                                                    babo!!!!!! i wylecz tego grzyba!!!!!! ja w zyciu nie robiłam zadnych badan
                                                    hormonów i u ciebie tez nie ma na razie takiej potrzeby!!!!! takie
                                                    kombinowanie,stresowanie sie ,badania,monitoringi nie maja dobrego wpływu na
                                                    poczecie!!!!!!!!!! a cykl bezowulacyjny mogłas miec w tamtym miesiacu i to jest
                                                    zupełnie naturalne!!!!!!!!!! a temp. masz nizsza bo mierzysz w ustach tak??? w
                                                    pipce jest ponoc wyzszasmile
                                                  • mariolka55 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 26.03.06, 14:41
                                                    zreszta ja stawiam ze ten cykl bedzie owocnysmile))
                                                  • goko1 Re: Zasloneczkowania nadszedl czas;)) 26.03.06, 13:14
                                                    cześć kobietki!

                                                    U mnie słoneczko niestety się schowało dzisiaj.
                                                    Czytałam, że ktoś ma młode ziemniaczki - chyba Mariolka, ja mam kalafiorek już
                                                    za mna chodził taki z byłeczką, mniam, zaraz idę gotować (do tego ziemniaczki,
                                                    kotlety schabowe i różne sałaty (taki mix kupiłam) z jogurtem), ale ten
                                                    kalafior mnie normalnie kusi...

                                                    Zmiana czasu, nie działa na mnie dzisiaj zbyt dobrze, za późno poszłam spać
                                                    wczoraj i chyba dlatego, znów pewnie po obiadku drzemkę odwalę (wczoraj spałam
                                                    ponad 1,5 h przed obiadem, a potem siedziałam długo w nocy, hihi).

                                                    Anie nie wiem czy zmiana samopoczucia oznacza, że już łożysko pracuje zapytaj
                                                    lekarza lub poszukaj w internecie kiedy dokładnie łozysko przejmuje wszystkie
                                                    funkcje. A co do ciuszków, ja kupuje raczej na 62, raz się nacięłam, bo dla
                                                    syna kupowałam te mniejsze, a on jak się urodził miał 58 cm i mi się niektóre
                                                    śpiochy w ogóle nie przydały.

                                                    Emania czas do lekarza z tym grzybkiem, (Clotrimazolum krem jest w aptece chyba
                                                    bez recepty, ale to za mało), w czasie leczenia nie powinno się kochać, więc
                                                    może faktycznie niedoleczony problem się znów ujawnił.

                                                    Mariolka, hihi a ja znów kupiłam na allegro 2 zestawy wiosenno-letnie, rybaczki
                                                    (jedne dżinsowe, jedne lniane) z bluzeczkami, wczoraj przyszły i super, hihi
                                                    czyli coraz lepiej mi idzie, jeszcze przyniosłam coś od kuzynki, i jeszcze
                                                    jedna ma mi coś podesłać, to chyba dam radę, chociaż nie powiem kuszą mnie te
                                                    biale spodnie Emanii, i nie obiecuję, że ich przypadkiem nie kupię, smile. A z
                                                    tego co widzę to w letnie sukienki i spódniczki niektóre z brzuchem też wejdę.

                                                    zmykam pomału obiadek szykować, bo głodna pomału się robię.

                                                    papa
        • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 24.03.06, 13:22
          cześć kobietki!

          ja dzisiaj późno bo byłam chwilę w pracy, potem na zakupach i tak jakoś zeszło.
          Pogoda śliczna, słoneczko świeci, chyba tylko ja byłam w czapce (cienkiej - ale
          jednak czapka), ale na razie nie szaleję.

          Mariolka, wydaje mi się, że to nie przez seksik jednak, bo jakby coś było to
          chyba wcześniej by się okazało, a może ta infekcja chciała sie rozwinąc jeszcze
          przed poprzednia wizytą, wtedy tez miałam straszny dyskomfort, ale wydzielina
          nie wskazywała na nic, w środku było czysto, zreszta lekarz też dogłebnie mi
          tłumaczył co się dzieje w ciąży, podobno jesteśmy bardzo w ciąży narażone na
          grzybice, bo PH nam się bardzo zmienia i progesteron zmienia bardzo odczyn
          wydzieliny. U mnie już progesteron z łożyska idzie. Ale spoko leki mam, to
          będzie ok.
          Dziewczyny czy jak u Was coś się dzieje, to lekarz zapisuje leki tylko Wam czy
          też mężowi. Ja mam drugi raz taki przypadek, bo dopóki tabl. anty brałam nic
          się nie działo, hihi, chyba z rok temu też i ja i mąż dostałam leki, ale wiem,
          że są lekarze którzy leczą tylko jedna stronę, czyli tylko kobietę (bezsensu
          moim zdaniem, bo niezależnie od tego czy facet ma czy nie powinni leczyć obu).

          Mariolka spódnice to musisz jednak poszukać w sklepie (chyba lepiej
          przymierzyć) albo poluj na allegro, a najlepiej przerób jakąś, tylko pamiętaj,
          żeby guma była w miarę nie za ciasna, bo brzuch dopiero zacznie rosnąć. A
          widziałas te fajne spódnice 9 fashion (www.9fashion.pl), takie khaki i
          beżowe ze ściagaczem na brzuch, można przecież skrócić jak chcesz krótką.

          Bea, hihi ja też mam wizytę kolejną 13 kwietnia, ja mam o 18.00.

          papa
          • bea1978 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 24.03.06, 13:30
            No widzisz Gokuś, to znowu razem idziemy smile
            My na 19...

            Ja uważam, że jak cosik jest nuie tak, to powinno się i babę i chłopa
            maltretować, a co ma im być lepiej??? No nie to był żarcik, ale tak łatwo się
            zarazić tymi grzybkami, że lepiej mieć pewność, że oboje są zdrowi, nie???
            • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 24.03.06, 13:47
              witam was ponownie moje kochane kobietkismile)) ja melduje się tylko na 5 sekund
              i spadam do pracy bo idę na godz.14smile)) wejde na forum ok. godz. 21. no to
              narazie robaczki mojewink życze wam milutkiego dniabig_grin pa,pa,pasmile))
              • bea1978 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 24.03.06, 16:19
                Do poniedziałaku, papa kochane moje laseczki!!!
                Miłego weekenda wszystkim, cmok!
                • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 24.03.06, 16:35
                  jestes jeszcze bea?
                  • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 24.03.06, 16:45
                    bo ja dopiero wróciłam do domku,ten zabieg ISCI (dobrze to napisałam?) wyglada
                    obiecujacosmile tylko kase musicie zbierac,cholera ze to musi byc tak drogiesad
                    ja mocno wierze ze bedziecie sie cieszyc własnym dzidziusiemsmile
                    To prawda ze musisz sie trzymac dzielnie,bo twój maz czuje sie jeszcze gorzej!
                    Zycie jest nieraz cholernie trudnesad((((( ale kazdy ma prawie takie sytuacje
                    ze wydaje mu sie ze jest zle ze sie załamuje,a potem przychodza znowu
                    szczesliwe chwile i jest super,takie to zycie jest ,kazdy jakies krzyze w zyciu
                    niesiesad zawsze w kazdej sytuacji trzeba szukac dobrych stronsmile
                    Ale ty Bea jestes bardzo silna psychicznie i dobrze,bo łatwiej ci bedzie przez
                    to wszystko przechodzic!!!!!!! A Pan Bóg ci to kiedys wynagrodzi!!!
                    • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 24.03.06, 16:53
                      Goko ja jak miałam w grudniu grzyba,to tez leczylismy sie oboje,zawsze sie
                      powinno leczyc razem jezeli sie wczesniej współzyło,zreszta u faceta moze nie
                      byc objawów (czesto u facetów grzyb nie daje zadnych objawów)a tez powinien sie
                      leczyc chocby na wszelki wypadek!

                      Ale jestem zła na te moje portki!!! kuzwa!!! nie da sie w nich chodzic!!!
                      porobiłam se zaszewki z tyłu i dalej leca z dupy!!! jak dzis w nich poszłam to
                      cały czas musiałam podciagac,zaraz pisze do niej kolejnego meila co ona wogule
                      szyje?????
                      a ja dalej nie mam spodni wygodnych!!!
                      w tych sklepach H&M i C&A sa tez jakies spodnie lub spódniczki????
                      • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 25.03.06, 14:30
                        witam was dziewczynysmile ja się dzisiaj tak obijam że szok! smile)) miałam troche
                        ogarnąć mieszkanie ale wogóle nie miałam na to ochoty, więc postanowiłam że się
                        nie będę zmuszaćwink a co?! nie ma co być nadgorliwymsmile)) hi,hi,hi;-
                        )
                        no tak. weekend się zaczoł i nikogo na forum nie ma. muszę się zacząć do tego
                        przyzwyczajaćwink idę sobie zrobić coś do picia i czekam na moją siostre bo mamy
                        jechać na zakupy do ,,kałflandu". no to narazie robaczki mojebig_grin ja teraz
                        spadam ale wejde na forum wieczorkiem. mam nadzieję że któraś z was będzie. a
                        jak nie to przyjdzie mi czekać na was do poniedziałkusad
                      • jolanta8 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 25.03.06, 23:01
                        ha! a jakie fajne mariolka w h&m są rzeczy dla cieżarnych , polecamsmile)))))))

                        a dzisiaj mój Oliwierek skonczył 5 m-cy wchodzimy małymi kroczkami wpółroczeksmile

                        kiedy to minęło
                        jezu! jak tak dalej bedzie pędzić czas to zaniedługo będe babciąsmile
                        całusy
                        • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 26.03.06, 08:30
                          jolanta8 napisała:

                          > ha! a jakie fajne mariolka w h&m są rzeczy dla cieżarnych , polecamsmile)))))))
                          >
                          > a dzisiaj mój Oliwierek skonczył 5 m-cy wchodzimy małymi kroczkami
                          wpółroczeksmile
                          >
                          > kiedy to minęło
                          > jezu! jak tak dalej bedzie pędzić czas to zaniedługo będe babciąsmile
                          > całusy

                          Jolka czas strasznie pedzi,ja niedawno byłam w ciazy a mój mały za miesiac
                          konczy 2 LATKA!!! a ja znów w ciazysmile)) i ani sie ogladne jak pójdzie do
                          szkołysmile)) no własnie wybieram sie na zakupki tam,chyba w przyszła niedziele,bo
                          tylko niedziela wchodzi w gre,bo w tyg. mój mezus pracuje całami dniami
                          biedaczychosad(( tylko w Krakowie jest tak głupio ze nia ma w jednym centrum H&M
                          i C&A tylko w róznych miejscachsad wybieram sie bo juz nie mam zabardzo co na
                          siebie załozyc,znaczy nie mam jeszcze brzucha widocznego,ale w pasie dzinsy
                          mnie juz mocno cisnasmile a sklepy typu "mama" mnie nie przekonuja,drogo tam jest
                          i paskudne rzeczy
                          • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 26.03.06, 15:56
                            witam was moje kochane kobietkismile)) u mnie dzisiaj pogoda jest do dupy-
                            pochmórno i wygląda na to że się zbiera na deszcz. ale za to jest w miare
                            ciepłosmile ja wybrałam się do kościoła ubrana jak na trzaskający mróz a tu
                            niespodzianka- ciepełkosmile)) ja dzisiaj znowu robiłam sobie tc żeby się
                            upewnić czy będzie niespodzianka w tym cyklu czy nie, no ale niestety-znowu
                            wynik negatywny. ale się spodziewałam tego. teraz czekam żeby jak najszybciej
                            przyszła @ no i zaczynamy walke od nowasmile moja siostra była dzisiaj na 4
                            insyminacji no i jak teraz nic z tego nie wyjdzie o za dwa miesiące decydują
                            się na invitro. z jednej strony to jej zazdroszcze bo nawet jak im w tym
                            miesiącu nic nie wyjdzie to za dwa miesiące będzie już w ciąży-tylko wtedy
                            będzie kwestja tego żeby zarodek się zagniezdził. będę za nią mocno trzymać
                            kciukismile mam nadzieję że jej się w końcu uda bo to już się troszke za długo
                            ciągnie u niej ( 5 lat), i tak się ona dobrze trzyma, ja na jej miejscu byłabym
                            już u kresu wytrzymałości.
                            • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 26.03.06, 18:26
                              skarby moje gdzie się podziewacie? smile))
                              • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 26.03.06, 18:45
                                no trudno. skoro was nie ma to zajrze do was pózniejsmile ja dzisiaj cały dzień
                                spędziłam w łóżku z laptopem na kolanach. najpierw oglądałam samochody do
                                sprzedania na allegro bo przymieżam się do kupna jakiegoś fajnego, małego
                                samochodzika, tylko najpierw musze sprzedać mojego starego złomawink ale to
                                dopiero tak gdzieś we wrześniubig_grin teraz to tylko oglądałam co jest na allegro:-
                                ) pózniej oglądałam wycieczki. ale sama już nie wiem gdzie bym chciała jechać
                                na wakacje? u mnie problem polega na tym że ja bym chciała wszystko odrazu! a
                                tak niestety w życiu nie masmile no i po chwili zastanowienia to coś mi się
                                wydaje że w tym roku to wogóle wakacje będziemy musieli sobie odpuścićuncertain mamy
                                teraz tyle wydatków że chyba się nie wyrobimy z kasą no i będziemy musieli się
                                zadowolić w wakacje działką nad jezioremsmile nie mówie, tam jest fajnie tylko że
                                ja zdecydowanie wole morzesmile no ale jak trzeba będzie to sobie odpuszcze
                                morze w tym roku. ale za to za rok jak BÓG pozwoli to pojedziemy sobie w jakieś
                                fajowe miejscesmile)) a wy jakie macie plany na wakacje? wink
    • anie5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 26.03.06, 18:35
      diewczyny...chyba wszystko ok smile dzwonilam do lekarza ginekologa w
      Polsce...powiedzial, ze po objawach to ewidentne zapalenie pecherza i juz
      wzielam tabletke - bo akurat mialam taka w domu...furalgin...powiedzial, ze nic
      wedlug niego ni sie nie dzieje zlego z ciaza ..ale jutro ide do lekarza na
      wizyte i badanie moczu i sprawdze jeszcze smile
      • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 26.03.06, 18:47
        no widzisz aniusmile wiedziałam że wszystko będzie oksmile a o tym leku który
        wziełaś to słyszałam że jest dobry.
        • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 26.03.06, 18:59
          skarby mojewink ja teraz znikam na jakiś czas bo mój mąż zaraz będzie mi robił
          masaż pleckówsmile)) uwilbiam te jego masażebig_grin a po masażu rewanż-ja musze
          zrobić mu zapikankismile)) hi,hi,hi, którymi oczywiście ja też będę się
          obrzerałasmile)) no i po zapiekankach będzie leciał w tv ,,taniec z gwiazdami"
          ciekawe kto dzisiaj odpadnie? ja stawiam na tą joaśke z ,,m jak miłość" albo
          dancewicz odpadnie. ale bardziej stawiam na joaśke. a wy dziewczyny na kogo
          stawiacie? smile aniu,daniczku wy macie tvn? smile
          • emania29 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 26.03.06, 22:01
            Hi hi
            no prosze jak mnie mariolka postawiła do pionu smile !!!!!!!!!!!
            • anie5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 26.03.06, 22:23
              Hi, hi...
              Emania - ale Mariolka Cie ustawila - super jej to wyszlo-!!! widac, ze od
              serca smile
              • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 08:03
                cześć dziewczynki,

                ja zmykam po kanapki i zaraz jestem z powrotem, ciekawe co u Was dzisiaj
                słychać, czekam na raporty.

                Anie co u Ciebie, czy Ty bierzesz Furagin?, kurcze mi nie przepisali tego leku
                kiedyś, jak powiedziałam, że sie staram o dziecko i byłam akurat po ovu, ale
                najlepiej spytaj lekarza, wiem, że leki mamy bardzo ograniczone, w I trymestrze
                najlepiej nic nie brać, natomiast w II i III już można jakieś specyfiki,
                oczywiście z klauzulą: "tylko w przypadku, gdy w opinii lekarza korzyść dla
                matki i dziecka przeważa nad potencjalnym zagrożeniem".

                Zreszta Ty dzisiaj chyba do lekarza miałaś to powiedz mu co bierzesz i czy masz
                brać nadal. Wiesz powinnaś sobie mimo wszystko kupić wyciąg z żurawiny (np. w
                tabletkach lub sok do picia), też pomaga bardzo na pęcherz, u nas są też
                świetne tabletki ziołowe Urosept, wiem, ktoś Ci już pisał, może u Was też coś
                podobnego jest, co oczywiscie w ciązy można stosować.

                buziaczki
                • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 08:11
                  no ja brałam urosept w ciazy
                  • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 08:16
                    Kubus dzis o 7 skonczył 23 miesiacewink
                    a nie wiem co mi sie stało z tymi suwaczkami dzidzia,przestało mi liczyc....nie
                    wiecie czemu?
              • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 08:09
                czesc dziewczynysmile
                czesc Bea i Katrrin po wekendziesmile
                u mnie słonko przeswituje spod chmur,wiec humor mi sie poprawia i jade chyba na
                małe zakupki i do mac-donalda na lody mniam z polewa truskawkowa,troche sie
                boje bo byłam przeziebiona ostatnio ale chyba sie nie powstrzymamsmile i z małym
                na jakies frytkiwink

                Anie to jednak dobrze mi sie wydawało ze pecherzwink dobrze ze juz sie lepiej
                czujeszsmile
                Słoneczko podziwiam twoja siostre ze tak dzielnie podchodzi do tych wszystkich
                zabiegów!
                • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 08:33
                  Czesc kochane,
                  ja dzis lece do doktórka... na cytologie i zbadanie sie czy wszystko jest
                  okiejos... boje sie bardzo bo cytki nie miałam juz z rok... a przez ten rok
                  wiele sie działo... i mam pietra... trzymajcie kciuki Laski za mnie... jutro
                  dam relacje.
                  Ciezaróweczki potrzebuje wirusków, podeslijcie troszke cio?

                  A jak ogolnie sie czują Wasze pociechy w brzuszkach? Niedokuczają mamusiom?

                  Buziaki smile)
                  • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 08:41
                    Mariolka, a co Ci nie liczy , bo ja się pogubiłam, który suwaczek?

                    Widziałas na allegro www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=1463067
                    też fajne rzeczy ciążowe mają na razie niewiele, ja chyba zachorowałam na
                    spodnie...
                    • bea1978 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 10:06
                      Hejka dziewczynki!
                      Witam po weekendzie, wcale nie wypoczęłam, bo przyszła @@@ w sobotę popołudniu...
                      do wieczora jakoś się przemęczyłam, nawet wieczorem spokojnie zasnęłam, ale to
                      co mnie obudziło po godzinie snu, to nawet nie ból!!! To było coś, co sprawiło,
                      że miałam ochote wrzeszczeć na cały głos i walic łbem w ścianę sad((
                      Ja ogólnie ciężko znoszę pierwszy dzień @, ale to było niedowytrzymania sad
                      Mój biedny mężuś mnie tulił, nie wiedział co robic, ja zresztą też nie, 3
                      tabletki nie pomogły, płakałam i stękałam, razem nie zpaliśmy, aż po jakichś 3
                      godzinach usnęłam z wycieńczenia i chyba mi jakoś mniej bolało skoro usnęłam...
                      dziewczyny, może znacie jakiś cudowny lek, ziółka, cokolwiek, na takie bolesne
                      miesiączki, ja tego nie moge wytrzymać, wydaje mi się że zemdleję z bólu sad
                      Moja mama wciąż mi powtarza: dziewczyno, bierzcie się do roboty, po porodzie Ci
                      przejdzie! Nie mogę tego słuchać... BRYYYYYYY

                      Wiecie co? Ja w sumie, to z pipką nigdy nie miałam problemów (odpukać) w sensie
                      grzybków, czy infekcji, ale za to mój pęcherz jest do bani...
                      Wystarczy, że w samochodzie usiądę na zimnym siedzeniu w zimie na przykład, czy
                      w ogóle na boso pobiegam i już!!!
                      Piecze mnie i boli i mam to bardzo często, nie mogę się wysikać sad
                      Moja koleżanka poleciła mi GINJAL, macie tu link
                      www.szupex.com.pl/index.php?tool=szczegoly&id=788
                      powiem Wam, że nic mi nie pomaga tak szybko jak GINJAL właśnie, jest bardzo
                      skuteczny i przynosi ulgę, polecam go wszystkim, którzy mają problemy z
                      pęcherzem... to 100% naturalny lek, więc myślę, że można w ciąży, ALE NIE WIEM
                      TEGO, nie chcę Wam zaszkodzić, więc w razie czego pytajcie lekarzy!!!
                      Po nim sika się na zielono!!! smile Nie wystraszcie się tego... smile)

                      Wszystkim Wam dziękuję za słowa otuchy...

                      Słoneczko, ja bardzo bym chciała mieć bliźniaki, to moje marzenie, mojej mamy
                      siostra ma 2 chłopaków, Piotr i Paweł, jak w "M jak Miłość", hihih,
                      fajnie tak mieć bliźniaki, ci moji kuzyni to niby nie trzymają się razem, mają
                      różne towarzystwa, ale jak jednemu coś się dzieje, to drugi za nim murem!!!
                      Wesoła brygada wink
                      • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 10:56
                        Witam Was!!!

                        Sloneczko synek juz zdrowy i nic mu nie jest na szczescie. To bylo tylko
                        jednorazowo. Ja bede testowala 3 kwietnia w poniedzialek a @ planowo mam miec w
                        niedziele. No zobaczymy. Ja mam cykle 28-30-32 - dniowe zazwyczaj. Cos mnie
                        dzisiaj brzuch pobolewa @-owo. Jeszcze nie mocno, ale czuje. A TVN mam w domku.
                        Jak najbardziej. Bez polskiej telewizji byloby mi bardzo trudno.

                        Mariolka juz dziewczyny na Ciebie nakrzyczaly wiec ja nie bede. Nie czytaj
                        takich zlych wiadomosci dla swojego i dla zdrowia dziecka. Po co wywolywac
                        wilka z lasu?? Pisalas cos, ze magnez pomogl Ci w pozbyciu sie skurczy. To
                        prawda? Ja nigdy nie mialam skurczy a ostatnio zaczely mnie nakac chociaz sa
                        bardzo slabe tylko raz mialam taki mocny, ze az sie obudzilam z placzem. To byl
                        skurcz lydki i na szczescie szybko minal ale sie boje, ze wroci.

                        Anie ja tez dla Daniela kupowalam ciuszki w rozmiarze 56-62 od 0 do 3 miesiecy.
                        Nie kupuj ich duzo bo dzieci szybko rosnal i ja niektore ciuszki zdarzylam
                        zalozyc jeden raz i juz byly za male. Jezeli moge Ci cos doradzic to mi sie w
                        ogole nie przydaly zadne kaftaniki i tym podobne. Ja od poczatku kupowalam body
                        bo sa najwygodniejsze i d´la dziecka bo nic mu nie podwiewa i dla matki bo jak
                        podnosi dziecko to ciuszki nie przesuwaja sie. Dla mnie najlepsze body sa w
                        H&M. Chociaz czasami udalo mi sie kupic fajne w innych sklepach. To chyba na
                        tyle. Jak masz jakies pytania to smialo. Acha na stronie internetowej Pampersow
                        rozdawali za darmo male paczki dla noworodkow. Ja sobie tak zamowilam. Do tego
                        jeszcze mi tesciowa zamowila i mi prawie starczylo zanim musialam kupic nowy,
                        wiekszy rozmiar. Warto to sprawdzic bo po co ma sie pominac taka okazje.

                        Jola ale ten Twoj Oliwierek rosnie. A nie mowilam. Ja ostatnio tez tak na
                        swojego synka patrze ktory niedlugo skonczy 4 latka i nie moge pojac kiedy on
                        urosl. Jeszcze niedawno uczyl sie chodzic w chodziku a teraz biega jak szalony.
                        Hihihi. Piekne czasy. Jola Ty podobno kupowalas dla Oliwierka ciuszki przez
                        internet. Pamietasz jeszcze jakies strony czy juz nie???

                        Emaniu u mnie tempki zawsze sa takie ladne zaraz po owulce, ale niestety tuz
                        przed @ spadaja i ona przychodzi dlatego nie zwracam na nie uwagi chociaz
                        ponakrecac sie czasami jest dobrze. Przynajmniej umilam sobie w ten sposob
                        oczekiwanie na @. Co do oznaczen to zielone oznaczaja dni plodne bo mialam
                        mokro, C to juz po owulce sluz kremowy,X to przytulanko w srodku dnia, PM to
                        przytulanko wieczorem a XX to przytulank rano i wieczorem (dwa razy tego samego
                        dnia). To chyba wszystko ale jakby cos jeszcze to pytaj.

                        Pozdrowionka dla wszystkich!!!
                        • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 23:51
                          witam cię daniczku a może ten ból brzucha to nie na @, tylko na (*) ? smile
                          tak,tak napewno tak! smile)) powodzenia. trzymam kciuki smile
                      • bea1978 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 12:51
                        łeeeeeeeeeeeeee....

                        nikogo tu nie ma sad((
                        a gdzie Wy wszystkie som? co?

                        do forum marsz!!!
                        • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 12:56
                          No ja wlasnie jestem i tez czekam az sie ktoras odezwie.

                          Brzuch mnie boli @-owo, ale to dopiero 7dpo, wiec do @ jeszcze tydzien wiec sie
                          nakrecam, ze to rozciaganie macicy. Hihi. A co mi tam. ponakrecac sie nie
                          mozna? wink

                          A kiedy twoj maz ma kolejne badania nasionek??? I kiedy wybieracie sie do
                          Nowum?? Bo chyba tam idziecie, prawda??
                          • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 13:12
                            hej dziewczyny ja jestem, smile

                            Daniczku na bóle @-owe za wcześnie, nakręcam się razem z Tobąsmile
                            • bea1978 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 13:18
                              no to ja tez się ponakręcam z Wami laseczki...

                              jutro powtórka z badania... ale nie nastawiam się na cud!!!
                              Tak, zdecydowaliśmy się na Novum, ale załamana jestem, przed chwilką
                              dowiedziałam się, że całkowity koszt to 12 tys...
                              nie ma szans... do końca roku nie uzbieramy sad(((
                              Przeciez nie wezmę kredytu na dziecko!!!
                              Ja nie wiem, qrcze....
                              ponoś w AM w Białymstoku robia to za połowę ceny sad
                              No znowu obuchem w łeb!!!
                              Jacie, co wstanę to leżę sad
                              • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 13:24
                                Beatko spokojnie, na pewno znajdziecie rozwiazanie. Ja trzymam kciuki za
                                jutrzejsze badanka a jezeli w Bialymstoku jest rzeczywiscie o tyle taniej to
                                moze warto tam to zrobic. Wszyscy mowia, ze tam lecza super i maja duzy procent
                                powodzen. Ja wierze, ze wszystko bedzie dobrze, wiec jak chcesz to "polez"
                                sobie jeszcze i nagromadz sily do walki o swojego dzidziusia, bo ze go bedziesz
                                miala w to nie watpie!!!!!!!
                              • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 23:58
                                beatko, 12 tys. to STRASZNIE DROGO! wiesz co ja teraz jestem z cenami na
                                bierząco bo jak już wam wcześniej pisałam moja siostra za 2 miesiące idzie na
                                to zaplodnienie o którym ty beatko mówisz. no i im lekarz powiedział że będzie
                                ich to kosztowało 6,5 tysiąca z tym że dał im zniżke 1000zł. ze względu na to
                                że tak długo już jeżdzą do niego. no ale beatko nawet gdyby to robili bez
                                zniżki to by ich to wyniosło 7,5tysiąca a nie 12.
                            • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 13:20
                              goko1 napisała:

                              > hej dziewczyny ja jestem, smile
                              >
                              > Daniczku na bóle @-owe za wcześnie, nakręcam się razem z Tobąsmile


                              wink
                              • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 13:25
                                Hej dziewczyny,ja dopiero wwstalamwinkPogoda taka sobie.Na szczescie mdlosci mi
                                juz chyba naprawde przeszylywinkDzis po 15:00 dzwonie do gin,bo beda juz wyniki
                                Toxoplasmosy.Maszyne juz dostalam,teraz bede sie uczyc szycwink
                                Kattrin to fluidki************************************************************
                                i dla reszyty
                                dziewczyn************************************************************
                                Ale dzis mam lenia.puzniej wpadne milego dnia.Pozdrawiam
                                • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 13:28
                                  Bea trzymam mocno kciuki za juztrzejsze badanie.Musisz byc silna,i wierze ze
                                  Wam sie uda.Co do bolesnych @ moja mama tez ma bardzo bolesne @ i jedyne co jej
                                  pomaga to goracy termofor na brzuch.Trzymaj sie Bea.Pozdrawiam pa pa
                                  • bea1978 Bolesne małpy!!! :( 27.03.06, 13:45
                                    Znalazłam na nowym forum, jakby któraś potrzebowała, na taki problem jak mój...
                                    ja zaczynam sie tym poić i męża też!!!

                                    * Mieszanka 3 -Ojca Grzegorza Sroki, * z "Poradnika ziołowego" , pobudzająca
                                    pracę jajników

                                    lebiodka (oregano) { Origani Herba} 50gr
                                    koszyczek rumianku { Anthodium Chamomillae} 50gr
                                    macierzanka {Serpylli Herba} 50gr
                                    pokrzywa {Urticae Folium} 50gr
                                    dziurawiec {Herba Hyperici} 50gr
                                    rdest ptasi {Herba Polygoni avicularis} 50gr
                                    ruta {Herba Rutae} 20gr
                                    nagietek {Calendulae flos} 20gr
                                    nostrzyk {Herba meliloti} 20gr
                                    Łyżeczkę ziół zalać szklanką wrzącej wody, naparzać pół godziny

                                    Zioła kupujemy pojedynczo w sklepach zielarskich (nie w aptekach) . Ceny za 50
                                    gramową torebkę jednego zioła wahają się (zależnie od zielarni) od 1.20 zł.-3.50
                                    zł. (około)
                                    najlepiej zacząć pić od początku cyklu; pić nieprzerwanie cały cykl
                                    a pijemy "z wiarą"



                                    A poleżę sobie jeszce trochę, bo mi tak dobrze... wstawać mi się na razie nie
                                    chce... Mąż opuszcza mnie do czwartku, będę sama, to sobie zbiorę siły i w końcu
                                    popłaczę troszkę smile))))))))
                                    • bea1978 Re: Bolesne małpy!!! :( 27.03.06, 13:47
                                      A te zioła to ponoć na różne rzeczy wpływają, na samopoczucie i na męskie
                                      robaczki też je polecają, więc warto spróbować, nie??? wink
                                      • olka9917 Re: Bolesne małpy!!! :( 27.03.06, 13:50
                                        No pewnie BeawinkJa spadam mojego Miska obudzic pa
                                        • bea1978 Re: Bolesne małpy!!! :( 27.03.06, 13:51
                                          Pa Olu, miłego dzionka wink))
                                          • danik1 Re: Bolesne małpy!!! :( 27.03.06, 13:53
                                            Bea no pewnie. Wszystkiego warto sprobowac. Kazda okazje wykorzystac.
                                    • sloneczko271 Re: Bolesne małpy!!! :( 28.03.06, 00:10
                                      beatuś co do ziół to mi jest tak strasznie ciężko przełknąć jakie mieszanki
                                      ziołowe że szok! ja poprostu nie trawie ziół i już na samą myśl o zapachu
                                      takiej mieszanki to mi się na wymioty zbierauncertain chociaż wiem że jak coś ma
                                      pomóc to nie ma co się rozczulać tylko trzeba pić i jużwink gdyby mi ktoś
                                      obiecał że zajde w ciąże jsk wypij jakieś zioła to bym wypiła nawet wiadro
                                      takiej mieszankismile))
                                  • bea1978 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 13:56
                                    No a gdzie Mariolcia???
                                    Pewnie na spacerku...
                                    • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 15:24
                                      jestem,byłam na zakupkachwink ale zaraz jade znowu,jak tylko mały wstaniesmile
                                      wpadne wieczór,Bea do jutra bo dzis juz nie poklikamysmile strasznie mocno trzymam
                                      kciuki zeby teraz badania wyszły lepiej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! pa
                                      • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 19:12
                                        Ale tu dzisiaj pusto.
                                        Dziewczynki zafasolkowane napiszcie mi jak u Was wygladalo rozciaganie macicy.
                                        Jaki to rodzaj bolu jezeli w ogole taki mialyscie i kiedy sie zaczal.
                                        Moj maz juz zaczal sie nakrecac razem ze mna. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
                                        Czekam na Was. Moze tu jeszcze ktos dzisiaj zajrzy.

                                        Sloneczko jak z Twoja @?? Przyszla??
                                        • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 19:19
                                          Danik mnie lekko bolał brzuch jak przed @ tak gdzies juz tydzien po ow. i
                                          myslałam ze to sa bóle przepowiadajace @ i ze sie nie udało,a to było albo
                                          zagniezdzanie albo cos w tym stylusmile bo po terminie @ juz nie bolał,teraz od
                                          czasu do czasu cos zaboli delikatnie ale to juz jest inny ból i czuje czasami
                                          te wiazadła (tam gdzie jajniki) tak czasami delikatnie zakłuje,albo czasem
                                          zabo0li jak zrobie jakis gwałtowny ruchsmile
                                          • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 19:36
                                            No ja wlasnie jestem tydzien po owulce. Wczoraj tylko czulam lekko brzuch a
                                            dzisiaj to juz mnie boli. To jest taki tepy bol. Nie kluja mnie jajniki a
                                            wlasnie boli podbrzusze tak jakby z jajnikami. Czuje jakby jajniki byly
                                            napuchniete, ale mnie nie kluja.
                                            • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 20:33
                                              Zaczal mnie kluc jajnik delikatnie i tak jakos dziwnie po bokach, tak wyzej
                                              jakby uklucia. Do tego chodze czesto siku, ale u mnie to nie objaw bo ja czesto
                                              tak mam, no ale moze akurat.
                                              Czytam sobie na forum i sie nakrecam. Bedzie co bedzie, ale warto miec nadzieje.
                                            • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 00:22
                                              kurcze daniczku! smile)) jak się czyta o twoich bulach brzuszka to jestem coraz
                                              bardziej przekonana że jesteś w (*) !!! smile)) suuuuuuuuuuuperowo!!! smile))))
                                              mocno trzymam kciukibig_grin
                                        • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 00:18
                                          daniczku kochanysmile moja @ już przyszłasmile)) z czego cieszę się baaaaaaaardzo
                                          bo zaczynam nową walke o (*) smile)) a u ciebie widze skarbie że staranka-
                                          przytulanka były bardzo owocne w tym miesiącusmile coś czuje że w tym miesiącu
                                          dołączysz do (*). szczerze ci daniczku tego życzesmile powodzenia! smile))
                                      • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 19:14
                                        oooooo widze ze nikt tu nic nie napisał po mniesmile

                                        wiec tak byłam dzis na zakupach,ale mi poprawiły nastrójsmile))))
                                        rano byłam w ciucholandie i kupiłam małemu 2 pary dresów-zajebiste i cztery
                                        bluzki tez zarombistesmile wszystko jak nowe i markowe (typu gap,next itp..)
                                        kuzynka odkryła siec takich ciucholandów w których sa same firmówki w super
                                        stanie i na wagewink za wszystko zapłaciłam 36 zł a rzeczy sa naprawde ekstrasmile
                                        jak sie idzie po dostawie to mozna naprawde kupic super rzeczy.Na alegro te
                                        firmówki uzywane co sprzedaja to wszystko jest z szmateksów,nie po dzieciach
                                        tak jak pisza i robia zestawy a ludzie wybijaja kosmiczne ceny!

                                        A potem zakupki numer dwawink kupiłam sobie zarombista spódniczke
                                        dzinsowa,biodrówke,króciutką w biodrach dopasowana i z takimi falbankami na
                                        dole i superasnym paskiemsmiledo moich białych kozaczków wiosennych miodziksmile
                                        mysle ze mam troszku zapasu i trochu w niej pochodzesmile dzins jest
                                        naciagliwy,no i moge ja nosic pod brzuchem i jeszcze super bluzeczkewinktylko to
                                        juz w sklepie i nie tak taniosmile))))))

                                        Goko te spodnie sa fajne,eleganckie tylko np. dla mnie nie praktycznesad bo mam
                                        w domku wiecznie liniejacego kotasmile
                                        • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 21:07
                                          Hej dziewczyny juz znam wynik Toxoplasmozy,niemam antycial bo nigdy na nia nie
                                          chorowalam.Mam teraz bardzo uwazyc niejesc niedogotowanego miesa,i unikac
                                          kotow.A w ponidzialek mam badnie (I z opisow innych dziewczyn to mysle ze to
                                          badanie sie nazywa przyziernosc karkowa).Zaraz musze wlosy umyc i sie
                                          wykapac.No i glodna jestem ale sama niewiem co bym zjadla bo jak zwykle nic mi
                                          sie niechce.Co do rozciagania macicy to u mnie tak jak na @ pobolewal
                                          brzucho.To pa
                                          • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 21:52
                                            Danik temp.ładna smile moze cosik zakiełkowałowink
                                            • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 21:59
                                              Olka tez nie mam przeciwciał,dlatego przed starankami powtarzałam sobie czy nie
                                              chorowałam ostatnio i jutro tez powtórze bo ide na badania,ja staram sie
                                              uwazac,nie czyszcze kuwety kotka,nie spi z nami(kotek) a szkoda bo tak nam sie
                                              fajnie spało w czwórkesmile ale jak dzidzius sie urodzi zdrowy to bedziemy spac w
                                              piatkesmile)) nie daje kotu jesc surowego miesa a to dla niego cierpienie jestsad
                                              wogule to mam nadzieje ze nie jest nosicielem,bo siedzi cały czas w domu i nie
                                              je myszy ani innych paskudztw,pozatym czesciej myje rece i nie jem surowych
                                              warzyw typu marchewka np. a jak juz jem to tylko przez siebie przygotowane,bo
                                              wiem ze dokładnie umyjesmilei innych kotów nie dotykam,a jak juz to mocno myje
                                              raczkismile
                                              • emania29 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 22:54
                                                A u mnie dziś tempka 36,5 sad ????????????? zmiana czasu mi nie służy !
                      • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 23:44
                        beatko, kto wie? smile)) ale coś mi się wydaje że po sztucznym zapłodnieniu
                        blizniaki masz jak w bankusmile)) moja siostro jak rozmawiała ze swoim lekarzem
                        to on jej powiedział że odrazu przetransportują jej 2 zarodkismile więc szansa na
                        bliżniaki jest baaaardzo dużasmile skarbie, a co do tego że mama wam mówi
                        żebyście się brali za robotr to ja coś wiem. u mnie w rodzinie też wszyscy mnie
                        dobijają np. życzeniami na święta lub urodziny czy imieniny i wszysce nam życzą
                        dzidziusia i tak nas namawiają jakbyśmy nie chcieli mieć dziecka, a ja mam
                        wtedy ochote się rozryczeć i krzyknąć żeby mnie nie dobijali bo takimi słowami
                        ranią mnie w samo sercesad ale nie potrafie i nie chce powiedzieć im o naszych
                        problemach! oni wszyscy myślą że to tak łatwo zajść w ciąże, że wystarczy tylko
                        chcieć ale niestety nie w tych czasach! teraz zajście w ciąże graniczy z cudem.
                        ja naprawde nie wiem co się dzieje na tym świecie?! dlaczego to tak jest?
                • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 23:25
                  witam was wszystkie dziewczynybig_grin marioluś co do mojej siostry to ja też ją
                  podziwiam, ale ona walczy jak może, tak jak my wszystkiesmile ALE WIEM ŻE BĘDZIE
                  DOBRZEsmile)) bardzo mocno w to wierzesmile ja dzisiaj dostałam @, i jestem troche
                  zdechła ale z drugiej strony to się bardzo cieszę bo znowu zaczełam nowy cykl:-
                  ))) mam nadzieję że tym razem będzie owocny(*) smile)) odrazu jak tylko
                  dostałam dzisiaj @, to zadzwoniłam do kliniki w której się lecze na 6 kwietnia
                  na godz.15 na usg przed inseminacjąsmile już nie mogę się doczekać tego dnia a
                  zdrugiej strony to się troche boję żeby podczas tego usg, nie okazało się że
                  mam jakieś torbiele na jajnikach albo jakieś inne świństwo-bo bym się chyba
                  załamałauncertain
                  • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 23:38
                    Hej dopiero sie skonczyly moje serie kryminalnewink)Wcinam sobie rzodkiewkiwinkIde
                    najpierw was poczytac.Pa
                    • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 23:42
                      Slonko trzymam kciuki za (*)A dlaczego Mariolka niejesz warzyw
                      nieugotowanych,troche sie wystraszylam bo wlasnie zajadam rzodkiewke,ale
                      starannie ja umylam.Ide poczytac o tej toxopasmozie.To pa
                      • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 27.03.06, 23:51
                        Hi hi Sloneczko widze ze z nas niezle nocne marki sawink
                      • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 00:29
                        oleńkosmile dziękuję ci skarbie za trzymanie kciuków. przydadzą się napewnosmile
                        buziaczki skarbie dp poklikania jutrosmile))
                        • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 00:31
                          ano ktoś tu musi dyżur po nocy trzymacwink hi,hi,hismile)) no i padło na nassmile
                          • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 00:34
                            oleńko, ja już coprawda ledwo na oczy patrze ale jeszcze tu siedzesmile nałykałam
                            się tabletek przeciwbólowych bo bym chyba zdechła bez nich w pierwszy dzień @,
                            no i chyba te tabletki mnie tak przymuliły bo u mnie to jest norma siedzenie po
                            nocachsmile))
                            • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 00:40
                              oleńko, ja już będę spadać bo już naprawde usypiam,no i na dodatek jutro idę na
                              08.00 do pracy więc o godz.7 musze już być na nogachsmile no i jeszcze do tego
                              net mi się tak strasznie zacina że już mnie to zaczyna wkurzać, jak chce coś
                              napisać to musze się przynajmniej 2 razy logować! zwariować można! smile kochane
                              moje kobietki, ja idę lulusmile)) życzę wam wszystkim kolorowych snówsmile pa,pa,
                              robaczki mojewink do poklikania jutrosmile))
                              • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 00:53
                                Hej Sloneczko mnie tez caly czas wyrzuca i musze sie logowac,ja tez powoli
                                spadam na wyrko.Troche jestem spiaca,ale jeszcze tv pogladamwinkTobie tez milych
                                snow.A na dodatek gloda zaczynam sie robic,spadam bo jak zaczne tak po nocach
                                dojadac to ho ho.Dobranoc
                                • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 09:03

                                  • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 09:05
                                    Co sie dzieje z tym netem??? Zjadlo mi taki dlugi post i caly czas musze sie
                                    logowac??? Trzeba chyba do nich napisac bo cos ostatnio czesto to sie zdarza a
                                    to jest bardzo wkurzajace!!!
                                    • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 09:14
                                      Dobrze sprobuje jeszcze raz.
                                      Juz dzisiaj pierwsza nie bede bo Kattrin mnie uprzedzila. wink
                                      Kasiu wszystko bedzie dobrze i nie ma sie co martwic na zapas. Moze pojdziesz
                                      juz na wizytke z (*).

                                      Sloneczko lejesz mi miodzik na serducho tymi przepowiedniami o (*). Mnie brzuch
                                      juz dzisiaj nie boli tylko troszke go czuje. Wczoraj wzielam tabletke ale i tak
                                      bolalo. Dziewczynki zafasolkowane czy mialyscie taki bol moze jakby bol miesni
                                      brzucha?? Ja tak czulam zwlaszcza wczoraj. Coprawda to moze swiadczyc i o
                                      jednym i o drugim, ale warto popytac. Sloneczko @ przyszla do Ciebie ale to
                                      chyba w tym cyklu bedziesz miala iui, prawda?? Ja trzymam mocno kciuki za
                                      powodzenie!!! Nie moze byc inaczej.

                                      Emaniu u mnie tempka normalnie sie zachowuje, a moze u Ciebie to byl spadek na
                                      zagniezdzenie?? Tak sie czasami zdarza.

                                      Dziewczynki do raportu jak to mowi Kattrin i Goko! wink

                                      PS. Teraz juz zapisze sobie to co napisalam bo nie mam zamiaru, zeby znowu mi
                                      wcielo posta.
                                      • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 23:55
                                        witam was kochane mojesmile)) ja dopiero teraz mogłam usiąść do kompa. dzisiaj
                                        miałam strasznie męczący dzień. teraz siedze z farbą na włosach i szybciutko
                                        nadrabiam zaległoścismile daniczku co do twojego pytania to tak-w tym cyklu idę
                                        na pieraszą inseminacjesmile)) NARESZCIE! smile)) już się nie mogę jej doczekać,
                                        toznaczy nie samej inseminacji tylko efetu (*) jaki mam nadzieję że przyniesie:-
                                        ) teraz czekam na 6 kwiecień bo idę wtedy na usg i wtedy ma mi mój lekarz
                                        powiedzieć kiedy robimy inseminacjesmile))
                                        • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 09:12
                                          sloneczko271 napisała:

                                          > witam was kochane mojesmile)) ja dopiero teraz mogłam usiąść do kompa. dzisiaj
                                          > miałam strasznie męczący dzień. teraz siedze z farbą na włosach i szybciutko
                                          > nadrabiam zaległoścismile daniczku co do twojego pytania to tak-w tym cyklu idę
                                          > na pieraszą inseminacjesmile)) NARESZCIE! smile)) już się nie mogę jej doczekać,
                                          > toznaczy nie samej inseminacji tylko efetu (*) jaki mam nadzieję że
                                          przyniesie:
                                          > -
                                          > ) teraz czekam na 6 kwiecień bo idę wtedy na usg i wtedy ma mi mój lekarz
                                          > powiedzieć kiedy robimy inseminacjesmile))

                                          ja tez ide 6 kwietnia na wizytesmile
                                          • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 19:13
                                            no to świetnie marioluśsmile)) w takim razie idziemy razemwink
                                            • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 19:26
                                              sloneczko271 napisała:

                                              > no to świetnie marioluśsmile)) w takim razie idziemy razemwink

                                              tylko ja na 20 dopierowink
                                              • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 20:08
                                                to nic skarbiesmile ja pewnie o 20 już wróce do domku i będę trzymać za ciebie
                                                kciukasysmile))
    • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 08:55
      Czesc kochane,

      jestem juz po wizycie, i wszystko na badaniu wyszło ok, cycki zbadane, szyjkowy
      kikut ładny, cytka pobrana z wymazem i szok...
      kazal mi sie zjawic z wynikami za miesiac...bo powiedzial ze przy moim stanie
      musi mnie za 3-4 tyg zobaczyc razem z cytologia..
      i zbil mnie z pantalyku... troszke sie zmartwilam, kurcze przeciez powiedzial
      ze wszystko gra, zapalenia nie ma zadnego, a tutaj taki numer kontrola
      koniecznie za 3-4 tygodnie...\

      a tak wogole buziaki w ten slonczeny poranek kochane wink)
      • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 09:09
        Cześć Kobietki!

        Kattrin ty od razu o najgorszym.., to pewnie rutynowa kontrola, chce omówić
        wyniki z Tobą, myśl pozytywnie.

        Daniczku! o kurcze nie nakrecam się, ale nie moge inaczej coś mi się zdaje, że
        do Danii już pierwsze bociany przyleciały smile

        Słoneczko no to do 6 kwietnia już niedaleko, będziemy trzymać kciuki bardzo
        mocne, zobaczysz uda się i będziesz nas dzielnie gonić z objawkami ciążowymi.

        Emania, faktycznie zmiana czasu może trochę zaburzyć te temperaturki, kilka dni
        i powinno się wszystko unormować, co..

        Bea daj znać co i jak z tymi nowymi wynikami.

        Jak tam ciężaróweczki się czują, mdłości Wam już minęły, apetyty wróciły?

        Ja wczoraj znów musiałam stanik zmienić, hihi, ostatnio kupiłam taki rosnący
        triumpha 75B (ale chyba juz przestał rosnąć wink), wczoraj musiałam się jednak
        zdecydować na 75C. A poza tym to szalenie wygodne te staniki są i bedą ekstra
        na lato bo cienkie, tylko że te ciemne wielkie sutki z otoczkami przez nie
        przebijają, ale trudno, w końcu w samym staniku po ulicy nie chodzę. Są do
        kompletu jeszcze majtki, ale na razie na mnie za duże, wiszą jeszcze na
        brzuszku (bo one maja taką specjalną kieszeń na brzuch) z czasem i tak chyba
        sie skuszę.

        Ja zmykam musze trochę posprzatać, poprasować i chciałam co nieco na allegro
        powystawiać, więc ogólnie mam sporo do zrobienia, w końcu to mój oststni
        tydzień laby. Od następnego tygodnia jestem w pracy, nad czym wcale nie
        ubolewam.

        Dla wszystkich starających się:
        ********************************************************************************
        ********************************************************************************
        ********************************************************************************
        NIECH WAM SIĘ SPEŁNIA (*), KOMU MOŻE JESZCZE W TYM MIESIĄCU!!!


        a dla reszty buziaki, od czasu do czasu zajrzę,pa
        • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 09:19
          goko1 napisała:


          > Daniczku! o kurcze nie nakrecam się, ale nie moge inaczej coś mi się zdaje,
          że
          > do Danii już pierwsze bociany przyleciały smile

          Oooo i Goko tez mnie uprzedzila.
          Gosiu nawet jezeli to nie to, to i tak milo sie ponadziejac. smile
          Dzisiaj juz brzuch mnie nie boli.
          • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 09:20
            Oczywiscie jak zapisuje sobie posty to mnie nie wylogowywuje. Hihi. Ech.
            • anie5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 09:53
              witam i do raportu sie stawiam smile
              mam dzisiaj dzien wolny rano...pracuje dopiero wieczorkiem. Wczorj bylam u
              lekarza i zbadal mi mocz i zadnych bakterii - wiec szystko ok! Powiedzial, ze
              moze miala stan przed zapalny i powstrzymalam tymi tabletkami (Goko - ten
              Furagin to mozna brac w II trymestrze) ale juz teraz postaram sie zaopatrzyc w
              te ziolowe, ktore mi Goko polecalas i miec wrazie czego.
              Danik - ja pamietam, ze chyba podczas zagniezdzania - bolal mnie tak brzch, ze
              sie zwijalam - przez godzinke - wzielam tabletke i potem przeszlo i juz nic nie
              bolalo...tak wiec, moze, moze smile
              Sloneczko - no to czekamy na 6 kwietnia - juz za 10 dni.....bede trzymac
              kciuki! za Beatke i jej meza tez dzisiaj - moze sie okaze, ze tamto badanie to
              jakas pomylka!!!!
              Ja ide znow do lekarza na kontrole w czwartek - na badanie ginekologiczne i
              wszystkie pomiary, badania...pozniej w nastepny wtorek ide do jakiegos centrum,
              ktore sie nazywa (nazwa dla Danika, bo sie orientuje jak to w Danii)
              Jordemodercenter - nie wiem dokladnie co tam sie robi - ale chyba to jest
              polozna, ktora przygotowuje do porodu, tez bada itd - Danik wiesz cos o tym?
              a USG - polowkowe mam dopiero 2 maja - juz nie oge sie doczekac!!! wczoraj juz
              powiedzialam w pracy, ze do polowy maja bede tylko pracowac - wszystko ok!!!
              u nas piekne sloneczko swieci!!!
              Kattrin - nie denerwuj sie, ze na kontrole musisz wrocic - przeciez jesli
              dopiero co pobral to i tak nic jeszcze nie mogl stwierdzic - wiec nie mogl nic
              niepokojacego widziec a jak beda wyniki, moze woli Cie jeszcze raz zbadac -
              moze taki ma zwyczaj...
              Mariolka - Goko - Olka - uzywacie jakis kremow, oliwek na brzuch - bo tak mnie
              skora swedzi i smaruje sie oliwka - ale moze cos kupie innego teraz???
              • bea1978 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 10:21
                Cześć dziewczynki!

                Czekam na te wyniki męża, na razie jeszcze tam nie dojechał, a na wyniki pół
                godz. się czeka...

                Słoneczko, trzymam kciuki za Twoją IUI - będzie pomyślnie, zobaczysz...
                Ja myslę, że te 12 tys. to dlatego, że to jest prywatna klinika, więc wiesz,
                szczególne traktowanie, szczególna cena... W Akademii Medycznej w Białymstoku
                jest o połowe taniej, więc jeśli się zakwalifikujemy do ICSI to raczej tam, bo
                12 tys to dla nas zbyt wiele sad

                Daniczku! Moją koleżankę, też tak jak Ty opisujesz bolał brzuch!!! i co? i
                (*)!!!Życzę Ci tego ze wszystkich sił...
                coś czuję że zamknę ten wątek jako ostatnia smile

                Kasiu...na razie bez stresu, szkoda na zapas się denerwować, poczekamy
                zobaczymy, trzeba być dobrej myśli smile

                Pozdrawiam wszystkie! U mnie słonka niet ale za to jest baaaaardzo ciepło smile))
                Hurrrraaaaaaa...

                A moje buty całe w błocie musiałam muć, bo nam pod bloczkiem jeszcze chodników
                nie zrobili i po bagnie brodze, w pracy muszę myć i pastować, hihihi
              • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 10:22
                anie5 super, że ok u Ciebie już, ale w leki bezpieczne ziołowe sie jednak
                zaopatrz już zawczasu, różnie to bywa, mnie czasami pęcherz nawet w lato łapał
                i to w upalne lato potrafił nieźle zepsuć urlop na kilka dni.

                ja się ostatnio przerzuciłam z oliwki na ziajke mammamia czy coś takiego dla
                kobiet w ciązy, zalecane od 4 m-ca i smaruje czasami bo ja raczej w tej kwestii
                do strasznych leniwców należę.
                Tak ta susza z ciałem, twarzą i włosami jest paskudna, ale damy radę.

                Daniczku , hihi ja też miałam bóle brzucha, hihi raz miałam raz nie, tak na
                zmianę smile)) trzymam kciuki
                • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 10:26
                  Beatko to trzymam kciuki, żeby wyniki były lepsze od poprzednich !
                  • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 10:37
                    Dziekuje dziewczynki za wiare w moja (*). smile
                    Anie tak to jest polozna ktora bedzie Cie prowadzila do porodu. Ja chodzilam do
                    niej najpierw co miesiac. Ona bedzie Cie wazyla, badala tetno i sluchala plodu
                    przez taka fajna trabke, hihi, przynajmniej u mnie tak bylo. Pozniej juz
                    chodzilam do nie czesciej w miare jak termin porodu sie zblizal.

                    Bea trzymamy kciuki za badanka. To juz niedlugo.

                    Wiecie co jeszcze zaobserwowalam. Jeszcze jedna rzecz zwraca moja uwaga. Moze
                    nieistotna, ale co tam. Zauwarzylam u siebie zmiane sluzu. Teraz jest bialy i z
                    grudkami, ale tez czasami moge znalezc w nim cos takiego jak skretek bialka.
                    Nie rozciaga sie tak jak plodny, jest bardzo zbity.Po raz pierwszy tak mam
                    dlatego to zwrocilo moja uwage bo normalnie jak przed @ spada progesteron to
                    tez mam czasami plodny sluz ale wtedy on jest rozciagliwy i ewidentnie wyglada
                    na plodny a ten teraz to takie jakby skretki bialka. Mocno przylegajace do
                    siebie. Nie wiem jak to opisac. Nie rozciaga sie, ale jest elastyczne.
                    Mialyscie tak??
                    • jolanta8 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 11:37
                      ja miałam takie same objawy śluzu w ciązy przed testem i później do jakiegoś
                      czasu

                      trzymam kciuki
                      • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 11:41
                        jolanta8 napisała:

                        > ja miałam takie same objawy śluzu w ciązy przed testem i później do jakiegoś
                        > czasu
                        >
                        > trzymam kciuki

                        Jola tak jak ja opislalam??? Hmmm. Tak trudno mi w to uwierzyc, ze po tylu
                        miesiacach staran w koncu mogloby sie udac.

                        A co u Ciebie??? Teraz robi sie ciepelko to pewnie zaczna sie spacerki z
                        Oliwierkiem, cio??
                      • anie5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 11:44
                        Ja nie pamietam sluzu, tzn. nie zwracalam uwagi na sluz, bo byl to (jak
                        pamietam) bardzo pracowity tydzien. Pamietm ol piersi - do dzis - wlasnie Goko,
                        Maiolka i inne juz zafasolkowane - tez bola was piersi - mnie czesto, a na
                        zimnie, naet jak wietrzyk zawieje, to musze sobie rozmasowac, bo z bolu nie
                        wyrabiam...jak jest u Was? Stanik juz mam 85B - a wczesniej 75C - jak tak dalej
                        pojdzie...
                        Danik - dzieki za podpowiedz z pampersami - juz zamowilam...ale nie rozumiem -
                        mam sama odebrac w Fotexie - juz teraz czy tydzien przed narodzinami...musze to
                        przetlumaczyc co mi napisali..
                        a tym czasem - czekamy na nastepna fasolke - Danik...kiedy test?
                        • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 11:52
                          Hihi, fajnie Wam te cycki rosna, pewnie Was panowie sie ciesza, cio??
                          Anie ja nie weim, bo jak ja zamawialam to nam do domu przysylali, ale to byla
                          cala paczka. Tam byly pampersy i kilka zabawek dla dziecka. Zobacz ja rodzilam
                          prawie 4 lata temu a to nadal aktualne.
                          A testowac bede moze w poniedzialek. @ powinnam miec w niedziele.
                          • bea1978 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 12:04
                            Hejka sad

                            niestety badania mężusia się potwierdziły, cud nie nastapił sad

                            chyba dobrze, że nie będę w ciąży, bo jakby mi miały jeszcze cycki urosnąć, to
                            by mi moją buźkę przesłoniły... ja mam 80D, a co dopiero w ciąży... 2 berety i
                            sznurek sad

                            Daniczku... strasznie bym chciała, żeby Wam się udało smile
                            • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 12:08
                              Bea a zakwalifikowaliscie sie do in vitro, tzn. do tego specjalistycznego, nie
                              pamietam jak sie to pisze???
                              • bea1978 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 12:09
                                To się nazywa ICSI, nie wiem Daniczku...
                                dopiero 13 kwietnia jedziemy do warszawy do Novum na konsultacje...
                                także jedna wielka znaka zapytania!!!
                                • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 12:16
                                  No to trzymam kciuki!!!!
                                • bea1978 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 12:18
                                  thanks Daniczku...

                                  ja też za Ciebie trzymam wink
                                  i za pozostałe staraczki forumki...
                                  i za Słoneczko... za Twoja IUI... mocnio!!!!!!
                                  • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 12:19
                                    Cos cichutko dzisiaj na forum.
                                    • bea1978 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 12:20
                                      No wiosna, spacerki, wiosenno przedświateczne porządki... każda ma jakieś swoje
                                      sprawy smile
                                    • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 12:20
                                      Moj maz sie ciagle dopytuje jak sie czuje i jak tempka??? Hihi, ale sie
                                      zainteresowal. Cieszy sie kazda wyzsza tempka!!! smile
                                      • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 12:22
                                        Anie nie jestem pewna, ale chyba nie. Tylko za lekarstwa. Przy iui tez musisz
                                        sama sobie wykupic lekarstwa.
                                        • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 14:29
                                          a gdzie się podziewa Mariolka??? czyzby znów na zakupach? smile

                                          ja chyba na razie zakończyłam zakupy na aukcjach, ostatnie zrobiłam dzisiaj,
                                          kupiłam spódniczkę khaki 9fashion, hihi, w nastepnym miesiacu pomyśle nad
                                          polecanym przez Emanie Bebefield. Na ten miesiąc koniec.
                                          Teraz ja wystawiam co nieco,popołudniu i jutro trochę posiedzę , zrobię
                                          porządki, porobie fotki, mam trochę rzeczy do sprzedania, szafa pęka w szwach
                                          więc coś z niej trzeba niestety usunąć.

                                          u mnie słoneczko zaszło, ale nadal jest w miare ładnie i ciepło. Za godzinkę
                                          zmykam na obiadek, bo mam lenia i nie chce mi się dzisiaj gotować, hihi a teraz
                                          chyba troszeczkę poleżę.....
                                          • emania29 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 16:50
                                            Hejka
                                            nooo!!! Daniczku piękniusia u ciebie tempka i objawy są!!!! więc czego więcej
                                            życzyć jak nie (*)
                                            U mnie niestety tempka od 2 cykli pochrzaniona!!!!! w 12 i 13dc test owu super
                                            pozytywny i objawy owulacyjne a od 2 dni (16 i 17dc) - 36,5 sad Coś jest na
                                            rzeczy tylko holercia nie wiem co???????????????!!!!!!!!!!!!!!!
                                            • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 18:50
                                              czesc laskismile
                                              byłam dzis na badaniach,potem na zakupachsmile kupiłam sobie bluzke i torebkesmile))
                                              a potem na spacerze,a teraz zdychamsad(((( zauwazyłam ze czuje sie gorzej
                                              wieczorem,mdli mnie troche bleeeeeeeeeee
                                              • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 22:24
                                                Emania nie smutaj się, może faktycznie zmiana czasu wpłynęła na tą tempkę,
                                                podgladnęłam właśnie wykres, a ile się naszukałam Twojego postu z hasłem, to
                                                już moje, hihi
                                                Wiesz co, z tego co widzę mierzysz w ustach, a spróbuj sobie termometr
                                                przełożyć z drugiej strony pod język, jak Ci za niska będzie wychodzić i zobacz
                                                czy coś jeszcze wzrośnie. Czytałam o tym na npr i ja też miałam takie problemy,
                                                więc zmieniłam i zaczęłam mierzyć w pochwie.
                                                A może to spadek na (*), przeczekajmy , zobaczymy, a może po prostu daj sobie
                                                trochę wytchnienia i nie mierz tempki, przecież ovu juz była. Jak tam grzybek,
                                                byłaś u lekarza, albo dzwoniłaś chociaż?


                                                Mariolka, no to się trochę wymęczyłaś, a czy się przypadkiem nie przegłodziłaś,
                                                może dlatego te nudności.

                                                ide spać, do jutra babczki
                                                • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 22:37
                                                  miało być:
                                                  do jutra babeczki wink
                                                  • emania29 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 23:06
                                                    hi hi goko smile z tym przełożeniem termometru to takie małe kłamstewko co??? smile
                                                    tylko kogo tu nabrać smile??? Myśle że nie będe zmieniać metody pomiaru bo już
                                                    długo tak mierze i dzięki temu troche się już poznałam. A w pipce to
                                                    niebezpiecznie jeszcze bym termometr zgubiła smile)
                                                    Cos mi się wydaje że zarówno poprzedni jak i ten cykl jest bezowulacyjny z
                                                    powodu nerwów. W poprzednim zdenerwowałam się strasznie tym grzybem tuż przed
                                                    owu a w tym misiek mnie wkórzył zaraz po przytulanku, a ja ostatnio nerwowa
                                                    jestem. Wogle odkąd nie pale to nie wiem jak mam nerwy odreagować.

                                                    Jeśli chodzi o grzyba to u ginia nie byłam najwyżej zrobie jeszcze posiew dla
                                                    sprawdzenia i zadzwonie do niego co mam wziążć. Ja płace za wizytę 120zł więc
                                                    nie moge do niego tak ganiać z byle grzybem. W sumie to i tak lepiej żebym
                                                    teraz nic nie brała tylko poczekam na @ i biorę się ostro za leczenie.
                                                    Zastanawiam się też za przerwą w staraniach bo strasznie nam się marzy wyjazd
                                                    do Chorwacji w czerwcu...zastanowie się??? daaawno nigdzie nie byliśmy!!!! może
                                                    długi weekend jeszcze zaatakujemy może mazurki???
                                                    ide spac papulki
                                                  • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 23:27
                                                    Jutro juz sroda, niech ten czas szybko leci bo chce sie przekonac czy bedzie
                                                    (*) u mnie. Brzuch mnie dzisiaj nie bolal, ale czulam jajniki takie jakby
                                                    napuchniete, cos takiego i krzyz mnie pobolewa tez, tzn. czuje go razem z
                                                    jajnikami. Acha i jeszcze bardzo szybko sie mecze i sapie strasznie. Hihi, ale
                                                    sie nakrecam. A co mi tam. Niedlugo chwila prawdy.

                                                    Emaniu takie bezowulacyjne cykle sa najlepsze, prawda Goko?? wink Hihi. Ja
                                                    trzymam kciuki za Ciebie i jeszcze za Kattrin bo chyba bedziemy mniej wiecej w
                                                    tym samym czasie czekaly na nieprzyjscie @. Kattrin jest troszke po mnie, a Ty
                                                    Emaniu?? Kiedy termin @??

                                                    Mariolka pytalam sie Ciebie o magnez, czy pomaga na skurcze. Biegasz tylko po
                                                    tych zakupach a czytac postow to nie laska??? Hihi. wink Moze jutro ja sie
                                                    wybiore na male zakupki, takiego mi smaka narobilyscie!!!

                                                    Pozdrowionka dla wszystkich i kolorowych snow.
                                                    Cos dzisiaj nasze noce marki nie zajrzaly. Sloneczko, Ola co z Wami?? smile
                                                    Do poklikania jutro.
                                                  • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 00:23
                                                    daniczku kochanie ty mojesmile)) nocne marki zajrzały, zajrzały, ja usiadłam do
                                                    kompa dopiero o godz.23.30 ale zanim was przeczytałam to mineło troszke czasu;-
                                                    ) ale czytam was wszystkie od początku do końcasmile i chciałam wam wszystkim
                                                    dziewczyny podziękować za wiare w powodzenie mojej IUI. naprawde miałam
                                                    potrzebe usłyszeć takie miłe słowa otuchy od was. jeszcze raz bardzo wam
                                                    dziękuję za trzymanie kciuków za mnie-jesteście kochane! smile ja też mocno
                                                    trzymam za was wszystkie kciuki.
                                                  • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 00:36
                                                    Hej ja tez dopiero teraz mam czaswinkNocne marki juz sawink)Dzis spalam do 14:00
                                                    razem z moim Miskiem bo on odsypia nocki a ja razem z nim hi hi.I praktycznie
                                                    caly dzien spedzialam na dworze.Wieczorem zabralam sie za porzedki,i tak zeszlo
                                                    mi do tej pory,dopiero co zrobilam sobie fryzurke,henne na brwi,ogolilam sobie
                                                    nogi.Wykapalam sie i nasmarowalam sie oliwka.Cala sie swiece winkJa narazie
                                                    uzywam zel do mycia i oliwke do smarowania dla kobiet w ciazy(przeciwko
                                                    rozstepa)z serii Babydream,kupilam w Rossmanie,dziewczyny na nowym forum
                                                    zachwalaly.Narazie jest ok.Oliwka strasznie tlusta,ale ja lubie taki efektwink
                                                    Smaruje sie 1 dziennie na noc.Ma delikatyny zapach.Ale moze zdecyduje sie
                                                    niedlugo na krem przeciw rozstepa.Ale niewiem jaki bo dziewczyny maja
                                                    podzielone zdania.Widzialam jeszcze w Rossmanie wlasnie krem przeciw
                                                    rozstepa,zobacze moze go kupie.Mdlosci juz mnie niemecza chyba z 5-6dni.Tak sie
                                                    ciesze,ale apetyt jeszcze nie wrucil calkiem do normy.To pa
                                                  • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 09:11
                                                    danik1

                                                    >
                                                    > Mariolka pytalam sie Ciebie o magnez, czy pomaga na skurcze. Biegasz tylko po
                                                    > tych zakupach a czytac postow to nie laska??? Hihi. wink Moze jutro ja sie
                                                    > wybiore na male zakupki, takiego mi smaka narobilyscie!!!
                                                    >

                                                    >pomaga Daniksmile sorki ze zapomniałam odpisacsad ja miałam takie straszne
                                                    skurcze,co noc!!!atakowało mi stopy,łydki a potem nawet uda,myslałam ze mi
                                                    powykreca nogi na druga strone i po kroplówce z magnezem jak reka odjał!!! a
                                                    potem juz do konca brałam asmag,to było w ósmym miesiacu
                                • anie5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 28.03.06, 12:19
                                  Bea - tam beda robili wam jeszcze badania, na jakiej podstawie stwierdza, czy
                                  sie kwalifikujecie? Jejkus - tyle pieniedzy...ale zdobedziecie je - zobaczysz!!!
                                  Danik - a w Danii - placi sie za to?wie, ze kiedys pisalas, ze za inseminacje
                                  nie...bo kiedys spotkalam taka pare z Wloch, co tu przyjechali na taki zabieg,
                                  bo we Wloszech jest to bardzo trudne, nawet nie wiem, czy nie zabronione...
                                  • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 00:31
                                    skarby wy moje, ja niestety będę musiała już spadać bo farbe na włosach trzymam
                                    już godzine i musze już ją zmyć bo zaraz zostane łysa i znowu perułke trzeba
                                    będzie kupićwink hi,hi,hi. no i mój misiek już marudzi że chce już iść spać a ja
                                    w łóżku z laptopem siedze i o, taka to robota-MUSZE SIĘ ZWIJAĆ ZE SWOIM
                                    MAJDANEMwink jutro postaram się wejść na forum wcześniejsmile przesyłam wam
                                    wszystkim buziaczkismile śpijcie spokojnie. kolorowych snów wam życze. papatki:-
                                    )))
    • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 09:07
      Kochane - apel!!!!

      Zbieram wszystkie @@@ przez 5 dni!!!!

      Prosze o zgłoszenia smile

      u mnie podjeta decyzja... czekamy teraz z utesknieniem na @... wrrrr niech ona
      przyjdzie jakos normalnie...prosze...

      Ide na IUI z gandotropinami od 3 dc hehehe i owulacja na Wielkanoc hihihihi i
      IUI w Wielką Noc i ..... ochoch ale jestem podniecona hehehehe smile

      Mama namówiła mnie na ten cykl, powiedziala zeby spróbowała jak sie nie uda, to
      bedziemy myslec juz o ..... no cóz... narazie raduje sie moje serducho ze
      podchodzimy do IUI smile Lekarka obgadana, mezus tez i super smile))

      Trzymajcie kciuki i zapraszam wszystkie @@@ do siebie w ciagu 5 dni hihihihiih,
      bo chce zeby juz przyszła bym mogla juz sie zastrzykowac
      • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 09:17
        Katrrin swietna decyzja uwazam!!!!! trzymam kciuki mocno!!!!!
        • bea1978 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 09:55
          Kasiula, ja całym sercem z Tobą...
          wiem jak jest ciężko podjąć pewne decyzje... dlatego bardzo się cieszę i
          gratuluję!!!

          Cześć dziewczynki smile
          u mnie bez zmian...
          wczoraj kupiłm sobie bardzo fajną książeczkę... :Wieża z klocków" - o adopcji 2
          letniego Piotrusia smile
          To był mój sposób na pozbycie się wczorajszego makijażu... hihii
          a dziś odbieram drugą: "Bociany przylatują zimą" - tematyka taka sama... tylko,
          że grubsza, bo tamtą w półtorej godz przeczytałam sad
          Więc dziś kolejna sesja... hihihi
          Tak w ogóle to polecam każdej z Was... zmienia pewne podejscie do pewnych
          zagadnień, przynajmniej moje... Całuski na cały dzionek, mam dziś trochę pracy,
          nie wiem ile bedę mogła pisać...
        • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 09:57
          kurde ,wcieło mi długasnego posta,nawet jeszcze nie skonczyłam pisac!!!!!! nie
          wiem co sie stało ,ale jestem wsciakła,tyle sie opisałam!!!!
      • eryka5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 10:12
        Hej dziewczeta!!!!
        Kattrin no super ze sie w koncu zdecydowaliscie,od czegos w koncu trzeba zaczac.
        Ja jestesm własnie w trakcie kłucia i dzisiaj zaczełam 8dc.Wieczoerm ide na
        monitoring, zeby zobaczyc jak tam moja hodowla jajek,mam nadzieje ze to juz
        prawidziwa ferma sie zrobiłasmile))Jutro natomiast dzwonie z wiadomosciami do
        Novum i uzgadniam dzien przyjazdu.Z moich obliczen wynika ze bedzie to
        poniedziałek,wiec juz za pare dni.
        W zasadzie jak zwykle nie nastawiam sie zbyt na efekt,ale tym razem zostałam
        zaopatrzona w gonatropiny,ktore przejełem po dwóch zaciazowanych dziewczynach,z
        czego jedna po ivf spodziewa sie blizniaków,tak wiec siła razenia powinna byc
        podwójna.hehehe
        Pozdrawiam wszystkie!
        • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 10:41
          cześć kobietki!

          ja dzisiaj spóźniona, idę po kanapki, bo z rana mało zjadłam, potem z synem do
          lekarza , bo jakieś zapalenie cewki mu się wdało, potem jeszcze coś w pracy
          chcieli i dopiero mam chwilę czasu.
          Ide po jedzonko i zaraz pogadamy, hihi
        • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 10:42
          Eryczko kochana stęskniłam sie za Toba bardzo smile
          Tak sie ciesze ze hodowla sprzyja hehe, a te gandotropiny z wiruskami czad
          sprawa, przyniosą Ci upragniny cud!!!!!!!

          Daj znac jak pecherzyki dzis wieczorem, bede czekac!!! smile))) I trzymam
          kciuki smile)
          • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 11:23
            hej dziewczynki, już jestem i już zjadłam, hihi.


            Widzę,, że czas bocianów nadchodzi wielkimi krokami, smile

            Kattrin no w końcu słuszna decyzja!Jak ja lubię takie podejścia.

            Eryczko dawaj znać co i jak jak coś już będziesz wiedzieć.Trzymamy kciuki, w
            poniedziałek powiadasz...jakby cos szybciej urosło, dawaj znać smile

            Daniczku, wykresik bardzo ładny, nakrecamy się dalej, a co tam, co ma być to
            będzie. Ja Ci miałam jeszcze coś napisać, ta fotka Twojego szkraba "Danielek"
            to już lekko przeterminowana (2004r.), dawaj jakąć aktualniejszą.

            Emania, to nie żart z tymi temperaturami, zaraz Ci podam skąd to przeczytałam,
            nie musisz w pochwie mierzyć, naprawdę spróbuj z tym przełożeniem termometra,
            ja wkleję Ci ten link, tylko daj mi trochę czasu, żebym go znalazła. Ja miałam
            różnicę kilku kresek, tak jakby po jednej stronie się termometr zaciął. A jakim
            termometrem mierzysz, rtęciowym czy elektronicznym?
            Co do cykli bezovulacyjnych to ja się nie wypowiadam, hihi smile))

            Podwójne kciuki proszę wpisywać do kalendarza na 6 kwietnia, wtedy to Słoneczko
            zaczyna wizyty przed iui i Mariolka idzie na kontrolę (tylko mi złych rzeczy
            nie czytać!, myśleć pozytywnie i być pełnym wiary, proszę smile)

            Kolejne podwójne kciuki na 13 kwietnia proszę przede wszystkim za Beatkę
            (rękami i nogami trzymać), no a potem za mnie kontrola w tym samym dniu smile

            Kurcze chyba te wszystkie terminy trzeba wrzucić do statystyki, bo się
            pogubimy.

            Ciążarówki co u Was, Mariolka jak zdrówko, mdłości jeszcze dokuczają?, Olka
            widze lepiej, Anie jutro po wizycie czekamy na raport, no i we wtorek, napisz
            tez co i jak ciekawe jesteśmy.
            A co do łożyska to trafiłam wczoraj w książce przypadkiem przejmuje wszystkie
            funkcje od 14 tygodnia ciąży.
            Ciężarówki jak tam Wasze brzuszki rosną? U mnie zaczyna być widać i to tak
            ładnie. Wyśle Wam na priva fotkę z któregoś tygodnia chyba 15 z rana i z
            wieczora, żebyście zobaczyły jaka różnica, tylko się nie przeraźcie jedne w
            staniku i gaciach, hihi drugie wieczorkiem w dresach, ale brzuszek na wierzchu.
            Muszę swojego M zagonić do focenia brzuszka, ale najpierw to chyba muszę
            odwiedzić fryzjera, bo nie mogę patrzeć na moje odrosty, blee.

            Mój syn ma zapalenie cewki moczowej, rano wstał z płaczem, że siusiu nie może
            zrobić, crying, dopiero co antybiotyk skończył, teraz dostał furagin, to dobry lek
            i skuteczny więc mam nadzieje, że szybku mu przejdzie. Aż mi go szkoda było
            bardzo, do szkoły poszedł tylko na 3 lekcje bo ma coś zaliczać, nie chciał tego
            zaprzepaścić (bo jeden z przedmiotów akurat tylko raz w tygodniu ma), zresztą
            lekarka powiedziała, że może iść, tylko ma pić bardzo dużo i furagin łyknąć
            przed. Czyli jak zwykle znów pod górkę sad...

            ale się rozpisałam, pozdrawiam Was bardzo mocno, zajrzę od czasu do czasu, bo
            miałam na allegro wystawić dzisiaj jeszcze trochę rzeczy, może w końcu mi się
            to uda.
            • bea1978 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 11:35
              Hej Eryczko!

              Dawno Cię tu nie było...
              Nie wiem na ile nas czytasz, jak Cię nie ma, ale ja też 13 kwietnia jadę do
              Novum... Do Dr Wolskiego smile Problem z mężem sad
              Raczej w naszym przypadku ICSI z biopsją z jąder lub najądrzy...
              trzeba najpierw sprawdzić czy w ogóle się produkują smile
              Ale przeraził mnie koszt 12tys zł, więc myśle nad Białymstokiem bo tam ponoć
              taniej wychodzi, nawet z noclegami ok 8 tys...

              Trzymam za Ciebie mocne kciuki Eryczko! Życzę Wam powodzenia w drodze do celu...
              • jolanta8 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 13:35
                tak ,daniczku, takie same, pytałam iseo nie lekarza i powiedział,ze w ciązy
                takie są


                ciepełko się robi i aż mi lepiej na sercu!!

                wychodzę z Oliwierkiem na spacerki ale wciaż w wózku a tak chciałabym go wziasc
                na spacerek zeby biegła koło mnie hihihihi i pewnie jescze żeby już mówił i
                miał wszystkie zębysmile))))))))))))))))))

                pozdrówka
                • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 13:47
                  oj u mnie pogoda doopasad leje,paskudnie jestsad mnie boli głowa ,chce mi sie
                  spac i mnie mulisad

                  wiecie co znalazłam dzis dwie pary dzinsów o których zapomniałam ze mamsmile)) sa
                  rozmiar wieksze od mojego normalnego przedciazowego rozmiaru i pasuja teraz sa
                  super wygodnesmilejak mazna tak sobie zapomniec ze sie cos ma?smile))

                  goko tez musze sobie zaczac robic zdjecia,z pierwszej ciazy mam tylko jedno z
                  piatego miesiaca i kilka pod koniec,a robiłam co miesiac,miałam ich cały fuuul
                  i sie zrypał twardzielsad a z nim poszły wszystkie zdjecia,teraz musze od razu
                  zgrywac na płytkesmile
                  czekam na twoje fotkismile

                  jak tam dziewczyny humorki???
                  • mariolka55 Jolka 29.03.06, 13:53
                    zleci,ani sie nie ogladnieszsmile))i bedzie ci sie chciało znowu malenkiego
                    dzidziasmile)) ja miałam to samosmile tak wyczekiwałam pierwszych kroczków,zabków i
                    pierwszych słóweksmile

                    ale powiem ci ze najgorszy okres to jest od pierwszych kroczków tak gdzies do
                    1,5 roczku,dziecko wszystko interesuje wszystko dotyka,sciaga,musisz chodzic
                    krok w krok-niesamowicie meczacy okres,no a na dwa latka juz jest w miare
                    samodzielne juz mozna złapac oddech,tylko sie strasznie niezalezne robismile
                    • jolanta8 Re: mariolka 29.03.06, 14:27
                      smile wyobrażam juz to sobie

                      z jednej strony sie cieszę ale z drugiej juz mi sie robi smutno jak tak sie
                      uniezalezni ode mnie ,ale to samo życie


                      ha!! juz mi zleciało, ma juz zaczęty półroczeksmile)))

                      a Ty jak sie czujesz?
                      • mariolka55 Re: mariolka 29.03.06, 15:45
                        Mój synek niestety wogule nie jest za mnasad i to jest dla m,nie bardzo
                        trudne,tzn. napewno jest tylko tego nie docenia bo ma mnie 24 godz. na
                        dobe,dlatego jak sie pojawi babcia czy tata to woli sie z nimi bawic
                        (tymbardziej ze mi sie teraz nie bardzo chce bawic)ale jest mi smutnosad nieraz
                        sie pobeczałam jak płakał za babcia a mi np. jak gdzies ide to robi
                        papapa,wogule on jest babcin cycus ,a ta babcia to moja tesciowa dlatego mi
                        jeszcze bardziej ciezkosad

                        A czuje sie Jolka tak sobie,nie powiem zeby jakos tragicznie,ale tez nie
                        rewelacyjniesad spac mi sie chce i energii zerosad
                        • mariolka55 Re: mariolka 29.03.06, 15:49
                          a co u naszych pracusiów??? Katrrin ,Bea?
                          • bea1978 Re: mariolka 29.03.06, 16:08
                            Ja się zwijam do chatki właśnie...
                            zadzwonili z księgarni, ze jest już kolejna książka którą zamówiłam...
                            a mam na oku jeszcze 2, hihih
                            tym razem: "Bociany przylatują zimą" wink
                            tematyka taka sama czytelnia.onet.pl/0,13742,0,1,nowosci.html
                            smile jadę ją szybko odebrać i ju ż nie mogę się doczekać czytania... heheheh
                            pozdrawiam Was wszystkie, papapapa! do juterka, buzi....
                        • jolanta8 Re: mariolka 29.03.06, 16:34
                          ale to mariolka się zmieni, bo mama to mama i kiedys bedzie się tulić, tęsknić
                          itd
                          wiesz jakie te etapy są rózne

                          ja pzredz chwila dałam Oliwierka do babci bo już cierpliwości mi zabrakło,
                          marudny cały dzień, jak naprawde mało kiedy!!!! czasami tez mi ciezko, a teraz
                          jescze te zabki i noce zawalone
                          ale ciesze się ,ze go mam
                          • mariolka55 Re: mariolka 29.03.06, 16:40
                            no ja tez sie ciesze ze mam Kubusiasmile)) ale czekam juz od ósmego miesiaca
                            chyba,kiedy bedzie mamin a on cały czas babcin i jakos sie to nie chce zmieniac:
                            ( mam nadzieje ze jak troche podrosnie to go babcia zacznie denerwowacsmile))))))
                            tak jak jego starszego kuzynasmile)))
                            • mariolka55 Re: mariolka 29.03.06, 16:44
                              a Kubus z dnia na dzien ładniej mówi,juz mówi zdaniami i tak ze sie z nim
                              dogadamsmile))) teraz codzi po domu warczy i mówi "jestem mumia"smile)) widział
                              reklamy tego filmu kiedys i strasznie mu to utkwiło w głowiesmile))
                              • emania29 Re: mariolka 29.03.06, 18:28
                                heloo
                                Katrin super decyzja!!!!!!!!!!!!!!!!!!! już nie długo świeże (*) się posypią smile
                                Wiosna to płodny sezon!
                                • emania29 Goko 29.03.06, 18:30
                                  Goko a gdzie ta twoja zdjęciówka w tym staniku smile bo ciekawa jestem smile
                                  Wszystkie babeczki prosimy o chwalenie się krągłościami ...brzusznymi
                                  • emania29 Daniczku 29.03.06, 18:40
                                    Daniczku u mnie termin @ dopiero na 8 kwietnia

                                    A tempka mi dziś troche podskoczyła do 36,75 to już coś!!!! tylko czy owu
                                    była?? lub kiedy??? i czy ta tempka się utrzyma???? to wielka niewiadoma!
                                    przytulaki były tylko 2! w 12 i 13dc więc jeśli się coś przesunęło to doopa
        • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 19:34
          eryczko-skarbie ty mojesmile całym sercem jestem z tobąsmile napewno się uda tylko
          musisz mieć pozytywne nastawieniesmile jestem z tobą. powodzenia! smile
      • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 19:29
        cześć kasieńkosmile)) no nawet nie masz pojęcia jak się cieszę że ty też
        podchodzisz w tym miesiącu do inseminacjismile)))) SUPER! big_grin nie będę samasmile
        naprawde baaaardzo się ciesze smile))
    • anie5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 20:10
      Hej laseczki,
      u mnie juz pecherz ok!!! dzisiaj bylam na jodze i czuje sie poprostu swietnie -
      i jeszcze raz - choc mowilam juz milion razy - wszystkim wam polecam,
      szczegolnie starajacym sie!!!!!
      u nas juz wiosenke czuc - oby do swiat smile
      zaraz sprawdzam poczte - Goko mam nadzieje, ze wyslalas mi zdjatko? ja tez wam
      wysle jak zrobie, bo brzuch wlasnie w tym tygodniu zaczal sie zaokragòac.
      A teraz o naszych starajacych - Sloneczko, Eryczki i Kattrin - to Wy wszystkie
      razem inseminacje teraz macie? tzn w tym cyklu? jejkus - bede trzymala kciuki -
      a wlasnie w statystyce przydaloby sie napisac daty...Bea - Twoja wizyta tez
      wazna, a co z Siuba? No i Emania i Daniczek - teraz czekamy na testy....
      Mariolka - ja tez przeprosilam sie ze straymi za duzymi spodniam i i wreszcie
      nic mnie nie uwiera. A za dwa tygodnie ide na srebne wesele - tutaj w Danii
      obchodzone bardzo hucznie - i nie wiem, czy jeszcze zaloze moja klasyczna
      kreacje, czy brzuch mi tak wywali, ze bede zmuszona cos sobie kupic? a co z
      obcasami - mozna w ciazy? tzn - mozna, wiem, ale pewnie, bedzie mi super
      niewygodnie....
      jak tam wasze mydelka i samoopalacze - nic sie nie chwalicie?
      Mariolka - jeszcze pare dni i bedziesz sie super czula - odliczaj dni i
      godziny wink
      • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 20:16
        witam cię aniusmile)) ja i kasia mamy w tym miesiącu iui a co do eryczki to nie
        wiem dokładnie-już mi się troszke pomyliłosmile
        • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 20:21
          aniusmile joga łaaaaaaaaaałłłłłłłłłłł!!! smile)) to ty musisz być super
          rozciągniętasmile powiem ci skarbie że ja mieszkam w takiej dziurze że tu
          niestety nic nie ma. ani kina, ani pożądnej knajpki a o jodze to tu pewnie nikt
          nie słyszał nawetwink)) a co tu dopiero mówić o zajęciach z jogismile))
          • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 20:31
            ja dzisiaj w pracy super dzień miałamsmile no i wogóle tak jakoś dzisiaj
            pozytywnie jestem do świata nastawionasmile)) wiosna czy co? smile)) tylko jedno
            mnie wkurzyło: wczoraj już się usadowiłam w łóżeczku aby obejrzeć ,,m jak
            miłość" a tu dupa blada! MECZ! i dzisiaj jest to samo! smile no ale trudno, jakoś
            to przeżyjesmile teraz czekam na godz,21 na mój drugi film ,,na wspólnej"-ciekawa
            jestem co tam grzesiek dzisiaj odwali? hi,hi,hismile)) on jest najpocieszniejszy
            z tego całego filmu wink
            • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 20:38
              a co to się daniczek nic nie odzywa? napisz skarbie jak się dzisiaj czujesz?
              jak twoja tempka,śluz no i brzuszek? smile kurcze! niech szybko przychodzi już
              ten poniedziałek (bo w poniedziałek robisz tc? ) a może zrób teścik już w
              niedziele skoro w niedziele powinnaś dostać @ to jak jesteś w ciąży to już tc
              wyjdziesmile UMIERAM Z CIEKAWOŚCI! smile napewno się udało-czuje to przez skóre że
              nasz daniczek dołączy w tym miesiącu do ciężaróweczek(*) smile)) chura! chura!
              chura! smile))))
              • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 20:44
                dziewczyny, gdzie was wszystkie wcieło??? smile ja tu sama siedze i nawet nie ma
                do kogo pyska otworzyćwink no cóż, skoro was nie ma to ja spadamsmile)) idę się
                szybko wykąpać i wskakuje do łóżka na mój filmiksmile)) no to pa,pa skarby moje:-
                ) wejde na forum może troszke pózniej albo dopiero jutro. nie wiem,zobacze
                jeszczesmile
              • anie5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 20:44
                sloneczlosmile a ja zmuszona bylam i wczoraj i dzisiaj ten mecz ogladac - moj maz
                to maniak meczowy a najlepiej lubi jak ja z nim ogladam smile troszke lubie wiec
                nie jest zle - juz sie przyzwyczailam - wlasnie ogladamy...
                bede trzymala kciuki za wasze zafasolkawania !!!!!
                buziaki - do jutra!
                ale masz fajnie - ja tez chce pl - tv!!!
                • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 21:55
                  Hej dziewczyny u mnie samopoczucie z dnia na dzien lepsze.Widze ze niedlugo
                  nowe fasolki sie posypiawinkTrzymam dziewczyny bardzo mocno kciuki za was.Bea
                  milego czytanka i Tobie tez powodzenia na wizycie i oczywiscie co najwazniejsze
                  fasolki.Ale sie dzis razpisalysciewinkMi tez ten net cos niefunkcjonuje,i tez mi
                  zjadl textsad
                  • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 22:01
                    W poniedzialek o 17:20 ide na te badanie przyziernosci karkowej,i jeszcze
                    niewiem kiedy ale jade do polski do mamy i wruce dopiero po swietach.Ale
                    jeszcze wam napisze kiedy dokladnie wyjezdzam.Pa
                    • emania29 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 22:14
                      Hi hi goko ale ty chudzinka jesteś smile na pierwszym zdjęciu to ja mam teraz 3
                      razy większy brzuszek niż ty , a na drugim faktycznie cosik widać smile super
                      wyglądasz smile!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! lasecjo!!!!!! mnie tam urzekły na
                      pierwszym zdjęciu (tylko się nie obraź) twoje cycuchy smile zajebiste jak u młodej
                      16 hi hi smile pozazdrościć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 22:35
                        Hej Goko super fotkiwinkI jaka roznicawinkJa narazie niemam brzszka,albo
                        niezauwazylam,ale jak sie pojawi to sie pochwalewinkDzieki za fotki.Pa
                        • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 29.03.06, 23:07
                          cycuchy to właśnie w tym staniku triumpha, co opisywałam, superancki, a
                          normalnie to są mniejsze, w końcu ja już jedno dziecko wykarmiłam i po
                          karmieniu nie były takie ładne sad, były czasy, że się ich wstydziłam, potem
                          trochę ćwiczeń pomogło, a teraz jak rosną to są super,bez stanika biegać można,
                          nie myśle co będzie po, ale karmić chce bardzo, niczego wygodniejszego i
                          wspanialszego nie znam
                          dobrej nocy
                • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 30.03.06, 22:37
                  witam was dziewczynysmile)) jak wam minoł dzionek? bo ja dzisiaj z moją siostrą
                  przeszłam maraton po sklekachsmile)) już myślałam że mi nogi w dupsko wejdą. do
                  domu wróciłam skonana ale za to kupiłam sobie fajową bluzeczke w amerikanosie a
                  moja siostra kurtke-też supersmile
                • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 30.03.06, 22:42
                  aniu, a co do meczu to ci współczujesmile ale jak się już przyzwyczaiłaś to
                  superwink u mnie w domu całe szczęście nikt nie jest fanem piłki nożnej, ani mój
                  mąż ani mój tata nigdy nie musiałam oglądać meczybig_grin całe szczęście! wink
    • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 30.03.06, 07:58
      Gosienko jestem zachwycona brzuszkiem smile))
      Cos pieknego smile))))))

      Ja teraz czekam jeszcze na @, ale ona ma przysc ok poniedziałku wtorku, a potem
      zastrzykasy i mysle ze akurat w Niedziele Wielkanocną bede miec IUI, albo jakos
      z dzien wczesniej smile)) Odlot co.... hehehehehehe

      Słoneczko a Ty kiedy?
      Eryczko Ty tez sie pochwal, kiedy?
      • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 30.03.06, 08:18
        cześć kobietki!

        ja jestem do 10.00 w biurze (wczoraj sie zadeklarowałam, że podejdę na 2 h, a
        ile prowiantu mam ze sobą, szok!), hihi
        Musiałam przeszukać forum, bo już dawno się zmieniło to co miałam w ulubionych,
        chyba miałam tutaj styczniowe nasze posty

        Kasiu fajny termin, nawet jak się na poniedziałek przesunie to też
        ekstra, "lany" ponedziałek, hihi.

        Zdawaj relacje co i jak, ciekawa jestem jak to przebiega,

        zmykam dziewczynki jak wróce do domku to sie odezwę.
        • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 30.03.06, 08:25
          hihihi bedzie lany ze hohoho, hihihi tylko jestem ciekawa czy gandotropiny nie
          przespiesza mi owulacji hihih, ale tak czy siak to mnie wiecej Wielkanoc
          wychodzi smile))

          czyzby znaki hihihi smile)
          • eryka5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 30.03.06, 10:13
            Hej!!
            U mnie sprawa raczej nieciekawa.Otóż dojrzałych jajek mam pod dostatkiem na obu
            jajnikach,ale problem w tym ze moje endo jest tak cienkie ze nawet nie da sie
            go zmierzyc!!!Dzwonie dzisiaj do warszawy z informacjami i zobaczymy czy cos da
            sie z tym jeszcze zrobic.Powiem wam ze jak nic z tego nie wyjdzie to wcale nie
            zrobie tragedii bo w koncu taka iui to dla nas ok 2000zł i szanse jak by nie
            patrzec niewielkie,dlatego po tym cyklu(niezaleznie czy iui dojdzie do skutku
            czy nie) wole juz nie kombinowac tylko powrócic do planu A czyli ivfsmileTym
            bardziej ze ostatnio u nas na wrocławskim wateczku dzieczyny po ivf zachodza w
            ciaze blizniacze.Wczoraj sie okazało ze kolejna nasza forumowiczka bedzie miała
            podwojne szczesciesmileTak wiec Novum odnosi zaskakujace sukcesy i to podwojne..
            • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 30.03.06, 10:17
              Eryczko to nie zostaje mi nic innego tylko zyczę Ci spełnienia marzenia, teraz
              badz troszke później smile)

              a ze wysyp fasolek następuje to widac na kazdym kroku hihihi smile))
            • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 30.03.06, 23:00
              eryczko, trzymam za ciebie mocno kciukismile napewno wam się w końcu uda-musisz w
              to skarbie bardzo mocno wieżyćsmile)) jestem z tobą i pisz nam odrazu jak
              będziesz wiedziała coś więcejsmile
          • bea1978 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 30.03.06, 10:29
            Hej dziewczynki!

            Goko, ale fajowe zdjęcia, dziękuję!!!

            No różnica jest faktycznie ogromna,,,
            Ale laseczka jest z Ciebie, no a stanik masz superaśny!!!

            Spotkałam się z wczoraj z koleżanką, jedyną bliską mi jaką tu mam i jedyną,
            która od początku zna naszą drogę do dzidzi... poznałam ją na nowym forum,
            mieszkamy w tym samym mieście smile
            Trochę odreagowałam...
            Zmieniłam swoje podejście...jestem szczęśliwa, bo wiem, że kiedyś będę mieć
            dziecko, może nie urodzę go sama, ale na pewno będę miała smile !!!!!
            I wiem, że ten nasz aniołek, gdzieś na nas czeka i krzyczy Mamo! Tato! Muszę go
            tylko usłyszeć smile
            Nie nakręcam się, nie nastawiam, jak uda się za pierwszym razem ICSI (mało
            prawdopodobne)to super, nie wiem ile podejść zrobimy max 3, na więcej nie będzie
            nas stać, a to i tak myślę rozciągnie się na cały rok przynajmniej, w tym czasi
            e leci nam staż małżeński...
            Doczytałam, że nie trzeba mieć 5 lat stażu, może być mniej, sprawdza się
            stabilność związku, itp...
            Któraś z Was, chyba Danik, pisała o koleżance, że adoptowali bez 5cio letniego
            stażu, więc poszperałam i to prawda!

            Tak więc zaczynam upajać się wiosną, muszę na nowo dostrzec mojego kochanego
            mężulka, bo trochę został w cieniu staranek i zrozumieć, że ten czas dany jest
            tylko nam i powinniśmy go dobrze wykorzystać i nacieszyć się byciem ze sobą...

            I tym optymistycznym akcentem zakończę mój dzisiejszy wywód!

            Za Was oczywiście trzymam kciuki, Kasiu, Słoneczko, Eryczko, Emaniu, Daniczku...
            No a mamusiom życzę dużo zdrówka i uśmiechu na pysiach!!!

            Całuję, dziś nie mam za bardzo czasu, mam kilka spotkań, więc do jutra laseczki!
            • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 30.03.06, 10:39
              Bea I LOVE YOU - za te słowa!!!!!!!

              Kochana Ty wiesz ze ja wierze mocno i spełnia sie Twoje słowa!!!!!!
              • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 30.03.06, 11:23
                witam laskismile
                u mnie słonko wygladło własnie zza chmurkismile
                Goko dzieki za zdjecia,faktycznie niemozliwe ze to sa zdjecia robione w tym
                samym dniusmile a powiedz mi ile ten stanik kosztuje? bo ja sobie muszer kupic
                jakis wygodny,bo w starych juz nie moge chodzicsad
                tez bym bardzo chciała karmic,tylko piersia na zadanie,Kubusia zaczełam
                dokarmiac butelka i miałam potem wyrzuty sumienia jak pokarm zaczał sie
                zmniejszac,dlatego teraz jestem nastawiona tylko cycus!!! wygoda niesamowita i
                uczucie niezastapionesmile my mamy małe piersi (przynajmniej jasmile) to obwis po
                karmieniu nam nie grozismile ja zaczełam robic cwiczenia na biust i wogule sie nie
                zdeformował,a pamietam ze strasznie sie bałam ze po porodzie zostanie mi
                brzuch,obwisłe cycki i rozstepysmile A TO NIEPRAWDA wcale ciaza nie oznacza
                pozegnania z figura! czasem trzeba tylko troszku o siebie zadbac!

                Ja wam narazie jeszcze zdjec nie posyłam,bo jeszcze nie ma sie czym pochwalicsmile
                znaczy juz płaski dawno nie jest,ale jeszcze nie jest to typowy brzuszeksmile

                Katrrin czekam z zniecierpliwoscia na ta Wielkanoc!!!
                Danik i Emania czekam na wasze tesciki która pierwsza?
                Anie zdjecia poproszesmile kupiłam ten samoopalacz co ty w tym dniu co
                wyjezdzałas,faktycznie super!
                Bea u ciebie czekam z nadzieja na 13 kwiet. licze na dobre wiescismile
                Wszystkie was pozdrawiam,musze teraz uciekac podbic aukcje wink
                na razie pasmile
                • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 30.03.06, 13:03
                  hej kobietki, a ja już po pracy, potem po spacerku po zakupkach i pod drugim
                  śniadanku smile

                  jeszcze wzięłam się znów za szafę i zrobiłam kolejna przymiarkę wszystkiego co
                  tam wisiało, az się zmęczyłam,i chyba mam już co nosić, nawet sobie tak
                  poukładałam ciuchy, żeby mi było łatwiej znaleźć co jeszcze na mnie wchodzi.
                  A poza tym jak wracałam to spotkałam listonosza z paczką i listonosza z listem
                  poleconym, czyli dwóch listonoszy i wziełam przesyłki a w nich sztruksy ciążowe
                  z panelem na brzuch H&M i dwie sukieneczki jedna taka bardziej wizytowa a jedna
                  dżinsowa ogrodniczka.
                  Jeszcze idzie bluzeczka koronkowa ciazowa biała i spódniczka 9fashion a i
                  jeszcze taki śmieszny komplet żółty spódniczka i top na lato, zaryzykowałam,
                  jak mi się nie spodoba to ja go odsprzedam dalej.
                  Mariolka pochwal sie co teraz kupujesz? co przebijałas za ofertę?

                  Co do stanika to odpowiadam Wam, jest to "Triumph Mamabel Micro Stretch", ten
                  taki model bez odpinanych miseczek, niby specjalny na ciażę, bo podobno
                  rosnący, owszem rośnie, ale moje cycki chyba szybciej, hihi. Wygodny bardzo,
                  cienkie miseczki, trochę przebija, ale dla mnie jest super, fajne ramiączka i
                  porządne podtrzymanie, kosztuje ok. 59,90 musiałybyście poszukać, może gdzies
                  jest taniej.

                  buziaki
                  • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 30.03.06, 13:41
                    Hej dziewczyny u mnie paskudna pogoda,pada i jest szaro.A na dodatek glowa mnie
                    bolicryingchyba od tej pogody.Ja trzymam kciuki za was wszystkie czterywinkI wierze
                    ze wam sie uda,wy tez tak musicie mocno wierzyc bo od nastawienia tez wiele
                    zalezy.Pozdrawiam milego dnia.Pa
                    • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 30.03.06, 16:25
                      Goko ales nakupiła betów!!! szoksmile a ta bluzka koronkowa to z alegro? podeslij
                      skarbie linka bo szukam takiejwink
                      ja podbijałam moro dla meza,ale mnie jakis pajac przebił w ostatnich 10 sek.a
                      ja musiałam dac wczesniej bo mi sie alegro wieszasad i mnie przechytrzył cos
                      ostatnio nie mam szczescia w licytacjach!!!

                      Ten stanik nawet cena przystepna,myslałam ze koszt. ok. stówy! a sa tez
                      czarne???

                      Ja byłam z małym na spacerze,strasznie mnie wymeczył,az poszłam potem sie
                      zdrzemnac,tak sie ołaziłam ze mnie trochu brzuch zaczał bolec albo miałam tylko
                      takie wrazenie ale wolałam sie połozyc,byle do 14 tyg. jak szczesliwie dotrwam
                      to bede potem spokojniejsza bo na razie to cały czas mam taki lek,tez tak
                      miałyscie? lub macie?

                      Olka u mnie wczoraj było tak paskudnie,a dzis słoneczko ale trochu chłodno
                      • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 30.03.06, 17:08
                        Goko poczułas juz jakiegos kopniaczkasmile))???
                        • mariolka55 Danik 30.03.06, 17:10
                          kiedy testowanko??? zerknełam na wykres,temp.ładnasmile i juz 10 dni posmile
                          • emania29 Re: Danik 30.03.06, 18:24
                            No właśnie Danik jak tam objawy (*)????? robisz teściora wcześniej??????????

                            Ja ostatnio strasznie dużo żre zeby nie powiedzieć wpier......!!!! i rosne i
                            rosne aż misiek stwierdził że powinniśmy pojeżdzić troche na rowerach bo tylko
                            leże na kanapie zero ruchu i cały czas coś międle w paszczy!!!! muszę coś z tym
                            zrobić!!!!!!! Zamierzam też wyjechać na weekend majowy... może gdzieś na Mazury?
                            Jeśli chodzi o staranka to plan mam taki że jeśli @ przylezie to lecze grzyba i
                            staramy się ile sił w nogach smile)) nie patrząc (jeśli się tak da?) na dni
                            płodne! nie mierzyć tempki! nie stresować się! a jeśli do czerwca nie wyjdzie
                            to w czerwcu skoczymy do Chorwacji na 3 tygodnie a potem zobaczymy?!
                            Fajne takie plany smile zresztą czytam że każda z nas ma jakiś plan
                            • sloneczko271 Re: Danik 30.03.06, 23:26
                              emania29smile masz racje. najważniejsze to mieć plansmile i chyba każda z nas ma
                              swójsmile)) tak to już jest z nami kobitamiwink skarbie jak przyjdzie @ (czego ci
                              oczywiście nie życze! ) to ja bym na twoim miejscu odpuściła sobie ze
                              starankami jeden cykl i do końca wyleczyć tego grzyba ale tak żebyście oboje z
                              mężem brali leki i w tym czasie zero przytulanek to wtedy oboje się
                              pozbędziecie tego paskudztwa i dopiero wtedy weście się ostro do robotysmile
                        • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 30.03.06, 20:42
                          Mariolka staniki tylko sa białe tej firmy i ten model, szkoda sad, sama bym
                          sobie czarny kupiła jeszcze.

                          Kopniaków jeszcze brak (tez czekam smile), hihi ale dzisiaj słuchaliśmy przez
                          stetoskop (bo mamy w domciu) co tam się dzieje w moim brzuchu, szok, dziewczyny
                          jakie odgłosy, nawet uderzenia, bulgotania straszne itp, nie da się tego opisać
                          i sama już nie wiem czy to dzidzia czy jelita, ale u moich chłopaków tak fajnie
                          nie słychać. Ubaw mieliśmy niezły.

                          Mariolka bluzeczka była tylko jedna, jak przyjdzie to Ci może firmę napiszę, bo
                          to nowa kupowałam, ale tylko jedna była, ktos sobie kupił i nie nosił.

                          Ja dzisiaj czuję się niby dobrze, ale tak mi ciężko jakby ktoś mnie napompował
                          do granic możliwości, brzuch wielgachny jak niewiem.

                          Danik właśnie co tam u Ciebie?
            • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 30.03.06, 23:10
              beatko, ja cię błagam!!! nie nastawiaj się tak pesymistycznie że ICSI się za
              pierwszym razem nie uda. ja czytałam że po ICSI jest większe prawdopodobieństwo
              (*) niż po zwykłym invitro. zobaczysz że będzie dobrze! smile a teraz zbierajcie
              kasiore i szybko no ICSIsmile
      • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 30.03.06, 22:53
        kattrinsmile ja 6 kwietnia (to będzie w przyszły czwartek) idę do mojego doktorka
        na usg no i on mi powie dopiero w który dzień robimy inseminacje. ale coś mi
        się wydaje że mi wypadnie inseminacja na przyszłą niedziele (to będzie 9
        kwiecień). kurcze! już nie mogę się doczekać! smile)) już normalnie odliczam dni
        do wizytywink
        • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 30.03.06, 23:35
          dziewczynkismile ja już spadam spać bo już mi się oczka kleją-to przez to
          dzisiejsze bieganie po sklepachsmile jestem zmęczona. idę spać smile dobranoc
          wszystkim życze i kolorowych snówsmile)) pa,pa. do poklikania jutro wieczorkiem:-
          )))
          • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 07:57
            cześć kobietki!

            ja się witam i spadam, hihi czeka mnie sterta prasowania i mam zamiar się z nią
            dzisiaj zmierzyć, a więc do dzieła już mnie nie ma, ide coś przekąsić, aby mieć
            energię smile, a potem prasowanie, prasowanie i prasowanie...

            będę zagladać...
            • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 08:28
              Czesc kobietki moje,

              ja juz oczekuje hihih, bunio boli @ ze szok wiec mysle ze jeszcze 3 dni i
              zaczynam sie szprycowac smile)

              Słoneczko kochana to za ta niedziele IUI-owa, obysmy doczekały sie (*) w tych
              cyklach smile
              Trzymam kciuki kochana,
              Eryczko jak wyniki, i mam nadzieje ze IUI bedzie ostatnia dla Ciebie i
              zapomnisz juz o IVF.
              Daniczku jam licze na Ciebie - Ty wiesz!!!

              Emanio a kiedy cosik od Ciebie wyjdzie... teskno mi za wiescmi od Ciebie...o
              tych II kreseczkach...

              Zasłoneczkowane nasze mamusie, jak kopniaczki sa juz jakies??

              Buziaki na piatkowy dzionek smile
              • natali7a Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 08:43
                Witajcie!
                jestem z Wami. Czasem (choć się nie odzywam) Was podczytuję, ale mało, bo mam
                ostatnio bardzo dużo pracy. Od tego cyklu zaczynamy od nowa. Ale tak się
                odzwaczaiłam odmierzenia tempki, że co drugi dzień o tym zapominam.
                A tak w ogóle, to jestem strasznie zmęczona i za tydzień wyjeżdżam z mężem na
                urlopik-zasłużony!
                Mam nadzieję, że to pozwoli nam oderwać się od tego wszystkiego co było i od
                zawału pracy...
                Pozdrawiam bardzo bardzo cieplutko.....
                PS: Mam nadzieję, że też się załapię na tonę fluidków....
                Ściskam
                I obiecuję, że jeszcze w przyszłym tygodniu się do Was odezwę
                • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 08:50
                  ktoś czeka na fluidki smile
                  ********************************************************************************
                  ********************************************************************************
                  ********************************************************************************
                  No TO NIECH SIĘ W KOŃCU SPEŁNI (*)!smile))
                • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 15:19
                  witam cię natalkosmile fajnie że do nas zaglądasz no i że się wkońcu odezwałaśsmile
                  trzymam kciuki za twoje staranka(*). napewno się udasmile a urlopu to ci
                  zazdroszczewink
              • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 15:15
                witam cię kasiusmile no ciekawa jestem co nam skarbie wyjdzie z tych iui? smile))
                ja nastawiona jestem do tego bardz,bardzo pozytywniesmile a ty kasieńko na ile
                razy się nastawiasz na robienie iui? (gdyby nie daj BOŻE się nie udało za
                pierwszym razem? ) bo ja jak narazie myśle że maxymalnie powtórze iui 6 razy.
                ale jeszcze nie wiem dokładnie. ale co ja mówie! PRZECIEŻ WSZYSTKIM SIĘ NAM UDA
                ZA PIERWSZYM RAZEMsmile)) ale ze mnie gapciosmile))))
            • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 10:52
              goko1 napisała:

              > cześć kobietki!
              >
              > ja się witam i spadam, hihi czeka mnie sterta prasowania i mam zamiar się z
              nią
              >
              > dzisiaj zmierzyć, a więc do dzieła już mnie nie ma, ide coś przekąsić, aby
              mieć
              >
              > energię smile, a potem prasowanie, prasowanie i prasowanie...
              >
              > będę zagladać...

              Ja tez sie witam i tez spadamsmile tez czeka na mnie sterta prasowaniasmile i obiadek
              i spacerek,wogule to dopiero wstałamsmilewczoraj po południu i wieczorem tak mnie
              dziwnie brzuch bolał leciutko ale czułam i sie troszku denerwowałam wiec
              poszłam do łózka,do tego bardzo bolały mnie krzyzesad wczoraj duzo spacerowałam
              a moze miałam jakis słabszy dzien i sie trochu przeciazyłam? nie wiem,ale dzis
              sie czuje na szczescie lepiejsmileprzy prasowaniu mnie zejdzie ze dwie godz. jak
              nic ale juz mam obmyslone jak prasujac odpoczywacsmilewiec robie to na siedzaco i
              przy tvsmile))))))

              Pogoda dzis u mnie jak narazie brzydka,niewiecie jak ma byc w niedziele???
              • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 12:32
                hej dziewczynki, cholercia mam mały problem do zgryzienia, jutro wieczorem
                wychodzę i tak się zastanawiam czy nie odswieżyć koloru włosów (troche
                wypłowiał i odrosty straszne mam).
                zadałam pytanie na forum ciaża i poród, ale odzew słaby, chcę użyć szamponetki
                londa londeston creative color, oberżyna, nie zawiera amoniaku i za chiny nie
                mogę się dowiedzieć czy mogę, a do fryzjera nie chcę iść.

                i co tu zrobić...
                • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 13:20
                  goko mozesz,wszystkie szamponetki i szampony,a dla pocieszenia ci powiem ze ja
                  robiłam w pierwszej ciazy w drugim miesiacu balejaz ! pytałam sie ginki i
                  fryzjerki i duzo osób robi balejaz a zdania ginekologów sa podzielone.
                  Ale szamoponem to sie nie bój!
                  • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 13:26
                    znaczy tak mi sie wydaje,decyzja nalezy do ciebiesmile
                  • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 13:26
                    Kochana jesteś!

                    na to czekałam, nikt nic nie chce pisać, też mi sie wydawało, że chyba można, w
                    końcu tym bardziej, że amoniaku nie zawiera, a co wyjdzie to wyjdzie, jak byłam
                    u fryzjera to mi np. odrostów nie chwyciło,

                    może samopoczucie mi się trochę poprawi, bo aż strach w lustro spogladać,
                    odrosty takie, że hoho i jeszcze kolor wyblakły, bleee
                • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 15:33
                  gokuś, najlepiej kup jakiś szampon koloryzujący a nie farbe. szampony teraz
                  można kupić bardzo delikatne. najlepiej zapytaj się w sklepie to ci doradzą
                  który jest bezpiecznysmile
                  • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 16:09
                    słoneczko nie doczytałaś ja właśnie o szamponie pisałam a nie o farbie sad.
                    • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 16:34
                      znowu mnie ten brzuch i krzyze tak dziwnie bola,nie wiem czy sie nie
                      zaziebiłam,bo mam taki jakby nabrzmiały brzuch i tak go czuje nie umiem tego
                      opisac,nie wiem czy nie mam z pecherzem tak jak anie,mam urosept ale nie wiem
                      czy nie stary,
                      Anie opisz mi dokładnie te twoje objawy,bo ja jak chodze to tak czuje ten
                      brzuch a jak leze to raczej okey.
                      • mariolka55 a co z Danikiem??????? 31.03.06, 16:51
                        zepsuł jej sie komp? czy co? na wykres tez nie wchodzi???
                        • sloneczko271 Re: a co z Danikiem??????? 31.03.06, 20:52
                          no właśnie marioluś. masz racje-co się dzieje z danikiem??? mam nadzieję że się
                          nic złego nie stało. no ciekawa jestem jaki daniczkowi wyjdzie tc. ale z tego
                          co opisywała to moim zdaniem ciąża (*) gwarantowana! smile DAAAANNIK ODEZWI SIĘ
                          DO NAS. CO TAM U CIEBIE SKARBIE SŁYCHAĆ? smile
                      • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 18:12
                        Mariolka może więcej poodpoczywaj jak możesz, to niekoniecznie zapalenie
                        pęcherza, chyba, że jak siusiasz to boli, ale jak ok (bez bólu) tylko dużo
                        siusiasz to normalka. A jeżeli brzuch Ci się za bardzo napina, to możesz wziąć
                        Nospę, lepiej podziała, bo działa rozkurczowo, w ciąży można.

                        Dziewczynki macie pozdrowienia od Basi (Siuby), nie mogła nas znaleźć, ale ma
                        już link to powinna trafić a od 10 kwietnia będzie miała internet w domciu to
                        będzie na bieżąco.

                        Co u Daniczka, Kasiu daj znać! czekamy!
                    • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 20:45
                      teraz już wiem goko. faktycznie nie doczytałamsmile
              • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 15:29
                w niedziele podobno ma być ciepło i słoneczniebig_grin
            • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 15:07
              goko1, to ci współczuje z tym prasowaniem. ja nie nawidze prasować! smile
              brrrrryyysmile ja to jestem małpa-zawsze wykożystuje moją mame z tym nieszczęsnym
              prasowaniemsmile a koszule wyprasować-to już jest koszmar dla mniesmile
              • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 18:21
                Hej dziewczyny ja dzis mam lenia,i nic nierobiewinkWiesz co Mariolka przez 2 dni
                doscyc dlugo chodzilam po sklepach i po powrocie do domu tez mnie dziwnie
                brzucho bolal/poklowal.Mysle ze to od tego chodzenia po sklepach.Dzis nigdzie
                niebylam i ok.Mysle ze troche sie juz musimy oszczedzacwinkPozdrawiam
                • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 19:11
                  no wczoraj sobie zarzyłam wieczór nospe a dzis jeszcze nie,kazałam sobie kupic
                  urosept -goko mozna w 3 -miesiacu? chyba tak? to nie jest ból bo bym juz
                  panikowała tylko takie uczucie napiecia,jakby ciezkosci brzucha ojjj uroki
                  ciazysmile a pamietam jak chciałam byc w ciazy to nie myslałam o tych wszystkich
                  niedogodnosciach tylko o wspaniałym stanie,ładnym brzuszkusmile i zero zmartwiensmile
                  a teraz to sobie czasami mysle ze chciałabym juz miec drugiego dzidziusia i sie
                  uspokoicsmile troche tez mi brakuje tego ze nie moge synka tak normalnie wziazc na
                  recesmile ale wytrzymam! czekam z zniecierpliwoscia na czwartek na wizyte mam
                  nadzieje ze wszystko bedzie dobrze i sie trochu uspokoje,a jak mi nie przejdzie
                  do poniedziałku to zadzwonie do niej zeby przesunac wizyte własnie na
                  poniedziałek
                  • emania29 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 19:39
                    Hejka
                    Mariolka odpocznij sobie!!! Zostaw dziś to prasowanie i poleniuchuj troszke a
                    co tam smile!!!! należy się w końcu jesteś w ciąży!!!!! weź nospę i może magnez na
                    te dolegliwości a z tymi lekami na siusiu to bym się wstrzymała jeśli cię nie
                    boli przy sikaniu. Najlepiej zanieś jutro siusiu do analizy to będziesz
                    wiedziała co robić.

                    Dziewczynki wszystkie IUI-owe strasznie jestem ciekawa co z tego wyjdzie i
                    wierze zę za pierwszym razem się uda!!!!!!!!!!

                    A co z Daniczkiem???????????????????????????????????

                    Goko a tobie przeszły te grzybki????????????? Kurcze korci mnie żeby już coś
                    wziążć na te moje dolegliwości mam już tego szczeże dość!!!!!!!!!!!!!!!!
                    zastanawiam się nad nystatyną??? ona raczej jest łagodna może działania
                    jakiegoś wspaniałego nie ma ale może choć troche by mi ulżyło??????? jak
                    myślicie ??? w ciązy przepisują jako bezpieczny no ale nie wiem czy teraz
                    mogę??? na ulotce nie ma nic o ciązy!!!??
                    • emania29 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 20:29
                      Chciałam to pytanie o nystatynę zadać na tym forum eksperckim i mam tam jakieś
                      dziwne znaki jakby po włosku czy jak??? nie znam się i wogle nie ma polskich
                      znaków??? co jest nie wiecie?????? wczesniej tak nie było!
                      • emania29 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 20:37
                        A z tymi znakami na tym forum eksp... to dzieję się to po moim
                        zalogowaniu???!!! jak chce napisać posta dziwne może jakiś błąd?!
                    • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 20:58
                      emaniuś, ja na twoim miejscu był nie przesadzała z tymi lekami. tymbardziej że
                      nie jesteś pewna czy można je brać w ciąży czy nie. nie wiem? decyzja należy do
                      ciebie ale ja bym się wstrzymała.
                      • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 21:06
                        kurcze! nic ciekawego w telewizji nie masad
                        • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 21:08
                          laseczki mojesmile gdzie się podziewacie? aaaaaaaaa no tak przecież weekend się
                          zaczołwink
                          • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 21:13
                            no dobra, skoro was nie ma to ja będę uciekaćsmile idę się kompać i wskocze do
                            łóżka, może jakiś film będzie fajny leciał. a jutro musze iść do pracy. ale to
                            nic. niech szybko miną te dni to szybciej będzie czwartek-a w czwartek wizyta u
                            mojego ginkasmile))
                            • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 21:15
                              do poklikania jutro dziewczynysmile życze wam wszystkim milutkiego wieczoru i
                              kolorowych snówsmile buziaczki, pa,pa,pabig_grin
                          • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 31.03.06, 21:16
                            Emaniu na tym forum czasami dzieja sie takie rzeczy,jak blad przy wysylaniu
                            postu ale wysyla wiadomosc normalnie.W sumie to nowe forum i czasami jeszcze sa
                            jakies niedogodnosci,ale pracuja nad nimi.Ja wlasnie wyszorowalam kuchenkewinki
                            juz bede miec ja z glowy.Teraz jestem w necie i ogladam tv,tu tez nic niema
                            Sloneczko nic ciekawego w tvcryingMariolka,tez bym niebrala narazie zadnych
                            lekow,jak sie bardzo denerwujesz to moze faktycznie przesun wizyte u gin.Nie
                            zeby cos bylo nie tak,ale niebedziesz sie juz denerwowac Smutasie,zawsze
                            myslalam ze ze tylko ja mam takiego stracha i czare mysli,ale juz od pewnego
                            czasu sie opanowalam i juz staram sie myslec tylko pozytywnie czego i Tobie
                            zycze.Milego wieczorku pa
    • anie5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 01.04.06, 08:03
      Witam w sobotni poranek smile
      wczoraj moj maz przez caly dzien uzywal komputer, ja miedzy czasie praca,
      szkola i nic Was nie poczytalam....ale juz nadrabiam...
      Mariolka - mnie tak nabrzmiewalo ale na samym podbrzuszu zupelnie na dole a
      inne uczucie to chcialo mi sie siku i nic tam nie bylo - ale na drugi dzien
      wzielam furlgin rano i wieczorem i jak zbdali mi mocz nastepnego dnia to nic
      nie bylo....moj lekarz powiedzial, ze mialam albo stan przed zapalny albo to
      nie bylo nic tylko macica sie rozrasta...mysle, ze u Ciebie - jak najbardzij
      jest to zwiazane z rozrastaniem sie macicy wkoncu to juz 11 tydzien leci u
      Ciebie? Nic sie nie martw - poodpoczywaj w weekend - a kirzyz tez co jakis czas
      mnie bolal i boli - i takie to uroki smile
      ja mam takie uczucie dziwne czasem - jakby mnie takm w srodku w kosci sie
      rozciagaly - i tez sie troszke denerwowalam i we wtorek na wizycie spytam
      sie ...co to? ale chyba to tez od tego rozrastania. brzuszek tez juz troszke
      widac - wiec Wam wysle zdjecie - moze zrobie dzisiaj...
      A wogole dzisiaj wieczorkiem ide z mezem na kolacje romantyczna - powiedzial,
      ze cos wymyslil...zobaczymy smile
      Buziaki!
      • anie5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 01.04.06, 08:33
        Goko - mysle, ze ten szampon nie zaszkodzi - samafarbowalam - paska w pierwszym
        trymestrze i nic sie nie dzialo. Kiedys przeczytalam, ze nie ma to wplywu jakos
        wielce na dzidzie tylko chodzi o to, ze skora glowy jest wrazliwsza...ale
        zdania sa podzielone - ale mowi sie tu zawsze o farbie z amoniakiem - ja bym
        szamponem spokojnie sobie odswiezyla na Twoim miejscu smile
        • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 01.04.06, 09:05
          cze
          zazyłam wieczór 2 urosepty,trilac i nospe i rano 2 urosepty i trilac i chyba
          sie lepiej czuje,to raczej cos z pecherzem ,w nocy wstawałam 2 razy sik. i to
          raczej pecherz czułam taki jakby nabrzmiały.Tylko nie wiem czy jeszcze zazywac
          ten urosept? to podobno lek nieszkodliwy(ziołowy) jedna dziewczyna na ciaza i
          poród pisała ze prawie cała ciaze to zazywała bo miała jakies bakterie,a co do
          nospy to przeczytałam na ulotce o czym niewiedziałam ze tez jest na stany
          zapalne dróg moczowych i pecherza,a ja myslałam ze działa tylko rozkurczowo!
          wczoraj dzwoniłam do ginki,ale sie nie dodzwoniłam-zreszta troche mi tak głupio
          dzwonic jak ona jest w domu no i musiałam sobie poradzic samasmile

          co z tym Danikiem?znowu nas straszy tak jak Emania?
          • emania29 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 01.04.06, 10:54
            hejka
            U Daniczka chyba wszystko gra bo zerknęłam na wykresik i tempka ładna 37 a
            dlaczego się nie odzywa to nie wiem ?? może niespodzianke chce zrobić
            co???????????

            Ja wczoraj wziełam tą nystatynę ona ma bardzo delikatne działanie dlatego mało
            skuteczne ale poczytałam troche na forum i podobno bezpieczna. Nie będe
            przesadzać qrcze większość kobiet nawet nie wie że jest w ciąży i jaki trub
            życia prowadzi a jakie leki biorą??????? lekarz by się za głowe złapał!!!
            a wszystko jest ok. Stwierdzam że grzyb to też nic dobrego w mojej bidulce
            pipulce!!!!!!!!!!!!

            No ja jak zwykle z soboty wybieram się z moją maminką buszować po sklepach smile
            dziś mam hrapke na jakieś buty na wiosnę i tisherty smile
            papulki
            • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 01.04.06, 11:26
              Hej dziewczyny ja juz wstalam,pogoda nawet mozliwawinkwiec szybko sie podszykuje
              cos zjem i na miastowinkNawet slonko swieci.Ale ci paskudztwo przyplatalo,oby
              jak najszybciej ci przeszlo Mariolka.No nic spadam sie szykowac pa pa Milego
              dniawink)))))
              • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 01.04.06, 12:13
                O ten Danik niedobr
                • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 01.04.06, 12:18
                  Kuba mi posłał smile chciałam napisac o ten Danik niedobry!!! na wykres wchodzi to
                  znaczy ze komp. działa,a do nas nawet czesc nie powiesmile wczoraj widziałam ze na
                  wykresie cisza wiec sie zastanawiałam co z nia! a dzis prosze,prosze...........
                  • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 01.04.06, 12:26
                    Danik dzis masz 12 dpo. testowałas? mi w 12 dniu wyszedł cien kreskismile))

                    a u ciebie ciapulka tez ładna tempkasmiletylko nie wydus z mamuski za duzo kasysmile))
                    ale masz fajnie.....mi to nikt nie chce nic kupicsad jedynie sw. pamieci babulka
                    jak zyłasmile oj. kochana babcia juz 3 lata jak nie zyje:
                    ((((((((((( ....................................................................
                    moze bedziecie emania w parze z Kasia? bo jak na razie to kazda ma paresmile anie-
                    goko,ja-olka

                    U mnie sie rozlałosad własnie przyszłam do domu,ciekawe jak bedzie jutro bo
                    przejechałabym sie do zoo.....smile
                    Olka udanych zakupków
                    Goko odezwij sie,jak fryzura???
                    • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 01.04.06, 15:45
                      Witajcie kochane!
                      Przepraszam, ze sie nie odzywalam, ale nie chcialam Wam smucic. U mnie nie jest
                      dobrze. Tempka moze ladna, sama nie wiem dlaczego, ale od dwoch dni mam juz
                      plamienia czyli typowo przed @. Wy tak we mnie wierzylyscie ja zreszta tez a tu
                      znowu sie nie udalo. Dzisiaj rano bolal mnie brzuch na @, na szczescie po
                      sniadaniu przestal i nie musialam brac tabletki, ale pobolewa mnie krzyz.
                      Bardzo Wam dziekuje za troske i zainteresowanie. Nie wiedzialam, ze moge Was
                      przestraszyc w jakis sposob tym, ze chwilowo zamilklam. Mam jednak inna lepsza
                      wiadomosc. W nastepny weekend jedziemy z mezem do Szczecina na rozmowe w
                      sprawie pracy. Facet chce sie z nami spotkac i to wlasnie najlepiej na miejscu,
                      zebysmy sobie wszystko dokladnie obejrzeli, wiec jest spora szansa, ze
                      dostaniemy te prace. Pisze dostaniemy bo on chce nas obydwoje zatrudnic.
                      Tutaj tak duzo mowimy o tym, ze tam w gorze wszystko jest zapisane. Ja jestem
                      raczej z tych osob ktore godza sie z losem, do pewnego stopnia oczywiscie i tak
                      sobie mysle, ze musi byc jakis cel w tym, ze nie zafasolkowalam. Czekam na @
                      ktora ma przyjsc jutro i koncze z mierzeniem tempki, obserwacjami itp. Chcialam
                      isc jeszcze przed wyjazdem na iui, ale chyba zrezygnuje. Nie chce robic nic na
                      szybko bo co nagle to po diable jak mowi przyslowie. Narazie probuje pogodzic
                      sie z tym, ze znowu nic nie wyszlo, bo mimo wszystko jest mi przykro gleboko w
                      serduszku. Mimo, ze nie pisalam na watku to wszystko sobie czytalam co
                      pisalyscie. Nie moglabym wejsc na FF a nie zajzec do Was. Jestem zawsze z Wami
                      i juz na zawsze. wink
                      Rozpisalam sie i moglabym Wam jeszcze pisac i pisac, ale mam serce i nie bede
                      Was juz zanudzala wink
                      Pozdrawiam Was serdecznie i trzymam kciuki za Emanie, ktora teraz jest chyba
                      kolejna do testowanka i za dziewczynki przygotowywujace sie do iui, aby
                      wszystko poszlo dobrze i za nasze kochane ciezaroweczki!!!
                      Goko dziekuje za zdjecia, sa super i roznica rzeczywiscie ogromna. Juz sie
                      pisze na kolejne zdjatka skoro mowisz, ze brzuszek jest pokazniejszych
                      rozmiarow. Na zdjecia pozostalych dziewczynek tez czekam. Anie teraz chyba Ty
                      sie zbieralas do fotografowania, cio?? A przy okazji milej kolacyjki dzisiaj,
                      jakie to romantyczne.
                      Mariolka oszczedzaj sie i nie chodz tyle po sklepach. To siedzenie przy
                      prasowaniu to super sprawa. Ja tez tak robilam jak juz mialam duzy brzuch i nie
                      moglam ustac.
                      Acha ktoras z Was pytala sie o buty na obcasie, chyba Anie. Mozna zalozyc takie
                      buty, ale moze byc niewygodnie. Nie wiem czy juz w tak wczesnej ciazy. Ja
                      pamietam bylam w 6 miesiacu jak bylam na sylwestra w butach na obcasie i mimo,
                      ze wiekszosc czasu siedzialam to i tak bolal mnie kregoslup, wiec wez sobie
                      moze buty na zmiane, no nie wiem.
                      Dobrze juz koncze i obiecuje wpadac czesciej. Wczoraj poprostu bylo mi bardzo
                      przykro jak sie zaczely plamienia a poza tym, zeby sobie chociaz troszke
                      poprawic humorek to poszlam na zakupy i nakupowalam synkowi ciuszkow. Tyle tu
                      piszecie o zakupach, ze zalapalam bakcyla.
                      Buzki dla wszystkich i do poklikania!!!
                      • anie5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 01.04.06, 18:47
                        Daniczku kochany, nie smuc sie (choc jeszcze nic nie wiadomo...ja tez mialam
                        plamienia) ale tez jestem zdania - nie ma tego zlego coby na dobre nie
                        wyszlo...czasem nam sie wydaje, zewszystko stracone...a tu po jakims czasie
                        okazuje sie, ze tak mialo byc i pojawia sie odpowiedz-dla czego tak a nie
                        inaczej sie sprawy ukladaja...troche zamieszalam? ale wiecie o co mi chodzi....
                        Bede teraz trzymala kciuki za ta prace...i za fasolke w odpowiednim, najlepszym
                        dlaWas czasie - ok? ja tez pamietam tak planowalam ciaze juz rok temu w wakacje
                        i nic...smucilam sie i mowilam, co jest? a tu sie okazalo, ze miedzy czasie
                        dostalam super prace i gdyby ciaza - nigdy bym tego juz nie zobila i teraz choc
                        jest ciaza to kontynuje i bede nadal...a w ciazy nigdy bym sie na to nie
                        zdecydowala...itd. trzymaj sie i jeszcze nic stracone wink
                        • jolanta8 Re: goko1 01.04.06, 20:24
                          ja farbowłam włosy regularnie co 3miechy w ciazy i nawet nie farbowałam jak
                          rozjaśniałam odrosty, prosiłam tylko fryzjerkę,zeby zrobiła niewielkie odstepy
                          od skóry głowy i co??? mam ślicznego, zdrowego chłopczyka, wiele koleżanek tez
                          tak robiło całuski!!!!!!


                          i do fryzjera marsz!!!!!!
                        • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 01.04.06, 20:27
                          Hej wlasnie pije kawke,bo troche glowa mnie boli,a po kawce mi
                          przechodzi.Zakupy byly udane,kupilam sobie 2 pary spodni nr.wieksze od sprzed
                          ciazywinki 4 tuniki,niewiem jak w polsce ale tu sa bardzo modnewinkakurat fajnie
                          sie sklada bo o takie zawsze chcialam kupic jak juz bede w ciazywinki akurat
                          trafilam na ten czaswinkze tuniki sa modne.Nogi mnie bola od tego chodzenia,no
                          ale wkoncu trzeba powoli sie przygotowywac do wiekszych ubranek.Ale wybor
                          jest,to najwazniejsze.Teraz bede leniuchowacwinkmilego wieczoru.Pa pa
                      • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 02.04.06, 10:10
                        daniczku-witam cię skarbie. kurcze! tak mi przykrosad naprawde wieżyłam w to
                        mocno że tym razem wam się uda:'-( ale nie martw się, widocznie tak miało być:-
                        ) napewno jak dostaniecie tą pracę i przeprowadzicie się do szczecina to nawet
                        nie będziesz wiedziała kiedy jak zajdziesz w ciąże (*). zobaczysz że tak
                        będzie! smile powiem ci skarbie że ja kiedyś też namiętnie mierzyłam temperature
                        i zawsze nie potrzebnie się nakręcałam. pare razy miałam do samej @ tak piękną
                        temperaturke że nawet jak @ przyszła to się jeszcze łudziłam do puki nie
                        zrobiłam tc. zawsze dopiero jak zobaczyłam że tc jest negatywny to dopiero to
                        do mnie docierało że się znowu nie udało. no i wtedy rozczarowanie było
                        ogromne, płacz i lament że chyba nie jest mi done zostać mamą. no i wkońcu
                        postanowiłam że dosyć mierzenia i wszelkich obserwacji! no i powiem ci że to
                        zadziałało-teraz jak dostaje @ to już nie płacze tylko staram się cieszyć że
                        zaczynam nowy cykl i że może tym razem się udasmile więc myśle daniczku że
                        podjełaś słuszną decyzje o przestaniu mierzenia tempkismile ja teraz do
                        wychwycenia owulacji urzywam tylko to. i nic pozatymsmile będzie dobrze kochanie:-
                        ) wkońcu wam się udasmile wierze w to głęboko. pozdrawiam cięsmile
                        • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 02.04.06, 10:23
                          witam was wszystkie dziewczyny w ten piękny niedzielny poraneksmile wczoraj nie
                          miałam kiedy do was zajrzeć ale dzisiaj za to jak tylko otworzyłam oczęta to
                          odrazu usiadłam do kompasmile ale przeczytanie tego co napisałyście wczoraj
                          zajeło mi chyba z 1,5 godziny, już myślałam że mnie szlak trafi!!! no tak mi
                          strasznie powoli net chodzi dzisiaj że się pochlastać można!
                          • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 02.04.06, 10:34
                            no, dzisiaj rocznica śmierci naszego kochanego papieża. aż się wierzyć nie chce
                            że to już rok minoł! kurcze jak ten czas szybko leci. u nas dzisiaj w kościele
                            jest taka specjalna msza o godz.20 a po mszy zaczyna się śpiewanie wszystkich
                            pieśni religijnych których papież najbardziej lubiał. no i to śpiewanie kończy
                            się pod krzyżem na dworze o godz. 21.37 i wszyscy mają przyjść z jakimś
                            światełkiem zapalonym. ja się wybieram na tą msze ale aż się jej boję bo
                            napewno będę ryczeć jak cholera. a jak już usłysze jak śpiwają ,,barke" to już
                            napewno się kompletnie rozrycze:"-( musze wziąść dużo chusieczek do nosasmile ja
                            rok temu byłam w rzymie na pogrzebie papierza i teraz to wszystko mi się
                            przypomina.
                            • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 02.04.06, 10:42
                              no dobra kochane moje kobietki, wejde do was pózniej bo teraz widze że i tak
                              was nie masmile ja dzisiaj musze zrobić sobie pediciur, bo już mam bardzo brzydki
                              paznokcje a w przyszły czwartek wizyta u ginka to musze mieć ładne naznokietki
                              u nógwink hi,hi,hismile)) no dobra ja narazie spadam bo widze że obudził się
                              wkońcu mój misieksmile zaraz mu wskocze jeszcze do łóżeczkawink a pózniej zrobie
                              mu pyszniutkie śniadankosmile)) mniam,mniam,mniambig_grin życze wam wszystkim kochane
                              milutkiej niedzielismile u mnie tak pięknie słoneczko świecismile mam nadzieję że u
                              was też? smile)) do poklikania troszke pózniejwink
                              • emania29 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 02.04.06, 12:03
                                Hejka
                                Ide zaraz na spacerek póki piękna pogoda smile
                                Daniczku tak czułam że pewnie cosik nie tak skoro nie zaglądasz sad czytam że
                                podjęłaś podobną decyzję do mnie czyli co ma być to będzie bez mierzenia tempki
                                i takich tam!!!!!! ja strasznie chce wyjechać w czerwcu do Chorwacji a jeśli
                                zajde w ciążę to oczywiście nie pojadę więc się specjalnie nie nastawiam. Jeśli
                                zajde w ciąże to się będe bardzo cieszyć a jak nie i pojadę do Chorwacji to też
                                się będe cieszyć tak czy siak jest ok smile
                                No u mnie dzisiaj tempka spadła więc też się nie nastawiam na ten cykl i
                                wszystko wskazuje na nadchodzącą @@@
                                A wczoraj kupiłam butki ale było ciężko bo teraz moda na b.wysokie lub klapki
                                albo jakieś takie nie w moim stylu, ale naszczęście znalazłam coś w sklepie
                                odzieżowym hi hi i są fajniutkie
                                papulki ide bódzić miśka i spadam na spacer
                                • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 02.04.06, 12:28
                                  Hej dziewczyny ja tez juz wstalam.Pogoda ladna,swieci slonko,zaraz cos
                                  zjem.Pozdrawiam i milego dniawink))
    • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 09:00
      Czesc kochane...

      dzis przede mna wielki dzien, omawiamy z ginka IUI... boje sie troszke, nie
      wiem czego ale jakos mam pietra.

      Uciekam juz papa...trzymajcie kciuki
      • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 09:06
        czesc smile
        Trzymam mocno kciuki!!! fajnie ze sie zdecydowałas,wczesniej bardzo sie
        dziwiłam czemu nie chcesz spróbowacsmile Musi sie udac!!!!!!!!!! nadzieja jest
        duza!!!! A powiedz mi Kasiu czy ten zabieg boli? czy to jest robione w
        znieczuleniu?
        • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 09:11
          to nic nie boli... zakładaja wziernik i przez jakąs slomke wprowadzaja
          plemniczki.

          Tylko zastrzyki moga byc nieprzyjemne... ale zobaczymy...
          • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 09:19
            aha to spokosmile))a maz pewnie musi tuz przed wyprodukowac swierze nasionka tak?
            • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 09:23
              tak przychodzi 1,5 godziny wczesniej, i oddaje do laboratorium gdzie zbieraja
              te najlepsiejsze...
              • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 09:29
                troche to chyba jest stresujace dla faceta nie? zeby sie przypadkiem nie
                zablokowac,ale wczesniej duzy post potem zonka do pomocysmile i jakosik to bedzie
                nie? zycze powodzenia,czas na nowe(*) bo we cztery nam sie zaczyna nudzic!!!!!
        • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 10:13
          witam cię marioluśsmile ja ci mogę odpowiedzieć na to pytaniesmile tan zabieg nic
          nie boli, jest robiony bez znieczulenia. a wygląda to mniej więcej tak: twój
          mąż musi oddać nasienie, oni to nasienie dokładnie przygotowują i pózniej przez
          taki specjalny cewnik z taką długą rurką wciskają ci te plemniki odrazu do
          macicy. chodzi tu o to żeby plemniki miały krótszą drogę do przebyciasmile wiem o
          tym bo dużo o tym czytałam no i moja siostra miała już robioną iui 4 razy.
      • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 10:06
        witam cię kasieńkosmile)) no to super że dzisiaj omawiasz iuismile napisz mi
        pózniej jak już będziesz po wizycie co ci powiedział twój ginek. bo ja jak
        byłam u mojego omówić iui, to w sumie wizyta trwała może z 10 minut. dał mi
        tylko taką książeczke w której było dokładnie opisane na czym ta metoda polega
        i jak to wszystko wygląda i przebiega, dał mi recepte na leki które miałam brać
        od 2 dc, no i mam przyjechać do niego na usg waginalne w 10 lub 11 lub 12 dc.
        ja się umówiłam na 11 dc bo według testów ja mam owulacje 13 lub 14 dc. no i po
        tym usg on mi powie kiedy mam przyjechać na iui. powiem ci kasiu że ja się
        boję tylko jednego: mianowicie tego że jak w czwartek pojade do niego na to usg
        waginalne to że on znajdzie u mnie jakieś torbiele albo inne dziadostwo. tego
        się boję najbardziej, bo jak coś znajdzie to dupa blada znowu będzie cykl
        stracony bo mi wtedy iui nie zrobi. no zobaczymy co z tego wyjdzie. mam
        nadzieję że nic nie znajdzie złego u mnie. a boję się dlatego tak bardzo tego
        usg bo kiedyś właśnie podczas rutynowej kontroli miałam robione usg i wyszło mi
        że mam torbiele na jajnikach, oczywiście miałam je wyleczone ale i tak się boję
        że mogą wrócić-NIE DAJ BOŻE!!!
        • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 10:36
          witam was wszystkie dziewczyny w ten piękny, słoneczny poraneksmile)) ja dzisiaj
          obudziłam się z tak strasznie spuchniętymi oczani że szok! ale to przez to że
          wczoraj się uryczałam w kościele jak krowa, aż mnie glowa bolała i musiałam
          wziąść tabletki przeciw bólowe. u nas wczoraj była w kościele taka specjalna
          msza na cześć JANA PAWŁA II , i mówie wam tak pięknie to było wszystko
          zorganizowane że się nie mogłam opanować. w kościele było zupełnie ciemno (i
          całe szczęście bo mnie nie było widać jak płacze, tylko co troche smarkałam w
          chusteczke), światła były skierowane tylko i wyłącznie na ołtaż i na na takie
          wielkie zdjęcie naszego kochanego papieża. no i tak pięknie młodzież śpiewała i
          puszczali slajdy z papieżem no mówie wam było tak wzruszająco że napewno nie
          jedna osoba się popłakała. pózniej wszyscy zapalili znicz lub świeczke od
          lampionu który właśnie nasz papież zapalił jeszcze jak żył i oni to światełko
          cały czas podtrzymują. pózniej z tym światełkiem wszyscy czekali cały czas
          śpiewając na godz.21.37, pózniej zaczeły bić dzwony i wszyscy minutą ciszy
          uczcili rocznice śmierci papieża no z tymi zapalonymi świeczkami wszyscy
          wrócili do domu i w domu miały się palić do końca, dopóki się nie wypalą. mój
          lampionik zgasł dopiero rano o godz 09.30. palił się przez całą noc. wiem że
          napewno tak było w całej polsce ale chciałam się z wami podzielić jak to było u
          nas. dla mnie to było bardzo,bardzo wzruszające i naprawde bardzo ślicznie
          zrobione.
          • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 10:42
            a ja sie zle czułam,nie poszłam na mszesad a 21.37 przespałam obudziłam sie o 22
            byłam zła na siebie i gnebia mnie wyrzuty sumieniasad(( ale mysle ze w sercu go
            mam i to jest najwazniejsze
            • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 10:47
              no pewnie marioluś. najważniejsze to mieć go cały czas w sercu. ja i tak się
              madliłam za nas wszystkiesmile
    • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 10:34
      Słoneczko bedzie dobrze, zadnych torbielów!!!!!

      Napewno jutro napisze co i jak. Z moja ginka to pewnie znajac ja bede siedziec
      z godzine hihihii smile

      ale wypytam sie o wszystkosmile
      • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 10:44
        też tak myśle kasieńkosmile że zarówno z tobą jak i ze mną i ze wszystkimi
        dziewczynami BĘDZIE DOBRZE! smile)) ja jestem dobrej myśli i naprawde jestem
        super pozytywnie nastawionasmile)) ale troszeczke się boję ale napewno będzie
        dobrze. tylko wiesz co mom jedno do ciebie pytanie: o jakich zastrzykach ty
        mówiłaś??? mój gin mi tylko powiedział o jednym zastrzyku który trzeba zrobić
        dzień przed iui (aby jaja popękały) smile
        • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 10:50
          ja do IUI bede stymulowana gandotropinami, a one sa w zastrzykach.
          a prednyl - to ten zastrzyk na pekniecie pecherzyków przed IUI to dopiero w
          czasie owulacji, jesli bedzie potrzeba smile
          • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 10:54
            aaaaaaaaaa, teraz już rozumiemsmile już myślałam że mnie mój gin mnie nie
            doinformowałwink
            • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 11:08
              cześć kobietki!

              ja od dzisiaj w pracy, doczytam Was później lub wieczorkiem, bo mam kilka spraw
              do załatwienia, nie zagladałam w sobotę i niedzielę, więc zaległości mam bardzo
              dużo.

              do usłyszenia później , buziaki
              • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 11:16
                no czesc goko,wreszcie kukłassmile
                a co z Bea?
        • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 10:52
          kochane moje kobietkismile ja narazie będę spadać. musze umyć włosy i się troszke
          ogarnąć przed pracą. wejde jeszcze na forum gdzieś tak ok.godz.13 smile ja
          dzisiaj do pracki idę na godz.14smile
          • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 12:05
            Hej dziewczyny.Kattrin trzymam mocno kciukiwink)Napewno sie udawink)Ja kazdej
            dziewczynie z tego forumwinkJa zaraz cos zjem,posprzatam troche i puzniej bede
            sie szykowac,bo dzis ide na ta przyziorczystosc karkowa,o 17:20 lub troche
            puzniej.u nas ladna pogodawinkMilego dnia dziewczyny pa pa
            • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 12:11
              Olka u nas brzydko a od jutra czy srody ochłodzenie i nawet sniegsad
              ja moze tez dzis pójde do lekarza,musze zadzwonic wiczór do niej czy mnie
              przyjmie,bo normalnie wizyte mam na czwartek,ale w zwiazku z tymi moimi
              kłopotami(chyba pecherzem) chciałabym isc dzis,co prawda juz sie lepiej
              czuje,ale wczoraj czułam sie kijowo i nie wiem sama czy to moje
              przewrazliwienie czy faktycznie mam cos przeziebione?
              • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 12:14
                To zadzwon Mariolka moze akurat cie przyjmnie.Moze to nic ale po co masz sie
                stresowac.U nas tez od srody ma padac sniegsadTa zima niechce nas opuscic.Spadam
                cos zjesc pa pa
                • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 13:29
                  witam was ponownie dziewczynysmile ja wpadłam do was tylko na sekundke.
                  nadrobiłam to co napisałyście wcześniej a teraz znowu musze spadaćwink chciałam
                  przed pracą jeszcze wejść do ,,rossmana", musze kupić sobie nową szczoteczke do
                  zębów (bo tą starą już mi się dziwnie myje) no i jakiś szampon koloryzujący dla
                  mamy-musze jej dzisiaj zrobić włoskismile no to narazkawink wejde do was po
                  godz.21. życze wam wszystkim milutkiego dniasmile pa,pa,pasmile piszcie dużo bo
                  uwielbiam was czytaćsmile))
                  • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 13:33
                    Tobie tez milego dnia Sloneczkowink)Pa
                    • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 13:36
                      dzięki oleńkosmile mam nadzieję że będzie miłysmile buziaczkibig_grin pa,pa.
                      • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 15:40
                        Hej rano bylo tak ladnie a teraz juz od godziny pada deszczcryingja prawie gotowa
                        jeszecze tylko sie uczesac i przebrac juz gotowa do gin.Ale ta pogoda
                        zmienna.Pa
                        • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 16:02
                          no u nas na odwrótsmile))) rano brzydko ,teraz piekne słoneczkosmile))) i
                          cieplutkosmile)) poszłabym na spacer ale mały dopiero zasnał i musze dzwonic do
                          gina,jak mnie przyjmie to musze sie zbieracsmile
                          • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 17:00
                            Dodzwoniłam sie w koncu do ginki,przyjmie mnie dzis,trzymajcie kciuki zeby było
                            dobrze bo mam oczywiscie pietra!!!!
    • jolanta8 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 18:41
      TRZYMAM ZA WAS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!mariolka i olka
      • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 19:08
        Hej juz jestesmywink)))Wszystko w pozadku z bobaskiem;DDDDDDDDDDjestem
        szczesliwa,a tak sie balam.Ta przyzierczystosc karkowa wynosi 1,3mm czyli tak
        jak powinno byc.A co sie naganiala ta glowica Bobasa to szok.Najpierw robila mi
        normalne usg przez brzuch,ale Bobas co zobaczyl glowice to zaczal machac
        raczkami i nogami i hop juz jest odwrucony tylemwinkAle sie nasmialam.A do tego
        badanka mial lezec na pleckach.No to gin mowi ze musimy zrobic usg dopochwowe
        bo moze bedzie lepiej widac,wklada glowice o Bobas hop i schowal sie w sam
        katek macicy i na tym usg prawie go niebylo widacwinkNo uciekal nam caly
        czas.Tylko bylo widac jak macha raczkam i nogami.Wiec spowrotem na usg przez
        brzuch Bobas troche sie stawial,ale gin tak ladnie do niego mowila,"No odkrec
        sie ,jeszcze troszeczke,jeszcze"i posluchal,polezal chwilke na pleckach gin
        zrobila pomiery,2 razy dla pewnosci.Mam 2 fotki.Chciala tez sprobowac
        powiedziec co bedzie chlopiec czy dziewczynka,no ale Bobas znowu sie
        odkrecilwink))))No ubaw mialam niezly,z tego malego wircipiety.Ale super tak
        patrzec ja Malenstwo sie rusza.Widac dlonie,oczka,zarys twarzywinkJestem
        zadowolana.Pozdrawiamy
    • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 18:54
      cześć kobietki!

      Troche mniej będę teraz zaglądać, ale raz dziennie powinnam wpaść smile

      Od dzisiaj wróciłam do pracy, więc po pracy trochę sobie leżakuję, wszystko
      pomalutku, z wszystkim zdążę, tak więc Mariolka nie przemęczaj się, nie warto.

      Czytam Was pomalutku i na bieżąco odpisuję.

      Emania Nyststyna jest dobra z tego co ja wiem, w ciąży ja lekarze dają, ale
      czyba dopochwowo nie w tabletkach doustnych. Mój mąż miał tabletki doustne
      Nystatyny, a ja miałam Clotrimazolum tabletki i maść, z tym, że zero seksu
      oczywiście, bo inaczej nie wyleczycie się. Mi wszystko minęło smile
      A no i jeszcze jedna ważna sprawa Nyststyna jest na receptę, Clotrimazolum w
      tabl też, tylko maść chyba bez recepty można, ale lekarz Wam jednak najlepiej
      doradzi, nic na własną rękę.

      Mariolka dawaj znać co i jak u lekarza, Olka też.

      Daniczku tak mi przykrusio, już liczyłam na tą (*), widzę, że nawet tempka na @
      zbytnio nie spadła.


      Co do mojej fryzurki, hihi zafarbowałam szamponetką bez amoniaku i ładnie
      chwyciło, zmyje się niedługo, ale wyszło ok. Od razu mi lepiejsmile

      Ale mam dzisiaj brzuchol, hihi zjadłam cały woreczek kapusty kiszonej, chyba
      zaraz pęknę wink))
      • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 19:09
        Dzieki Jolu za kciukiwink
        • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 19:11
          mariolka trzymam kciuki,niestresuj sie,bedzie ok.Ale wiem ze mamy podobne
          podejscie co do wizyt u lekarza,wiec napewno sie stresujesz.Ale niemartw sie
          napewno wszystko ok i jak wrucisz to bedziesz spokojniejsza.Ja tez juz jestem
          spokojniejszawinkDaj znak jak wrucisz.Pa
          • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 19:23
            Olka no to super, smile)) a gdzie te fotki pochwal się.
            • emania29 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 19:47
              Olcia super wiadomości smile
              Teraz czekamy na wieści od mariolki jak tam bobas fikał koziołki??????????!!!!
              • emania29 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 19:50
                Goko dzieki za odp... ja te wszystkie specyfiki to mam w domu bo ostatnio gin
                mi przepisał dlatego nie potrzebne mi recepty. Biorę tą nystatynę 3 dzień ale
                nic nie pomaga. Jak tylko dostanę @ to razem z miśkiem weźmiemy jakiś
                silniejszy antybiotyk
      • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 20:28
        goko1 napisała:



        > Daniczku tak mi przykrusio, już liczyłam na tą (*), widzę, że nawet tempka na
        @
        >
        > zbytnio nie spadła.


        Gosiu mi juz sie humor poprawil. Bylam troche zalamana, ale nie ma co sie
        zamartwiac. Tempka bardzo mnie zadziwila tym wlasnie, ze nie spadla. Teraz juz
        nie mierze bo musze wyluzowac. Moze to przez to nakrecanie tak mi sie wszystko
        zmienia w cyklu. Jeszcze nie mam konkretnych planow co do (*). Musze teraz
        odpoczac od staranek, pozalatwiac wszystko w zwiazku z praca w Polsce i wtedy
        zobaczymy.
        Buziaki wielkie i nie przemeczaj sie w pracy.
        • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 21:26
          Hej Danik,pewnie odpocznij sobie,ciesze sie ze humor sie poprawilwinkTak
          trzymaj.A i moze z praca sie wkoncu wyjasniwinkBede trzymac kciukiwinkPa
    • anie5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 22:17
      hej dziewuszki...
      Olka - super wiadomosci - bardzo sie ciesze i gratuluje!
      teraz czekamy na Mariolke...no i Kattrin byla na wizycie - tak doczytalam, wiec
      tez czekamy na wiesci...
      ja mam jutro wizyte - ale bez usg - tylko sluchanie serduszka i chyba inne
      pomiary - zobaczymy...
      jutro zrobie zdjecie mojego brzucha i wam przesle...cosik juz widac...
      kto nastepny na wizyte teraz? dziewczynki z iui?
      Danik - juz pisalam wczoraj...przykrusio ale czasem sprawy sie ukladaja w
      sens...tak wiec cierpliwie poczekaj
      Emania - lecz grzybka - i cos mi sie wydaje, ze jak do urlopu (*) nie bedzie to
      wlasnie tam...w pieknej Chorwacji.... wakacje to najlepszy moment na
      przytulamki i zafasolkowanie - wiem cos o tym wink
      buziaki
      • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 23:02
        witam was dziewczynysmile)) ja właśnie wróciłam z pracy i jestem troche padnięta
        ale musiałam do was zajrzećsmile ciesze się że z waszymi dzidziami jest wszystko
        oksmile kasiu a co u ciebie? co ci twój ginek powiedział? napisz szybciorem bo
        umieram z ciekawoścismile aniu, nie wiem kto ma następny wizyte u ginka, ja
        idę w czwarteksmile
        • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 23:08
          ja idę się wykompać i lulusmile może jeszcze coś obejrze w tv? musze przelecieć
          po kanałach czy jest coś fajnegosmile dobranoc kochane moje. kolorowych snów wam
          życzesmile)) pa,pa,pa. do poklikania jutro ranobig_grin
          • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 03.04.06, 23:10
            Dobranocwink)))
            • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 07:59
              czesc
              no wiec wszystko dobrze,dzieciatko ma 44,5 mm od główki do pupysmile starsze 4 dni
              od ostatniego terminusmile))wiec rosniesmile ja mam dalej łykac urosept tak jak to
              robiłam przez 10 dni i dostałam jakies globulki,bo od niedzieli tez mnie tam
              zaczeło troszku szczypac,a ona mi wczoraj jeszcze tak zmasakrowała ta głowica
              pipke bo nie chciał sie dzidzius obracac i długo to robiła ze długo czułamsmilemam
              sobie jeszcze łykac magnez i zelazo,bo juz zaczyna ze mnie ssac rezerwysmile
              nastepna wizyta 4 maja.

              Tylko mam inny dylemat bo widze ze wy wszystkie robicie badanie przeziernosci
              karkowej (w pierwszej ciazy nawet niewiedziałam o takim badaniu) i ona nie
              robi ,musiałabym jechac gdzie indziej,ale zastanawiam sie czy jest sens sie
              stresowac??? no bo co to zmieni? ona mi to przedstawiła jasno ze gdy wyjdzie to
              badanie ponad norme to sie robi amniopunkcje i gdy równiez to badanie wyjdzie
              zle wtedy ma sie prawo usunac ciaze ALE PRZECIEZ NIGDY BYM TEGO NIE ZROBIŁA!!!
              wiec sie zastanawiam nad sensem badania? z drugiej jednak strony juz sie
              pojawiła ta straszna wizja ze jak cos jest nie tak????tymbardziej ze nie mam 20
              latsad kurcze no i zamiast sie cieszyc to jakas taka zdołowana jestemsad

              A co u ciebie Kasiu? pisz szybciutko!!!!!
              • anie5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 08:32
                Mzriolka, ciesze sie, ze z dzidziusiem ok!!!
                wiesz - moze masz racje po co sie stresowac i tak juz nic nie zmienilabys - ja
                tez ....ale z drugiej strony uspokoisz sie - a tak bedziesz sie martwila do
                konca ciazy. Tutaj w Danii to robia dodatkowo taki test PAPPA - test krwi,
                wszystkim kto chce - nie jak w innych krajach po 35 roku zycia i za darmo...ten
                test jest jeszcze o wiele dokladniejszy podobno nic przeziernosc karkowa ale
                wiem, ze kosztuje duzo w Polsce. Ja jestem spokojna, bo wyniki sa super.
                Mariolka - na forum widzialam, ze dziewczyny pytaly p to badanioe - gdzie w
                Krakowie...jak chcesz to wysukam. wiem, ze taki test robi sie okolo 12 tyg...
                • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 08:36
                  no miedzy 11-14 tyg.
                  • anie5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 08:44
                    widzialam, e pisalas na wresniowkach, bo tam kiedys bylo cos o usg w
                    krakowie...mariolka - bedzie Cie to gnebilo - juz sie denerwujesz - dowiedz
                    sie, gdzie robia - umow sie i zobaczysz, ze sie uspokoisz wink a dodatkowo
                    dzidziusia jeszcze raz obejrzysz wink
                    • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 08:53
                      no pisałam u was i na pazdziernikówkach tezsmile
                      No zgadza sie juz mnie to gnebi! ale jakos boje sie robic takie badanie,boje
                      sie ze cos moze byc nie tak,ale chyba lepsza chwila strachu niz do konca ciazy?
                      z drugiej strony boje sie tez ze badanie wyjdzie ponad norme a dzidzius bedzie
                      zdrowy,opowiadała mi moja ginka ze miała taka pacjentke i czytałam tez o takim
                      przypadku na ciaza i poród.

                      Pamietam jak w pierwszej ciazy bałam sie zrobic badanie na toxo(głupie nie?)
                      tylko cała ciaze sie gnebiłam czy z dzidziusiem jest okey,teraz robiłam juz 3
                      razysmile))))) ale za to pojawił sie nowy leksmile ja to sama sobie zycie
                      komplikuje...
                      • jolanta8 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 09:05
                        mriolka to jedno ze stresujących badanw ciązy , mnie się trzesły nogi jak to
                        robiłam i jak widzialm jak wzratsa ale wiesz jaka ulga jak jest w normie!!!!!!

                        pierwsze dziecko masz drowe to i drugie bedzie a dla Twojego spokoju
                        psychicznego idx i zrób , Oni to mierza jak wiesz pewnie dobrze na karku, tam
                        jest jakiś płyn który się mierzy na zespół downa i inne paskudne
                        choroby ,później po 15 tyg zanika i nic nie zrobisz,

                        zobaczysz jaka bediesz szczęsliwa !!!! a napewno tak bedzie!!!!!!

                        masz tyle jescze tc przed soba więc po co żyć w nieświadomosci a co ma być to i
                        tak będzie

                        tzrymam kciuki mooocno!!!!! jestem z Tobą
                      • anie5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 09:07
                        ja nawet nie wiedzialam, zebede miala to robione - bylam na usgi tam sie
                        dowiedzialam - a to trwa chwilke - pani pobrala wymiary i juz stwierdzila, ze
                        ok - potem jeszcze wstawila do komputera wyniki, ile mam lat i wynik ktory
                        wyszedl powiedzial jakie wysokie jest ryzyko...bo to nie oznacza jeszcze, ze
                        dziecko jest na 100% zdrowe - ...dlatego zapytala, czy chce ten test zrobic
                        krwi - ja, ze tak...i wyniki jeszcze dokladniej wyznaczyly ryzyko - i u mnie
                        jest ono 1:7567...wiec niskie - choc zawsze moze jeszcze sie zdarzyc - dopiero
                        aminopunkcja wyklucza chorobe...ale jest troszke ryzykowna i robia ja w
                        przypadku duzej przeziernosci karkowej...ale sie rozpisalam - ale kamien spadl
                        mi serca jak dostalam te wyniki...choc tak jak ty uwazam i tak bym nic nie
                        zmienila...a goko - co ty mysllisz?
                        • jolanta8 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 09:13
                          to miałas szczęscie ,ze byłas w nieświadomosci , ja sie naczytałam i troche
                          postresowąłam

                          ale dobrze że wszytsko ok
    • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 09:26
      no coz szkoda słow...

      jestem po wizycie i błagam Boga zeby wkoncu zeslal @@... moja ginka
      zszokowana , konsultacja innych specjalistów co do badan... moje endometrium 14
      mm !!!! miej wiecej 12-14 dpo!!!!!!!!!!!

      Przeciez chyba przed @ endometrium sie złuszcza i powinno byc małe... ja juz
      nie wiem nic... jetsem załamana bo mialam sie stymulowac, leki wykupione,
      monitoriing zapłacony a okresu ani widu, a wszystkie objawy od tygodnia @@...
      bole podbrzusza, krzyza, cycki pobolewaja, zaczelam sikowac coraz czesciej,
      sluzu duzo - wszystko mowi ze okres powinien juz byc lada moment, a moj
      organizm robi sobie ze mnie jaja i endo 14 mm!!!!!

      I co teraz, kiedy mam zacząc stymulacje, ja chce juz!!!!!!! a nie moge....

      do d....z tym wszystkim... jak chce sie @ to ona ma w nosie, jak nie chce sie
      to przychodzi za wczesnie...
      • anie5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 09:31
        wybacz Kattin moja niewiedze, czy to wyklucza...ze moze jestes w ciazy?
        • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 09:43
          Hej dziewczyny.Fajnie Mariolka ze wszystko ok.Ja nastepna wizyte mam tak jak
          wczesniej mialam termin na 18.04 ale musze przesunac moze na 20.04 bo 17.04 to
          ja mysle ze dopiero z polski wruce,to niebedzie mi sie chcialo tak odrazu do
          lekarza.Kattrin a moze .............?No nic na wszelki wypadek trzymam kciukiwink
          Zaraz ide zjesc sniadanko,puzniej musze wyskoczyc na male zakupy.To pa.Milego
          dniawinkU mnie pochmurnie.Pa
      • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 10:46
        witam was wszystkie dziewczynysmile kasiu, ty się nic nie stresuj tylko czekaj
        spokojnie na @. wiesz co mi pomaga na szybkie wywołanie @ jak już powinna
        przyjść a jej nie ma? mi najbardziej pomaga sexiksmile lampka wina czerwonego no
        i jeszcze solariumsmile na serio mi to pomagasmile jak tylko mi się opóznia @, a
        jestem pewna że nie zaszłam w (*) to odrazu stosuje te 3 rzeczy i @
        gwarantowanysmile
        • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 10:48
          cześć kobietki!

          hej tak Was na raty podczytuje i znów na raty odpisuję,

          DO MARIOLKI!
          po pierwsze fajnie, że wszystko ok, po drugie tylko nie rób tego testu o którym
          pisała anie, ja wiem fajna sprawa, ale tam Ci nigdy nie wyjdzie, że jest 0:0,
          zawsze będzie jakieś 1:1000, 1:500 lub 1:250 itp, daj sobie luz, będzie ok,
          pozytywne myślenie najważniejsze, mi odradziła ten test mojego męża siostra,
          jej wyszło chyba 1:250 i ona normalnie się załamała, ryczała jak bóbr, ale
          miała super lekarkę, która jej uświadomiła, że to wcale nie jest zły wynik
          (dzidziuś juz na świecie zdrowy jak ryba), daj sobie na wstrzymanie z tym
          testem, myśl pozytywnie, a Twoja lekarka napewno czuwa nad Tobą, po co sie
          stresować i tak już się za dużo denerwujesz.

          zaraz wracam ide czytać dalej
          • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 10:59
            dziewczyny, ja nie mogę się wypowiadać na temat tych badań o których piszecie
            bo się nie oriętuję dokładnie co i jak? ale myśle że dobrze jest zrobić te
            wszystkie podstawowe badania ale znowu bez przesady. skoro to i tak nic nie
            zmieni bo nie wyobrażam sobie żeby któraś z was mogła usunąć ciąże gdyby wynik
            był niedobry.-więc po co się stresować. co ma być to i tak będzie! smile chociaż
            z drugiej strony pewnie łatwo mi tak mówić bo ja jeszcze niestety nie jestem w
            (*). ale jak mam nadzieję w krótce będę w (*) to pewnie również będę się
            stesować tymi wszystkimi badaniami. tak to już jest z nami kobitamismile
    • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 10:52
      Sloneczko - ja stosuje sexior, gorace kąpiele, i wszystko co popadnie, ale moje
      endo powinno juz sie zmiejszac... no ludzie 12-14 dpo takie wysokie, moze to
      jakas choroba?????

      Czekam sobie dalej, ale wkurza mnie to bo przesuwa mi sie cala stymulacja a
      wszystko mam wykupione!!!!!!!
      • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 10:53
        Kattrin a który to dzien cyklu, może za bardzo się stresujesz?
        Masz jakis wykres?
        • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 10:57
          Gosiu stresuje sie bo powinnam miec juz @, jestem w 33 dc, owulacja ok 19-20 dc
          potwierdzona, wczoraj usg - endo 14 mm!!!

          Ginka powiedziala ze i tak teraz nic nie moze powiedziec...
          boli mnie od tygodnia @@, cycki zaczeły, sikam czesciej czyli wszystkie objawy
          okresu jak u mnie. I juz nastawiona na okres, z podpaskami i nadzieją na
          stymulacje - wykupione wszystko a tu jedno wielkie g....,

          a ponawiam pytanie , moze ja dostane @ przy takim wielki endo?????
          • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 10:58
            Kattrin poczekaj kilka dni, ostatni cykl też był chyba dłuższy, nie stresuj się
            bo to niedobre zarówno dla (*) jak i dla @
            • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 11:02
              ostatni cykl byl normalny, 34 dniowy spokojnie i nie sadze ze moje endo bylo
              takie grube.
              Czekam spokojnie ale myslalam ze normalnie zaczne stymulacje 34 dniowy cykl i
              ok, a tutaj ginka mowi ze na okres to nie wyglada. Ale moze mozna dostac okres
              przy bardz wysokim endometrium.
              Jak tak to bede przeszczesliwa, bo dostane @ zaczne sie szprycowac i zajde w
              ciaze hehehehehe
              a tak jestem rozbita...
            • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 11:03
              Kasiu nie wiem dokładnie o endo, może ono moze spaść przed sama @ (zapyytaj na
              tym nowym forum ginekologa, a swojejgo ginekologa nie spytałaś jak to jest?),
              ja przeanalizowałam swoje, ale nie miałam usg przed @, po ovu miewałam endo 15
              i 17 nawet, i nie było (*), endo 14 miałam tez przed testem ciążowym w cyklu w
              którym zaciążyłam, ale tam ovu napewno była opóźniona, a no i w cyklach
              bezovulacyjnych tez miałam ładne endo, gdy pęcherzyk się "zaciął".
              Poczekaj kilka dni, bo stresując się tylko sobie szkodzisz a i tak nic nie
              zrobisz.
              Jak chcesz to zrób lepiej jutro test ciążowy, jesteś 13 dni po ovu, może coś
              będzie.
      • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 11:05
        katrin-skarbie ty moje! nic się nie denerwój. zobaczysz że lada moment
        przyjdzie @ smile a te wszystkie zastrzyki do stymulacji ci się przecież nie
        zmarnują i nie zginąsmile poczekają tylko sobie chwilke. co nagle to po djable! :-
        ) będzie dobrze kochanie! ZOBACZYSZ! smile)) trzymam kciuki kasiu za ciebie. a ty
        trzymaj za mnie, za moją czwartkową wizyte u mojego ginkasmile ciekawe co mój mi
        powie? mam nadzieję że nie będę ryczeć po wizyciewink
        • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 11:07
          Słoneczko trzymam najmocniej na swiecie... a ja nadal czekam na @@,
          i bede sie modlic by przyszla do mnie do piatku!!!!!
          • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 11:12
            kasiu a może ty skarbie w (*) jesteś? zrób sobie tc-zobaczymy może coś
            zakiełkowałosmile byłoby SUUUUUUUUUUPER! smile
        • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 11:09
          Kattrin a nie masz wykresiku?

          to wklej coś lepiej bedzie coś czytać z tego, można codziennie zaznaczyć, że
          się nie zmierzyło temperetury i wykres wtedy idzie dalej nie zacina się na
          ostatniej zmierzonej tempce.
          Zaznacz sobie stwierdzoną ovu, łatwiej wtedy coś podglądnąć.
          • kattrin1 Hurraaaa :)) 04.04.06, 11:16
            Wymodlilam smile) Moj sluz zmienia sie w inny jasny brazowy kolor, czyli zaczyna
            sie powoli @ smile)

            Czyli endo moze byc wysokie w dzien przed @ smile))

            Zaczynam od czwartku zastrzykasy hurrraaaaaasa smile))))
            • goko1 Re: Hurraaaa :)) 04.04.06, 11:20
              no widzisz!
              za bardzo się stresujesz Kasiu, jutro 34 dzień i @ planowo zjawia się jak
              powinna, odgoń myśli trochę, nie myśl tyle, to też niedobrze wpływa na
              organizm, a teraz ważny miesiąc przed Tobą.
              • kattrin1 Re: Hurraaaa :)) 04.04.06, 11:22
                no nie Goko, dzis 1 dc wiec cykl mial 32 dni smile))
                czyli wszystko planowo, a sterowalam sie bo wlasnie przede mna wielki cykl i
                chcialam zeby sie on juz zaczął, a nie jeszcze ten beznadziejny trwal!!!!
            • jolanta8 Re: kattrin 04.04.06, 11:25
              smile
            • sloneczko271 Re: Hurraaaa :)) 04.04.06, 23:02
              no widzisz kasieńkosmile)) mówiłam ci że będzie dobrzesmile)) teraz od czwartku
              zastrzyki i szybciutko iui smile super! big_grin ciekawa jestem na kiedy ci wypadnie
              iui? smile
    • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 10:54
      A moze wiecie,czy mozna dostac @ przy wysokim endo???
      • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 11:15
        nie mam pojęcia kasieńko. chciałabym ci pomóc ale zupełnie się nie znam na tym
        endosad
        • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 11:17
          ja uciekam na jakieś 2 godzinki bo musze zrobić objadek i się troszke ogarnąć
          przed pracą. wejde do was pózniejsmile pa,pa.
          • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 11:21
            mariolka jak tam Twoje stresy minęły trochę, juz sie uspokoiłaś, poczytaj dobra
            ksiązkę, wyluzuj.
            Będzie dobrze zobaczysz, pierwszy dzidziuś ok, to i drugi bedzie ok, masz nową
            fotkę?
        • bea1978 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 12:31
          Hej dziewczyny!

          Czytam Was, ale nie zabieram głosu, bo u mnie nic nowego...
          Czekam na wizytę 13 kw. w Novum cierpliwie i dzięki Bogu mam kupę pracy, żeby
          nie myśleć o tym o czym nie powinnam smile)
          Przeczytałam książki o adopcji "wieża z klocków" "jeż" "bociany przylatują zimą"
          i czekam na "dom malowany"-zamówiłam przez net!

          Ale kibicuję dzielnie Kattrin i Słoneczku!!! Trzymam kciuki i wierzę, że bedzie
          ok i wszystkie bedziemy cieszyć się z Wami smile

          Wczoraj byłam u dentysty o 12, 2godziny leczenie kanałowe, i tak nie koniec, a
          to był drugi raz ten sam ząb, boli jak szlag!!! Źle się czuję, ale daję radę!

          Przykro mi było że Daniczek zaokresował, ale cieszę się pracą, no i że Was oboje
          przyjmie to chyba najlepsza wiadomość...Oby stało się tak jak chcecie!!!

          Emaniu, życzę uzdrowienia dla Was i fajowych wrażen na planowanych wyprawach!
          Luzu i miłości!!! Wtedy (*)!!!

          Anie, Mariola (pytałaś o mnie, dziękuję Ci Żabko!) Ola, fajnie, że z dzidziami
          ok, Mariola, wiem, że i tak zrobisz tą przyzierność, nie wytrzymasz, więc
          trzymam kciuki i będzie dobrze, nie nerwuj się, bo dzidzia będzie zestresowana smile
          Goko! Ty też 13 do kontroli, tak jak ja, więc oby ten czas jak najszybciej nam
          zleciał i żeby Twoja dzidzia pomachła do Ciebie łapulką wink Tylko się nie
          przepracujcie, uważaj na siebie i fasolinka!

          Pozdrawiam Was wszystkie i całuski ślę...
          • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 23:13
            beatko, bardzo ci skarbie dziękuję za mi kibicujeszsmile jesteś kochanasmile ja też
            cały czas myśle o tobie ale zobaczysz że będzie dobrzesmile ja jestem o tym
            przekonanasmile i trzymam kciuki za twoją wizytę 13 kwietnia. napewno będzie ok.
            zakwalifikujecie się do icsi, pomalutku uzbieracie kasiore i zobaczysz
            BLIZNIAKI GWARANTOWANEsmile i za rok będziesz marzyła o chwili spokojusmile))
            zobaczysz wspomnisz moje słowasmile
    • anie5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 12:22
      Goko - ja wcale nie radzilam Mariolce robienie tego testu, mi zrobili, na
      miejscu..nawet nie mialam czasu na zastanowienie sie..tutaj robia to kazdej
      kobiecie w ciazy. Wynik im wiekszy tym lepiej i nigdy nie moze byc 0:0 ja
      mialam 1:7567 tzn. ze ryzyko choroby jest w moim przypadku 1 dziecko na 7567
      wiec bardzo niskie. Pisalam o tym, moze nie potrzebnie - ale akurat wczoraj
      dostalam wyniki i sie ciesze, ze tak wyszlo i chcialam sie z wami podzielic...
      a druga wiadomosc z ktora chcialam sie podzielic to..wlasnie wrocilam od
      poloznej (tutaj chodzimy do poloznych na przygotowania do narodzin dziecka -
      sluchala serduszka dziecka przez taki aparat i tak bylo ladnie slychac - tak
      szybciutko bilo - super!!! macica miekka i wszystko ok! a cisnienie mam niskie -
      ale w normie - kazala mi od 20 tyg brac zelazo - jak to jest u Ciebie Goko -
      musisz tez brac? az do konca ciazy.
      Spytalam, dlaczego nie badaj mnie za kazdym razem wewnetrznie i powiedziala, ze
      nie ma takiej koniecznosci, bo nie plamie i miekki brzuch - a kazde badanie
      wew. to ryzyko infekcji...co kraj to obyczaj. Ciekawe jak bedzie we Wloszech -
      bo od konca maja tam bede pod opieka.
      tak wiec - juz niedlugo wybieram sie na pierwsze zakupy do H&M - body - to
      bedzie pierwszy zakup smile 2 maja mam usg polowkowe...juz nie moge sie
      doczekac!!!
    • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 12:23
      Kochane moje moze Wy sie orientujecie, Goko licze na Ciebie,

      Acard - od kiedy brac?? Myslice ze juz po @ mozna?? Czy dopiero po owulacji?
      Słyszałyscie cosik na temat acardu??

      Buziaki
      • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 12:44
        Fajnie Bea ze sie odezwalas,juz sie o Ciebie martwilysmy.Trzymam mocno kciuki
        za Wasza wizyte.Ja juz po obiadku.Jem male porcje za to czesciej,jakos zoladek
        mi sie chyba skurczylwinkTu padalo,teraz sie nawet przejasnilo,chyba wyjde
        pochodzic po sklepach.Ostatnio kupilam sporo zeczy ale raczej takich
        eleganckich,a teraz potrzebuje jeansow bo moje to juz mni cisnawinkTo
        narazie.Puzniej wpadnewinkPa
        • danik1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 14:43
          Witajcie dziewczynki!!!
          Ja tak jak Bea podczytuje Was, ale sama nie mam co pisac. @ jeszcze trwa, ale
          cale szczescie, ze przed weekendem sie skonczy bo nie bede jej miala na
          wyjezdzie do Polski.
          Ola, Anie, Bea dziekuje za pamiec! smile
          Bea trzymam za Ciebie kciuki!!!
          Fajnie tak poczytac Was ciezaroweczki o wizytach i badaniach. Nawet nie wiecie
          jak mi sie wtedy chce byc w (*), ale wiem, ze na wszystko przyjdzie czas.
          Ciesze sie, ze wszystkie badania wychodza Wam tak ladnie.
          Trzymam tez kciuki za masze starajace sie. Teraz to juz chyba tylko Emania
          stara sie naturalnie, ale wiem ze kazdej z Was sie uda, mi tez.
          Pozdrowionka dla wszystkich i juz znikam bo cos mnie brzuch boli od tej @.
          • eryka5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 15:21
            Czesc dziewczynki!!!
            Fajnie Kasiu ze tak przezywasz ta iui,pamietam jak ja przezywałam swoja
            pierwsza....Potem to była juz tylko rutyna.Mam nadzieje ze Ty jej nie zaznasz i
            ze sie uda za pierwszym razem co jest jak najbardziej mozliwesmile)))Tego Ci z
            całego serca zycze!!!

            A my nie pojechalismy koniec konców do warszawy ze wzgeldu na sluzówke,ale za
            to jedziemy 10 kwietnia na wizyte w celu omówienia daty ivf.W sumie nawet
            ciesze sie ze tak wyszło bo przynajmniej mamy 2000zł w kieszeni, a mowiac
            szczerze prawdopodobienstwo udanej inseminacji było i tak niewielkie.
            Teraz zyjemy juz ivf, tym bardziej ze jest to naprawde realna szansa na dziecko
            a nawet dwoje za jednym podejsciem wink))Nie wiem jak to wyjdzie dokładnie,ale
            mamy juz prawie wszystkie niezbedne badania i co najwazniejsze potrzebne
            pieniadze,tak wiec jesli chodzi o mnie to moge zaczynac nawet w czerwcu,czyli
            juz za dwa miesiace!!!Powiem wam ze teraz moje nadzieje znowu odzyły i jakos
            tak naprawde wierze ze sie w koncu uda.Wszytskie te nieudane iui i cykle
            stymulowane doprowadzały mnie do ogolnego zniechecenia ze w zasadzie temat mi
            nawet troche zobojetniał...teraz natomiast czuje ze nasze marzenia maja szanse
            sie zmaterializowac i to w niedługim czasie.
            Trzymajcie sie i powodzenia.
            Niedługo bedzie tu wiecej ciezarówek niz starajacych siesmile))I tak ma byc!
            • bea1978 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 15:45
              Eryczko...trzymam kciuki i życzę dużo sił!!! i bliźniaków smile)) !!!!!!!!!
              Ja jadę 13 kw do Novum smile
              a możesz napisać ile płacicie na in vitro?
              My jak już to tylko icsi, więc będzie więcej, ale tak dla orientacji pytam smile
              • eryka5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 16:34
                Bea dzieki za kciukasysmile))
                Ja pisze ivf bo ten skrót jest bardziej znany, ale tak naprawde takze bedziemy
                mieli icsi czyli niemalze identyczny zabieg tylko niby troche bardziej
                skuteczny,zwłaszcza przy obnizonych parametrach nasienia jak u nascrying((
                Roznica w cenie miedzy dwoma zabiegami jest niewielka i wynosi 500zł.My musimy
                zapłacic 6000zł za sam zabieg,ok 4000zł za leki do stymulacji i ok. 2000zł za
                badania przygotowacze czesc juz zrobilismy).Dochodza jeszcze koszty dojazdu i
                mieszkania w WarszawiePlus koszt przetrzymania mrozaczków ok. 600zł za rok.Tak
                wiec suma sumarów wychodzi jakies 13-14 tys.Mało nie jest ale cel jest
                szczytnysmile))
                Pozdrawiamsmile
                • emania29 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 20:50
                  Hejka
                  Ciesze się że wasze dzidziuśki mają się dobrze. A mariolka zamiast
                  się "cieszyć" to się doszukuje sama nie wiem czego smile tak jak piszesz to
                  badanie na przyzierność karkową to 60% pewności że wszystko jest ok i jest to
                  zaledwie początek ciągu badań jeśli wynik wyszedł by powyżej 3mm. Sama też
                  czytałam o przypadkach że wynik wychodził znacznie ponad normę lekarze
                  twierdzili że napewno dzidziuś chory a na świat wychodził zdrowy różowiutki
                  bobas... może tylko lekko znerwicowany po tym co przeszli jego rodzice myśląc o
                  najgorszym!!!!!! Ja uważam że powinno się robić podstawowe badania także i tą
                  przyzierność ale nic pozatym, żadnych nakłuć, aminopunkcji pobierania wód
                  płodowych itp.......
                  Pamiętam że jak ja chodziłam na badania to wogle niczym się nie przejmowałam
                  cieszyłam się tylko że znów zobacze dzidziuśka, jakoś do mnie nie docierało że
                  mogłoby coś być nie tak... nawet jak mi lekarz powiedział że mam rozwarcie to
                  sobie myślałam że to się da "naprawić" ..... teraz pewnie będzie inaczej....
                  zobaczymy!
                  • emania29 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 20:58
                    Moja kuzynka sprzedaje moją suknie ślubną na allegro smile na zdjęciu ja tylko
                    sobie mordke zamaskowałam hihi jeszcze wielbiciele by do mnie pisali
                    Jak chcecie to zerknijcie

                    aukcja.onet.pl/show_item.php?item=96525274
                    • anie5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 21:16
                      Emania - bardzo ladna sukienka - sprzeda sie szybciutko wink jak sie czujesz?
                      jak grzybek?
                      Mariolka - widzialas jakie zamieszanie wprowadzilas i dyskusje na
                      wrzesniowkach smile
                      • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 21:30
                        Hej sukienka extrawinkJa swojej niesprzedaje,jakos mi szkodawinkDzis nic
                        niekupilam,nic nieznalazlam ciekawego.Ale za to umylam lodowke,i juz mam ja z
                        glowywinkDzis u nas byla burza,i padal snieg z gradem:oI dosyc mocno i tak przez
                        caly dzien.Mam nadzieje ze w polsce ladna pogoda,bo juz w piatek bede u
                        Mamywink))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        • emania29 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 21:40
                          Ja swojej sukienki nie miałabym gdzie trzymać, troszke miejsca zajmuje, narazie
                          jest u mamy i mam nadzieje że się sprzeda smile teraz bym się w nią nie wcisnęła
                          choć ślub brałam 1,5 roku temu

                          Jesli chodzi o grzybka to on bardzo mnie polubił i wciąż tam jest!!!! ja nie
                          pałam do niego sympatią i jak @ przylezie to zamierzam zadziałać z podwójną
                          siłą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! oby SKUTECZNIE!!!!!!!!!!!
                          • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 21:41
                            W takim razie powodzenia Emaniu w walce z grzybkiem.Ale uparty z niego gosc.Pa
                            • emania29 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 22:00
                              Eryczko strasznie droga ta metoda!!!!!!!!! no ale warta każdych pieniędzy!!!!
                              Jestem ciekawa ile dają procent szans na ciąże??? wiecie może????? choć pewnie
                              to jest tak że ciąża na 100% tylko nie wiadomo czy organizm przyjmie?? jak
                              myślicie bo ja to zielona jestem w tej kwestii?
                              • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 23:49
                                emaniu, jest dokładnie tak jak myślisz. po przetransportowaniu zarodków do
                                macicy wychodzi się praktycznie z kliniki w ciąży tylko pózniej jest kwestja
                                zagnieżdzenia (czy się przyjmnie czy nie). po 2 tygodniach od ivf robi się tc
                                no i wtedy już wiadomo co i jak.
                        • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 23:42
                          oleńko w polsce jest piękna pogodasmile)) słoneczko grzeje przez cały dzień że aż
                          miłobig_grin
                    • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 23:39
                      no,no,nosmile emaniuś ale ty laseczka jesteśsmile pomimo zamaskowanej buzki to i
                      tak widać że naprawde ładna z ciebie kobitkasmile a sukienke miałaś fajowąsmile ja
                      moją też na początku chciałam sprzedać ale pózniej mnie jakoś na sentymenty
                      wzieło i stwierdziłam że nie sprzedamsmile kiedyś pokaże dzieciom jaką matka
                      miała kieckewink hi,hi,hiwink
            • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 23:30
              cześć eryczkosmile powiem ci skarbie że nie ma tego złego co by na dobre nie
              wyszłosmile fajowo że macie już wszystkie porobione badania przed ivf no i że
              macie na nią kasesmile już w czerwcu będziesz w (*) ale masz fajowosmile)) a możesz
              mi napisać ile razy miałaś robioną iui? bo ja nastawiam się że maxymalnie
              spróbujemy 6 razy ale nie wiem jak to wyjdzie bo moja siostra miała robioną iui
              4 razy i teraz w niedziele robi tc no i zobaczymy czy się tym razem udało. ale
              jej gin powiedział że jak tym razem nie zajdzie w (*) to już więcej razy nie ma
              co robić iui że to będzie już strata kasy i że wtedy to już tylko ivf lub icsi
              im zostaje.
            • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 23:31
              eryczko MOCNO TRZYMAM ZA CIEBIE KCIUKIsmile zobaczysz że się uda(*) smile))
      • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 23:18
        ja kasiu nie słyszałam nic na temat acardu. a na co chcesz to drać jeśli można
        wiedzieć?
    • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 23:07
      Hej dziewczyny mi od wczoraj wraca apetytwinkwkoncu bo jak do tej pory to jadlam
      raczej na sile.A przedchwilka nabralam ochoty na pierogi ruskie,dobrze ze
      mialam jeszcze 4 w zamrazalcewinkAle pojedlismywink
      • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 23:10
        Mariolka i jak tam samopoczucie?Mam nadzieje ze juz sie niestresujesz,niedobrze
        tak sie denerwowac,dzidzia tez wtedy nerwowa bedzie.Ale mysle ze jak juz wiosna
        zagosci bedziesz to nam wszystkim sie humory poprawiawinkGlowa do gory,i wszystko
        ok bedzie.Milej nocy.Pa
        • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 04.04.06, 23:53
          kochane moje kobietkismile ja już będę spadać. musze wziąść szybki prysznic,
          obejrze może jeszcze jakieś filmidło i idę luluwink dobranoc wam wszystkim i
          kolorowych snów wam życzesmile do poklikania jutro ranosmile pa,pa,pabig_grin całusków
          102wink
    • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 05.04.06, 10:15
      Dziewczyny trzymajcie kciuki mam dzis o 17 mam odebrac wynik cytologii...
      o Boze jak sie boje.............
      • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 05.04.06, 10:24
        beda dobre Katrrin napewno! czemu miałyby byc zlesmile
        ale rozumiem cie,bo ja tez sie zawsze boje odbierac wszelakie wyniki!
        • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 05.04.06, 10:28
          Mariolu ja mam niestety powody do niepokoju... ale szkoda gadac, nerwuje sie...
          ale mam nadzieje ze wszytsko bedzie ok.

          Ale strach jest i niestety bedzie zawsze przy cytce ...
        • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 05.04.06, 11:02
          witam was wszystkie dziewczynysmile)) kasiu, trzymam mocno kciukasy za twoją
          cytologie. BĘDZIE DOBRZE-ZOBACZYSZsmile
      • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 05.04.06, 10:38
        Dzieki dziewczyny za wszystkie rady,stwierdziłam ze nie robie zadnych badan i
        przestane myslec,gdybym nie czytała na forum nawet bym
        niewiedziała o takim badaniu,pozatym moja gin nie robi tego badania i gdybym
        sama nie zapytała ona tez by nic nie mówiła,nie wiem gdzie robia to badanie,
        maz jest przeciwny uwaza ze za bardzo wszystkim sie przejmuje i szukam
        problemów,nastepna sprawa to badanie czesto wychodzi na granicach normy a na
        szczescie dzidzius jest zdrowy,badanie daje tylko 60 %pewnosci wiec
        nieduzo,gdyby nie daj Bóg wyszło zle to bałabym sie zrobic amniopunkcji,nie ma
        u mnie wskazan jedynie to ze skonczyłam 30 lat ,czyli juz nie jestem 20-stkasmile
        dzidzius od poczatku rosnie prawidłowo do swojego wieku ciazowego a nawet jest
        4 dni do przodu,no i musze przestac sie zadreczac i mniej czytacsmile

        Nie wiem czemu po wizycie u gina mi tak wlazło do głowy to badanie i strach ze
        z dzieckiem moze byc cos zle,wczesniej nie miałam takich mysli,tylko myslałam
        zeby nie zapomniec sie spytac ginki jak bedzie robic mi usg. czy mierzy ta
        przeziernosc i po rozmowie z nia mi cos siadło w głowie,na poczatku sobie
        planowałam płec a teraz to mi głupio ,teraz jest mi zupełnie obojetne czy
        bedzie parka,czy drugi urwis,zeby tylko było ZDROWE ,od dzis postaram sie
        zagladac na forum tylko do nas i ewentualnie na pazdziernikówki,nie wiem czy mi
        sie to udasmile i co bedzie to bedzie
        dziekuje wam za wszystkie radysmile))

        Anie faktycznie wywołałam dyskusje u was!
        • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 05.04.06, 10:43
          Kasiu napewno bedzie dobrze,nie martw sie!
          Wczoraj do was nie zagladałam bo sie zle czułam i prawie cały dzien przelezałam:
          ( dzis juz trochu lepiej,biore urosept i magnez i pigułki do pipki i czekam na
          wiosne i co za tym idzie poprawe samopoczuciasmile

          U mnie dzis biało!!!!!!!!!!! snieg sypie od rana i to takie wielkie płaty!!!!!!!
          • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 05.04.06, 11:07
            Mariolka Kochana tak już lepiej, naprawdę dla dzidzi to spokój najważniejszy,
            Twój mąż ma rację, jeżeli Cie to pocieszy ja jestem starsza od Ciebie mam 31
            ale jak urodzę będę już miała 32 smile.

            Kattrin a po co Ci ten Acard (pewnie też na forum się naczytałas różnych
            rzeczy), ja bym Ci proponowała nie brać nic poza zleconymi lekami przez
            lekarza, nawet ziół nie pić. Ja wiem, że każda chce dopomóc szczęściu, i
            wiesiołek i gujzayl i inne specyfiki łyka na własna rękę, ale często one mogą
            zaburzyć coś innego i nic z naszych oczekiwań nie wyjdzie.
            Jak coś chcesz łykać to najpierw pytaj swojego lekarza, ja bym nie ryzykowała
            na Twoim miejscu.
            Pewnie i tak jest nam pisane wszystko z góry, bo ja brałam i wiesiołek i
            gujazyl i clo i miałam ovu i nie zachodziłam, a w cyklu w którym zaszłam nie
            miałam żadnych specyfików i się udało.

            Kattrin czyli wczoraj @ przyszła normalnie, czy tylko plamienie przed @ było,
            żeby Ci to nie zaburzyło cyklu pamietaj pierwszy dzień cyklu = pierwszy dzień
            krwawienia, czytałam jak dziewczyny sobie inaczej liczą i przesuwają własnie w
            ten sposób branie leków stymulujących co niestety na dobre im nie wychodzi...

            Emania ślicznie wyglądasz na tych fotkach, nawet bez twarzy wink, a grzybka
            trzeba jak najszybciej wyleczyć!

            Anie dobrze zrozumiałam idziesz kupować body dla dzidzi w H&M smile))

            Eryczko trzymam kciuki, uda się napewno, już niedługo, już za momencik smile))

            idę Was jeszcze podczytać trochę, bo już mi umknęło o czym pisałyście...

            Jolanta dzięki za odpowiedź na temat farbowania, nałożyłam sobie ten szampon i
            bardzo ładnie chwycił smile

            buziaczki
            • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 05.04.06, 11:12
              Kochana moja GOKO, jak Ty o mnie dbasz słonko dziekuje Ci za to smile)

              a to sa leki jakie mam przyjmowac, uzgodnione z moja pania ginekolog:
              3-6 dc zastrzyki z puregonu 50 IU
              codziennie cały czas: 0,5 tabl. bromergonu, folik, vit.B i acard.

              7 dc ogladamy co powstało po podaniu gandotropin smile)

              wczoraj zaczeło sie ok południa plamieniami a potem za godzinke juz sie
              polalo smile)

              Gosienko kochana wiesz dobnrze ze ja bez wiedzy gina nic nie wezme smile

              Buziaki słonko smile)
            • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 05.04.06, 11:16
              Anie pytałaś o żelazo, ja nie dostałam żelaza, wyniki miałam super (były lepsze
              od poprzednich), naprawdę znów polecam Wam rzeżuchę, ona ma sporo żelaza i
              innych mikroelementów.
              Poza tym ja biorę Prenatal Complex (czy jakoś tam, mogę zajrzeć w domu i
              napisać dokładnie) , po odstawieniu Foliku, lekarz zalecił te mikroelementy i
              witaminy, dzidzia mimo wszystko wyciaga z nas te najbardziej potrzebne rzeczy.
              A ten Prenatal to taki nowy kupiłam, z olejkiem mietowym chyba na trawienie
              itp, z imbirem przeciw mdłościom (co prawda mi to juz jak kupowałam nie było
              potrzebne, ale innego zestawu nie było) i co najważniejsze (np. dla Anie lub
              Mariolki) z wyciagiem żurawinowym na drogi moczowe. Tabletki to kapsułki nie
              pachna super, tak lekko miętowo, na poczatku wydawały mi się wielkie,
              śmierdzące itp., ale przyzwyczaiłam się, biorę 2 dziennie i kolejne jakie kupie
              to chyba te same będą (to nowość, bo sa różne rodzaje tego prenatalu).
              Mariolka i Anie (Anie to pewnie jakies inne tam u siebie ma) polecam ze wzgledu
              na tę żurawinkę.
          • anie5 Goko 05.04.06, 13:29
            Goko - prosze napisz mi dokladnie jak nazywa sie ten prenatal z tym wyciagiem z
            zurawiny. Tak sie sklada, ze moja kolezanka wybiera sie do Polski i moze mi
            przywiezc pare rzecz. Napisz jaka cena?
            • goko1 Re: Goko 05.04.06, 14:34
              Anie ja kupuję ten PRENATAL COMPLEX (nie Classic!)
              www.holbex.pl/content/view/66/16/
              masz cały opis cena ok. 30 zł.
              • mariolka55 do goko i anie 05.04.06, 15:30
                laseczki napiszcie mi kiedy poczułyscie przypływ energi? pamietacie moze
                dokładnie??? bo ja sie czuje fatalnie,cały czas bym lezała lub spała (ale mam
                tez lekka anemie,zawsze miałam z tym problem,nawet jak w ciazy nie byłam,a po
                porodzie to mi tak spadła hemogl. ze nie mogłam do ubikacji dojsc bo słabłam)
                ja jestem wogule len i nie chce mi sie żerzuchy chodowac ani sliwek jesc na
                zaparcia,ani brzucha smarowacsad
                boli mnie krzyz i dalej mam napiety dół brzucha,boli mnie głowa i mam lekkie
                bardzo delikatne mdłosci a co najgorsze to zaczynam watpic w poprawe
                samopoczuciasad pamietam ze w pierwszej ciazy od 4-mies czułam sie
                zarambiscie!!! ale nie pamietam dokładnie kiedy.... dajcie jakas nadzieje.....
                • anie5 Re: do goko i anie 05.04.06, 15:53
                  Goko - dziekuje bardzo za link smile
                  Mariolka za tydzien - najpozniej dwa poczujesz sie lepiej!!! mi tylko
                  ze<zmeczenia pozostalo...po obiedzie koniecznie choc pol godzinki snu -ale i
                  wstaje bardzo wczesnie to moze dlatego. jeszcze troszke wytrzymaj smile a na
                  anemie to cos musisz brac? mi tez hemoglobina lekko spada..
                  • mariolka55 Re: do goko i anie 05.04.06, 15:58
                    no ja jak odebrałam wyniki to juz wiedziałam ze trzeba bedzie łykac zelazo ale
                    nie chciałam brac na własna reke tylko czekałam jakie mi kaze łykac ginka i
                    kazała mi kupic-Tardyferon Fol,to jest z kwasem foliowym bo lepiej sie wchłania
                    i pamietaj ze jak bedziesz łykac zelazo to zawsze przed jedzeniem z 0,5 godz.
                    • mariolka55 Słoneczko a ty zacznij kombinowac juz z nowym 05.04.06, 16:03
                      watkiem ,bo ten sie niedługo bedzie przycinałwink
                      • emania29 Re: Słoneczko a ty zacznij kombinowac juz z nowym 05.04.06, 20:35
                        Tat tak słoneczko kombinuj z wątkiem!!!!!!!!!!!!!!

                        Mariolka może to dziewczynka wyciąga z ciebie wszystkie soki smile ??????????
                        podobno tak jest że z chłopcem się pięknieje a z dzidzią???????????
                        Energii dostałam w 13-14tc ale ja wcześnie leżałam więc jak tylko mogłam
                        chodzić to dostałam takiego powera że ho ho!!!!!!!!!!!!!!!!!

                        Nie pamiętam ile ta moja sukienka kosztowała chyba ok 4tyś + dodatki. Teraz
                        strasznie zdrożały bo moja kuzynka bierze ślub w czerwcu i już są po 6-7tyś!!!

                        Mariolka co ty się przejmujesz latami!!!!! laska jesteś! i drugi dzidziuś w
                        drodze!!!! ja to moge pomarudzić 31 latek i brak dzidziuśka!!!! a zawsze
                        chciałam gromadkę!!! zagar tika tik tik

                        Katrin a ty miałaś wcześniej mieć to IUI??? już się pogubiłam to stymulowanie
                        to jest jakaś świeża decyzja lekarzy i twoja???????

                        A ja dzwoniłm dziś do ginia i powiedział mi co mamy brać na grzyba czekam na @
                        i biore i może nawet nie będe rezygnować z cyklu bo powiedzaił że do owulki
                        powinno przejść smile))))) będą przytulaki, będą przytulaki smile))) hura!
                        • emania29 Re: Słoneczko a ty zacznij kombinowac juz z nowym 05.04.06, 20:38
                          Olcia baw się dobrze w Polsce!
                          I Wspaniałych rodzinnych świąt, i Dyngusa mokrego
          • anie5 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 05.04.06, 13:34
            Kattrin - tez trzyma kciuki i fluidki przesylam dla was wszystkich
            ********************************************************************************
            ********************************************************************************
            ************************************************
            Mariolka - masz racje i w zupelnosci sie zgadzam, tez gdyby nie forum duzo
            rzeczy nie wiedzialabym i nie stresowala sie wink ale tez duzo rzeczy waznych i
            przydatnych sie dowiedziala - miedzy innymi od WAS!!!
            dzis ogladalismy wozki z mezem - tak planoiwalismy.....smile
            Buziaki
        • sloneczko271 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 05.04.06, 11:05
          marioluś, BARDZO SŁUSZNA DECYZJAsmile
    • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 05.04.06, 11:27
      Kochane kobietki moje:

      Ja nie podchodze do IUI... po usłyszeniu kilku opinii lekarzy - w poniedzialek
      było konsylium w mej sprawie, powiedzieli ze szkoda kasy u mnie na IUI, gdyz
      moj małzonek ma zołniezyki fest, ja nie mam wrogiego sluzu, a wogole mam go
      duzo wiec nie ma problemów, wszystko gra wiec robienie IUI przy mojej
      niepłodnosci to zbedny wydatek, lepiej te 500,00 wydac na stymulacje
      gandotropinami badz odłozyc na IVF.

      Takze teraz robimy próbe na gandotropinach tj. zastrzykuje sie jakbym
      przygotopwywała sie do invitro (zobaczymy jak bede reagowac), monitoruje sie i
      staram naturalnie, jak sie uda bedzie ok, jak nie powtarzamy jeszcze raz taka
      stymulacje dla pewnosci i jak znowu sie nie uda, to bede myslec o iVF.

      Lekarze powiedzieli ze moga byc 3 przyczyny, których wykryc sie nie da
      niestety... wykryje to dopiero IVF tj.: w moich pecherzykach nie mam jajeczka,
      badz jest ono usposledzone, nie dochodzi do zapłodnienia, czyli cos sie mijaja
      jajeczko i plemniczek, nie dochodzi do zagniezdzenia z jakis przyczyn dziwnych.

      a na to IUI nie pomoze dlatego w moim akurat przypadku szkoda pieniązków na to.

      No kotki moje to tak w skrócie słonka, jak wyglada sytuacja. Takze trzymac
      kciuki za mnie, by ta stymulacja sie powiodła!!!

      Gosienko ja mam brac acard bo jestem z rodziny zawałowców i wylewowców i moge
      miec rodzinna wade i za małe ukrwienie i dlatego nie dochodzi do zagniezdzenia
      i acard moze mi dopomóc w tym smile)
      • olka9917 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 05.04.06, 11:58
        Hej dziewczyny u mnie jak narazie swieci sloneczko,ale czasami sie
        chmurzy.Trzymam Kattrin kciuki za b.dobre wyniki badanwinkMariolka ciesze sie ze
        juz ci lepiej.Ja juz po sniadanku,zaraz sie podszykuje i ide kupic malowane
        jajkawinkCo roku tak robimy,tu sa extra pomalowane,i niemusze sie juz w farbach
        babracwinkale wygodna jestem hi hi.Pa
        • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 05.04.06, 12:11
          Kasiu to trzymamy kciuki, żeby się udało przy najbliższej stymulacji!

          A jeżeli chodzi o Acard to jeżeli lekarka zaleciła to bierz, tylko mnie
          zdziwiło, że pytasz kiedy, bo ja nie mam pojęcia, pytaj swojej lekarki, żadnych
          forumowych podpowiedzi w tej kwestii.

          pozdrawiam
          • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 05.04.06, 12:17
            juzzem sie pytała, mam brac codziennie, hihihii smile) wiec zabieram swoj arsenał
            lekowy i łykam hihihihi smile
            a od jutra zastrzykuje sie - ucze przez dwa dni a potem sobota niedziela mam
            sobie sama wstrzykiwac buuuuuu... boje sie...hhihihiiii bede sie szprycowac
            hihihihi smile))

            Gosiu podsypnij wiruskami cio??
            • goko1 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 05.04.06, 12:25
              świeże kwietniowe, hihi

              ********************************************************************************
              ********************************************************************************
              ********************************************************************************
              NIECH WAM (WSZYSTKIM BEZ WYJĄTKÓW) SIĘ SPEŁNI (*)!!!
            • mariolka55 Re: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*) 05.04.06, 12:34
              tak mi własnie cos mówiła ta nazwa acard no juz wiem ze to na serce tak???????

              Emania twoja suknia jest po prostu WYJEBISTA!!!!! strasznie mi sie podoba,ile
              za nia płaciłas??????

              Goko ja mam 32 latasad(((((((((((((((((((( niby jeszcze nie 35,ale juz po 30sad((
              strasznie mnie dobija wiek,nie lubie mówic ile mam lat,a co najwazniejsze
              wogule sie nie czuje na swoje lata!!!!!!! i chyba (podobno) tez nie
              wygladamsmile)))))))))))))))przynajmniej nikt mi jeszcze nie dał tyle.....
              • olka9917 Juz jutro jade do Polski;)))))))))))))))) 05.04.06, 15:56
                Hej dziewczyny tak jak w tytule,jutro jade juz do polski i to rano wiec jeszcze
                tylko dzis mam czas do was popisac.Wogole to niejestem spakowana,wiec zaraz
                musze sie brac za robote.Ale sie cieszewink))))))))))))Bede odpoczywac i
                odpoczywac i Mama bedzie mi gotowac co mi sie tylko zamarzywink)))))))))))I
                wracam prawdopodobnie 16 lub 17.04.Polsce niemam internetu,wiec juz dzis zycze
                wam Wesolych swiat WielkanocnychwinkSmacznego jajka i mokrego DyngusawinkA dla
                dziewczyn starajacych zeby zajac w tym roku przyniusl wam wymarzona
                Fasolke.Trzymajcie sie cieplutko.piszcie duzo jak przyjade to nadrobie
                zaleglosci.Puzniej jak sie troche obrobie to jeszcze do was wpadne.Milego
                dnia.Pa
                • mariolka55 Re: Juz jutro jade do Polski;)))))))))))))))) 05.04.06, 16:00
                  Olka ale masz supersmile Wesołych Swiat Ci Zycze i Mokrego Dyngusasmile ale nie ma
                  tak lekko,prosze do nas zagladnac z jakiejs kafejki int. czasamismile
                  koniecznie!!!!!!!
                  • goko1 Re: Juz jutro jade do Polski;)))))))))))))))) 05.04.06, 21:31
                    Olka WESOŁYCH ŚWIĄT!!!

                    będziemy tęsknić
                    • olka9917 Re: Juz jutro jade do Polski;)))))))))))))))) 05.04.06, 21:47
                      Hej dziewczyny dziekuje za zyczenia swiateczne.Ja juz spakowana jestem,fryzura
                      zrobionawinkJeszcze sie musze umyc,i spadam na wyrko powoli bo jutro o 9:00 rano
                      wstaje.Fajnie jakbyscie zaczely nowy watek,to latwiej mi bedzie czytac jak
                      wruce hi hi ale egoistka jestemwinkAle faktycznie juz sie zacina.Mariolka ja tez
                      sie czulam zle,ciagle mnie mdlilo i niemoglam jesc,ale od 12tc czuje sie
                      dobrze,a od 3 dni juz jem normalnie,tzn.z ochotawinkMysle ze i Tobie niedlugo
                      przejdzie to poczujesz sie lepiej.Pozdrawiam was bardzo mocno pa pa do
                      poklikania za pare dni.Trzymajcie sie cieplutko.Pa
                    • sloneczko271 Re: Juz jutro jade do Polski;)))))))))))))))) 05.04.06, 22:01
                      witam was dziewczynysmile)) ja właśnie wróciłam z pracy i jestem wykończona ale
                      za to juro mam wolny dzieńsmile moja szefowa jest tak kochana że bez problemu
                      dała mi wolny dzioneksmile ja jutro raniutko idę z moim mężem obejrzeć projekt
                      naszej kuchnismile)) ciekawa jestem czy wychwycili to co chciałam ale jak coś
                      będzie nie tak to jeszcz spokojnie będzie można to zmienić. chociaż najbardziej
                      jestem ciekawa jaką powiedzą nam cenę za tą kuchniesmile mam nadzieję że nas nie
                      zwali z nógsmile no zobaczymy jutrosmile)) a no godzine 15 jestem umówiona z moim
                      ginkiem na usg waginalne i ma mi powiedzieć kiedy robimy iui smile)) kurcze! już
                      nie mogę się doczekaćsmile tylko mam nadzieję że nic nie wypatrzy złego w tym
                      usg? smile bo się chyba pochlastamuncertain no i bardzo bym chciała żeby iui wypadła
                      na niedzielęsmile byłoby SUPER! bo bym nie musiała brać znowu wolnego dnia w
                      pracy no i mój misiek również, no i spokojnie byśmy sobie zajechali do kliniki,
                      zrobili by nam co trzeba i na luzaczka wrócili byśmy do domciu i pózniej całą
                      niedzielę bym leniuchowała w łóżeczkubig_grin no ale zobaczymy jak to wszystko się
                      ułożysmile jutro się wszystko wyjaśnismile
                      • sloneczko271 Re: Juz jutro jade do Polski;)))))))))))))))) 05.04.06, 22:17
                        zapraszam was wszystkie dziewczynki na nowy wonteczeksmile)) nażekacie że ten się
                        już zaczyna ciąć ja zresztą też już to zauwarzyłam. będzie nam łatwiej pisać:-
                        ) nawet udało mi się go założyć bez problemusmile kurcze przecież to jest proste
                        jak drut a ja ślimok na początku nie wiedziałam jak to zrobić! smile)) ale ze
                        mnie gapciowink
            • bjuti1976 Re: Zasłoneczkowania czas... do Kattrin - (*) 10.04.06, 08:52
              Witaj Kattrin!

              Zacznę jak w piosence: "czy mnie jeszcze pamietasz?" wink
              Ja niestety też jeszcze ciąglę starająca się, już prawie dwa lata. Piszesz, że
              teraz będziesz stosować gonadotropiny, mnie chyba też to czeka. Ja jestem 3
              cykl na clo, ale bez efektów. Pęcherzyki łądnie rosną, ja zawsze miałam swoją
              owulację, ale słabą i z niedomogą fazy lutealnej, niestety endometrium po clo
              cienizna, śluz szkoda gadać sad
              Moja pani doktor mówi, że skoro tak reaguję, to gonadotropiny powinny pomóc,
              zaczęła od clo, bo on czasem fajnie działa no i jest o wiele tańszy.
              Mam pytanie do Ciebie, czy miałaś badaną drożność jajowodów? Ja jeszcze nie,
              moja ginka twierdzi, że skoro już widać bardzo prawdopodobną przyczynę
              niepowodzenia, to należy ją usunąć (stymulacja gonado=jajeczka rosną, ładne
              endo i śluz), jesli to zawiedzie, to będziemy szukać przyczyny w niedrożności.
              Nie wiem, co o tym myśleć, ufam swojej gin, jest dobrym lekarzem.
              Boję się trochę tego wszystkiego, chwilami już brak mi nadziei, ale jeszce
              walczę. Aha, mój mąż tak jak Twój wojsko ma jak się patrzy wink więc to nie jest
              problem.
              Pozdrawiam Cię serdecznie i trzymam kciuki za powodzenie MY SIĘ TEŻ DOCZEKAMY!

              • kattrin1 Re: Zasłoneczkowania czas... do Kattrin - (*) 10.04.06, 11:28
                Czesc Bjuti,
                zapraszam Cie na watek - Bociany nadlatuja smile

                ale tutaj odpowiem Ci na Twoje pytania smile
                Jesli chodzi o gandotropiny to powiem Ci ze jesli masz słaba owulacje i
                niedomoge lutealna to one sa swietne dla Ciebie smile Gdyz pieknie dzialaja na
                pecherzyki i jajeczka i na endometrium.
                Tak mialam droznosc jajowodów, wynik jak najbardziej prawidłowy.
                Nie wiem czy twoja dr jest dobra, ale widze ze prowadzi leczenie narazie ok.
                Zaczeła od CLO teraz gandotropiny, spoko, a jesli nie mialas zadnych problemow
                np. zapalenie przydatkow,ciaza pozamaciczna mysle ze droznosc to w kolejnym
                etapie jak nie wyjdzie smile

                Pamietaj tez ze pozytywne myslenie tez jest waznym aspektem, nie wolno sie
                zalamywac, trzeba wierzyc i nauczyc sie cierpliwosci, bo tak jak napisałas my
                tez sie doczekamy, tylko nasza droga jest troszke dłuzsza niz innych kobietek smile

                Trzymam kciuki za Ciebie, jeszcze raz zapraszam do kontynuacji naszego watku :
                Bociany nadlatuja, jakbys chciała pogadac smile)

                Buziaki papa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka