Dodaj do ulubionych

Nie udalo sie :( - jak radzicie sobie kolejny mies

11.08.06, 09:38
Dziewczyny,
niestety nie udalo mie sie mam za soba moj pierwszy cykl staran. Nawet sobie
nie zdawalam sprawy ze bedzie mi az tak przykro. Licze na sierpionowy cykl,
kupuje testy owulacujne i zaczne mierzyc tempke.
A Wy jak radzicie sobie?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kasia-1978 Re: Nie udalo sie :( - jak radzicie sobie kolejny 11.08.06, 09:58
      przepraszam za dolowanie ale ja powoli i bardzo opornie zaczynam przyzwyczajac
      sie do mega wiecznego dola
      za mna juz ponad rok staran, cykle dlugie, owu sporadycznie, w tym mam za soba
      poronienie zatrzymane i zabieg w 10 tyg [ciaza przestala sie rozwijac gdzies w
      6tyg :o(] a latka leca, lada moment bedzie rodzic kolezanka [ma ten sam termin
      co ja bym miala], a reszta w ciazy i jak tu sobie mam poradzic z myslami

      ps jak ktos ma jakis lek cud na poprawienie nastroju to ja chetnie sobie
      zaaplikuje
      • kasia-1978 Re: Nie udalo sie :( - jak radzicie sobie kolejny 11.08.06, 10:00
        lauura uszy do gory jeden cykl to jeszcze nic [przepraszam za forme wypowiedzi
        troszke to zle brzi] w szczegolnosci ze w teorii ma sie 30% szans w kazdym cyklu

        bedzie dobrze
      • bulinkaj Re: Nie udalo sie :( - jak radzicie sobie kolejny 11.08.06, 12:43
        Ja staram się o dzidzię 7 miesięcy. Dzisiaj termin miesiączki, nic nie wskazuję
        na to, że przyjdzie, więc rano pełna nadzieji zrobiłam test. I jedna kreska.
        Myślałam, że tym razem będzie lepiej, że nie będzie smutno, nie doszukiwałam
        się przecież żadnych objawów, a jednak smutno mi bardzo. Jeśli okres się nie
        pojawi to zrobię test za kilka dni. Ale już nie mam złudzeń...
    • magda_bb Re: Nie udalo sie :( - jak radzicie sobie kolejny 11.08.06, 10:50
      Witaj lauura, ja tez mam za soba pierwszy nieudany cykl.Tez w glebi duszy
      liczylam na to ze moze uda sie za pierwszym razem, ale widac jak pokazuje
      doswiadczenie czasem wcale nie jest tak latwo.Mierze codziennie tempke,
      korzystam z ff i testow owu. Zaczynaja sie dla mnie wlasnie te magiczne dni,
      wiec zaganiam meza do sypialniwink Moze tym razem sie uda? Moze dla nas obu ten
      drugi cykl bedzie szczesliwy? Pozdrawiam cieplutko smile
    • lauura Re: Nie udalo sie :( - jak radzicie sobie kolejny 11.08.06, 10:58
      Magda_bb trzymam kciuki za Ciebie oby sie nam udalo i dołaczymy do sierpniowych
      mamusiek smile. Ja musze teraz poczekac z 12 dni i mam nadzieje ze zaczna sie moje
      dni.
      Trzymaj sie cieplutki i odezwij sie kiedys
      pozdarwiam
      lauura
    • anneczka78 Re: Nie udalo sie :( - jak radzicie sobie kolejny 11.08.06, 12:52
      Dziewczyny, Laura i Magda, jeden cykl naprawdę o niczym nie przesądza - wiem,
      że takie rozczarowanie boli, ale większość nawet zupełnie zdrowych par stara
      się kilka miesięcy. Taka już jest nasza natura - trzeba się z tym pogodzić.
      Zróbcie od razu założenie, że dajecie sobie pół roku na bezstresowe zajście w
      ciąże - przecież starania są przyjemne smile
      • agatta-a1 Re: Nie udalo sie :( - jak radzicie sobie kolejny 11.08.06, 13:06
        ja się staram 10 cykli co równa się u mnie z 10 miesiącami. po trzech pierwszych
        byłam bardzo zawiedziona i rozgoryczona bo byliśmy z M przekooani, ze uda nam
        się za pierwzym razem. potem zaczęłam mierzyć tempkę i używać testów owu bo
        myślałam ze tak się uda. nie pomogło. po czym od dwóch miesięcy mam kompletną
        znieczulicę. nie mierze, nie liczę, nic nie stosuję. mam juz wszystkiego dość.
        kocham się z męzem kiedy mamy na to ochotę i... tez nic nie wyszło do tej pory.
        jestm tak zniechęcona ze trudno opisać.
    • kinga38 Re: Nie udalo sie :( - jak radzicie sobie kolejny 11.08.06, 14:19
      U mnie też praktycznie wszystkie cykle zamieniają się w jeden wielki dół.Lepiej
      jest jak mam owulację,wtedy znów mam głupią nadzieję i tak aż do @.U mnie to już
      32 cykl starań.Co @ to płacz,beznadzieja itd.I tak się zamyka koło.Wszędzie
      widzę ciężarne,albo małe dzieci.Co ja takiego w życiu zrobiłam,żeby teraz tak
      cierpieć?
      • agulka25 do aghatta-1 11.08.06, 15:26
        nie wiem czy mnie pamietasz, ale w styczniu siedziałysmy razem na jakims
        poscie...ide mza Toba łeb w łeb i tak samo mam chwile załamania, znieczulicy i
        wszystko mi jedno momentami...
        musimy dac rade

        pozdrawiam

        aga
        • agatta-a1 do Agulka25 11.08.06, 20:58
          pamiętam Cię, dziś czytałam własnie tez Twoje wypowiedzi. jestm na tym forum
          cały czas ale od jakiegoś czasu zdecydowanie rzadziej i mało się udzielam.
          szczerze mówiąc ciąża to dla mnie kompletna abstrakcja. od czerwca nawet juz
          nie licze dni cyklu, no chyna ze @ dostanę 1 dnia miesiąca, wtedy nie trzeba
          liczyć, zeby wiedzieć który do dc. czasami sobie marze, ze wspaniale byłoby
          powiedzieć mojemu M, ze zostanie wrzeszcie tatusiem w I roczice ślubu, która
          będzie za 1,5 miesiąca. ale dla mnie to takie nieosiągalne. Fajnie ze się
          odezwałaś i ze mnie pamiętasz. trzymaj kciuki abyśmy się spotkały moze na
          majówkach albo na czerwcówkach smile))))))))))))))))
          • agulka25 Re: do Agulka25 11.08.06, 21:11
            mam podobnie jak Ty...tyle za za 7 dni bede obchodzic z mezem 4 rocznice
            slubu...i powoli tez trace nadzieje....moj lekazr zaproponowal, aby M. zrobil
            badanie nasienia, a ja we wrzesniu HSG.....buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu......chyba,
            ze teraz sie uda...


            pozdrawiam mocno i trzymam kciuki....

            aga
            • agatta-a1 Re: do Agulka25 12.08.06, 13:57
              no to rzeczywiście jedziemy na tym samym wózku. mój M robił juz badania
              nasienia dwa razy. nie wyszły na dobrze. teraz od dwóch miesięcy łyka Salfazin.
              poprawa ma nastąpić we wrześniu (po 3 miesiącach stosowania). a ja robiłam
              hormony - wyszły ok. lekarz zasugerował, zebym zrobiła hsg jak się nie uda do
              października. a mąz ma zrobic we wrześniu powtórnie badanie nasienia, aby
              sprawdzić czy jest jakaś popawa. nie przyumuję do wiadomości, ze potrzebne
              będzie hsg, wierze ze się uda bez tego. !!!!!
              • agulka25 Re: do Agulka25 12.08.06, 14:38
                a ja mialam przeczucie,ze beda problamy z zajsciem ....czuje,ze bede musiala
                zrobic hsg i strasznie sie boje....mierze tempke icos jest nie tak....

                pozdro
                aga
    • bulinkaj Re: Nie udalo sie :( - jak radzicie sobie kolejny 11.08.06, 16:58
      Napisałam, że mi bardzo smutno. Ale jakieś dwie godziny temu uważniej
      spojrzałam na termometr i 36,9 co oznacza, że jutro albo pojutrze okres. Nie
      wiem czy rano byłam zaspana czy co, ale widziałam co najmniej 37. I teraz mi
      nie jest smutno tylko ryczę, ryczę... i żyć mi się nie chce...
      • kinga38 bulinkaj 11.08.06, 18:20
        kochana nie płacz.Dobrze wiem co czujesz!Mam to samo.Nienawidzę tego
        uczucia,rozczarowania jak widzę ze @ przyszłasad((((to strasznie smutne!Ale
        podobno nic nie dzieje się bez przyczyny i widocznie tak musi byćsad(((((Sama
        sobie z tym nie radzę i tego nie rozumiem,ale wierzę,że przyjdzie i na nas
        pora.Kiedyś będziemy tuliły swoje cudne dziecismile
        • annullka Re: bulinkaj 11.08.06, 20:51
          u mnie właśnie zakończył się 7 cykl, mam zawsze takiego doła jak przychodzi @,
          z miesiąca na miesiąc jest co raz gorzej
        • bulinkaj Re: bulinkaj 11.08.06, 21:52
          Dziękuję za słowa otuchy. Najbardziej wściekam się na siebie, bo myślałam że
          się nie nakręcam, a jednak... Ale już trochę lepiej się czuję (dzięki mojemu
          kochanemu mężowi, który widząc mnie w takim stanie po prostu mnie przutalił).
          Wierzę, że nam się w końcu uda! I Tobie i każdej dziewczynie, która pragnie
          swojego małego skarba. Jeszcze raz dziękuję!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka