niusia5
18.09.06, 11:06
Witam dziewczyny,
Od 4 miesięcy staramy się mężem o pierwsze dziecko. Ostatnia @ była 1go
września, juz po owulacji, przytulanka były, a tu nagle coś mnie lekko
swędzi. Poszłam do gina i mam jakąś infekcje. Powiedziałam że jestem w
trakcie starań, ale dała mi i tak jakies leki "sterovag" dopochwowo
i "flumycon" dla męza doustnie. Czy myślicie ze ten cykl jest spisany na
straty, czy moze urodzić się z tego jakas fasolka? Bo czytając inne wątki to
ponoć jak się przypęta jakas infekcja to nici ze starań, ale u mnie jest
delikatna, a poza tym juz po staraniach. Mam czekac na dwie kreski za tydzień
czy sobie darować?