Dodaj do ulubionych

mam wynik bety...

03.12.06, 11:21
co o tym myślicie bo już sama nie wiem czy mić nadzieję:
OM - 6 listopada
cykle ok 28-29 dni (choć w tym roku zdarzały się teś po 30)
owu pewnie w okolicach 20, sexik częsty w tych dniach (przed i po)
1.12 zrobiłąm betę wyszła 3,70 (26dc) - (norma to 0-5, czyli ciązy brak, no
ale skąd to 3??, zawsze miałm 0,1)
progesteron zrobiłam 3 dni wczesniej i wyszedł 11 a razem z tą betą już 15
może za wsześnie zrobiłąm betę i coś się tam wykluwa?
Obserwuj wątek
    • yskyerka Re: mam wynik bety... 03.12.06, 11:23
      Betę powinno się robić nie wcześniej niż w 10-12 dpo, a ty zrobiłaś w 6 dpo.
      Nic dziwnego, że dostałaś wynik, z którego nic nie można wywnioskować. Poczekaj
      jeszcze kilka dni i powtórz badanie.
      • babajagaa Re: mam wynik bety... 03.12.06, 11:55
        Beta okolo 11 dpo byla robiona ale i tak musisz jeszcze poczekac troche maly
        ten twoj wynik jak na 26dc chyba ze owu byla pozniej, moja beta w 34dc wynsila
        2650
        • yskyerka Re: mam wynik bety... 03.12.06, 13:32
          babajagaa napisała:
          > Beta okolo 11 dpo byla robiona

          Tja... to zależy, co autorka miała na myśli. Czy owulacja była w okolicach
          20 dnia cyklu czy 20 listopada. wink
          • melissa79 Re: mam wynik bety... 03.12.06, 16:56
            owu miałam w okolicach 20 listopada (a 14 dc jak łatwo wywnioskować gdyż pisze
            że mam cykle 28-29 dni) wink
            fakt, zrobiłam tę bete trochę wczesnie ale byłam niecierpliwa. teraz mam
            dylemat bo te 3,7 to ani tak, ani nie....
            nic mi się w sumie nie wyjaśniło
            ten wzrastający progesteron mnie zastanawia
            czy progesteron rośnie od owu aż do końca cyklu i potem gwałtownie spada czy
            też przez całą fazę lutealną utrzymuje się na tym samym poziomie, a rośnie
            tylko w ciązy?
            • ae_iwona Re: mam wynik bety... 13.12.06, 23:14
              progestron rosnie gdy niezaplodniona komorka jajowa przekształaca siue w ciałko
              zólte ktore wydziela progesteron, rosnie on i szczyt osiaga 7 dni po owulacji,
              potem zaczyna spadac i wlasnie nagly spadek pozoimu progesteronu jest sygnalem
              dla organizmu ze @ czas zaczac...
    • melissa79 Re: mam wynik bety... 05.12.06, 08:49
      dziś temp nadal na poziomie 36,9
      @ nie widać
      jeśli do jutra nic się nie zmieni to znów idę na betę, będzie to 31 dc.
      może coś ruszyło od 1 gdy miałam 3,7
      • yskyerka Re: mam wynik bety... 05.12.06, 11:05
        Progesteron wydzielany jest w organizmie falowo, więc mogłaś trafić raz
        na wyższy poziom, a raz na niższy. To jeszcze niczego nie przesądza.

        Betę rzeczywiście warto powtórzyć, bo 3,7 to taki wynik, który wprowadza
        wiele wątpliwości. Trzymam kciuki!
      • madzia8 Re: mam wynik bety... 05.12.06, 13:07
        Witam,
        ja ostatnia @ miałam 27.10. od 16-25 dc brałam luteinę. W 28 dc zrobiła test i
        wyszły 2 kreski - druga bledsza. 29 dc zrobiłam betę i wyszła 28,97. W 32 dc
        beta wyszła 56,3. Niby urosła, ale dla mnie to były małe wartości.
        Acha od 29 dc biorę dalej luteinę wg wskazań lekarza.
        Rozmawiałam ze swoim ginem i stwierdził, że to że niska wartość tzn że wczesna
        ciąża, a że urosła to dobrze wróży.
        Na wizytę idę 13ego grudnia.
        Mam nadzieję, że będzie wszystko ok, zarówno u mnie jak i u Ciebiesmile)

        Trzymam kciuki!
        • melissa79 Re: mam wynik bety... 07.12.06, 08:44
          mam drugi wynik bety i niestety nic z tegosad
          beta spadła od piąteku z 3,70 do 1,18 crying(((
          chyba miałam biochemiczną
          temp nadal wysoka
          wczoraj dostałam jakiegoś dziwnego plamienia (bązowo zielonkawe) ale dziś już
          przeszło i nadal nie ma @ a jest 32 dc.
          kurcze już sama nie wiem co się dzieje
          chce mi się płakać
          • atenette Re: mam wynik bety... 07.12.06, 15:02
            Melissa kilka pytan do Ciebie: przede wszystkim co to znaczy, ze owu byla chyba
            w okolicach 20? Co znaczy to chyba? Mierzysz temperature, czy po prostu tak
            przypuszczasz? Bardzo mozliwe, ze owu mialas w tym miesiacu o wiele pozniej i
            jestes teraz w swojej fazie lutealnej, a cykl bedzie trwal w tym miesiacu
            dluzej.
            Po drugie wartosc bety 3,70 oznacza, ze w ciazy nie jestes i nie bylas.
            Przyjmuje sie, ze ciaza jest od 5 wzwyz, czyli nie wiem skad ten wniosek u
            Ciebie, ze byla biochemiczna. Beta wystepuje takze u kobiet, ktore w ciazy nie
            sa i jej wartosci nie sa stale. Gdybys byla w ciazy w 11dpo beta bylaby juz o
            wiele wyzsza.
            Moze po prostu zbadaj hormony, moze masz z nimi problemy i stad takze to
            plamienie. No i nie ma co sie martwic na zapas, bo stres takze moze powodowac
            zaburzenia cyklu. Trzymaj sie cieplo!
            • melissa79 Re: mam wynik bety... 07.12.06, 19:46
              atennette
              nie wiem czy przeczytałaś mojego pierwszego posta bo tam sa odpowiedzi na
              zadane przez Ciebie pytania
              cykle mam regularne: 28-29 dni, temp mierzę wszytsko ładnie widać, i owu i
              spadek w dniu okresu
              teraz szczyt sluzu miałam 19i20, 22 skok temperatury, do dziś czyli 32 dc.
              utrzymuje się na poziomie 36,9 (przed owu mam zwykle 36,5)
              normalny poziom bety mam 0,1 wiem, bo już parę razy miałam mierzoną, przy
              poprzedniej biochemicznej też tak miałam: 11 to był max i w ciągu 5 dni spadła
              sobie do 0,1 (wtedy mój cykl miał 37 dni).
              stąd mój wniosek że i tym razem coś już sie tam zaczęło dziać tylko ze nie
              udało sie zagnieżdzenie, zarodek obumarł, beta spadła i pewnie jutro, pojutrze
              dostanę okres...
              • agulka1001 Re: mam wynik bety... 07.12.06, 22:47
                melissa,ja po ciazy, kilka tyg po poronieniu mialam 5 i wszyscy klaskali w
                rece,ze jest super!mi sie wydaje,ze dlatego jest skala do 5,ze u kazdej jest
                inaczej!jesli masz byc spokojniejsza,to moim zdaniem to nie byla nawet
                biochemiczna!za niska beta jak na ten dzien!
                • melissa79 Re: mam wynik bety... 08.12.06, 08:28
                  no ale agulko to normalne ze kilka tyg po poronieniu (zwłaszcza jeśli ciąża
                  była zaawansowana) bet nadal krąży we krwi...
                  mi po poprzednim poronieniu beta spadła do 0,1
                  dwa cykle później kiedy podejrzewałam ciąże też miałam betę 0,1
                  a teraz gdy okres mi się spóźniał zrobiłąm ją i była na poziomie 3,7. Pewnie ze
                  za niska! I właśnie podejrzewam, ze w chiwli kiedy robiłam pirwsze badanie to
                  była już tendencja spadkowa.
                  Stąd moje podejrzenia, że zapłodnienie jednak było....
                  a dziś mam wreszcie @ czyli kolejny cykl starań zaczęty....
                  • anneczka78 Re: mam wynik bety... 08.12.06, 11:09
                    Melissa, piszesz, że jesteś już po jednym poronieniu, teraz ta ciąża
                    biochemiczna prawdopodobnie... Może warto byłoby spróbować przygotować się do
                    następnej ciąży? Konsultowałaś to z lekarzem?
                    Ja jestem po dwóch poronieniach, za trzecim podejściem acard przyjmowany
                    jeszcze przed zajściem w ciążę, do tego encorton i clexane po pozytywnym teście
                    ciążowym... no i mamy 18 tydzień ciąży wink
                  • gosbi Do Melissy 79 09.12.06, 16:09
                    Widzę moja towarzyszko niedoli, ze i Tobie nie wyszło. Ja jak sobie
                    powiedziałam, nie zaglądam tu często i znacznie lepiej sie z tym czuje.
                    Naprawdę nieczytając wypowiedzi innych dziewczyn nie nakręcam się i zupełnie
                    staram się o tym nie myśleć. Seksik dla przyjemności a co będzie to będzie...
                    Czy jesteś na jakimś nowym wątku pt np. grudniowe staranka? Daj znać bo mimo
                    wszytsko chciałabym, utrzymać kontakt. A co z Londynianką? wszystko ok, bo
                    jakos jej tu już nie widzę. pewnie na ciążówkach smile))

                    pzdr.,

                    g.
                    • melissa79 Re: Do gosbi 10.12.06, 17:29
                      hej gosbi,
                      ano mnie również sie nie udało sad
                      i to na dodatek mam wrazenie ze to była biochemiczna, już bym wolała zeby się w
                      ogóle nie udało, zeby okres przyszedł tego 28 dc a tak to mam gonitwę myślisad(((
                      no coż, idę w środę do lekarza, zobaczymy co powie bo tej mój okres też jakiś
                      dziwny - juz się kończy a zaczął sie przedwczoraj (zazwyczaj mam ok 4-5 dni)
                      więc troche sie martwię
                      na starania grudnowe przerzucę się po rozmowie z lekarzem, ale boję się ze on
                      mnie zingnotuje i powie że mam znów odczekać 3 mies i się normalnie starać i
                      nie zawracać sobie głowy badaniami bo takie historie czesto się zdarzają... ale
                      wtedy będę musiala poszukac innego gina....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka