Dodaj do ulubionych

TSH 3,44.Co teraz????

16.01.07, 08:29
Witajcie dziewczynki.Poroniłam cztery miesiące temu.Okazało się,że mam
toxo.Teraz chciałam zacząć starania.Zrobiłam sobie badania krwi,wszystko w
normie.Zrobiłam też TSH i wyszło 3,44.Norma 0,4-4,0.Co mam teraz zrobić???
Badanie robiłam w 26dc.Czytałam,że najlepiej zrobić na początku cyklu.Czy to
może mieć jakieś znaczenie???Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • aba1122 Re: TSH 3,44.Co teraz???? 16.01.07, 10:17
      W którym dniu cyklu robiłaś nie ma znaczenia do pełnego obrazu tarczycy musisz
      jeszcze zrobić ft3 ft4 i przeciwciała TPO Tg dopiero te wyniki dadzą Ci
      odpowiedz jak pracuje Twoja tarczyca , przydałoby się również jej USG ale to po
      wynikachsmile znajdz też sobie dobrego ginekologa-endokrynologa i pokaż badania on
      już Cię pokieruje co dalej, przydałoby się również zbadać prolaktyne bo własnie
      tsh ma wpływ na jej skoki a ona z kolei ma wpływ na ciąze więc jak widzisz
      kółko graniaste , najlepiej z wynikami gnaj do gina.
      Powodzenia życzę.
      p.s a tsh masz za wysokie i to może utrudniać zajście w ciąże.
    • sylpal13 Re: TSH 3,44.Co teraz???? 16.01.07, 10:17
      rozumiem że tokso było konsultowane z lekarzem od chorób zakaźnych. A co do TSH
      to musisz udać się do gin, a potem ewentualnie do endokrynologa. Nic innego ci
      nie poradze, bo przecież nie będziesz sie leczyć przez internet. Powodzenia!
      • aniaresz Re: TSH 3,44.Co teraz???? 16.01.07, 17:02
        megi. To twoje TSH jest za wysokie do zajścia w ciążę i możesz nawet nie mieć owulacji przy takim wyniku. Ale idz do endo i dostaniesz pewnie euthyrox to ci szybciutko spadnie. FT3 iFT4 jest też potrzebne lekarzowi do oceny twojej tarczycy. Co do anty-TPO to jak mam bardzo podwyższone i one też podobno powodują poronienia dlatego musisz też TPO zbadać. Ja się staram już 3 lata a od 1.5 zbijam TSH i prolaktynę bo to jest ze sobą wszystko połączone. Ale w moim przypadku jeszcze nigdy mi się nie udało zajść w ciążę. Chociaż owulacja jest. Powodzenia. Polecam forum HASHIMOTO tam są naprawdę specjalistki od tarczycy.
        • megi_25 Internistka stwierdziła,że jest w normie. 16.01.07, 18:59
          Byłam u internisty.Chciałam skierowanie do endokrynologa.Lekarka stwierdziła,że
          wynik jest w normie, i nie ma potrzeby niczego badać.Jestem skołowana,sama nie
          wiem czy nie za dużo robimy tych wszystkich badań,kiedyś tego nie było a
          kobiety normalnie zachodziły w ciążę i rodziły dzieci.Owulację mam,bo obserwuje
          temperaturę i używam testów owulacyjnych.Co mam teraz robić???
          • aniaresz Re: Internistka stwierdziła,że jest w normie. 16.01.07, 22:57
            Zrobisz jak uważasz ale ja miałam podobny przypadek, przy wyniku TSH 4.02 internista powiedział że wynik idealny, ale ja wtedy byłam ciemna w tym temacie i całe szczęście że koleżanka mnie namówiła i dała mi namiary na fajną endo. Oczywiście endo inaczej spojrzała na ten wynik i się okazało że max do 2. Nie powiem na forum są przypadki gdzie dziewczyny zachodzą z dużo wyższym mianem TSH, ale w cuda można wierzyć albo nie. Ważne dla endo jest Ft3 i Ft4. Czasem TSH za dużo nie powie. Także internistę radzę nie słuchać. Oni się wogóle nie znają na tarczycy a normę która jest zawsze obok to sama sobie możesz odczytać że ok. Nie o to chodzi. Jeżeli wynik się już waha to ogólnie dobrze zrobić nawet usg dla samej siebie. Jak nawet zajdziesz w ciążę a tarczycy nie uregulujesz to szkoda żeby w ciąży były problemy. Dziecku się tarczyca rozwija od 3 miesiąca ciąży a wtedy czerpie od matki. Powodzenia i podejmij odpowiednie kroki w tej sprawie.
            • megi_25 Ginekolog też kazała to zostawić. 17.01.07, 14:13
              Rozmawiałam z moją ginekolog.Powiedziała,że badanie jest w normie i nie
              będziemy tego ruszać.Ja jej ufam.Może naprawdę przesada jest gorsza od
              odpuszczenia.Pozdrwaiam Was wszystkie.
              • aniaresz Re: Ginekolog też kazała to zostawić. 17.01.07, 22:13
                Ja straciłam 3 lata ślepo wierząc mojemu gin. Teraz żałuje ale czasu nie wrócę. Oczywiście nie chodzi tu głównie o tarczycę ale ogólnie. Gin był super i też mu wierzyłam ale swoje i tak robiłam na boku. To znaczy badanie tarczycy sama siebie skierowałam on nawet o tym nie wspomniał. Trzeba mieć swój rozum a nie robić wszystko co ci karzą. Korzystanie z internetu jest wielkim skarbem i każdy powienien z tego czerpać wiedzę. Rób jak chcesz ale pomyśl że to tobie musi zależeć na tym a nie twojej gin. Ona kasę bierzę i ma wiedzę ale nie w kierunku tarczycy napewno.
    • betimek Re: TSH 3,44.Co teraz???? 18.01.07, 08:31
      Megi, pozwolę sie dopisać do Twojego wątku z moimi wynikami (nie chcę mnożyc wątków, mam nadzieję, że się nie pogniewaszsmile)
      Robiłam ostatnio badania, m.in TSH i prolaktyny.
      Prolaktyna wyszła 11,8 czyli chyba ok, natomiast TSH 2,63.
      Przeczytałam, że powinnam mieć do 2. I co teraz??
      Czy zbadać dodatkowo w tym cyklu fT3 i fT4, czy zostawić, skoro prolaktyna jest w porządku?
      Do lekarza idę dopiero w marcu, a do tego czasu chciałabym zrobić komplet badań, jakie są potrzebne (lekarka kazała zbadać tylko TSH, prolaktynę i testosteron)
      Dodam, że mam plamienia przed okresem. Staramy się z mężem o dziecko od ok. 6 cykli (wiem, że to niedługo), ale chiałabym wyeliminowac ewentualna przyczynę naszych niepowodzeń, jeśli taka istnieje.
    • aba1122 Re: TSH 3,44.Co teraz???? 18.01.07, 08:51
      Betimek - do pełnego obrazu napewno brakuje ft3 i ft4 , zrób te badania
      będziesz wiedziała na czym stoisz, jezeli one wyjdą w normie(nie górnej) to
      możesz wg mnie spać spokojnie Twoje tsh nie jest jeszcze tak tragicznie
      wysokiesmile
      megi- napisze to samo co wczesniejsza koleżanka zrobisz jak uważasz , wiem że i
      tak niedługo tu wrócisz i zaczniesz drążyć temat dalej bo tsh jest za wysokiesmile
      • betimek Re: TSH 3,44.Co teraz???? 18.01.07, 08:57
        Dzięki za szybką odpowiedź.
        Mam jeszcze parę pytań. Czy wystarczy, że teraz zrobię samo fT3 i fT4, czy muszę od nowa robić TSH. Czy dzień cyklu ma znaczenie ? I jeszcze jedno, może głupie pytanie na koniec. Czy można oznaczyć brakujące hormony w innym laboratorium, czy trzeba w tym samym co poprzednio ?
        • megi_25 do Betimek 18.01.07, 09:01
          Ja sama nie wiem co robić.Dlatego Was pytam.Wiele przeżyłam lecząc toxo,które
          moja ginekolog kazała zostawić i nic nie robić.Strasznie się
          denerwowałam,robiłam ciągle badania.W końcu poszłam do najlepszego specjalisty
          od chorób zakaźnych i kazał to zostawić,bo toxo już mi nie zagraża.Jeśli chodzi
          o to TSH to nie wiem co mam robić.Pójdę jak coś do endokrynologa.Ale nie
          rozumiem dlaczego są tak różne opinie.Moja lekarka ginekolog jest znanym
          ginekologiem i powiedziała,że wynik mieści się w normie.A co może się stać
          jeśli zajdę w ciążę przy tym wyniki??????
      • megi_25 przepraszam nie do Betimek tylko do Aba 18.01.07, 09:02
    • aba1122 Re: TSH 3,44.Co teraz???? 18.01.07, 11:32
      Betimek - najlepiej badania zrób razem w jednym laboratorium , tsh możesz
      powtórzyć, dzień cyklu nie ma znaczenia przy badaniach tarczycy bo przy innych
      bad hormonalnych taksmile
      megi - nie wiem co to za gin do którego chodzisz ale oni bardzo lekceważą
      badania jak jest w normie to kropka i wg nich jest oksmile dlatego pisałam ci ze
      najlepiej iść do endokrynologa-ginekologa bo on spojrzy na to szerzej , inaczej
      da ci 100% pewnośc że jest oksmile przy takim tsh nic się nie ,,stanie dziecku,,bo
      będziesz miała duży problem z zajsciem w ciąże,owszem zdarzają się wyjątki że
      dziewczyny zachodzą ale generalnie sprzyjajace zajściu jest to ok 1-2smile a więc
      Twój wybór jesli masz czas i nie pili Cię z ciązą możesz próbować z takim,
      zreszta na Bocianie jest cały wątek o tarczycy poczytaj tam i sama się
      przekonasz jak trudno zaciążyć a ja ze swojego podwórka mam przypadek 7 lat
      leczenia bezpłodności 8 inseminacji 2 in vitra i nic dopiero tysięczny gin
      zwrócił uwagę na za wysokie (górna granica)tsh po dwóch miesiacach na eurytoxie
      dziewczyna zaszła naturalnie w ciąże , szkoda tylko ze musiała czekać tyle lat
      i wydać tyle kasy bo każdy gin lekceważył wynik! przecież był w normie!?
      teraz tuli 6 m-cznego bobaskasmile
      Powodzenia
      • megi_25 do Aba 18.01.07, 11:52
        Bardzo dziękuję Ci za pomoc.
        Ja z płodnością nie mam problemu.Zaszłam w ciążę bardzo szybko.W zasadzie w
        pierwszym cyklu.Niestety poroniłam i dlatego boję się teraz.
        Ale skąd jest ta norma do 2.Wszędzie gdzie czytałam na stronach medycznych jest
        4.
        Pozdrawiam.
    • aba1122 Re: TSH 3,44.Co teraz???? 18.01.07, 12:02
      Nie ma za co, słuchaj nie wiem dlaczego tak jest że do dwóch ale to fakt jezeli
      jest wyżej to mówi się o ukrytej niedoczynnosci tarczycy, na pewno musisz miec
      jeszcze ft3 ft4żeby lekarz mógł cokolwiek wywnioskowaćsmile a czy Twoje tsh mogło
      spowodować poronienie to tego nie wiem , zapytaj,,ekspertek,,na Bocianie one
      wiedzą więcej niż nie jeden gin. Gdzieś zresztą wyczytałam że nasze normy są
      przestarzałe i na całym świecie już jest norma 2 dla tsh , ale czy to prawda
      tego nie wiem?
      Wiem natomiast że Ty po poronieniu musisz wybadać i wykluczyć wszystko żeby
      zapobiec następnym problemom.
      Powodzenia.
      • betimek Re: TSH 3,44.Co teraz???? 18.01.07, 12:14
        Aba, jeszcze raz dzięki.
        Po owulacji będę prawdopodobnie badała progesteron, to od razu zbadam też wszystkie 3 tarczycowe hormony smile
        A jeśli chodzi o normę dla TSH do 2, to tutaj :www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=18&s_id=1&ss_id=3 jest cały artykuł odnośnie tarczycy i jego wpływu na płodność. Tam też jest przytoczona norma obowiązująca m.in. w USA, gdzie TSH od 2,1 do 4,4 to "norma, ale podejrzenie niedoczynności jeśli występują objawy lub wole".
        Widocznie coś w tym jest.
        Ja zbadam wszystko i pójdę do mojej lekarki. Jeśli ona nie zobaczy nic podejrzanego, wtedy jak będzie konieczność, udam sie do endokrynologa.
        I Tobie Megi też tak radzę. Tak jak wspomniała Aba, należałoby wykluczyc ewentualna przyczyne poronienia, żeby w przyszłości problemów nie było. Trzymam za Ciebie kciuki smile
        • megi_25 Re: TSH 3,44.Co teraz???? 18.01.07, 12:23
          Dzięki dziewczyny.Zbadam teraz ft3 i ft4 i jeszcze raz TSH dla
          pewności.Znalazłam też już dobrego endokrynologa.
          Zobaczymy co powie.
          Pozdrawiam.
        • betimek Re: TSH 3,44.Co teraz???? 31.01.07, 19:09
          Witam ponownie.
          Do mojego TSH (2,63) dołączam wyniki badań fT3 i fT4.
          fT3 wyszło 4,33 pmol/l przy normie 3,1-6,8
          fT4 1,13 ng/dl przy normie 0,93-1,7.
          Wyniki są w normie, więc rozumiem, że mogę być w miarę spokojna o tarczycę smile
          Chciałam się jednak tego upewnić zanim pójdę do lekarza.
          • lumja Re: TSH 3,44.Co teraz???? 01.02.07, 08:30
            dziewczyny, nie lekceważcie tego tsh, ono niby jest w normie, ale żeby zajśc w
            ciążęi bez problemu ja donosic, powinno być max 2 a najlepiej około 1.
            Zreszta każdy endo Ci to powie. ja w listopadzie mialam wynik nieco ponad 3 i
            po miesiącu brania euthyroxu spadło do nieco ponad 1. warto zrobic też jak
            radziły dziewczyny ft3 i ft4, oraz ew. aTG i aTPO. Ja reszte wynikow mialam ok,
            tylko to tsh za wysokie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka