Dodaj do ulubionych

do dziewczyn mierzacych temperature

29.04.07, 12:24
Pisze pierwszy raz na tym forum, dlatego najpierw chcialam sie serdecznie
przywitac i pozyczyc wam wszystkiego NAJ, spelnienia waszych marzen... Moje
pytanie dotyczy mierzenia tempki a mianowicie: pracuje czesto na nocna zmiane
a wiem, ze najlepiej mierzyc ja rano, o tej samej porze, nie wstajac z lozka.
Czy tak? Czy jest w ogole sens w moim przypadku? Czy mierzyc jak wstane po
nocy a w inne dni normalnie rano? Cos mi sie wydaje ze to chiba nie
zadziala...
Z gory dziekuje za odp. i pozdrawiam!!!!
Obserwuj wątek
    • wiosenka1 Re: do dziewczyn mierzacych temperature 29.04.07, 13:37
      hej, tak tempke najlepiej mirzyc po nocy, ale w sumie to wystarczy po 3
      godzinnym śnie, jesli wracasz z pracy po nocy, no nie wiem o ktorej? np o 7
      rano, kladziesz sie spac, to warto by bylo sie wybudzic i zmierzyc ok 10\

      napisz mi o ktorej bys chciala mierzyc w normalne dni, i o ktorej wracasz do
      domu po nocy - o ktorej juz spisz raczej, i ile masz nocek w miesiacu, cos tam
      pokumam
      • abby11 Re: do dziewczyn mierzacych temperature 29.04.07, 20:34
        Hej! Dzieki ze odpisalas... No wiec po nocy wracam do domku zazwyczaj ok. 8:30.
        A w normalne dni moglabym mierzyc okolo 8 rano. Zazwyczaj mam 3 noce w
        tygodniu, czasami 4. Hmm, a juz myslalam ze to nie bedzie takie proste. Dzieki!
        • wiosenka1 Re: do dziewczyn mierzacych temperature 29.04.07, 21:00
          wiesz co nie jest to proste, proponuje Ci jednoczesnie prowadzic dwa oddzielne
          wykresy, jeden poranny, jeden wieczorny

          poranny - mierzysz tempki o 8 w normalne dni, a w te ktore jestes po nocy, to
          budzik musisz nastawic na 11, to najpozniejsza godzina do ktorej teoretycznie
          mozna zmierzyc, i jesli o 11 pomiar bedzie wynosil 36.8 to przeliczasz go na
          godz 8, czyli odejmujesz na kazda godzoine 0,1 stopnia czyli tu odejmiesz 0,3 i
          wyjdzie Ci tempka przeliczona na 8 - 36.5, te tempki po nocy proponuje
          zaznaczyc w koleczko, tak jakby tempka zaklocona

          interpretacja Twoich wykresow nie bedzie latwa, albo znajdziesz sobie jakas
          pania ktora sie tym zajmuje, albo tu bedziesz wrzucac w FF

          wieczorny - jesli wychodzisz do pracy ok 20 na przyklad, to ok 19 kladziesz sie
          na jakies 10 minut i robisz pomiar, tu musisz ten pomiar zgrac ze wszystkimi
          zmianami, bo w pracy tego nie zrobisz

          masz trudne zadanie

          to co napisalam skonsultuje jeszcze z Agafrytka z NPR co dwie glowy to nie
          jedna i dam znac

          czy masz juz termometr?

          • abby11 Re: do dziewczyn mierzacych temperature 30.04.07, 21:22
            Hej Wiosenka1! Rzeczywiscie nie bedzie latwo. Tak, kupilam termometr i czytam
            sobie troszke w necie o mierzeniu tempki ale juz sama nie wiem. Sprobuje po
            prostu i zobacze jak mi to bedzie wychodzilo bo mowiac szczerze czasami spie
            dosc mocno po nocach, zwlaszcza w pierwszych godzinach i nawet jak slysze
            telefon to go po prostu ignoruje. Eh... Dzieki serdeczne za Twoja pomoc!
            Pozdrowki!
            • wiosenka1 Re: do dziewczyn mierzacych temperature 01.05.07, 10:40
              zapytalam Agafrytke, dlugo Jej nie bylo na forum, ale przeczytaj, zacheca do
              obserwacji sluzu, jesli malo masz go przy podcieraniu sie, to mozesz badac sluz
              na szyjce, pozdrowka

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=61580474&wv.x=2&v=2&s=0

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka