wiosenka1 Re: ````````````sierpień````````````` 13.08.07, 23:55 no tak poszły spać, nie zążyłam se pogadać, ja tu siadam i czytam czytam czytam, bo ja dłuuuugo czytam, i cóż ja bym se bzyknęła, oj chetnie, muszę M rozochocic, bo bidulek wypompowany i czuje sie odarty jak to określił, bo on ciut z wrażliwych samców to do dzieła Wiosenko Odpowiedz Link
poppy76 Re: ````````````sierpień````````````` 14.08.07, 09:13 Wiosenko, jak bzykanko Sotie, skusilas M? Mnie tu trafia, bo ni emoge czytac 'od ostatniego', tylko drzewko mam, i czasem posty mi uciekaja, buuu Zalety starego maca wchodzenie tu zajmuje mi wieki. No i nigdzie nie widze Aguity, gdzie wyscie ja widzialy. MOge prosic na ten przepis na czekolade? Sie rozmarzylam, chyba sobie kupie. W okolicy nocnych nie mam, jest [pare lokalnych sklepikow otwartych do pozna, juz sobie wyobrazam mine tych ludzi, gdybym wpadla po ciazowego testa, he he. Rozmawialm wczoraj z M, wie, ze zamowilam testy, tez jest za tym, zeby poczekac, jak dojada te, ktore zamowilam. Wiecie, on wie, kiedy i jakiego ja mam dola, bo on mnie wtedy tulic musi U mnie temp odrobine w dol. na dworze tez zimno, deszczowo i ponuro. budzilam sie w nocy pare razy, bo bolalo i na mdlosci zbieralo. Ledwo udalo mi sie opanowac. tak sobie przypomnialam, w czasie @ tez do rygi jezdze czasem, pewnie od nadprodukcji progesteronu Generalnie, zadanie wykonane, lutealna trwa tyle, ile powinna, zadne tam 7dni! Czyli dupek niepotrzebny)) Tralala, trzeba wszedzie widziec pozytywniemam przeczucie, ze jutro poplyne, bo mi sie bialawy sluz wlaczyl. Odpowiedz Link
mjulka Re: ````````````sierpień````````````` 14.08.07, 09:29 Siema laski Poppy, białawy śluz to też dobrze ciążowo Ivinko super monolog Mam pytanko z cyklu "mentafolia pomóż!!!" czy pregnyl może wydłużyć cykl? i ile prawdy w tym, że po luteinie mogą się wchłonąć niepęknięte pęcherzyki? Pytam bo bez dupka cykl trwał 29 dni, ale był zastrzyk w dupę. W poprzednich był i zastrzyk z tym że wcześniej i dupek. I były plamienie przed @. Cykl 28 dni jak w zegarku. A teraz 29 dni, i chlusta od razu. idę poprawic listę Odpowiedz Link
poppy76 Re: ````````````sierpień````````````` 14.08.07, 09:19 Tych podrozy to Wam zazdroszcze U nas od paru lat typowych wakacji brak, do domu cholera trzeba jezdzic Wiec tak kursujemy sobie, czasem razem, czasem osobno, jak teraz; M we wrzesniu do rodzicow sam jedzie. Ale nic straconego, odbijemy sobie Poza tym, juz w piatek bede wszamiac mamusiny obiadekDDDD ide sprawdzic na skrzynke, czy mam od was jakies fotki! Odpowiedz Link
poppy76 Re: ````````````sierpień````````````` 14.08.07, 09:30 Mercy, toz to cala seria zdjeciowa Odpowiedz Link
mjulka Re: ````````````sierpień````````````` 14.08.07, 09:57 jeju, jak mnie brzuch nasuwa((( nienawidzę @ i z tego powodu(( Odpowiedz Link
ivinka275 Re: ````````````sierpień````````````` 14.08.07, 10:11 Mjulka, walnij nospę. Hehe, sygnaturka coraz dyskretniejsza. Tylko nie usuwaj jej na całko, bo ja lubię Twoje wykresy Odpowiedz Link
mercy2 fotki 14.08.07, 10:12 Mój "maluch" ma 3 i pół roku. Od września idzie dzielnie do przedszkola Nad morzem bylismy w Karwi - polecam dla rodzin z dziecmi, spokojna mieścina z bajeczną plażą. A pogoda, no cóż, była w cenie z kwaterą, hihihihi Odpowiedz Link
poppy76 Re: ````````````sierpień````````````` 14.08.07, 10:13 Mjulka, jakze ja Cie rozumiem. Zawsze Cie tak boli, czy od czasu do czasu? bierzesz jakies przeciwbolowe? Dziewczyny, co jest najlepsze na mdlosci? juz nie moge, boli mnie glowa, mdli mnie, a do Rygi dojechac nie moge chyba mam za duzo czasu. Odpowiedz Link
ivinka275 Re: ````````````sierpień````````````` 14.08.07, 10:24 Mercy, duży z niego chłop, a w przedszkolu pewnie bedzie mały rozrabiaka Poppy, mogę tylko poradzić, żebyś nie dopuszczała do uczucia głodu, bo wtedy najbardziej ssie i mdli. No to ja już jestem prawie pewna co w trawie piszczy Jadłaś śniadanie? Odpowiedz Link
mjulka Re: ````````````sierpień````````````` 14.08.07, 10:28 Poppy, ja tak już bym chciała gratulować Nospa nie pomaga, ibuprom max tylko, boli zawsze na maxa, dzień wyjęty z życiorysu Mercy, ja byłam we Władysławowie, Boże tłumy jak na Lazurowym Wybrzeżu Zamierzam mierzyć w tym cyklu Odpowiedz Link
mercy2 Re: ````````````sierpień````````````` 14.08.07, 10:28 o to samo miałam zapytać Jadłaś śniadanie. To podasawa. Nawet jedna mała kanapka i żołądek ma co robić Odpowiedz Link
claire_s Re: ````````````sierpień````````````` 14.08.07, 10:45 Uff, przeczytalam wszystko. Witam sedecznie powracajace urlopowiczki i te, ktore zdazylam poznac i te, ktorych nie znam Poppy, strasznie wspolczuje tego wlamania, domyslam sie, ze to musi byc cos strasznego. I utrata danych z kompa i utrata bezpieczenstwa. Moge zapytac gdzie mieszkasz? Bo ja w Walii i przyznam, ze nie raz zostawiam na noc samochod otwarty przed domem, domu nie zamykamy a jak nawet to nawet dziecko by te drzwi otworzylo w minute takie sa zamki i czuje sie tu super bezpiecznie i to mi sie tak strasznie podoba... w Polsce stracilam samochod spod bloku, nie wspominajac o tym, ze do mieszkania wchodzilo sie jak do sejfu- pancerne drzwi, atestowane zamki, a i tak nie czulam sie bezpiecznie. Ensata, obawiam sie, ze skoro tego nie planowalas, to raczej zaszlas, jak to w zyciu. Ale wierze, ze ze tym razem bedzie ok i bedzie serduszko i spokojne 9 miesiecy. A ja zaczelam nowy cykl, pigulki odstawione w kat, no i ciekawa jestem ile bedzie trwal, mam nadzieje, ze nie 60 dni. Chociaz jak odstawialm piguly przed pierwsza ciaza to bylo tak, ze pierwsze dwa cykle byly jak w zegarku po 30 dni (chociaz pojecia nie mam czy owulacyjne czy nie), mam wrazenie, ze nadal byly popigulkowo wyregulowane i dopiero potem byla jazda z 60-70 dniami. Zobaczymy jak bedzie teraz. Wina niestety nauduzywam, inne alkohole mnie w ogole nie interesuja. Wlasciwie nigdy w zyciu nie wypilam czystej wodki, jest dla mnie nie do przelkniecia, z mocnych alkoholi lubie czasem drinkowanie tequillowe, dobrze mi wchodzi, mniam mniam. Ogolnie moj problem polega nie na upijaniu (wlasciwie nie zdarza mi sie), tylko na regularnym (prawie codziennym) popijaniu malych ilosci, lampka, dwie wina ida praktycznie codziennie. Pisalam wczesniej, ze poprzednio zaciazylam na wakacjach w Portugalii, jak zobaczylam dwie krechy to moja pierwsza mysla bylo uswiadomienie sobie ilosci wciagnietych karafek vinho verde. Lekarz mnie pocieszal, ze tak to juz natura wymyslila, ze przed terminem (nie)spodziewanej @ zarodek jest 'izolowany' od organizmu i na pewno to moje winko mu nie zaszkodzilo, no ale ja i tak dluuuugo sie tym stresowalam. Poppy, trzymam kciuki za dwie krechy, odkad zaczelam czytac ten wateczek nie bylo zadnej ciazy, ktos musi przelamac krwawa passe Tessie, alez Ci kobieto zazdroszcze tej Portugalii... Jeszcze dodam, ze wczoraj kolejne dwie dziewczyny z dzialu oznajmily, ze sa w ciazy, mam wrazenie, ze wszystkie dokola sa w ciazy, zewszad nacieraja wielkie i rosnace brzuchy, swiat oszalal i jest w ciazy. Mam nadzieje, ze i mnie bedzie dane to koncentryczne powiekszanie Odpowiedz Link
ensata Re: ````````````sierpień````````````` 14.08.07, 11:31 Ensata, obawiam sie, ze skoro tego nie planowalas, to raczej zaszlas, jak to w zyciu. Ale wierze, ze ze tym razem bedzie ok i bedzie serduszko i spokojne 9 miesiecy. O, to mnie pocieszyłaś))mam wrazenie ze jednak nie, bo plemniory by musiały 3 dni przetrwaci tempka nie pnie sie w góreale zobaczymy Nie martw sie, u mnie codzienie idzie przynajmniej jedna butla wina do kolacjia zadarza się, ze więcej. Syna i córke zrobiłam po mega imprezie, u mnie wino sprzyja poczęciu) Odpowiedz Link
ensata Re: ````````````sierpień````````````` 14.08.07, 11:33 > Dziewczyny, co jest najlepsze na mdlosci? juz nie moge, boli mnie glowa, mdli > mnie, a do Rygi dojechac nie moge > chyba mam za duzo czasu. test, test i jeszcze raz test. Jedna jreska młodści przejda jak reka odjał, a 2 to......trzeba bedzie sie z nimi zaprzyjaznic) Odpowiedz Link
tessie124 Re: ````````````sierpień````````````` 14.08.07, 18:29 Witam... Poppy, Ty to na bank jestes szczesciara w tym cyklu)) Tempka wysoko w gorze i trza po prostu siknac... Sikaj jutro z rana i tyle... Poppy z tego co slyszalam to krakersy i imbir lagodza mdlosci ciazowe... chyba tak...Trzymam kciuki... My spalismy po wczorajszej wyprawie 12h ... a po sniadaniu jeszcze nastepne 3... hehehe Wy mowicie o czekoladzie... (kiedy to bylo....?) a ja tutaj mam pychota... mus czekoladowy...och to rozkosz zupelna... tylko d.... rosnie a ja pewnie znowu przytylam zamiast zrzucic... Mercy... a bylas moim czarnym konikiem... smutno mi... ze spadlas... ale za to idziemy razem... co z tego wyjdzie...)) Moze cos dobrego... Aneczko, to juz 12dc u Ciebie... trzymam kciuki... Mentafolia, Wiosenka dziewczyny... zupelnie jestem nie w temacie buuu nie poznaje Waszych wykresow... wszystko nowe cykle... Aregiec jestes i klejny cykl juz zaliczylas... Gorgonia... co ja patrze na wykresy to Ty na dole listy... Istota trzymaj sie i nie zostawaj juz tyle na gorze ... chyba ze 9 miesiecy... Ensata...oj mam nadzieje, ze wszystko bedzie ok... Pozdrawiam, Tess. Odpowiedz Link
megisa1 ja wysiadam...nie daje rady :D 14.08.07, 11:06 laski takie macie tempo pisania że nie daje rady wszystkiego czytac bo nie mam tyle czasu więc kibicuje wszystkim bardzo ale chyba jednak tylko od czasu do czasu do was zajrze a pisać będę jakby co na ogólnym buziale Odpowiedz Link
nuluska Re:damy radę 14.08.07, 11:15 Megiska musimy się starać nie być cienkie. Wiosenko to ja zaczęłam wczoraj narzekać na krążące ciężarne, a laseczki podłapały temat Mentafolia napisz jak brać te preparaty na odporność. Poczytałam sobie na necie o nich. Ale są różniaste ceny. Szok. Poppy trzymam kciuki ! Odpowiedz Link
mentafolia Re:damy radę 14.08.07, 11:28 Sotie,rany czy Wy nie przegapiliscie owu? napisye pniej,bo cos mi sie y klawiatura stao. nie wiecie co to-wirus_ Odpowiedz Link
sotie Re:damy radę 14.08.07, 11:31 Mentafolia, weź mnie nie strasz! wierzę, że nie przegapiliśmy, te testy do bani a z klawiaturą, to Ci się chyba przestawił język. Odpowiedz Link
ivinka275 Re:damy radę 14.08.07, 11:35 Mentafolia, przełożyła Ci się klawiatura na niepolską Wyloguj się i zaloguj Odpowiedz Link
mentafolia Re:damy radę 14.08.07, 11:55 Dzięki dziewczyny.Nie miałam pojęcia co to.jestem komputerowym imbecylem Sotie,mam nadzieję,że ten wzrost u Ciebie to rzeczywiście nie owu Zobaczymy jutro. Poppy,u Ciebie zniżka,ale malutka,bez znaczenia,też czekamy do jutra. Spójrzcie na mój wykres,jak szaleje.Od razu widać w jakim stanie moja psyche Claire,a czy Ty myślisz,że ludzie piją wódkę,bo jest smaczna ?DD Mjulka,pregnyl może wydłużyć cykl.Jego stosuje się także przy niedomodze ciałka żółtego. Odpowiedz Link
poppy76 Re:damy radę 14.08.07, 12:11 O przepraszam, mi kiedys wodka smakowala bez zkrzywienia pilam, czysta, zmrozona, zadne tam drinki i inne swinstwo. Teraz nie moge nawet zniesc zapachu, piwo tez ciezko wchodzi, moj ulubiony cider tez poszedl w odstawke, od paru lat tylko wino mi zostalo, rozowe i czerwone, ulubione to poludniowo wloskie, praawie czarne, primitivo sie zwie. ile razy jestem we wlosczech to chodze nabryngolona, i spieOno chyba spokojnie ma ponad 13%. lekko pod porto podchodzi, ale slodkie nie jest, taki moze delikatny posmak slodyczy. Dajcie mi rok we wloszech i alkoholiczka zostaneDDDD Odpowiedz Link
wiosenka1 Re:damy radę 14.08.07, 12:18 wpadło mi w oko, Ivinko no smaczne te żyrandole, ale chaotycznie pisałam, wieczorkiem będę dopiero Poppy nie było seksiku, M zasnął pod koniec filmu, obudził się o 3:30, a ja dawno spałam, ale i tak nie miał na mnie ochoty dziś będzie prztylańsko, buzują mi hormonki, mam ogromną nadzieje na owu, ha ha do wieczorka Odpowiedz Link
poppy76 Re:damy radę 14.08.07, 12:04 Mentafolia, jak klawiatura? Z ciezarowkami to spox, tylko ta co zajmuje od czasu do czasu moja kanape mnie troche rozwala, sczegolnie, ze czasem zaklada nogi na oparcie i nie tylko, nie chodzi mi o szacunek dla starej sofy, tylko, no cholera, jak ja przychodze w gosci, to sie nie rozwalam po cudzych sofach bez pytania. Angole widocznie tak. Troche sie o nia martwie, bo wspominala, ze jej powiedzieli, ze ma za duzo jakiegos hormonu, nazwy nie pamieta, chyba beta cos, i maly za szybko rosnie. za dwa tyg ma kolejne usg, a jak wiecie, tu usg nie szafuja, wiec cos moze byc na rzeczy. Claire, w Londynie, niestety. marzy mi sie wyprowadzka, ale na razie to ja sie musze zawodowo na prosta wywindowac, a to troche potrwa. Studia i tak dalej. No ktos musi odrobine pieniedzy zarabiac. Tak sie zastanawiam, czy moge do Ciebie maila machnac z paroma pytaniami? Ok, mdlosci poszly sobie precz, odrobina chleba z maslem i ok. wczasniej byl arbuz i morele. poczty jeszcze nie bylo, wiec testu jeszcze niet. No chyba, ze jutro dojedzie. Te mdlosci to pewnie dlatego, ze mam zoladek zryty nerwami i parodniowym haftowaniem. Wiem, ze jak poplyne, to bedzie placz, no ale cholera, z kamienia nie jestem. Rany, ajki ja mam pms, wczoraj sie w sklepie poryczalam. Odpowiedz Link
mentafolia Re:damy radę 14.08.07, 12:35 Klawiatura jak widać ok,laski mi pomogły.Podobno pisała w innym języku hahaha. Kobiet w ciąży nie widuję,ale ja już tak mam,że wiedzę tylko to co chcę widzieć Siedzę w domu i wymyślam sobie problemy.Córka mi dzisiaj powiedziała żebym lepiej do pracy poszła ) Odpowiedz Link
mercy2 Re:damy radę 14.08.07, 12:53 Kae - ale ten świat mały. Fajnie, że mnie wypatryzłaś, bystra z Ciebie dziewczyna A co do łuszczycy - to faktycznie sprawa cieżka. Moja mama też ją ma to wiem co to jest. Najgorsze, ąe jest dziedziczone, słyszała, ze co drugie pokolenie, ale nie wiem ile w tym prawdy. Smarowidła faktycznie pomagają na krótko. Moja mama chodziła na jakieś naświetlania pomagało, nie powiem, ale wątrobę jej zrujnowało doszczętnie, a przy tym wymity, zawroty głowy-no poprostu koszmar. Odpowiedz Link
kae1 Re:damy radę 14.08.07, 12:05 dziewczynki, dziewczynki, jak Wy pędzicie.. Mercy, zdjęcia piękne, byliśmy w tym roku bardzo blisko, bo we Władysławowie.. wiesz, że znamy się z forum o Trzylatkach? tylko zmieniłam nick, nie chcę żeby wszyscy wiedzieli, że staram się o drugie dziecko.. znają mnie tu w moim mieście po nicku dużo się dowiaduję od Was, a myślałam, ze taka dokształcona jestem.. Odpowiedz Link
mentafolia łuszczyca - dla Wiosenki 14.08.07, 12:29 Łuszczyca to choroba genetyczna,która nie zawsze daje o sobie znać. Może być tak,że ktoś jest chory,ale nigdy nie miał objawów,więc nawet nie wie,że nosi w sobie to świństwo. Jest chyba kilkanaście rodzajów łuszczycy,od bardzo łagodnych do naprawdę ciężkich postaci. Moja córka ma szczęście w nieszczęściu,że wysyp za każdym razem był niewielki,głównie na udach,łokciach i kolanach. Pierwszy raz choroba dała o sobie znać kiedy mój były wyprowadził sie od nas,kolejny jak nagle umarł mój ojciec.O ile za pierwszym razem zupełnie nie skojarzyłam ( wzięłam to za uczulenie),to za drugim już wiedziałam co nam sie przyplątało Natłuszczanie,smarowanie sterydami i i preparatami złuszczającymi nie pomagało na długo.Poza tym jak długo można stosować sterydy... Kolejny rzut miała w okresie intensywnego dojrzewania - pierwsza @,potem wyjazd do Ameryki.Znowu sterydy,kwas salicylowy,bez sensu na dłuzszą metę. Dwa lata temu w ferie zimowe pojechała do Czech na deskę,tam złapała anginę,mimo to codziennie była na stoku,zgorączką i fatalnym samopoczuciem. Jakieś dwa tygodnie po powrocie zaczęła sie gehenna.Zmiany na rękach,nogach,całym tułowiu i glowie.Bidula wstydziła rozebrać się na wuefie,cała była łaciata. Znowu sterydy,maści,cygnolina,lampy,antybiotyk.Trwało to jakies 4 miesiące.Łaty po zmianach przestały byc widoczne dopiero latem,kiedy je opaliła. Od września zaczęłam jej podawać Iskial,tran i Immunal.Poszłam z grubej rury,żeby organizm maksymalnie wzmocnić.To było dwa lata temu.Od tamtej pory nie chorowała ani razu,a nawet jeśli się zdarzy katar czy kaszel to bez dyskusji pakuję ją do łóżka. Wiosenko,żeby łuszczycę uśpić ( bo wyleczyć się nie da ),trzeba wzmocnić układ immunologiczny i uregulować hormony.Stosowanie wszelkich smarowideł na dłuższa metę jest bez sensu,bo maskuje tylko skutki i to jest działanie od dupy strony,bo przyczyny zostają. Trzeba dbać o swoje dobre samopoczucie ( stres rozwala gospodarkę hormonalną) i zdrowie fizyczne. Najgroźniejsze przyczyny to: wszytskie choroby układowe osłabiające układ immuno,angina,przedłużający sie stres,okres dojrzewania,poród,każde rozregulowanie hormonów. Tak,że warto się wzmocnić od środka,u mojej Małej zadziałało to jak nic.Od dwóch lat mamy spokój ) Odpowiedz Link
nuluska Re: łuszczyca - dla Wiosenki 14.08.07, 13:57 Mercy zdjęcia piękne. Wysłałam wam moje zdjątka. Wy wysyłałyście i wyszło na to ze ja mam sklerozę i nie wysłałam. Dzięki Wiosenko za przypomienie Odpowiedz Link
ivinka275 Do niebawem dziewuszki 14.08.07, 14:05 Za godzinę startuję na upragniony urlop. "Europo witaj nam..." Wy w tym czasie bądźcie grzeczne, hehe, będę do Was zaglądać i sprawdzać co komu boćki podrzuciły Nie zawiedźcie mnie DD Paaa Odpowiedz Link
mentafolia Re: Do niebawem dziewuszki 14.08.07, 14:09 Ty też bądź grzeczna ) Udanych wakacji,pa! Odpowiedz Link
mercy2 Re: Do niebawem dziewuszki 14.08.07, 14:10 Ivinko odpoczywaj Życzę udanego urlopu Nuluska - śliczne dzięki za śliczne fotki ) Odpowiedz Link
poppy76 Re: Do niebawem dziewuszki 14.08.07, 14:11 Ivinko, zagladaj, zagladaj, bo my lubimy byc dobrze poinformowane Udanych wakacji!!!! Odpowiedz Link
mjulka Re: Do niebawem dziewuszki 14.08.07, 14:17 Ivinko, udanych wakacji!! Nuluska, ale z Ciebie chudzina Odpowiedz Link
mjulka Re: Do niebawem dziewuszki 14.08.07, 14:31 ojej, to któż naszą listą sie zaopiekuje? no dobra, zgłaszam się na ochotnika Odpowiedz Link
mentafolia Nuluska 14.08.07, 14:17 Dzięki za foty. Śliczna z Ciebie chudzinka.Kotek tez niczego sobie ) I wyszło,że ostatniego sylwestra spędzałaś w łóżku z kotem właśnie )) Odpowiedz Link
ensata Poppy.. 14.08.07, 14:31 Patrzyłam na Twoje wykresy....rozumiem Twój strach, zawsze miałas wysoką tempkę. Moim zdaniem wyjaśni się za dwa dni, bo na ogół spadłam Ci w 15 dniu po owu. Odpowiedz Link
claire_s Re: Poppy.. 14.08.07, 15:21 Ensata, dzieki, pocieszylas mnie, ze nie ja jedna poczynam dzieci w upojeniu alkoholowym, hehehe W czasie pamietnych wakacji zamawialismy zawsze litrowa karafke wina do posilku, nie musze chyba mowic, ze i do lunchu i do kolacji, wiec w sumie nieustannie bylam przynajmniej lekko wstawiona )) Poppy pisz, jesli tylko bede mogla pomoc to nie ma sprawy, tylko ze ja krotko tu jestem, raptem 1,5 roku. No i trzymam kciuki mocno! Odpowiedz Link
ensata Re: Poppy.. 14.08.07, 15:33 claire_s napisała: > Ensata, dzieki, pocieszylas mnie, ze nie ja jedna poczynam dzieci w > upojeniu alkoholowym, hehehe W czasie pamietnych wakacji > zamawialismy zawsze litrowa karafke wina do posilku, nie musze chyba > mowic, ze i do lunchu i do kolacji, wiec w sumie nieustannie bylam > przynajmniej lekko wstawiona )) Ba, ale za to jakie udane sie poczynają))Z drugiej strony Francuzi tyż żłopią winko codziennie, a to jeden z najzdrowszych narodów. Dzisiaj poczyniłam obserwacje, ze r oznica miedzy tempka w buzi, a hmm, na dole jest znaczna. Oralnie 36,87 a waginalnie 37,22. Niesamowite....i bądz tu mądry. Odpowiedz Link
mjulka Re: Poppy.. 14.08.07, 15:58 ensata, dlatego mierzymy zawsze w jednym miejscu A ja zaraz poczynię zakupy, by na wolnym dniu zabłysnąć kunsztem kulinarnym Zamierzam zrobić pierwsze w swoim życiu ciasto o smaku rafaello. Przepis wydaje się łatwy, zero piekarników, więc i zakalca nie będzie. Za to niebo w gębie jak ktoś jest amatorem kokosów Odpowiedz Link
ensata Re: Poppy.. 14.08.07, 16:12 mjulka napisała: > ensata, dlatego mierzymy zawsze w jednym miejscu 3wiem, woem tak sobie zaszalałam.Rafaello, mniam, mniam, ja własnie zjadłam żelki moich dzieci;-(normalnie, ni emogłam sie powstrzymac;-( Odpowiedz Link
kae1 Mjulka 14.08.07, 16:13 to pewnie to Rafaello na herbatnikach albo biszkoptach ? ja też byłam na zakupach, ale książkowych, mnie nie wolno wpuszczać do ksiagarni, zakupiłam 4 książki, w tym dwie na prezent, a pozostałe mojej córuni.. ona będzie miała w ciągu kilku lat wiecej książek niż ja w moim dotychczasowym życiu.. na szczęście lubi, jak się jej czyta, to przynajmniej dobrze wróży a propos mierzenia tempki, rano w ciągu pół godziny tempka wzrosła mi o dwie kreski, bo obudziłam się na pomiar, potem usnęłam i zmierzyłam znowu.. Dziewczyny, piękne fotki, szczególnie Aguity.. góry, to moja miłość, a te krajobrazy.. ach ) no i teraz ja zasiądę przed kompem, może wieczorkiem, jak się uda.. i wyślę Wam fotki z moich tegorocznych wakacji dziś miałam być w Kopenhadze.. taki wspólny wypad z mężem (wycieczka), niestety córka zaniemogła i.. zostaliśmy, już się taki wyjazd nie powtórzy.. nie ma tego złego.. przynajmniej córcia się ucieszyła, cytuję: nie jedziesz na wycieczkę? a wczoraj chciałaś jechać, byłaś niegrzeczna no tak, prawda oczywista D Odpowiedz Link
mercy2 mjulka 14.08.07, 16:20 ale narobiłaś smaka mniam, aż mi ślinka leci. Uwielbiam kokosy. Także domyślasz się, że czekam na przepis Odpowiedz Link
mjulka Re: rafaello:) 14.08.07, 16:36 Przepis : 2 op krakersów-słonych 3 op wiórek kokosowych 1 X masło roślinne-to mniejsze 3x łyzka stołowa( czubata) mąka ziemniaczana 3x łyzka stołowa( czubata) mąka pszenna 1 op cukier waniliowy 1,5 szklanki cukru 3 żółtka 3 szklanki mleka Duża blacha Papier do pieczenia Cukier mieszasz z zółtkami Dodajesz całą mąkę i 1 szklankę surowego mleka 2 szklanki mleka gotujesz i do tego dodajesz zrobioną wcześniej miksturę Gotujesz budyń-studzisz (ma być zimny) Zimny budyń +masło+cukier waniliowy+2 op wiórek kokosowych- rozmieszać mikserem Dużą blachę wykładasz papierem do pieczenia 1. krakersy 2.budyń 3.krakersy 4.budyń 5 na wierzchu budyń i posypujesz wiórkami 6 do lodówki na ok. 2-3 h SMACZNEGO !!! Odpowiedz Link
mercy2 Re: rafaello:) 14.08.07, 16:39 łał, ale tempo! dzięki !!! Oczywiście wypróbuję, bo łasuch ze mnie straszny i do tego lubię eksperymenty w kuchni Odpowiedz Link
mjulka Re: mjulka 14.08.07, 16:38 ja tylko mniej cukru chyba dodam, toż to z taka ilością to ulepek Poppy siknij, plizzzzz Odpowiedz Link
poppy76 Re: Poppy.. 14.08.07, 16:07 Nuluska, a chcesz pare moich zbednych kilogramow? Fajne dziewcze z Ciebie Ensata, ja nigdy nie mialam naet cienia krski na tescie, od lat slyszalam, ze moze byc problem, moja gin zalamala rece jak zobaczyla stan moich jajniorow, powiekszone, cale w pecherzykach, nie wiaem, czy zrostow na jajowodach nie mam. Wg tempki wyglada, ze mam owu, ale jak to z doswiadczenia dziewczyn wiadomo, nie zawsze piekne tempki oznaczja owu( Ale i tak sie ciesze, ze mam dwufazowe wykresy Po ostatniej 7dniowej lutealnej ryczalam i przestac nie moglam. moje testy dojechaly, jeden dzien, fajnie nie? zatestuje wieczorem, bede ryczec M na piersiDD Rano nie bedzie jak ryczec, bo on do pracy ucieka, a w pospiechu nie potrafie;DDD W polsce zrobie sobie wszystkie badania, cala krew ze mnie wyciagna, he he To bedzie zabawa, z lotniska prosto do labu Claire, ja musze powaznie przemyslec pare rzeczy i podjac decyzje. Jestem tu dluzej od Ciebie, tym razem 2.5 roku chyba. Ale wczesniej bywalam, najczesciej na wizie studenckiej, jak to mowia, dawno i nie prawda A to wlamanie, poprzez kradziez kompa pare rzeczy pozmienialo, bo wyglada, ze nie dam rady ukonczyc kursu, ktory robie, dla ktorego siedze w obecnej pracy. Problem w tym, ze chyba za dlugo siedze, bo ciezko mi odejsc, znalezc cos nowego, za bardzo zdolowana i zdesperowana jestemDD Ewentualnie dziecko by mnie tam zatrzymalo, ale wydaje mi sie, ze jeszcze troche nic z tego nie wyjdzie. laki, przepraszam, ze marudze, ale ja chyba kopa potrzebuje, i to mocnego! Wydaje mi sie, ze paru z Was namaila tez pomarudze, Mentafolia, moge,tys dojrzala zyciowo pantera Odpowiedz Link
ensata Re: Poppy.. 14.08.07, 16:11 > moje testy dojechaly, jeden dzien, fajnie nie? zatestuje wieczorem, bede ryczec > M na piersiDD Rano nie bedzie jak ryczec, bo on do pracy ucieka, a w pospiech > u > nie potrafie;DDD A po co do wieczora, sikaj i to juz))Nie moge sie doczekac, ale...pamietaj nastawiaj sie na jedna krechę Odpowiedz Link
nuluska Re: Poppy.. 14.08.07, 17:20 Sikaj! Już prawie wieczór. Dzięki lalunie za miłe słówka. Ja zawsze byłam taki szkielecik. Nawet na babcinym wikcie przez kilka miesięcy nie udało się przytyć. Ale mnie teraz będziecie przeklinać hihi Odpowiedz Link
mercy2 Re: Poppy.. 14.08.07, 17:34 Poppy widziałm Twój wykres, musiałm sie mocno wytężyć, by sie zorientować o co chodzi, ale faktycznie wygląda zachęcająco. Trzymam kciuki !!! Choć nie chcę Cię martwić, mój ostatni wykres był baaardzo podobny i skończył się porażką Więc tym bardziej mocno Ci kibicuję Odpowiedz Link
poppy76 Re: Poppy.. 14.08.07, 17:41 Mercy, zjedz nizej w tych wykresach, ten pierwszy, to nalozenie dwoch, tak dla porownania. latwiej sie oglada. Wiem, dobre wykresy to do siebie maja, ze porazkowe sa;P Odpowiedz Link
poppy76 Re: Poppy.. 14.08.07, 17:38 Well, Nuluska, wiekszosc lasek tutaj, to chudzielce totalne Aguita tez niezla a widoczki, ze ho ho! Z rozmarzeniem dodam, zem tez zawsze nieduza byla, jeszcze dwa lata temu, zawsze 48-50 kg przez kilkanascie lat i nagle porazkaDDD cale 10 wiecej. Na moim M to nie robi wrazenia negatywnego, ciagle ten sam zachwyt w oczach, wkurzaja go te tony ciuchow upchane w nadziei na powrot wagi. no przeciez nei wyrzuce ukochanych dzinsow, zawsze moge na nie popatrzecDDDDD Sotie, Ty dzis czy jutro wybywasz? Ps. tesciora nie walne, siedze w chalupie sama ze stolarzem z Jamajki, no przeciez nie zaczne ryczec przy nimDDD Wydaje mi sie, ze na bejbika to sobie jeszcze poczekam! Zatestuje dzis, bp jutro do pracy, a potem na pogaduchy, wiec nie bede was trzymac w niepewnosciDDD Mjulka, przepis wydaje sie boski, jeszcze te czekolade podajcie, pls Odpowiedz Link
ensata Re: Poppy.. 14.08.07, 17:43 poppy76 napisała: > cale 10 wiecej. Na moim M to nie robi wrazenia negatywnego, ciagle ten sam > zachwyt w oczach, wkurzaja go te tony ciuchow upchane w nadziei na powrot wagi. > no przeciez nei wyrzuce ukochanych dzinsow, zawsze moge na nie popatrzecDDDDD > Ps. tesciora nie walne, siedze w chalupie sama ze stolarzem z Jamajki, no > przeciez nie zaczne ryczec przy nimDDD > Wydaje mi sie, ze na bejbika to sobie jeszcze poczekam! Sikajjjjjj, ja wybywam na grila i nie wysiedze w niepewnosci. Stolarzowi, powiedz zanim wejdziesz do kibla, ze Ci chomik własnie umarłNo siknij, plizzz, przeciez i tak zakładamy jedna kreche, to dla spokoju forum sikniesz i tyle) Odpowiedz Link
poppy76 Re: Poppy.. 14.08.07, 17:53 Na grila, w srodku tygodnia? to sie nie godzi Bez M sikanie nie wchodzi w gre No przy nim mam sikac, nie? to jego klate bede rosic rzesistymi lzami! Odpowiedz Link
poppy76 Re: Poppy.. 14.08.07, 17:46 Stolarz odmowil zjedzenia mojej zupy, bo ugotowalam ja wczoraj, he he Mjulka, ale te krakersy slone maja byc? ciezko mi to sobie wyobrazic, hmm A budyn moze byc gotowy? wiem, leniwa jestem. Tutaj chyba nie ma masla roslinnego, moze byc margaryna lub maslo zwykle? Odpowiedz Link
mjulka Re: Poppy.. 14.08.07, 17:56 nie mam bladego pojęcia, nigdy nie robiłam tego ciasta a krakersy słono, o wiem, bo też kumpeli pytałam Odpowiedz Link
istota Re: 14.08.07, 20:11 Nuluska dzieki za zdjecia, piekny widoczek, w domu masz taka werande? zawsze mi sie marzyla i jeszcze taki widok... augita, piekne widoki jak Wy to robicie, ze mozecie zdjecia do tylu osob na raz wysylac?? mnie gazeta mowi, ze nie mozna do wiecej niz 10 Odpowiedz Link
kae1 Poppy.. 14.08.07, 20:27 ten przepis jest z książki siostry Anastazji sprawdziłam i cukru jest 1 szkl., a mleka 2,5 szkl., zamiast margaryny masło, wszystko inne się zgadza ja go nie robiłam, ale to są sprawdzone przepisy, z których można swobodnie korzystać jeśli nie masz masła roślinnego to użyj masła, krem jest wtedy gęściejszy, ja nigdy nie robię kremów na maśle roślinnym, nie ten zapach i konsystencja budyn może być jak najbardziej z torebki, tylko taki na 1 litr mleka i trzeba go ugotować w mniejszej ilości, tak jak w przepisie, czyli w 2.5 - 3 szklankach mleka a wiórka do posypania zrumieniłabym na suchej patelni, mają boski aromat i karmelowy kolor, tylko trzeba nad nimi stać i cały czas mieszać, bo w jednej chwili zmieniają się w węgiel Odpowiedz Link
mentafolia czekolada od Sotie 14.08.07, 20:03 1,5 szkl.cukru 0,5 szkl.wody 1 kostka palmy mleko w proszku 0,5 kg 3-4 łyżki kakao Cukier i wode rozpuścic na małym ogniu,dodać palmę,rozpuścić,nie gotować. Do miski przesiać mleko i kakao,wlać lukier,intensywnie wymieszać.Ja zmiksowałam. Wyłożyć na formę wyścieloną papierem do pieczenia,ostudzić,wstawić do lodówki. Ja dodałam orzechy laskowe,włoskie i figi. Odpowiedz Link
poppy76 Re: czekolada od Sotie 14.08.07, 20:14 Ok, zrobilam to dla was) jedna. M mnie pociesza, ze moze za wczesnie. Moj jamaican carpenter poszedl na guinessa i spinello, czyli skreta. Wroci po kase Ale jazda. Bede zraszac naga piers M, jak znajdziemy sie w lozku. tylko tak pomagaDDDD Jemu tez sie przyda oklad z mlodej piersi, tak sobie po cichu mysle. Odpowiedz Link
mentafolia Re: ````````````sierpień````````````` 14.08.07, 20:15 O której chłop Poppy wraca z roboty? Odpowiedz Link
poppy76 Re: ````````````sierpień````````````` 14.08.07, 20:22 ok 7 kochana, ale mojej, czyli waszej 8! Odpowiedz Link
mentafolia Re: ````````````sierpień````````````` 14.08.07, 20:22 ((( Trudno kochana,jeszcze przyjdzie Twój czas,zobaczysz ) Ściskam i rozumiem Twój ból. Odpowiedz Link
istota Re: ````````````sierpień````````````` 14.08.07, 20:25 Poppy przykro mi bardzo, a moze jeszcze za wczesnie???? <głaszcze> to moj ulubiony znaczek z gg Odpowiedz Link
poppy76 Re: ````````````sierpień````````````` 14.08.07, 20:23 pls, niech ktoras otworzy nowy watek? ten mi nie chce dzialac. Odpowiedz Link
kae1 Re: ````````````sierpień````````````` 14.08.07, 20:30 przykro mi, Poppy, ale może to faktycznie za wcześnie? następny cykl będzie lepszy Odpowiedz Link