Dodaj do ulubionych

````````````sierpień c.d.````````````

    • wiosenka1 Istota, Mercy, Tess 24.08.07, 18:10
      smacznego, mniam mniam
      ja dzis mam obiad pt nic, M zjadł wczorajszy, sam robił: pierś z
      ryżem w sosie gotowym plus czerwona fasola z puchy, synek stołował
      sie u babci, wczoraj był z babcia w restaurant i nie zjedli
      wszystkiego, wiec babcia poprosiła na wynos, rety jaki obciach, moja
      mama ma powiedzenie: zapłacone i basta.

      Mercy udanej imprezki.

      Troche posprzątam, wieczór spedzam sama uwielnbiam taki relaks, mały
      spi, i sama, ciasto juz mam, kawke zrobie i zasiade na moje
      przeulubione miejsce, komp. ha

      Tess kochana naprawde uda sie kiedys i Tobie, dla relaksiku dzis się
      udobruchajcie, Isaury w takim razie nie ogladaj, bo później
      płaczesz, wierze w Twój dobry humorek, ładny skok zaliczyłaś i ciesz
      sie tym skokiem, że masz owu, to połowa sukcesu. Ale masz racje
      możesz się złościć, bo jesz clo a starnek nie ma, to mija sie z
      celem, musisz zrobic grafik, od 10dc myslę że styknie. czy juz
      usmiechasz się?
    • wiosenka1 Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 24.08.07, 22:08
      Aregiec dzieki za fotki, alez krucze włosy, kolejne chudziutkie
      dziewczę. A ja grubasek.
    • mentafolia Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 24.08.07, 22:13
      Wiosenko,gratuluję pęcherzyka i mam nadzieję,że za jakieś dwa
      tygodnie będziemy tutaj opijały Twoje dwie krechy smile
      Moja przyjaciółka na usprawiedliwienie tego,że popijała będą w
      ciąży,a jeszcze o niej nie wiedząc,mawia,że najzdrowsze i
      najsilniejsze są dzieci matek,którym zdarzyło się wypić małe co
      nieco smile..ta to sobie wszystko na plus wytłumaczy big_grin

      Nuluska,nie bój się spotkania z Małą.Weź ja na ręce,przytul i
      popłacz sobie.Nikt Ci tego nie będzie miał za złe.
      Ja tak miałam na wiosnę,jak poszliśmy z M do jego siostry,która w
      marcu urodziła córeczkę.Bałam się tej wizyty jak diabeł święconej
      wody i tego,że będę ryczała.A M mi powiedział,że wszystkie koleżanki
      siostry które tam przychodzą ryczą na zawołanie.I że co z tego smile)
      No i ja oczywiście ryczałam jak tylko przytuliłam Małą,zresztą M tez
      niewiele brakowałosmile

      Nie z każdym facetem mozna gadać o staraniach.Myślę nawet,że z
      większością.Jak sam sie interesuje to ok,a jesli nie to Wiosenka
      dobrze napisała co robić smile)
      • mentafolia danie wegetariańskie dla Istoty 24.08.07, 22:21
        Zeszklić cebulę,dodac bakłażany,paprykę,kabaczka,pomidory i dusić
        ok.40-60 minut.Warzyw powinno być sporo,bo bardzo zmniejszają swoją
        objętość.Pod koniec dodac czosnku jesli się lubi,pieprzu,ostrej i
        słodkiej papryki.Gotowe.Podawac z ryżem.
        Wersja dla mięsożernych:warzywa dusić razem z mielonym mięsem
        wcześniej lekko podsmażonym.
        • mentafolia Re: danie wegetariańskie dla Istoty 24.08.07, 22:23
          Warzywa oczywiście powinny być pokrojone.Bakłażany,pomidory i
          papryka w plastry,reszta w jakies niwielkie kawałki.
          • istota Re: danie wegetariańskie dla Istoty 26.08.07, 01:03
            dzieki za przepis, chociaz ja z tych kabaczkowych rozpoznaje tylko
            cukinie, ale robilam kiedys jakis przepis z podobnymi dziwnymi
            rzeczami, ktore poszlam kupic do supermarketu, a ze nie mialam
            pojecia za czym sie rozgladac to dorwalam jakiegos umyslnego plci
            meskiej i wyobrazcie sobie, ze wiedzial jak to wyglada i gdzie tego
            szukac, bylam pod wrazeniem

            w piatek skonczylo sie na makaronie z sosem pieczarkowym, gotowanym
            wspolnymi silami przez M, mnie i tesciowa, ktora wszystko mi wyrywa
            z rak, z lekka mnie tym wkurzajac
      • wiosenka1 ojej 24.08.07, 22:23
        Mentafolia opalony tyłeczek?

        piszą na innym watku że tyłeczek opalasz

        Tess czy Ty już usmiechnieta, czegóż to sie nie odzywasz????
        ja Ci słówko jeszcze rzeknę, staje sobie przed lutrem, patrzę,
        dłuuugo, cyc poprawiam, pikna jestem mówie sobie i no wiesz kisiel
        mam w gaciach i bez, ha.

        czy wreszcie się usmiechniesz? wybaczam tylko jesli teraz ciężko z M
        pracujesz!
        • wiosenka1 kolacja dla Istoty 24.08.07, 22:25
          chciałas rzec Mentafolia?
          obiadek juz jadła, spóźniłaś się
          rety czy ktos dołączy do nocnych marków?
          • claire_s Re: kolacja dla Istoty 24.08.07, 22:55
            trzymam kciuki za nakręcone, niech się Wam dziewczyny uda!
            tak chciałabym zobaczyć ciążę na tym wątku...

            dzięki za odpowiedź w sprawie alkoholu. a czy wiadomo jaka ilość
            wpływa na tempkę, bo rozumiem, że JAK wpływa to już sprawa
            indywidualna. bo ja na przykład codziennie piję lampkę wina do
            obiadu, to musowo, czasem jeszcze coś wieczorem. to jakbym nie
            wypiła, to by była już różnica? sorry, że tak drążę, ale dla
            alkoholiczki to ważne smile

            co do leków to myślę, że Mentafolia ma rację, jesteśmy krajem
            hipochondryków. tu się ludzie w ogóle nie znają na żadnych lekach,
            nikt nie uprawia domowego samoleczenia, większość nie trzyma żadnych
            lekarstw w domu. moja mama miała w pełni wyposażoną szafkę w roli
            apteczki.
            tylko ja tak lubię sobie łyknąć jakiegoś wiesiołka albo witaminkę B
            i wierzyć, że zadziała, ech... trudno mi się z tego wyzwolić...

            mój M to nie chwaląc się generalnie ogier i najchętniej bzykałby się
            codziennie 2x dziennie, tak często to ja nie daję rady, ale wiem że
            jak już ruszymy ze staraniami (ten i przyszły cykl odpuszczam), to
            nie będzie żadnego problemu z jego chęciami i gotowością. ale jakbym
            tak wystartowała z grafikiem i planowała seks w dni płodne, to na
            100% nic by z tego nie było, on musi mieć poczucie, że jest
            spontanicznie i wyłącznie z ochoty na niego. więc w nic go nie
            wtajemniczam i jest super.
            • wiosenka1 Re: kolacja dla Istoty 24.08.07, 23:08
              Claire rewelacyjnie to ujęłas, facet musi czuc że ma sie na Niego
              ochote, i w sumie w druga strone to też wazne, ale czasem jedno chce
              mniej drugie więcej, ale wówczas wystarczy ze jedno drugie podkreci,
              i jest ok.

              Claire, kurcze co za nick do przekrecania jak dla mnie, ale staram
              sie, nie ma konkretnej ilości alkoholu, ale Twój organizm
              prztyzwyczajony jest do pewnej ilości alkoholu więc luzik. zaczniesz
              tempki mierzyć, bo chyba nie mierzysz? to sie przekonasz.
              -
              $
              • mentafolia picie a tempki,specjalnie dla Claire :) 24.08.07, 23:24
                Tak jak pisze Wiosenka,nie ma okreslonej ilosci alko,która powoduje
                wzrost.Myślę,że kieliszek wina wieczorem jest ok,ale dwa mogą juz
                pomiar zaburzyć.Zreszta zależy tez ile się tego wina wleje,a i
                kieliszek kielichowi nierówny smile
                Mnie np.butelka piwa nie robi różnicy,ale butelka wina juz podnosi
                temperaturę o mniej więcej 0,2 stopnia.O wódce nie wspomnę,bo wtedy
                to juz mi krew wrzesmile)

                Macie rację,pdałam przepis na kolację smile,..może jutro jakis obiad z
                tego wyniknie.
                wiosenko,Claire juz mierzy smile)
                Po łebkach czytacie kolezanko big_grinDD
                • ensata Re: picie a tempki,specjalnie dla Claire :) 24.08.07, 23:36
                  Nioo, ja mam takie kielichy, ze butla wina na dwa się rozlewa,c zyli....wypijam
                  tylko jeden kieliszek winawink)
                • claire_s Re: picie a tempki,specjalnie dla Claire :) 24.08.07, 23:41
                  no nie wytrzymam, to ja codziennie rano zaspana i nieprzytomna
                  uprawiam szybki seks z termometrem, a Wiosenka nawet nie raczyła
                  zajrzeć, oj nieładnie smile))))

                  a z tym wpływem % na tempki to już sobie po porodzie sprawdzę. teraz
                  oczywiście nie zdążę poeksperymentować, bo błyskawicznie zajdę, hehe.
                  bo grunt to optymistyczne podejście smile
                  i z tym optymistycznym akcentem spadam życząc miłego weekendu.
              • tessie124 Ja doła nie złapałam... 24.08.07, 23:37
                Ja doła nie złapałam, dół zasypany... to była tylko drobna nierówność terenu...
                tak jak Nel w pustyni i w puszczy - 'ja nie płaczę tylko mi się oczy pocą'...
                Tak mnie jakoś naszło...ten typ tak ma, że martwi się o wszystko i o
                wszystkich... Uśmiecham się i owszem jak czytam to co piszeciewink)) Nie
                odzywałam się bo musiałam wreszcie M dopuścić do kompa, miał dzisiaj sądny dzień
                (może trochę). Myślałam, że wcale nie kładł się spać, bo jak szłam spać to on
                jeszcze coś robił a jak się obudziłam to już wstał... wrócił późno, zmęczony.
                Niech ma facet jakąś rozrywkę choćby komp... Jutro jedziemy do Urli, więc nie
                odezwę się dopiero w niedzielę lub poniedziałek, chyba, że zostanę tam parę dni
                dłużej...

                Myślisz Wiosenko, że co 3 dni wystarczy przytulanko...? Chyba sama sobie
                stwarzam problemy... Teraz np zastanawiam się co będzie z moimi dziećmi (tymi
                których jeszcze nie ma) jak nas zabraknie... Nie wiem czy któreś z nas przeżyje
                20 lat... To bez sensu...takie gdybanie, zastanawianie się...co będzie...

                Pozdr

                Tess.
              • ensata Re: kolacja dla Istoty 24.08.07, 23:38
                wiosenka1 napisała:

                > Claire rewelacyjnie to ujęłas, facet musi czuc że ma sie na Niego
                > ochote, i w sumie w druga strone to też wazne, ale czasem jedno chce
                > mniej drugie więcej, ale wówczas wystarczy ze jedno drugie podkreci,
                > i jest ok.
                >
                > Claire, kurcze co za nick do przekrecania jak dla mnie, ale staram
                > sie, nie ma konkretnej ilości alkoholu, ale Twój organizm
                > prztyzwyczajony jest do pewnej ilości alkoholu więc luzik. zaczniesz
                > tempki mierzyć, bo chyba nie mierzysz? to sie przekonasz.

                Dokłądnie tak, ja doszłam do perfekcji i nawet butelka, czyli po naszemu litr
                wina nie robi na mnie wrażeniawink)Po prostu to już mój n ormalny stanwink

                Koleżanko Wiosenko, gg odbieram, ale ostatnio kumpela mnie sie dorwała do kompa
                i pogineło pare wiadomosci
            • ensata Re: kolacja dla Istoty 24.08.07, 23:40
              claire_s napisała:


              > dzięki za odpowiedź w sprawie alkoholu. a czy wiadomo jaka ilość
              > wpływa na tempkę, bo rozumiem, że JAK wpływa to już sprawa
              > indywidualna. bo ja na przykład codziennie piję lampkę wina do
              > obiadu, to musowo, czasem jeszcze coś wieczorem. to jakbym nie
              > wypiła, to by była już różnica? sorry, że tak drążę, ale dla
              > alkoholiczki to ważne smile

              Jasne, ze wazne, ale nie przejmuj sie organizm sie przyzwyczaja, gorzej maja te,
              co nie piją, a wypija od wielkiego dzwonu, wtedy jest zakłócona
    • wiosenka1 hi hi 25.08.07, 00:08
      po łebkach po łebkach,a no czasem ale rzadko

      ładnie Ensata butelka wina to Twój normalny stan? to Ty do auta nie
      wsiadaj, ha ha!!!!

      aj tam od razu nie raczyła zajrzeć, Claire mam tyle tych okien forum
      otworzonych, naszych oczywiście, i jeszcze jedno na tempki otwierac,
      fajnie by bylo żeby każda miała w stopce wykresik

      jak ja bym chciała miec usg w domu bym sprawdziła, czy juz pękl, mój
      M dzis juz nie chce, buuu, rano powiedział, rano, Pan zadecydował
      • wiosenka1 Re: hi hi 25.08.07, 00:23
        Tess z jednego starnak i bliźniaki nawet moge byc. Trzymam kciuki.
        Dobrej nocki, spiochy.
      • ensata Re: hi hi 25.08.07, 12:00
        > ładnie Ensata butelka wina to Twój normalny stan? to Ty do auta nie
        > wsiadaj, ha ha!!!!

        Ba, ja nawet do kompa nie powinnamwink))sie dosiadac
    • wiosenka1 śpioszki 25.08.07, 09:40
      dzień dobry, co słychać?
      pogoda jakas niemrawa, było chłodno, ale słoneczko wychodzi, hmmm
      może do Sopotu sie wybrać, hmmm
      • claire_s Re: śpioszki 25.08.07, 17:04
        hej, u nas upalnie, słonecznie, jesteśmy po dłuuuuugiej wycieczce na
        łono natury. dziecię padło zmęczone w drodze powrotnej, przeniosłam
        je do łóżka i dalej śpi, ja piję kawkę w ogrodzie, cudnie jest.

        Wiosenko, ale ja MAM wykresik w stopce smile
        • mjulka Re: śpioszki 25.08.07, 17:54
          Wiosenka nietomna, pęcherzykiem jej oczy zaszły, hehehebig_grin

          Słuchajcie mój humor naprawiony. M zjawił się wczoraj o 14 (przed
          czasem!)zadowolony i gotów do prokreacjismile, z mety kubeł zimnej wody
          dostał, ale zdzierżyłsmile, udobruchał i do dzieła!
          i doszłam sobie do wniosku, że starania mi faktycznie na dekiel
          padły. W okolicach owu już szczególnie. I jakaś panika mnie dopada,
          ze przeoczymy TEN moment.
          Właściwie, to nie wiem czemu pomyślałam, ze owu miałam 10 dc, skoro
          rano było usg i pęcherzyki były. I nawet doktorek kazał bzykać się
          od piątku do niedzielismile. A ja w panice, że pęknie wcześniej i co ja
          bidna zrobię bez M.
          I tak się cieszę, że mój M chętny zawsze i wszędzie. I żadne grafiki
          mu nie potrzebne, bo juz się kuma w moich owulkach. W końcu ten 11
          dc sam sobie na owu obliczył i z tego właśnie powodu wyjechał dzień
          wcześniej i śpieszył do dom na złamanie karkusmile
          Powiedziałam mu, że się Wam poskarżyłam i kazał mi właśnie siąść do
          kompa i wszystkie na niego rzucone kalumnie odwołaćbig_grinDD, co
          niniejszym czyniesmile
          A kiedy mi jaja pękły to bladego pojęcia w końcu nie mam, bo mnie
          jajnik już trzeci dzień nasuwa. A czy pękły w ogóle będę miała
          pewność dopiero po poniedziałkowym usgsmile

          To tyle relacji z pola prokreacjismile poczytam Was później, bo teraz
          tak po łebkach przeleciałamsmile
    • mentafolia Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 25.08.07, 21:01
      Tess,no nie smile)
      Prawie oplułam monitor jak przeczytałam o Twoich rozterkach w związku z
      wybieraniem się na tamten świat i o osieroconych dzieciach big_grinDD
      Masz dar do wymyślania problemów.Bardzo mnie intryguje dlaczego zamierzasz
      umrzeć za 20 a nie za 30 czy 40 lat?smile

      U Wiosenki jeszcze skoku niet,podejrzewam,że dzisiaj też zmusiła M do szybkiego
      numerku haha

      Tyłka nie opalam,cycków tez nie,za to resztę jak najbardziej,ale bez
      przesady.Nie podoba mi sie taka mocna opalenizna,poza tym...zmarchy.W moim wieku
      trza skóre oszczędzać.
      W zwiazku z pobytem nad polskim morzem taka mnie naszła refleksja,że u nas
      wieczorami ludziska tłumnie łażą po plaży i promenadzie,a na południu wszyscy
      siedzą w knajpach,a na plażach pustki.Hmm,ciekawe dlaczego...
      Mjulka,weź no kobieto zmierz choć z raz temperaturę,bo Cię w końcu wymeldują z
      tego FF smile) a i przy okazji zaspokoiłabyś ciekawość koleżanek.
      • wiosenka1 wieczorek 25.08.07, 21:51
        chłodny i piekny, jutro wyjazd do rodzinki, wieczorkiem będę, buuu

        ale Was jak na lekarstwo

        Claire baaardzo przepraszam, faktycznie jakaś nietomna jestem, toz
        nie raz ogladałam Twoje fantazyjne fale, kurcze co się ze mną dzieje.

        Dzis rano był strajk ptaszka, zesresował się jak nie wiem co, w
        sumie syn juz nie spał, o 8:30 M wyjeżdżał na spotkanie, a o 6 rano
        to wole spać, eeee, bez przesady chyba dopłyneły, ale niebawem
        poprawka.

        Mjulka tez nie wiem czy pekł, a bardzo bym chciała, fajnie mieć usg
        domowe. W poniedziałek o 14 usg okaże się czy pekł. Wiesz Mjula,
        mnie boli w trakcie, może jak przestanie boleć to znak że juz pekł.
        Sorki za obrazowość. Ale sobie wymysliłam.

        A co do chcenia/niechcenia to jest różnie, kiedys M pracował poza
        Trójmiastem, wracał tylko w weekendy, miałam wrażenie że może się
        bzykać bez końca, a i miał lat 30, ciut sie zmieniło jak jesteśmy ok
        15h/dobe.

        Inny przypadek, chłop pracował ha w policji ciepła posadka, zero
        stresów i non stop wakacje, zameczał swoja kobiete, a im ona mniej z
        siebie dawała, tym bardziej on się męczył, od niedawna ten chłop
        pracuje tak normalnie jak ludzie, ha, ha, unormowało sie wszystko.
        • istota Re: wieczorek 26.08.07, 00:57
          wydawalo mi sie Wiosenko, ze ja jestem na liscie Mercy juz dawno,
          jak nie to skladam zazalenie

          moj M nadal uwaza ze starac sie nalezy spontanicznie, a nie pod
          dyktando, poza tym jego zdaniem i tak nie wiadomo czy to cale npr
          dziala, ale mu powiedzialam, ze skoro spontanicznie jak widac nie
          wychodzi, to moze powinniscmy sie od nastepnego razu przekonac czy
          npr dziala

          hormony zrobilam w 21dc jak mi gp kazal, zobaczymy co mi wyjdzie,
          przy okazji dowiedzialam sie od pielegniarki jakie to piekne
          niebieskie oczy ma moj maz, bo sie okazalo ze go zna skad innad
          a dzisiaj mi przyszedl list ze skierowaniem na usg, co mnie zdziwilo
          bo mi go nic nie powiedzial ze mnie wysyla. tylko sie zastanawiam,
          czy usg w 13dpo ma w ogole jakis sens
    • mentafolia czarne bociany 25.08.07, 23:14
      Mjulka,mam nadzieję,że te czarnuchy wreszcie się wezmą do robotysmile
      • istota Re: czarne bociany 26.08.07, 01:21
        marne szanse zeby nam cos przyniosly skoro one zakratowane sa
        • wiosenka1 Re: czarne bociany 26.08.07, 09:01
          dziewczynki miłej niedzieli
    • mentafolia Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 26.08.07, 11:00
      Moje wakacje dobiegły końca,dzisiaj po południu
      wyjeżdżamy.Może to i dobrze,bo pogoda nad
      naszym morzem zaczyna mnie wkurzać.

      Istota,kabaczki są grubsze i solidniejsze ( jak facet),
      zwykle żółte, cukinie drobniejsze ( jak kobieta),
      najczęściej zielone.Zresztą wszystko jedno co tam dasz do tej mieszanki.Jedno i
      drugie będzie ok.

      M się znowu pytał...
      • istota Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 26.08.07, 12:05
        dzieki mantafolia, cukinie to rozrozniam, ale kabaczka to chyba w
        zyciu nie gotowalam, gotowalam za to takie cos fioletowe co z
        angielska sie nazywa aubergine, wlasnie sprawdzilam w slowniku ze to
        baklazan, hehe jakbyscie mi powiedzieli baklazan to nie wiedzialabym
        co to

        milej niedzieli kobietki, mielismy dzisiaj jechac na wycieczke bo
        zapowiadali piekna pogode, a tu zachmurane calkowicie, wiec chyba
        nic z tego

        pozdrowienia
        • mjulka Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 26.08.07, 12:25
          elo laskismile
          no normalnie mnie odcięli od netusad((( od wczoraj wieczorem do
          teraz. Koszmar przy takim uzależnieniu od forumsmile. Ale jestem już z
          Wamibig_grin.
          Tempkę zacznę mierzyć w przyszłym cyklu, obiecujęsmile
          • wiosenka1 dziewczynki 26.08.07, 21:24
            buuuuu buuuuuu

            Mjulko fajnie fajnie tempka jest fajowa, miło popatrzeć by sobie
            było, ale jesli Ty serio sie stresujesz to tylko wbijaj sie w skok,
            i mierz ja jak sie poprostu obudzisz, nie tam o stałej porze, ja
            plus minus działam, i w sumie nie wiem czy dzis 36.6 czy 36.65, czy
            pierwszy dziń wyzszej czy jeszcze nie? ale to z monitoringiem jest
            naprawde mało ważne, i bez monitu tez w sumie mało wazne, toż
            bzykanka najwazniejsze w tym wszystkim

            oj wczoraj do 2 w nocy doła miałam, ryczałam M w piersi, oj
            ryczałam, przejął sie chłopina

            dzis oczy zapuchniete na maksa, niedospana, total

            co u was słychować?
            • mentafolia Re: dziewczynki 26.08.07, 21:34
              Ojej Wiosenko sad
              A dlaczego ryczysz?Tak po prostu czy coś się stało?
            • wiosenka1 pod dyktando 26.08.07, 21:44
              Istotka ja też nie chce i mój M też nie chce pod dyktando (ile
              mozna), ale wczoraj własnie nad tym debatowalismy do 2 rano, ja
              ryczałam, on mnie pocieszał

              i doszlismy do wniosku że skoro owu zechciała do mnie przyjść w tym
              cyklu, a nie w każdym ja mam, to trzeba działać co 12-24 godź, jak
              to gini radza i nie ma zmiłuj sie
              • mentafolia Re: pod dyktando 26.08.07, 21:49
                eeee,no co Ty Wiosenko?smile
                Płaczesz z powodu seksu(żeby z braku to rozumiem) i z powodu owu?
                eeee,też mi powód big_grinDD
              • wiosenka1 doła złapałam 26.08.07, 21:51
                wczoraj i tyle
                smutki trzeba było wypłakac, a tak o wszystko o dzidzie, która juz
                by miała ponad roczek, o to że sie nie udaje

                mysle że ta owu tak na mnie podziałała, staram się nastawiać że i
                tak sie nie uda

                Mentafolia gin powiedział mi że te cos tam okragłe to nie bakterie,
                że pewnie wymaz był osobna karteczka, a te cos tam 12,5% martwych to
                własnie morfologia, i jesli nie pisza nic o tych 87,5% to znaczy że
                dobre. M dostał jakis hormon i witaminki, bedzie zazywał, za 3 msc
                do ponownego badania, to tak informacyjnie piszę.

                Dziewczyny uciekam ze zmeczenia az mi nie dobrze, a jeszcze staranka
                przed nami, ha ha, nie mam ochoty, dzis ostatnie, mam nadzieje
                zobaczyc jutro pekniety pecherzyk.

                Dobrej nocki.
                • mentafolia Re: doła złapałam 26.08.07, 22:03
                  To dobranoc.
                  Ściskam Cię z powodu Twojej Malutkiej i myślę o Tobie.
                  • tessie124 Re: doła złapałam 26.08.07, 22:31
                    Witajcie,

                    dopiero wróciłam... wyobraźcie sobie, że wczoraj nie wzięłam luteiny, bo
                    zapomniałam tabletek... No co za pech! Trudno, widocznie tak miało być...
                    Zaczynam się powoli uspokajać i lżej to przyjmować, bo skoro na tak niewiele
                    mamy wpływ to po co się miotać... Kiedyś już tak miałam, że odpuściłam, bo co
                    miesiąc był stres ogromny... Teraz spróbuję trochę odpuścić, ale starać się
                    także... Wszystko na cacy a tu masz świrusek strajkuje i dół gotowy...

                    Wiosenko, żadnego doła mi tu proszę nie łapać... wszystkie doły zakopane i
                    koniec! Dobrego masz tego swojego M, mój to jakoś lżej to przyjmuje... tylko ja
                    się nakręcam i wariuję...

                    Pozdrawiam,

                    Tess.
                    • malutka1939 Re: doła złapałam 26.08.07, 22:44
                      wróciułam, poczytam jutro. M ma antybiotyk na 7 dni mam nadzieje ze pomoże a
                      potem Ruszamy z IVFsmile)
                      Padam ufff buzka
                      • annkys Re: doła złapałam 26.08.07, 23:07
                        witajcie!
                        bardzo chcę do Was dołączyć, staramy się, staramy i nic. Jutro wieczorem wizyta
                        u gin, będzie usg. Pierwsza kontrolowana ovu (jajeczka są, oby chciały pękać),
                        liczę, że wszystko będzie ok, tylko po anty organizm długo dochodzi do siebie.
                        • mentafolia Re: doła złapałam 26.08.07, 23:19
                          Witaj Ann smile
                          Długo się staracie?
                          • annkys Re: doła złapałam 28.08.07, 20:30
                            witaj Mentafolia! sama nie wiem czy długo, zależy z kim rozmawiasz. W sumie 13
                            misięcy. Mam nadzieję, że teraz "coś" z tego wyjdzie!
    • martucha90 karkówka 27.08.07, 08:36
      Przepis na karkóweczkę podaję - to tak poza głównym nurtem
      wypowiedzi. Mercy - Ty tez pisałaś, że masz dobry przepis? Podaj
      koniecznie, może u mnie czas na zmiany smile

      Wiosenko - nie łap doła! Dla mnie byłaś zawsze uosobieniem pogody
      ducha smile

      ---

      Parę łyżek oleju, parę łyżek miodu, sól, czarny pieprz, ostra
      czerwona papryka i czosnek. Wszystko razem wymieszać i tak
      przygotowaną hmm... breją posmarować mięso pokrojone w grube
      (ok. 2 cm grubości) plastry. Odstawić do lodówki w misce zasłoniętej
      od góry folią aluminiową, żeby nam w lodówce za bardzo czosnkiem nie
      było czuć (ale i tak będzie smile). Następnego dnia upiec. Ja grilluję
      w piekarniku elektrycznym jakieś 30 minut do czasu, aż jest
      zarumienione, ale trochę jeszcze surowawe i krwiste w środku, bo ja
      strasznie mięsożerna jestem smile Pycha...
      • mjulka Re: karkówka 27.08.07, 09:28
        cześć laskismile nowe teżbig_grin

        Wiosenko, wracaj do siebie, bo Ci prolaktyna skoczy, a teraz to
        mocno nie wskazanesmile
        Tess, podoba mi się Twoje podejście w tym cyklusmile. Domek wybrany?
        Martucha, znam ten przepis, niebo w gębiesmile

        W Wawce kolejny ciepły sierpniowy dzioneksmile, aż miło wstać ranosmile
        Dziewuszki nie spać tylko pisaćsmile wczoraj żeście sobie wolne zrobiły
        od forum, ale to już poniedziałek, więc do robotysmile

        Mentafolia, a Ty o termometrzre na urlopie zapomniałaś?big_grin
      • karpikowa81 Re: karkówka 27.08.07, 09:33
        Witam was dziewczyny!
        Od jakiegoś czasu wczytuje się w wasze formum i widze że wy tu
        bardzo zaprzyjaźnione jesteście.
        martucha90 ja karkówke czasem robie tak jak schabowego oczywiście
        marynuję ją najpierw (pożniej smarze w panierce jak schabowy) a
        nastpnie wkładam kotleciki do naczynia zaroodpornego podlewam
        troszke wodą zeby sie nie przypaliły i dodaje cebulki smileteż bardzo
        smaczne.
        Polecamsmile)

        a wracając do waszego forum pomyślałam ze cos tam napiszę (w sumie
        myślałam ze już nie bede musiała pisać) ale chyba dalej bede musiała
        się starać(kolejny cykl) bo coś mnie podbrzusze pobolewa i chyba
        przyjdzie do mnie @.
        Pierwszy cykl starań przeszedł w klęskę bo prawdopodobnie doszło do
        naturalnego porobnienia, no i teraz znowu czuję ze mi nie wyszło sad
        No ale cóż nie pozostaje mi nic tylko dalej się starać.
        Pozdrawiam wszystkie forumianki
        • mjulka :) 27.08.07, 09:43
          no to mamy tu kącik kulinarny teżsmile
          witam nówki u nassmile

          dziewczyny, kiedy Sotie wraca? chyba na dniach, u niej to juz 27 dc,
          ciekawe, czy wrócą tylko we 2?big_grin
          I ciekawe czemu Sil.bi się nie odzywa do nas? Ona też na finiszu
          cyklusmile
          Zresztą większość lasek w II fazę się już wgramoliła. Będzie się
          działo lada dzieńsmile!
      • mercy2 Re: karkówka 27.08.07, 10:41
        No to wróciłam !!! Ale weselicho było udane. Już od lat się tak nie
        bawiłam. Co prawda nie było orkiesrty tylko DJ, ale jak ktoś chciał
        i umiał się bawić to umiał to wykorzystać.
        Mjulka-dziei za boćki!!! Może one coś dobrego przyniosą, bo na te
        normalne jak widać za bardzo liczyć się nie da wink
        Co do mięska. Ja mięsko posypuję ziółkami:bazylia, oreano, pierz,
        czerwona papryka, sól, ziele angielskie. Wszystko wstawiam do
        lodówki najlepiej na noc. Potem wkłądam do piekarnika zawinięte w
        filię aluminiową i piekę. Pod koniec odkrywam i żeby złapało kolor
        piekę jeszcze z 15-20 min. Place lizać. Polecam wink
      • mercy2 Re: karkówka 27.08.07, 10:41
        No to wróciłam !!! Ale weselicho było udane. Już od lat się tak nie
        bawiłam. Co prawda nie było orkiesrty tylko DJ, ale jak ktoś chciał
        i umiał się bawić to umiał to wykorzystać.
        Mjulka-dziei za boćki!!! Może one coś dobrego przyniosą, bo na te
        normalne jak widać za bardzo liczyć się nie da wink
        Co do mięska. Ja mięsko posypuję ziółkami:bazylia, oreano, pierz,
        czerwona papryka, sól, ziele angielskie. Wszystko wstawiam do
        lodówki najlepiej na noc. Potem wkłądam do piekarnika zawinięte w
        filię aluminiową i piekę. Pod koniec odkrywam i żeby złapało kolor
        piekę jeszcze z 15-20 min. Palace lizać. Polecam wink
        • wiosenka1 prl pewnie skoczyła 27.08.07, 11:18
          ale co tam, mam nadzieje że pęcherzyk pękł, oj bolał bolał
          szczególnie w łóżku ha ha

          tempka u mnie niemrawo w góre idzie, mam nadzieje że jutro skoczy
          wyżej

          Mjula trzymam kciukasy za Twój peknięty

          nowe dziewczynki witam Was b. serdecznie, piszcie piszcie, nie
          podczytujcie tylko

          Mentafolia odpoczęłaś na maksa rozumiem? Doczytałam doczytałam, że M
          się Ciebie pytał, pewnie znuuuufff czy Go kochasz? Czemu Go tak
          męczysz, wstręciucha ta Mentaf mówie Wam, z chłopem nie chce
          zamieszkać, no no, lepiej chce mieć od nas???? czemu Ty Mentaf masz
          mieć prl w normie? mi non stop skacze przy moim M, ha ha

          tak tak mój M jest dobry, nie zasłużył na taką wredote jak ja, ja
          wymyslam sobie problemy, jak i niech mam to wymyslam, jeszcze
          zdążycie mnie poznać

          uciekam, ale będę za godzinke

          piszcie piszcie bo uwielbiam Was czytać

          karkówka mnie nie grzeje, ale dla M zrobie zrobię, oj po karkówce
          ochoty nabierze, ha ha

          a wiecie on bedzie brał jakis hormon na poprawę nasienia, ponoć ten
          lek podwyzsza testosteron, myslicie że libido Mu sie zwiększy???
          huurrrraa

          Tesi kochana jak działeczka i domek, to działeczka budowlana?

          Mercy oj i ja bym, poskakała na weselu bo trochę puchnę ostatnio!!!!
          • aneczka_78 Re: prl pewnie skoczyła 27.08.07, 11:54
            Witam Was wszystkie.
            W sobotę byłam na imprezce - spotkanie z klasa ze szkoły podstawowej.
            Było super, no i dlatego wczorajszej tempki niet.
            Oj dziewczyny szczujecie tą karkówkąsmile
            Ja też w II fazie, owulka później niż zwykle, do tego bardzo jajniki bolały
            szczególnie w łóżku podczas staranek. Teraz też mnie pobolewaja ale to taki
            sekundowe ukłucia.
            • poppy76 Re: prl pewnie skoczyła 27.08.07, 12:16
              Juz jestem z powrotemsmile
              Witajcie kobiety!

              Luknelam na tempki, Tess, ladne masz! Toz to druga faza u wiekszosci, wiec
              pewnie bedzie ciekawiesmile

              Mielismy z M romantyczne popoludnie wczoraj, po 10 dniach niewidzenia rzucilismy
              sie na siebie niemalze.

              Bylam u gina, badania zrobilam, Fsh/LH wskazuje na pco, prolaktyna w granicach
              normy, ale za wysoka, testosteron niziutenki, Tsh mi skoczylo wyzej niz
              kiedykolwiek, na dokladke mam jakiegos miesniaka, na razie jest niewielki,
              jakies 7mm, ale i tak wymiekam. Lekarka chciala mi zapisac clo, ale ze na
              odleglosc nie bede sie leczyc, to propozycja odpadla. Juz nie chodzi nawet o
              brak monitoringu, jakby cos sie dzialo, to to nawet nie mam sie jak skontaktowac
              z nia.
              Powoli zaczynam sie nastawiac, ze raczej nam sie nie uda, najwyzej rozczaruje
              sie przyjemniesmile

              Wczoraj wchlonalam sporo wina, pewnie dlatego dzis temp wysoka, poprawie jutro.
              chyba pojde sie przewspac, bo padam, urlop mam tylko do jutrasad
            • tessie124 Mały biały domek... 27.08.07, 12:40
              Witajcie,

              Dziś tempka u mnie wysoko bo ok 37, więc definitywnie jestem w drugiej fazie...

              Przepisów ciekawych to chyba nie znam, bo jak coś gotuję to raczej na wyczucie i
              oko... jest to zjadliwe, może nawet smaczne niekiedywink ale żeby to były
              przepisy warte polecenia to nie wiem...

              Domek, tak domek... hm ciężka sprawa... Bo wiadomo, chcielibyśmy wydać jak
              najmniej... widzieliśmy działeczkę i są tam 2 domki jeden to malutki
              (murowany)30m2, drugi drewniany w lepszym nieco stanie 70m2. 12 lat stały puste
              a wcześniej mieszkała tam jakaś kobieta i umarła. Także to są stare domki... ze
              40lat mają. Ogród zarośnięty niemiłosiernie. W sumie to niedrogo chcą bo 40tys
              zl. Tylko problem jest bo nie ma dojazdu do działki... trzeba by dokupić jeszcze
              kawałek lasu właściwie, i zrobić drogę.Tylko wtedy to już nie jest 40tys. Tak
              więc to odpada... Nie podoba mi się bo tam trzeba włożyć w to masę kasy, aby to
              doprowadzić jako tako do stanu... No i ten brak drogi...nie do zaakceptowania...

              Widzieliśmy puste działki bez budynków, jedna pusta bez drzew, ale przy głównej
              drodze, niby wszędzie blisko, no ale wiadomo drogą samochody jeżdżą... Mi
              naprawdę trudno dogodzić... tam brak drogi źle, tutaj jest droga też źle...
              Kolejne co widzieliśmy to podobało mi się...hm działka 5000m2 zarośnięta
              lasem... dobrze usytułowana. Z jednej strony wiejska droga i z drugiej równolegle
              wiejska droga. Po dwóch stronach prostopadle do dróg są inne posesje... Ja to
              czuję w sobie duszę inwestora, bo taka działkę podzielić, na każdej wybudować
              dom i sprzedać... Tylko najpierw trzeba mieć kasę i inwestować... Ja to bym
              nawet chciała pokombinować... Niestety mój M pewnie myśli, że to moja kolejna
              ekstrawagancja i to zbyt kosztowna...
              Widzieliśmy coś jeszcze, tylko to na razie nie jest na sprzedaż... ponoć ma być
              jesienią i to nam się podobało najbardziej... To tyle jeśli chodzi o domek...

              Pozdr

              Tess.
    • wiosenka1 leki 27.08.07, 12:18
      ale wydatek byłam w aptece, dla M lek na 20 dni (kuracja 3 msc)
      proviron-25 - 50zł, kupiłam tylko jedno opakowanie, bo może si.ę
      jednak uuuuuda!!!! plus witaminki androvit 22zł, teraz M zaczął
      kosztować, ha ha, nie tylko moje monity

      CZUJE SIE CHORA AAAAA, tak często bywam w aptece

      Mentafolia widziałam preparat naturalny chrząstki rekina, ale sie
      usmiałam
      • wiosenka1 ależ owulek 27.08.07, 12:30
        sie posypało faktycznie, Aneczka u Ciebie wszystko ok, ładna tempka

        dziewczyny czemu u Aneczki widać prztulanka na wykresie, a u mnie
        nie? czy Aneczka masz vipa czy jak?

        cześć Poppy, kurcze fajnie jednak mieszkać w Polsce, płaci sie za
        wszystko, ale wogóle jest jakas mozliwość pomagania swojej
        płodności, ale dzielnie idziesz przez to wszystko i tak trzymaj
      • mercy2 Re: leki 27.08.07, 12:31
        Taaaaaaaaak, wyprawa do apteki to wyzwanie dla portfela. Jak juz tam
        moja noga postanie to tylko za głowę się łąpię sad Sam wiesiołek niby
        nic, ale jest to pewien koszt jak się kupuje więcej niż jedno
        opakowanie... sad
        • aneczka_78 Re: leki 27.08.07, 12:41
          Wiosenko nie mam vipa, cos tam zaznaczyla zaraz lukne to Ci powiem
        • mjulka Re: leki 27.08.07, 12:47
          elo Poppysmile
          fajnie, że już jesteś, tylko nie fajne masz wieścisad, ale grunt że
          Cię pogoda ducha nie opuszczasmile
          Ja wydałam na leki zw. z kamicą ponad 200 zeta. I to przez głupotę
          lekarza, który przepisał mi jakieś końskie dawki, głównie specyfików
          rozkurczowych i moczopędnych do stosowania podczas ataku. Kamyczek,
          który mam w nerce może się ruszyć i za rok i za dwa, więc się
          medykamenty z pewnością przeterminują i dwie paki szlag trafi. I
          mnie teżsad, toż to 3 monitysmile
          • aneczka_78 Re: leki 27.08.07, 12:59
            Jezeli sie nie pomyliłam to trzeba wejsc w HOME PAGE SETTINGS i tam mozna
            zaznaczyc Publish Intercourse Data
            • wiosenka1 Re: leki 27.08.07, 13:15
              Aneczko nie znalazłam tego , znalazłam home page setup, ale może
              jednak nie będę zaznaczać, mam na ręcznym wykresie, więc sie nie
              pogubie, hi
              • aneczka_78 Re: leki 27.08.07, 13:30
                Wejdz na swoj wykres z listy sierpniowej i wtedy masz po lewej stronie
              • mercy2 do Wiosenki 27.08.07, 13:31
                Wiosenko, pliz luknij w mój wykresior i powiedz co o nim sądzisz?
                Tak na moje oko to jakiś dziwny. Na początku cyklu tempka dziwnie
                niska, a teraz powyżej 37 nie idzie, jakby się termometr popsuł sad
                Wogóle niepodobny do poprzedniego wykresu, choć wiem, że każdy cykl
                jest inny, ale coś mi jednak nie gra.
              • mjulka nowy wątek 27.08.07, 13:34
                czekamy do września, czy może która chętnasmile
                • karpikowa81 Wykresik 27.08.07, 14:03
                  Dziewczyny słuchajcie a gdzie wy umieszczacie swoje tempki i jak to
                  sie robitongue_out bo ja to zielona troche jestem hihi.
                  Podzelcie sie waszą wiedząsmile
                  pozdrowionka
                  -------
                  Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ae na tym, że
                  potrafi się podnieść.
                  • poppy76 Re: Wykresik 27.08.07, 14:30
                    Karpikowa, wrzuc www.fertilityfriend.com, zarejestruj sie tam, powinno byc
                    bezprblemowo, jak by cos, to dziewczyny Ci podpowiedza, bo niektore z nas mialy
                    pewne trudnosci. ff czasem plata figle.
                • poppy76 Re: nowy wątek 27.08.07, 14:26
                  Czekamy? w koncu to tylko pare dni zostalosmile bedziemy miec prawdziwie wrzesniowy
                  watek!
                  • wiosenka1 usg nr 2 cykl 7 27.08.07, 14:42
                    ha jaki opis

                    pęcherzyk w piatek 22mm, dzis już go nie ma, tempka skoczyła w
                    sobotę, płynu w zatoce D bardzo mało, ale gin uspokoił mnie że
                    czasem on się utzrymuje do @, a czasem szybko sie wchłania

                    dziewczyny zaczynam glówkować: może ja jednak owu mam co cykl? tyle
                    że jak robie tylko dwa razy usg w cyklu to mozna sie nie wstrzelic

                    bo dzis pecherzyka nie było i płynu nie było, wiec sam gin
                    powiedział że bez piatkowego usg, dzis by stwierdził że owu nie
                    było, ha

                    jak wrócę do domu to przeanalizuję sobie, bo tam mam zapiski

                    ha jeszcze si.e okaże że ja płodna jak prawdziwa babka, i co ja tu
                    robię????
                    • wiosenka1 nowy wątek we wrześniu 27.08.07, 14:49
                      dla mnie ok

                      Mercy czepiasz się i tyle, no jest inny od poprzedniego, ale tak
                      zawsze będzie bo to inna gra hormonów, ja nie mam dwóch podobnych
                      wykresów.
                    • wiosenka1 cenne info od gina 27.08.07, 14:55
                      orzekł że jeśli owu była nieprawidłowa (pusty pecherzyk lub nie
                      dojrzał) to lutealna zawsze się skraca, a jesli zaczyna się wydłużać
                      to z niepeknietego robi się torbielka

                      chyba w związku z taką pacjentka jak ja, postudiował NPR, ha

                      a tak dodatkowo to mam juz zapisane clo, 1 i 2 cykl 1 tabl od 3-8dc,
                      3 cykl 2 tabl od 4-9dc, tak mi to szybko zapisał i w sumie chyba sie
                      zdziwił że nie wiem, ha ha, w 3 cyklu z clo robi sie 1 dniowe
                      przesuniecie, tak mi powiedział

                      i mam juz skierowanie na hsg, w tym tygodniu sie mam zabukować na
                      jakis termin

                      oby to wszystko mi sie nie przydało
                      • wiosenka1 Mercy 27.08.07, 15:08
                        jeszcze mi się nasunęło, ale po cóż ma Ci takie rzeczy pisać, może
                        była sytuacja, że w zeszłym cyklu miałas pięęęknąąą owulkę i super
                        wysoki prg i stad taka pnąca się tempka,a w obecnym cyklu owu była
                        byle jaka (nieprawidłowa) i niezbyt wysoki prg i stąd tempka juz
                        spada i nie osiągnęła 37,1, choc wcale nie musiała tego zrobic jak w
                        poprzednim cyklu

                        tylko Mercy spokojnie, ja nie wróżka, a jesli nawet to omylna, więc
                        wszystko jest ok, owulek co cykl mieć nie musimy, bo im dalej w las
                        tym ich mniej
                        • istota tempka 27.08.07, 15:22
                          a to gdzies jest powiedziane ze tempka ma byc 37,1??
                          i co to znaczy ze Mercy miala nieprawidlowa owulacje? przeciez to na
                          nia stawiamy w tej rundzie!
                          no i na wiosenke oczywiscie i na mnie wink
                          • mercy2 Re: tempka 27.08.07, 15:31
                            Istota - dzięi za wsparcie, dzięki takim osobom jak Ty nawet jeśli
                            zbliża się @ to mi ona nie straszna wink
                            Wiosenko, spytałam tak, żeby zgłębić temat i dlatego OGROMNIASTE
                            DZIĘKI za odpowiedź. Jak sie ma trochę wiedzy to się inaczej patrzy
                            na te wykresiki. O to mi chodziło. Pisz śmiało, ja daleka od
                            denerwowania się wink
                            • istota Re: tempka 27.08.07, 15:36
                              ja jestem toatlnienakrecona w tym cyklu, nawet sobie spadek
                              implantacyjny wypatrzylam dzisiaj, wiec @ bedzie dolujaca

                              trzymam kciuki za Ciebie Mercy. Moze @ nie przyjdzie
                              • wiosenka1 do monitora 27.08.07, 15:49
                                sie smieje, jak Cię Istotko czytam, ha ha, ha

                                ja staram się nie nakręcać, ja juz sobie wmawiam, że pewnie mam owu
                                co cykl, monit niedokładnie robiony i pewnie jestem niedrożna albo
                                zepsuta, i wmawiam sobie że lada dzień popłynę, tak mi sie skróci
                                lutealna z wrażenia, no własnie a wogóle kiedy ja tak na maksa
                                popłynę, chyba juuz nigdy w życiu nie bedzie mi dane odkleić
                                papierka od prawdziwej podpaski, albo pociągnąć sznureczek z
                                prawdziwego tampona

                                no córka to jedyna szansa kupowania podpasek, ale jak zrobić tę
                                córkę???

                                a tak wogóle, toż ja płodna toz mam owu
                                • istota Re: do monitora 27.08.07, 16:05
                                  ja musze leciec bo M na mnie krzyczy, tylko cie Wiosenko szybciutko
                                  opieprze, nie zadna tam zepsuta
                                  co mialas z matematyki? nie wiesz ze 40% szans to mniej niz polowa?
                                  i dlatego nie wychodzi, no ale w tym cyklu to kto wie ..... trzymam
                                  kciuki smile
                                  • wiosenka1 Istotka 27.08.07, 16:25
                                    no podziekował za opieprzenie, w końcu dopiero w domu mnie ktoś
                                    opieprzy, ha ha

                                    z matmy byłam alfa i omega, teraz tez jestem ale w tej podstawowej
                                    matmie (polak mierna), ale ja się zepsułam, raczej postarzałam, bo
                                    ja cały czas porównuję swoje poprzednie zajścia, ale byłam czyzby
                                    młodsza, skoro mam dopiero 17 lat

                                    ha ha, dzis ogólnie palma mi odbija
                                    • mjulka Wiosenko 27.08.07, 16:37
                                      wiem już wiemsmile, poszły komóry w ruchsmile, obstawiam piatek wieczór
                                      późnysmile
                                      • mercy2 ff 27.08.07, 17:14
                                        chyba ff się zablokował, bo nie mogę koleżance zaproszenia wysłać sad
                                        • wiosenka1 Re: ff 27.08.07, 18:43
                                          Mjula jedziemy na tym samym wózku, u mnie może pękło w piatkowy
                                          wieczór, ale tak bym, chciała żeby jednak w sobote, większe szanse.
                                          • poppy76 Re: ff 27.08.07, 19:21
                                            Eh, co ma byc to bedzie moje drogie.
                                            Gin mnie pocieszyla, ze u zdrowych calkowicie kobiet zdarzaja sie bezowulacyjne
                                            cykle, albo np z krotsza lutealna, po 30 czesciej niz wczesniej, ze w sumie to
                                            powinnam troche przycisnac gp, bo w sumie przy ponad 2letnich staraniach, to
                                            cos moze byc nie halo.

                                            Tess, mi tez sei marzy maly domek, nawet znalazlam wioche w gorach, gdzie mi sie
                                            cholernie podoba. Mam nadzieje, ze tam byloby nas jeszcze stac, by cos kupic.
                                            W ogole, to mam dosc uk jak na razie. Moze to nie chodzi o uk, tylko o londyn.
                                            Ale na wyniesienie sie poza na razie wbrew pozorom nas nie stac, z praca tez
                                            jest trudniej chyba, bo za mna chodzi totalna wiochasmile I mysle sobie, ze moj M
                                            tez dojrzewa do wyprowadzkismile Oboje wiemy, ze nie chcemy sie w London zestarzec!

                                            Ceny w aptekach, no coz, porazkowesmile w labie tez, zostawilam tam lekka reka
                                            ponad 300 zl.Mialam zbadac jeszcze cukier i insuline, ale mi sie odechcialo,
                                            wystarczy na raziesmile
                                            Tym bardziej, ze mam lekka anemie, no, trzeba bylo cos w tych zylach zostawicsmile

                                            Owocnego bzykanka wam zyczesmile
                                            cmok
                                          • mjulka Re: ff 27.08.07, 20:11
                                            Wiosenko ano na tym samymsmile
                              • aneczka_78 Re: tempka 27.08.07, 15:50
                                Wiecie co własnie przypomniało mi się jak mi siostra kiedyś powiedziała (jeszcze
                                się nie staraliśmy), że ona z drugim dzieckiem to miała problem zajsc w ciaze i
                                juz mysleli ze nici z tego.
                                Spytałam to ile sie staraliście i odpoiwedz powaliła mnie na łopatki:
                                w drugim miesiacu sie udało.
                                Pozostawiam bez komentarza (ale swoje jej wtedy nagadałamsmile)
    • kae1 Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 27.08.07, 15:52
      witajcie Kochane smile
      zeszłam z wyżyn kulinarnych, dwa dni w kuchni siedziałam, żeby
      imieniny zrobić, ale myślę, że się udało, bo goście zadowoleni
      wyszli i.. najedzeni smile
      jeszcze Was nie poczytałam, może zrobię to wieczorem, a za ten brak
      zdjęć to możecie na mnie nakrzyczeć, nie mam żadnego wytłumaczenia,
      żadnego sad
      jutro wybieram się na badania hormonów i trochę się denerwuję, co
      wyjdzie, nigdy nie robiłam, mogą mi różne cuda wyjść..
    • wiosenka1 Mjuleczko 27.08.07, 15:53
      już wiesz?
      • malutka1939 Re: Mjuleczko 27.08.07, 20:25
        hej kochane ja od jutra brykam po Bieszczadach. Buziolki nie bedzie mnie tylko 3
        dni smile Tym czasem trzymam kciuki za poniektóre w końcówce cyklu smile Strzałka smile
    • mentafolia Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 27.08.07, 21:40
      Skąd Ci się Wiosenko uroiło żeś niepłodna?
      Płodna,płodna jak królica smile

      Pamiętaj,za dwa tygodnie opijamy Twoje ktechy.
      Powiedz mi skad takie info,że po poronieniu układ hormonalny wraca do normy do
      63dni?
      Szczerze mowiąc to nigdzie o czymś takim nie czytałam i bardzo jestem ciekawa o
      co chodzi.Dlaczego akurat 63 dni,a nie na przykład 67? smile)

      Malutka,czy ewentualne in vitro juz w tym roku?Super by było.prawda?
      Ale nie ustawajcie w staraniach,przecież Ty miewasz owu.Rzadko,bo rzadko,ale są smile

      Jutro wracam do pracy,szlag sadNie chce mi się

      Ensata,co z tymi konfiturami?Tez po łebkach czytasz? big_grin

      • mercy2 Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 27.08.07, 22:33
        a i wreszcie po kłopotach technicznych mam modem w domku smile)))
        Teraz będę mogła dłuzej z wami na forum być, nie tylko w czasie
        godzin pracy ! YUPI smile)))
        • wiosenka1 dziewczynki 27.08.07, 22:43
          super mercy, fajnie, zawsze to jedna para rąk do pisania więcej

          wiesz Mentaf mnie dziś głupawka ogarnęła i tak sobie bredziłam pół
          żartem pół serio
          a te 63 dni to info od gina, pewnie książkowa, ale co
          tam...zaczerpnełam tej info jak Ensata czekała na @ po poronieniu

          Ensata jutro wyjeżdża na 2 tygodnie, wiec pewnie o konfiturach juz
          nie napisze

          dziewczynki prosze piszcie piszcie, leniuszki z was straszne

          Malutka poogladaj i popodziwiaj góry za nas tu wszystkie, mi tesnko
          do wyjazdu, ale juz nie w tym roku.

          Nad morzem buuu zimni, teraz gdzies 12 stopni. Zimno jak cholera.
    • wiosenka1 fajna info 27.08.07, 22:48
      w innym wątku przeczytałam:
      "Po peknieciu pecherzyka jajeczko wypada i zostaje wychwycone przez
      jajowod i
      zaplodnienie nastepuje w jajowodzie.

      Czyli mimo dobrych wynikow badan itd. ciazy moze nie byc, bo np.
      jajeczko
      przykleilo sie gdzies, albo jajowod je gdzies "zgubil"..."


      ale to fajne

      dziewczynki może z nami wszystko ok, tylko nasz jajowód ciągle
      piłeczki nie łapie
      • tessie124 Re: fajna info 27.08.07, 23:33
        No cóż Poppy London jest fajny jak się pojedzie na miesiąc... a nie na stałe.
        Tak samo jak Wawka... całe życie mieszkam w Wawce i odkąd pamiętam to wracając
        do Warszawy myślałam 'Boże jak ja kocham to miasto' a teraz to czuję, że się tu
        duszę. Tłok, smród, korki... jedyny plus, że znam miasto raczej dobrze, tzn te
        dzielnice w których bywamwink
        Dostaliśmy dzisiaj list od szwagra z Sheffield, otóż sprzedał dom i
        przeprowadził się do Irlandii... Trzeba było odkupić ten dom (piękny, i co
        dziwne tańszy niż dom w Warszawie, o niebo tańszy...) i szukać tam pracy...
        Trudno za późno...

        Wiosenko, zapłodnienie zawsze następuje w jajowodzie, a dokładniej w bańce
        jajowodu... dlatego istnieje niebezpieczeństwo, że zarodek zechce się
        zagnieździć zanim dotrze do macicy i mamy wtedy ciążę pozamaciczną jajowodową,
        która niestety stanowi poważne zagrożenie dla życia kobiety i nie ma szans na
        uratowanie dziecka. Nie wiem natomiast gdzie następuje zapłodnienie gdy zarodek
        zagnieździ się w jamie brzusznej. Jest to ciąża pozamaciczna, wysokiego ryzyka,
        ale możliwa do donoszenia. No i oczywiście poród jest zawsze cięciem
        cesarskim... Kiedyś oglądałam program w telewizji i był tam opisany przypadek:
        kobieta jest w ciąży bliźniaczej, po kilku miesiącach okazuje się, że to jest
        ciąża trojacza, tylko trzeci płód jest w jamie brzusznej. Otóż okazało się, że
        to była pierwotnie ciąża jajowodowa, jajowód pękł, ale nie było krwotoku ani
        poronienia. Kobieta nie zgodziła się na usunięcie ciąży brzusznej. Rozwiązanie
        zostało przeprowadzone za pomocą cięcia cesarskiego. Był problem z łożyskiem w
        jamie brzusznej, bo nie mogło być usunięte (nie pamiętam dlaczego), ale wszystko
        się udało. Dzieci były zdrowe, matka przeżyła, łożysko wchłonęło się, nawet nie
        wiedziałam, że coś takiego jest możliwe... ale napawa optymizmemwink
        Przypuszczam, że jajowód wychwytuje jajeczko w 90% (jeśli nie w 100), pozostaje
        pytanie, czy jest na tyle drożny by przepuścić plemniki i zapłodnione jajo...

        Pozdr

        Tess.
      • mentafolia Re: fajna info 27.08.07, 23:41
        Wiosenko,takich banalnych przyczyn może być wiele.
        Np.zarodek może się osunąć po ścianie macicy.Albo partia plemników może być
        niezdolna do zapłodnienia.Seks może być za późno lub za wcześnie...
        Nie wiem tylko gdzie jajowód może zgubić jajko haha.
        A najlepsze jest to,że jajko i plemnik muszą się...polubić smile.

        To może któras z Was podrzuci przepis na te nieszczęsne konfitury?
        Co do mięs to ja nie jadam prawie wcale,sa dla mnie bleee.Jedynie mielone mięso
        toleruję od czasu do czasu.A z grilla w życiu nie jadłam.Kiełbachy tez nie.Za to
        M uwielbia,niestety ostatnio trochę skoczył mu cholesterol,więc musiał
        odstawić.Kiełbasy nie jadł 2 miesiące,więc jak mu na plażę przyniosłam taką z
        grilla,to się dorwał do niej jak niedzwiedź do ula i wpieprzył w minutęsmile)
        • istota konfitury 28.08.07, 00:21
          jaka jest roznica miedzy konfiturami a dzemem? bo ja mam zaproszenie
          na zbeiranie jezyn i wlasnie tu gotowanie.x3m.pl/index.php?
          przepis=5356 czytam przepis na konfiture i nie wyglada jak dzem, a
          zawsze myslalam ze to inna nazwa na to samo

          ktos moze wie co to znaczy odszumowac?
      • istota a moze 28.08.07, 00:34
        sobie tak mysle ze moze bysmy wymyslily naszym M nicki forumowe, pod
        warunkiem oczywiscie ze wszystkie sie beda zaczynac na m
        bo do mojego jakos m nie pasuje a monster np juz bardziej smile
        • mjulka szumowina 28.08.07, 08:58
          to takie coś, taki syfek, co zbiera się na wodzie podczas np.
          gotowania zupy. Nie wiem, czy podczas robienia dżemu/konfitur (też
          nie wiem na czym polega róznicasmile) też się zbiera ten szlam, ale nie
          wątpliwie podczas gotowania wywaru trzeba to usunąćsmile, czyli pewnie
          właśnie odszumowaćsmile
          • wiosenka1 nie zdążyłam 28.08.07, 09:05
            zrobic dzis listy, ta Mjulka jest za prędka, specjalnie wstałam
            7:30, w pracy 9:03 a tu już lista!!!!
            • mjulka Re: nie zdążyłam 28.08.07, 09:15
              hehesmile taka ja prędkasmile
              Wiosenko, to kiedy testujemy?big_grin
          • wiosenka1 konfiturki 28.08.07, 09:18
            dzem ma więcej wody w sobie bo gotuje się owoce, natomiast konfitury
            czasem nawet się smaży są intensywniejsze w smaku, dzem i konfotura
            inna konsystencja

            jak sie owoce gotuje tez szlam sie zbiera, taki biały, w sumie
            zależy jakie beda owoce

            mowicie o nickach dla M, hmmm no to sie posypią matoły,
            mruki,mzbuki,miśki itp

            czy ja wiem czy do mojego coś pasuje? kiedyś był Kotek to może
            miauczuś, bo i mnie miau, i tamtą miau
            • wiosenka1 Re: konfiturki 28.08.07, 09:20
              Mjulka ja nie testuję, o nie, czekam do przynajmniej do 14 wyzszych.
              A Ty?
              • mjulka Re: konfiturki 28.08.07, 09:49
                ja też nie testujęsmile, już wyczerpałam limit testowania w poprzednich
                cyklachsmile
                No i pregnyl w dupala dostałam, więc wynik nie będzie miarodajny.
                Już się kiedyś wkręciłam bladą krechą (nie tylko ja ją widziałamsmile)
                po 14 dniach od zastrzyku, a beta <2
                Gdybym mierzyła to i 17 wyższych mogłabym mieć, a ciąży niesmile,
                wiesz, że u mnie lutealna końca nie masmile

                Do mojego M, M z pewnością nie pasuje, bo on nawet nie mój Msmile
                • aneczka_78 Re: konfiturki 28.08.07, 10:12
                  Witam
                  No już mamy dwie z 2 krechami - czyli sierpień był dobrym miesiącem i wychodzi
                  na to że jeszcze któraś z nas dołaczy.
                  Na ochotnika to mogę być ja. Ale co mi pisane niewiem, ale jak nie to spoko
                  napewno we wrześniu mi się uda.
                  Chociaż w tym miesiącu to pewniak że się nie udało (tak czuję), i nawet nie
                  zamierzam testować i nie nakręcam się.
                • istota Mjulka 28.08.07, 11:09
                  do Twojego Mjulek by pasowalo smile
                  • karpikowa81 Re: Mjulka 28.08.07, 11:21
                    No ja cały czas udaje ze mi nie zależy ze jak bedzie dzidzia to
                    będzie, ze dopiero co zaczęliśmy sie starac itp... ale w głebi duszy
                    każdy ból podbrzusza na koniec cyklu mnie dołuje. Wolałabym zaliczyć
                    wpadkę niż czekać na dzidzie to frustrujące troszeczke. I jeszcze
                    jak słysze w TV ze jakaś matka skatowała...to mnie kurw..bierze,
                    albo ze znaleźli na śmietniku.. itp
                    No tak ale Rzym też nie odrzu zbodowano..smilewięc troche pokory i
                    czekam..

                    -------
                    Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że
                    potrafi się podnieść.
                    • karpikowa81 Re: Mjulka 28.08.07, 11:25
                      oj ale gafy szczelam sorkii dziewczyny za błedy w pisownitongue_out
                      -------
                      Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że
                      potrafi się podnieść.
          • istota Re: szumowina 28.08.07, 11:06
            dzieki Mjuleczko smile jakos z zupy zawsze zbieram a z dzemem mi nie
            przyszlo do glowy, pewnie dlatego moj dzem truskawkowy ma zwykle
            smieszne smugi smile
    • mjulka Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 28.08.07, 10:15
      Aneczko, obyś się nie myliła smile
      • anitaja przepraszam ale musze :( 28.08.07, 10:26
        musze gdzies tego smutku wylac... wrocilam z urlopu i nakrecilam sie
        ze sobie mala tajlandzka fasolke przywioze, tak wiecie teraz to na
        pewno sie uda, musi sie udac (tak sie nastawialam, ze sie nie
        nastawiam) no i co dzisiaj 36dc i raniutko test... i jedna kreska, o
        jedna za malo! znowu...
        • aneczka_78 Mjuleczko:) 28.08.07, 10:44
          Kochana napewno się nie mylę, ja mogę nawet oddać swoją kolejkę tym które
          czekają dłużej i nie mają jeszcze swojej dzidzi. Wyluzowałam, nie naciskam jak
          ma być to będzie. Jak nie teraz to za miesiąc.
          Trzymam kciuki za nas wszystkie.
          • mjulka Re: Mjuleczko:) 28.08.07, 10:56
            Ja swoją kolejkę odstapiłam w czerwcusmile, teraz nie odpuszczęsmile
            A tak serio, to takie długotrwałe starania uczą pokory. I
            cierpliwości. Także i ja już teraz wiem, że jak ma być to będzie.
            Nie świruję, za dużo mnie to nerwów kosztowałosmile
            I sobie czekam cierpliwie na moją kolejkę. W końcu przyjdzie, nie?big_grin

            Nie Twój Wiosenko, nie Twójbig_grin, chyba zauważyłabyś, że znikasmile
            • mjulka Re: Mjuleczko:) 28.08.07, 11:03
              Zresztą ja mam takie przeczucie, że mnie się uda dopiero wtedy, gdy
              się starać przestanęsmile. Także w tym cyklu z dzidzi nici, i w
              kolejnych też nic z tego, bo nie umiem starać się przestaćsmile
              • wiosenka1 Re: Mjuleczko:) 28.08.07, 11:22
                no ja właśnie starać się w tym cyklu przestałam, bo stwierdziłam, że
                pęcherzyka i tak nie bedzie, a gdy w piatek okazało sie że jest taki
                jeden o fi 22mm, to były bzyki, ale chyba juz za późno były

                czyli skoro przestałam się starać, ha ha, to jestem w ciąży, ha ha ha


                żartuje sobie wiem w czym rzecz

                ale to nie reguła, zobacz Mjulka miss30 z niepłodności, odpuścić nie
                odpuściła, troche sie nie spodziewała, nie ma reguły

                ja obie ciąże bardzo chciałam, i miałam raz dwa

                stare dupy jesteśmy i tyle
                • wiosenka1 Istotka 28.08.07, 11:27
                  jakie my tam gospodynie domowe??? ja tpo teraz za obiadki sie
                  wzięłam, bo dziadek M u nas jest, dziaraski dziadek, lat 82 kopie
                  nam doły, sam chciał zaznaczam dziadka nie zmuszamy

                  wiec sie nie stresuj i rób swoje dżemiki truskawkowe z pianą, hi, no
                  własnie u nas dżemów mało idzie, oba chłopaki najczęściej wciągaja
                  pasztetowe, pasztety i te wszystkie ble pochodne

                  ja tez mam wrażenie że jak jestem na forum, to nikogo nie ma, ale to
                  czas urlopów to raz, a dwa o której Ty piszesz, ja niby jeszcze nie
                  spię o północy, ale do kompa rzadko juz siadam
                  • mjulka Re: Istotka 28.08.07, 11:37
                    ja jestemsmile
                    dziś ma dośc luźny dzień, więc mogę tego okienka nie zamykaćsmile

                    matko, ja w życiu kompoty nie ugotowałam, juz o dżemach nie wspomnęsmile
                    raz ciasto upiekłam i oczywiście zakalecsmile. Najlepiej mi wychodzą
                    schabowesmile

                    Z Mjulka się uśmiałam, dziś chyba go przywitam tym imieniemsmile, jak
                    się z nim drażnię, to zwę go Niuniubig_grin, nie cierpi tego, mnie też się
                    nie podoba, ale lubię go powkurzaćsmile

                    Moja babcia ma 84 lata, pochowała 3 mężów i jeszcze fikołki robismile,
                    tez dziarska babciabig_grin

                    Wiem, że Miss nie odpuściła do końca i się jej udałosmile, ale ja to
                    mam myśli jak nasza Tess czasamibig_grin, że sobie nie zasłużyłam, bo zła
                    kobita ze mniesmile
                    Poza tym moję 2 ciąże to totalne wpadki, no może pierwsza mniejsza i
                    może stąd te myśli, że jak chcę, to nic z tego?big_grin
                    • mjulka Re: Istotka 28.08.07, 11:39
                      Noemi, właśnie chciałam Ci furagin polecić, ale Mercy mnie ubiegłasmile
                      Swoją drogą to ładnie spiżarenkę wyposażyliściesmile
              • anitaja Re: Mjuleczko:) 28.08.07, 11:30
                ale... jak nie myslec, zeby nie myslec, juz mi brak spontanicznosci
                a maz patrzec nie moze na wykresy. We wrzesniu Was zaskocze smile no
                moze w pazdzierniku, bo nie chce nikomu przed kolejke sie wpychac,
                wiec czekam...
      • mercy2 szumowina 28.08.07, 10:32
        w czasie gotowania dżemów zbiera się piana i ją trzeba zebrać.
        Pewnie jakieś śmiecie przy okazji też wypłyną i wszytstko należy
        pięknie zebrać. Ja dziś zabieram sie za robienie dżemów
        brzoskwiniowych, bo uwielbiam je. A jak wreszcie znajdę dobry i
        łatwy przepis na dżem z malin to też zrobię. Co roku robiłam chyba
        ze wszystkiego: z truskawek, pożeczek, jagód (taki eksperyment ale
        udany), wiśni i śliwek, ale jak rok temu zrobiła to mi jeszcze
        multum zostało więc w tym roku robię tylko kilka słoiczków wink
        To tylke w wątku kulinarnym.
        • wiosenka1 dziewczynki 28.08.07, 10:43
          Anitija (pewnie przekreciłam nick) w następnym miesiący będą dwie,
          zobaczysz, zobaczysz!!!

          Mercy ja zrobiłam 4 lata temu pełno dzemów z wisni i jagóg, w tym
          roku sie skończyły, kurcze też bym coś powekowała, bo słoiki z
          szafek wyszły już dawno temu na podłogę w piwnicy, jeszcze trochę by
          ich weszło, ale po co??? (piwnica 100m2). Cos musze zdziałać, wisnie
          lubię ale trzeba drelować!!!!

          Mjulka no taka sensacja dopiero teraz, no wiesz Twój M to nie Twój
          M??? a czyj mój? i nic nie wiem o tym?

          rety dziewczyny mój M zaczął łykać tableteczki na poprawę nasionek,
          a tam napisane, że jeśli będzie dłuższa erekcja, to trzeba tabletki
          odstawić

          JA ICH NIE ODSTAWIĘ!!!!!!!

          czekam na moment kiedy zamiast pod TV bedzie siedział non stop w
          łóżku, ha ha, aż dość będę miała

          Aneczka ja też mogę być ochotnikiem, chyba sporo by się ich tu
          znalazło
          • istota Re: dziewczynki 28.08.07, 11:21
            hehe wiosenko, dobra rzecz pomarzyc, a moze sa jakies tabletki
            zmniejszajace zapotrzebowanie na tv i komp? mojemu tez by sie takie
            przydaly smile

            alez wy dziewczynki jestescie dzielne gospodynie domowe, jak o tych
            wszystkich przetworach czytam to az mi glupio, ale ja pare kompotow
            w tym roku zrobilam i wbrew nie mam ich gdzie trzymac, a teraz po
            waszych postach dzemiki mi sie marza, mmmmmmm
            • karpikowa81 Re: dziewczynki 28.08.07, 11:24
              No ja też nic nie zaprawiałam, mój mąż przydał sie na coś i ogórki
              kisił hehe. a co do tabletek na to by nie siedzieli przy tv i kompie
              to mojemu by sie przydał eliksir odciągający od kompa. No ale
              oczywiście jak siedzi przy komputerze to on mowi ze to przeze mnie
              bo ja oglądam tv i on sie nudzi i cos musi robic...smile hehe dobre
          • istota gdzie sa wszyscy? 28.08.07, 11:22
            ciekawe czemu jak ja przychodze to zwykle nikogo nie ma, moze
            powinno mnie to mobilizowac do pracy, ale jakos nie mobilizuje smile
            • noemi27 Re: gdzie sa wszyscy? 28.08.07, 11:37
              Melduję się, że jestem smile

              Acha, co do przetworków, to my z moim M sie popisaliśmy w tym roku:
              -100 słoików ogórków kiszonych
              -30 konserwowych
              -16 kurek w zalewie solnej
              -12 kurek w marynacie (M już płacze, że tak mało)
              -10 słoików z leczem
              -35 papryki konserwowej z olejem
              -25 papryki konserwowej (takiej bardzo octowej)
              -10 słiczków z drzemem malinowym
              -baniak 15l wina z jeżyn i malin smile)

              No to tyle, ale muszę wam powiedzieć, do tej pory tylko kiszone
              ogórki robiliśmy, ale w tym M postawił mnie pod ścianą, że on chce
              coś konserwowego taj jak mama robiła. No a ja na to, że nie umiem.
              To obdzwonił wszystkie moje ciotki i już nie miałam wyjścia.
              Nie chcwaląc się jak na pierwszy raz, to ta papryka konserwowa z
              olejem wyszła mi przepyszna smile
      • noemi27 Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 28.08.07, 11:26
        No i znowu mam zaległości u Was. Rany, a tak lubie tu siedzieć. Szef
        cały poprzedni tydzień okupował nasze biuro, to się nie dało
        posiedzieć, ale wraca dopiero za tydzień, to teraz luzik. Skolei w
        domu miałam inwazję gości i nie wypadało mi przy kompie siedzieć, bo
        oni na cały weekend zostali.
        Mało tego to załapałam zapalenie pęchęrza w sobotę i umieram do
        dziś. Zeżarłam Urosept, żłopie jak wariat herbatki, a teraz biore
        Urosal i do tego nasiadówki i nadal umieram, a wczoraj już było
        lepiej, a dziś gorzej. Chyba bez wizyty u lekarza się nie obejdzie sad
        Być może to zapalenie prorocze jest, bo jak zaszłam 2 lata temu, to
        też miałam zapalenie pęcherza. Hmmm, nakręcam się?

        No to ja lepiej pójdę po kolejną herbatkę smile
        • istota Noemi 28.08.07, 11:30
          witaj w klubie nakrecajacych sie

          ja nawet juz mam plan kiedy testuje, ale zaczyna miec przeczucie ze
          nic z tego nie bedzie jednak sad
          • mercy2 Re: Noemi 28.08.07, 11:36
            Noemi znam ten ból, niedawno ja tez na to cierpiałam. Urosept jest
            ok, ale najlepiej bierz Furagin-bez recepty jest, ale na recepte też-
            (3*2 tabletki), dużo pij i łykaj wit. C. To Ci pomoże na 100%.
            Zaufaj doświadczonej w tej kwestii (niestety) sad((
            • noemi27 Re: Noemi 28.08.07, 11:40
              Dzięki Mercy. Byłam w aptece i ta flądra powiedziałą, że Furagin
              jest na receptę buuuuuuuuuuu.
              Mama już jedzie ze swoim opakowaniem, będzie popołudniu.
              A do tej pory, że niby jak mam przeżyć w pracy??? Nasiadówkę sobie
              zrobić sad((( Buuuuuuu.
              • mercy2 Re: Noemi 28.08.07, 11:45
                To jakaś flądra chyba ??? Furagin jest bez recepty, tylko wtedy
                mniejsza dawka. Matko, żeby ludzie wiedzieli więcej od tych bab w
                aptece, co za świat. A wiem to napewno, bo sama kupowałam bez
                recepty.
                Mjulka tu na forum trzeba sie szybko z odpowiedzią ubiegać, bo ktoś
                może być szybszy. Tak jak Ty dziś ubegłas wiosenkę z listą wink
                hehehehe ale numer wink
                A zapas zgromadzony w spiżarni to naprawdę imponująca sprawa -
                podzielisz się ze mna przepisem na leczo? pliz...
                • mjulka Wiosenko:) 28.08.07, 11:52
                  a czemu za późno? Nic nie kumam?

                  właśnie kto testuje lada dzień?, bo nie wiem kogo gnębić?big_grin Noemi
                  dopiero za 5 dni?, a kiedy owu była, co?smile
                • mercy2 Wiosenka 28.08.07, 11:54
                  Kobieto litości...jakie zbuki, dwoje dzieci zmajstrował to jest
                  powód do dumy chyba no nie wink
                  Głowa do góry !!!
                  • mjulka Re: Wiosenka 28.08.07, 11:58
                    No właśnie Ewinkę coś wcięłosmile
                    I na Sotie czekam z wytęsknieniem, chyba jej te czarne wdowy nie
                    tknęły?smile

                    Mi się tak Wiosenko, czasem tylko do głowy zaplączesmile, i tak myślę,
                    że są dziewczyny, którym bardziej się dzidzia "należy", ot choćby
                    Tysmile. I, że egoizm przeze mnie w tej chęci posiadania dziecka
                    przemawia okrytnysmile. Ale tylko czasem tak mnie najdziesmile
                • noemi27 Leczo na zimę. 28.08.07, 12:45
                  Mercy, proszę bardzo.
                  Kładniki do mojego lecza, to głównie przegląd warzyw na ryneczku
                  warzywnym, czyli tych tańszych. Ale napiszę z czego ja zrobiłam.
                  -cukinia zielona
                  -papryka czerwona
                  -papryka pomarańczowa
                  -cebula
                  -marchewka
                  -czosneczek
                  -pomidory
                  -pieczarki
                  To wszystko pociąłam w grubą kostkę, podsmażałam na oliwie z oliwek,
                  tylko tak, żeby te twarde warzywka osobno, a te miękkie osobno.
                  Wszystko wrzucałam do wielkiego gara.
                  Ja do mojego lecza dodałam jeszcze tzw. przegląd przetworów z z
                  zeszłego roku, a tam miałam nieudaną cukinię w occie od cioci i
                  ogórki od niej i też to podsmażyłami dorzuciłam do gara.
                  Proporcje jakie kto lubi. Ja kocham cukinię i czerwoną parykę i tego
                  było najwięcej.
                  Wszystko wybełtałam w tym garze, doprawiłam solą, przyprawą
                  uniwersalną (to taka Vegeta robiona przeze mnie z 12 przypraw),
                  pieprzem i papryką czerwoną.
                  Napakowałam w słoiki i zapasteryzowałam.
                  Potem zimą mam 2 wyjścia:
                  1. albo dodam mięska i kiełbaski jak do lecza, to i koncentratu
                  pomidorowego też pewnie i będzie wtedy prawdziwe leczo,
                  2. albo podduszę pierś z kuraka dodam tego niby leczo, to będzie jak
                  sos słodko-kwaśny smilez kurczaczkiem i ryżem.
                  To jest o tyle dobre, że jakby mój M (antytalent kulinarny) został w
                  domciu sam, to bez problemu tą drugą wersje jest sobie sam w stanie
                  zrobić smile
                  Smacznego
                  • mercy2 Re: Leczo na zimę. 28.08.07, 13:00
                    Noemi - to jest naprawdę super sprawa. Oczywiście że skorzystam.
                    Uwielbiam leczo wink
                    SERDECZNE DZIĘKI smile))))
                  • karpikowa81 Re: Leczo na zimę. 28.08.07, 13:05
                    noemi27 ja to jak leczo robie to taki duyzy duży gar ze na kilka
                    bieżących obiadów jest i do zamrażenia, a pożniej jak jakaś imprezka
                    albo nie chce mi sie gotować obiadku to odmrażam i gotowe. To samo
                    robie z bigosem.
                    Natomiast ja do lecza dodaje też kabaczka no i kilka rodzajów
                    papryki z przeważaniem czerwonej(też ją lubie najbardziej). A i
                    miesiwo dodaje odrazu z koncentratem.
                    No ale musze ci powiedziec ze ten twój pomysł z kurczakiem i ryzem
                    tez jest niezły ale nie wiem czy mi sie w słoikach chciałoby mi sie
                    pasteryzowac czy poprostu bym tego nie zamroziła.
                    Pozdrowionka
                    -------
                    Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że
                    potrafi się podnieść.
                    • noemi27 Re: Leczo na zimę. 28.08.07, 13:13
                      No ja tez mroziłam do zeszłego roku, ale w tym roku wymyśliłam taki
                      niby pół produkt, przynajmniej mi zamrażarki nie zajmuje i więcej
                      pomysłów na wykorzystanie smile. W prawdzie mam dużą zamrażarę, ale tam
                      naupychane owoców i mięcha. Mrozić uwielbiam bigos, bo jest później
                      najlepszy.
                    • mercy2 Re: Leczo na zimę. 28.08.07, 13:18
                      z zamrażalnikiem dobry pomysł, ale jak sie ma mały zamrażalnik tak
                      jak ja to pomysł ze słoikami jest jedynym rozsądnym rozwiązaniem.
                • ensata Re: Noemi 28.08.07, 13:45
                  > To jakaś flądra chyba ??? Furagin jest bez recepty, tylko wtedy
                  > mniejsza dawka

                  Pomyliłas z nos-pa furagina zawsze była i jest na recepte
          • mercy2 :) 28.08.07, 11:38
            a najgorsze jest to jak się człowiek nakręca, bo zawsze z tego
            nici. Dlatego taktyka wiosenki jest najlepsza, trzeba działać z
            zaskoczenia i spontanicznie, hihihihi.
          • noemi27 Istotko 28.08.07, 11:41
            A kiedy Ty masz termin @? Bo ja za 5 dni i zatestuję jak nic. Tylko
            DrTess zapytam gdzie najlepiej, żeby nie zapeszyć.
            • wiosenka1 Noemi fajny wykres ha ha 28.08.07, 11:44
              nie testuj nie testuj czekaj
              • noemi27 Re: Noemi fajny wykres ha ha 28.08.07, 12:51
                Proszę się nie napierniczać z mojego wypasionego wykresiku smile
                Kochana, ja mój wykresik olałam totalnie, po ostatnim warjactwie.
                Dyskoteka była na całego w poprzednim cyklu to raz, a dwa, to @
                przyszła po 25 dniach - co się zdarzyło po raz pierwszy, oczywiście
                na urlopie. Termometr został w domu jak pojechałam na wakacje, a
                potem stwierdziłam, że mam go w nosie. Ale zacznę od następnego
                cyklu, bo do gina idę za tydzień w piątek. Niech poluka o co tam
                chodzi.
                A dlaczego myślisz, żeby nie testować za 5 dni? Za wcześnie?
            • wiosenka1 dziewczynki 28.08.07, 11:53
              Noemi zazdraszczam tych słoiczków, oj chyba zabiore się za robote i
              cos w tym roku porobie, mam full przepisów rewelacyjnych, bo mam
              taka klientke która zawsze mi ze swoimi słoikami wjeżdża do biura, a
              kiedys nawet sie uparła, że mam ja odwieźć do domu, i nadawała full
              przepysznych słoików, rewelacja, pychota.

              Rety dziewczyny współczuje Wam tych chorych pecherzy ja na sczęście
              nie wiem co to jest, to chyba genetyczne ciut, co? Mercy jaki ja tam
              spontan, w piatek pęcherzyk sie ujawnił, i do M dzwoniłam, żeby
              szybko wracał, ale spontan, mi tam rybka, ale M nie przepada w ten
              sposób.

              No i oczywiscie zapomniałam co komu napisać, bo jedno okno mam
              otworzone.

              Mjulka, Niunia to ja byłam przez całe dzieciństwo, słodko było,
              teraz to słyszę jędza, wredota, ot czego sie doczekałam po latach,
              jakaś Ty niedobra i zła, co Ty teraz, Ty już nie idź w ślady Tess.

              Tess Ty nas tu cichcem nie czytaj, bo jak będę w Wawce to nie
              omieszkam ... nie powiem. No.

              Ewinka a gdzie Ty się podziałaś.

              I sie rozpisałyscie, a ja miałam dziś pracować, i co z nowu nici?
              Dobrze mieć szefa nadzorujacego, oj dobrze.
              Leca zaraz kupić sobie polar, oczywiście jak będzie jaki w promocji.
              • wiosenka1 Re: dziewczynki 28.08.07, 11:56
                Mjuleczko moze za późno, w piątek pęcherzyk 22mm, mógł pęknąc w
                każdej chwili, więc bzykanko od razu mogło byc juz za późno, wiem że
                jajo żyje 12 h, ale typ B mógł nie dopłynąć, a wczesniej był seksik
                4 dni wcześniej

                ale to gdybanie na dwoje babka wróżyła
                • wiosenka1 Re: dziewczynki 28.08.07, 11:59
                  dajcie ponarzekać, tylko dziś dobrze??? od jutra będę juz dzielna

                  idę polukać te polary
                  • karpikowa81 Re: dziewczynki 28.08.07, 12:07
                    Kurcze dziewczyny ja zamiast pracować to siedze i was czytam.

                    Dzis mija 28 dzień cyklu i mam nadzieje ze nic się w najbliższych
                    dniach nie zjawi. Trzymajcie kciuki
                    -------
                    Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że
                    potrafi się podnieść.
                    • wiosenka1 Re: dziewczynki 28.08.07, 13:23
                      OJ SOTIE CHYBA NA 3 TYG WYJECHAŁA, WIĘC CHYBA POŁOWA MINĘŁA, JAKOS
                      TAK, NIEBAWEM CHYBA iVINKA WRÓCI, HUUURRRA.

                      łoj sie mi napisało

                      wyszłam do sklepu, i zaraz wracałam, bo klient przyszedł, doszłam do
                      księgarni, knizke kupiłam dla syna

                      zaraz pójdę dalekj, ale wpierw muszę tu wszystko ppoczytać

                      eee Mjulka teraz to pleciesz, mi się wcale bardziej nie należy ani
                      Tobie, ja to mam czasem tylko myśli że już dziecko prawie miałam, za
                      długo je nosiłam i szlag mnie wtedy trafia, ale smuty na bok, wtedy
                      egoizm ze mnie wychodzi i zazdrość, bo wszystkie koleżanki porodziły
                      wówczas zdrowe maluchy, a ja jakaś trefna, ha ha, żartuję

                      i wszystkie jesteśmy egoistkami w mniejszym czy większym stopniu

                      ugryzę się w język i nie powiem, ale czasem szlag mnie trafia na
                      wątki świeżynek z kosmosu jak to mówię

                      dzieci należą się wpierw tym co jeszcze nie mają dzieci a starają
                      się przynajmniej rok a latka im lecą

                      ale i tak będziemy miały wszystkie, na kolejkę niestety nie mamy
                      wpływu


                      Noemi ja poprostu z tych co nie testują a czekają, ale ja mam
                      tempki, wiec moge czekać,a Ciebie to czekanie najwyżej tylko zaleje
                      lub nie. Dobra juz się nie chichram z Twojego boskiego wykresu.


                      Istotko jedna kreska też nakreca, bynajmniej mnie, a może jeszcze za
                      wcześnie, itd, tak źle i tak niedobrze.
                      • wiosenka1 Re: dziewczynki 28.08.07, 13:26
                        Karpikowa zacytuj o jakiej liście myslisz, bo w sumie są dwie, jedna
                        lista na osobnym wątku i tam się wpisz to Cię wpiszą, a druga lista
                        to w tym miesiącu się zrobiła, to lista nakreconych.
                      • karpikowa81 Re: dziewczynki 28.08.07, 13:30
                        Wiosenka rozumiem ze z tymi swierzynkami to do mnie pijeszsmile
                        Jeśli tak to przepraszam ze cie irytuję
                        pozdrowienia
                        -------
                        Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że
                        potrafi się podnieść.
                      • istota Re: dziewczynki 28.08.07, 13:33
                        mnie tak juz to nakrecenie meczy, jak mam sobie dac na wstrzymanie?

                        mam taki plan, mam jeden test z dawnych zbiorow to go uzyje, a potem
                        zamowie nowe przez internet i jakby co nie bede mogla zatestowac
                        znowu zanim nie przyjda
                        • karpikowa81 Re: dziewczynki 28.08.07, 13:39
                          Istotaka to ty testy hurtowo kupujeszsmile? Nie zebym sie naśmiewała
                          ale ja za każdym razem do apteki lecę.

                          -------
                          Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że
                          potrafi się podnieść.
                          • istota Re: dziewczynki 28.08.07, 13:42
                            u mnie sa zawsze po dwa w paczce

                            a te co zamierzam kupic przez internet moze byc albo 5 albo 10 i sie
                            zastanawiam z iscie krakowskim skapstwem bo 5 kosztuje 2.30 a 10 -
                            3! i jeszcze do tego koszty wysylki dwa razy jakby cos
                            • wiosenka1 oj Karpikowa 28.08.07, 13:48
                              Ty mnie nie nerwuj z tymi świerzynkami, i sie chyba świeżynka pisze

                              nie o takie mi chodziło, takie co do nas przychodzą tuteeej na wątek
                              jest ok, nie pieeeeję do Ciebie, hej ja raczej nie kąśliwa osóbka, o
                              co inne mnie tu chpodzi, ale nie będę pisać, bo może kogoś urażę i
                              tyle


                              no
                              • karpikowa81 Re: oj Karpikowa 28.08.07, 13:56
                                Wiosenka masz racje co do pisowni jak pisze z rozpędu i nie
                                przeczytam co pisze to mi tak wychodzismile upsss mały błąd ale jak
                                oko drażni(chyba nie tylko moojae) tongue_out
                                a co do świeżynek to ja jestem świeżynka i też zadaje głupie pytania
                                i dlatego odrazu przepraszałam. Żeby na zaś było a nie w celu
                                zdenerwowania cie lub innej osóbkismile

                                Aha a jeśli chodzi o testy istotka to ja niezła jestem zamiast 15 zł
                                na 3 testy wydałam 35. To sie nazywa być "mądrym na odwrót"
                                Pozdrowionka
                                -------
                                Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że
                                potrafi się podnieść.
                                • istota Re: oj Karpikowa 28.08.07, 14:01
                                  dlatego ja angielskie pieniadze wole, jakos latwiej mi wydac 3 niz
                                  15 nawet jesli £3 to wiecej niz 15zl big_grin
                                  • mjulka istotko? 28.08.07, 14:05
                                    a gdzie tempka dzisiejsza?, co? no taaaaka plamasmile

                                    karpikowa, a może długo u nas nie zabawisz skoro już 28 dc i @ nie
                                    widać? Jak długie miewasz cykle?
                                    • istota Re: istotko? 28.08.07, 14:10
                                      dzisiaj mam 37,11 (mowilam Wam ze wczoraj mialam spadek
                                      implantacyjny smile
                                      ale rano nie uzupelnilam a w tej pracy mam block na ff wiec musi do
                                      wieczora poczekac, sorki
                                    • karpikowa81 Re: istotko? 28.08.07, 14:17
                                      mjulka wiesz co rózniej bywa dlatego troche pokory u mnie powinnam
                                      zakupić.(tylko nie wiem gdzie). Ja przez dłuższy czas bralam
                                      tabletkisad. Ale od roku juz nie biore wiec te cykle w miare stąłe
                                      były (stałe tzn ok 28-29 dni ) zdażałsie przez ostatnie 8 miesięcy
                                      jeden 30 dniowy i jeden 25 sdniowy.Ale teraz nie wiem jak to będzie
                                      bo ostatni był jakiś dziwny pisałam ze prawdopodobnie było naturalne
                                      poronienie bo @ dostałam dokładnie po 28 dniach (ale to było takie
                                      jakiś słabe planmienie) zrobiłam wtedy test i wyszedł pozytywnie a
                                      pozniej po 1,5 tygodniu dostałam normalna @. Wiec nie wiem jak to
                                      bedzie w tym cyklu. Dlatego staram sie nie napalac (choc nie
                                      wychodzi mi to za dobrz)hehe

                                      -------
                                      Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że
                                      potrafi się podnieść.
                                  • tessie124 Tess... 28.08.07, 14:30
                                    Ja zastrajkowałam, jedna Istota przeczytała mój post o domku;-(, to po co mam
                                    pisać... (Istota dziękiwink)Marzy mi się domek i trójka dzieci biegająca
                                    wokoło... Ha, na razie nie ma ani domku ani dzieci... nawet na horyzoncie..
                                    żałosna jestem...

                                    Nastawiam się na 2 kreski w listopadzie... We wrześniu wątpię czy cosik wyjdzie,
                                    w październiku laparoskopia. Tak więc pozostaje listopad, grudzień (może na
                                    Gwiazdkę..) styczeń... Ponoć pierwsze 3 miesiące po laparo jest największa
                                    szansa...Oczywiście we wrześniu też będą staranka, ale dlaczego akurat teraz
                                    miałoby się udać to nie wiem...

                                    Witam, wszystkie nowe Duszyczkiwink

                                    Jeszcze jedno, gdzie testować? Jeśli do tej pory wyszukane miejsca nie były
                                    szczęśliwe to może po prostu pierwszy lepszy toilet...

                                    Pozdr

                                    Tess.
                                    • mercy2 Re: Tess... 28.08.07, 15:36
                                      No nie Tess ja o domku czytałam i nawet się rozmarzyłam, ale myśli
                                      mi się rozbiegły i już nie odpisałam.
                                      I bez strajków proszę, choć ty lekarz a teraz lekarze strajkują i to
                                      ostro, ale zrób wyjatek wink
                              • mjulka Re: oj Karpikowa 28.08.07, 13:59
                                hehe, ja Wiosenko kumam o co Ci idziesmile, bo mnie tyż takie irytują
                                maxymalniesmile
                                Karpikowa, a Ty się tiu rozgość i czuj się jak u siebiesmile, skoro juz
                                się w kolejkę wepchałaśsmile
                                • karpikowa81 Re: oj Karpikowa 28.08.07, 14:04
                                  mjulka ja wcale sie nie chciałam w kolejke wepchnąć tak jakos samo
                                  wyszło.hehe
                                  I tak na przyszłość idiotyczne pytania to moja specjalność. Słyne z
                                  tego, przynajmiej czasem tak moj mąż mowi.tongue_out No przyznam sie ze
                                  troche ma racje bo czasem nie przemyśle i siekne jakimś pytankiem
                                  bezsensu no ale coż taka juz jestemsmile

                                  A słuchajcie czy te testy co na allegro sprzedają np:Testy ciążowe
                                  PINK Midstream albo Testy ciążowe PINK TEST są kompetentne ze sie
                                  tak wyraże? bo one jakies takie tanie i nie wiem czy wiarygodne.
                                  Bo jesli tak to sobie kupie mały zapasiksmile
                                  -------
                                  Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że
                                  potrafi się podnieść.
                                  • istota Re: oj Karpikowa 28.08.07, 14:16
                                    sie na allegrowych testach nie znam, ale wiem ze u mnie w tesco sa
                                    jakies bluecostam i marki tesco. Tescowe sa 4 razy tansze od tych
                                    drogich i konsultowalam kiedys z pania w aptece, ktora mi
                                    powiedziala ze one dokladnie takie same sa, tyle ze tescowe tansze

                                    gdzies czytalam w necie ze sa jakies jednostki ktore decyduja o
                                    wiarygodnosci testu, ale na moich testach nic o tych jednostkach nie
                                    bylo, nawet na tych drogich
                            • wiosenka1 Re: dziewczynki 28.08.07, 13:57
                              oj teraz mam wyrzuty, wiecej nie pisze o świeżynkach
                            • noemi27 Reprymenda dla Istotki 28.08.07, 15:27
                              Chciałabym tylko zapytać o to "skąpstwo krakowskie". Hm??? Że co
                              niby, że ja tez????
                              • istota Re: Reprymenda dla Istotki 28.08.07, 15:53
                                hehe alez ja nic takiego nie mowilam, ale ze swojego dumna jestem smile
                                sie mi stary dowcip przupomina jak krakowiak z poznaniakiem sie
                                zalozyli kto da mniej na tace. Poznaniak dumny z siebie wrzucil
                                1grosz na co krakowiak "prosze ksiedza, to od nas obu" big_grin
                    • wiosenka1 Re: dziewczynki 28.08.07, 13:29
                      ach doczytałam o tej kolejce (to w sumie trzecia koljeka-lista
                      oczekujacych), a no w sumie to dzisiejsza głópawka jakaś, bo ciągle
                      sie ktoś wpycha w kolejke po dwie kreski, tak sobie żartujemy
                    • wiosenka1 Re: dziewczynki 28.08.07, 13:31
                      Istota w ciąży z jaśkiem miałam 3 książkowe usg i płci nawet nie
                      znałam, wyobrażacie sobie. Jak zajde też płci nie chcemy znać. W
                      drugiej ciąży też płci nie znałam, skubana się ciągle okrecała, a
                      usg miałam robione od 7tc jakieś około 20 razy, dzidzia była zdrowa,
                      wszystko ok.
            • istota Re: Istotko 28.08.07, 12:54
              ja dopiero za 7 ale mysle zatestowac wczesniej, jak jedna kreske
              zobacze to sie przynajmniej przestane nakrecac
          • wiosenka1 buciki 28.08.07, 11:43
            ja już buciki malutkie w myslach kupuję, stoję przy kasie i płacę,
            różowe oczywiście, bo ja takie kupię, jak M powiem, ha ha, ale to
            dziecinne, ale co tam

            ale stoje przy tej kasie (w myslach) i zaraz się prostuję, ze
            starnka nie w porę, za późno, no i ja pewnie niepłodna, a M ma zbuki
            a nie plemniki

            Anitaja nie pchaj sie nie pchaj nie wpychaj w kolejke, ha
            • istota Re: buciki 28.08.07, 13:03
              ja tez chcialam buciki kupowac, ale moj sie poprzednio obrazil ze
              testowalam bez niego, wiec chyba go musze wlaczyc do testowania

              hehe moj to niezly nick jest wink

              Noemi cos ci sie pomylilo, to nie do nosa sie termometr wsadza

              Karpikowa trzymam kciuki, nastepna co sie poza kolejka wpycha! kiedy
              testujesz?
              • karpikowa81 Re: buciki 28.08.07, 13:08
                Istota nie wiem. Wiesz po ostatnim zawodzie(test wyszedł pozytywnie -
                lekarz ciąży nie widział-Prawdopodobnie naturalne poronienie) teraz
                jakos nie chce robić szybko testów. Poczekam moze z 1-2 tygodni i
                wtedy zrobie test i pojde do lekarza. Nie chce miec drugi raz
                takiego zawodusad
                -------
                Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że
                potrafi się podnieść.
                • karpikowa81 Re: buciki 28.08.07, 13:13
                  A tak wogole to jak debilka latam do kibelka i sprawdzam czy nie ma
                  @ smile) Nieźle nakręcona jestem. Porąbało mnie normalnie. a i sorki ze
                  chciałam bez kolejki:p
                  -------
                  Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że
                  potrafi się podnieść.
                  • istota Re: buciki 28.08.07, 13:19
                    nie nie, prosze cie bardzo, wszystkie sie bedziemy cieszyc jak Ci
                    sie uda, nawet poza kolejnoscia smile

                    przykro mi z powodu Twoich doswiadczen, ale nie martw sie, bedzie
                    lepiej
                  • anitaja Re: buciki 28.08.07, 13:21
                    no to ja grzecznie staje w kolejce ale jak mi sie kto wcisnie na
                    wrzesien beze mnie... to... pogratuluje
            • istota usg 28.08.07, 13:16
              czy jak sie robi usg w bardzo wczesnej ciazy to moze zaszkodzic
              dziecku?
              z tego co slyszalam w uk robia usg dopiero w 3 m-cu bo wczesniej
              jest za duze prawdopodobienstwo ze mozesz poronic
    • karpikowa81 lista?? 28.08.07, 13:20
      Dziewczyny a o co chodzi z tą listą bo ja nie kumam? No tak jest jak
      jakaś nowa przychodzitongue_out
      -------
      Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że
      potrafi się podnieść.
      • istota Re: lista?? 28.08.07, 13:26
        Byla swego czasu mowa o klubie Mercy, w ktorym byly wszystkie ktore
        sie nakrecaly w tym cyklu, znaczy o ile mi wiadomo Mercy, Wiosenka i
        ja, widac trzeba Ciebie i Anitaje dodac smile

        Anitaja - Twoj nick sie odmienia?
      • istota Re: lista?? 28.08.07, 13:27
        chyba jeszcze ktos byl chetny zeby na liste sie dosac, Noemi zdaje
        sie
        • anitaja Re: lista?? 28.08.07, 14:19
          wpiszcie mie, wpiszcie mie... bo tak sie juz nakrecilam, ze nie
          odpuszcze.
          • wiosenka1 a Ty nie wyjechana 28.08.07, 14:22
            Ensata?
            • wiosenka1 lista 28.08.07, 14:36
              jest w osobnym wątku, jesli ma tam admin Mjulka kogoś wpisać, to tam
              trzeba dać info, no!!! Karpikowa sie juz wpisała. Inna forumka tu
              sie dobija, nick uciekł mi z głowy.

              to co Isttotka mamy Ci te tempke dopisać, podaj loginy, najlepiej w
              osobnym wątku, oj to Ci tam nasmolimy, ze dwa spadki implantacyjne.

              Karpikowa Ty sie tu nie tłumacz za dużo, bo se jeszcze pomyślimy. A
              tempek nie mierzysz???? buuu

              słuchajcie dajcie troche popracować, co????!!!!
              • karpikowa81 Re: lista 28.08.07, 14:40
                No i znowu pochwalona i zganiona za jednym razem hehehe.
                Nosze sie z zamiarem pomiaru tempki od następnego cyklu tongue_out.
                Wcześniej o tym nie myślałam bo szliśmy na żywioł ale jesli teraz
                sie nie uda to bedę mierzyła. Nawet dziś zaczełam tak dla wprawy
                rano ale to nic nie da jesli jestem w 28 dc. Wiec albo bedzie
                dzidzia i nie potrzeba bedzie mierzyc tempki alboo jej nie bedzie i
                bedzie pomiar regularny
                -------
                Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że
                potrafi się podnieść.
                • istota Re: lista 28.08.07, 14:50
                  nie nie Wiosenko, to o inna liste chodzi, chodzi o liste nakreconych
                  w tym cyklu - ja zrobie tu:

                  Mercy
                  Istota
                  Wiosenka
                  Noemi
                  Karpikowa
                  Anitaja

                  wedlug kolejnosci zgloszen, inne chetne prosze sie dopisywac smile
                  tylko mi tu nie nakrecac sie za bardzo smile
                  • noemi27 Re: lista 28.08.07, 15:29
                    Dziękuję za umieszczenie mnie na liście smile Mam nadzięję, że wakacje
                    przyniosą efekt w postaci 2 kreseczek.

                    PS>
                    Podziękowania dla Ciebie Istotko, nie zwalniają Cię z wyjaśnień
                    o "krakowskim skąpstwie" smile
              • wiosenka1 oj Tessi druga dziś mi podpadasz 28.08.07, 14:42
                ja nie czytałam tak, ja, ja ,Wiosenka Twoja woelnbicielka, no wiesz

                a kto pytał czy to działka budowlana

                a może nie czytałam że ktos gdzieś sprzedał dom tańszy niż w wawce i
                trza było kupować

                Tessi czytamy kkochana, ale Ty tez nie na wszystko odpisujesz, nie
                jest si.e w stanie

                juz wiem czemu mało piszesz masz doła? Tess kochana właśnie my tu z
                odsieczą na wszystkie doły, więc pisz do nas kochana
                • wiosenka1 Karpikowa 28.08.07, 14:48
                  oby dzidzia była, przyniesiesz szczęście naszemu wątkowi

                  mam ogromna nadzieję, że sierpniowe staranka będą szczęśliwe dla
                  wielu z nas, oby oby oby

                  Tess obiecuję nie pomijać żadnego Twojego p[ostu, oki? mówię to
                  szczerze
                  • karpikowa81 Re: Karpikowa 28.08.07, 14:53
                    Wiosenka no mam nadzieje. I dzieki ze we mnie wierzysz. Chętnie bym
                    wam wszystkim szczęście przyniosłasmile. Bo ja to wole kogoś
                    uszczęsliwić niż sama byc szczęsliwa taka juz jestemsmile wole dawac
                    niż braćsmile)

                    czary mary sprowadzam na wszystkie szczęście....
                    ciekawe czy sie uda hehe
                    ale mnie w główke porąbało hehe..

                    -------
                    Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że
                    potrafi się podnieść.
                  • karpikowa81 Re: Karpikowa 28.08.07, 14:54
                    aha jaby co to ja do hogwartu nie uczęszczałamtongue_out
            • wiosenka1 Tess 28.08.07, 14:44
              proszę Cię główka do góry
              • istota Re: Tess 28.08.07, 14:52
                Tessiku, co mamy zrobic zeby Cie pocieszyc?
                moze herbatke z konfitura malinowa i domowe ciacho ci zapodamy
                wirtualnie?
              • wiosenka1 Re: Tess 28.08.07, 14:52
                no nie mogę

                a jak ja piszę że dziadek M rowy kopie pod ogrodzenie, że okna myję,
                już nawet przestałam pisać, bo czym sie chwalic, że do końca nie
                umyłam, bo i po co jak zaraz zima, ha ha

                tak se to piszę, to takie pirdołki, bo cos tam chcę Wam przekazać

                a czy fotki Tess odebrałaś, wys=yłałam, i sunie moja kochaną i
                siebie? no no nawet nie powiedziałaś, że piękna jestem, hmmm,
                obrażona Tess jestem

                hej kochana tylko wiesz ja tu ciut żartem, ja sie wcale na nikogo
                nie gniewam
              • tessie124 Re: Tess 28.08.07, 15:01
                W piątek do pracy;-( Rada. ;-( Nie będę miała czasu użalać się nad sobą i w doły
                wpadać;-(

                Miałam spięcie z M, bo powinien brać swoje prochy, i dopóki brał 2xdziennie to
                były efekty. Lekarz zmniejszył dawkę do 1x dziennie, ale powiedział, że jak
                będzie gorzej to zwiększyć do 2xdziennie. A ten mój już nie wiem jak go nazwać
                'M', najpierw dochodzi ze mną do porozumienia, że bierze 2 razy a potem lelum
                polelum ma to w dupie. To ja mogę prochami się szpikować, a on nie. Armia msi
                być dobrej jakości a nie byle jaka, żaden anemik jaju się nie spodoba;-(

                Pozdr

                Tess.
                • noemi27 Re: Tess 28.08.07, 15:24
                  Tessi, a on zapomina czy mu się nie chce??? Bo to różnica.
                  Mój zapominał, to mu ustawiłam przypomnienie i teraz sam daje nam
                  obydwojgu przy śniadanku.

                  Acha, dzięki za ten "pierwszy lepszy toilet" - zawsze mam takie pod
                  ręką. Ten w pracy nie był szczęśliwy ostatnio, więc go już olewam smile
                  a najbliższy wolny jest w szaletach miejskich i tam cuchnie.... hm,
                  a może by tak.... smile

                  A jak Ci smutno Tessi, to ja Ci wyślę mnóstwo głasków, to Ci
                  przejdzie smile
                  • tessie124 Re: Tess 28.08.07, 15:30
                    On zapomina bo mu się nie chce. Ja sama tego dokładnie nie wiem i dlatego mnie
                    to tak irytuje. Ma opory przed przyjmowaniem jakichkolwiek leków.
                    Jak szalet nie ciekawy, to nawet tam nie wchodź... można złapać jakieś
                    paskudztwo, no ale w takich miejscach się nie siada. Ja to przyznam się testować
                    mogę wszędzie, ale nawet papieru się brzydzę z takiego szaletu...
                    Dzięki za głaski...wink

                    Pozdr

                    Tess.
                • wiosenka1 Re: Tess 28.08.07, 15:32
                  ano Tesi, mój też boi sie tych leków, juz mu zapowiedziałam, że jak
                  dzieciaka pilnowac nie bedę

                  fajna lista Istotko

                  Karpikowa nie rozum mnie źle, ja nie zwracxam uwagi na ortografie,
                  tyle, że w biurze nawet pytałam jak sie pisze, tez na początku za
                  bardzo nie wiedzieli, myslałam z początku że to Ty poprawiasz moja
                  świeżynkę, ha ha

                  Ja też hardware nie konczyłam, tylko Oxford
                  • wiosenka1 KRAKOWSKIE 28.08.07, 15:44
                    skapstwo o co chodzi, bo nie kumam

                    Tesi kochana fotki dostałaś ode mnie?
                  • tessie124 Re: Tess 28.08.07, 15:51
                    A tam ortografia, staram się pisać bez błędów, ale czasem sama się zastanawiam i
                    jak mi nie pasuje pisownia to zmieniam wyraz hehehe taki nawyk belfra...
                    Doszłam z M (hehehe zobaczymy) do porozumienia, że mu naszykuję procha w pustej
                    buteleczce, żeby nie zapominał. Bo on śniadań w domu nie jada, a ma to brać w
                    czasie jedzenia. Nie może mieć cały czas w teczce, bo to należy przechowywać w
                    lodówce. Tylko czy naprawdę będzie brał systematycznie, to nie wiem. Okropnie
                    brzmi ten brak zaufania, wiem, ale jakby sam od początku pilnował to tego by nie
                    było.

                    Wiosenko, widziałam psinę.. dobrze Ci radzę zawiąż czerwoną kokardkę... Moje
                    marzenie o domku i dzieciach zaczyna się powiększać o 2 psy i 3 koty, kury,
                    pomidory w gruncie...kwiaty w ogrodzie, wiśnie, jabłoń, krzaki malin, porzeczek,
                    agrestu, truskawki, warzywa ... i zielony gruby trawnik... i ... fotel bujany
                    taki z wikliny...Ale mam zachcianki... już nie tylko dziecko a kompletnie nowe
                    życie... Tylko M ten sam i rodzina...

                    Pozdr

                    Tess.
                    • tessie124 Re: Tess 28.08.07, 15:56
                      Dostałam fotki w lipcu 2 z psiną, Twoje i Twojego M, Jaśka, odwróconą chałupę i
                      to chyba tyle... Nie wiem ile wysyłałaś a upominać się nie śmiałam jako że
                      mojej facjaty nie było... A teraz też tylko jedną pozę dostałyście... na więcej
                      nie ma szans przez dłuuuuuuuuugi czas. Jeśli w sierpniu wysyłałaś to ja nie
                      dostałam.

                      Pozdr

                      Tess.
                      P.S. Strajk zawieszony.
                  • poppy76 Re: Tess 28.08.07, 15:55
                    Dzien dobrysmile
                    No juz, glaski dla naszej Tess. Kochana, ja czytalam, dlateego napisalam, ze tez
                    mi sie marzy domek, wsiowy nawetsmile
                    Trzeba bylo dac znac, ze jakis domek w niskiej cenie do kupieniasmile Nie mam
                    pojecia jakby tam z praca bylosmile Tutaj domki to okolo 400tys funtow, i w gore,
                    te za 300 to zazwyczaj totalny shit, sorry za wyrazenie.

                    Hmm, moja tempka cos wysoka, znowu urosla, nic nie pilam, wiec nie rozumiem
                    dlaczego. 36.83 to za wysoko nawet jak dla mnie w tej fazie cyklu. Chyba zrobie
                    test owu, je sie po poludniu robi, prawda?

                    Istota, a gdzie kupujesz testy? te przez internet znaczy sie. zobacz sobie na
                    babymad.com, czy jakos tak, oni dostawe maja za darmosmile

                    Widze, ze niektore ostro sie za zapasy na zime wziely, jak wiewiorki jakiessmile
                    zazdraszczamsmile Tu nawet fajnych owocow nie ma, nie wspomne o miejscu na
                    skladowanie sloikow!

                    Ha widzialam, ze prawdopodobnie dwie zaciazone niezatopione w tym miesiacusmile ale
                    fajniesmile

                    Co do swiezynek, to spoko, czasem mnie tylko dziwi, ze 'dlugo' to dla niektorych
                    2-3 cykle. Ja nawet samam nie wiem, kiedy te 2-3 miesiace sie zmienily w ponad 2
                    lata. Ale z drugiej strony niektorzy sie dluzej staraja, wiec dla nich 2-3 lata
                    to pikus. Mi tam wszystko jedno, Karpikowa, wciskaj sie w kolejkesmileJak komus sie
                    udaje, to jakos zawsze wzrasta mi nadzieja, ze nam sie kiedys tez udasmile)

                    Tess, a propos tabletek, moze zostawiaj swojemu na stole w kuchni, jak beda na
                    widoku, to moze lyknie. Ja tez zawsze zapominam, nie dlatego, ze mi nie zalezy,
                    ale po prostu taka jestem, dlatego zawsze trzymam w zasiegu oka, a i tak
                    zdarzaja sie pojedyncze okazje, ze zapomne.

                    A mojego M moge chyba zaczac nazywac Makowy, no na 'M' i mi do nika pasuje jak ulal
                    • istota Poppy 28.08.07, 16:02
                      Makowy bardzo mi sie podoba, dalej nie wymyslilam nicku dla mojego,
                      ale mam dwie koncepcje Moj i mmmm wink

                      testow jeszcze nie kupilam, ale myslalam kupowac na smefertility.com
                      bo tam kupowalam moj termometr, ale przestudiuje czy twoje sie
                      badziej oplaca smile
                      • mercy2 Tess 28.08.07, 16:06
                        da sie z Tobą ponegcjować wink
                        Dobrze, że starjk odwieszony.
                        Ja zaraz na zakupy wybywam - kompletuję wyprawkę dla juniora do
                        przedszkola wink
                      • mercy2 Re: Poppy 28.08.07, 16:07
                        a ta druga zaciążona to ktora, bo jakoś patrzę, patrzę i nie widzę sad
                        • wiosenka1 Tesi 28.08.07, 16:16
                          będę w domku to podeslę fotki bo wysyłałam ze Słowacji jedną fotkę.
                          Dobrze że już nie strajkujesz. Tess jakie tableteczki łyka Twój M,
                          ja mam takie 20szt/50zł, podobno dobre nie uszkadzaja wątroby, ha
                          tak mi gin powiedział.
                        • poppy76 Re: Poppy 28.08.07, 16:26
                          Mercy, Brazbol ma ||, no i Megiska, ale ona na bete sie wybierasmile trzymam kciuki!!
                          A skoro juz o || mowa, to mi sie pojawil cien kreski na tescie owusmile)))))
                          Moj pierwszy zyciu cien kreskismile jest bladorozowa i jest piekna, he he.
                          I wypraszam sobie zarty na teamt mojej drugiej |;DD
                          Wiem, ze to nie ciazowa, ale i tak sie ogromnie ciesze. Tylko ze ja mam wysokie
                          LH i mam nadzieje, ze to nie ma wplywu za bardzo. No to teraz trzeba czekac na
                          ciemnorozowasmile
                        • wiosenka1 testy 28.08.07, 16:26
                          mi gin kiedyś powiedział, że testy z allergo za 2zł/sztuka sa takie
                          same jak te z apteki, ale ja z allegro nie kupuje, bo bym z 10
                          kupiła i testowała od switu do nocy

                          ogólnie wyleczyłam się z testowania, duphastonu juz nie łykam, wiec
                          nie muszę robic testa w celu odstawienia duph, ha
                        • wiosenka1 Istota 28.08.07, 16:27
                          a monster nie pasuje?

                          Brazbol i Megisa chyba to te dwie zaciążone?
                          • istota Re: Istota 28.08.07, 17:09
                            jeszcze jakiejs jednej zaciazonej sie doszukalam, ale osobiscie nie
                            znam to mi nie utkwilo

                            moze monster moglby sie ostac smile zalezy od dnia
                        • tessie124 Re: Poppy 28.08.07, 16:28
                          Tam był domek ładny, duży, wycacany, wychuchany, bo szwagier sam się tym
                          zajmował. Niestety dzieci dorosły, a żona (siostra mojego M) umarła, to nie
                          chciał zostawać sam w domu gdzie tyle wspomnień... To było w Sheffield, 60 tys
                          funtów. Bungalow mojej teściowej (też w Sheffield) (wg mnie gorszy od tego domu)
                          poszedł za ok 300tys funtów.
                          Ja niestety mogę sobie tylko pomarzyć... Sheffield, duże miasto na północy, z
                          pracą powinno być ok... zależy jakie kto ma wymagania. A i dom znalazłoby się
                          chyba i za 40 tys funtów... może...
                          Teraz to już się zastanawiam, bo może lepiej kupić dom na wyspach...
                          , ale ja
                          chciałabym mieć coś tutaj w PL, żeby mieć się gdzie zatrzymać... choćby działkę
                          (ale z domem całorocznym)....

                          Pozdr

                          Tess.
                          • wiosenka1 uciekam 28.08.07, 16:54
                            z pracy, w domku sie odezwe wieczorkiem,paaa
                            • karpikowa81 uciekam 28.08.07, 17:02
                              Ja też już w domku. Spróbuję sie pojawić wieczorkiem ale nie wiem czy mój M mi pozwoli dojść do kompatongue_out chyba go będę musiała siłą odciągnąćsmile hehe
                              W dalszym ciągu bez @ kończy się niedługo 28 dc... zobaczymy co bedzie jutro rano...
                              pozdrowienia
                              -------
                              Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnieść.
                              • istota Re: uciekam 28.08.07, 17:10
                                karpikowa81 napisała:

                                > Ja też już w domku. Spróbuję sie pojawić wieczorkiem ale nie wiem
                                czy mój M mi pozwoli dojść do kompatongue_out chyba go będę musiała siłą
                                odciągnąćsmile hehe

                                jak dobrze ze mamy dwa smile
                            • poppy76 Tess 28.08.07, 17:18
                              Nie moge sie dopisac pod Twoim postem, glupi komputersad Musze w koncu kupic
                              nowy, dlugo z tym mackintoshem nie wytrzymam, wrrr.

                              Ceny w sheffield sa szokujaco niskie. Podobno srednia w uk to powyzej 250 tys.
                              to chyba zalezy jeszcze pewnie od lokalizacji. To paranoja, ze domy sa warte
                              powyzej wartosci, tzn ceny ida w gore, bo ludzie sa gotowi za nie tyle zaplacic,
                              zreszta w Polsce w duzych miastach tez jest cyrk. Bylam dzis z kolezanka w
                              Blackheath. Ale tam jest ladnie, domy jak domy, ale jakie ogrody ogromnesmile Bo
                              wiesz, im wiekszy tym lepszysmile
                              • tessie124 Re: Tess 28.08.07, 19:12
                                Może ten mój M taki niedoinformowany... hm sama nie wiem. Mówił, że na południu
                                są bardzo drogie a na północy tańsze... nie wiem na ile on jest zorientowany w
                                temacie... od 15 lat mieszka w PL..., ale ma rodzinę w Anglii, w Sheffield miał,
                                w Southampton i Londyn... Ale ja nie wiem czy chcę do Londynu... zamienił
                                stryjek siekierkę na kijek Wiadomo, zależy od lokalizacji, gdzie łatwiej o pracę
                                tam domy droższe, paranoja... Wiadomo duży ogród, fajnie... można postawić
                                labirynt z żywopłotu i co noc bzykać się w innym miejscu w hotelu
                                wielogwiazdkowym hehehe

                                Ale jak średnia powiadasz, to może i tak, że na południu są 3-4 razy droższe niż
                                na północy...

                                Pozdr

                                Tess.
                    • istota karpikowa re: test 28.08.07, 16:05
                      10mIU albo 25 mIU
                      to o te jednostki mi chodzilo

                      a tu opis po angielskiemu

                      DO NOT accept unlabelled, cheap imitations claiming to be "ULTRA"
                      tests. Insist on true branded 10miu Ultra Test Membranes. These
                      tests are the most sensitive pregnancy test on the market, to aid in
                      the early detection of pregnancy. (Standard tests are normally
                      25miu/ml)
    • aniela311 Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 28.08.07, 17:10
      Czesc dziewczyny, ja tez sie dopisuje, zaczelismy starania miesiac temu, w tym
      miesiacu robimy poprawke, zobaczymy co wyjdziesmile Zycze powodzenia wszystkim
      starajacym sie!!!smile
      • nuluska Re: zero bakterii 28.08.07, 18:28
        Dziewczynki kochane! Mam już wynik wymazu! Pokonałam bakterie!
        Cieszę sie jak głupia bo od wczoraj już uprawiałam czarnowidztwo.

        Teraz muszę jeszcze pokonać strajki lekarzy tongue_out żeby podejść do HSG.

        Wreszcie ruszę do przodu smile
    • claudiak Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 28.08.07, 18:29
      Witam !

      Dziaiaj bylam na monitoringu 9 dc więc na luzie sobie poszlam a tu pęcherzyk 15x18 mm. Aż sie zdziwilam bo zawsze owu miałam ok 13-14 dc. Jutro wieczoram ide znowu i jak bedzie ok to poda mi pregnyl bo w tym moim prawym jajniku nawet po pregnylu ostatnio pęcherzyk nie pękł. Mam nadzieje, że tym razem bedzie ok. Twarda z niego sztuka smile
      • mjulka Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 28.08.07, 19:17
        Nuluska, to superowosmile że się zarazy pozbyłaśsmile, za to chyba na mnie
        przeszła, bo jakoś tak mi rzekłabym nieswojosmile

        Tess, i ja o domku czytałam, i pomyślałam, że i ja o takim w sumie
        marzę. A jak wrzuciałaś jeszcze post z krzakami porzeczek i
        wiklinowym fotelem, to uznałam że w weekend lecam chałupy gdzieś na
        wsi szukaćsmile

        Wiosenko, witaj w klubie wypiętych na dupkasmile, właściwie to nie wiem
        po cóż ja go brałam do tej pory przy 16 dniowej lutealnej, czubak
        jakiś ze mniesmile

        Poppy, nie chcę studziś Twego zapału, ale wysokie LH moze mieć wpływ
        na wynik testu. Ale jak jest wysokie tzn., że może być i wyższe i w
        porę się podnieść, nie? Tylko patrzeć jak dołączysz do listy
        naręconych po owulcesmile

        Jeśli kogoś pominęłam, z góry przepraszam, nie sposób czasem
        nadążyć, szczególnie jak się 00 postów hurtem czytasmile, więc nie
        starjować proszęsmile
        • tessie124 Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 28.08.07, 19:29
          Nuluska, super, że już lepiej... a odczekałaś 2 tyg z badaniem kontrolnym? Bo
          wcześniej to leki działają i może być niemiarodajne.... sorki... Może powinnaś
          pobrać jeszcze lactowaginal, żeby nic nie wróciło....

          Mjulka, jeśli czujesz się nieswojo to bierz lactowaginal, jeśli to początek
          zarazy to może pomóc i powinien...

          Tylko plis nie kup mojego domku...wink Ty jesteś z Wawki? To może gdzieś blisko
          siebie coś kupimy??? Pisałaś, że jeździłaś do Urli... to Ty prawda? Jak
          pomyliłam to sorki...

          Pozdr

          Tess.
    • mjulka Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 28.08.07, 19:26
      ja do kompa, to te wcinasad(((
    • mjulka Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 28.08.07, 19:27
      to ide w literaki partyjkę strzelićsmile
      • s.dominika Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 28.08.07, 19:55
        Dziewczyny, nie mam siły czytać tych 681 postów, ale wierzę, że pomimo tego
        pozwolicie się dołączyć do Waszego grona.
        U mnie w sierpniu nie wyszło - a już miałam nadzieję, a we wrześniu owu wypada
        jak jadę na konferencję, czyli po prostu chamstwo sad
        Może się coś poprzesuwa. Chyba niedługo należy założyć wątek wrzesień.
        Swoją drogą nie mogę tego zrozumieć, dlaczego kobiety które chcą mieć dziecko -
        nie mogą zajść w ciążę, a te które nie chcą - zachodzą masowo? Ktoś to kiepsko
        wymyślił
        • mjulka Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 28.08.07, 20:13
          Tess, to ja pisłąm o Urlachsmile, masz moz ena myśli te działeczkę do
          podziału, z drogami polnymi równolegle/prostopadle? Tą, co żyłkę
          inwestora w Tobie zbudziła?
          Chętnie....i co agroturystyką się zajmiemy?, czy masowym
          przetwórstwem, ściągając od dziewczyn liczne przepisy? hahahasmileoj,
          marzy mi się wiejski sielski anielski żywot z dala od
          wielkomiejskiego wrzasku. I ten wiklinowy fotek bujany, na biało
          koniecznie bejcowanysmile, widziałam dziś takie graty w ikeibig_grin
          Jestem ZA!

          Heyah Dominikasmile, witam Cię na naszym wątku, owu ogólnie
          charakteryzuje się chamstwem i brakiem zyczliwości w stosunku do
          usilnie się starającychsad, taki nasz los, że skazane jesteśmy na jej
          łaskę i niełaskęsmile. Ale grunt, ze w ogóle ją maszsmile, niektóre
          dziewczyny nie mają aż tyle szczęścia... Nic to jednak, rozgość się
          i obyś tu długo gościć nie musiała (choć przyjemnie u nas ukryć się
          nie dasmile)
    • wiosenka1 wieczorową porą 28.08.07, 20:54
      Poppy duzy ogród to tylko frajda d;a gości, dzieci i psa, no chyba
      że sie ma ogrodnika.

      karpikowa powiedz M, że wciągnęły Cie te pogaduchy. Trzymam
      kciukasy, żeby @ nie przyszła.

      Nuluska teraz hmmm jakby to powiedzić, uważaj z bzykaniem, bo po
      leczeniu jestes wyjałowiona, żeby bakterie za szybko nie wróciły,
      pij duzo kefirów i maślanek, bl;eee.
      • meggii791 Re: wieczorową porą 28.08.07, 20:56
        witaj wiosenko
        dawno nie zagladala
        jak zdrowko
        • aregiec Re: wieczorową porą 28.08.07, 21:59
          Witajcie!

          Ja Was po prostu podziwiam!!! Kiedy Wy macie czas robic takie pyszne
          przetwory? I jeszcze do pracy isc i tyle postow na forumie
          produkowac. Ja nie daje rady. Chyba jakas mało zorganizowana jestem
          ale wczoraj udalo mi sie zrobic wielki garnek lecza. Sporo
          wylądowało w zamrazarce smile

          A dzis byłam u gina. Zabrałam wszystkie badania i wszystkie wykresy
          od poronienia. Jesli chodzi o fsh, ktore wyszlo mi sporo ponad norme
          to ginka powiedziala mi, ze przy moich krotkich cyklach jest ok
          poniewaz wczesniej wchodze w faze owulacyjną. Najwazniejsze, ze
          stosunek lh/fsh jest prawidlowy i mam sie wogole tym nieprzejmowac.
          Zaproponowala zebym w nastepnym cyklu zrobila sobie jeszcze
          prolaktynę w 3dc, ale i tak castagnus dostalam na 3 miesiace i
          jeszcze oboje z M mamy lykac magnez 2 razy dziennie po 2 tabletki.
          Ona chyba podejrzewa, ze ja sie stresuje i to jest glowny powod
          naszych niepowodzen ale mi tego nie powiedziala wprost.
          Obejrzała wszystkie moje wykresy a ze sie kocha w naturalnych
          metodach to po prostu byla zachwycona moimi "pięknymi dwufazowymi
          cyklami" śluzem i wogole poprosila bym na nastepny raz zrobila jej
          ksero tongue_out A co do tego mojego 16dniowego cyklu tez nie miala zadnych
          zastrzezen bo lutealna 10 dni jest jak najbardziej ok tym bardziej,
          ze u mnie zazwyczaj jest 13. Acha ona ma kolezankę ktora ma lutealna
          6, 7 dni i ma 3 dzieci big_grin
          Badanie - wszystko ok, znow sie zachwycała moim śluzem P i nawet nie
          chciala usg robic twierdzac, ze przy takim śluzie na bank pęcherzyk
          jest. No ale poprosiłam zeby jednak sprawdziła no i JEST 13mm smile
          Powiedziala ze jeszcze jakies 2 dni do owulki i ze caly czas mamy
          dzialać big_grin
          Na razie żadnych monitów mam nie robić i przyjsc za 3 miesiace no
          chyba ze prolaktyna wyjdzie za wysoka to wtedy od razu.

          Dziewczyny! Nie wiem co o tym myslec ale wróciłam uspokojona smile))))

          No a teraz lecę sie bzykać bo M mnie odciąga od kompa wink
          Do jutra!
    • wiosenka1 wieczorowa porą Wiosenka zmora 28.08.07, 20:59
      Claudiak ten pecherzyk moze sobie rosnąć ze 4 dni, bo może osiagnąc
      nawet ze 24mm, bzykanka w ruch, jesteśmy z Toba, ha ha. Widzę że mam
      fuksa, mi nie rosna pecherzyki ale jak juz jest to peka sam.

      Domy i w Polsce drogie, zalezy kto jak się buduje. Ale porównujac
      zarobki w Polsce i gdzie indziej (anglia, Dania, Szwecja itp) to
      sorry, ko,u łatwiej dom kupić czy budować, no chyba nie Polakom.
    • wiosenka1 mroczna porą i ogórek zmorą 28.08.07, 21:01
      to fakt Mjulka czubek z Ciebie, ha ha ale se pozwoliłam a co????
      ze mnie też czubek, zobaczę teraz jak owu miałam ile lutealna będę
      miała, oby jakies 266 dni, ha ha
    • wiosenka1 Mjulka 28.08.07, 21:02
      w jakie literaki Ty grasz????
      • s.dominika Re: Mjulka 28.08.07, 21:04
        Ja też gram w literaki,na razie z marnym skutkiem
    • mjulka nowy wątek 28.08.07, 21:04
      no strzela mnie!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka