wiosenka1 Istota, Mercy, Tess 24.08.07, 18:10 smacznego, mniam mniam ja dzis mam obiad pt nic, M zjadł wczorajszy, sam robił: pierś z ryżem w sosie gotowym plus czerwona fasola z puchy, synek stołował sie u babci, wczoraj był z babcia w restaurant i nie zjedli wszystkiego, wiec babcia poprosiła na wynos, rety jaki obciach, moja mama ma powiedzenie: zapłacone i basta. Mercy udanej imprezki. Troche posprzątam, wieczór spedzam sama uwielnbiam taki relaks, mały spi, i sama, ciasto juz mam, kawke zrobie i zasiade na moje przeulubione miejsce, komp. ha Tess kochana naprawde uda sie kiedys i Tobie, dla relaksiku dzis się udobruchajcie, Isaury w takim razie nie ogladaj, bo później płaczesz, wierze w Twój dobry humorek, ładny skok zaliczyłaś i ciesz sie tym skokiem, że masz owu, to połowa sukcesu. Ale masz racje możesz się złościć, bo jesz clo a starnek nie ma, to mija sie z celem, musisz zrobic grafik, od 10dc myslę że styknie. czy juz usmiechasz się? Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 24.08.07, 22:08 Aregiec dzieki za fotki, alez krucze włosy, kolejne chudziutkie dziewczę. A ja grubasek. Odpowiedz Link
mentafolia Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 24.08.07, 22:13 Wiosenko,gratuluję pęcherzyka i mam nadzieję,że za jakieś dwa tygodnie będziemy tutaj opijały Twoje dwie krechy Moja przyjaciółka na usprawiedliwienie tego,że popijała będą w ciąży,a jeszcze o niej nie wiedząc,mawia,że najzdrowsze i najsilniejsze są dzieci matek,którym zdarzyło się wypić małe co nieco ..ta to sobie wszystko na plus wytłumaczy Nuluska,nie bój się spotkania z Małą.Weź ja na ręce,przytul i popłacz sobie.Nikt Ci tego nie będzie miał za złe. Ja tak miałam na wiosnę,jak poszliśmy z M do jego siostry,która w marcu urodziła córeczkę.Bałam się tej wizyty jak diabeł święconej wody i tego,że będę ryczała.A M mi powiedział,że wszystkie koleżanki siostry które tam przychodzą ryczą na zawołanie.I że co z tego ) No i ja oczywiście ryczałam jak tylko przytuliłam Małą,zresztą M tez niewiele brakowało Nie z każdym facetem mozna gadać o staraniach.Myślę nawet,że z większością.Jak sam sie interesuje to ok,a jesli nie to Wiosenka dobrze napisała co robić ) Odpowiedz Link
mentafolia danie wegetariańskie dla Istoty 24.08.07, 22:21 Zeszklić cebulę,dodac bakłażany,paprykę,kabaczka,pomidory i dusić ok.40-60 minut.Warzyw powinno być sporo,bo bardzo zmniejszają swoją objętość.Pod koniec dodac czosnku jesli się lubi,pieprzu,ostrej i słodkiej papryki.Gotowe.Podawac z ryżem. Wersja dla mięsożernych:warzywa dusić razem z mielonym mięsem wcześniej lekko podsmażonym. Odpowiedz Link
mentafolia Re: danie wegetariańskie dla Istoty 24.08.07, 22:23 Warzywa oczywiście powinny być pokrojone.Bakłażany,pomidory i papryka w plastry,reszta w jakies niwielkie kawałki. Odpowiedz Link
istota Re: danie wegetariańskie dla Istoty 26.08.07, 01:03 dzieki za przepis, chociaz ja z tych kabaczkowych rozpoznaje tylko cukinie, ale robilam kiedys jakis przepis z podobnymi dziwnymi rzeczami, ktore poszlam kupic do supermarketu, a ze nie mialam pojecia za czym sie rozgladac to dorwalam jakiegos umyslnego plci meskiej i wyobrazcie sobie, ze wiedzial jak to wyglada i gdzie tego szukac, bylam pod wrazeniem w piatek skonczylo sie na makaronie z sosem pieczarkowym, gotowanym wspolnymi silami przez M, mnie i tesciowa, ktora wszystko mi wyrywa z rak, z lekka mnie tym wkurzajac Odpowiedz Link
wiosenka1 ojej 24.08.07, 22:23 Mentafolia opalony tyłeczek? piszą na innym watku że tyłeczek opalasz Tess czy Ty już usmiechnieta, czegóż to sie nie odzywasz???? ja Ci słówko jeszcze rzeknę, staje sobie przed lutrem, patrzę, dłuuugo, cyc poprawiam, pikna jestem mówie sobie i no wiesz kisiel mam w gaciach i bez, ha. czy wreszcie się usmiechniesz? wybaczam tylko jesli teraz ciężko z M pracujesz! Odpowiedz Link
wiosenka1 kolacja dla Istoty 24.08.07, 22:25 chciałas rzec Mentafolia? obiadek juz jadła, spóźniłaś się rety czy ktos dołączy do nocnych marków? Odpowiedz Link
claire_s Re: kolacja dla Istoty 24.08.07, 22:55 trzymam kciuki za nakręcone, niech się Wam dziewczyny uda! tak chciałabym zobaczyć ciążę na tym wątku... dzięki za odpowiedź w sprawie alkoholu. a czy wiadomo jaka ilość wpływa na tempkę, bo rozumiem, że JAK wpływa to już sprawa indywidualna. bo ja na przykład codziennie piję lampkę wina do obiadu, to musowo, czasem jeszcze coś wieczorem. to jakbym nie wypiła, to by była już różnica? sorry, że tak drążę, ale dla alkoholiczki to ważne co do leków to myślę, że Mentafolia ma rację, jesteśmy krajem hipochondryków. tu się ludzie w ogóle nie znają na żadnych lekach, nikt nie uprawia domowego samoleczenia, większość nie trzyma żadnych lekarstw w domu. moja mama miała w pełni wyposażoną szafkę w roli apteczki. tylko ja tak lubię sobie łyknąć jakiegoś wiesiołka albo witaminkę B i wierzyć, że zadziała, ech... trudno mi się z tego wyzwolić... mój M to nie chwaląc się generalnie ogier i najchętniej bzykałby się codziennie 2x dziennie, tak często to ja nie daję rady, ale wiem że jak już ruszymy ze staraniami (ten i przyszły cykl odpuszczam), to nie będzie żadnego problemu z jego chęciami i gotowością. ale jakbym tak wystartowała z grafikiem i planowała seks w dni płodne, to na 100% nic by z tego nie było, on musi mieć poczucie, że jest spontanicznie i wyłącznie z ochoty na niego. więc w nic go nie wtajemniczam i jest super. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: kolacja dla Istoty 24.08.07, 23:08 Claire rewelacyjnie to ujęłas, facet musi czuc że ma sie na Niego ochote, i w sumie w druga strone to też wazne, ale czasem jedno chce mniej drugie więcej, ale wówczas wystarczy ze jedno drugie podkreci, i jest ok. Claire, kurcze co za nick do przekrecania jak dla mnie, ale staram sie, nie ma konkretnej ilości alkoholu, ale Twój organizm prztyzwyczajony jest do pewnej ilości alkoholu więc luzik. zaczniesz tempki mierzyć, bo chyba nie mierzysz? to sie przekonasz. - $ Odpowiedz Link
mentafolia picie a tempki,specjalnie dla Claire :) 24.08.07, 23:24 Tak jak pisze Wiosenka,nie ma okreslonej ilosci alko,która powoduje wzrost.Myślę,że kieliszek wina wieczorem jest ok,ale dwa mogą juz pomiar zaburzyć.Zreszta zależy tez ile się tego wina wleje,a i kieliszek kielichowi nierówny Mnie np.butelka piwa nie robi różnicy,ale butelka wina juz podnosi temperaturę o mniej więcej 0,2 stopnia.O wódce nie wspomnę,bo wtedy to juz mi krew wrze) Macie rację,pdałam przepis na kolację ,..może jutro jakis obiad z tego wyniknie. wiosenko,Claire juz mierzy ) Po łebkach czytacie kolezanko DD Odpowiedz Link
ensata Re: picie a tempki,specjalnie dla Claire :) 24.08.07, 23:36 Nioo, ja mam takie kielichy, ze butla wina na dwa się rozlewa,c zyli....wypijam tylko jeden kieliszek wina) Odpowiedz Link
claire_s Re: picie a tempki,specjalnie dla Claire :) 24.08.07, 23:41 no nie wytrzymam, to ja codziennie rano zaspana i nieprzytomna uprawiam szybki seks z termometrem, a Wiosenka nawet nie raczyła zajrzeć, oj nieładnie )))) a z tym wpływem % na tempki to już sobie po porodzie sprawdzę. teraz oczywiście nie zdążę poeksperymentować, bo błyskawicznie zajdę, hehe. bo grunt to optymistyczne podejście i z tym optymistycznym akcentem spadam życząc miłego weekendu. Odpowiedz Link
tessie124 Ja doła nie złapałam... 24.08.07, 23:37 Ja doła nie złapałam, dół zasypany... to była tylko drobna nierówność terenu... tak jak Nel w pustyni i w puszczy - 'ja nie płaczę tylko mi się oczy pocą'... Tak mnie jakoś naszło...ten typ tak ma, że martwi się o wszystko i o wszystkich... Uśmiecham się i owszem jak czytam to co piszecie)) Nie odzywałam się bo musiałam wreszcie M dopuścić do kompa, miał dzisiaj sądny dzień (może trochę). Myślałam, że wcale nie kładł się spać, bo jak szłam spać to on jeszcze coś robił a jak się obudziłam to już wstał... wrócił późno, zmęczony. Niech ma facet jakąś rozrywkę choćby komp... Jutro jedziemy do Urli, więc nie odezwę się dopiero w niedzielę lub poniedziałek, chyba, że zostanę tam parę dni dłużej... Myślisz Wiosenko, że co 3 dni wystarczy przytulanko...? Chyba sama sobie stwarzam problemy... Teraz np zastanawiam się co będzie z moimi dziećmi (tymi których jeszcze nie ma) jak nas zabraknie... Nie wiem czy któreś z nas przeżyje 20 lat... To bez sensu...takie gdybanie, zastanawianie się...co będzie... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
ensata Re: kolacja dla Istoty 24.08.07, 23:38 wiosenka1 napisała: > Claire rewelacyjnie to ujęłas, facet musi czuc że ma sie na Niego > ochote, i w sumie w druga strone to też wazne, ale czasem jedno chce > mniej drugie więcej, ale wówczas wystarczy ze jedno drugie podkreci, > i jest ok. > > Claire, kurcze co za nick do przekrecania jak dla mnie, ale staram > sie, nie ma konkretnej ilości alkoholu, ale Twój organizm > prztyzwyczajony jest do pewnej ilości alkoholu więc luzik. zaczniesz > tempki mierzyć, bo chyba nie mierzysz? to sie przekonasz. Dokłądnie tak, ja doszłam do perfekcji i nawet butelka, czyli po naszemu litr wina nie robi na mnie wrażenia)Po prostu to już mój n ormalny stan Koleżanko Wiosenko, gg odbieram, ale ostatnio kumpela mnie sie dorwała do kompa i pogineło pare wiadomosci Odpowiedz Link
ensata Re: kolacja dla Istoty 24.08.07, 23:40 claire_s napisała: > dzięki za odpowiedź w sprawie alkoholu. a czy wiadomo jaka ilość > wpływa na tempkę, bo rozumiem, że JAK wpływa to już sprawa > indywidualna. bo ja na przykład codziennie piję lampkę wina do > obiadu, to musowo, czasem jeszcze coś wieczorem. to jakbym nie > wypiła, to by była już różnica? sorry, że tak drążę, ale dla > alkoholiczki to ważne Jasne, ze wazne, ale nie przejmuj sie organizm sie przyzwyczaja, gorzej maja te, co nie piją, a wypija od wielkiego dzwonu, wtedy jest zakłócona Odpowiedz Link
wiosenka1 hi hi 25.08.07, 00:08 po łebkach po łebkach,a no czasem ale rzadko ładnie Ensata butelka wina to Twój normalny stan? to Ty do auta nie wsiadaj, ha ha!!!! aj tam od razu nie raczyła zajrzeć, Claire mam tyle tych okien forum otworzonych, naszych oczywiście, i jeszcze jedno na tempki otwierac, fajnie by bylo żeby każda miała w stopce wykresik jak ja bym chciała miec usg w domu bym sprawdziła, czy juz pękl, mój M dzis juz nie chce, buuu, rano powiedział, rano, Pan zadecydował Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: hi hi 25.08.07, 00:23 Tess z jednego starnak i bliźniaki nawet moge byc. Trzymam kciuki. Dobrej nocki, spiochy. Odpowiedz Link
ensata Re: hi hi 25.08.07, 12:00 > ładnie Ensata butelka wina to Twój normalny stan? to Ty do auta nie > wsiadaj, ha ha!!!! Ba, ja nawet do kompa nie powinnam))sie dosiadac Odpowiedz Link
wiosenka1 śpioszki 25.08.07, 09:40 dzień dobry, co słychać? pogoda jakas niemrawa, było chłodno, ale słoneczko wychodzi, hmmm może do Sopotu sie wybrać, hmmm Odpowiedz Link
claire_s Re: śpioszki 25.08.07, 17:04 hej, u nas upalnie, słonecznie, jesteśmy po dłuuuuugiej wycieczce na łono natury. dziecię padło zmęczone w drodze powrotnej, przeniosłam je do łóżka i dalej śpi, ja piję kawkę w ogrodzie, cudnie jest. Wiosenko, ale ja MAM wykresik w stopce Odpowiedz Link
mjulka Re: śpioszki 25.08.07, 17:54 Wiosenka nietomna, pęcherzykiem jej oczy zaszły, hehehe Słuchajcie mój humor naprawiony. M zjawił się wczoraj o 14 (przed czasem!)zadowolony i gotów do prokreacji, z mety kubeł zimnej wody dostał, ale zdzierżył, udobruchał i do dzieła! i doszłam sobie do wniosku, że starania mi faktycznie na dekiel padły. W okolicach owu już szczególnie. I jakaś panika mnie dopada, ze przeoczymy TEN moment. Właściwie, to nie wiem czemu pomyślałam, ze owu miałam 10 dc, skoro rano było usg i pęcherzyki były. I nawet doktorek kazał bzykać się od piątku do niedzieli. A ja w panice, że pęknie wcześniej i co ja bidna zrobię bez M. I tak się cieszę, że mój M chętny zawsze i wszędzie. I żadne grafiki mu nie potrzebne, bo juz się kuma w moich owulkach. W końcu ten 11 dc sam sobie na owu obliczył i z tego właśnie powodu wyjechał dzień wcześniej i śpieszył do dom na złamanie karku Powiedziałam mu, że się Wam poskarżyłam i kazał mi właśnie siąść do kompa i wszystkie na niego rzucone kalumnie odwołaćDD, co niniejszym czynie A kiedy mi jaja pękły to bladego pojęcia w końcu nie mam, bo mnie jajnik już trzeci dzień nasuwa. A czy pękły w ogóle będę miała pewność dopiero po poniedziałkowym usg To tyle relacji z pola prokreacji poczytam Was później, bo teraz tak po łebkach przeleciałam Odpowiedz Link
mentafolia Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 25.08.07, 21:01 Tess,no nie ) Prawie oplułam monitor jak przeczytałam o Twoich rozterkach w związku z wybieraniem się na tamten świat i o osieroconych dzieciach DD Masz dar do wymyślania problemów.Bardzo mnie intryguje dlaczego zamierzasz umrzeć za 20 a nie za 30 czy 40 lat? U Wiosenki jeszcze skoku niet,podejrzewam,że dzisiaj też zmusiła M do szybkiego numerku haha Tyłka nie opalam,cycków tez nie,za to resztę jak najbardziej,ale bez przesady.Nie podoba mi sie taka mocna opalenizna,poza tym...zmarchy.W moim wieku trza skóre oszczędzać. W zwiazku z pobytem nad polskim morzem taka mnie naszła refleksja,że u nas wieczorami ludziska tłumnie łażą po plaży i promenadzie,a na południu wszyscy siedzą w knajpach,a na plażach pustki.Hmm,ciekawe dlaczego... Mjulka,weź no kobieto zmierz choć z raz temperaturę,bo Cię w końcu wymeldują z tego FF ) a i przy okazji zaspokoiłabyś ciekawość koleżanek. Odpowiedz Link
wiosenka1 wieczorek 25.08.07, 21:51 chłodny i piekny, jutro wyjazd do rodzinki, wieczorkiem będę, buuu ale Was jak na lekarstwo Claire baaardzo przepraszam, faktycznie jakaś nietomna jestem, toz nie raz ogladałam Twoje fantazyjne fale, kurcze co się ze mną dzieje. Dzis rano był strajk ptaszka, zesresował się jak nie wiem co, w sumie syn juz nie spał, o 8:30 M wyjeżdżał na spotkanie, a o 6 rano to wole spać, eeee, bez przesady chyba dopłyneły, ale niebawem poprawka. Mjulka tez nie wiem czy pekł, a bardzo bym chciała, fajnie mieć usg domowe. W poniedziałek o 14 usg okaże się czy pekł. Wiesz Mjula, mnie boli w trakcie, może jak przestanie boleć to znak że juz pekł. Sorki za obrazowość. Ale sobie wymysliłam. A co do chcenia/niechcenia to jest różnie, kiedys M pracował poza Trójmiastem, wracał tylko w weekendy, miałam wrażenie że może się bzykać bez końca, a i miał lat 30, ciut sie zmieniło jak jesteśmy ok 15h/dobe. Inny przypadek, chłop pracował ha w policji ciepła posadka, zero stresów i non stop wakacje, zameczał swoja kobiete, a im ona mniej z siebie dawała, tym bardziej on się męczył, od niedawna ten chłop pracuje tak normalnie jak ludzie, ha, ha, unormowało sie wszystko. Odpowiedz Link
istota Re: wieczorek 26.08.07, 00:57 wydawalo mi sie Wiosenko, ze ja jestem na liscie Mercy juz dawno, jak nie to skladam zazalenie moj M nadal uwaza ze starac sie nalezy spontanicznie, a nie pod dyktando, poza tym jego zdaniem i tak nie wiadomo czy to cale npr dziala, ale mu powiedzialam, ze skoro spontanicznie jak widac nie wychodzi, to moze powinniscmy sie od nastepnego razu przekonac czy npr dziala hormony zrobilam w 21dc jak mi gp kazal, zobaczymy co mi wyjdzie, przy okazji dowiedzialam sie od pielegniarki jakie to piekne niebieskie oczy ma moj maz, bo sie okazalo ze go zna skad innad a dzisiaj mi przyszedl list ze skierowaniem na usg, co mnie zdziwilo bo mi go nic nie powiedzial ze mnie wysyla. tylko sie zastanawiam, czy usg w 13dpo ma w ogole jakis sens Odpowiedz Link
mentafolia czarne bociany 25.08.07, 23:14 Mjulka,mam nadzieję,że te czarnuchy wreszcie się wezmą do roboty Odpowiedz Link
istota Re: czarne bociany 26.08.07, 01:21 marne szanse zeby nam cos przyniosly skoro one zakratowane sa Odpowiedz Link
mentafolia Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 26.08.07, 11:00 Moje wakacje dobiegły końca,dzisiaj po południu wyjeżdżamy.Może to i dobrze,bo pogoda nad naszym morzem zaczyna mnie wkurzać. Istota,kabaczki są grubsze i solidniejsze ( jak facet), zwykle żółte, cukinie drobniejsze ( jak kobieta), najczęściej zielone.Zresztą wszystko jedno co tam dasz do tej mieszanki.Jedno i drugie będzie ok. M się znowu pytał... Odpowiedz Link
istota Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 26.08.07, 12:05 dzieki mantafolia, cukinie to rozrozniam, ale kabaczka to chyba w zyciu nie gotowalam, gotowalam za to takie cos fioletowe co z angielska sie nazywa aubergine, wlasnie sprawdzilam w slowniku ze to baklazan, hehe jakbyscie mi powiedzieli baklazan to nie wiedzialabym co to milej niedzieli kobietki, mielismy dzisiaj jechac na wycieczke bo zapowiadali piekna pogode, a tu zachmurane calkowicie, wiec chyba nic z tego pozdrowienia Odpowiedz Link
mjulka Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 26.08.07, 12:25 elo laski no normalnie mnie odcięli od netu((( od wczoraj wieczorem do teraz. Koszmar przy takim uzależnieniu od forum. Ale jestem już z Wami. Tempkę zacznę mierzyć w przyszłym cyklu, obiecuję Odpowiedz Link
wiosenka1 dziewczynki 26.08.07, 21:24 buuuuu buuuuuu Mjulko fajnie fajnie tempka jest fajowa, miło popatrzeć by sobie było, ale jesli Ty serio sie stresujesz to tylko wbijaj sie w skok, i mierz ja jak sie poprostu obudzisz, nie tam o stałej porze, ja plus minus działam, i w sumie nie wiem czy dzis 36.6 czy 36.65, czy pierwszy dziń wyzszej czy jeszcze nie? ale to z monitoringiem jest naprawde mało ważne, i bez monitu tez w sumie mało wazne, toż bzykanka najwazniejsze w tym wszystkim oj wczoraj do 2 w nocy doła miałam, ryczałam M w piersi, oj ryczałam, przejął sie chłopina dzis oczy zapuchniete na maksa, niedospana, total co u was słychować? Odpowiedz Link
mentafolia Re: dziewczynki 26.08.07, 21:34 Ojej Wiosenko A dlaczego ryczysz?Tak po prostu czy coś się stało? Odpowiedz Link
wiosenka1 pod dyktando 26.08.07, 21:44 Istotka ja też nie chce i mój M też nie chce pod dyktando (ile mozna), ale wczoraj własnie nad tym debatowalismy do 2 rano, ja ryczałam, on mnie pocieszał i doszlismy do wniosku że skoro owu zechciała do mnie przyjść w tym cyklu, a nie w każdym ja mam, to trzeba działać co 12-24 godź, jak to gini radza i nie ma zmiłuj sie Odpowiedz Link
mentafolia Re: pod dyktando 26.08.07, 21:49 eeee,no co Ty Wiosenko? Płaczesz z powodu seksu(żeby z braku to rozumiem) i z powodu owu? eeee,też mi powód DD Odpowiedz Link
wiosenka1 doła złapałam 26.08.07, 21:51 wczoraj i tyle smutki trzeba było wypłakac, a tak o wszystko o dzidzie, która juz by miała ponad roczek, o to że sie nie udaje mysle że ta owu tak na mnie podziałała, staram się nastawiać że i tak sie nie uda Mentafolia gin powiedział mi że te cos tam okragłe to nie bakterie, że pewnie wymaz był osobna karteczka, a te cos tam 12,5% martwych to własnie morfologia, i jesli nie pisza nic o tych 87,5% to znaczy że dobre. M dostał jakis hormon i witaminki, bedzie zazywał, za 3 msc do ponownego badania, to tak informacyjnie piszę. Dziewczyny uciekam ze zmeczenia az mi nie dobrze, a jeszcze staranka przed nami, ha ha, nie mam ochoty, dzis ostatnie, mam nadzieje zobaczyc jutro pekniety pecherzyk. Dobrej nocki. Odpowiedz Link
mentafolia Re: doła złapałam 26.08.07, 22:03 To dobranoc. Ściskam Cię z powodu Twojej Malutkiej i myślę o Tobie. Odpowiedz Link
tessie124 Re: doła złapałam 26.08.07, 22:31 Witajcie, dopiero wróciłam... wyobraźcie sobie, że wczoraj nie wzięłam luteiny, bo zapomniałam tabletek... No co za pech! Trudno, widocznie tak miało być... Zaczynam się powoli uspokajać i lżej to przyjmować, bo skoro na tak niewiele mamy wpływ to po co się miotać... Kiedyś już tak miałam, że odpuściłam, bo co miesiąc był stres ogromny... Teraz spróbuję trochę odpuścić, ale starać się także... Wszystko na cacy a tu masz świrusek strajkuje i dół gotowy... Wiosenko, żadnego doła mi tu proszę nie łapać... wszystkie doły zakopane i koniec! Dobrego masz tego swojego M, mój to jakoś lżej to przyjmuje... tylko ja się nakręcam i wariuję... Pozdrawiam, Tess. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: doła złapałam 26.08.07, 22:44 wróciułam, poczytam jutro. M ma antybiotyk na 7 dni mam nadzieje ze pomoże a potem Ruszamy z IVF) Padam ufff buzka Odpowiedz Link
annkys Re: doła złapałam 26.08.07, 23:07 witajcie! bardzo chcę do Was dołączyć, staramy się, staramy i nic. Jutro wieczorem wizyta u gin, będzie usg. Pierwsza kontrolowana ovu (jajeczka są, oby chciały pękać), liczę, że wszystko będzie ok, tylko po anty organizm długo dochodzi do siebie. Odpowiedz Link
annkys Re: doła złapałam 28.08.07, 20:30 witaj Mentafolia! sama nie wiem czy długo, zależy z kim rozmawiasz. W sumie 13 misięcy. Mam nadzieję, że teraz "coś" z tego wyjdzie! Odpowiedz Link
martucha90 karkówka 27.08.07, 08:36 Przepis na karkóweczkę podaję - to tak poza głównym nurtem wypowiedzi. Mercy - Ty tez pisałaś, że masz dobry przepis? Podaj koniecznie, może u mnie czas na zmiany Wiosenko - nie łap doła! Dla mnie byłaś zawsze uosobieniem pogody ducha --- Parę łyżek oleju, parę łyżek miodu, sól, czarny pieprz, ostra czerwona papryka i czosnek. Wszystko razem wymieszać i tak przygotowaną hmm... breją posmarować mięso pokrojone w grube (ok. 2 cm grubości) plastry. Odstawić do lodówki w misce zasłoniętej od góry folią aluminiową, żeby nam w lodówce za bardzo czosnkiem nie było czuć (ale i tak będzie ). Następnego dnia upiec. Ja grilluję w piekarniku elektrycznym jakieś 30 minut do czasu, aż jest zarumienione, ale trochę jeszcze surowawe i krwiste w środku, bo ja strasznie mięsożerna jestem Pycha... Odpowiedz Link
mjulka Re: karkówka 27.08.07, 09:28 cześć laski nowe też Wiosenko, wracaj do siebie, bo Ci prolaktyna skoczy, a teraz to mocno nie wskazane Tess, podoba mi się Twoje podejście w tym cyklu. Domek wybrany? Martucha, znam ten przepis, niebo w gębie W Wawce kolejny ciepły sierpniowy dzionek, aż miło wstać rano Dziewuszki nie spać tylko pisać wczoraj żeście sobie wolne zrobiły od forum, ale to już poniedziałek, więc do roboty Mentafolia, a Ty o termometrzre na urlopie zapomniałaś? Odpowiedz Link
karpikowa81 Re: karkówka 27.08.07, 09:33 Witam was dziewczyny! Od jakiegoś czasu wczytuje się w wasze formum i widze że wy tu bardzo zaprzyjaźnione jesteście. martucha90 ja karkówke czasem robie tak jak schabowego oczywiście marynuję ją najpierw (pożniej smarze w panierce jak schabowy) a nastpnie wkładam kotleciki do naczynia zaroodpornego podlewam troszke wodą zeby sie nie przypaliły i dodaje cebulki też bardzo smaczne. Polecam) a wracając do waszego forum pomyślałam ze cos tam napiszę (w sumie myślałam ze już nie bede musiała pisać) ale chyba dalej bede musiała się starać(kolejny cykl) bo coś mnie podbrzusze pobolewa i chyba przyjdzie do mnie @. Pierwszy cykl starań przeszedł w klęskę bo prawdopodobnie doszło do naturalnego porobnienia, no i teraz znowu czuję ze mi nie wyszło No ale cóż nie pozostaje mi nic tylko dalej się starać. Pozdrawiam wszystkie forumianki Odpowiedz Link
mjulka :) 27.08.07, 09:43 no to mamy tu kącik kulinarny też witam nówki u nas dziewczyny, kiedy Sotie wraca? chyba na dniach, u niej to juz 27 dc, ciekawe, czy wrócą tylko we 2? I ciekawe czemu Sil.bi się nie odzywa do nas? Ona też na finiszu cyklu Zresztą większość lasek w II fazę się już wgramoliła. Będzie się działo lada dzień! Odpowiedz Link
mercy2 Re: karkówka 27.08.07, 10:41 No to wróciłam !!! Ale weselicho było udane. Już od lat się tak nie bawiłam. Co prawda nie było orkiesrty tylko DJ, ale jak ktoś chciał i umiał się bawić to umiał to wykorzystać. Mjulka-dziei za boćki!!! Może one coś dobrego przyniosą, bo na te normalne jak widać za bardzo liczyć się nie da Co do mięska. Ja mięsko posypuję ziółkami:bazylia, oreano, pierz, czerwona papryka, sól, ziele angielskie. Wszystko wstawiam do lodówki najlepiej na noc. Potem wkłądam do piekarnika zawinięte w filię aluminiową i piekę. Pod koniec odkrywam i żeby złapało kolor piekę jeszcze z 15-20 min. Place lizać. Polecam Odpowiedz Link
mercy2 Re: karkówka 27.08.07, 10:41 No to wróciłam !!! Ale weselicho było udane. Już od lat się tak nie bawiłam. Co prawda nie było orkiesrty tylko DJ, ale jak ktoś chciał i umiał się bawić to umiał to wykorzystać. Mjulka-dziei za boćki!!! Może one coś dobrego przyniosą, bo na te normalne jak widać za bardzo liczyć się nie da Co do mięska. Ja mięsko posypuję ziółkami:bazylia, oreano, pierz, czerwona papryka, sól, ziele angielskie. Wszystko wstawiam do lodówki najlepiej na noc. Potem wkłądam do piekarnika zawinięte w filię aluminiową i piekę. Pod koniec odkrywam i żeby złapało kolor piekę jeszcze z 15-20 min. Palace lizać. Polecam Odpowiedz Link
wiosenka1 prl pewnie skoczyła 27.08.07, 11:18 ale co tam, mam nadzieje że pęcherzyk pękł, oj bolał bolał szczególnie w łóżku ha ha tempka u mnie niemrawo w góre idzie, mam nadzieje że jutro skoczy wyżej Mjula trzymam kciukasy za Twój peknięty nowe dziewczynki witam Was b. serdecznie, piszcie piszcie, nie podczytujcie tylko Mentafolia odpoczęłaś na maksa rozumiem? Doczytałam doczytałam, że M się Ciebie pytał, pewnie znuuuufff czy Go kochasz? Czemu Go tak męczysz, wstręciucha ta Mentaf mówie Wam, z chłopem nie chce zamieszkać, no no, lepiej chce mieć od nas???? czemu Ty Mentaf masz mieć prl w normie? mi non stop skacze przy moim M, ha ha tak tak mój M jest dobry, nie zasłużył na taką wredote jak ja, ja wymyslam sobie problemy, jak i niech mam to wymyslam, jeszcze zdążycie mnie poznać uciekam, ale będę za godzinke piszcie piszcie bo uwielbiam Was czytać karkówka mnie nie grzeje, ale dla M zrobie zrobię, oj po karkówce ochoty nabierze, ha ha a wiecie on bedzie brał jakis hormon na poprawę nasienia, ponoć ten lek podwyzsza testosteron, myslicie że libido Mu sie zwiększy??? huurrrraa Tesi kochana jak działeczka i domek, to działeczka budowlana? Mercy oj i ja bym, poskakała na weselu bo trochę puchnę ostatnio!!!! Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: prl pewnie skoczyła 27.08.07, 11:54 Witam Was wszystkie. W sobotę byłam na imprezce - spotkanie z klasa ze szkoły podstawowej. Było super, no i dlatego wczorajszej tempki niet. Oj dziewczyny szczujecie tą karkówką Ja też w II fazie, owulka później niż zwykle, do tego bardzo jajniki bolały szczególnie w łóżku podczas staranek. Teraz też mnie pobolewaja ale to taki sekundowe ukłucia. Odpowiedz Link
poppy76 Re: prl pewnie skoczyła 27.08.07, 12:16 Juz jestem z powrotem Witajcie kobiety! Luknelam na tempki, Tess, ladne masz! Toz to druga faza u wiekszosci, wiec pewnie bedzie ciekawie Mielismy z M romantyczne popoludnie wczoraj, po 10 dniach niewidzenia rzucilismy sie na siebie niemalze. Bylam u gina, badania zrobilam, Fsh/LH wskazuje na pco, prolaktyna w granicach normy, ale za wysoka, testosteron niziutenki, Tsh mi skoczylo wyzej niz kiedykolwiek, na dokladke mam jakiegos miesniaka, na razie jest niewielki, jakies 7mm, ale i tak wymiekam. Lekarka chciala mi zapisac clo, ale ze na odleglosc nie bede sie leczyc, to propozycja odpadla. Juz nie chodzi nawet o brak monitoringu, jakby cos sie dzialo, to to nawet nie mam sie jak skontaktowac z nia. Powoli zaczynam sie nastawiac, ze raczej nam sie nie uda, najwyzej rozczaruje sie przyjemnie Wczoraj wchlonalam sporo wina, pewnie dlatego dzis temp wysoka, poprawie jutro. chyba pojde sie przewspac, bo padam, urlop mam tylko do jutra Odpowiedz Link
tessie124 Mały biały domek... 27.08.07, 12:40 Witajcie, Dziś tempka u mnie wysoko bo ok 37, więc definitywnie jestem w drugiej fazie... Przepisów ciekawych to chyba nie znam, bo jak coś gotuję to raczej na wyczucie i oko... jest to zjadliwe, może nawet smaczne niekiedy ale żeby to były przepisy warte polecenia to nie wiem... Domek, tak domek... hm ciężka sprawa... Bo wiadomo, chcielibyśmy wydać jak najmniej... widzieliśmy działeczkę i są tam 2 domki jeden to malutki (murowany)30m2, drugi drewniany w lepszym nieco stanie 70m2. 12 lat stały puste a wcześniej mieszkała tam jakaś kobieta i umarła. Także to są stare domki... ze 40lat mają. Ogród zarośnięty niemiłosiernie. W sumie to niedrogo chcą bo 40tys zl. Tylko problem jest bo nie ma dojazdu do działki... trzeba by dokupić jeszcze kawałek lasu właściwie, i zrobić drogę.Tylko wtedy to już nie jest 40tys. Tak więc to odpada... Nie podoba mi się bo tam trzeba włożyć w to masę kasy, aby to doprowadzić jako tako do stanu... No i ten brak drogi...nie do zaakceptowania... Widzieliśmy puste działki bez budynków, jedna pusta bez drzew, ale przy głównej drodze, niby wszędzie blisko, no ale wiadomo drogą samochody jeżdżą... Mi naprawdę trudno dogodzić... tam brak drogi źle, tutaj jest droga też źle... Kolejne co widzieliśmy to podobało mi się...hm działka 5000m2 zarośnięta lasem... dobrze usytułowana. Z jednej strony wiejska droga i z drugiej równolegle wiejska droga. Po dwóch stronach prostopadle do dróg są inne posesje... Ja to czuję w sobie duszę inwestora, bo taka działkę podzielić, na każdej wybudować dom i sprzedać... Tylko najpierw trzeba mieć kasę i inwestować... Ja to bym nawet chciała pokombinować... Niestety mój M pewnie myśli, że to moja kolejna ekstrawagancja i to zbyt kosztowna... Widzieliśmy coś jeszcze, tylko to na razie nie jest na sprzedaż... ponoć ma być jesienią i to nam się podobało najbardziej... To tyle jeśli chodzi o domek... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
wiosenka1 leki 27.08.07, 12:18 ale wydatek byłam w aptece, dla M lek na 20 dni (kuracja 3 msc) proviron-25 - 50zł, kupiłam tylko jedno opakowanie, bo może si.ę jednak uuuuuda!!!! plus witaminki androvit 22zł, teraz M zaczął kosztować, ha ha, nie tylko moje monity CZUJE SIE CHORA AAAAA, tak często bywam w aptece Mentafolia widziałam preparat naturalny chrząstki rekina, ale sie usmiałam Odpowiedz Link
wiosenka1 ależ owulek 27.08.07, 12:30 sie posypało faktycznie, Aneczka u Ciebie wszystko ok, ładna tempka dziewczyny czemu u Aneczki widać prztulanka na wykresie, a u mnie nie? czy Aneczka masz vipa czy jak? cześć Poppy, kurcze fajnie jednak mieszkać w Polsce, płaci sie za wszystko, ale wogóle jest jakas mozliwość pomagania swojej płodności, ale dzielnie idziesz przez to wszystko i tak trzymaj Odpowiedz Link
mercy2 Re: leki 27.08.07, 12:31 Taaaaaaaaak, wyprawa do apteki to wyzwanie dla portfela. Jak juz tam moja noga postanie to tylko za głowę się łąpię Sam wiesiołek niby nic, ale jest to pewien koszt jak się kupuje więcej niż jedno opakowanie... Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: leki 27.08.07, 12:41 Wiosenko nie mam vipa, cos tam zaznaczyla zaraz lukne to Ci powiem Odpowiedz Link
mjulka Re: leki 27.08.07, 12:47 elo Poppy fajnie, że już jesteś, tylko nie fajne masz wieści, ale grunt że Cię pogoda ducha nie opuszcza Ja wydałam na leki zw. z kamicą ponad 200 zeta. I to przez głupotę lekarza, który przepisał mi jakieś końskie dawki, głównie specyfików rozkurczowych i moczopędnych do stosowania podczas ataku. Kamyczek, który mam w nerce może się ruszyć i za rok i za dwa, więc się medykamenty z pewnością przeterminują i dwie paki szlag trafi. I mnie też, toż to 3 monity Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: leki 27.08.07, 12:59 Jezeli sie nie pomyliłam to trzeba wejsc w HOME PAGE SETTINGS i tam mozna zaznaczyc Publish Intercourse Data Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: leki 27.08.07, 13:15 Aneczko nie znalazłam tego , znalazłam home page setup, ale może jednak nie będę zaznaczać, mam na ręcznym wykresie, więc sie nie pogubie, hi Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: leki 27.08.07, 13:30 Wejdz na swoj wykres z listy sierpniowej i wtedy masz po lewej stronie Odpowiedz Link
mercy2 do Wiosenki 27.08.07, 13:31 Wiosenko, pliz luknij w mój wykresior i powiedz co o nim sądzisz? Tak na moje oko to jakiś dziwny. Na początku cyklu tempka dziwnie niska, a teraz powyżej 37 nie idzie, jakby się termometr popsuł Wogóle niepodobny do poprzedniego wykresu, choć wiem, że każdy cykl jest inny, ale coś mi jednak nie gra. Odpowiedz Link
karpikowa81 Wykresik 27.08.07, 14:03 Dziewczyny słuchajcie a gdzie wy umieszczacie swoje tempki i jak to sie robi bo ja to zielona troche jestem hihi. Podzelcie sie waszą wiedzą pozdrowionka ------- Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ae na tym, że potrafi się podnieść. Odpowiedz Link
poppy76 Re: Wykresik 27.08.07, 14:30 Karpikowa, wrzuc www.fertilityfriend.com, zarejestruj sie tam, powinno byc bezprblemowo, jak by cos, to dziewczyny Ci podpowiedza, bo niektore z nas mialy pewne trudnosci. ff czasem plata figle. Odpowiedz Link
poppy76 Re: nowy wątek 27.08.07, 14:26 Czekamy? w koncu to tylko pare dni zostalo bedziemy miec prawdziwie wrzesniowy watek! Odpowiedz Link
wiosenka1 usg nr 2 cykl 7 27.08.07, 14:42 ha jaki opis pęcherzyk w piatek 22mm, dzis już go nie ma, tempka skoczyła w sobotę, płynu w zatoce D bardzo mało, ale gin uspokoił mnie że czasem on się utzrymuje do @, a czasem szybko sie wchłania dziewczyny zaczynam glówkować: może ja jednak owu mam co cykl? tyle że jak robie tylko dwa razy usg w cyklu to mozna sie nie wstrzelic bo dzis pecherzyka nie było i płynu nie było, wiec sam gin powiedział że bez piatkowego usg, dzis by stwierdził że owu nie było, ha jak wrócę do domu to przeanalizuję sobie, bo tam mam zapiski ha jeszcze si.e okaże że ja płodna jak prawdziwa babka, i co ja tu robię???? Odpowiedz Link
wiosenka1 nowy wątek we wrześniu 27.08.07, 14:49 dla mnie ok Mercy czepiasz się i tyle, no jest inny od poprzedniego, ale tak zawsze będzie bo to inna gra hormonów, ja nie mam dwóch podobnych wykresów. Odpowiedz Link
wiosenka1 cenne info od gina 27.08.07, 14:55 orzekł że jeśli owu była nieprawidłowa (pusty pecherzyk lub nie dojrzał) to lutealna zawsze się skraca, a jesli zaczyna się wydłużać to z niepeknietego robi się torbielka chyba w związku z taką pacjentka jak ja, postudiował NPR, ha a tak dodatkowo to mam juz zapisane clo, 1 i 2 cykl 1 tabl od 3-8dc, 3 cykl 2 tabl od 4-9dc, tak mi to szybko zapisał i w sumie chyba sie zdziwił że nie wiem, ha ha, w 3 cyklu z clo robi sie 1 dniowe przesuniecie, tak mi powiedział i mam juz skierowanie na hsg, w tym tygodniu sie mam zabukować na jakis termin oby to wszystko mi sie nie przydało Odpowiedz Link
wiosenka1 Mercy 27.08.07, 15:08 jeszcze mi się nasunęło, ale po cóż ma Ci takie rzeczy pisać, może była sytuacja, że w zeszłym cyklu miałas pięęęknąąą owulkę i super wysoki prg i stad taka pnąca się tempka,a w obecnym cyklu owu była byle jaka (nieprawidłowa) i niezbyt wysoki prg i stąd tempka juz spada i nie osiągnęła 37,1, choc wcale nie musiała tego zrobic jak w poprzednim cyklu tylko Mercy spokojnie, ja nie wróżka, a jesli nawet to omylna, więc wszystko jest ok, owulek co cykl mieć nie musimy, bo im dalej w las tym ich mniej Odpowiedz Link
istota tempka 27.08.07, 15:22 a to gdzies jest powiedziane ze tempka ma byc 37,1?? i co to znaczy ze Mercy miala nieprawidlowa owulacje? przeciez to na nia stawiamy w tej rundzie! no i na wiosenke oczywiscie i na mnie Odpowiedz Link
mercy2 Re: tempka 27.08.07, 15:31 Istota - dzięi za wsparcie, dzięki takim osobom jak Ty nawet jeśli zbliża się @ to mi ona nie straszna Wiosenko, spytałam tak, żeby zgłębić temat i dlatego OGROMNIASTE DZIĘKI za odpowiedź. Jak sie ma trochę wiedzy to się inaczej patrzy na te wykresiki. O to mi chodziło. Pisz śmiało, ja daleka od denerwowania się Odpowiedz Link
istota Re: tempka 27.08.07, 15:36 ja jestem toatlnienakrecona w tym cyklu, nawet sobie spadek implantacyjny wypatrzylam dzisiaj, wiec @ bedzie dolujaca trzymam kciuki za Ciebie Mercy. Moze @ nie przyjdzie Odpowiedz Link
wiosenka1 do monitora 27.08.07, 15:49 sie smieje, jak Cię Istotko czytam, ha ha, ha ja staram się nie nakręcać, ja juz sobie wmawiam, że pewnie mam owu co cykl, monit niedokładnie robiony i pewnie jestem niedrożna albo zepsuta, i wmawiam sobie że lada dzień popłynę, tak mi sie skróci lutealna z wrażenia, no własnie a wogóle kiedy ja tak na maksa popłynę, chyba juuz nigdy w życiu nie bedzie mi dane odkleić papierka od prawdziwej podpaski, albo pociągnąć sznureczek z prawdziwego tampona no córka to jedyna szansa kupowania podpasek, ale jak zrobić tę córkę??? a tak wogóle, toż ja płodna toz mam owu Odpowiedz Link
istota Re: do monitora 27.08.07, 16:05 ja musze leciec bo M na mnie krzyczy, tylko cie Wiosenko szybciutko opieprze, nie zadna tam zepsuta co mialas z matematyki? nie wiesz ze 40% szans to mniej niz polowa? i dlatego nie wychodzi, no ale w tym cyklu to kto wie ..... trzymam kciuki Odpowiedz Link
wiosenka1 Istotka 27.08.07, 16:25 no podziekował za opieprzenie, w końcu dopiero w domu mnie ktoś opieprzy, ha ha z matmy byłam alfa i omega, teraz tez jestem ale w tej podstawowej matmie (polak mierna), ale ja się zepsułam, raczej postarzałam, bo ja cały czas porównuję swoje poprzednie zajścia, ale byłam czyzby młodsza, skoro mam dopiero 17 lat ha ha, dzis ogólnie palma mi odbija Odpowiedz Link
mjulka Wiosenko 27.08.07, 16:37 wiem już wiem, poszły komóry w ruch, obstawiam piatek wieczór późny Odpowiedz Link
mercy2 ff 27.08.07, 17:14 chyba ff się zablokował, bo nie mogę koleżance zaproszenia wysłać Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ff 27.08.07, 18:43 Mjula jedziemy na tym samym wózku, u mnie może pękło w piatkowy wieczór, ale tak bym, chciała żeby jednak w sobote, większe szanse. Odpowiedz Link
poppy76 Re: ff 27.08.07, 19:21 Eh, co ma byc to bedzie moje drogie. Gin mnie pocieszyla, ze u zdrowych calkowicie kobiet zdarzaja sie bezowulacyjne cykle, albo np z krotsza lutealna, po 30 czesciej niz wczesniej, ze w sumie to powinnam troche przycisnac gp, bo w sumie przy ponad 2letnich staraniach, to cos moze byc nie halo. Tess, mi tez sei marzy maly domek, nawet znalazlam wioche w gorach, gdzie mi sie cholernie podoba. Mam nadzieje, ze tam byloby nas jeszcze stac, by cos kupic. W ogole, to mam dosc uk jak na razie. Moze to nie chodzi o uk, tylko o londyn. Ale na wyniesienie sie poza na razie wbrew pozorom nas nie stac, z praca tez jest trudniej chyba, bo za mna chodzi totalna wiocha I mysle sobie, ze moj M tez dojrzewa do wyprowadzki Oboje wiemy, ze nie chcemy sie w London zestarzec! Ceny w aptekach, no coz, porazkowe w labie tez, zostawilam tam lekka reka ponad 300 zl.Mialam zbadac jeszcze cukier i insuline, ale mi sie odechcialo, wystarczy na razie Tym bardziej, ze mam lekka anemie, no, trzeba bylo cos w tych zylach zostawic Owocnego bzykanka wam zycze cmok Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: tempka 27.08.07, 15:50 Wiecie co własnie przypomniało mi się jak mi siostra kiedyś powiedziała (jeszcze się nie staraliśmy), że ona z drugim dzieckiem to miała problem zajsc w ciaze i juz mysleli ze nici z tego. Spytałam to ile sie staraliście i odpoiwedz powaliła mnie na łopatki: w drugim miesiacu sie udało. Pozostawiam bez komentarza (ale swoje jej wtedy nagadałam) Odpowiedz Link
kae1 Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 27.08.07, 15:52 witajcie Kochane zeszłam z wyżyn kulinarnych, dwa dni w kuchni siedziałam, żeby imieniny zrobić, ale myślę, że się udało, bo goście zadowoleni wyszli i.. najedzeni jeszcze Was nie poczytałam, może zrobię to wieczorem, a za ten brak zdjęć to możecie na mnie nakrzyczeć, nie mam żadnego wytłumaczenia, żadnego jutro wybieram się na badania hormonów i trochę się denerwuję, co wyjdzie, nigdy nie robiłam, mogą mi różne cuda wyjść.. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Mjuleczko 27.08.07, 20:25 hej kochane ja od jutra brykam po Bieszczadach. Buziolki nie bedzie mnie tylko 3 dni Tym czasem trzymam kciuki za poniektóre w końcówce cyklu Strzałka Odpowiedz Link
mentafolia Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 27.08.07, 21:40 Skąd Ci się Wiosenko uroiło żeś niepłodna? Płodna,płodna jak królica Pamiętaj,za dwa tygodnie opijamy Twoje ktechy. Powiedz mi skad takie info,że po poronieniu układ hormonalny wraca do normy do 63dni? Szczerze mowiąc to nigdzie o czymś takim nie czytałam i bardzo jestem ciekawa o co chodzi.Dlaczego akurat 63 dni,a nie na przykład 67? ) Malutka,czy ewentualne in vitro juz w tym roku?Super by było.prawda? Ale nie ustawajcie w staraniach,przecież Ty miewasz owu.Rzadko,bo rzadko,ale są Jutro wracam do pracy,szlag Nie chce mi się Ensata,co z tymi konfiturami?Tez po łebkach czytasz? Odpowiedz Link
mercy2 Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 27.08.07, 22:33 a i wreszcie po kłopotach technicznych mam modem w domku ))) Teraz będę mogła dłuzej z wami na forum być, nie tylko w czasie godzin pracy ! YUPI ))) Odpowiedz Link
wiosenka1 dziewczynki 27.08.07, 22:43 super mercy, fajnie, zawsze to jedna para rąk do pisania więcej wiesz Mentaf mnie dziś głupawka ogarnęła i tak sobie bredziłam pół żartem pół serio a te 63 dni to info od gina, pewnie książkowa, ale co tam...zaczerpnełam tej info jak Ensata czekała na @ po poronieniu Ensata jutro wyjeżdża na 2 tygodnie, wiec pewnie o konfiturach juz nie napisze dziewczynki prosze piszcie piszcie, leniuszki z was straszne Malutka poogladaj i popodziwiaj góry za nas tu wszystkie, mi tesnko do wyjazdu, ale juz nie w tym roku. Nad morzem buuu zimni, teraz gdzies 12 stopni. Zimno jak cholera. Odpowiedz Link
wiosenka1 fajna info 27.08.07, 22:48 w innym wątku przeczytałam: "Po peknieciu pecherzyka jajeczko wypada i zostaje wychwycone przez jajowod i zaplodnienie nastepuje w jajowodzie. Czyli mimo dobrych wynikow badan itd. ciazy moze nie byc, bo np. jajeczko przykleilo sie gdzies, albo jajowod je gdzies "zgubil"..." ale to fajne dziewczynki może z nami wszystko ok, tylko nasz jajowód ciągle piłeczki nie łapie Odpowiedz Link
tessie124 Re: fajna info 27.08.07, 23:33 No cóż Poppy London jest fajny jak się pojedzie na miesiąc... a nie na stałe. Tak samo jak Wawka... całe życie mieszkam w Wawce i odkąd pamiętam to wracając do Warszawy myślałam 'Boże jak ja kocham to miasto' a teraz to czuję, że się tu duszę. Tłok, smród, korki... jedyny plus, że znam miasto raczej dobrze, tzn te dzielnice w których bywam Dostaliśmy dzisiaj list od szwagra z Sheffield, otóż sprzedał dom i przeprowadził się do Irlandii... Trzeba było odkupić ten dom (piękny, i co dziwne tańszy niż dom w Warszawie, o niebo tańszy...) i szukać tam pracy... Trudno za późno... Wiosenko, zapłodnienie zawsze następuje w jajowodzie, a dokładniej w bańce jajowodu... dlatego istnieje niebezpieczeństwo, że zarodek zechce się zagnieździć zanim dotrze do macicy i mamy wtedy ciążę pozamaciczną jajowodową, która niestety stanowi poważne zagrożenie dla życia kobiety i nie ma szans na uratowanie dziecka. Nie wiem natomiast gdzie następuje zapłodnienie gdy zarodek zagnieździ się w jamie brzusznej. Jest to ciąża pozamaciczna, wysokiego ryzyka, ale możliwa do donoszenia. No i oczywiście poród jest zawsze cięciem cesarskim... Kiedyś oglądałam program w telewizji i był tam opisany przypadek: kobieta jest w ciąży bliźniaczej, po kilku miesiącach okazuje się, że to jest ciąża trojacza, tylko trzeci płód jest w jamie brzusznej. Otóż okazało się, że to była pierwotnie ciąża jajowodowa, jajowód pękł, ale nie było krwotoku ani poronienia. Kobieta nie zgodziła się na usunięcie ciąży brzusznej. Rozwiązanie zostało przeprowadzone za pomocą cięcia cesarskiego. Był problem z łożyskiem w jamie brzusznej, bo nie mogło być usunięte (nie pamiętam dlaczego), ale wszystko się udało. Dzieci były zdrowe, matka przeżyła, łożysko wchłonęło się, nawet nie wiedziałam, że coś takiego jest możliwe... ale napawa optymizmem Przypuszczam, że jajowód wychwytuje jajeczko w 90% (jeśli nie w 100), pozostaje pytanie, czy jest na tyle drożny by przepuścić plemniki i zapłodnione jajo... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
mentafolia Re: fajna info 27.08.07, 23:41 Wiosenko,takich banalnych przyczyn może być wiele. Np.zarodek może się osunąć po ścianie macicy.Albo partia plemników może być niezdolna do zapłodnienia.Seks może być za późno lub za wcześnie... Nie wiem tylko gdzie jajowód może zgubić jajko haha. A najlepsze jest to,że jajko i plemnik muszą się...polubić . To może któras z Was podrzuci przepis na te nieszczęsne konfitury? Co do mięs to ja nie jadam prawie wcale,sa dla mnie bleee.Jedynie mielone mięso toleruję od czasu do czasu.A z grilla w życiu nie jadłam.Kiełbachy tez nie.Za to M uwielbia,niestety ostatnio trochę skoczył mu cholesterol,więc musiał odstawić.Kiełbasy nie jadł 2 miesiące,więc jak mu na plażę przyniosłam taką z grilla,to się dorwał do niej jak niedzwiedź do ula i wpieprzył w minutę) Odpowiedz Link
istota konfitury 28.08.07, 00:21 jaka jest roznica miedzy konfiturami a dzemem? bo ja mam zaproszenie na zbeiranie jezyn i wlasnie tu gotowanie.x3m.pl/index.php? przepis=5356 czytam przepis na konfiture i nie wyglada jak dzem, a zawsze myslalam ze to inna nazwa na to samo ktos moze wie co to znaczy odszumowac? Odpowiedz Link
istota a moze 28.08.07, 00:34 sobie tak mysle ze moze bysmy wymyslily naszym M nicki forumowe, pod warunkiem oczywiscie ze wszystkie sie beda zaczynac na m bo do mojego jakos m nie pasuje a monster np juz bardziej Odpowiedz Link
mjulka szumowina 28.08.07, 08:58 to takie coś, taki syfek, co zbiera się na wodzie podczas np. gotowania zupy. Nie wiem, czy podczas robienia dżemu/konfitur (też nie wiem na czym polega róznica) też się zbiera ten szlam, ale nie wątpliwie podczas gotowania wywaru trzeba to usunąć, czyli pewnie właśnie odszumować Odpowiedz Link
wiosenka1 nie zdążyłam 28.08.07, 09:05 zrobic dzis listy, ta Mjulka jest za prędka, specjalnie wstałam 7:30, w pracy 9:03 a tu już lista!!!! Odpowiedz Link
mjulka Re: nie zdążyłam 28.08.07, 09:15 hehe taka ja prędka Wiosenko, to kiedy testujemy? Odpowiedz Link
wiosenka1 konfiturki 28.08.07, 09:18 dzem ma więcej wody w sobie bo gotuje się owoce, natomiast konfitury czasem nawet się smaży są intensywniejsze w smaku, dzem i konfotura inna konsystencja jak sie owoce gotuje tez szlam sie zbiera, taki biały, w sumie zależy jakie beda owoce mowicie o nickach dla M, hmmm no to sie posypią matoły, mruki,mzbuki,miśki itp czy ja wiem czy do mojego coś pasuje? kiedyś był Kotek to może miauczuś, bo i mnie miau, i tamtą miau Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: konfiturki 28.08.07, 09:20 Mjulka ja nie testuję, o nie, czekam do przynajmniej do 14 wyzszych. A Ty? Odpowiedz Link
mjulka Re: konfiturki 28.08.07, 09:49 ja też nie testuję, już wyczerpałam limit testowania w poprzednich cyklach No i pregnyl w dupala dostałam, więc wynik nie będzie miarodajny. Już się kiedyś wkręciłam bladą krechą (nie tylko ja ją widziałam) po 14 dniach od zastrzyku, a beta <2 Gdybym mierzyła to i 17 wyższych mogłabym mieć, a ciąży nie, wiesz, że u mnie lutealna końca nie ma Do mojego M, M z pewnością nie pasuje, bo on nawet nie mój M Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: konfiturki 28.08.07, 10:12 Witam No już mamy dwie z 2 krechami - czyli sierpień był dobrym miesiącem i wychodzi na to że jeszcze któraś z nas dołaczy. Na ochotnika to mogę być ja. Ale co mi pisane niewiem, ale jak nie to spoko napewno we wrześniu mi się uda. Chociaż w tym miesiącu to pewniak że się nie udało (tak czuję), i nawet nie zamierzam testować i nie nakręcam się. Odpowiedz Link
karpikowa81 Re: Mjulka 28.08.07, 11:21 No ja cały czas udaje ze mi nie zależy ze jak bedzie dzidzia to będzie, ze dopiero co zaczęliśmy sie starac itp... ale w głebi duszy każdy ból podbrzusza na koniec cyklu mnie dołuje. Wolałabym zaliczyć wpadkę niż czekać na dzidzie to frustrujące troszeczke. I jeszcze jak słysze w TV ze jakaś matka skatowała...to mnie kurw..bierze, albo ze znaleźli na śmietniku.. itp No tak ale Rzym też nie odrzu zbodowano..więc troche pokory i czekam.. ------- Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnieść. Odpowiedz Link
karpikowa81 Re: Mjulka 28.08.07, 11:25 oj ale gafy szczelam sorkii dziewczyny za błedy w pisowni ------- Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnieść. Odpowiedz Link
istota Re: szumowina 28.08.07, 11:06 dzieki Mjuleczko jakos z zupy zawsze zbieram a z dzemem mi nie przyszlo do glowy, pewnie dlatego moj dzem truskawkowy ma zwykle smieszne smugi Odpowiedz Link
mjulka Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 28.08.07, 10:15 Aneczko, obyś się nie myliła Odpowiedz Link
anitaja przepraszam ale musze :( 28.08.07, 10:26 musze gdzies tego smutku wylac... wrocilam z urlopu i nakrecilam sie ze sobie mala tajlandzka fasolke przywioze, tak wiecie teraz to na pewno sie uda, musi sie udac (tak sie nastawialam, ze sie nie nastawiam) no i co dzisiaj 36dc i raniutko test... i jedna kreska, o jedna za malo! znowu... Odpowiedz Link
aneczka_78 Mjuleczko:) 28.08.07, 10:44 Kochana napewno się nie mylę, ja mogę nawet oddać swoją kolejkę tym które czekają dłużej i nie mają jeszcze swojej dzidzi. Wyluzowałam, nie naciskam jak ma być to będzie. Jak nie teraz to za miesiąc. Trzymam kciuki za nas wszystkie. Odpowiedz Link
mjulka Re: Mjuleczko:) 28.08.07, 10:56 Ja swoją kolejkę odstapiłam w czerwcu, teraz nie odpuszczę A tak serio, to takie długotrwałe starania uczą pokory. I cierpliwości. Także i ja już teraz wiem, że jak ma być to będzie. Nie świruję, za dużo mnie to nerwów kosztowało I sobie czekam cierpliwie na moją kolejkę. W końcu przyjdzie, nie? Nie Twój Wiosenko, nie Twój, chyba zauważyłabyś, że znika Odpowiedz Link
mjulka Re: Mjuleczko:) 28.08.07, 11:03 Zresztą ja mam takie przeczucie, że mnie się uda dopiero wtedy, gdy się starać przestanę. Także w tym cyklu z dzidzi nici, i w kolejnych też nic z tego, bo nie umiem starać się przestać Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: Mjuleczko:) 28.08.07, 11:22 no ja właśnie starać się w tym cyklu przestałam, bo stwierdziłam, że pęcherzyka i tak nie bedzie, a gdy w piatek okazało sie że jest taki jeden o fi 22mm, to były bzyki, ale chyba juz za późno były czyli skoro przestałam się starać, ha ha, to jestem w ciąży, ha ha ha żartuje sobie wiem w czym rzecz ale to nie reguła, zobacz Mjulka miss30 z niepłodności, odpuścić nie odpuściła, troche sie nie spodziewała, nie ma reguły ja obie ciąże bardzo chciałam, i miałam raz dwa stare dupy jesteśmy i tyle Odpowiedz Link
wiosenka1 Istotka 28.08.07, 11:27 jakie my tam gospodynie domowe??? ja tpo teraz za obiadki sie wzięłam, bo dziadek M u nas jest, dziaraski dziadek, lat 82 kopie nam doły, sam chciał zaznaczam dziadka nie zmuszamy wiec sie nie stresuj i rób swoje dżemiki truskawkowe z pianą, hi, no własnie u nas dżemów mało idzie, oba chłopaki najczęściej wciągaja pasztetowe, pasztety i te wszystkie ble pochodne ja tez mam wrażenie że jak jestem na forum, to nikogo nie ma, ale to czas urlopów to raz, a dwa o której Ty piszesz, ja niby jeszcze nie spię o północy, ale do kompa rzadko juz siadam Odpowiedz Link
mjulka Re: Istotka 28.08.07, 11:37 ja jestem dziś ma dośc luźny dzień, więc mogę tego okienka nie zamykać matko, ja w życiu kompoty nie ugotowałam, juz o dżemach nie wspomnę raz ciasto upiekłam i oczywiście zakalec. Najlepiej mi wychodzą schabowe Z Mjulka się uśmiałam, dziś chyba go przywitam tym imieniem, jak się z nim drażnię, to zwę go Niuniu, nie cierpi tego, mnie też się nie podoba, ale lubię go powkurzać Moja babcia ma 84 lata, pochowała 3 mężów i jeszcze fikołki robi, tez dziarska babcia Wiem, że Miss nie odpuściła do końca i się jej udało, ale ja to mam myśli jak nasza Tess czasami, że sobie nie zasłużyłam, bo zła kobita ze mnie Poza tym moję 2 ciąże to totalne wpadki, no może pierwsza mniejsza i może stąd te myśli, że jak chcę, to nic z tego? Odpowiedz Link
mjulka Re: Istotka 28.08.07, 11:39 Noemi, właśnie chciałam Ci furagin polecić, ale Mercy mnie ubiegła Swoją drogą to ładnie spiżarenkę wyposażyliście Odpowiedz Link
anitaja Re: Mjuleczko:) 28.08.07, 11:30 ale... jak nie myslec, zeby nie myslec, juz mi brak spontanicznosci a maz patrzec nie moze na wykresy. We wrzesniu Was zaskocze no moze w pazdzierniku, bo nie chce nikomu przed kolejke sie wpychac, wiec czekam... Odpowiedz Link
mercy2 szumowina 28.08.07, 10:32 w czasie gotowania dżemów zbiera się piana i ją trzeba zebrać. Pewnie jakieś śmiecie przy okazji też wypłyną i wszytstko należy pięknie zebrać. Ja dziś zabieram sie za robienie dżemów brzoskwiniowych, bo uwielbiam je. A jak wreszcie znajdę dobry i łatwy przepis na dżem z malin to też zrobię. Co roku robiłam chyba ze wszystkiego: z truskawek, pożeczek, jagód (taki eksperyment ale udany), wiśni i śliwek, ale jak rok temu zrobiła to mi jeszcze multum zostało więc w tym roku robię tylko kilka słoiczków To tylke w wątku kulinarnym. Odpowiedz Link
wiosenka1 dziewczynki 28.08.07, 10:43 Anitija (pewnie przekreciłam nick) w następnym miesiący będą dwie, zobaczysz, zobaczysz!!! Mercy ja zrobiłam 4 lata temu pełno dzemów z wisni i jagóg, w tym roku sie skończyły, kurcze też bym coś powekowała, bo słoiki z szafek wyszły już dawno temu na podłogę w piwnicy, jeszcze trochę by ich weszło, ale po co??? (piwnica 100m2). Cos musze zdziałać, wisnie lubię ale trzeba drelować!!!! Mjulka no taka sensacja dopiero teraz, no wiesz Twój M to nie Twój M??? a czyj mój? i nic nie wiem o tym? rety dziewczyny mój M zaczął łykać tableteczki na poprawę nasionek, a tam napisane, że jeśli będzie dłuższa erekcja, to trzeba tabletki odstawić JA ICH NIE ODSTAWIĘ!!!!!!! czekam na moment kiedy zamiast pod TV bedzie siedział non stop w łóżku, ha ha, aż dość będę miała Aneczka ja też mogę być ochotnikiem, chyba sporo by się ich tu znalazło Odpowiedz Link
istota Re: dziewczynki 28.08.07, 11:21 hehe wiosenko, dobra rzecz pomarzyc, a moze sa jakies tabletki zmniejszajace zapotrzebowanie na tv i komp? mojemu tez by sie takie przydaly alez wy dziewczynki jestescie dzielne gospodynie domowe, jak o tych wszystkich przetworach czytam to az mi glupio, ale ja pare kompotow w tym roku zrobilam i wbrew nie mam ich gdzie trzymac, a teraz po waszych postach dzemiki mi sie marza, mmmmmmm Odpowiedz Link
karpikowa81 Re: dziewczynki 28.08.07, 11:24 No ja też nic nie zaprawiałam, mój mąż przydał sie na coś i ogórki kisił hehe. a co do tabletek na to by nie siedzieli przy tv i kompie to mojemu by sie przydał eliksir odciągający od kompa. No ale oczywiście jak siedzi przy komputerze to on mowi ze to przeze mnie bo ja oglądam tv i on sie nudzi i cos musi robic... hehe dobre Odpowiedz Link
istota gdzie sa wszyscy? 28.08.07, 11:22 ciekawe czemu jak ja przychodze to zwykle nikogo nie ma, moze powinno mnie to mobilizowac do pracy, ale jakos nie mobilizuje Odpowiedz Link
noemi27 Re: gdzie sa wszyscy? 28.08.07, 11:37 Melduję się, że jestem Acha, co do przetworków, to my z moim M sie popisaliśmy w tym roku: -100 słoików ogórków kiszonych -30 konserwowych -16 kurek w zalewie solnej -12 kurek w marynacie (M już płacze, że tak mało) -10 słoików z leczem -35 papryki konserwowej z olejem -25 papryki konserwowej (takiej bardzo octowej) -10 słiczków z drzemem malinowym -baniak 15l wina z jeżyn i malin ) No to tyle, ale muszę wam powiedzieć, do tej pory tylko kiszone ogórki robiliśmy, ale w tym M postawił mnie pod ścianą, że on chce coś konserwowego taj jak mama robiła. No a ja na to, że nie umiem. To obdzwonił wszystkie moje ciotki i już nie miałam wyjścia. Nie chcwaląc się jak na pierwszy raz, to ta papryka konserwowa z olejem wyszła mi przepyszna Odpowiedz Link
noemi27 Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 28.08.07, 11:26 No i znowu mam zaległości u Was. Rany, a tak lubie tu siedzieć. Szef cały poprzedni tydzień okupował nasze biuro, to się nie dało posiedzieć, ale wraca dopiero za tydzień, to teraz luzik. Skolei w domu miałam inwazję gości i nie wypadało mi przy kompie siedzieć, bo oni na cały weekend zostali. Mało tego to załapałam zapalenie pęchęrza w sobotę i umieram do dziś. Zeżarłam Urosept, żłopie jak wariat herbatki, a teraz biore Urosal i do tego nasiadówki i nadal umieram, a wczoraj już było lepiej, a dziś gorzej. Chyba bez wizyty u lekarza się nie obejdzie Być może to zapalenie prorocze jest, bo jak zaszłam 2 lata temu, to też miałam zapalenie pęcherza. Hmmm, nakręcam się? No to ja lepiej pójdę po kolejną herbatkę Odpowiedz Link
istota Noemi 28.08.07, 11:30 witaj w klubie nakrecajacych sie ja nawet juz mam plan kiedy testuje, ale zaczyna miec przeczucie ze nic z tego nie bedzie jednak Odpowiedz Link
mercy2 Re: Noemi 28.08.07, 11:36 Noemi znam ten ból, niedawno ja tez na to cierpiałam. Urosept jest ok, ale najlepiej bierz Furagin-bez recepty jest, ale na recepte też- (3*2 tabletki), dużo pij i łykaj wit. C. To Ci pomoże na 100%. Zaufaj doświadczonej w tej kwestii (niestety) (( Odpowiedz Link
noemi27 Re: Noemi 28.08.07, 11:40 Dzięki Mercy. Byłam w aptece i ta flądra powiedziałą, że Furagin jest na receptę buuuuuuuuuuu. Mama już jedzie ze swoim opakowaniem, będzie popołudniu. A do tej pory, że niby jak mam przeżyć w pracy??? Nasiadówkę sobie zrobić ((( Buuuuuuu. Odpowiedz Link
mercy2 Re: Noemi 28.08.07, 11:45 To jakaś flądra chyba ??? Furagin jest bez recepty, tylko wtedy mniejsza dawka. Matko, żeby ludzie wiedzieli więcej od tych bab w aptece, co za świat. A wiem to napewno, bo sama kupowałam bez recepty. Mjulka tu na forum trzeba sie szybko z odpowiedzią ubiegać, bo ktoś może być szybszy. Tak jak Ty dziś ubegłas wiosenkę z listą hehehehe ale numer A zapas zgromadzony w spiżarni to naprawdę imponująca sprawa - podzielisz się ze mna przepisem na leczo? pliz... Odpowiedz Link
mjulka Wiosenko:) 28.08.07, 11:52 a czemu za późno? Nic nie kumam? właśnie kto testuje lada dzień?, bo nie wiem kogo gnębić? Noemi dopiero za 5 dni?, a kiedy owu była, co? Odpowiedz Link
mercy2 Wiosenka 28.08.07, 11:54 Kobieto litości...jakie zbuki, dwoje dzieci zmajstrował to jest powód do dumy chyba no nie Głowa do góry !!! Odpowiedz Link
mjulka Re: Wiosenka 28.08.07, 11:58 No właśnie Ewinkę coś wcięło I na Sotie czekam z wytęsknieniem, chyba jej te czarne wdowy nie tknęły? Mi się tak Wiosenko, czasem tylko do głowy zaplącze, i tak myślę, że są dziewczyny, którym bardziej się dzidzia "należy", ot choćby Ty. I, że egoizm przeze mnie w tej chęci posiadania dziecka przemawia okrytny. Ale tylko czasem tak mnie najdzie Odpowiedz Link
noemi27 Leczo na zimę. 28.08.07, 12:45 Mercy, proszę bardzo. Kładniki do mojego lecza, to głównie przegląd warzyw na ryneczku warzywnym, czyli tych tańszych. Ale napiszę z czego ja zrobiłam. -cukinia zielona -papryka czerwona -papryka pomarańczowa -cebula -marchewka -czosneczek -pomidory -pieczarki To wszystko pociąłam w grubą kostkę, podsmażałam na oliwie z oliwek, tylko tak, żeby te twarde warzywka osobno, a te miękkie osobno. Wszystko wrzucałam do wielkiego gara. Ja do mojego lecza dodałam jeszcze tzw. przegląd przetworów z z zeszłego roku, a tam miałam nieudaną cukinię w occie od cioci i ogórki od niej i też to podsmażyłami dorzuciłam do gara. Proporcje jakie kto lubi. Ja kocham cukinię i czerwoną parykę i tego było najwięcej. Wszystko wybełtałam w tym garze, doprawiłam solą, przyprawą uniwersalną (to taka Vegeta robiona przeze mnie z 12 przypraw), pieprzem i papryką czerwoną. Napakowałam w słoiki i zapasteryzowałam. Potem zimą mam 2 wyjścia: 1. albo dodam mięska i kiełbaski jak do lecza, to i koncentratu pomidorowego też pewnie i będzie wtedy prawdziwe leczo, 2. albo podduszę pierś z kuraka dodam tego niby leczo, to będzie jak sos słodko-kwaśny z kurczaczkiem i ryżem. To jest o tyle dobre, że jakby mój M (antytalent kulinarny) został w domciu sam, to bez problemu tą drugą wersje jest sobie sam w stanie zrobić Smacznego Odpowiedz Link
mercy2 Re: Leczo na zimę. 28.08.07, 13:00 Noemi - to jest naprawdę super sprawa. Oczywiście że skorzystam. Uwielbiam leczo SERDECZNE DZIĘKI )))) Odpowiedz Link
karpikowa81 Re: Leczo na zimę. 28.08.07, 13:05 noemi27 ja to jak leczo robie to taki duyzy duży gar ze na kilka bieżących obiadów jest i do zamrażenia, a pożniej jak jakaś imprezka albo nie chce mi sie gotować obiadku to odmrażam i gotowe. To samo robie z bigosem. Natomiast ja do lecza dodaje też kabaczka no i kilka rodzajów papryki z przeważaniem czerwonej(też ją lubie najbardziej). A i miesiwo dodaje odrazu z koncentratem. No ale musze ci powiedziec ze ten twój pomysł z kurczakiem i ryzem tez jest niezły ale nie wiem czy mi sie w słoikach chciałoby mi sie pasteryzowac czy poprostu bym tego nie zamroziła. Pozdrowionka ------- Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnieść. Odpowiedz Link
noemi27 Re: Leczo na zimę. 28.08.07, 13:13 No ja tez mroziłam do zeszłego roku, ale w tym roku wymyśliłam taki niby pół produkt, przynajmniej mi zamrażarki nie zajmuje i więcej pomysłów na wykorzystanie . W prawdzie mam dużą zamrażarę, ale tam naupychane owoców i mięcha. Mrozić uwielbiam bigos, bo jest później najlepszy. Odpowiedz Link
mercy2 Re: Leczo na zimę. 28.08.07, 13:18 z zamrażalnikiem dobry pomysł, ale jak sie ma mały zamrażalnik tak jak ja to pomysł ze słoikami jest jedynym rozsądnym rozwiązaniem. Odpowiedz Link
ensata Re: Noemi 28.08.07, 13:45 > To jakaś flądra chyba ??? Furagin jest bez recepty, tylko wtedy > mniejsza dawka Pomyliłas z nos-pa furagina zawsze była i jest na recepte Odpowiedz Link
mercy2 :) 28.08.07, 11:38 a najgorsze jest to jak się człowiek nakręca, bo zawsze z tego nici. Dlatego taktyka wiosenki jest najlepsza, trzeba działać z zaskoczenia i spontanicznie, hihihihi. Odpowiedz Link
noemi27 Istotko 28.08.07, 11:41 A kiedy Ty masz termin @? Bo ja za 5 dni i zatestuję jak nic. Tylko DrTess zapytam gdzie najlepiej, żeby nie zapeszyć. Odpowiedz Link
noemi27 Re: Noemi fajny wykres ha ha 28.08.07, 12:51 Proszę się nie napierniczać z mojego wypasionego wykresiku Kochana, ja mój wykresik olałam totalnie, po ostatnim warjactwie. Dyskoteka była na całego w poprzednim cyklu to raz, a dwa, to @ przyszła po 25 dniach - co się zdarzyło po raz pierwszy, oczywiście na urlopie. Termometr został w domu jak pojechałam na wakacje, a potem stwierdziłam, że mam go w nosie. Ale zacznę od następnego cyklu, bo do gina idę za tydzień w piątek. Niech poluka o co tam chodzi. A dlaczego myślisz, żeby nie testować za 5 dni? Za wcześnie? Odpowiedz Link
wiosenka1 dziewczynki 28.08.07, 11:53 Noemi zazdraszczam tych słoiczków, oj chyba zabiore się za robote i cos w tym roku porobie, mam full przepisów rewelacyjnych, bo mam taka klientke która zawsze mi ze swoimi słoikami wjeżdża do biura, a kiedys nawet sie uparła, że mam ja odwieźć do domu, i nadawała full przepysznych słoików, rewelacja, pychota. Rety dziewczyny współczuje Wam tych chorych pecherzy ja na sczęście nie wiem co to jest, to chyba genetyczne ciut, co? Mercy jaki ja tam spontan, w piatek pęcherzyk sie ujawnił, i do M dzwoniłam, żeby szybko wracał, ale spontan, mi tam rybka, ale M nie przepada w ten sposób. No i oczywiscie zapomniałam co komu napisać, bo jedno okno mam otworzone. Mjulka, Niunia to ja byłam przez całe dzieciństwo, słodko było, teraz to słyszę jędza, wredota, ot czego sie doczekałam po latach, jakaś Ty niedobra i zła, co Ty teraz, Ty już nie idź w ślady Tess. Tess Ty nas tu cichcem nie czytaj, bo jak będę w Wawce to nie omieszkam ... nie powiem. No. Ewinka a gdzie Ty się podziałaś. I sie rozpisałyscie, a ja miałam dziś pracować, i co z nowu nici? Dobrze mieć szefa nadzorujacego, oj dobrze. Leca zaraz kupić sobie polar, oczywiście jak będzie jaki w promocji. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: dziewczynki 28.08.07, 11:56 Mjuleczko moze za późno, w piątek pęcherzyk 22mm, mógł pęknąc w każdej chwili, więc bzykanko od razu mogło byc juz za późno, wiem że jajo żyje 12 h, ale typ B mógł nie dopłynąć, a wczesniej był seksik 4 dni wcześniej ale to gdybanie na dwoje babka wróżyła Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: dziewczynki 28.08.07, 11:59 dajcie ponarzekać, tylko dziś dobrze??? od jutra będę juz dzielna idę polukać te polary Odpowiedz Link
karpikowa81 Re: dziewczynki 28.08.07, 12:07 Kurcze dziewczyny ja zamiast pracować to siedze i was czytam. Dzis mija 28 dzień cyklu i mam nadzieje ze nic się w najbliższych dniach nie zjawi. Trzymajcie kciuki ------- Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnieść. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: dziewczynki 28.08.07, 13:23 OJ SOTIE CHYBA NA 3 TYG WYJECHAŁA, WIĘC CHYBA POŁOWA MINĘŁA, JAKOS TAK, NIEBAWEM CHYBA iVINKA WRÓCI, HUUURRRA. łoj sie mi napisało wyszłam do sklepu, i zaraz wracałam, bo klient przyszedł, doszłam do księgarni, knizke kupiłam dla syna zaraz pójdę dalekj, ale wpierw muszę tu wszystko ppoczytać eee Mjulka teraz to pleciesz, mi się wcale bardziej nie należy ani Tobie, ja to mam czasem tylko myśli że już dziecko prawie miałam, za długo je nosiłam i szlag mnie wtedy trafia, ale smuty na bok, wtedy egoizm ze mnie wychodzi i zazdrość, bo wszystkie koleżanki porodziły wówczas zdrowe maluchy, a ja jakaś trefna, ha ha, żartuję i wszystkie jesteśmy egoistkami w mniejszym czy większym stopniu ugryzę się w język i nie powiem, ale czasem szlag mnie trafia na wątki świeżynek z kosmosu jak to mówię dzieci należą się wpierw tym co jeszcze nie mają dzieci a starają się przynajmniej rok a latka im lecą ale i tak będziemy miały wszystkie, na kolejkę niestety nie mamy wpływu Noemi ja poprostu z tych co nie testują a czekają, ale ja mam tempki, wiec moge czekać,a Ciebie to czekanie najwyżej tylko zaleje lub nie. Dobra juz się nie chichram z Twojego boskiego wykresu. Istotko jedna kreska też nakreca, bynajmniej mnie, a może jeszcze za wcześnie, itd, tak źle i tak niedobrze. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: dziewczynki 28.08.07, 13:26 Karpikowa zacytuj o jakiej liście myslisz, bo w sumie są dwie, jedna lista na osobnym wątku i tam się wpisz to Cię wpiszą, a druga lista to w tym miesiącu się zrobiła, to lista nakreconych. Odpowiedz Link
karpikowa81 Re: dziewczynki 28.08.07, 13:30 Wiosenka rozumiem ze z tymi swierzynkami to do mnie pijesz Jeśli tak to przepraszam ze cie irytuję pozdrowienia ------- Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnieść. Odpowiedz Link
istota Re: dziewczynki 28.08.07, 13:33 mnie tak juz to nakrecenie meczy, jak mam sobie dac na wstrzymanie? mam taki plan, mam jeden test z dawnych zbiorow to go uzyje, a potem zamowie nowe przez internet i jakby co nie bede mogla zatestowac znowu zanim nie przyjda Odpowiedz Link
karpikowa81 Re: dziewczynki 28.08.07, 13:39 Istotaka to ty testy hurtowo kupujesz? Nie zebym sie naśmiewała ale ja za każdym razem do apteki lecę. ------- Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnieść. Odpowiedz Link
istota Re: dziewczynki 28.08.07, 13:42 u mnie sa zawsze po dwa w paczce a te co zamierzam kupic przez internet moze byc albo 5 albo 10 i sie zastanawiam z iscie krakowskim skapstwem bo 5 kosztuje 2.30 a 10 - 3! i jeszcze do tego koszty wysylki dwa razy jakby cos Odpowiedz Link
wiosenka1 oj Karpikowa 28.08.07, 13:48 Ty mnie nie nerwuj z tymi świerzynkami, i sie chyba świeżynka pisze nie o takie mi chodziło, takie co do nas przychodzą tuteeej na wątek jest ok, nie pieeeeję do Ciebie, hej ja raczej nie kąśliwa osóbka, o co inne mnie tu chpodzi, ale nie będę pisać, bo może kogoś urażę i tyle no Odpowiedz Link
karpikowa81 Re: oj Karpikowa 28.08.07, 13:56 Wiosenka masz racje co do pisowni jak pisze z rozpędu i nie przeczytam co pisze to mi tak wychodzi upsss mały błąd ale jak oko drażni(chyba nie tylko moojae) a co do świeżynek to ja jestem świeżynka i też zadaje głupie pytania i dlatego odrazu przepraszałam. Żeby na zaś było a nie w celu zdenerwowania cie lub innej osóbki Aha a jeśli chodzi o testy istotka to ja niezła jestem zamiast 15 zł na 3 testy wydałam 35. To sie nazywa być "mądrym na odwrót" Pozdrowionka ------- Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnieść. Odpowiedz Link
istota Re: oj Karpikowa 28.08.07, 14:01 dlatego ja angielskie pieniadze wole, jakos latwiej mi wydac 3 niz 15 nawet jesli £3 to wiecej niz 15zl Odpowiedz Link
mjulka istotko? 28.08.07, 14:05 a gdzie tempka dzisiejsza?, co? no taaaaka plama karpikowa, a może długo u nas nie zabawisz skoro już 28 dc i @ nie widać? Jak długie miewasz cykle? Odpowiedz Link
istota Re: istotko? 28.08.07, 14:10 dzisiaj mam 37,11 (mowilam Wam ze wczoraj mialam spadek implantacyjny ale rano nie uzupelnilam a w tej pracy mam block na ff wiec musi do wieczora poczekac, sorki Odpowiedz Link
karpikowa81 Re: istotko? 28.08.07, 14:17 mjulka wiesz co rózniej bywa dlatego troche pokory u mnie powinnam zakupić.(tylko nie wiem gdzie). Ja przez dłuższy czas bralam tabletki. Ale od roku juz nie biore wiec te cykle w miare stąłe były (stałe tzn ok 28-29 dni ) zdażałsie przez ostatnie 8 miesięcy jeden 30 dniowy i jeden 25 sdniowy.Ale teraz nie wiem jak to będzie bo ostatni był jakiś dziwny pisałam ze prawdopodobnie było naturalne poronienie bo @ dostałam dokładnie po 28 dniach (ale to było takie jakiś słabe planmienie) zrobiłam wtedy test i wyszedł pozytywnie a pozniej po 1,5 tygodniu dostałam normalna @. Wiec nie wiem jak to bedzie w tym cyklu. Dlatego staram sie nie napalac (choc nie wychodzi mi to za dobrz)hehe ------- Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnieść. Odpowiedz Link
tessie124 Tess... 28.08.07, 14:30 Ja zastrajkowałam, jedna Istota przeczytała mój post o domku;-(, to po co mam pisać... (Istota dzięki)Marzy mi się domek i trójka dzieci biegająca wokoło... Ha, na razie nie ma ani domku ani dzieci... nawet na horyzoncie.. żałosna jestem... Nastawiam się na 2 kreski w listopadzie... We wrześniu wątpię czy cosik wyjdzie, w październiku laparoskopia. Tak więc pozostaje listopad, grudzień (może na Gwiazdkę..) styczeń... Ponoć pierwsze 3 miesiące po laparo jest największa szansa...Oczywiście we wrześniu też będą staranka, ale dlaczego akurat teraz miałoby się udać to nie wiem... Witam, wszystkie nowe Duszyczki Jeszcze jedno, gdzie testować? Jeśli do tej pory wyszukane miejsca nie były szczęśliwe to może po prostu pierwszy lepszy toilet... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
mercy2 Re: Tess... 28.08.07, 15:36 No nie Tess ja o domku czytałam i nawet się rozmarzyłam, ale myśli mi się rozbiegły i już nie odpisałam. I bez strajków proszę, choć ty lekarz a teraz lekarze strajkują i to ostro, ale zrób wyjatek Odpowiedz Link
mjulka Re: oj Karpikowa 28.08.07, 13:59 hehe, ja Wiosenko kumam o co Ci idzie, bo mnie tyż takie irytują maxymalnie Karpikowa, a Ty się tiu rozgość i czuj się jak u siebie, skoro juz się w kolejkę wepchałaś Odpowiedz Link
karpikowa81 Re: oj Karpikowa 28.08.07, 14:04 mjulka ja wcale sie nie chciałam w kolejke wepchnąć tak jakos samo wyszło.hehe I tak na przyszłość idiotyczne pytania to moja specjalność. Słyne z tego, przynajmiej czasem tak moj mąż mowi. No przyznam sie ze troche ma racje bo czasem nie przemyśle i siekne jakimś pytankiem bezsensu no ale coż taka juz jestem A słuchajcie czy te testy co na allegro sprzedają np:Testy ciążowe PINK Midstream albo Testy ciążowe PINK TEST są kompetentne ze sie tak wyraże? bo one jakies takie tanie i nie wiem czy wiarygodne. Bo jesli tak to sobie kupie mały zapasik ------- Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnieść. Odpowiedz Link
istota Re: oj Karpikowa 28.08.07, 14:16 sie na allegrowych testach nie znam, ale wiem ze u mnie w tesco sa jakies bluecostam i marki tesco. Tescowe sa 4 razy tansze od tych drogich i konsultowalam kiedys z pania w aptece, ktora mi powiedziala ze one dokladnie takie same sa, tyle ze tescowe tansze gdzies czytalam w necie ze sa jakies jednostki ktore decyduja o wiarygodnosci testu, ale na moich testach nic o tych jednostkach nie bylo, nawet na tych drogich Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: dziewczynki 28.08.07, 13:57 oj teraz mam wyrzuty, wiecej nie pisze o świeżynkach Odpowiedz Link
noemi27 Reprymenda dla Istotki 28.08.07, 15:27 Chciałabym tylko zapytać o to "skąpstwo krakowskie". Hm??? Że co niby, że ja tez???? Odpowiedz Link
istota Re: Reprymenda dla Istotki 28.08.07, 15:53 hehe alez ja nic takiego nie mowilam, ale ze swojego dumna jestem sie mi stary dowcip przupomina jak krakowiak z poznaniakiem sie zalozyli kto da mniej na tace. Poznaniak dumny z siebie wrzucil 1grosz na co krakowiak "prosze ksiedza, to od nas obu" Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: dziewczynki 28.08.07, 13:29 ach doczytałam o tej kolejce (to w sumie trzecia koljeka-lista oczekujacych), a no w sumie to dzisiejsza głópawka jakaś, bo ciągle sie ktoś wpycha w kolejke po dwie kreski, tak sobie żartujemy Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: dziewczynki 28.08.07, 13:31 Istota w ciąży z jaśkiem miałam 3 książkowe usg i płci nawet nie znałam, wyobrażacie sobie. Jak zajde też płci nie chcemy znać. W drugiej ciąży też płci nie znałam, skubana się ciągle okrecała, a usg miałam robione od 7tc jakieś około 20 razy, dzidzia była zdrowa, wszystko ok. Odpowiedz Link
istota Re: Istotko 28.08.07, 12:54 ja dopiero za 7 ale mysle zatestowac wczesniej, jak jedna kreske zobacze to sie przynajmniej przestane nakrecac Odpowiedz Link
wiosenka1 buciki 28.08.07, 11:43 ja już buciki malutkie w myslach kupuję, stoję przy kasie i płacę, różowe oczywiście, bo ja takie kupię, jak M powiem, ha ha, ale to dziecinne, ale co tam ale stoje przy tej kasie (w myslach) i zaraz się prostuję, ze starnka nie w porę, za późno, no i ja pewnie niepłodna, a M ma zbuki a nie plemniki Anitaja nie pchaj sie nie pchaj nie wpychaj w kolejke, ha Odpowiedz Link
istota Re: buciki 28.08.07, 13:03 ja tez chcialam buciki kupowac, ale moj sie poprzednio obrazil ze testowalam bez niego, wiec chyba go musze wlaczyc do testowania hehe moj to niezly nick jest Noemi cos ci sie pomylilo, to nie do nosa sie termometr wsadza Karpikowa trzymam kciuki, nastepna co sie poza kolejka wpycha! kiedy testujesz? Odpowiedz Link
karpikowa81 Re: buciki 28.08.07, 13:08 Istota nie wiem. Wiesz po ostatnim zawodzie(test wyszedł pozytywnie - lekarz ciąży nie widział-Prawdopodobnie naturalne poronienie) teraz jakos nie chce robić szybko testów. Poczekam moze z 1-2 tygodni i wtedy zrobie test i pojde do lekarza. Nie chce miec drugi raz takiego zawodu ------- Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnieść. Odpowiedz Link
karpikowa81 Re: buciki 28.08.07, 13:13 A tak wogole to jak debilka latam do kibelka i sprawdzam czy nie ma @ ) Nieźle nakręcona jestem. Porąbało mnie normalnie. a i sorki ze chciałam bez kolejki:p ------- Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnieść. Odpowiedz Link
istota Re: buciki 28.08.07, 13:19 nie nie, prosze cie bardzo, wszystkie sie bedziemy cieszyc jak Ci sie uda, nawet poza kolejnoscia przykro mi z powodu Twoich doswiadczen, ale nie martw sie, bedzie lepiej Odpowiedz Link
anitaja Re: buciki 28.08.07, 13:21 no to ja grzecznie staje w kolejce ale jak mi sie kto wcisnie na wrzesien beze mnie... to... pogratuluje Odpowiedz Link
istota usg 28.08.07, 13:16 czy jak sie robi usg w bardzo wczesnej ciazy to moze zaszkodzic dziecku? z tego co slyszalam w uk robia usg dopiero w 3 m-cu bo wczesniej jest za duze prawdopodobienstwo ze mozesz poronic Odpowiedz Link
karpikowa81 lista?? 28.08.07, 13:20 Dziewczyny a o co chodzi z tą listą bo ja nie kumam? No tak jest jak jakaś nowa przychodzi ------- Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnieść. Odpowiedz Link
istota Re: lista?? 28.08.07, 13:26 Byla swego czasu mowa o klubie Mercy, w ktorym byly wszystkie ktore sie nakrecaly w tym cyklu, znaczy o ile mi wiadomo Mercy, Wiosenka i ja, widac trzeba Ciebie i Anitaje dodac Anitaja - Twoj nick sie odmienia? Odpowiedz Link
istota Re: lista?? 28.08.07, 13:27 chyba jeszcze ktos byl chetny zeby na liste sie dosac, Noemi zdaje sie Odpowiedz Link
anitaja Re: lista?? 28.08.07, 14:19 wpiszcie mie, wpiszcie mie... bo tak sie juz nakrecilam, ze nie odpuszcze. Odpowiedz Link
wiosenka1 lista 28.08.07, 14:36 jest w osobnym wątku, jesli ma tam admin Mjulka kogoś wpisać, to tam trzeba dać info, no!!! Karpikowa sie juz wpisała. Inna forumka tu sie dobija, nick uciekł mi z głowy. to co Isttotka mamy Ci te tempke dopisać, podaj loginy, najlepiej w osobnym wątku, oj to Ci tam nasmolimy, ze dwa spadki implantacyjne. Karpikowa Ty sie tu nie tłumacz za dużo, bo se jeszcze pomyślimy. A tempek nie mierzysz???? buuu słuchajcie dajcie troche popracować, co????!!!! Odpowiedz Link
karpikowa81 Re: lista 28.08.07, 14:40 No i znowu pochwalona i zganiona za jednym razem hehehe. Nosze sie z zamiarem pomiaru tempki od następnego cyklu . Wcześniej o tym nie myślałam bo szliśmy na żywioł ale jesli teraz sie nie uda to bedę mierzyła. Nawet dziś zaczełam tak dla wprawy rano ale to nic nie da jesli jestem w 28 dc. Wiec albo bedzie dzidzia i nie potrzeba bedzie mierzyc tempki alboo jej nie bedzie i bedzie pomiar regularny ------- Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnieść. Odpowiedz Link
istota Re: lista 28.08.07, 14:50 nie nie Wiosenko, to o inna liste chodzi, chodzi o liste nakreconych w tym cyklu - ja zrobie tu: Mercy Istota Wiosenka Noemi Karpikowa Anitaja wedlug kolejnosci zgloszen, inne chetne prosze sie dopisywac tylko mi tu nie nakrecac sie za bardzo Odpowiedz Link
noemi27 Re: lista 28.08.07, 15:29 Dziękuję za umieszczenie mnie na liście Mam nadzięję, że wakacje przyniosą efekt w postaci 2 kreseczek. PS> Podziękowania dla Ciebie Istotko, nie zwalniają Cię z wyjaśnień o "krakowskim skąpstwie" Odpowiedz Link
wiosenka1 oj Tessi druga dziś mi podpadasz 28.08.07, 14:42 ja nie czytałam tak, ja, ja ,Wiosenka Twoja woelnbicielka, no wiesz a kto pytał czy to działka budowlana a może nie czytałam że ktos gdzieś sprzedał dom tańszy niż w wawce i trza było kupować Tessi czytamy kkochana, ale Ty tez nie na wszystko odpisujesz, nie jest si.e w stanie juz wiem czemu mało piszesz masz doła? Tess kochana właśnie my tu z odsieczą na wszystkie doły, więc pisz do nas kochana Odpowiedz Link
wiosenka1 Karpikowa 28.08.07, 14:48 oby dzidzia była, przyniesiesz szczęście naszemu wątkowi mam ogromna nadzieję, że sierpniowe staranka będą szczęśliwe dla wielu z nas, oby oby oby Tess obiecuję nie pomijać żadnego Twojego p[ostu, oki? mówię to szczerze Odpowiedz Link
karpikowa81 Re: Karpikowa 28.08.07, 14:53 Wiosenka no mam nadzieje. I dzieki ze we mnie wierzysz. Chętnie bym wam wszystkim szczęście przyniosła. Bo ja to wole kogoś uszczęsliwić niż sama byc szczęsliwa taka juz jestem wole dawac niż brać) czary mary sprowadzam na wszystkie szczęście.... ciekawe czy sie uda hehe ale mnie w główke porąbało hehe.. ------- Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnieść. Odpowiedz Link
karpikowa81 Re: Karpikowa 28.08.07, 14:54 aha jaby co to ja do hogwartu nie uczęszczałam Odpowiedz Link
istota Re: Tess 28.08.07, 14:52 Tessiku, co mamy zrobic zeby Cie pocieszyc? moze herbatke z konfitura malinowa i domowe ciacho ci zapodamy wirtualnie? Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: Tess 28.08.07, 14:52 no nie mogę a jak ja piszę że dziadek M rowy kopie pod ogrodzenie, że okna myję, już nawet przestałam pisać, bo czym sie chwalic, że do końca nie umyłam, bo i po co jak zaraz zima, ha ha tak se to piszę, to takie pirdołki, bo cos tam chcę Wam przekazać a czy fotki Tess odebrałaś, wys=yłałam, i sunie moja kochaną i siebie? no no nawet nie powiedziałaś, że piękna jestem, hmmm, obrażona Tess jestem hej kochana tylko wiesz ja tu ciut żartem, ja sie wcale na nikogo nie gniewam Odpowiedz Link
tessie124 Re: Tess 28.08.07, 15:01 W piątek do pracy;-( Rada. ;-( Nie będę miała czasu użalać się nad sobą i w doły wpadać;-( Miałam spięcie z M, bo powinien brać swoje prochy, i dopóki brał 2xdziennie to były efekty. Lekarz zmniejszył dawkę do 1x dziennie, ale powiedział, że jak będzie gorzej to zwiększyć do 2xdziennie. A ten mój już nie wiem jak go nazwać 'M', najpierw dochodzi ze mną do porozumienia, że bierze 2 razy a potem lelum polelum ma to w dupie. To ja mogę prochami się szpikować, a on nie. Armia msi być dobrej jakości a nie byle jaka, żaden anemik jaju się nie spodoba;-( Pozdr Tess. Odpowiedz Link
noemi27 Re: Tess 28.08.07, 15:24 Tessi, a on zapomina czy mu się nie chce??? Bo to różnica. Mój zapominał, to mu ustawiłam przypomnienie i teraz sam daje nam obydwojgu przy śniadanku. Acha, dzięki za ten "pierwszy lepszy toilet" - zawsze mam takie pod ręką. Ten w pracy nie był szczęśliwy ostatnio, więc go już olewam a najbliższy wolny jest w szaletach miejskich i tam cuchnie.... hm, a może by tak.... A jak Ci smutno Tessi, to ja Ci wyślę mnóstwo głasków, to Ci przejdzie Odpowiedz Link
tessie124 Re: Tess 28.08.07, 15:30 On zapomina bo mu się nie chce. Ja sama tego dokładnie nie wiem i dlatego mnie to tak irytuje. Ma opory przed przyjmowaniem jakichkolwiek leków. Jak szalet nie ciekawy, to nawet tam nie wchodź... można złapać jakieś paskudztwo, no ale w takich miejscach się nie siada. Ja to przyznam się testować mogę wszędzie, ale nawet papieru się brzydzę z takiego szaletu... Dzięki za głaski... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: Tess 28.08.07, 15:32 ano Tesi, mój też boi sie tych leków, juz mu zapowiedziałam, że jak dzieciaka pilnowac nie bedę fajna lista Istotko Karpikowa nie rozum mnie źle, ja nie zwracxam uwagi na ortografie, tyle, że w biurze nawet pytałam jak sie pisze, tez na początku za bardzo nie wiedzieli, myslałam z początku że to Ty poprawiasz moja świeżynkę, ha ha Ja też hardware nie konczyłam, tylko Oxford Odpowiedz Link
wiosenka1 KRAKOWSKIE 28.08.07, 15:44 skapstwo o co chodzi, bo nie kumam Tesi kochana fotki dostałaś ode mnie? Odpowiedz Link
tessie124 Re: Tess 28.08.07, 15:51 A tam ortografia, staram się pisać bez błędów, ale czasem sama się zastanawiam i jak mi nie pasuje pisownia to zmieniam wyraz hehehe taki nawyk belfra... Doszłam z M (hehehe zobaczymy) do porozumienia, że mu naszykuję procha w pustej buteleczce, żeby nie zapominał. Bo on śniadań w domu nie jada, a ma to brać w czasie jedzenia. Nie może mieć cały czas w teczce, bo to należy przechowywać w lodówce. Tylko czy naprawdę będzie brał systematycznie, to nie wiem. Okropnie brzmi ten brak zaufania, wiem, ale jakby sam od początku pilnował to tego by nie było. Wiosenko, widziałam psinę.. dobrze Ci radzę zawiąż czerwoną kokardkę... Moje marzenie o domku i dzieciach zaczyna się powiększać o 2 psy i 3 koty, kury, pomidory w gruncie...kwiaty w ogrodzie, wiśnie, jabłoń, krzaki malin, porzeczek, agrestu, truskawki, warzywa ... i zielony gruby trawnik... i ... fotel bujany taki z wikliny...Ale mam zachcianki... już nie tylko dziecko a kompletnie nowe życie... Tylko M ten sam i rodzina... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
tessie124 Re: Tess 28.08.07, 15:56 Dostałam fotki w lipcu 2 z psiną, Twoje i Twojego M, Jaśka, odwróconą chałupę i to chyba tyle... Nie wiem ile wysyłałaś a upominać się nie śmiałam jako że mojej facjaty nie było... A teraz też tylko jedną pozę dostałyście... na więcej nie ma szans przez dłuuuuuuuuugi czas. Jeśli w sierpniu wysyłałaś to ja nie dostałam. Pozdr Tess. P.S. Strajk zawieszony. Odpowiedz Link
poppy76 Re: Tess 28.08.07, 15:55 Dzien dobry No juz, glaski dla naszej Tess. Kochana, ja czytalam, dlateego napisalam, ze tez mi sie marzy domek, wsiowy nawet Trzeba bylo dac znac, ze jakis domek w niskiej cenie do kupienia Nie mam pojecia jakby tam z praca bylo Tutaj domki to okolo 400tys funtow, i w gore, te za 300 to zazwyczaj totalny shit, sorry za wyrazenie. Hmm, moja tempka cos wysoka, znowu urosla, nic nie pilam, wiec nie rozumiem dlaczego. 36.83 to za wysoko nawet jak dla mnie w tej fazie cyklu. Chyba zrobie test owu, je sie po poludniu robi, prawda? Istota, a gdzie kupujesz testy? te przez internet znaczy sie. zobacz sobie na babymad.com, czy jakos tak, oni dostawe maja za darmo Widze, ze niektore ostro sie za zapasy na zime wziely, jak wiewiorki jakies zazdraszczam Tu nawet fajnych owocow nie ma, nie wspomne o miejscu na skladowanie sloikow! Ha widzialam, ze prawdopodobnie dwie zaciazone niezatopione w tym miesiacu ale fajnie Co do swiezynek, to spoko, czasem mnie tylko dziwi, ze 'dlugo' to dla niektorych 2-3 cykle. Ja nawet samam nie wiem, kiedy te 2-3 miesiace sie zmienily w ponad 2 lata. Ale z drugiej strony niektorzy sie dluzej staraja, wiec dla nich 2-3 lata to pikus. Mi tam wszystko jedno, Karpikowa, wciskaj sie w kolejkeJak komus sie udaje, to jakos zawsze wzrasta mi nadzieja, ze nam sie kiedys tez uda) Tess, a propos tabletek, moze zostawiaj swojemu na stole w kuchni, jak beda na widoku, to moze lyknie. Ja tez zawsze zapominam, nie dlatego, ze mi nie zalezy, ale po prostu taka jestem, dlatego zawsze trzymam w zasiegu oka, a i tak zdarzaja sie pojedyncze okazje, ze zapomne. A mojego M moge chyba zaczac nazywac Makowy, no na 'M' i mi do nika pasuje jak ulal Odpowiedz Link
istota Poppy 28.08.07, 16:02 Makowy bardzo mi sie podoba, dalej nie wymyslilam nicku dla mojego, ale mam dwie koncepcje Moj i mmmm testow jeszcze nie kupilam, ale myslalam kupowac na smefertility.com bo tam kupowalam moj termometr, ale przestudiuje czy twoje sie badziej oplaca Odpowiedz Link
mercy2 Tess 28.08.07, 16:06 da sie z Tobą ponegcjować Dobrze, że starjk odwieszony. Ja zaraz na zakupy wybywam - kompletuję wyprawkę dla juniora do przedszkola Odpowiedz Link
mercy2 Re: Poppy 28.08.07, 16:07 a ta druga zaciążona to ktora, bo jakoś patrzę, patrzę i nie widzę Odpowiedz Link
wiosenka1 Tesi 28.08.07, 16:16 będę w domku to podeslę fotki bo wysyłałam ze Słowacji jedną fotkę. Dobrze że już nie strajkujesz. Tess jakie tableteczki łyka Twój M, ja mam takie 20szt/50zł, podobno dobre nie uszkadzaja wątroby, ha tak mi gin powiedział. Odpowiedz Link
poppy76 Re: Poppy 28.08.07, 16:26 Mercy, Brazbol ma ||, no i Megiska, ale ona na bete sie wybiera trzymam kciuki!! A skoro juz o || mowa, to mi sie pojawil cien kreski na tescie owu))))) Moj pierwszy zyciu cien kreski jest bladorozowa i jest piekna, he he. I wypraszam sobie zarty na teamt mojej drugiej |;DD Wiem, ze to nie ciazowa, ale i tak sie ogromnie ciesze. Tylko ze ja mam wysokie LH i mam nadzieje, ze to nie ma wplywu za bardzo. No to teraz trzeba czekac na ciemnorozowa Odpowiedz Link
wiosenka1 testy 28.08.07, 16:26 mi gin kiedyś powiedział, że testy z allergo za 2zł/sztuka sa takie same jak te z apteki, ale ja z allegro nie kupuje, bo bym z 10 kupiła i testowała od switu do nocy ogólnie wyleczyłam się z testowania, duphastonu juz nie łykam, wiec nie muszę robic testa w celu odstawienia duph, ha Odpowiedz Link
wiosenka1 Istota 28.08.07, 16:27 a monster nie pasuje? Brazbol i Megisa chyba to te dwie zaciążone? Odpowiedz Link
istota Re: Istota 28.08.07, 17:09 jeszcze jakiejs jednej zaciazonej sie doszukalam, ale osobiscie nie znam to mi nie utkwilo moze monster moglby sie ostac zalezy od dnia Odpowiedz Link
tessie124 Re: Poppy 28.08.07, 16:28 Tam był domek ładny, duży, wycacany, wychuchany, bo szwagier sam się tym zajmował. Niestety dzieci dorosły, a żona (siostra mojego M) umarła, to nie chciał zostawać sam w domu gdzie tyle wspomnień... To było w Sheffield, 60 tys funtów. Bungalow mojej teściowej (też w Sheffield) (wg mnie gorszy od tego domu) poszedł za ok 300tys funtów. Ja niestety mogę sobie tylko pomarzyć... Sheffield, duże miasto na północy, z pracą powinno być ok... zależy jakie kto ma wymagania. A i dom znalazłoby się chyba i za 40 tys funtów... może... Teraz to już się zastanawiam, bo może lepiej kupić dom na wyspach... , ale ja chciałabym mieć coś tutaj w PL, żeby mieć się gdzie zatrzymać... choćby działkę (ale z domem całorocznym).... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
karpikowa81 uciekam 28.08.07, 17:02 Ja też już w domku. Spróbuję sie pojawić wieczorkiem ale nie wiem czy mój M mi pozwoli dojść do kompa chyba go będę musiała siłą odciągnąć hehe W dalszym ciągu bez @ kończy się niedługo 28 dc... zobaczymy co bedzie jutro rano... pozdrowienia ------- Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnieść. Odpowiedz Link
istota Re: uciekam 28.08.07, 17:10 karpikowa81 napisała: > Ja też już w domku. Spróbuję sie pojawić wieczorkiem ale nie wiem czy mój M mi pozwoli dojść do kompa chyba go będę musiała siłą odciągnąć hehe jak dobrze ze mamy dwa Odpowiedz Link
poppy76 Tess 28.08.07, 17:18 Nie moge sie dopisac pod Twoim postem, glupi komputer Musze w koncu kupic nowy, dlugo z tym mackintoshem nie wytrzymam, wrrr. Ceny w sheffield sa szokujaco niskie. Podobno srednia w uk to powyzej 250 tys. to chyba zalezy jeszcze pewnie od lokalizacji. To paranoja, ze domy sa warte powyzej wartosci, tzn ceny ida w gore, bo ludzie sa gotowi za nie tyle zaplacic, zreszta w Polsce w duzych miastach tez jest cyrk. Bylam dzis z kolezanka w Blackheath. Ale tam jest ladnie, domy jak domy, ale jakie ogrody ogromne Bo wiesz, im wiekszy tym lepszy Odpowiedz Link
tessie124 Re: Tess 28.08.07, 19:12 Może ten mój M taki niedoinformowany... hm sama nie wiem. Mówił, że na południu są bardzo drogie a na północy tańsze... nie wiem na ile on jest zorientowany w temacie... od 15 lat mieszka w PL..., ale ma rodzinę w Anglii, w Sheffield miał, w Southampton i Londyn... Ale ja nie wiem czy chcę do Londynu... zamienił stryjek siekierkę na kijek Wiadomo, zależy od lokalizacji, gdzie łatwiej o pracę tam domy droższe, paranoja... Wiadomo duży ogród, fajnie... można postawić labirynt z żywopłotu i co noc bzykać się w innym miejscu w hotelu wielogwiazdkowym hehehe Ale jak średnia powiadasz, to może i tak, że na południu są 3-4 razy droższe niż na północy... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
istota karpikowa re: test 28.08.07, 16:05 10mIU albo 25 mIU to o te jednostki mi chodzilo a tu opis po angielskiemu DO NOT accept unlabelled, cheap imitations claiming to be "ULTRA" tests. Insist on true branded 10miu Ultra Test Membranes. These tests are the most sensitive pregnancy test on the market, to aid in the early detection of pregnancy. (Standard tests are normally 25miu/ml) Odpowiedz Link
aniela311 Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 28.08.07, 17:10 Czesc dziewczyny, ja tez sie dopisuje, zaczelismy starania miesiac temu, w tym miesiacu robimy poprawke, zobaczymy co wyjdzie Zycze powodzenia wszystkim starajacym sie!!! Odpowiedz Link
nuluska Re: zero bakterii 28.08.07, 18:28 Dziewczynki kochane! Mam już wynik wymazu! Pokonałam bakterie! Cieszę sie jak głupia bo od wczoraj już uprawiałam czarnowidztwo. Teraz muszę jeszcze pokonać strajki lekarzy żeby podejść do HSG. Wreszcie ruszę do przodu Odpowiedz Link
claudiak Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 28.08.07, 18:29 Witam ! Dziaiaj bylam na monitoringu 9 dc więc na luzie sobie poszlam a tu pęcherzyk 15x18 mm. Aż sie zdziwilam bo zawsze owu miałam ok 13-14 dc. Jutro wieczoram ide znowu i jak bedzie ok to poda mi pregnyl bo w tym moim prawym jajniku nawet po pregnylu ostatnio pęcherzyk nie pękł. Mam nadzieje, że tym razem bedzie ok. Twarda z niego sztuka Odpowiedz Link
mjulka Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 28.08.07, 19:17 Nuluska, to superowo że się zarazy pozbyłaś, za to chyba na mnie przeszła, bo jakoś tak mi rzekłabym nieswojo Tess, i ja o domku czytałam, i pomyślałam, że i ja o takim w sumie marzę. A jak wrzuciałaś jeszcze post z krzakami porzeczek i wiklinowym fotelem, to uznałam że w weekend lecam chałupy gdzieś na wsi szukać Wiosenko, witaj w klubie wypiętych na dupka, właściwie to nie wiem po cóż ja go brałam do tej pory przy 16 dniowej lutealnej, czubak jakiś ze mnie Poppy, nie chcę studziś Twego zapału, ale wysokie LH moze mieć wpływ na wynik testu. Ale jak jest wysokie tzn., że może być i wyższe i w porę się podnieść, nie? Tylko patrzeć jak dołączysz do listy naręconych po owulce Jeśli kogoś pominęłam, z góry przepraszam, nie sposób czasem nadążyć, szczególnie jak się 00 postów hurtem czyta, więc nie starjować proszę Odpowiedz Link
tessie124 Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 28.08.07, 19:29 Nuluska, super, że już lepiej... a odczekałaś 2 tyg z badaniem kontrolnym? Bo wcześniej to leki działają i może być niemiarodajne.... sorki... Może powinnaś pobrać jeszcze lactowaginal, żeby nic nie wróciło.... Mjulka, jeśli czujesz się nieswojo to bierz lactowaginal, jeśli to początek zarazy to może pomóc i powinien... Tylko plis nie kup mojego domku... Ty jesteś z Wawki? To może gdzieś blisko siebie coś kupimy??? Pisałaś, że jeździłaś do Urli... to Ty prawda? Jak pomyliłam to sorki... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
mjulka Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 28.08.07, 19:26 ja do kompa, to te wcina((( Odpowiedz Link
mjulka Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 28.08.07, 19:27 to ide w literaki partyjkę strzelić Odpowiedz Link
s.dominika Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 28.08.07, 19:55 Dziewczyny, nie mam siły czytać tych 681 postów, ale wierzę, że pomimo tego pozwolicie się dołączyć do Waszego grona. U mnie w sierpniu nie wyszło - a już miałam nadzieję, a we wrześniu owu wypada jak jadę na konferencję, czyli po prostu chamstwo Może się coś poprzesuwa. Chyba niedługo należy założyć wątek wrzesień. Swoją drogą nie mogę tego zrozumieć, dlaczego kobiety które chcą mieć dziecko - nie mogą zajść w ciążę, a te które nie chcą - zachodzą masowo? Ktoś to kiepsko wymyślił Odpowiedz Link
mjulka Re: ````````````sierpień c.d.```````````` 28.08.07, 20:13 Tess, to ja pisłąm o Urlach, masz moz ena myśli te działeczkę do podziału, z drogami polnymi równolegle/prostopadle? Tą, co żyłkę inwestora w Tobie zbudziła? Chętnie....i co agroturystyką się zajmiemy?, czy masowym przetwórstwem, ściągając od dziewczyn liczne przepisy? hahahaoj, marzy mi się wiejski sielski anielski żywot z dala od wielkomiejskiego wrzasku. I ten wiklinowy fotek bujany, na biało koniecznie bejcowany, widziałam dziś takie graty w ikei Jestem ZA! Heyah Dominika, witam Cię na naszym wątku, owu ogólnie charakteryzuje się chamstwem i brakiem zyczliwości w stosunku do usilnie się starających, taki nasz los, że skazane jesteśmy na jej łaskę i niełaskę. Ale grunt, ze w ogóle ją masz, niektóre dziewczyny nie mają aż tyle szczęścia... Nic to jednak, rozgość się i obyś tu długo gościć nie musiała (choć przyjemnie u nas ukryć się nie da) Odpowiedz Link
wiosenka1 wieczorową porą 28.08.07, 20:54 Poppy duzy ogród to tylko frajda d;a gości, dzieci i psa, no chyba że sie ma ogrodnika. karpikowa powiedz M, że wciągnęły Cie te pogaduchy. Trzymam kciukasy, żeby @ nie przyszła. Nuluska teraz hmmm jakby to powiedzić, uważaj z bzykaniem, bo po leczeniu jestes wyjałowiona, żeby bakterie za szybko nie wróciły, pij duzo kefirów i maślanek, bl;eee. Odpowiedz Link
meggii791 Re: wieczorową porą 28.08.07, 20:56 witaj wiosenko dawno nie zagladala jak zdrowko Odpowiedz Link
aregiec Re: wieczorową porą 28.08.07, 21:59 Witajcie! Ja Was po prostu podziwiam!!! Kiedy Wy macie czas robic takie pyszne przetwory? I jeszcze do pracy isc i tyle postow na forumie produkowac. Ja nie daje rady. Chyba jakas mało zorganizowana jestem ale wczoraj udalo mi sie zrobic wielki garnek lecza. Sporo wylądowało w zamrazarce A dzis byłam u gina. Zabrałam wszystkie badania i wszystkie wykresy od poronienia. Jesli chodzi o fsh, ktore wyszlo mi sporo ponad norme to ginka powiedziala mi, ze przy moich krotkich cyklach jest ok poniewaz wczesniej wchodze w faze owulacyjną. Najwazniejsze, ze stosunek lh/fsh jest prawidlowy i mam sie wogole tym nieprzejmowac. Zaproponowala zebym w nastepnym cyklu zrobila sobie jeszcze prolaktynę w 3dc, ale i tak castagnus dostalam na 3 miesiace i jeszcze oboje z M mamy lykac magnez 2 razy dziennie po 2 tabletki. Ona chyba podejrzewa, ze ja sie stresuje i to jest glowny powod naszych niepowodzen ale mi tego nie powiedziala wprost. Obejrzała wszystkie moje wykresy a ze sie kocha w naturalnych metodach to po prostu byla zachwycona moimi "pięknymi dwufazowymi cyklami" śluzem i wogole poprosila bym na nastepny raz zrobila jej ksero A co do tego mojego 16dniowego cyklu tez nie miala zadnych zastrzezen bo lutealna 10 dni jest jak najbardziej ok tym bardziej, ze u mnie zazwyczaj jest 13. Acha ona ma kolezankę ktora ma lutealna 6, 7 dni i ma 3 dzieci Badanie - wszystko ok, znow sie zachwycała moim śluzem P i nawet nie chciala usg robic twierdzac, ze przy takim śluzie na bank pęcherzyk jest. No ale poprosiłam zeby jednak sprawdziła no i JEST 13mm Powiedziala ze jeszcze jakies 2 dni do owulki i ze caly czas mamy dzialać Na razie żadnych monitów mam nie robić i przyjsc za 3 miesiace no chyba ze prolaktyna wyjdzie za wysoka to wtedy od razu. Dziewczyny! Nie wiem co o tym myslec ale wróciłam uspokojona )))) No a teraz lecę sie bzykać bo M mnie odciąga od kompa Do jutra! Odpowiedz Link
wiosenka1 wieczorowa porą Wiosenka zmora 28.08.07, 20:59 Claudiak ten pecherzyk moze sobie rosnąć ze 4 dni, bo może osiagnąc nawet ze 24mm, bzykanka w ruch, jesteśmy z Toba, ha ha. Widzę że mam fuksa, mi nie rosna pecherzyki ale jak juz jest to peka sam. Domy i w Polsce drogie, zalezy kto jak się buduje. Ale porównujac zarobki w Polsce i gdzie indziej (anglia, Dania, Szwecja itp) to sorry, ko,u łatwiej dom kupić czy budować, no chyba nie Polakom. Odpowiedz Link
wiosenka1 mroczna porą i ogórek zmorą 28.08.07, 21:01 to fakt Mjulka czubek z Ciebie, ha ha ale se pozwoliłam a co???? ze mnie też czubek, zobaczę teraz jak owu miałam ile lutealna będę miała, oby jakies 266 dni, ha ha Odpowiedz Link
s.dominika Re: Mjulka 28.08.07, 21:04 Ja też gram w literaki,na razie z marnym skutkiem Odpowiedz Link