27.02.08, 18:37
Kilka dni temu stwierdzono,że mam 55 mm.torbiel,przepisano mi luteinę
na 3 miesiące. A jak było w waszym przypadku-lut.wystarczyła czy
konieczny był jakiś zabieg?
Obserwuj wątek
    • ivinka275 Re: torbiel 28.02.08, 12:28
      Luteina moze byc za slaba na taka torbiel, szkoda troszke tych
      trzech miesiecy, zeby potem pojsc i sie dowiedziec, ze np zmieniamy
      lek, bo ten nie pomogl.
      Po miesiacu stosowania luteiny poszlabym zobaczyc czy torbielka sie
      zmniejsza, jesli tak to ok, jesli nie to od razu namawiac lekarza na
      zmiane leku na silniejszy.
      Ja na torbiele nigdy nie przyjmowalam luteiny, od razu dostawalam
      mocniejszy specyfik.
      Powodzenia, trzymam kciuki!
      • dabrowianka21 Re: torbiel 28.02.08, 12:41
        Hej!

        A gdzie macie te torbiele? Ja mam 2 w piersiach malutkie. Nie
        wiedziałam że cos sie z tym robi, że bierze sie jakieś leki.

        Jedyne co mi kazali zrobic to USG co pół roku.
        Czy to może miec jakiś wpływ na zachodzenie?

        Czy luteinę można brać podczas starań sie?

        Pozdrawiam,

        Dabrowianka
        • ivinka275 Re: torbiel 28.02.08, 12:52
          smile))
          Dabrowianka, takie bylo moje pierwsze skojarzenie, ze jesli torbiel
          55 mm to tylko na jajniku, a teraz zaczelam sie zastanawiac czy
          gdzie indziej nie moglaby byc smile Ale nie, jej rozmiary wskazuja na
          jajnik, a co do piersi to zupelnie nie wiem czy i czym mozna je
          leczyc.
          • dabrowianka21 Re: torbiel 28.02.08, 13:18
            no faktycznie, 5cm torbiel w piersi to by było jak wkładka
            silikonowa smile nie pomyslałam.

            Ale powodzenia w pozbywaniu sie torbieli i szybkiego zachodzenia smile

            Dabrowianka
          • lili-a31 Re: torbiel 28.02.08, 13:34
            A można wiedzieć jakim lekiem leczyłaś torbiel?
            • ivinka275 Re: torbiel 28.02.08, 13:59
              Lili, leczylam orgametrilem, zazwyczaj dwa lub trzy miesiace i po
              torbieli, podczas jego brania nie zaleca sie staran, natomiast wiem,
              ze lekarze praktykuja tez 1-3 miesiace prochow antykoncepcyjnych.
              Obie formy leczenia sa drastyczne, ingeruja w gospodarke hormonalna,
              stosowane w przypadku gdy torbiele sa duze i nie rokuja na samoistne
              wchloniecie, dlatego autorce watku podpowiedzialam, zeby podejrzala
              po miesiacu stosowania luteiny jak i czy w ogole torbiel ma
              tendencje do wchlaniania, bo byc moze u niej luteina zalatwi sprawe.
    • darcia74 Re: torbiel 28.02.08, 22:30
      Mialam tez torbiel na jajniku ok 6cm x 4cm, ginka nic nie
      przepisala, wrecz na moje pytanie ze moze cos na wchloniecie to
      odpowiedziala, ze to sa metody ktore wcale nie pomagaja i kazala
      czekac na pojawienie sie samoistnie miesiaczki, ktora niewiadomo
      kiedy miala przyjsc w takim wypadku (zreszta zawsze mialam
      nieregularne). W kolejnym cyklu mielismy podejsc do drugiej
      inseminacji (staralismy sie juz od roku), ale ze wzgledu na te
      torbiel ginka powiedziala ze odpoczywamy bo moze jeszcze sie nie
      wchlonac.
      ... I wlasnie w tym kolejnym cyklu zaciazylam naturalnie bez zadnych
      lekow!!!!...
      Jednym slowem taka duza torbielka sie wchlonela samoistnie..
      • kocur007 Re: torbiel 28.02.08, 22:54
        A wiecie od czego ja ją mam?!
        Przez 2 cykle brałam dup. a tabl. antykoncepcyjnych nie używam od 3
        lat...
        Czy torbiele na jajnikach zdarzają się często? Kiedy należy usunąć ją
        operacyjnie?
        A tak na marginesie gdzie u licha te 55 mm się mieści??!Jakbym
        połknęła kulę bilardową...
        • lili-a31 Re: torbiel 29.02.08, 06:28
          Moje torbiele też oscylują między 5cm a nawet ponad 6cm...
          Nie wiem czemu takie wymiary....
          • ivinka275 Re: torbiel 29.02.08, 09:20
            Darcia, rozne rodzaje torbieli wchlaniaja sie tez roznie, pewnie
            mialas czynnosciowa, jak ja, ja w momencie zajscia w ciaze nosilam w
            sobie 6 cm torbiel, na szczescie jestem w 17tc i franca zaczela sie
            wchlaniac sama, uff, gin czekal do 16tc zeby zobaczyc czy wycinac ja
            laparoskopowo czy zacznie sie cos zmniejszac. No i teraz ma 25 mm big_grin
            Do autorki: Torbiele powstaja z niepeknietych pecherzykow, ktore
            rosna w pierwszej fazie cyklu, i podczas owulacji powinny pekac
            uwalniajac komorke jajowa gotowa do zaplodnienia, niestety jak
            widac, nie u wszystkich te pecherzyki pekaja sad U Ciebie tak wlasnie
            sie stalo. Daj jej czas na wchloniecie, nieraz juz po pierwszym
            cyklu znikaja albo znaczenie sie wchlaniaja.

            • ivinka275 Re: torbiel 29.02.08, 09:24
              Kocur007, a nie czujesz bolu, albo jakiegos innego dyskomfortu po
              tej stronie gdzie masz torbiel? Ja siadac nei moglam, mialam uczucie
              przepelnienia w dole brzucha, kazdy ruch powodowal bol. A sposob
              usuneicia torbieli zalezy glownie od jej rodzaju, pewnie lekarz wie
              co robi, spokojnie.
              • darcia74 Re: torbiel 29.02.08, 10:12
                Tak, tylko czynnosciowe moga sie same wchlonac (lekarz wstepnie moze
                rozpoznac strukture na USG) i tak jak pisze ivinka tworza sie po
                niepeknietym, niedojrzalym pecherzyku.
                Takie wymiary to normalne, u mnie to normalnie wygladalo jak wielka
                czarna plama zajmujaca jakby cala powierzchnie jajnika (gdzies mam
                nawet zdjecie z USG).
                Niektore kobiety maja tendencje to robienia sie torbieli, jest to
                nic innego jak zaburzenia hormonalne (mnie sie pojawilo po
                stymulacji gonatropinami).
                Generalnie wcale nie musi sie taki incydent powtorzyc.
                • kocur007 Re: torbiel 29.02.08, 23:01
                  na szczęście nic mnie nie boli i nie bolało.
                  Dziękuję wam serdecznie, bo bałam się nie na żarty, że to coś
                  b.poważnego i jestem jedną z nielicznych, którą to spotkało.
                  I dzięki za tą iskierkę nadziei, że i z torbielą można zajść w ciążę.
                  Przytłacza mnie brak owulacji od października, durne pytania'kiedy
                  dziecko?' i przeboje z lekarzami. Przestałam już tak intensywnie
                  myśleć o zajściu(teraz po prostu chcę mieć owulację, pęknięcie
                  pęcherzyka i @- po prostu chcę być zdrowa i mieć zwykły cykl...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka