30.05.08, 17:28
Cześć dziewczyny. Dostałam okres, a już 2 dni mi się spóźniałsad
Tak się właśnie zastanawiam nad taktyką w tym miesiącu, więc mamy
już wypróbowane:
- codziennie
- co 2 dzień
- zero seksu od okresu do 13 dnia cyklu (mąż wykończony)
- oczywięscie też wersje z nie liczeniem dni płodnych wogóle
- oczywiście pomijam nogi do góry, pozycja od tyłu itp.
Chyba wypróbuję co 3 dzień, bo spontan nie wchodzi w grę jak się
codziennie o tym myśli...Czy macie podobnie?
pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusiesmile
Obserwuj wątek
    • martucha90 Re: taktyki 30.05.08, 19:16
      He, he, my podobnie wink Przerabialiśmy:
      - codziennie
      - co 2 dzień (raz parzyste, raz nieparzyste dni cyklu)
      - nogi do góry, pozycja od tyłu itp.
      - 10dc i 13dc (ja mam 13dc owulację, według monitoringu tak wychodzi)

      I nic jak na razie.
      Ale mam się czego uczepić - otóż nie mam śluzu. W tym cyklu biorę
      wiesiołek i może to pomoże.
    • viktoria1980 Re: taktyki 30.05.08, 19:17
      moja taktyka jest na najbliższe miesiące następująca:
      - do sierpnia włącznie mierze tempkę no i wtedy atakujemy smile oczywiście świeca
      obowiązkowa - nienawidzę tego !!! smile a najlepsze jest że mój mąż to zrobił mi
      nawet zdjęcie i powiedział że kiedyś pokaże groszkowi moje poświęcenia, przez
      ten czas biorę Bromergon, Duphaston od 16 dnia i jod innych leków nie posiadam
      na obczyźnie, szukałam dziś wiesiołka ale bez skuteczniesad - MUSI W TYM CZASIe
      STAĆ SIĘ Ten CUD!!!!!
      - jeśli nie, jeśli się nie uda wracam do Polski we wrześniu i zaczynam
      batalię!!!!. Myślałam żeby od razu iść na laparoskopie żeby wszystko
      posprawdzali, nakłuli jajniki, wycięli torbiel jak tam jeszcze jest, sprawdzili
      drożność jajowodów - właśnie jestem na etapie "badania" lekarzy, który
      konkretnie może się mną zająć dobrze, łącznie z laparoskopią, no i ile
      ewentualnie będzie trzeba za to zapłacić. Może znacie jakieś nazwiska takich
      lekarzy, co pracują w szpitalu i robia laparoskopie (Warszawa). Na razie mam 3
      nazwiska, jeszcze w fazie sprawdzania, i jak potrzeba to służę namiarami.
      - jak już będą wyniki i w zależności od nich to albo staramy się przez następne
      kilka miesięcy albo od razu przechodzimy do technik wspomaganego rozrodu

      Muszę mieć tak plan bo inaczej zwariuje z tym czekanie - a na dodatek to ja mam
      nie pracować, tylko się tym zajmować. A jaki jest Wasz plan?
      buziaki
      • madzialena2 Re: taktyki 30.05.08, 22:26
        Hi hi, my mamy podobnie wink Przerabialiśmy:
        - mierzenie temp,testy owulacyjne
        - co 3 dzień
        - nogi do góry, pozycja od tyłu itp.
        - 10dc - 15dc


        I nic jak na razie.
        Też nie miałam śluzu i od 2 m-cy biore wiesiołek zobaczymy
        W tym cyklu postanowiliśmy codziennie;}}
        • viktoria1980 Re: taktyki 30.05.08, 22:29
          no właśnie a u mnie nie ma wiesiołka gdzie kupić sad(( ale gdzieś znalazłam że
          siemię lniane ma podobne działanie, tylko nie wiem czy to prawda, a wolałabym
          się upewnić bo wygląda i smakuje ohydnie ... bleeeeeeeee
          • bushko Re: taktyki 30.05.08, 22:42
            Siemię lniane może być. Ja jeszcze zauważyłam, że ilość śluzu
            poprawia się ja biorę QUATRUM. To jest bez recepty, przywracam
            odpowiednią florę bakteryjną... ale nie wiem czy tam w wielkim
            świecie gdzie jesteś takie cuś dostaniesz... No i powinnaś dużo pić,
            ale nie kawy i herbaty, woda, soki etc.... To siemię lniane to
            chyba można z jogurtem, żeby było zjadliwe.... (jesli mielone)

            Dziewczyny, a może Wy za późno zaczynacie figle... jak nie ma
            wykresu to w sumie nie wiadomo kiedy mniej więcej jest
            owu...niektóre kobiety to już w czasie @, tzn ostatnie dni @ już są
            płodne. A jeszcze jak się trafi krótki cykl... Powymądrzam się
            jeszcze troszkę i poradzę, żeby pierwszy sex był 9dc (chociaż mógłby
            być 5dc a póxniej 5 dni przerwy) a nast za 2-3 dni, później co
            drugi dzień aż do 3 wyższej tempki....

            I to pisze ta co wciąż nie umie sobie dziecka zrobić.....;-////

            Bushko.
      • uccellino Re: taktyki 31.05.08, 15:54
        > Może znacie jakieś nazwiska takich
        > lekarzy, co pracują w szpitalu i robia laparoskopie (Warszawa). Na
        razie mam 3
        > nazwiska, jeszcze w fazie sprawdzania, i jak potrzeba to służę
        namiarami.

        Ten mój najnowszy przystojniak wydaje się super i pracuje w jakiejś
        katedrze wspomaganego rozrodu przy szpitalu na Starynkiewicza. Piotr
        Marianowski, byłam u niego w centrum medycxznym Dantex na Nowolipiu.


        > Muszę mieć tak plan bo inaczej zwariuje z tym czekanie

        Ja tez miałam taką fazę, że musiałam mieć plan A, B i C (w C zwykle
        wychodziła adpocja). Teraz mi chyba trochę przeszło.
        • viktoria1980 Re: taktyki 03.06.08, 00:33
          Uccellino
          dzięki za lekarza, w warszawie jest tylu lekarzy że można się w tym wszystkim
          pogubić. ja w sumie chodzę do Horoszko_Husiatyńskiej, gin-end ale w sumie
          chciałabym skonsultować wszystko jeszcze z kimś innym. No i poszukuję kogoś do
          laparoskopii jak będzie potrzebna. Bo ja jak już pisałam to przeraźliwie boję
          się szpitali i bez jakieś znajomej osoby to po prostu tam nie pójdę. A jak ja
          się czegoś boję to normalnie jak osiołek uparta jestem i się zapieram nogami i
          rękami smile scena znana sprzed pobrań krwi smile
    • uccellino Kochamy się wyłacznie wtedy... 30.05.08, 23:14
      ...kiedy mamy ochotę. Biologia robi swoje, bo najczęsciej ochotę
      mamy tuz przed owu smile)
      • biedronka1969 Re: taktyka 30.05.08, 23:26
        No usmialam sie bardzo smile)) Fajnie to opisalas!
        W sumie my nie mamy taktyki bo ostatnim razem po prostu kochalismy sie
        codziennie wiec nawet nie wiem kiedy zaszlam w ciaze? Mysle,ze teraz tez tak
        bedzie bo rzeczywiscie owu moze byc w najmniej oczekiwanym momencie.
        • justmaga Re: taktyka 31.05.08, 10:39
          ja sie nie staram teraz... chyba najpierw musze jakos rozwiazac
          swoje problemy hormonalne lub chocby sprawdzic czy rzeczywiscie je
          mam... Bedziemy wiec kochac sie wtedy jak i kiedy nam sie zachce...

          Chyba mam chwilowo dosyc rozczarowan...
          • biedronka1969 Re: Mam pomysl!!!! 31.05.08, 11:05
            Wiecie co pisalam wlasnie do bushko o wypoczynku i mnie olsnilo!!!!!!
            Wlasnie!!! Najlepsza strategia to wyjazd, zmiana klimatu, totalny luz!
            Nie bede opisywac znowu tego samego ale zajrzyjcie tutaj:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54221&w=80219287&a=80256047
            • justmaga Re: Mam pomysl!!!! 31.05.08, 11:39
              moze powinnam co miesiac w okolicach owulacji w cieple kraje
              wyjezdzac.. smile
              nawet by mi to pasowalo...
              • biedronka1969 Re: Mam pomysl!!!! 31.05.08, 12:22
                Oj ja mysle,ze raz by wystarczyl smile) Juz za drugim razem to bys z Groszkiem
                jechala ha ha ha
                • justmaga Re: Mam pomysl!!!! 31.05.08, 12:57
                  wybieramy sie z C na wakacje do polski ,jakby mi sie owulacja wtedy
                  trafila to moze bym poczela dziecko w Polsce...smile)
            • uccellino Re: Mam pomysl!!!! 31.05.08, 16:01
              > Najlepsza strategia to wyjazd, zmiana klimatu, totalny luz!

              Taaa, ciekawe dlaczego nie działa (wybaczcie sceptycyzm).

              Przed ślubem skorzystałam z jakiejś stojącej w domu luteiny, żeby
              tak sobie ustawić cykl, żeby mieć owu tuż po podróży poślubnej - i
              też nic. Ten przedślubny to był mój jedyny świadomie zmarnowany (bo
              więłam luteinę przed owu) cykl w ciągu całego czasu starań. Byłam
              gotowa go poświęcić dla cudownej idei zaciążenia tuż po ślubie.
              Gdybym wiedziała, że to jeszcze tyle potrwa, nie wzięłabym wtedy tej
              luteiny.
              • bushko Re: Mam pomysl!!!! 31.05.08, 16:24
                A Ty nie mogłaś od razu zapytać? Ja miałam laparo i osobą, kóra mi tę laparo
                robiła i jeszcze budziła była moja gin. Do niej chodzę prywatnie, przyjmuje w
                Mariocie, pracuje w szpitalu na Czerniakowskiej, nazywa się Bogumiła Zachwiej.
                Jest ponoć bardzo zręcznym chirurgiem. Ja już olałam czy to facet czy babka,
                przystojniak czy nie... bylebym posunęła sie o krok bliżej upragnionego celu...
                a jak lekarz mi odpowiada to trzymam się wiernie jednej osoby...

                Bushko.
                • viktoria1980 Re: Mam pomysl!!!! 31.05.08, 17:02
                  Bushko napisz coś proszę więcej o tej lekarz. Fajnie że ona się zajmuję
                  pacjentką w szpitalu, bo ja jak nie znajdę takiego lekarza to do szpitala nie
                  pójdę! Ja się za bardzo boję... ja się panicznie boję szpitala, mam same
                  traumatyczne wspomnienia ze szpitalem związane i jak już wchodzę nawet kogoś
                  odwiedzić to mi słabo. A czy ona znałaby się na moim PCO i na poprzekłuwaniu
                  moich jajników?
                  • bushko Re: Mam pomysl!!!! 31.05.08, 17:07
                    Później napiszę, ale nie wiem właściwie co chcesz wiedzieć... teraz pędzę
                    Zdrowaśki odmawiaćwink))
    • viktoria1980 Re: taktyki 31.05.08, 15:48
      "wszystko się może zdarzyć gdy głowa pełna marzeń, gdy tylko czegoś pragniesz
      gdy bardzo chcesz wszystko może zdarzyć się" smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka