mjulka 10.07.08, 23:45 chyba niedługo tradycją stanie się rozpoczynanie nowych dziennych wątków mymi palcami ale, że do siebie tu na forumie o tej porze przeważnie nadaję, to chociaż produktywnie nadawać będę Groszki! Sypać się! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asica.p Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 00:49 eee no jaki numer!mialam taki watek wlasnie zalozyc,no ale sie pospieszylas bo ja czekalam na polnoc Odpowiedz Link
pirania81 Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 05:31 Dedykacja jak najbardziej trafna wiec kielich w gore...za Nasze Groszki, te co są i w niedlugim czasie beda!...oj sie rozpedzilam z tymi kielichami;P milego dnia wszystkim pozdrawiam i znow do pracy lece... Odpowiedz Link
mjulka Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 09:54 asica.p napisała: > eee no jaki numer!mialam taki watek wlasnie zalozyc,no ale sie pospieszylas bo > ja czekalam na polnoc oj, przykro mi, że Cię wyprzedziłam, dobrze, że w dedykację trafiłam Odpowiedz Link
mjulka Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 09:57 Bushko wisu na dole, gdyż Sekretariusz nie dostał oficjalnej info od NIej samej o @, ... a skrupulatny jest Odpowiedz Link
uccellino Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 10:00 No tak, w sumie to bardzo prywatna sprawa dotycząca delikwentki - dlaczego miałby ufać obcym... ) A ona zgłaszała, tylko nie w sekretariacie. Odpowiedz Link
mjulka Uccellino:) 11.07.08, 10:15 I mnie wzruszył Twók M, słodki gość Mój rozczula mnie tylko liczeniem dni cyklu i wyznaczaniu płodnych. Boi się in vitro jak ognia, i widzę, że chwyta się ostatniej szansy na naturalne zapłodnienie. Liczy, kalkuluje, planuje. Nawet styl upatrzył...po balijsku Odpowiedz Link
uccellino Re: Uccellino:) 11.07.08, 10:17 > Nawet styl upatrzył...po balijsku A jak to jest "po balijsku"? ;-P A Ty nie jesteś jeszcze na pigułce? Facet na prawdziwy cud liczy, czy jak? Odpowiedz Link
mjulka Re: Uccellino:) 11.07.08, 10:41 uccellino napisała: > > A jak to jest "po balijsku"? ;-P jak młot pneumatyczny mocno i głęboko, tak radzi balijska szamanka > > A Ty nie jesteś jeszcze na pigułce? Facet na prawdziwy cud liczy, > czy jak? Jeszcze ten cykl na detoxie Odpowiedz Link
keegan Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 07:20 Witam się ze wszystkimi, dzisiaj zaczęłam od wątku Edziuni (po powrocie) i się strasznie rozczuliłam jak przeczytałam o tym 23 mm co fika i się kręci, aż mi się gardło zacisnęło i łzy w oczach pojawiły a siedzę w biurze dobrze, że sama jeszcze jestem bo by się na mnie dziwnie patrzyli, no ale już tak mam, że strasznie przeżywam niektóre sprawy To co dziś trzymamy kciuki za Oli no i chyba z tego co pamiętam to Viktoria też ma dziś USG, prawda? Odpowiedz Link
rewolka404 Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 07:35 Niech zrobi się zielono, udanego dnia Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 07:57 Witam Dziewczyny Cos nam Groszki nie wyskakauja z puszki, ale to kwestia czasu. Odmieni sie... Dziunia, widzisz Kochana wszystko bedzie dobrze. Ehhalezpocieszny Groszek Ci sie trafil, juz fika Gosia, Ty tez o nic sie nie martw...daj nam znac po USG jak najszybciej, przytulam mocno, mam najblizej do Ciebie piatkowe pozrowienia Odpowiedz Link
moni.qa1 Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 08:01 Za groszki!! zdrowie! Odpowiedz Link
po_trzydziestce1 Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 08:59 Witam wszystkie w ten bądź co bądż najprzyjemniejszy dzień tygodnia - przynajmniej teoretycznie. Bo w takim stanie w jakim obecnie jestem to nawet piątek mnie nie cieszy, a pewnie w in.stanie kochałabym poniedziałki, zresztą wtedy kochałabym wszystko E-dzunia gratulacje, cieszę się, że wszystko OK. Gdy przeczytałam rozmiar dzidki poczułam ukłucie w serduchu - to ostatnia fotka jaką posiadam po swojej ciąży;-( Ale koniec smutków! Gosieńko, trzymam za Ciebie mocno kciuki i daj zaraz znać jak będziesz po - bo my tu wszystkie czekamy na DOBRE wieści od Ciebie Miłego dnia dla wszystkich Odpowiedz Link
gaja22 Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 09:01 No ja dziś testowałam i jak zwykle 1 krecha Mam 31 dzen cyklu- stymulowany gonadotropinami, potem duphastn i nic..... ani @ ani Groszka. Kurcze trace juz nadzieje ze kiedyś sie uda. Tak sobie domniemuje ze moze mojem m. pogorszyły sie badania i dlatego nie moge zaskoczyc nawt na tak mocnym stymulowaniu. Odpowiedz Link
uccellino Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 09:38 Wchodzę ci ja dziś na misję, a tu 7099 wisi i aż się prosi ) No to walnęłam! Czy ktoś może mi wytłumaczyć, dlaczego Bushko ma w kalendarium 37 dc??? Bo ja się gubię. Przecież już była @...? Kolejny nagły zwrot akcji, czy jak? Odpowiedz Link
agi_78 Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 10:39 Witajcie Kochani Ja wczoraj mialam mega migrene, na szczescie dzisiaj przeszlo. Pozdrawiam wszystkie zagroszkowane, a do reszty kobietek apel Łapcie groszki Czego Wam i sobie zycze Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 10:45 Unicello! Bywa niestety, ja mam na razie 36 dzien. Moze zatestuje za jakis czas, ale nie czuje sie jakbym byla w ciazy. Chociaz chciała bym sie mylic Odpowiedz Link
dottie001 Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 12:25 trzymamy kciuki! Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 13:13 hej hej! chiciała bym. Ale nie czuje żeby mi cycki urosły, ani nie mam bulu brzucha. Jakos tak troche neutralnie. Pozdrawiam, Odpowiedz Link
viktoria1980 jestem już po badaniu!!! bije serce 11.07.08, 14:50 właśnie dotarłam obolała do domu, ale mnie wymęczyli w tym szpitalu, i było mi tak niedobrze że nie mogli mnie zbadać przez jakiś czas jest Wiktorka, ma 8 mm i bije jej serce )) to bardzo dobre wieści z gorszych to wciąż jest jakiś płyn w zatoce Douglasa, nie wiadomo skąd i dlaczego, no ale ponieważ lekarze w Anglii nie mają pojęcia więc się nie będą tym zajmować wszystko mnie boli, niedobrze to mi jest 24h na dobę, łazienka to mój drugi dom teraz, dziś w nocy to normalnie myślałam że nie wiem co się ze mną dzieję, idę spać bo już bredzę i wrócę na chwilkę wieczorem, jestem sama jak palec, mąż pojechał do Polski a ja nawet obiadu nie mogę sobie zrobić, a zresztą i tak mi się nie chcę dziękuje Wam Kochane (+jeden Kochany) za trzymanie za mnie kciuków i modlitwy, wiem że po części to dzięki Wam dziś było tak jak było, dziękuje Odpowiedz Link
bushko Re: jestem już po badaniu!!! bije serce 11.07.08, 14:59 Och Victoria... super wiadomości... najbardziej to chciałabym Cię teraz przytulić....)) C U D N I E !!!! V i c t o r i i bije serduszko... dla mnie to takie symboliczne zwycięstwo Misji Groszek...;-DDD Gratuluję i odpoczywaj... kochana.. dbaj o Zwycięstwo;-DDD Bushko... Odpowiedz Link
mjulka Re: jestem już po badaniu!!! bije serce 11.07.08, 15:32 tak się cieszę!!!! to taki piękny dźwięk, tu tu..tu tu..tu tu Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 14:57 Gosienko, to cudnie zobaczyc bijace serduszko..)) szkoda ze mieszkasz tak daleko bo wpadlabym z obiadkiem .. wypoczywaj! tzn wypoczywajcie!!! Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 15:21 bravo Victoria i gratuluję dorodnego groszka Juz 8 mm Dbajcie o siebie Odpowiedz Link
bushko Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 15:26 Witaj Misjo... Ja dzisiaj trochę późno zajrzałam...ale nadal mam problem z netem;-( czasami muszę kilka razy próbować zanim coś mi się wyświetli... i tak jest lepiej... Ciągle się zastanawiam nad długościa mojej lutealnej... 18dni... a beta 0.5 i dochodze do wniosku, ze musiało dojść do zapłodnienia, ale komórka przestała się dzielić zanim doszło do zagnieżdżenia... No i ta @jest jednak i bardziej bolesna, tzn dłużej boli i bardziej obfita... skrzepy w dużych ilościach wychodzą... istne kawałki mięsa...sorry za te szczegóły... no nic, dobrze, że endo się złuszcza i będzie świeżutkie.... a może ja nieptrzebnie odstawiłam dupka...? Może jeszcze coś by z tego było...??? Już sama nie wiem... Bushko... Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 15:41 hej hej! Trzymaj sie bushko Ja też czesto mam takie dylematy. Że może byłam w ciąży ale coś nie wyszło... Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 15:47 Bushko tez tak czasami mialam jeszcze nawet przed staraniami i jeszcze nawet dobre kilka lat temu jak sex byl mi obcy bardzo mi sie zluszczalo i wiem ze nie mogla byc to ciaza, takie z mojej strony pocieszenie... Kochana nie mysl co by bylo gdyby, gdybys wiedziala ze sie przewrocisz, to bys sie polozyla) buzka! Odpowiedz Link
zosienta Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 18:48 Jestem niemal pewna, że 18 dni jest zasługą dupka. Jeśli doszłoby do implantacji (min 7 dni przed okresem) dociera impuls do mózgu i zaczyna się wydzielac HCG, od tego momentu jesteśmy biologicznie w ciąży. Czy doszło do zapłodnienia tego nikt, a nawet nasz organizm "nie wie", bo nie ma wówczas "podłączenia do sieci" i fakt czy komórka się dzieli czy nie nie ma znaczenia, jeśli się nie zaimplantuje. A te "mięseczko" to znak, że endo pulchniutkie i mięciutkie i bardzo gościnne. ---- Moje starania z wykresem ff Odpowiedz Link
bushko Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 18:55 Dzięki dziewczyny... fajne to endo gościnne i mięciutkie... ja pewnie niebawem zniknę bo tu burza coś idzie... Bushko... Odpowiedz Link
po_trzydziestce1 Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 15:56 Gosieńko, serdeczne gratulacje! Bądź dobrej myśli, to chyba najpiękniejsze uczucie kiedy już wiesz, że biją w Tobie dwa serduszka. Wiele bym dała aby być na Twoim miejscu Trzymaj się cieplutko, buziaki Odpowiedz Link
mamaruda Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 17:28 Chwila nieobecności na Misji i takie zaległości ale nadrabiam, nadrabiam... E-dziunia super, trzymam kciuki za Dzitka Viktoria cieszę się że wszystko dobrze i że Groszkowatości bije serduszko, gdybym coś takiego usłyszała od lekarza byłabym chyba najszczęśliwsza osobą na świecie Odpowiedz Link
izryn Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 17:55 Victoria super, że usłyszałaś serduszko, bardzo sie cieszę. Odpowiedz Link
pirania81 Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 18:57 Ja troszke na inny temat... Powiedzcie mi dziewczyny czy macie czasami takie mysli jak ja? Tzn. czesto zaczynam sie zastanawiac czy te moje starania doprowadza kiedykolwiek do zagroszkowania? jesli tak, to ile mam jeszcze czekac i sie denerwowac, zyc ciagla nadzieje... czasami trace juz sily Chcialabym aby ktos mi powiedzial czy jest sens,ile to jeszcze czasu pochlonie i czy w ogole doprowadzi do celu? bo jesli nie to po co to wszystko? zajela bym sie czyms innym, rozpoczela starania o dzidzie ale z adopcji... eh...takie mnie mysli czasami nachodza... Odpowiedz Link
uccellino Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 20:35 > bo jesli nie to po co to wszystko? zajela > bym sie czyms innym, rozpoczela starania o dzidzie ale z adopcji... Ależ jedno drugiemu nie przeszkadza! A nawet może pomóc ) Odpowiedz Link
uccellino Ryzyk-fizyk... 11.07.08, 20:53 Byłam umówiona na usg na poniedziałek, na 22 dc. Nie pasuje mi, jak cholera. Poprosiłam o przepisanie na wtorek, a Sławomir Pindara, postać kojarzona z pewnością przez każdą, która miała do czynienia z warszawskim Invimedem, mówi tym swoim irytujacym głosem: ale czy taki monitoring nie musi być w okreslony dzień? Ja mówię: bedzie dobrze. A on: no dobrze, ale to na pani odpowiedzialność. I idę we wtorek. No i teraz trochę pękam // Powiedzcie, że będzie OK. Będę robic testy owu, więc w razie poytywnego i tak muszę alarmować od razu. A ja siebie już trochę znam - na razie jest początek drugiego podejścia do owu. Śluz wczoraj wysechł, dziś pojawił się z powrotem, nic na razie nie boli... Jest czas... Chyba Odpowiedz Link
asica.p Re: Ryzyk-fizyk... 11.07.08, 21:47 Viktoria super i trzymam kciuki i za Uccellino tez Odpowiedz Link
mjulka Re: Ryzyk-fizyk... 11.07.08, 22:48 uccellino napisała: > No i teraz trochę pękam // > Powiedzcie, że będzie OK. Będę robic testy owu, więc w razie > poytywnego i tak muszę alarmować od razu. A ja siebie już trochę > znam - na razie jest początek drugiego podejścia do owu. Śluz > wczoraj wysechł, dziś pojawił się z powrotem, nic na razie nie > boli... Jest czas... Chyba ja pękam co mesiąc, że owu przegapię... rób testy, znasz swój organizm już co nieco, także zaufaj intuicji z drugiej jednak strony, ja gdybym się decydowała na iui, na głowie bym stanęła, by stawić się na monicie w określonym dniu...ale rozumiem, że mogła wypaść Ci pilna sprawa. Nie oceniam, a staram się pocieszyć Odpowiedz Link
uccellino Re: Ryzyk-fizyk... 11.07.08, 22:53 Durna jestem, nie? Ech, tak mnie ogólnie ten wolno rosnacy pęcherzyk rozwala... Chyba w ogóle nie wierzę, że zrobię teraz tę inseminację i stąd takie wyluzowane podejście... Odpowiedz Link
mjulka Re: Ryzyk-fizyk... 11.07.08, 22:56 bo może wcale, tak w głębi duszy nie byłaś/jesteś do iui gotowa? i dlatego nie czujesz złości, że wolno rośnie, że może nie urośnie wcale? Może podświadomie cieszysz się, że organizm podjął decyzję za Ciebie? Nie wiem, zgaduję... i tu się kłaniają rozważania na temat czynnika psychologicznego w staraniach Odpowiedz Link
uccellino Re: Ryzyk-fizyk... 11.07.08, 22:58 A weź że się odwal! )) Nakręcić sie - niedobrze, wyluzować - też niedobrze! Ech... )) Odpowiedz Link
mjulka Re: Ryzyk-fizyk... 11.07.08, 23:08 uccellino napisała: > To z miłości ;-PP > z miłości do M mego, chcę Go oszczędzić Odpowiedz Link
mjulka Re: Ryzyk-fizyk... 11.07.08, 23:07 wolę się do Ciebie przywalić, niż do M, a tylko Was dwoje mam aktualnie pod ręką. A on mi przy zbliżającej się welkimi krokami owu niezbędny Odpowiedz Link
zosienta Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 21:50 kobieta.wp.pl/kat,75074,title,Kawa-szkodzi-plodnosci,wid,10136124,wiadomosc2.html?ticaid=163a5 ---- Moje starania z wykresem ff Odpowiedz Link
mamaruda Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 22:13 a ja max 2 kawy w miesiącu i też nic ale coś czuje że w tym miesiącu się uda Odpowiedz Link
mjulka Re: 11 lipca 2008 ... Groszkom poświęcam :) 11.07.08, 23:18 no halo! znowu mam nowy wątek samodzielnie odpalić? Odpowiedz Link