Dodaj do ulubionych

krwawię :(((

11.07.08, 16:31
byłam już w szpitalu - z dzidkiem ok. nie wiadomo skąd krwawienie,
prawdopodobnie duphaston nie wyrabia, bo wszystko inne wygląda ok sad(
R załatwił kolegę na poniedziałek to po niego pojedzie...
Trzymajcie kciuki, żeby wszystko było ok.... sad
Obserwuj wątek
    • szczesliwiec Re: krwawię :((( 11.07.08, 17:00
      Musi być dobrze Edziunia:-}}}}}
      Nie ma innego wyjścia tylko nie zadręczaj się przypadkiem złymi
      myślami bo napewnonic to nie pomoże a może jedynie zaszkodzić.
      Jesteśmy z Tobą choć niektórzy z daleka to nasze myśli są przy Tobie.
      Trzymaj się. Będzie OK :-}}}}}}
    • mjulka Re: krwawię :((( 11.07.08, 17:06
      E-dziunia, kobitko trzymaj się mocno! I Dzidka trzymaj jeszcze
      mocniej i nie puść za żadne skarby!

      Mam nadzieję, że Ty do pracy w takim stanie nie chodzisz?
      • e-dziunia Re: krwawię :((( 11.07.08, 17:08
        nie pracuję odkąd dowiedziałam się o ciąży smile
        mam L4.
        • mjulka Re: krwawię :((( 11.07.08, 17:29
          oj to dobrze, leż więc plackiemsmile, relaksuj się i myśl o najgorszymsmile
        • mamaruda Re: krwawię :((( 11.07.08, 18:05
          E-dziunia trzymam kciuki mocno za Ciebie i Groszka
    • izryn Re: krwawię :((( 11.07.08, 17:53
      E-dziunia leż, nie wstawaj i myśl pozytywnie. Przesyłam pozytywne
      myśli, będzie dobrze, trzymaj się.
      • mamaruda Re: krwawię :((( 11.07.08, 18:09
        >relaksuj się i myśl o najgorszymsmile

        no nie mjulka z pierwszym się zgodzę ale z tym myśleniem o najgorszym to nie wiem smile
        • bushko Re: krwawię :((( 11.07.08, 18:48
          Nie no Mjulka się juz upiła i zjadło jej 'nie'... miało być NIE
          myśl o najgorszym...
          Ja przyłączam się do modlitw i kciuków... E-dziunia myśl pozytywnie
          i nie martw sie...

          Bushko...
          • zosienta Re: krwawię :((( 11.07.08, 22:19
            I ja tak myślę, znamy przecież Matkę Założycielkę Misji i ona
            pozytywne myślenie zaleca na pewno.

            I ja też. Ściskamy i Ciebie i kciuki.
        • po_trzydziestce1 Re: krwawię :((( 11.07.08, 18:49
          E-dziunia nie wiem co napisać, ale myślę, że najważniejsze jest to,
          że z Dzidkiem jest wszystko OK! Znam ze słyszenia wiele ciąż, którym
          towarzyszyło plamienie i krwawienie i dziewczyny mają zdrowe
          dzieciaki. Ja nie miałam plamień ani krwawień a dzidka straciłam.
          Więc głowa do góry. To co się teraz dzieje jest niezależne od
          Ciebie, nic nie możesz więcej zrobić poza leżeniem i próbą
          uspokojenia się. Z całego serca życzę Ci by plamienie szybko ustało
          i by spokój w Tobie znów zagościł, trzymaj się cieplutko, buziaki.
          • viktoria1980 Re: krwawię :((( 11.07.08, 21:02
            Edziunia ja się modlę za nasze Groszki codziennie, dziś będzie głównie za
            Twojego i żeby u Oli wszystko dobrze się skończyło...
            • asica.p Re: krwawię :((( 11.07.08, 21:40
              oj trzymam kciuki,a co z recepta?masz jak zalatwic?
    • chealsyka27 Re: krwawię :((( 11.07.08, 22:25
      Dziunia, wiem ze Ty tez sie martiwsz.
      Dziewczyny juz tyle przeszyscie, znacie uczucie straty, teskntoy za
      czyms co sie nie spelnilo, to nienasycenie,ale ja wierze, ze tym
      razem sie uda... Dzidzia sie rozwija, lez, nie rob, staraj sie nie
      denerwowac.
      buzka!
      • chealsyka27 Re: krwawię :((( 11.07.08, 22:26
        mialo byc niec nie robsmile
        • agnese_zb Re: krwawię :((( 11.07.08, 22:34
          E-dziunia ja też jestem myślami z Tobą. Trzymajcie się dzielnie Ty i
          Dzidek. Będzie wszysko dobrze, tym razem się uda.
          • e-dziunia krwawienie ustało :) 12.07.08, 10:34
            Ale i tak do poniedziałku będę leżeć jak kłoda... póki nie będę mieć tego leku smile
            Miłego dnia laseczki smile)))))
            • mjulka kamień z serca:) 12.07.08, 10:47

            • justmaga Re: krwawienie ustało :) 12.07.08, 10:51
              Uffffff ale i tak masz kciuki nieustajace...
              • szczesliwiec LEŻ I DBAJ O GROSZKA :-}}}}}} 12.07.08, 11:39
    • asica.p Re: krwawię :((( 12.07.08, 14:46
      lez i odpoczywaj a jak co to ja moge leciec do czech,tylko recepte
      bys musiala podeslac
      • viktoria1980 Re: krwawię :((( 12.07.08, 16:56
        leż jak kłoda!!! i do komputera też nie podchodź, sio sio sio sio !!!!!
        • uccellino Re: krwawię :((( 12.07.08, 17:01
          > leż jak kłoda!!! i do komputera też nie podchodź, sio sio sio
          sio !!!!!

          Przyganiał kocioł garnkowi... wink)
        • e-dziunia viktoria :) 12.07.08, 17:39
          nie wstaję do kompa kochana smile
          Mam lapiego w łóżeczku smile)))))
          Buźka kiss
          • oli.2 Re: viktoria :) 12.07.08, 18:38
            E-dziunia to super że krwawienie ustało. Twój Groszek jest dzielny.
            Widze ze ty tak jak ja łóżeczko+laptop wink , no ja niestety tylko
            wieczorami bo w ciągu dnia bardzo aktywie spędzam czas ale potem
            padam na twarz. A ty leż i relaksuj się
      • uccellino Re: krwawię :((( 12.07.08, 17:02
        > do czech

        "Do Czech to ja mam za darmo..." ;-DDD
        • mjulka Re: krwawię :((( 12.07.08, 17:06
          uccellino napisała:

          > > do czech
          >
          > "Do Czech to ja mam za darmo..." ;-DDD
          >
          czuję się cytowanasmile
          • uccellino Re: krwawię :((( 12.07.08, 17:17
            > czuję się cytowanasmile

            ???
            Tak?
            To ja musiałam coś przegapić...
      • e-dziunia asica :) 12.07.08, 17:33
        dzięki kochana smile
        R jedzie tam w poniedziałek smile))))))
        buziak dla Ciebie!
    • skomroch1 Re: krwawię :((( 12.07.08, 17:32
      Ufffff.Kamień z serca.
    • skomroch1 Re: krwawię :((( 12.07.08, 17:40
      Ze nie krwawisz już oczywiście.Leż i nie pij kawy, herbaty i wszystkiego co
      podnosi ciśnienie.Polecam też książkę Ireny Burchackiej "Ojciec Pio".Czytanie
      jej bardzo uspakaja.Do taj pory wieżę, że, w dużej mierze, dzięki niej i jej
      działaniu udało mi się utrzymać ciążę.
      • pola731 Re: trzymam kciuki za Maluszka 12.07.08, 20:20
        z tych dobrych przykładów ja krwawiłam w ciąży z Wojtkiem - brałam
        dupka i leżałam - wszystko skończyło się dobrze - za co trzymam
        kciuki smile
        Duzo zdrówka i siły i cierpliwoścismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka