ho_ho
14.09.03, 22:38
POgoda dzisiaj dopisała. O 9 rano wyszedłem z Kuźnic. Postój w Murowańcu na
herbatkę i szarlotke i hajda na grań przez Liliowe. Parę minut przed
pierwszą stoję na Świnicy. Pogoda i widoki rewelacyjne choć od czasu do czasu
przetaczaja sie chmury i wieje lodowaty wiatr, Ludzi sporo. Potem opalanko na
Zawracie. Też sporo ludzi. O 14 ruszam w dół Zawratem. Trzydzieści metrów
poniżej w wąskiej rynnie przy łańcuchach leży ranna w głowę dziewczyna.
Dostała spadającym kamieniem. Jeden facet ją podtrzymuje, drugi dzwoni po
pomoc. Schodzę niżej i wkrótce helikopter wysadza ponad Zmarłym st. dwóch
ratowników, sadzą ostro pod góre. Przygotowują miejsce dla helikotera
powyżej, który wraca za chwile z kolejnymi ratownikami.Potem jeszcze wraca -
akcja trwa. Jestem juz nisko. Dużo ludzi po drodze, trochę za dużo jak na ten
szlak.
Postój i popas w Murowańcu.
O 17 dociagam do Kuźnic.