Dodaj do ulubionych

pomoc w wyborze specyficznych butow

26.07.09, 15:57
nie do konca jestem pewna czy to jest wlasciwe forum, ale jesli nie, to
przepraszam, skierujcie mnie na wlasciwe; moze ktos bedzie mial pomysl jak
problem rozwiazac;

potrzebuje butow do chodzenia po gorach:
- chodzenia nie bedzie b. duzo (dlatego nie chce zeby byly koszmarnie drogie),
gory nie beda bardzo wysokie, zadnych lancuchow przepasci itd.
- wymienione gorki (bo to slowo jest wlasciwsze) sa jednak w strefie
miedzyzwrotnikowej, w dzungli co za tym idzie temperatura jak i wilgotnosc sa
potworne; dla jasnosci - nie wybieram sie na turystyczna expedycje tam; wypady
w gory tylko przy okazji pobytow w roznych krajach, nie sa glownym celem
takich wypraw;
te wycieczki zwykle wygladaja tak, czasami jest troche stromo, w gore, w dol i
tak na zmiane, a zawsze cholernie slisko; jednak sama sciezka nie jest ciezka;
gdyby to bylo w warunkach "polskich" to bylby to lajtowy spacerek;

zastanawiam sie, bo chyba gore + skarpetki typu coolmax nie maja najmniejszego
sensu - w tej wilgotnosci i tak nie spelnia swojej funkcji; z drugiej strony
podeszwy musza sie dobrze trzymac podloza, ale gora chyba bylaby lepsza jakas
przewiewna maxymalnie (jak napisze, ze siatkowa to bedzie herezja;)

macie pomysl, co by sie nadawalo na takie wycieczki?

Obserwuj wątek
    • piootr3 Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 26.07.09, 16:58
      Byliśmy na trekkingu i Pani Ela miała Scarpy, a ja Acu, ale Jaśnie Pani lepsze,
      bo lżejsze. Rzecz polega na skarpetce. Ma być specjalna - trekkingowa na ciężkie
      przejścia, a buty pół, albo jeden numer większe niż potrzebujesz.
      Peru
    • piootr3 Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 26.07.09, 17:13
      I jeszcze jedno musi być wibram i gore! Jest sens, jeżeli nie chcesz mieć
      poobcieranych stóp. Buty najpierw ponoś, aby się ułożyły do nogi i zakonserwuj.
      Takie buciki kosztują ok 300 PLN ale masz spokój na jakieś 7 lat.
      • virgaaurea Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 26.07.09, 19:20
        mozesz podac linka do jakich przykladowych damskich i meskich? skarpetek tez
        najlepiej;
        gdzie sie takie w wwie kupuje? bo chyba nie w decathlonie??
        nie mam szczerze mowiac pojecia o butach gorskich, wybacz ignorancje:(
        jestem totalnym laikiem;
        cena nie jest jakas podstawowa kwestia (choc oczywiscie nie uciesze sie jesli
        beda za drogie, bo nigdy nie wiadomo czy ci linie lotnicze plecaka nie zgubia
        itd.) wolalabym natomiast zeby nie byly ciezkie i objetosciowe (bez kostki??),
        staram sie jezdzic z jak najmniejszym bagazem
        • la_vie2 Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 26.07.09, 19:33
          www.campus.com.pl/strona.php?p=60&_sec=category&_cPath=10646
          Kupiłam sobie buty z Campusa około dwóch lat temu..przeszłam w nich
          trochę.. zatem moge Ci je polecić:)
          • virgaaurea Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 26.07.09, 19:51
            przepraszam ale dopytam - przeszlas w podobnych warunkach, o ktorych pisalam? w
            ktorych - bo tam jest modeli od gwinta, w linku ktory podalas;
            bo mi sie wydaje (ale moze bez sensu, bo sie nie znam), ze takie butki to na
            polskie gorki byloby ok, ale w dzungli to sie w nich zaparze normalnie, tam
            wilgotnosc siega 100%, temperatura wysoka, ja nie bede na jakiejs szalonej
            wysokosci;
            • piootr3 Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 26.07.09, 20:45
              Jeżeli chcesz buty nieobejmujące kostki, to weź adidasy, albo inny szajs. Buty
              trekkingowe muszą obejmować kostkę! Ostatnio widziałem spory wybór w sklepie na
              Żelaznej przy Mennicy. Dokładnego adresu nie znam, ale w Zumi sobie znajdziesz.
              Dlatego pisałem o skarpetkach trekkingowych. Jeżeli nie chcesz mieć kłopotów, to
              musisz je kupić. Sporo jest na Allegro. Kup cienkie. Ze dwie pary. Pierze się je
              w ręku i w letniej wodzie.
              Nogi w wędrówkach są najważniejsze. Kupisz byle co, będziesz przeklinać. To jest
              wydatek na lata, więc nie ma co oszczędzać.
              pamiętaj aby przed wyjazdem kilka razy w nich pochodzić!!! Muszą się ułożyć.
              Zapewne oglądasz programy podróżnicze, więc przypatrz się w jakich butach tam
              wędrują i nieważne, czy w dżungli, czy wysoko w górach...
              Problem w tym, że nie mam daru przekonywania, albo już wybrałaś swoją opcję i
              chcesz aby ją potwierdzić. W takim razie po co sie pytasz?
              pozdrawiam - Piotr
        • super_filipka Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 05.08.09, 13:51
          virgaaurea, po opisie warunków w jakich będziesz maszerować jestem strasznie
          ciekawa cóż to za wyprawa:) ale oczywiści nie wnikam. Co do linków, masz tu
          fajną stronę z butami i ogólnie sprzętem sportowym, na pewno sobie coś
          wybierzesz.www.sklep-presto.pl/search.php?cat=184&lang=pol&counter=0 .
          Polecam, gdyż mają wiele promocji i już nie raz korzystałam z ich usług.
    • weekenda Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 26.07.09, 21:29
      a nie bierzesz pod uwagę sandałów?
      • piootr3 Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 26.07.09, 21:52
        Tak! Sandałki byłyby najwłaściwsze! Kiedyś widziałem, jak z Chaty Teryego złaził
        chłopak w japonkach. Po twarzy było widać, że jest mu bardzo miło i przyjemnie.
        Przewiew, dobre odczucie gruntu, bezpośredni kontakt ze skałą itp...
        • virgaaurea Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 26.07.09, 22:29
          rany, co ty taki nerwowy, myslalam ze gory kojaco dzialaja na psyche;)

          zadnego wyboru nie dokonalam, i niczego nie chce potwierdzac, bo najzwyczajniej
          nie mam o tym pojecia; ostatni raz bylam w gorach na poczatku studiow, potem
          moja glowe zaprzataly innego rodzaju podroze;
          i szczerze mowiac innego rodzaju podroze znacznie bardziej mnie kreca; mimo to,
          tak, piotr, wiem, ze w gorach chodzi sie w butach powyzej kostki; nie wiem skad
          sie to bierze, ale milosnicy gor traktuja tych co po gorach nie chodza jak idiotow;

          gdybym jechala w alpy na gorska wycieczke nie zadawalabym durnych pytan - jednak
          w tej sytuacji odpowiedz wcale nie wydaje mi sie taka oczywista a pytanie durne;

          moje zapytanie bylo dosc proste - jesli laziles w takich warunkach, o jakich
          napisalam, to po prostu podeslij mi linka do swoich butow; albo napisz jak sie
          zachowuje gore w takiej sytuacji;
          wiem, ze to jest swietny material, ale jak kazdy ma swoje ogreniczenia - kwestia
          warunkow, pytanie tylko gdzie ta granica jest; ja nie wiem, bo w takich
          warunkach nie lazilam stad pytam;
          nie wiem ile potu wytwarza srednio stopa przy wysilku i jak sie to ma do ilosci
          wody ktora moze wydostac sie z buta;

          najzwyczajniej w swiecie zastanawiam sie jak taki material wytrzymuje przy min35
          stopniach temp. powietrza i 100% wilgotnosci;
          czy nie bedzie tak, jakbym miala stope przez 12ha w wodzie prawie? jesli nie, to
          po prostu napisz ze nie, po co ten jad piotrze;

          sandaly - nie chodzi o japonki, jak sie domyslasz, tylko sandaly sportowe; wcale
          nie jestem przekonana, ze to glupi pomysl; kwestia z czego powinny miec
          podeszwy; vibram??
          nawet jesli ci sie piotrze wydaje to idiotyzmem, to za nimi przemawia
          - mniejsza objetosc,
          - brak problemow jesli trzeba bedzie przeplynac kawalek tratwa (bo takie butki z
          kostka to juz chyba tylko w worek foliowy zostanie mi schowac i nad glowa trzymac:)
          - nie bede nosic przez reszte czasu czegos, co bede uzywac 3 dni;
          no i sandalki juz mam rozchodzone dobrze z vibramowa podeszwa;

          zalamiesz sie, ale rozwazalam rowniez dobrze rozchodzone buty w stylu "chinskie
          tenisowki" (nie sa chinskie, sa dobrej jakosci, to tylko przyblizenie typu
          butow); sa przyczepne, wprawdzie beda zaraz mokre, ale i szybko wyschna w razie
          przygod;

          i jeszcze jedno - nie, nie ogladam dziesiatek programow podrozniczych; jesli
          potrzebuje porady raczej staram sie korzystac z doswiadczenia innych; nie masz
          pojecia ile tam product placement:)
          • cambodia Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 26.07.09, 22:44
            "wymienione gorki (bo to slowo jest wlasciwsze) sa jednak w
            strefie miedzyzwrotnikowej, w dzungli co za tym idzie temperatura
            jak i wilgotnosc sa potworne; dla jasnosci - nie wybieram sie na
            turystyczna expedycje tam; wypady w gory tylko przy okazji pobytow w
            roznych krajach, nie sa glownym celem takich wypraw"


            ten fragment jest chyba najwazniejszy

            nie wiem, o jakie gory chodzi, ale proponuje firme Merrell. maja w
            swojej ofercie mocno zabudowane sandaly, ktore doskonale trzymaja
            sie skaly umozliwiajac chodzenie po gorach a jednoczesnie sa
            przewiewne i latwo schna. Nie sa najtansze, ale wybor ogromny


            ps. odnosnie sandalow w gorach. na wlasne oczy widzialam jednego
            pana, ktory 80% treku dookola Annapurny zrobil ww sandalach Merrell.
            Dla uswiadomienia-na tym treku mija sie przelecz 5416m, wiec
            najnizej nie jest. Pan sie nazywa Marek Arcimowicz. jak widac-nie
            byle jelenie pomykają po gorach w sandalach;)
          • piootr3 Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 26.07.09, 22:45
            OK Na spokojnie. I rzeczowo.
            W takich warunkach, jak piszesz jest pełno mróznego rodzaju wilonoznych,
            szybkochodzących zwierzaków. Kąsają też nieźle. Są ochraniacz na buty, mniej
            więcej takie jak do śniegu, ale lepiej mieć pełne buty. Noga się poci, dlaczego
            miałaby się nie pocić? Ale jak masz skarpety trekkingowe, to nie bedziesz miała
            żadnych obcierek. Wieczorem po prostu wylewasz wodę i starasz się aby wyschły i
            rano zakładasz znowu. W takich warunkach, jak piszesz chyba wzięłaś pod uwagę,
            że będziesz chodziła w długich spodniach i koszuli z długim rękawem? Poza tym
            kapelusz. KAPELUSZ, a nie czapka z daszkiem. Musi osłaniać uszy i twarz.
            Pamiętaj o rozchodzeniu butów, wiem że się powtarzam, lecz jest to sprawa
            najważniejsza. Scarpa jest dobra, bo nie za ciężka i w miarę tania. Kupuj po
            przymierzeniu, nie wysyłkowo, bo musisz dobrać do stopy, a czasami mały szczegół
            przeszkadza.
            Teraz byłem grzeczny?
            Pozdrawiam - Piotr
            A tak poza tym, to góry działają kojąco na psychikę, przecież Cię nie pobiłem!!!
            • weekenda Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 26.07.09, 22:55
              ;) jasne, że miałam na mysli sandały sportowe :D wielu popyla po
              Wysokich Górach własnie w takich sandałach

              a te co łażą i pełzają? a Cejrowski na bosaka przez świat przechodzi
              i co? można? można ;)
              • piootr3 Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 26.07.09, 23:25
                Cejrowski jest doświadczony. Zresztą wszystko mozna. Widziałem kulisów, którzy
                biegali w sandałkach, kiedy ja bym się nie zdecydował. Trzeba rozróżnić tych co
                mają jakieś doświadczenie i raczej ich nie papugować. Co dobre dla jednego
                niekoniecznie jest dobre dla drugiego. Jeżeli ma się nogi nieprzystosowane do
                włóczęgi, to trzeba je tym bardziej chronić.
            • virgaaurea Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 26.07.09, 23:30
              rany boskie...

              to ze nie chodze po gorach nie oznacza ze jestem skonczona kretynka:)
              no buty kupic wysylkowo to jest osiagniecie:))) anyway, mam tak wysokie podbicie
              i szeroka stope, ze w zyciu by mi to przez mysl nie przeszlo;
              tak, wiem, filtr specjalny na tropiki, nie znosze kapeluszy i jakos zyje, acz
              uzywam filtra b. mocnego, spodnie i bluzka z dlugim rekawem, zgadza sie:)) nie
              jade pierwszy raz:)) ale dziekuje za troske:))

              do rzeczy - wszystkie wyjazdy azja pld/wsch; glownie parki narodowe lub miejsca
              kultu religijnego, niezbyt duze wysokosci w sumie; zwierzaki nie chodza az tak
              tragicznie, bo za duzo ludzi tam lazi, przynajmniej za widna, a raczej nie
              wylaza na sciezki, sciezki szerokie, (ale wiem co to za przyjemnosc, kiedys mnie
              milipi zbudzilo szeleszczac w foliowa torebke w nocy, w pokoju hostelowym,
              brrr...); poza tym jestem zawsze deetem nasmarowana konkretnie, co na niektore
              choc bardziej latajace dziala (malaria tam paskudna wiec i tak tzreba); choc
              zdaje sobie sprawe, ze sa, mialam pare spotkan (choc uniknelam problemow na
              szczescie);

              lokalsi na wyprawy nie po utartych sciezkach uzywaja jungle boots - one sa
              wysokie, ale miekkie, to mnie zastanowilo, wcale kostki nie usztywniaja,
              zupelnie nie wygladaja jak typowe buty trekkingowe; stad czesc moich watpliwosci;

              zupelnie sie nie boje obcierek, te buty co mam sa tak rozchodzone, ze na gola
              stope w upaly moge w nich lazic; zakladam ze w rozlazonych butach wiem czego sie
              spodziewac; boje sie efektu "zmacerowanej stopy" - nie wiem jak to opisac, jak
              ktos kiedys usnal w wannie to wie:) potrzymajcie noge 10 godzin w wodzie, skora
              sie robi taka "specyficzna";

              poza tym wlasnie przegladam watki na thorntree - tam nie rzucaja marek, zdania
              sa mocno podzielone, sa zarowno fani typowych butow z kostka, ale sandalki albo
              adidaski maja zwolennikow i to nie mniej (a raczej wiecej);

              zapomnialam jeszcze o jednym, moze nie najwazniejszym, ale jednak - w tych
              miejscach religijnych (a i innych tez) zwykle tzreba zdejmowac buty;

              no i polecaja wymienione merrele tez; np tu:
              www.lonelyplanet.com/thorntree/message.jspa?messageID=15265051
              cambodia ty czesto bywasz w kambodzy??
              • cambodia Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 27.07.09, 20:46
                Mam nadzieje, ze zbyt mocno Cie nie rozczaruje, ale nie bylam w
                Kambodzy ani razu. Azje znam z terenow bardziej gorzystych z natury.
                Kambodza jednak, tak jak Wietnam, Birma lub Laos marzą mi sie od
                dawna i mysle, ze mmie nie omina. Kiedys:)

                ps. zapewne dobre przewodniki masz, ale ja od dawna uzywam
                przewodnikow trailblazera i jesli chodzi Azje Poludniowo-wschodnia
                maja swietna ksiazke z rysowanymi recznie mapami i rysunkami
                zabytkow. wyglada to jak mapa piratow. goraco polecam!:)
                • virgaaurea Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 27.07.09, 22:03
                  zupelnie nie znam ani ksiazki ani serii; nie wiesz czy mozna sobie to gdzies w
                  wwie przejrzec w ksiegarni? albo w jakims innym wiekszym miescie?

                  zazwyczaj mam klasycznie LP na poczatke zeby sie troche zorientowac, a potem to
                  juz zaleznie od miejsca szukam sobie dalszych informacji i ksiazek; do kambodzy
                  wal jak najszybciej:) serio:)
                  • cambodia Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 27.07.09, 22:43
                    W wawie np sklep podroznika na Kaliskiej. koszt okolo 60 zl.
                    oczywiscie po angielsku, ale skoro czytasz LP to nie bedzie to
                    problemem:)tytul South-East Asia MArk Elliott'a.

                    Na Kambodze namawiac mnie nie trzeba. Na Birme tez nie:DD W tym roku
                    jednak juz plany sa: Indie, a potem Nepal. A w przyszlym roku moze
                    pojde w Twoje slady? a przy okazji, gdzie sie dokladnie wybierasz?
                    jesli mozna wiedziec, oczywiscie!
                    • virgaaurea Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 28.07.09, 15:17
                      musze do tego sklepu zajrzec, nie bylam tam wieki cale:D
                      o azji pld-wsch to mam juz co nieco, takze bardziej szczegolowo ale widze, ze to
                      wieksza seria; rzeczywiscie wyglada zabawnie z tymi mapami; obejrzalam sobie
                      pojedyncze strony na amazonie, ale wole cos wziac do reki i poprzegladac zanim
                      zamowie;

                      mam wrazenie, ze do kambodzy warto jechac jak najszybciej, liczba turystow
                      rosnie lawinowo, o ile najwazniejsze swiatynie i tak sa oblezone, to te dalsze
                      ciagle mozna ogladac w spokoju; za 5 lat na pewno juz tak nie bedzie; a widok
                      jest obledny;

                      ja poki co mysle o malezji; tylko nie mysl, ze na kinabalu bede wchodzic:D
                      pisalam o gorkach:D
                      • cambodia Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 29.07.09, 21:15
                        Ja w tym sklepie juz niemalze korzenie zapuscilam:) Za duzo maja
                        rzeczy kuszacych niezwykle:)
                        Mapki sa swietne, a rysunki jeszcze lepsze. Szczerze poelcam. Juz
                        sporo miejsc odwiedzilam z przewodnikami Trailblazera!

                        Niestety, lista miejsc do odwiedzenia zanim "dotrze do nich
                        cywilizacja" wydluza sie w zastraszajacym tempie. I tak mi sie
                        wydaje, ze dla niektorych miejsc juz jest za pozno. Niestety..

                        Czy Malezja bedzie w tym roku? i czy jedziesz na wlasna reke czy
                        raczej zorganizowany wyjazd?
                        Nie mysl ze pytam "ot tak sobie":) wywiad robie:DD

                        ps. fajna gorka. ja bym probowala:D
                        • virgaaurea Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 29.07.09, 23:33
                          cambodia chetnie ci udziele roznych inf. (i rownie chetnie cie wypytam o miejsca
                          ktore znasz) ale na priv. na gg albo poczta gazetowa jesli masz?

                          na wyjazdy zorganizowane to moze na emeryturze bede jezdzic;) jak mnie bedzie
                          stac, a pewnie nie bedzie:D
                          tak serio, to sama wszystko organizuje:) taniej i ciekawiej, no i zwykle
                          wybieram sie na dluzej niz 2 tyg.;
                          kinabalu podobno nietrudne jak na te wysokosc:D jak lazisz po tatrach spokojnie
                          mozesz probowac; ale to powtarzam po kims, ja o gorach pojecia nie mam; troche
                          innego typu wyhazdy niz gorskie mnie pociagaja, dlatego praktyke gorska mam zadna;

                          nie wiem, czy ktorekolwiek z tych miejsc, do ktorych trzeba jechac, jest tak
                          zachwycajace jak angkor; ja osobiscie na razie piekniejszego jeszcze nie
                          widzialam...

                          a a propos kambodzy - na stronie bbc jestjeszcze przez dni 5 do odsluchania
                          audycja o khmerskim rocku z lat 60'; dzwieki sa przedziwne...
                          • cambodia Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 03.08.09, 20:43
                            Widzę, że obie wychodzimy z tego samego zalozenia, jesli chodzi o
                            podróżowanie:) Bylam na jednym zorganizowanym wyjezdzie i nigdy
                            wiecej. Bezlitosnie meczyla mnie koniecznosc pilnowania sie grupy,
                            niemożność zostania na dluzej tam, gdzie warto bylo zostac. Teraz
                            wiem, ze jadaąc na wlaśna rękę i pieniadze mniejsze wydam, i swoboda
                            wiekszą mieć będę. Nigdy wiecej z wycieczka!

                            A ja goral z nizin jestem i jednak jak mam wybor, to wybieram gory.
                            I jakos tak od paru lat te najwyzsze udaje mi sie ogladac.

                            Muzyka niezla. Akurat na poranne korki:))
                            ps. zajrzyj na gazetowa poczte:)
    • grandtourblog Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 06.08.09, 15:06
      Witam może zainteresuje Cię moja opinia:

      Z góry zaznaczam, że nie doczytałem wątku do końca, bo w którymś momencie zaczęło robić się nie przyjemnie. Jeżeli coś o Jungle Boots już się pojawiło to wybacz. Część osób z plecakami ;) nie do końca rozumie termin „specyficzne warunki”.

      Jeżeli będziesz chodzić w warunkach, o których (czyli jak dobrze zrozumiałem po dżungli”) wspominałaś proponuje zainteresować się czymś takim jak „jungle boots”. Będą chyba dobre na warunki, o których mówisz (ale uważaj nie jestem ekspertem! jeżeli takich szukasz –ekspertów- proponuje na ngt.pl).

      W skrócie jak one wyglądają są za kostkę ale nie usztywniane*, nieprzemakalny materiał, guma i solidna podeszwa (mająca zapewniać stabilność na grząskim terenie).

      *) po co za kostkę nie usztywniana? Po to żeby nić nie pogryzło nogi powyżej kostki przy przechodzeniu przez jakieś dziwne miejsca (np. przez spróchniałe pniaki noga wpadnie do środka i można się bardzo zdziwić po wyjęciu)

      Jeszcze krótka wzmianka o usztywnianych butach bo czytałem opinie że tylko takie buty w góry. Tydzień temu wróciłem z Ladakhu (Indie) mieliśmy tam 4-dniowy terkking. Średnio 4 tyś nad poziomem morza. I uwaga miałem buty przed kostkę no i dziwnym trafem sprawdziły się wyśmienicie! Kamienie, ogromne głazy, kruche skały, luźny żwir i choć co innego. Uwierz na słowo, że w Polsce takich nie widziałem (warunków). Poza tym waga jest też zaletą (w drugą stronę można przywieźć więcej prezentów :D żeby rodzina puściła Cię bez szemrania na następny wyjazd :P)

      Pozdrawiam serdecznie i życzę wspaniałej wyprawy! Tomek

      Linki:
      Jungle boots na ngt
      Jungle boots wiki
      Jungle boots porządny sklep niestety USA +wogóle sprzęt w dżungle
      • grandtourblog Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 06.08.09, 15:13
        Ah jeżeli kogoś interesuje w jakich dokładnie warunkach sprawdziły się moje buty "nie za kostkę" to tutaj możecie przeczytać: Trekking w Ladakhu
        • virgaaurea Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 06.08.09, 20:26
          wiem co to jungle boots:) kampong addidas tez:) juz chyba zreszta nawet tu o tym
          bylo;

          gdyby kogos interesowalo na przyszlosc - po przejrzeniu ilus (wielu) watkow na
          ten temat i opinii roznych osob sytuacja wyglada tak:

          - zwolennicy tradycyjnych butow trekkingowych stanowia mniejszosc; sa to
          praktycznie w 100% ludzie ktorzy zaczeli chodzenie po gorach w PL i chodzili tu,
          tudziez czasem w podobnych klimatycznie warunkach (alpy, kaukaz itd.); ta wysoka
          kostka po to, zeby sobie nogi nie skrecic; to ma byc plus, ktory przewazy
          minusy; co ciekawe - wydaje mi sie ze to sa ludzie w wieku 40+, czyli wyglada na
          tzw. stara szkole;) ale to tylko intuicja, moze niesluszna

          - wiekszosc tych co w dzungli byli jednak stawia na 1.latwosc wyschniecia po
          deszczu w polaczeniu z przyczepnoscia 2.wietrzenie 3. "niedrogosc" tychze butow
          (zeby nie plakac za bardzo, jak ktos je zwinie) 4. co mniej wazne, ale jednak -
          zeby nie bylo zbyt trudno ich zdejmowac, w kraju muzulmanskim jednak trzeba czasem;

          zaznaczam, jeszcze raz ze dzungla nie jest glownym celem wyprawy i nie zamierzam
          po niej chodzic przez miesiac naokraglo;

          dochodze do wniosku, ze swoje sandaly i tak bede miala na nogach (no bo w czyms
          musze chodzic) a na miejscu zapewne nabede sobie "buty lokalne" w stylu
          najprawdopodobniej kampong adidasow lokalnych, kupowanie tego w europie nie ma
          najmniejszego sensu; wprawdzie "wietrzenie" nie jest rewelacyjne, ale
          przyczepnosc dobra, wyciera sie je po deszcze czy zamoknieciu i po klopocie, sa
          tanie i - co dla mnie b. wazne - malej "objetosci";

          tak czy inaczej dzieki za opinie;
          zycze wszystkim milych wedrowek po gorach w kazdego typu butach:)
    • impresja_switu Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 23.08.09, 15:07
      Wydaje mi się, że warto w tej kwestii zwrócić się do specjalisty, który będzie
      potrafił odpowiednio doradzić i dobrać sprzęt. osobiście polecałabym ci
      skontaktować się ze sklep-presto.pl. mają bardzo duży wybór wszelkiego sprzętu
      sportowo-turystycznego, w tym także butów. Gdyby zdarzył se, że nie będą mieć u
      siebie odpowiedniego rodzaju, może podpowiedzą ci, jakich konkretnie i
      ewentualnie gdzie szukać:)
    • fo-o Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 24.04.10, 22:42
      na tak wymagające warunku to przydadzą Ci się buty militatne, np. batesy [na
      bates.pl masz największy wybór], podobno armia amerykańska je nosi, także muszą
      być dobre ;) mój brat używa ich do gry w ASG, także muszę powiedzieć, że są
      również niezniszczalne, wydaje mi się, że takie obuwie będzie dla Ciebie idealne
      • marasbone Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 30.04.10, 15:19
        fo-o napisała:

        > na tak wymagające warunku to przydadzą Ci się buty militatne, np. batesy [na
        > bates.pl masz największy wybór], podobno armia amerykańska je nosi, także muszą
        > być dobre ;) mój brat używa ich do gry w ASG, także muszę powiedzieć, że są
        > również niezniszczalne, wydaje mi się, że takie obuwie będzie dla Ciebie idealn
        > e

        Mój przedmówca ma rację, zainwestuj w takie buty, ja je mam i sprawdzają się
        przy wędrowaniu po górach. Na pewno w nich nie wywiniesz orła ani nie zwichniesz
        kostki, bo mają antypoślizgowe podeszwy i wysoką cholewę. Skoro biegają w nich
        żołnierze i żyją, to amatorzy chodząc też się nie zabiją:).
        • virgaaurea nie reklamujcie za pieniadze, pls; 02.05.10, 19:04
          drodzy marasbone i fo-o, rozumiem, ze milo sie zarabia pieniadze piszac posty,
          ale moja prosba byla przede wszystkim o buty LEKKIE, zeby nie dzwigac przez 2
          miesiace czegos co bedzie uzywane przez tydzien;
          do tego nie gram w paintball i zzupelnie mnie to nie bawi; i zaloze sie ze zadne
          z was nie bylo w tropikach:/
          przepraszam ze zgryzliwosc, ale wasze porady sa bez sensu;

          po drugie wyraznie prosilam o porade dot. specyficznych warunkow - a nie butow
          na polskie gory czy alpy;

          po trzecie - jakby komus to bylo potzrebne - najlepsze rozwiazanie to jungle
          bootsy - kupic sobie najlepiej na miejscu, a jesli wycieczki maja prowadzic
          wylacznie szlakami dobrze udeptanymi i zaludnionymi to nawet kampongi;
          mocno zabudowane sandalki tez nie beda zle, jesli ktos chce koniecznie miec buty
          markowe; ja w takowych nie szlam, ale ludzie uzywali i bylo ok tez;
          w sandalkach i kampongach idzie sie wygodniej i jest przewiewniej (i wiekszosc
          tak robi), acz ze wzgledu na zwierzeta jednak jestem za jungle bootsami;

          widzialam pare osob w porzadnych butach trekkingowych (ktore w tatrach czy
          alpach sprawdzilyby sie zapewne swietnie) - to byla centralna porazka;
          - glowny problem: jak przemokly w srodku (od potu, wpadniecia do strumyka) to
          byl problem z wysuszeniem to nastepnego dnia; efekt wspominany przeze mnie
          "zmacerowanej nogi" murowany; kampongi czy sandalki sie po prostu wycieralo i po
          problemie; zadne gore nie odprowadzi takiej ilosci wody zeby buty pozostaly w
          srodu suche;
          - bylo w nich za goraco;
          - zajmuja cholernie duzo miejsca;

          slowem, to co dobre na majowy wypad w tatry, na okolicznosci przeze mnie opisane
          sie nie nadaje;
          • to.ja.kas Re: nie reklamujcie za pieniadze, pls; 05.05.10, 12:16
            Vira, skąd wniosek, że ludzie zarabiają piszac posty? Radzą Ci. Jedni trafniej,
            inni mniej trafnie, ale wypada podziekować i wybrac z tej gromady rad dla Ciebie
            najwłaściwszą,...albo żadną.
            Nikt nie miał obowiązku Ci pomagać , a ludzie jednak to robili. I zamiast
            grzecznego dziekuję usłyszeli, ze nie chodza po dzungli i nigdy (och jakie
            ciołki) nie byli w tropikach. " Ja byłam. W Surinamie. I po dżunglii chodziłam w
            trampkach.
            Ale dla mnie Ty mozesz nawet ubrac szpilki i maszerowac.
            • virgaaurea do to.ja.kas 07.05.10, 22:17
              CALY moj post byl skierowany do dwoch ostatnich osob, a nie do wszystkich -
              to tak dla jasnosci

              > Vira, skąd wniosek, że ludzie zarabiają piszac posty?

              stad ze:
              - jednego dnia pojawiaja sie w roznych miejscach posty tej samej osoby
              reklamujace konkretny produkt (w tym przypadku buty);
              - wszystkie posty, ktore napisaly te osoby, reklamuja zawsze konkretna marke
              czegos (botow, soczewek itd.); nie napisaly postow niereklamujacych konkretnego
              produktu, rad innego typu - "zyciowych", "ta konbinacja kolorow jest dobra" albo
              i chocby butow ale typu "wybierz z kostka", czy "bez kostki", ale bez polecania
              marki;
              to bardzo typowe dla firm, ktore w ten sposob zarabiaja pieniadze - zatrudbiaja
              ludzi, ktorym placa od postu;
              - fora gazety (jak i inne fora turystyczne) zostaly ostatnio opanowane przez
              takich reklamujacych; czytam ich kilka i latwo mi wylapac, ktore firmy reklamuja
              sie w ten (nieetyczny dla mnie) sposob;
              - tego typu pisane masowo reklamy maja b. charakterystyczny jezyk - mozna sie
              zorientowac; jesli chcesz - rozwine watek;

              jestem przekonana na 99% ze t o reklama, tym niemniej nie moge wykluczyc na
              100%, ze sie pomylilam i jesli tak jest to przepraszam rzeczone osoby;

              >nigdy (och jakie ciołki) nie byli w tropikach.
              chodzilo mi tylko o to, ze ktos kto nie byl w takich warunkach raczej nie bedzie
              potrafil dobrze doradzic; chyba nie chodzi o to, zeby pisac cokolwiek, tylko
              podpowiedziec cos sensownego;
              wypowiadanie sie na temat na ktory sie nie ma pojecia generuje tylko "szum
              informacyjny", w moim odczuciu plaga forow roznego rodzaju;


              > Ale dla mnie Ty mozesz nawet ubrac szpilki i maszerowac.
              nie moge tego zlapa, wydawalo mi sie ze ludzie ktorzy chodza po gorach powinni
              byc fajni; a jakos z pogarda patrza na tych co po gorach nie laza?
              chetnie bym ten fenomen zrozumiala... absolutnie serio prosba...
              • to.ja.kas Re: do to.ja.kas 08.05.10, 11:24
                Ja zastanawiam się skąd domniemanie, że ludzie gór sa inni niż ludzie chodzący
                po dżungli. Serio. Ja myślałam, że sympatyczni sa ludzie podróżujący po Azji i
                chętnie poznałabym fenomen dlaczego mi się tak tylko wydawało a tak nie jest?
                Głupie to co powyższe?
                Głupie!
                Ludzie to ludzie i "emocjonalny szantaż" iż "jesteś człowiekiem gór więc bądź
                dla mnie miła i nie krytykuj tego co napisałam" mnie osobiście nie rusza.
                To Ty (chciałam Ci nieśmiało przypomnieć) podałas argument o tym, że jak nic
                osoby piszące w życiu nie były w tropikach. Nie ja, więc tak naprawdę pod lupę
                powinnaś wziąć swoje wypowiedzi.

                Co do reklamy. Reklamowałam już sandały keena, buty i kurtki alpinusa, kijki
                salewy i wiele innych rzeczy. Mimo iż z żadną z tych firm nie mam nic wspolnego
                poza tym, że noszę ich wyroby i uważam za DOSKONAŁE. Ba, dawałam na róznych
                forach linki do tych wyrobów.
                I co Szerloku ? ;)
                W pierwszym momencie chciałam Ci właśnie polecić sandały Keen, ale na szczęscie
                przeczytałam Twoje wpisy i mi....przeszła ochota polecać Ci cokolwiek. Bo po co,
                rozmawiac z kimś kto w odpowiedzi na radę ma dąsy, focha i zgryzliwe przytyki a
                nawet oskarżenia.

                Więc wybacz, nie chce mi się wypowiadać w Twoich wątkach....A jako osoba duuuużo
                pisząca na forach i gazety i róznych innych turystycznych nie zauważyłam
                jakiegoś nalotu trolli i handlowców poszczególnych marek.

                Pozdrawiam i zyczę bycia mniej zasadniczym i uśmiechu.
                Czesto się zdarza, że wątki zmieniaja kierunek na inny niż był pierwotnie
                zamierzony. To nie grzech. To tylko NET, forum i zabawa.

                Kaśka

                Wysłałaś mi dokładnie takiego samego maila jak ten post na forum...wiec ja po
                prostu wkleiłam Ci moją odpowiedz.
    • zurawina100 Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 08.05.10, 22:14
      Ja chodzę w grindersach i są OK. Mam już je kilka lat i tylko w góry i co najważniejsze nie przemakają, ale są ciężkawe.
    • kal_ho_naa_ho Re: pomoc w wyborze specyficznych butow 11.06.10, 11:38
      wiesz co jeśli chodzi o to, jakie buty należy wybrać to myślę, że jednymi z
      lepszych butów są buty marki Meindl . A z tego co tutaj napisałaś to myślę, że
      takie buty będą dla cobie odpowiednie
      siulagrande.pl/Buty_Meindl_Gomera_GTX_Lady-226.html jeśli raczej chodzisz
      po niższych partiach gór i raczej się nie wybierasz na wycieczki w zimie;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka