Dodaj do ulubionych

proszę o radę-czy uda mi się to homeopatią?

21.08.05, 20:16
Witam!
Mam candidę na jeden plus ( czyli skąpy) w kale,a w gardle mam gronkowca złocistego i paciorkowca anginoususa.Internista przepisał
mi Flumycann ( na candidie), Enterol ( coś jakby probiotyk) i Doxycyclini ( antybiotyk na bakterie)oraz Meteospasmyl na "zespół jelita drażlwiego".Poradzcie co mam zrobic, czy wziać te
antybiotyki na gronkowca i paciorkowca i ten lek na candide i brac końskie dawki probiotyków czy isc do jakiegoś innego
lekarza.Ale czy np.homeopatia wyleczy gronkowca i paciorkowca? Nie wiem co robic.Biore srebro koloidalne,i masę ziół na pozbycie
się toksyn z organizmu oraz probiotyki.Co Wy byście zrobili.Co będzie jak zazyje antybiotyki a co jesli nic nie zrobie z tymi
bakteriami.I czy ktoś z Was bral jakis lek przeciwgrzybiczny i czy to coś pomogło.Czekam na jakieś rady.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • beba2 Re: proszę o radę-czy uda mi się to homeopatią? 21.08.05, 20:26
      Poczytaj tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=25743881&a=27853389
      I w ogóle pogrzeb na forum, sporo znajdziesz.
    • very_martini Re: proszę o radę-czy uda mi się to homeopatią? 21.08.05, 20:35
      iść do homeopaty i kuniec.
      dietę trzymasz antygrzybom?

      16%VOL
      22%VAT
      • zielona24 c.d 21.08.05, 21:19
        Tak w ogole to moje dolegliwości trwaja od 1999 roku
        1)bolesne, dlugie i obfite okresy,bol podczas jakiejkoliwiek ekscytacji - podejrzenie o endometrioze,laparoskopia,lecznie hormonalne,mimo tego ze raczej nie mialam tej endometriozy czego sie dowiedzialam dopiero w tym roku,nieźle co?
        2) zaszlam w ciaze,urodzilam synka,w cizy nic mnie nie bolalo a po niej wrocilo ze zwiekszona silo i czestotliwoscia:bole dolu brzucha,bole krzyzy,prawej nogi,do tego z bolu mdlosci i czasem wymioty.Obecnie boli mnie caly czas ,takie jakby skurcze trwajace z 15 minut i wystepuja z 5 lub wiecej razy dziennnie-a co ciekawe podczas okresu nic mnie ni boli-okres trwa kolo9 dni.
        3) zrobilam badania po wizycie u irydologa,ktory mi powiedzial ze mam duzo ognisk zapalnych w jelitach,przerost grzybow,nerwice i zanieczyszczenie watroby i woreczka zowciowego.Zrobilam posiew na obecnosc grzybow-Candidia Albikans na jeden plus,lamblie (elisa ) ujemne,wymaz z gardla paciorkowiec i gronkowiec.
        Bylam przekonana ze mam ta grzybice ale nie moge tego powiazac z tym ze podczas okesu i ciazy nic mnie nie boli,moge jesc wszytsko i nic mi nie dolega.Moze to cos z hormonami a moze jednak ta endometrioza??? Mam dosc tego wycia z bolu,nie wiem co robic.Leki nie pomagaja,ziola tez nie, diete trzymamla chwilke ale raczej bez skutkow.
        Nie wiem co robic od czego zaczac,juz tyele lekarzy przeszlam.Zastanawiam sie czy to dolegliwosci ginekologiczne,czy te bakterie i grzyby czy moze moje wyniszczenie psychiczne bo tez przeciez to dziala na somę.Kurcze poradzcice od czego zaczac.
    • very_martini Re: proszę o radę-czy uda mi się to homeopatią? 21.08.05, 21:34
      zdecydowanie zacząć od głowy! Skoro sama przypuszczasz, że to może być podłoże
      psychiczne też, to ja bym poszła tym tropem, a homeopatia własnie od tego
      zaczyna - od podreperowania nastroju.
      Że to hormony, to też absolutnie niewykluczone, ale diagnozy tu nie postawimy
      przecież. Ja bym się nad dietą zastanowiła jednak - jelitom i wątrobie dobrze
      zrobi, a wątroba jest odpowiedzialna niemal za wszystko,co się w nas dzieje.

      16%VOL
      22%VAT

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka