graaz
16.03.06, 20:08
Od paru dni syn 5 lat ma infekcję. Zaczęło się od chrząkania, potem zatkanie
nosa + gorączka 38,5 przez 2 dni, teraz ok. 37. Nos odblokowany sulfurem.
najpierw wydzielina była zielona, spływała gardlem, podawałam hydrastis i
kalium bichromicum. Teraz wydzielina rzadka, lekko sluzowa, prawie biała, dość
obfita.
Wczoraj doszedł suchy kaszel. Czasem mam wrażenie, jakby zmieniał sie na
mokry, ale potem znowu suchy, męczący. W nocy kaszel sporadycznie (2-3
kaszlnięcia), w dzień częsty. Raczej pogorszenie w spoczynku, w ruchu lepiej.
gardło zaczerwienione,
Niechęć do mięsa, ochota na owoce, pieczywo, nie ma zbyt nadmiernego pragnienia.
na kaszel podawałm Bryonię, ale nie było polepszenia. Co poradzicie?