julajka
18.04.07, 11:10
Witajcie,
wysypka córki, o której pisałam w innym poście okazała się objawem
szkarlatyny. I teraz muszę wybrać drogę leczenia. Od początku choroby tj od
niedzieli dziecko jest na leku konstytucyjnym, gdy lekarz określił juz chorobę
dostała dziś Streptococcinum 30CH. Jej stan jest dobry i polepsza się każdego
dnia. Boli tylko trochę gardło i jest osłabiona. Nie było bóli brzucha ani
wymiotów. Nie wiem czy zdecydować się na antybiotyk. Otoczenie i internet
straszą powikłaniami. Czy te powikłania zauważę w trakcie leczenia czy po
jakimś czasie? Julia tylko raz podany miała antybiotyk i ma silny organizm.
Podzielcie się swoimi przemysleniami i wiedzą o tych strasznych powikłaniach.
Pozdrawiam.