Dodaj do ulubionych

Wziewy a kaszel krtaniowy

27.11.08, 15:25
Pisze u was no bo gdzie mam napisac...
Moja cora ma slabiutkie oskrzela i w przypadku przedluzającej sie
infekcji dostaje skurczu drzewa oskrzelowego i kaszle wtedy 24 na
dobe.Staram sie nie dopuszczac ale czasem sie nie udaje.
W maju tego roku podlapa wlasnie jakąs paskude-po 2 tygodniach
bezskutecznego leczenia homeo i inhalacjami doszlo do nasilenia-
dostala Berodual i Pulmicort we wziewach.Pieknie szystko przeszlo
ale po paru dniach pojawil sie silny kaszel krtaniowy-homeo
stwierdzila stan zapalny krtani i nas wyprowadzila z tego stanu.
Teraz to samo-infekacja,za dlgo,kaszel sie nasilil,dostala wziewy-
pieknie minelo i po 3 dniach znowu ten kaszel krtanniowy!bardzo
silny,suchy,dudniący,jkakby sie miala udusic,pomogla nam Drosera z
wody podawna po lyzeczce ale tak sie zastanawiam od wczoraj,czy to
zbieg okolicznosci?
czy sterydy tak mogą na nia dzialac?leczą oskrzela,flegma znika ale
pojawia sie zapalenie krtani?
nie mam zaufania do sterydów,sama nie wiem co gorsze-to czy
antybiotyk.
--
"Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka