{[(mróz)]}

30.01.12, 09:56
piszę w potrójnych nawiasach i małymi czcionkami aby nie wywołać licha .
IM, aby czasem temperatura nie wzrosła nam powyżej -15 st. C.
ZIMA TO ZIMA (sorry: zima to zima) nie?
PS. 1995,28,XII-1996,30,I: temp. w przedziale -25 / -30 st. C.
;> (smile co zamarzł> - o nawias też
pzdr.
f.
    • xymena Re: {[(mróz)]} 30.01.12, 13:06
      Musiała akurat teraz przyjść? Nie na rękę mi!
      • feelek Re: {[(mróz)]} 31.01.12, 09:21
        xymena :

        [b]> Musiała akurat teraz przyjść?
        [/b]
        a kiedy miała w lipcu?
        PS. był kiedyś, przed wojną ktoś taki Franc Fisher, mieli go za najśmieszniejszego wtedy, to on nie miał za dużo majątku ale miał przyjaciół, co u nich się całe zimy gościł. Wstawał rano, jadł, co tam dali i cały dzień czytał...jak było bliżej marca to rękę jedynie na dwór wysyłał przez okno i jak test był negatywny to jadł, czytał, spał dalej a jak pozytywny to wracał do Warszawy, do życia dalej te facecje obmyślać...
        ech mieć takich przyjaciół...
    • jozee Re: {[(mróz)]} 30.01.12, 16:33
      feelek,czy wierzysz w boga,czy w instytucje?
      a może masz pomysł na rewolucje?
      • feelek Re: {[(mróz)]} 01.02.12, 19:05
        jozee napisał:

        [b]> feelek,czy wierzysz w boga,czy w instytucje?
        > a może masz pomysł na rewolucje?
        [/b]
        jeśli już to w ewolucje raczej
        IM: skoro dziś jest - 30 to za za 10 dni będzie -27, za 15 dni: -25, za 20 dni -23, za ...50 dni - ...wiosna
        • feelek Re: {[(mróz)]} 12.02.12, 13:02
          Feelek (1.2) napsal:

          skoro dziś jest - 30 to za za 10 dni będzie -27,


          no i się zgadza się, dziś w nocy było -25.
          przypomnę dalszą część mojej przepowiedni:

          za 15 dni: -25, za 20 dni
          > -23, za ...50 dni - ...wiosna
          • feelek Re: {[(mróz)]} 12.02.12, 13:04
            wróć!!!
            wiosna już za 38 dni
            PS. obstawi ktoś dzień końca mrozów?
    • surmia Re: {[(mróz)]} 30.01.12, 16:50
      Mróz mrozem, ale jak pięknie się zrobiło smile
      Osobiście wolę taki mróz niż to co było, czyli chlapę i szarówkę.

      Droga xymeno - mnie zima zawsze jest nie na rękę. suspicious I co ja mam zrobić? wink
      Przeprowadzki nie planuję - skąd ja gdzieś tam, w ciepłych krajach, wezmę drugi Józefów???
      Nie jadę, nigdy w życiu.
      • xymena Re: {[(mróz)]} 31.01.12, 11:28
        Surmio, mnie też zawsze, mnie też! Ale w tym tygodniu, naprawdę wyjątkowo…
    • easy-strazak Re: {[(mróz)]} 30.01.12, 17:07
      Niepamiętam który to był rok ale termometry pokazywały -32st.
      kppspotwock.pl/album19.html
      • ola_dom Re: {[(mróz)]} 31.01.12, 10:08
        Nie aż tak strasznie dawno, bo w latach osiemdziesiątych, minus 30 było co zimę. A szkoły zamykali dopiero po kilku dniach z minus 30.
        Pamiętam, jak kiedyś szkoła była zamknięta, ale w sobotę przypadał termin okręgowej olimpiady z jęz. polskiego, w szkole nr 4 w Otwocku. Szłyśmy na tę olimpiadę z koleżanką, było właśnie jakoś - 30, ale ponieważ szłyśmy do nie swojej szkoły, więc nie mogło być obciachu - a co za tym idzie - żadnej czapki na głowie ani nic podobnie kompromitującego...suspicious. Rozgogolone kurtałki, szaliki tylko dla ozdoby...
        Ja to sobie tłumaczę, że jak człowiek młody, to nie za bardzo sobie zdaje sprawę, co to znaczy minus 30. I właśnie dlatego jakoś nie zamarza.
        A jak już dorośnie i trochę "zmądrzeje", świadomość mu wzrasta i...
        ... zaczyna marznąć, chorować i w ogóle przejmować się głupotami takimi, jak zima.

        Rzadko używam tego słowa, ale NIENAWIDZĘ zimy.
    • obywatel25 Re: {[(mróz)]} 30.01.12, 18:56
      hm, jechałem do pracy samochodem, wydaje mi sie że była to zima 1986 lub7 minionego wiekusmile samochód zatrzymałsię na ul. chyba jeszcze inaczej niż 3majasmile duży fiat, temp.32 st jak wyjeżdżałem.Zacząłem szukać, odstoinik pusty, zajrzałem do bagażnika a tam zamarzła skroplona woda w przewodzie, takie było paliwo albo mrózsmile
      Obecnie powtarzam sobie takie zdanie, już dawno gdzieś wyczytanesmile ,,nieważne w którą stronę wieje wiatr,żagle swoje ustaw tak abyś ciągle płynął/płynęła naprzód" - dodam że był taki czas kiedy 2,5 roku pływałem, przerzyłem noc polarną na północnym i 12s/b, także 12s/b
      na bałtyku.Och, wiele można by pisać, rozmarzyłem się w tą mroźną lecz ciepły wieczórsmile
      Chcę powiedzieć że człowiek wiele wytrzyma, moim zdaniem,wszystko zaczyna się od głowysmile
      Jaki mamy wpływ na mróz czy słońce?. Zdaje sie że słowa piosenki to.......bierz życie jakie jest i ze wszystkiego się cieszsmile ..... lekka parafraza
      pozdrawiam
      • maryshaa Re: {[(mróz)]} 30.01.12, 22:17
        Właśnie wróciłam z urlopu.... zamarzam!!! Jest pięknie, ale ziiiiiimno nadto tongue_out Jak wyjeżdżałam to było na plusie, a tu taki skok w dół rtęci w termometrze na główkę!! smile No ale zima to zima, a luty podkuj buty smile.... ech!
        • feelek czy J. jest w kotlinie górskiej? 31.01.12, 20:01
          bo jeśli tak to w nocy ma być - 37 st. C
          pzdr.
          f.
    • jozee Re: {[(mróz)]} 02.02.12, 13:48
      Ostrożnie z dziećmi.Niby w józefowskiej jedynce grzejniki aż parzą z gorąca,ale samo dojście do szkoły mocno wychładza mały organizm.W szatni widać kaszlące i zagrypione maleństwa i nikt mi nie powie,że nie można nic zrobić.Można.Można rozsądkiem i spokojem pokonać presję pracy i problemów.Mrozy miną i lepiej teraz zostać z dzieckiem w domu niż później faszerować je antybiotykami.W kwestii niegarażowanych samochodów to radzę najpierw suchą i czystą szmatę zamoczyć w dobrym płynie do spryskiwacza i dokładnie umyć wszystkie szyby,w szczególności od wewnątrz auta.Po odpaleniu od razu jechać,gdyż zgęstniały olej w silniku pracującym na wolnych obrotach czyni więcej szkód niż w aucie już jadącym.
      • feelek Re: {[(mróz)]} 02.02.12, 14:34
        a ma Jozee sposób jaki na zamarzające przehermetyzowane wnętrze auta?
        z góry zastrzegam, że smarowanie wazeliną/kalafonią/specjalnym czymś w aerozolu ze stacji Orlenu uszczelek nic nie daje, powiedzxieli, że szczelina jest w obudowie auta i wilgoć wchodzi ale nie wychodzi bo klima nie daje ?????? no tak powiedzieli na stacji serwisowej a i p. Adam - blacharz też nic nie poradził
        może i mnie się na coś przyda ten internet bo dość już mam wchodzenia do samochodu przez tylne siedzenie za kierowcą crying((
        • surmia Re: {[(mróz)]} 02.02.12, 15:07
          Hihihi, przez tylne drzwi - to i tak lepiej, niż przez bagażnik wink Kiedyś mi się zdarzyło tak wsiadać. Serio. I to był sedan!

          Ja używam takiego silikonowego sztyftu do uszczelek. Na razie działa. Wszystkie drzwi mam sprawne i otwierające się.
          To dziwne z tą wilgocią wewnątrz auta - używając klimatyzacji, automatycznie wysuszamy auto. Skąd wilgoć po jeździe?
          • jozee Re: {[(mróz)]} 02.02.12, 15:15
            Wiesz co,feelek?Ja po śmierci będę palił papierosy w piekle z Wisławą Szymborską,a ty będziesz z Lechem Kaczyńskim w niebie podpalać nam te papierosy.
            • feelek Re: {[(mróz)]} 02.02.12, 16:56
              Zlituj się Jozee!
              rozumiem, że palenie papierosów ma jakiś związek z radą , kt. kol. mi chce udzielić
              pozostaje jeszcz pyt: jaki?
              dalibóg nie mam pojecia
              PS. ?jeszcze jedna cecha Jozee: szybciej pisze niż myśli?
              ale ty chłopie może czytaj coś napisał zanim naciśniesz "wyślij"
              wink
              PS2 może i ma - faktycznie, jak paliłem, to m,i się dzrzwi nie zacinały, ale to było >15 lat temu
              pzdr..
              f.
              [przeczytał i idzie nacisnąć "wyślij"]
              • jozee Re: {[(mróz)]} 03.02.12, 10:01
                Piękna dama wychodzi na spacer w futrze i spotyka na ulicy członków organizacji ekologicznej.
                -Jak pani nie wstyd nosić futro zdarte z żywych norek?
                -To nie norki,to poliestry.
                -A czy pani wie,ile poliestrów musiało oddać życie,żeby pani miała futro?
      • jozefow512 Re: {[(mróz)]} 03.02.12, 10:31
        jozee napisał:

        > samo dojście do szkoły mocno wychładza mały organizm.W szatni widać kaszlące i
        > zagrypione maleństwa i nikt mi nie powie,że nie można nic zrobić.Można.Można r

        Bez przesady. Nikt dziecka z grypą nie wysyła na mróz. A dzieci kaszlą dlatego, że w większości mieszkań jest przy takich mrozach za sucho i przy tak małej wilgotności powietrza po prostu wysycha gardło, nos, etc.

        > ozsądkiem i spokojem pokonać presję pracy i problemów.Mrozy miną i lepiej teraz
        > zostać z dzieckiem w domu niż później faszerować je antybiotykami

        Kilka minut spaceru na mrozie z dobrze zabezpieczonym dzieckiem nie szkodzi. Dobre zabezpieczenie to ubiór na cebulkę oraz tłusty krem na twarz i ręce.

        Groźniejsze są duże zmiany temperatury. +20C w domu i po paru sekundach -20C na zewnątrz.
    • feelek kto da ...mniej?! 03.02.12, 10:31
      Wschodni Michalin, 3luty2012, g.:7.00:
      -29
      jak nikt nie przebije ogłaszam moje okno j- skim biegunem zimna
      • feelek Re: kto da ...mniej?! 03.02.12, 10:34
        mam to na zdjęciu
    • feelek koniec: {[(mróz)]} 14.02.12, 08:32
      moja pryw. teoria to, że u nas pogoda się odkręca co 2 tygodnie - tu się dokł. sprawdziło
Inne wątki na temat:
Pełna wersja