Dodaj do ulubionych

Ekrany wzdłuż torów

03.08.16, 09:50
Artykuł dotyczy co prawda Warwa, ale jakoś nie wydaje mi się, żeby to nie dotyczyło także nas.

Faktem jest, że linię kolejową dobrze byłoby wyciszyć. Ekrany są jakimś rozwiązaniem. Drzew nie można sadzić, bo przepisy ustalone przez beton kolejowy każą ciąć wszystko jak leci (vide WKD gdzie wycinane są wszystkie drzewa wzdłuż torów). Przejść przez tory jest mało, a ludzie nie chcą drałować 1,5km do najbliższego przejścia (razem 3km).

warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34862,20492150,wawer-ekrany-akustyczne-przedziela-dzielnice-na-pol.html
Wawer. Ekrany akustyczne przedzielą dzielnicę na pół?

Ledwo PKP ogłosiło plan modernizacji linii otwockiej, a radni z Wawra proponują, by tory przecinające środek dzielnicy odgrodzić ekranami akustycznymi. Podwójna ściana może mieć 11 km.

Według rzecznika spółki PKP Polskie Linie Kolejowe budowę ekranów akustycznych nakazuje decyzja środowiskowa z 2014 r. Jednak tylko tam, gdzie pomiary natężenia hałasu wykazały przekroczenie norm. Ustalenie wysokości ekranów to kwestia dokładniejszych badań. Na trasie do Grodziska Maz. mają nawet do pięciu metrów.

Przez tory na dziko

Podczas konsultacji wawerscy radni sami zaproponowali, by takie ściany wyrosły na całej długości linii PKP w dzielnicy. Jako powód podali bezpieczeństwo mieszkańców. - Te ekrany staną się murem, który podzieli Wawer - niepokoi się niezależny radny Michał Żebrowski, który nagłośnił sprawę. Przyznaje, że ludzie przechodzą przez tory na dziko, bo się do tego przyzwyczaili. Zdarzają się też wypadki śmiertelne. Pyta jednak, czy nie da się temu zapobiec inaczej, niż stawiając wysokie ściany wzdłuż torów.
[...]
- Dopiero zaczynamy dyskusję na ten temat. Zależy nam, żeby zabezpieczyć przejścia przez tory - mówi radny. Dodaje, że w dzielnicy brakuje podziemnych łączników między obiema stronami linii PKP. Radni liczą, że kolejarze odpowiedzą na ich postulaty.
Obserwuj wątek
    • surmia Re: Ekrany wzdłuż torów 03.08.16, 12:20
      Uważam, ze to dobry pomysł.
      Ekrany wyciszyłyby tory znacząco.

      A przejścia na dziko były, są i będą. Pozostawić w newralgicznych miejscach przejścia, zabezpieczyć mijanką, takimi metalowymi barierkami, żeby nie wybiegać wprost na tory i już.
      Przecież na końcach peronów też są takie mijanki i nikt ich nie pilnuje.
      To byłoby bezpieczniejsze, niż łażenie na dziko, bo takie przejście miałoby jakieś cechy przejścia niebezpiecznego. Wymuszałoby zatrzymanie się.
      Ciekawe, czy więcej ludzi zginęło między stacjami, czy na stacjach.
    • ksawery1111 Re: Ekrany wzdłuż torów 03.08.16, 14:34
      To jakiś koszmar! To totalnie zaburzy nasz krajobraz! No i nasza okolica straci urok, kiedy odląda się ją z okien pociągu od Gocławka do Otwocka. Wspóistnienie pociągu i naszego otoczenia to swoisty kulturowy krajobraz, tak jak nasze józefowskie sosny. Wyobrażacie sobie taką ścianę przez całe miasto?
      Już mamy dość ekranomanii na autostradach. Okazało się, że polskie normy hałasu były ostrzejsze od europejskich. Wystarczy, że stan torów będzie dobry i jeździć będą skm-ki, a nie EN-57 Kolei Mazowieckich.
      • wrotek0 Re: Ekrany wzdłuż torów 03.08.16, 14:43
        Zwłaszcza do Pilawy pojadą.... I do Dęblina.....
        • tomjani Re: Ekrany wzdłuż torów 05.08.16, 10:57
          Cierpliwości, wg zapewnień kierownictwa KM stare kible EN57 mają zniknąć do końca przyszłego roku. Co nie trafi na złom - zostanie przebudowane na turbodymoklopy EN57AL, wyposażone w fotele których nie powstydziłby się żaden wagon dalekobieżny. Wraz ze wcześniej już zmodernizowanym turboklopami EN57AKM (szczególnie tymi nowszymi, z klimą i podwójną przekładnią napędową) jak również rodzynkami EW60 hałasują one wyraźnie mniej od niezmodernizowanych kibli, dzięki lżejszym asynchronicznym silnikom. A jak zrobią na błysk całą linię przynajmniej po Dęblin, wraz z drugim torem od Otwocka po Pilawę - można spodziewać się paru RE na piętrusach - niemieckich lub bydgoskich. No ale wtedy też będzie źle, bo w Józefowie to się raczej nie zatrzyma, a już na pewno nie w Michalinie. Dopiero w Otwocku.
        • ksawery1111 Re: Ekrany wzdłuż torów 11.08.16, 00:14
          Kiedyś EN57 znikną, a poza tym kto wie, może po wdrożeniu ustawy metropolitalnej pociągi KM będą dojeżdżać tylko do Otwocka, a stamtąd SKM co kwadrans do Warszawy...
      • surmia Re: Ekrany wzdłuż torów 03.08.16, 14:47
        Krajobraz?
        Wzdłuż torów?
        Ja nie widziałam.

        Przecież nie zasłoniliby przejazdów w mieście. Będzie się można napatrzeć na "krajobraz". Reklamy, reklamy, reklamy na zbitych z desek skrzyniach i metalowych konstrukcjach. Biedne krzaki i rachityczne drzewa.
        A takie ekrany mogłyby być obrośnięte np. winobluszczem, którego u nas pełno. Zielone ściany i w dodatku wyciszające.
        Dla mnie ok. Mogą stawiać, byleby zrobili oznaczone i bezpieczne przejścia.
        • grudziaz Re: Ekrany wzdłuż torów 03.08.16, 20:24
          Przejazdów nie, ale od przejazdu do przejazdu wszystko, podwójna ciągła, do tego dodaj wspaniale odbijający się od ekranów dźwięk samochodów z Sikorskiego i Piłsudskiego walący prosto w domy. Cudowny pomysł, nie dość że ohyda to jeszcze będzie głośniej. Bluszcz na ekranach nie rośnie (zobacz na Wale)
        • owjozef Re: Ekrany wzdłuż torów 05.08.16, 12:29
          Widok zielonych drzew, krzewów, kolorowych kwiatów czy interesującego terenu, architektury działa kojąco na oczy i umysł.

          Nie wyobrażam sobie, że ktoś mógł pozbawić mnie prawa do tego. Trzeba z tym ostro walczyć.
        • ksawery1111 Re: Ekrany wzdłuż torów 11.08.16, 00:12
          O gustach się nie dyskutuje, jednak zamiast ścian tunelu wolę oglądać żyjące miasto i zieleń po drodze.
    • jhbsk Re: Ekrany wzdłuż torów 04.08.16, 06:54
      To jest upiorny pomysł. Linia do Grodziska jest koszmarnie zeszpecona przez te płoty. Wysokie, ohydne i pomazane sprajem. Tylko Milanówek trochę się wybronił, bo ma płoty wyraźnie niższe. A w ogóle nie chciał płotów. Po modernizacji torów pociągi jeżdżą wyraźnie ciszej, a i tak „uszczęśliwiono" ludzi tym murem.
      • surmia Re: Ekrany wzdłuż torów 04.08.16, 09:46
        Nie jechałam nigdy do Grodziska pociągiem. Nie znam tamtejszej trasy w ogóle - skoro tam są ekrany i wyglądają źle to niedobrze.
        Pomyślałam jednak, że takie ekrany działałyby jak tunel - a jak są tunele hałas słabnie. Samochody nie robią takiego hałasu jak pociągi, nawet te niby wyciszone pociągi. Także dla mnie - wydaje się, że gdyby te ekrany były estetyczne, spełniłyby swoją rolę.

        O sprejowcach faktycznie nie pomyślałam.
        A to jest ohydny problem.
        • jozefow512 Re: Ekrany wzdłuż torów 04.08.16, 17:41
          surmia napisała:

          > Pomyślałam jednak, że takie ekrany działałyby jak tunel - a jak są tunele hałas
          > słabnie. Samochody nie robią takiego hałasu jak pociągi, nawet te niby wyciszo
          > ne pociągi. Także dla mnie - wydaje się, że gdyby te ekrany były estetyczne, sp
          > ełniłyby swoją rolę.

          Czy pisząc estetyczne miałaś na myśli takie ekrany (znalezione na szybko w internecie)?

          https://www.techbud.com.pl/pnacza_na_ekranach8.JPG
          https://www.techbud.com.pl/pnacza_na_ekranach10.JPG
          https://www.techbud.com.pl/pnacza_na_ekranach9.JPG

          Co do samochodów, to już niedługo będziemy mieć milion samochodów na prąd (tzn. na węgiel). Tak mówili w Dzienniku Telewizyjnym, a telewizja wie co mówi smile
          Samochody na "węgiel" hałasują głównie oponami.
          • surmia Re: Ekrany wzdłuż torów 05.08.16, 09:03
            No na przykład takie coś.
            Jest masę możliwości. Takie zielone, obrośnięte są ładne. Rośliny dodatkowo zbierają hałas i zanieczyszczenia.
            Że nie widać miejscami okolicy?
            Cóż, w metrze też nie widać a jakoś ludzie używają na potęgę.
            Hałas niszczy nas bardziej niż brak "krajobrazów".

            Ostatnio byłam w domu u kogoś mieszkającego bezpośrednio przy Piłsudskiego. Owszem, samochody też było słychać, ale jak przejeżdżał pociąg nie było słychać nic poza nim.
            Koszmar.
            • owjozef Re: Ekrany wzdłuż torów 05.08.16, 12:26
              Metro ma kilka kilometrów, autostrady i trasy szybkiego ruchu kilkadziesiąt i kilkaset.

              Brak możliwości podziwiania pięknych polskich krajobrazów (łagodzi to stres, odpręża, wprowadza w dobry nastrój) podczas dłuższej trasy to niezasłużona kara, tortura psychiczna - powinno się tego ustawowo zabronić.

              Zapewne pokolenie wlepiające bezmyślnie gały w swoje smarkfony tego nie zrozumie, ale trudno.
              • surmia Re: Ekrany wzdłuż torów 05.08.16, 12:56
                Ale my nie mówimy tu o zaekranowaniu wszystkich torów w Polsce.
                Chodzi o wyciszenie torów w mieście.
                U nas, w Józefowie.
              • tomjani Re: Ekrany wzdłuż torów 05.08.16, 15:46
                owjozef napisał:

                > Brak możliwości podziwiania pięknych polskich krajobrazów (łagodzi to stres, od
                > pręża, wprowadza w dobry nastrój) podczas dłuższej trasy to niezasłużona kara,
                > tortura psychiczna - powinno się tego ustawowo zabronić.
                >
                > Zapewne pokolenie wlepiające bezmyślnie gały w swoje smarkfony tego nie zrozumie,
                > ale trudno.

                Przecież surmia potwierdziła swoim postem wyżej że należy do pokolenia któremu łagodzi stres, odpręża, wprowadza w dobry nastrój - szum opon po asfalcie, ryk klaksonów, jazgot silnika, gang wydechu. Odgłosy wydawane zaś przez jadący pociąg, nawet wyciszone do minimum, oraz oczywiście widok samego pociągu wzbudza zaś niepohamowany strach, jako że pociąg postrzegany jest jako śmiertelne zagrożenie dla ukochanego autka. Stąd parcie na ekrany wzdłuż torów.
                • surmia Re: Ekrany wzdłuż torów 05.08.16, 17:05
                  Odgłosy wydawane zaś przez jadący pociąg, nawet wyciszone do minimum, oraz oczywiście widok samego pociągu wzbudza zaś niepohamowany strach, jako że pociąg postrzegany jest jako śmiertelne zagrożenie dla ukochanego autka.

                  A gdzie w Józefowie mamy miejsca gdzie pociągi są wyciszone do minimum, bo nie dostrzegłam.
                  Czy wiesz jaka jest granica hałasu dla ludzkich uszu?
                  Czy wiesz jak głośny jest pociąg, jego jazda i np. hamowanie na peronie?
                  Osobiście uważam, że lepiej zapobiegać niż leczyć.
                  Nawet, gdy ktoś miałby zarobić na ekranach.
                  A niech ma.

                  Pociągami nie jeżdżę, bo są niepunktualne, drogie i nie pasują mi ich stacje. Wolę moje ukochane autko i jak na razie nic nie jest w stanie tego zmienić.
                  Nie boje się ich jednak.
                  Ale miło, że się martwisz.
          • ksawery1111 Re: Ekrany wzdłuż torów 11.08.16, 00:30
            Dygresja na temat samochodów na <prąd "na węgiel"> - wiedz, że realne zużycie paliw kopalnych w przypadku aut elektrycznych jest znacznie niższe niż przy spalaniu paliw płynnych w aucie. Wynika to z faktu, że silnik elektryczny ma sprawność na poziomie ponad 90% (spalinowy około 30%); prąd wytwarza się często w procesie kogeneracji (energia cieplna, która jest "odpadem" przy produkcji prądu może być wykorzystana; spalanie węgla w elektrociepłowni przy zastosowaniu elektrofiltrów (lub zgazowywania węgla) jest bardziej "kontrolowalne" niż toksyczne spaliny ze złomów ruszających w korkach pod naszymi nosami; spaliny z komina elektrowni są rozproszone na dużej powierzchni, nie działają miejscowo.

            Ale oczywiście milion aut elektrycznych to bajka dobrej zmiany.
        • tomjani Re: Ekrany wzdłuż torów 05.08.16, 10:17
          surmia napisała:

          > Samochody nie robią takiego hałasu jak pociągi, nawet te niby wyciszone pociągi.

          Co Ty w ogóle bredzisz??? sad(( Od razu widać że reprezentujesz pokolenie które zanim dorobiło się własnych aut - wybierało terkoczącego jak pralka Frania, rozlatującego się "Sana" z prowincjonalnego PKS, nawet gdyby pociągi na równoległej trasie śmigały co kilkanaście minut. Bo wszystko co tylko jeździło na gumach a nie po szynach a przy tym nie było napędzane pedałami względnie owsem - mogło stanowić namiastkę tego co przez tyle lat było kompletnie nieosiągalne, nawet w formie pierdządzącającej i śmierdzącej serenki.
          W istocie zaś cały hałas generowany przez pociągi elektryczne powstaje na styku kół i szyn. Współczesne opony o dużej przyczepności także wytwarzają kto wie czy nie większy hałas na styku z asfaltem - ale tam dochodzi jeszcze jazgot silnika oraz gang rury wydechowej. Niejednokrotnie umieszczonej na samej górze pojazdu, jak w autobusach czy TIRanozaurach. Dlatego o ile w przypadku dróg kołowych ekrany powinny być jak najwyższe, na jakie tylko nas stać aby zauważalnie tłumiły hałas - w przypadku torów wystarczą niskie, zaledwie półtorametrowe płotki. Nie zasłonią one pasażerom widoku z okien, a jeśli obsadzi się je gęstym żywopłotem - nie będą szpeciły widoku również od strony miasta. Co do WKD o której pisano w pierwszym poście - to owszem, i tam pekapiarniana betoniarnia zamierzała skręcić kasę na wycince drzew i stawianiu nikomu niepotrzebnych ekranów, ale Stowarzyszenie Ład na Mazowszu na którego czele stoi dr Grzegorz Kostrzewa-Zorbas odrzucony przez Was w wyborach do Senatu 2011 jedynie dlatego że nieco wcześniej rozstał się z PO (wybraliście za to tępego aparatczyka, byłe tylko jedynie słuszną opcję reprezentował) zablokowało ten barbarzyński pomysł. Coś się może ostatnio zmieniło w tym temacie?
          A z tymi ekranami wzdłuż linii otwockiej sprawa również śmierdzi. Tory od jezdni po obu ich stronach dzieli wszak duży dystans, więc pociągi w przeciwieństwie do blachosmrodów nie przejeżdżają o pojedyncze metry od okien mieszkających tam ludzi. Logiczne byłoby zatem (jeżeli już) postawienie ekranów po zewnętrznej stronie obu jezdni. Ale po co PKP ma uzgadniać te sprawy z drogowcami, kasa za niepotrzebną robotę wpadnie przecież tak czy inaczej. Nie inaczej zrobiono wszak w Rembertowie: zapaskudzono ekranami całą stację, ale wylotówka jaką jest ulica Cyrulików już się między nimi nie zmieściła.
          Na miejscu świadomych Józefowian waliłbym z tym od razu do prokuratury. Niechaj przyjrzą się zwłaszcza, czy ów forsujący budowę ekranów (zd)radny nie wziął przypadkiem w łapę od PKP względnie upatrzonej już firmy specjalizującej się w stawianiu ekranów.
          • surmia Re: Ekrany wzdłuż torów 05.08.16, 10:24
            Co Ty w ogóle bredzisz???

            Jak to dobrze, że jesteś na forum.
            Wskazujesz mi jak żyć. Na wszystkim się znasz doskonale.
            Wielkie dzięki.
            smile
          • feelek Re: Ekrany wzdłuż torów 06.08.16, 02:32
            kolego Tomjani mam 2 pytania:
            1. a czemu ty nie zgłosisz tego do prokuratury?
            2. ile było tego, co wypiłeś? Aha, aha, to wróć acan tak za 16 godzin. Wcześniej nie.
      • tomjani Re: Ekrany wzdłuż torów 05.08.16, 11:10
        jhbsk napisała:

        > To jest upiorny pomysł. Linia do Grodziska jest koszmarnie zeszpecona przez te
        > płoty. Wysokie, ohydne i pomazane sprajem. Tylko Milanówek trochę się wybronił,
        > bo ma płoty wyraźnie niższe. A w ogóle nie chciał płotów. Po modernizacji toró
        > w pociągi jeżdżą wyraźnie ciszej, a i tak „uszczęśliwiono" ludzi tym murem.

        No i proszę, od dawna si.ę nie zdarzyło abym zgadzał się z jhbsk w 100%! smile Oczywiście, zakładając że tym razem nie uważa aby receptą na całe zło nie było zaoranie całej linii otwockiej (dzięki czemu ekrany staną się zdaniem pana (zd)radnego niepotrzebne), i zastąpienie pociągów - no to przecież oczywista oczywistość że autobusami linii 521, kursującej aż na Szczęśliwice. Jeden autobus za drugim jak to było za starych nieodżałowanych czasów MiniBusa, Arki i innych gratobusiarzy, tak często aby tylko na przystankach się pomieściły. I przemianowanej na 721 w konsekwencji wydłużenia jej aż do Otwocka a może Środborowa. To że autobus o tym numerze jeździ już z pętli PRALKA do Kosowa to detal, przenumeruje się. Tradycja musi być wszak zachowana. Względnie linia ze Szczęśliwic do Otwocka otrzyma numer C-721 aby do jeszcze dawniejszych tradycji nawiązać big_grin
    • owjozef Re: Ekrany wzdłuż torów 04.08.16, 11:45
      Zgadzam się, że wielkie, nieprzezroczyste ekrany to straszna ohyda. Nieodwracalnie szpecą krajobraz, robi się smutno, depresyjnie, przygnębiającą, zarówno dla jadących takim tunelem jak i dla patrzących z zewnątrz.

      Od dawna się zastanawiałem, kto i dlaczego pozwolił i promował budowę tych potworności w całym kraju. No i okazuje się, jak głosi stara dobra zasada, jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę. Parę dni temu podano wiadomość, że tym szwindlem zajęła się prokuratura - nareszcie!

      Ekrany mają sens, ale tylko w precyzyjnie dobranych miejscach, MUSZĄ być PRZEZROCZYSTE (pomijając nieliczne wyjątki, gdy przesłaniają widok kierowcom bezpośrednio do domów tuż obok) i NIE ZA WYSOKIE!

      Można je ustawić wzdłuż nowej linii ale trzeba pamiętać o tym, co już napisano - że hałas samochodów może się od nich odbijać.

      No i oczywiście powinny być bezpieczne przejścia przez tory, na terenie miast co jakieś góra 300 m.
      • feelek Re: Ekrany wzdłuż torów 04.08.16, 23:57
        to nie takie proste.
        Są ekrany? Źle: ochydne, postawione bez sensu przez tych, co chcą się nachapać.
        W TV minister Szyszko, od ochrony przyrody (sic!), powiedział, że sprawę ekranów zgłosił do prokuratury.
        Uczciwość pana ministra jest godna podziwu w kontekście faktu, że złożył donos na... siebie: to on wydał rozporządzenie po ktorym ekrany się rozpanoszyły. Gdy mu zwrócono na to uwagę, stwierdził, że nie wiedział, że tak się sprawy potoczą.

        Powiem uczciwie, bez uprzedzeń wobec PiS: pan Szyszko ma rację, sprawa nie jest prosta: tydzień temu otwarto A4 pod Rzeszowem. Ekranów tam nie ma, zgodnie z nową polityką aby było ich mniej. Mieszkańcy narzekają na hałas, twierdzą, że ekranów nie ma bo złodzieje, bo rozkradli.

        Zgadzam się, że jest możliwy kompromis, też podobają mi się takie przezroczyste, choć problemem zapewne jest cena.

        Problem naszych czasów: cieszę się jadąc A1 w 4 godziny do Gdańska, martwią mnie ochydne konstrukcje niszczące krajobraz: co napiszą piewcy urody Polski za jakiś czas?
        "... znasz li ten kraj, gdzie ekrany wzdłuż drogi..."
        • jozefow512 Re: Ekrany wzdłuż torów 05.08.16, 07:06
          Przezroczyste są świetną pułapką na ptaki. To ja już wolę obrośnięte roslinami
          • owjozef Re: Ekrany wzdłuż torów 05.08.16, 12:14
            Jest takich przezroczystych trochę w naszej okolicy - jakie masz dane na potwierdzenie swojej tezy?
            • jozefow512 Re: Ekrany wzdłuż torów 06.08.16, 21:21
              Kiedyś badałem temat jak mi się zabiły dwa ptaki na szybach w domu. Jest mnóstwo informacji w sieci na ten temat. Zdziwiło mnie to, że jest tak częste zjawisko. Dotyczy szklanych wieżowców, dużych okien i ekranów. Na szyby przykleilem naklejki.

              W Józefowie widziałem raz martwego ptaka przy ekranach na myjni, ale nie bywam tam często więc trudno mi ocenić skalę dla akurat tych ekranów.
              • jozefow512 Re: Ekrany wzdłuż torów 06.08.16, 21:22
                Jak znajdę chwilę to podeślę jakieś linki.
              • owjozef Re: Ekrany wzdłuż torów 07.08.16, 11:41
                Zdajesz sobie sprawę, że na przezroczystych ekranach w naszej okolicy są namalowane czarne sylwetki ptaków w tym właśnie celu?
                • surmia Re: Ekrany wzdłuż torów 07.08.16, 13:30
                  Ale te przeźroczyste są łatwym łupem sprejowców i innych drapaczy. Jak są brudne, a przy torach byłyby brudne na 100%, są ohydne.
                  Jedynie ekran obrośnięty zielenią dałby radę i niszczycielom i brudowi.
                  I byłby przyjazny dla ptaków.
                  I spełniałby podwójną rolę, bo rośliny tłumią hałas samoistnie i czyszczą powietrze.
                  I miły dla oka, bo zielony.
                  I zapewniam, że są rośliny, a szczególnie jedna, która rosłaby na takich ekranach.

                  • feelek Re: Ekrany wzdłuż torów 07.08.16, 17:59
                    rozwiązanie z pnączami wydaje się dobre.
                    Czemu zatem nie jest powszecne?
                    Trudne w osiągnięciu? utrzymaniu? drogie?
                    Temat ekranów będzie jeszcze jakiś czas na rzeczy, póki nie będzie dość doświadczeń, przemyśleń ze starymi - niedoskonałymi, kontrowersyjnymi...
                    Na szczęście (?) trwałość ekranów w ich obecnej postaci to 10-15 lat. Ich następna generacja będzie zapewne bardziej estetyczna.
                    Zachęcam do podejścia zdroworozsądkowo - racjonalnego:
                    -autostrady to dobrodziejstwo a nie dopust,
                    - ci co je budują chcą naszego dobra, nie jacyś złodzieje,
                    - budują ekrany bo jest hałas, nie z chęci zysku
                    ww. jest co do zasady, w szczegółach bywa różnie, ale lepiej chyba się żyje z takim jak wyżej przeświadczeniem.
                    Mi przynajmniej.
                    • owjozef Re: Ekrany wzdłuż torów 08.08.16, 10:33
                      "budują ekrany bo jest hałas, nie z chęci zysku"

                      A skąd wiesz? Gwarantujesz swoim słowem?

                      Poza tym chyba żartujesz o tym braku chęci zysku - robią to charytatywnie?

                      Wiadomo, że w każdej dziedzinie ludzkiej działalności są nadużycia, oczywiście różna jest skala, i szkodliwe są uogólnienia, uproszczenia w jedną, albo w drugą stronę: "wszyscy to złodzieje", "wszyscy to ludzie dobrego serca".

                      Nie twierdziłem oczywiście nigdy, że wszystkie ekrany są efektem złodziejstwa (spróbuj czytać ze zrozumieniem), natomiast widać jasno, że popełniono rażące nadużycie, budując je tam, gdzie absolutnie nie było to uzasadnione.

                      Ciekawe jest też jakie masz (lub ludzie z Twojego otoczenia) związki z tą branżą?
                      • feelek Re: Ekrany wzdłuż torów 09.08.16, 14:00
                        "... a skąd wiesz, gwarantujesz swoim słowem?"
                        oczywiście, ze... takiej rozmowy prowadzić nie sposób, gdzie, kiedy, pod jaką szerokością gdy kto wyraża pozytywne domniemanie o czyjejś uczciwości, dobrych czyichś intencjach, gdzie się wymaga gwarancji?
                        Taki Świat to paranoja.
                        Współczuję.

                        Czy mam związki z branżą? Mam:
                        1. jestem człowiekiem,
                        2. umiem pisać
                        nic więcej mi do głowy nie przychodzi. Nikogo z " branży" osobiście nie znam, ale czy samo pytanie nie dowodzi " uogólnienia w jedną albo drugą stronę"?
                        Współczuję. Naprawdę. Albo źle bo ekrany są (złodzieje!), albo bo ich nie ma ( złodzieje).
                        • owjozef Re: Ekrany wzdłuż torów 09.08.16, 15:13
                          Rzeczywiście dalsza konwersacja nie ma sensu z kimś, kto unika rzeczowej dyskusji i wykręca się od prostych, szczerych odpowiedzi zasłaniając się banałami, wyświechtanymi łatkami - 'paranoja' - i do tego stosuje pokrętną manipulację zarzucając interlokutorowi nieprawdziwą postawę: "Albo źle bo ekrany są (złodzieje!), albo bo ich nie ma ( złodzieje)".

                          Swoje fałszywe współczucie też możesz sobie darować.
                          • feelek Re: Ekrany wzdłuż torów 09.08.16, 23:28
                            ale, na litość:
                            parę razy to tu w tym wątku napisałem,
                            napiszę jeszcze raz:
                            tych prostych odpowiedzi moim zdaniem zwyczajnie nie ma.

                            Obserwując od lat budowę autostrad
                            szczerze, bez ściemniania odpowiadam:
                            źle jak są ekrany (za dużo, brzydkie, zasłaniają las, cmentarz)
                            źle jak nie ma ekranów (przykład- ostatnio oddany odcinek A4 pod Rzeszowem, ekranów tam jak na lekarstwo, ludzie więc używają określenia "złodzieje" wobec budowniczych, z których nikogo nie znam).

                            Bez uprzedzeń współczuję też p. Min. Szyszce, którego, z racji całości jego działań nie lubię, że ma z tymi ekranami ten cały ambaras, bo obserwując tę sytuację stwierdzam, że jest ona jak z greckiej tragedii- nie ma tu dobrego (czytaj akceptowalnego) rozwiązania.
                  • owjozef Re: Ekrany wzdłuż torów 08.08.16, 10:39
                    Wszystko jest łatwym łupem wandali, nie ma tutaj różnicy i nie rozumiem tego argumentu.

                    Podobnie nigdzie, gdzie widziałem przezroczyste ekrany, ich estetyka ze względu na rzekome zabrudzenia nie budziła zastrzeżeń. Ten argument też oczywiście upada.

                    Kwestią KLUCZOWĄ jest by móc obserwować krajobraz w całej krasie, brak tej możliwości jak już mówiłem to tortura psychiczna i pozbawienie elementarnego prawa człowieka do kontaktu z naturą, działanie godne reżimu totalitarnego.

                    Zresztą nie rozumiem jak można być niewrażliwym na to piękno, zwłaszcza wiosną kiedy przyroda budzi się do życia, albo jesienią kiedy mieni się wieloma kolorami.

                    Rośliny jako dodatkowy element tłumiący hałas, to dobry pomysł, pod warunkiem, że nie zasłaniają widoku.
                    • surmia Re: Ekrany wzdłuż torów 08.08.16, 10:50
                      Podobnie nigdzie, gdzie widziałem przezroczyste ekrany, ich estetyka ze względu na rzekome zabrudzenia nie budziła zastrzeżeń. Ten argument też oczywiście upada.

                      Mam pytanie: Czy w pociągach podmiejskich funkcjonują toalety?
                      Pytam, bo naprawdę nie wiem.
                      Jeśli jednak funkcjonują i w dodatku tak jak wcześniej, czyli przycisk, klapka i wiuuuu.... na tory, to szklane ekrany wzdłuż torów według mnie odpadają.
                      • owjozef Re: Ekrany wzdłuż torów 08.08.16, 14:12
                        To zależy. W SKM niestety brak (jak już pisałem w innym wątku). W nowych KM są próżniowe jak w samolotach, nic nie zostaje na zewnątrz.

                        Ale jaki to ma związek ze sprawą?!

                        Chodzi mi o bezwzględnie (poza przypadkiem bliskich budynków mieszkalnych) przezroczyste ekrany przy autostradach.

                        Jak już pisałem w przypadku linii kolejowej muszą być przede wszystkim niskie, do jakiś 2 metrów, wtedy nie muszą być oczywiście przezroczyste, bo nie zasłaniają żadnego ładnego widoku z okien pociągu bo są poniżej linii okien, a nawet, jeszcze raz powtórzę, przesłaniają z zewnątrz brzydki nasyp, tory i podwozie.
                        • tomjani Re: Ekrany wzdłuż torów 06.09.16, 08:51
                          owjozef napisał:

                          > To zależy. W SKM niestety brak (jak już pisałem w innym wątku). W nowych KM są
                          > próżniowe jak w samolotach, nic nie zostaje na zewnątrz.

                          Bynajmniej nie tylko w nowych składach Kibli Mazowieckiego (Flitrach, Elfach, Impulsach, piętrowych Bombkach i Sundeckach, wagonach i zespołach motorowych SA135 oraz 222M) ale i w zmodernizowanych turboklopach EN57AKM oraz EN57AL. Także w użytkowanych na linii otwockiej dwóch rodzynkach EW60, ściągniętych aż z SKM 3 miasto, oraz we wcześniej zmodernizowanych kiblach EN57 oraz longkibellach EN71 i EN71KM, gdzie wprawdzie nie zastosowano jeszcze asynchronicznego napędu a co dopiero klymy, ale założono deskę sedesową na czoło, jak we wspomnianych EN57AKM oraz EW60. W WC naszynowe wyposażone pozostają zatem już tylko dożywające swoich ostatnich dni niemcobusy VT627 i VT628 (których na linii otwockiej i tak się nie uświadczy, podobnie jak w/w SA135 czy 222M) oraz niezmodernizowane, pamiętające jeszcze służbę w PKP kible EN57 z potrójnym lub podwójnym oknem w ścianie czołowej. Ale te zgodnie z zapowiedzią kierownictwa KM mają zniknąć do końca przyszłego roku, co nie zostanie poddane przebudowie na kolejne turbodymoklopy EN57AL ulegnie kasacji. Czy Surmia czuje się teraz usatysfakcjonowana?
                      • tomjani Re: Ekrany wzdłuż torów 06.09.16, 08:31
                        surmia napisała:

                        > Mam pytanie: Czy w pociągach podmiejskich funkcjonują toalety?

                        A niby dlaczego mają nie funkcjonować? Tu nie Rosja że jak pociąg wjeżdża w zonu to się kible zamyka, i nie ma przeproś.

                        > Pytam, bo naprawdę nie wiem.

                        Dlaczego mnie to nie dziwi? Może jednak przynajmniej czasem warto pojechać czymś innym niż tylko własne ukochane autko, względnie stanowiący jego marną bo marną, ale jednak namiastkę prywatny gratobus.

                        > Jeśli jednak funkcjonują i w dodatku tak jak wcześniej, czyli przycisk, klapka
                        > i wiuuuu.... na tory, to szklane ekrany wzdłuż torów według mnie odpadają.

                        Nie czaję jaki związek mogą mieć szklane ekrany z naszynowymi WC? Goowno z przejeżdżającego pociągu chlapie tak wysoko, że aż ekrany zachlapie? Czy też w przypadku szklanych ekranów będzie się pomiędzy nimi u3mywał smrood, a w przypadku nieprzezroczystych nie?
                • jozefow512 Re: Ekrany wzdłuż torów 16.08.16, 10:30
                  Obiecałem artykuły na temat NIESKUTECZNOŚCI naklejek z ptakami drapieżnymi na szklanych ekranach akustycznych jako środka zapobiegającego zabijaniu się ptaków. Czym innym jest nieduże (w porównaniu z ekranami) okno.

                  Oto garść przykładów:


                  Prezentacja na temat skali zjawiska
                  www.mos.gov.pl/g2/big/2012_12/001b56ebba7f0cad42854a42448451b0.pdf
                  krakow.rdos.gov.pl/jak-projektowac-ekrany-akustyczne-bezpieczne-dla-ptakow-2
                  Zgodnie z badaniami najczęściej stosowane dotychczas metody mające na celu ograniczenie kolizji ptaków z przezroczystymi ekranami akustycznymi i szybami budynków - w postaci naklejek z sylwetkami ptaków drapieżnych, są nieskuteczne.

                  Eksperci alarmują, że zderzenia ptaków z tymi elementami architektonicznymi są drugim co do wielkości czynnikiem ich śmiertelności. Chociaż w Polsce jak dotąd temat ten nie został dokładnie zbadany przez naukowców, wyniki obserwacji prowadzonych od lat w innych państwach pozwalają wnioskować w zakresie rozwiązań, jakie powinny być stosowane na szeroką skalę w kraju.

                  Za najskuteczniejszy sposób ochrony ptaków przed kolizjami z przeźroczystymi ekranami akustycznymi uznaje się obecnie instalowanie akrylowych ekranów akustycznych z poziomo zatopionymi czarnymi włóknami poliamidowymi lub naklejonymi / nadrukowanymi czarnymi liniami. Ich szerokość nie może być mniejsza niż 2 mm, a odległość pomiędzy poszczególnymi liniami winna wynosić 28 mm. Z uwagi na niskie pokrycie powierzchni tafli przez wzór, to rozwiązanie ma także dobry odbiór społeczny.

                  Inne stosowane z powodzeniem rozwiązania, o których warto wspomnieć to:

                  * naklejanie na ekrany, po zewnętrznej stronie szosy, pionowych, czarnych lub białych kontrastujących z tłem pasków taśmy, o szerokości min. 2 cm w odległości nie większej niż 10 cm od siebie;
                  * stosowanie wzoru w postaci kontrastowych kropek o średnicy 0,8 cm w odległości 14 mm od siebie na całej powierzchni ekranu;
                  * stosowanie pionowych linii złożonych z kropek czarnych lub czarnych i pomarańczowych.



                  edroga.pl/ochrona-srodowiska/ptaki-nie-boja-sie-naklejek-na-ekranach-15107597
                  Polskie Towarzystwo Ochrony Ptaków apeluje również o zaprzestanie stosowania naklejek z sylwetkami ptaków drapieżnych. – Takie rozwiązanie jest zupełnie nieskuteczne – podkreśla Adam Zbyryt z Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków. Zaznacza, że badania w tym zakresie były już prowadzone w latach 80. ubiegłego stulecia. – Na nieruchomą sylwetkę, figurującą w jednym punkcie, ptaki nie reagują lękiem – zaznacza Adam Zbyryt.

                  www.ptop.org.pl/images/stories/wydawnictwa/ptop_ekrany_internet.pdf
                  Obecnie w krajach Europy Zachodniej rozwiązanie to jest niechętnie stosowane, dopuszczone jedynie do użytku indywidualnego w celu ochrony ptaków w ogrodach, przy karmnikach, wodopojach itp. Naklejane są więc tylko na okna domów prywatnych, altanach, oranżeriach, na przeszklonych przystankach autobusowych. Jako właściwy przykład zastosowania takiego rozwiązania w naszym kraju można podać siedzibę Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Białymstoku, kiedy to po rozbiciu się w przeciągu zaledwie miesiąca 3 ptaków (kwiczoł, szczygieł Carduelis carduelis, grubodziób), naklejono barwne sylwetki ptaków drapieżnych, co skutecznie rozwiązało ten problem. Dlatego również w Polsce należałoby w przypadku transparentnych ekranów akustycznych odejść od zawieszania sylwetek ptaków drapieżnych na rzecz innych, bardziej skutecznych rozwiązań.

                  Temat naklejek uważam za zamknięty.
      • tomjani Re: Ekrany wzdłuż torów 05.08.16, 10:27
        owjozef napisał:

        > Od dawna się zastanawiałem, kto i dlaczego pozwolił i promował budowę tych potw
        > orności w całym kraju. No i okazuje się, jak głosi stara dobra zasada, jak nie
        > wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę. Parę dni temu podano wiadomość, że tym s
        > zwindlem zajęła się prokuratura - nareszcie!

        No i proszę, okazuje się że miałem nosa: pisząc swój poprzedni post nie zdążyłem jeszcze przeczytać tego na który teraz odpowiadam!
        A Szyszkowy Dziadek ma u mnie plus, skoro zgłosił to świństwo do prokuratury, mimo że podpadł mi 10 lat temu za "ekologiczną" estakadę nad Rospudą. Za to nie podpadł mi gdy wydał rozporządzenie za sprawą którego ekranami zostały opaskudzone autostraty. Bo one i bez ekranów są wystarczająco paskudne: dla mojej przyjemności mogliby je całe obudować tunelami takimi jak na żoliborskim odcinku Trasy AK. Jeszcze lepiej gdyby te tunele były hermetyczne: niechaj blachosmrodziarze kiszą się w maskach tlenowych big_grin
        • feelek Re: Ekrany wzdłuż torów 06.08.16, 02:21
          rozumiem, że Tomjani nie jeździ samochodami,
          sorry blachoismrodami.
          Jak to trzeba Swiata nie lubić, aby tak myśleć, współczuję.
          Pocieszające, że dla Tomjaniego przyjemności nie zapakujemy autostrad w tunele.
          Nie stać nas na takie bzdury.
          Dla mnie autostrady to coś lepszego, co się nam przytrafiło i trzymam kciuki, aby się PiSowi udało do PO- wskich 2000 km dodać kolejne 2000.
      • ksawery1111 Re: Ekrany wzdłuż torów 11.08.16, 00:20
        Jeśli tory są w przyzwoitym stanie technicznym (i pociągi również) to problem hałasu właściwie przestaje być problemem. Przekonać się o tym można choćby na wyremontowanym odcinku Falenica- Wawer.

        Przejścia przez tory co 300 metrów to niestety mrzonka.
    • owjozef Re: Ekrany wzdłuż torów 05.08.16, 12:31
      Można by zrobić ekrany, ale tylko do wysokości linii okien w pociągu, i przezroczyste.
      • owjozef Re: Ekrany wzdłuż torów 05.08.16, 12:35
        No dobra, gdyby były tak niskie to mogłoby być rzeczywiście nieprzezroczyste - widok nasypu, torów i podwozia pociągu nie jest rzeczywiście zbyt ciekawy, a to właśnie stamtąd dochodzi prawie cały hałas...
      • tomjani Re: Ekrany wzdłuż torów 05.08.16, 15:47
        owjozef napisał:

        > Można by zrobić ekrany, ale tylko do wysokości linii okien w pociągu, i przezroczyste.

        Na PKP jak to zwykle - niedasie. Na tak niskich ekranach nie skręci się tyle kasy co na takich ośmiometrowych.
        • feelek Re: Ekrany wzdłuż torów 06.08.16, 02:42
          w Tomjani' ego Swiecie ekrany budują się same i za darmo?
          Skąd mogłem nie wiedzieć!
          Z mojego życiowego doświadczenia zarzucający wszystkim złodziejstwo robią to z 2 powodów:
          1. sami mają coś za uszami,
          2. żałują, że nie mają udziałów, nawet jeśli proceder istnieje jedynie w wyobraźni zarzucającego
          Do której grupy się zalicza?
          --------
          q.... kiedy się kończy ta transmisja z Rio? Przez Maracanę przechodzi Gruzja
      • ksawery1111 Tory w wykopie - marzenie 11.08.16, 00:47
        Przy modernizacji raz na 50 lat tory powinny być w wykopie. Wiadukty nad nimi byłyby wiele tańsze, problem ekranów wyeliminowany. Zdjęcie poznańskiej Pestki (linii tramwajowej) ale podobne rozwiązanie jest choćby na Ochocie.

        https://www.lepszypoznan.pl/wp-content/uploads/2012/01/lecie_pestki-11.jpg

        • ksawery1111 Re: Tory w wykopie - marzenie 11.08.16, 00:49
          Nasze zabytkowe stacje by zostały, ale oczywiście nie pełniłyby swojej funkcji
          • feelek Re: Tory w wykopie - marzenie 12.08.16, 15:10
            nie tylko marzenie, ale i nierealność.
            Za 4 lata pod torami w Miedzeszynie ma być S2, południowa obwodnica Wwy. Jeśliby marzenie miałoby się spełnić, trzebaby już teraz zaprojektować i wykonać przejście S2 pod torami wzdłuż Patriotów w tym postulowanym wykopie tak aby było tak jak w marzeniu.
            Chyba, że ten wykop byłby wszędzie tylko nie na tym przejściu tej POW.
        • tomjani Re: Tory w wykopie - marzenie 23.09.16, 11:03
          Niestety ale wykopomania nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem. Można ją polecić gdy jest możliwość grawitacyjnego odprowadzenia wód opadowych do najbliższego naturalnego cieku wodnego, zdolnego je pomieścić. W przeciwnym wypadku każdej inwestycji tego rodzaju będą musiały towarzyszyć potężne, energochłonne przepompownie. Gdy jeszcze zważy się że hydroenergetyka wręcz cofa się u nas zamiast rozwijać (ekooszołomy pozostające na żołdzie lobby naftowego bądź nuklearnego domagają się wręcz rozbiórki zapory we Włocławku - jesteśmy na jak najlepszej drodze aby stać się pierwszym na świecie krajem który zamiast czerpać energię z opadów - traci ją na walce z ich skutkami. Właściwie prawo wodne powinno być gruntownie zmienione, tak aby budowa przepompowni wód opadowych (oraz obiektów wymuszających ich stosowanie) możliwa była wyłącznie wówczas, gdy inne sposoby okażą się niemożliwe. W przeciwnym razie POdatek deszczowy zajrzy do naszych kieszeni, i będzie to nadzwyczaj bolesne.
    • surmia Re: Ekrany wzdłuż torów 16.09.16, 12:14
      A więc ekrany wyciszające w Józefowie to wcale nie mrzonka.
      Popieram pomysł smile
      Pełniłyby także rolę ochronną - nie byłoby jak wejść na tory w miejscu niedozwolonym.
      Gdyby jeszcze wybudowano te podziemne przejścia w miejscach potrzebnych, to po prostu byłoby doskonale.
      Może kolej to jakimś cudem uwzględni? Oby!
      www.jozefow.pl/page/14,aktualnosci.html?id=1527
      • ksawery1111 Re: Ekrany wzdłuż torów 16.09.16, 15:12
        Mam nadzieję, że "zastosowanie technologii zmniejszającej emisję hałasu na terenie całego Miasta Józefowa" oznacza konstrukcje torów minimalizującą hałas, nie zaś ekrany. Ekranomanii dość!
        • surmia Re: Ekrany wzdłuż torów 16.09.16, 16:14
          Tzn. jakiej technologii?
          Bo zdaje się, nie wymyślono nic skuteczniejszego od ekranowania.
          I skoro miasto wymaga zrobienia barier oddzielających tory, to ekrany także mogą być takimi barierami.
          Dla mnie jasne. Dwa w jednym
          • ksawery1111 Re: Ekrany wzdłuż torów 19.09.16, 12:46
            Są technologie pozwalające na ograniczenie hałasu. Zauważ, ile ciszej jest między Falenicą a Wawrem, gdzie po nowych torach przejeżdzą nowoczesny skład.

            Dużo jeżdziłem po Europie, gdzie dba się o standardy dotyczące zabezpieczenia przd hałasem, i nie ma tam ekranowania.

            Ekrany przez Józefów to przestrzenne barbarzyństwo.

            I polecam ten tekst:
            warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34889,12320005,Wojewoda__Nie_wydam_zgody_na_ekrany_na_Powislu__Kropka.html
            • tomjani Re: Ekrany wzdłuż torów 23.09.16, 10:51
              Ja jestem za ekranami. Ustawionymi wzdłuż dróg po których swoim autkiem porusza się surmia. Co Wy na to?
      • tomjani Re: Ekrany wzdłuż torów 23.09.16, 11:27
        O to Jaśniepani chodzi?

        > Zastosowanie technologii zmniejszającej emisję hałasu na terenie całego Miasta Józefowa.

        Postaram się Jaśniepanią hrabinię ściągnąć z miękkiego i ciepłego samochodowego fotela na twardy i zimny bruk. Owa technologia wcale nie musi oznaczać ekranów. Już samo wyłożenie przestrzeni między szynami płytami dźwiękochłonnymi (np. wykonanymi z pociętych na wiórki starych opon samochodowych) przyniosłoby kto wie czy nie większą redukcję hałasu. Gdyby Jaśniepani nie było żal od czasu do czasu zdrożyć swoich wypielęgnowanych stóp narażając się nawet na ochlapanie najnowszej kreacji błotem przez tych którym tyłki już do samochodowych siedzeń zdążyły już poprzyrastać - spostrzeglaby Jaśniepani, jak świeży opad najzwyklejszego śniegu potrafi wytłumić hałas tramwajowych kół na torowisku. Na drodze oczywiście niby też - ale tam niestety śnieg nie utrzyma się długo. W takiej Szwecji się przyjęło że jak jest zima i śnieg zasypie drogi - to się po śniegu jeździ, tylko u nas jaśniepaństwo blachosmrodziarstwo rozpuściło się do tego stopnia że chciałoby mieć zawsze czarną nawierzchnię. Więc HGW jak to na bufetową przystało - sypie solą bez opamiętania, nawet jak ledwo co poprószy śnieżkiem który sam zniknąłby po kilkunastu minutach. A i autorzy pomysłów w rodzaju podgrzewanej nawierzchni dróg (oraz klimatyzowanych wiat przystankowych) nie muszą się obawiać że wylądują tam gdzie jest ich miejsce. W szpitalu psychiatrycznym.
        • surmia Re: Ekrany wzdłuż torów 23.09.16, 12:20
          Owa technologia wcale nie musi oznaczać ekranów. Już samo wyłożenie przestrzeni między szynami płytami dźwiękochłonnymi (np. wykonanymi z pociętych na wiórki starych opon samochodowych) przyniosłoby kto wie czy nie większą redukcję hałasu.

          No właśnie - kto wie? Bo ty nie wiesz.

          jak świeży opad najzwyklejszego śniegu potrafi wytłumić hałas tramwajowych kół na torowisku

          Mieszkającym obok torów pozostaje modlić się o permanentny śnieg. Świeży!!!

          W takiej Szwecji ...

          No właśnie - w Szwecji. U nas właśnie zatrudniono Andrzeja Bittela na stanowisko wiceministra infrastruktury. Ten młodzieniec nie ma żadnego doświadczenia w kolejnictwie.
          www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/andzej-bittel-wiceminister-infrastruktury,58,0,2157626.html
          Też miło pozdrawiam.
          • tomjani Re: Ekrany wzdłuż torów 23.09.16, 15:53
            surmia napisała:

            > No właśnie - kto wie? Bo ty nie wiesz.

            Zatem nie zapieram się jak żaba błota że płyty dźwiękochłonne będą skuteczniejsze od ekranów. Ważne że skuteczność ich jest porażająca, tymczasem postulowane ekrany przezroczyste będą niestety zauważalnie gorsze od takich obskurnych.

            > Mieszkającym obok torów pozostaje modlić się o permanentny śnieg. Świeży!!!

            Albo o ułożenie murawy między szynami, co praktykuje się już na torach tramwajowych, zwłaszcza tych ułożonych na pasie zieleni, gdzie trawa ma szansę się utrzymać. W przypadku torów kolejowych warunki najpewniej nie pozwolą przeżyć trawie - ale też i nie ma parcia na to aby przestrzeń między szynami wyglądała równie estetycznie jak wypielęgnowany trawnik. Zatem można położyć płyty z materiałów sztucznych, trwałe i tanie w utrzymaniu.

            > No właśnie - w Szwecji.

            To jak powszechnie wiadomo - bogaty kraj; tamtejszy socjał przyciąga tzw. uchodźców jak lep muchi. A tu taka poruta: nawet na solenie i ogrzewanie nawierzchni dróg ich nie stać. 8-O Do Bufetu na korepetycje tamtejszych decydentów wysłać! big_grinDD

            > U nas właśnie zatrudniono Andrzeja Bittela na stanowisko wiceministra infrastruktury.

            Cytuję ze wskazanego artkułu:

            > Jestem daleki od oceniania na samym początku - mówi money.pl ekspert rynku
            > transportowego Adrian Furgalski.

            Więc co, chciałaby być Pani świętsza od papieża? Bittel z definicji zły ponieważ wywodzi się z nominacji tej, a nie tamtej władzy?

            > Ten młodzieniec nie ma żadnego doświadczenia w kolejnictwie.

            Nooo, obsadzani na wszelkich stanowiskach na kolei przez poprzednią ekipę banksterzy z prezesem PKP SA Jakubem Karnowskim na czele tym bardziej nie mieli jakiegokolwiek doświadczenie przydatnego w kolejnictwie, może z wyjątkiem stawiania przedsiębiorstw w stan upadłości i zdzieraniu kasy do ostatniej pary kaleson. Rozumiem że Jaśniepanią boli fakt że oddala się perspektywa nawrotu tendencji z początku tzw. transformacji, kiedy to kolej z rozmysłem likwidowano i niszczono, zamiast ją rozwijać i unowocześniać?

            > Też miło pozdrawiam.

            Zawsze do usług, do Kobiet trzeba zawsze ze zrozumieniem i cierpliwością! surprised)
            • marius68 A może takie ekrany wzdłuż torów 23.09.16, 15:59

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka