Dodaj do ulubionych

Wino - dla wielbicieli

18.05.06, 23:25
Chwilę za stacją Orlen, po lewej stronie, znajduje się sklep z winami. Sklep
kameralny, z drewnianymi regałami i z Panem włascicielem-sprzedawcą, z którym
można wymienić parę uwag o bukiecie, czy sposobie leżakowania wina.

Uprzejmy Pan, zapytany przez moją siostrę, do której jest otwarty sklep,
odpowiedział: zwykle do 20.00, ale myślę, że dziś zamknę o 22.00. Czyż nie
pięknie ?;o)
Obserwuj wątek
    • morkub Re: Wino - dla wielbicieli 18.05.06, 23:35
      Jestem niezmotoryzowana i okreslenie "Chwilę za stacją Orlen, po lewej stronie" nic mi nie mówi sad
      • malinela Re: Wino - dla wielbicieli 18.05.06, 23:40
        Obok pralni ekologicznej, 300-400 metrów do stacji benzynowej.

        Jeśli ktoś słucha nas w samochodzie, niech zweryfikuje tę odległość ;o)
        • 111majka Re: Wino - dla wielbicieli 18.05.06, 23:42
          Pójdę do samochodu posłuchać smile

          A takich Panow bardzo brakuje. Ceńmy ich smile
          • morkub Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 00:09
            O matko! Czuję się, jakbym w innym mieście mieszkała uncertain A gdzie jest pralnia ekologiczna??? To w strone Otwocka po prawej stronie torów? Bo już nie wiem sama...
            • jazzybelle Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 07:43
              Czy to jest na Nadwiślańskiej i nazywa się "Nad Jeziorem"? Jeśli tak - owszem,
              świetne miejsce - sklep, winiarnia i restauracyjka, ale chyba otwarte tylko
              latem. Jeśli to nie to - tym lepiej, już dwa takie miejsca!
              • monka_25 Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 08:19
                to chyba jest przed rondem w jozeowie po prawej stonie a jada do wawy za
                orlenem i po lewej stronie w pasazu tam gdzie fotograf pralnia i art biurowewink
                ale moge sie mylic.)bo moze to przed rondem w michalinie po prawej stonie na
                preciwko sklepu stoi ogromniasta beczka smile)
    • marc_g Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 09:46
      No też zauważyłem. Ostanio to często korzystam ze sklepu z winami
      moładwskim/krymskimi w Michalinie. Też można powybierać.
      • morkub Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 11:14
        Ludzie! Dla mnie nadal nie jest jasne, gdzie jest ten sklep wink Może podajcie jego adres, to sobie sprawdzę na planie miasta.
        • doomi Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 11:45
          Morkub spoko, wpadnij do mnie to sobie pójdziemy na spacerek i od razu zakupimy
          jakieś dobre winko na spotkanko wink
          Ano właśnie - kiedy to spotkanie. Ja się muszę z Wami dziewczyny spotkać aby
          podładować akumulatory.
          Arkadia, jakie wino ostatnio do Majki przyniosłaś? Było pyyyszneee big_grin
          Ja znowu coś dobrego do jedzonka przyniosę - więc kiedy?????
          • 111majka Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 11:52
            Przyszły tydzień między sobotą a poniedziałkiem ?
            Ja postaram się o białe wino o nazwie adekwatnej do naszych babskich spotkań - Josephine smile
            • morkub Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 11:58
              No nazwa świetna smile Ale ja nie wiem, co zrobić z młodym w następnym weekend sad
              • doomi Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 12:00
                Mi jak wiecie pasuje zawsze wink im więcej mam obowiązków, terminów, spotkań -
                tym lepiej jestem zorganizowana. No ale nie mam już malutkich dzieci - fakt.
              • 111majka Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 12:00
                To może zrobimy dłuższe posiedzenie w jeszcze następny, a teraz spotkamy się też z młodymi?
                • doomi Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 12:03
                  Czy chcesz Majka przez to powiedzieć, że zaszczyci nas swoją obecnością
                  młody "dekupaż, dekupaż" [koniecznie buzia w ciup] big_grinDD
                  • 111majka Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 12:34
                    smile)))
                    Ten młody jest już za stary. Będzie się przechadzał po okolicy.
              • jazzybelle Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 12:44
                Hej, Morkub - jakim wieku jest Twój młody?

                morkub napisała:

                > No nazwa świetna smile Ale ja nie wiem, co zrobić z młodym w następnym weekend sad
                • jazzybelle Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 12:47
                  Pytam, bo zastanawiam się ile jest forumowych mam kilkulatków. Moja młoda ma
                  niecałe trzy latkasmile
                  • 111majka Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 12:59
                    Jazybelle, tu masz większość mam i wiekszość dzieci. Zdziwisz się jak Twoich rowieśników jest dużo.
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19980&w=31877983&a=35179768
                    Oczywiście wszystkie "nowe" mamy prosimy o rejestrację smile
                • morkub Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 14:09
                  hej smile mój młody nie jest jeszcze latkiem wink za parę dni stuknie mu aż 10 miesięcy!
                  AAAa, lecę do gara!
                  • jazzybelle Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 15:19
                    No proszę! Pozdrowienia dla bardzo młodegosmile
                    • morkub Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 15:28
                      Dziękuję w jego imieniu smile
          • sylkwa1 Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 14:38
            No, pięknie! Tylko smaku człowiekowi narobią! Ja też lubię dobre wino i
            chciałabym się dowiedzieć GDZIE JEST TEN SKLEP??? smile
          • arkadia67 Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 15:21
            Doomi, suszone pomidorki!!! Nazwy wina nie pamiętam, ale jak do domu zajadę to
            napiszę.
            Ja znajdę czas w każdy popołudniowy weekend.
            A do jedzonka, może jakąś nową sałateczkę bym "przytargała"
            Skład: blanszowany kalafiorek, marchewka, ser żółty, szyneczka, oliwki,
            kukurydza, dużo mejeranku i takie tam przyprawki.....
            Jak któraś czegoś nie lubi to napiszcie zmodyfikujemy dodatki.
            • doomi Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 15:43
              mniam mniam Arkadia smile
              Ja tym razem też bym chciała coś innego przynieść, zapewniam że będziecie
              zadowolone smile)))
              • 111majka Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 19:22
                Już myślałam, że nam się znowu zmienił temat wątku.
                A my caly czas przy winie jesteśmy smile
                • arkadia67 Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 22:16
                  A czemu miał się zmienić?)))
                  Tu jest watek o winach białych, czerwonych, może różowych (ktoś lubi różowe? ja
                  lubię) a tak niechcąco nam się coś innego wtrąciłosmile)))
                  • doomi Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 22:18
                    e tam niechcąco. Chcąco chcąco smile Bardzo chcąco smile
                  • malinela Re: Wino - dla wielbicieli 19.05.06, 23:27
                    Ja lubię różowe wino. W upalne dni i ciepłe wieczory, schłodzone rose jest
                    niezastąpione.
                    Choć ostatnio, całkiem przyjemny wieczór, zepsuło mi jedno spojrzenie na
                    etykietkę - "zawiera siarczany", cóż...muszę trochę odpocząć od różu;o)
        • marc_g Instrukcja dojazdu/dojścia do sklepu z winiem :) 19.05.06, 12:08
          Jadąc z Józefowa (stacja PKP) w strone Otwocka po prawej stronie torów, ok 400
          m przed rondem (Wiązowska/Piłsudskiego) po prawej stronie drogi jest nowy
          budynek w którym mieści sie właśnie ten tajemniczy sklep smile i jeszcze wiele
          innych, niestey już nie z winem smile
          • doomi Re: Instrukcja dojazdu/dojścia do sklepu z winiem 19.05.06, 12:12
            No proszę - jednak faceci to konkretny naród ;D
            Dzięki marc_g, my tu jak zwykle pitu-pitu i temat nam uciekł wink
            • marc_g Re: Instrukcja dojazdu/dojścia do sklepu z winiem 19.05.06, 12:15
              doomi napisała:

              > No proszę - jednak faceci to konkretny naród ;D
              > Dzięki marc_g, my tu jak zwykle pitu-pitu i temat nam uciekł wink

              No wiesz smile Gdzie jest kościół, przychodnia i sklep z winem to trzeba
              obowiązkowo wiedzieć smile Reszta jest już mniej ważna smile
              • morkub Re: Instrukcja dojazdu/dojścia do sklepu z winiem 19.05.06, 14:19
                Bardzo dziękuję za tę cenną instrukcję smile Trzeba będzie przetestować wink
          • sylkwa1 Re: Instrukcja dojazdu/dojścia do sklepu z winiem 19.05.06, 14:41
            DZIĘKUJĘ BARDZO! TERAZ TO I JA SOBIE PÓJDĘ Z PANEM POGAWĘDZIĆ O WINKACH MMMMM...
            • malinela Re: Instrukcja dojazdu/dojścia do sklepu z winiem 19.05.06, 16:17
              Do opisu monki i marc'a dodam, że miejsce można zlokalizować wchodząc na
              interaktywny plan i zaznaczając ulicę Powstańców Warszawy. Sklep jest w miejscu
              gdzie ulica ta łączy się z Piłsudskiego.
              • arkadia67 Re: Instrukcja dojazdu/dojścia do sklepu z winiem 19.05.06, 18:50
                A to winko które degustowałyśmy nazywa się "IMIGLYKO" (greckie) półsłodkie
                białe. Doskonałe do białych mięs oraz sałatek.
    • malinela Molina, Chile 19.05.06, 23:16
      Moje ulubione wino to chilijska Molina. Czerwone, wytrawne carmenere. Jak
      mawiają znawcy czuć beczkę i dobry owoc ;o)

      tienda.vinosdechile.cl/ingles/interior.asp?deptId=2200&imgInterior=imagen_molina2.jpg&idCepa=27
      • 111majka Re: Molina, Chile 19.05.06, 23:29
        Malinelo, jesteś smakoszem i znawczynią kawy, dobrego wina.... Pozazdrościć smile
        Ja zmieniam swoje "winne" gusta w zależności od pory dnia, towarzystwa, pogody. Nie jestem stala pod
        tym względem.
        • malinela Re: Molina, Chile 20.05.06, 00:23
          Smakosz to za duże słowo, trafiłam na dobrze dobrane do mnie wino i się go trzymam.

          Byłaś kiedyś na forum - wina. Prawdziwa orgia słów, opisów, zresztą w znakomitej
          większości pisana przez mężczyzn. Czasami zastanawiam się, czy o czymkolwiek
          innym potrafią tak rozmawiać...a oto kilka przykładów..dajmy się oczarować..

          W barwie głęboka wiśnia. W obwódce powoli ceglaste. Rubin w refleksie
          Pierwszy nos delikatny, stonowany ale przyjemny. Orzechowo-portowaty. Lekko
          krwiściezielony w tle. Troche cukierenka
          Drugi intensywnieje ale nadal przyjemny. Aromaty podobne. Lekka słodycz i
          kiszonka w tle. Po chwili pojawia sie herbata i suszone liście
          W smaku pełne, przyjemne. Fajna, bardzo przyjemna faktura i garbniki. Bez dziur,
          soczyste, aromaty z nosa wracają. Średnio długie ale trwa

          Piękna, intensywna rubinowa czerwień. Czysty, szlachetny i elegancki aromat,
          rozwijający się od czereśni, śliwek i kwiatów (fiołki) poprzez jeżyny, jagody,
          tymianek, miętę, mentol i lukrecję po czarny pieprz i cynamon. W ustach
          idealne odzwierciedlenie aromatów, delikatne taniny, duża kwasowość, boski
          balans i pełnia. Subtelne, nieskazitelne. Wielkie wino!

          Średnio zbudowane, dobra kwasowość i długa końcówka

          Perfuma i słodycz w ryzach, krystalicznie czyste, odrobinę oleiste. Wygląda jak
          żółty tulipan. Pachnie jak bukiet róż. Jakby powiedział Deo, Górna Adyga rulez!
          Dobre na wiosenne przesilenie. Taka nowalijka.

          Wydawały mi się bez wyrazu, choć przyznaję, że to było jakiś czas temu, teraz
          może bym inaczej odebrał. Osobną historią było rosso conero "Vigneti del
          Parco" - spektakularne, mocne, garbnikowe
          • morkub Re: Molina, Chile 20.05.06, 09:25
            O matko! Co autor miał na myśli? wink
            Znawcą ani smakoszem nie jestem, ale urzekło mnie kiedyś Castillo del Rio - hiszpańskie, białe, słodkie - lubię je do dziś. Zwłaszcza, że pijałam je tylko w pewnej toruńskiej winiarni wink
            A podczas pobytu w Szwajcarii, w okręgu Neuchatel, odkryłam ze zdziwieniem, że i Szwajcarzy robią świetne wina. Codzień do obiadu pijaliśmy miejscowe wytrawne, białe i czerwone, wino o nazwie Trois Rods.
          • jazzybelle Re: Molina, Chile 20.05.06, 20:57
            Niczym Szymborska! Być degustatorem win... taką robotę miećsmile Ja też lubię
            chilijskie. Kiedyś była perełka, tanizna - Sofia Slaviantsji - Merlot, albo
            Cabernet, obie w pękatej butelce, doskonałe, wcale nie kwaśne i lepsze od
            francuskich. Już wcięło.
    • morkub Re: Wino - dla wielbicieli 21.05.06, 22:55
      Nowe ulubione wink CinCin LemonCini mniam big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka