11.01.04, 17:37
tuning jest to ladna rzecz tylko z umiarem nie potrafie zrozumiec jak ktos
tuninguje samochod tak ze nie mozna rospoznac co to za model albo nie da sie
wjechac na kraweznik bo ma tak nisko zderzeak i duze felgi !! ja jestem
fanem tuningu ale delikatnego cos takiego na wzor BMW M czy Mercedesa AMG !!
Obserwuj wątek
    • h.i.p Re: TUNING 12.01.04, 10:20
      hsv111 napisał:

      > tuning jest to ladna rzecz tylko z umiarem nie potrafie zrozumiec jak ktos
      > tuninguje samochod tak ze nie mozna rospoznac co to za model albo nie da sie
      > wjechac na kraweznik bo ma tak nisko zderzeak i duze felgi !! ja jestem
      > fanem tuningu ale delikatnego cos takiego na wzor BMW M czy Mercedesa AMG !!

      hip: Dla jednego ładna, dla innego brzydka. Ponadto tuning silnika nie ma zbyt
      wiele wspólnego z odczuciami wizualnymi.
      Większość tunomaniaków sprowadza tuning do podstawowego zestawu zmiany
      wizerunku auta poprzez dodanie spojlera, worków na śmieci na szybach i
      pierdzidła na wydechu. Bo taka jest moda wśród patologicznych środowisk
      małolatów z blokowisk i przedmieść, których jedynym celem w życiu jest mieć
      starego golfa albo kadetta zrobionego w stylu gangster-tjóning. Jak się spojrzy
      na skład klubów tuningowych to 90% ich członków tak właśnie rozumie tuning. O
      chamstwie na drodze już nie będę pisał.
      Delikatny tuning wizualny jest czymś co może się podobać, ale dodanie do tego
      kuriozalnych i pierdzących rynien na wydechu, worków na śmieci i innych
      standardowych i koszmarnie banalnych dodatków (np. dekielki wlewu paliwa,
      zupełne bezguście o szablonowym wzorze masowo powielanym) psuje wszystko i
      świadczy o prymitywnym guście właściciela - to typowo wieśniacki styl. Takim
      właśnie symbolem prostackiego i prymitywnego bezguścia jest golf+
      worki+pierdzidło+kuriozalny spojler+schamiały tępawy małolat za kierownicą.
      pozdrawiam nie pierdzących miłośników modyfikacji aut, odcinających się od
      wizerunku wieśniackiego gangster-tjóningu
      • Gość: Jarek Re: TUNING IP: 217.8.186.* 13.01.04, 08:49
        h.i.p napisał:

        > Większość tunomaniaków sprowadza tuning do podstawowego zestawu zmiany
        > wizerunku auta poprzez dodanie spojlera, worków na śmieci na szybach i
        > pierdzidła na wydechu. Bo taka jest moda wśród patologicznych środowisk
        > małolatów z blokowisk i przedmieść, których jedynym celem w życiu jest mieć
        > starego golfa albo kadetta zrobionego w stylu gangster-tjóning. Jak się
        spojrzy
        >
        > na skład klubów tuningowych to 90% ich członków tak właśnie rozumie tuning. O
        > chamstwie na drodze już nie będę pisał.
        > Takim
        > właśnie symbolem prostackiego i prymitywnego bezguścia jest golf+
        > worki+pierdzidło+kuriozalny spojler+schamiały tępawy małolat za kierownicą.

        Czyli np.:

        fun.from.berdyczow.org/2003-11-04/maluch.jpg
        • h.i.p Re: TUNING 13.01.04, 09:06
          Gość portalu: Jarek napisał(a):

          > Czyli np.:
          >
          > fun.from.berdyczow.org/2003-11-04/maluch.jpg

          hip: Czyli co?
          Taki pojazd, jeśli spełnia obowiązujące normy, jest bezpieczny i nie buczy albo
          pierdzi, podoba mi się. I można odnieść wrażenie, że zrobił go miłośnik
          przeróbek, a nie schamiały gnój z patologicznych środowisk gdzie pierwszą
          wartością jest chamstwo i bezczelność. Już sam brak worków na śmieci robi dobre
          wrażenie. A reszta to zapewne ciekawa inwencja, praca i po prostu dobra zabawa.
          • Gość: Jarek Re: TUNING IP: 217.8.186.* 16.01.04, 08:38
            h.i.p napisał:

            > i po prostu dobra zabawa.

            Niech będzie.
      • krzew Re: TUNING 16.01.04, 13:47
        H.i.p. ale zauwaz ze nie da sie profesionalnie przerobic silnika lub choc w
        odrobine wiekszym stopniu poprawic osiagow auta nie modyfikujac ukladu
        wydechowego... Pomysl moze wszyscy ktorych widziales maja extremalnie
        przerobione silniki i wydechy ;) ZARTUJE!! Ale co do tego wydechu to jest
        kwestia sporna :)
        pozdrawiam
        • h.i.p Re: TUNING 16.01.04, 14:01
          krzew napisał:

          > H.i.p. ale zauwaz ze nie da sie profesionalnie przerobic silnika lub choc w
          > odrobine wiekszym stopniu poprawic osiagow auta nie modyfikujac ukladu
          > wydechowego...

          hip: Nie wierzę, że musi się to wiązać ze znacznym zwiększaniem poziomu jego
          hałasu. Widziałem auta po modyfikacjach silnika które nie pierdziały. Jest też
          cała masa tjuningowców, którzy w samym silniku nic nie zmieniają tylko
          manipulują przy wydechu - właściwie po to tylko aby ryczał. Podejrzewam -
          przeglądając strony klubów tuningowych - że takich jest zdecydowana większość.

          Ale co do tego wydechu to jest
          > kwestia sporna :)

          hip: Co to znaczy sporna?

          pozdrawiam
          • krzew Re: TUNING 17.01.04, 19:40
            Tak masz racje! Przerabianie samego wydechu jest smieszne :) Jedzie takie SC z
            takim wydechem i ryczy przez 1/2 miasta... zenada... :(
            Ale nie mozna oceniac wszystkich jedna miarka... ( ale majac takie przyklady
            na drodze to trudno tego nie robic... ) Dla niektorych tuning nie oznacza
            obwieszanie auta ogromnymi i brzydkimi ( ;) ) spojlerami zakladanie GLOSNEGO
            wydechu, przyciemniani szyb ( dla mnie jest to banalne ). Do takich osob
            zaliczam sie ja. W tuningu auta interesuje mnie tylko poprawa stabilnosci (
            zawieszenie, felgi ) oraz osiagow auta ( zwiekszenie mocy silnika ).
            Dla kazdego tuning oznacza cos innego, niestety wiekszosc robi to w wiejskim
            stylu... a szkoda...
            Pozdrawiam
            • Gość: tur Re: TUNING IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 18.01.04, 19:17
              krzew napisał:
              > Tak masz racje! Przerabianie samego wydechu jest smieszne :) Jedzie takie SC z
              > takim wydechem i ryczy przez 1/2 miasta... zenada... :(

              Fakt żenada niesamowita , tyle tylko dla kogo?. Czy dla tego pierdzącego przygłupa.
              Dla mnie to żenada dla naszego rządu i łańcuszka jego instytucji.
            • h.i.p Re: TUNING 19.01.04, 08:17
              Nie oceniam wszystkich jednakowo. Chociaż patrząc na polski tuning
              automatycznie wszystkich maniaków modyfikacji samochodowych chciałoby się
              wrzucić do jednego worka i oddać do zakładu utylizacji :)
              Szanuję tych, którzy zmieniają coś w samochodach dla poprawy osiągów,
              bezpieczeństwa, a nawet wizerunku, ale robią to zgodnie z prawem i nie po to
              aby świrować na ulicach.
              Tyle, że polski standard tuningowy wygląda tak: spojler, worki na śmieci na
              szybach, pierdząca rynna na wydechu. Potem dokłada się inne dodatki (zbędne
              oczywiście). O profesjonalnych modyfikacjach nawet tacy tjuningowcy nie myślą
              bo przerabianie za 10 000 zł auta wartego połowę tego, szczególnie jak tatuś
              nie ma ochoty finansować, jest bezsensowne lub niemożliwe.
              • Gość: Conveyor Re: TUNING IP: 82.139.154.* 19.01.04, 13:35
                Ja uwazam ze cale to zamieszanie z tjuninkiem to efekt mody i owczego pedu.
                Jeszcze kilka lat temu tematu nie bylo, tzn. byl ale na bardzo mala skale. Na
                moje oko zaczelo sie od sportu samochodowego, bylo kilka warsztatow zajmujacych
                sie tuningiem mechanicznym na potrzeby rajdow i wyscigow samochodowych. Ci
                ludzie (miedzy innymi pan Chojnacki, legenda tuningu mechanicznego w Polsce)
                budowali samochody do sportu i przy okazji zajmowali sie tuningiem na "ulice"
                dla ograniczonej klienteli. Moda zaczela sie od sukcesow Holowczyca w ME, i
                nagle wszyscy stali sie "fanami" rajdow samochodowych, co zaowocowalo
                zwiekszeniem sie ilosci wypadkow z udzialem kibicow. Ogladalem w 2000 roku Rajd
                Kormoran z pozycji kibica, i pelno bylo ludzi, ktorzy kompletnie nie wiedzieli
                co ze soba zrobic. Hmmm, podobno na kolejnych rajdach bylo jeszcze gorzej.
                Niedlugo pozniej zaczela sie moda na tuning, do ktorej dolozylo sie tez
                przenikanie wzorcow z Niemiec. Tym czym wczesniej zajmowala sie garstka
                fachowcow, nagle zajmowac zaczeli sie wszyscy, stad takie przerozne
                wynaturzenia. Niestety, to juz chyba regula: kazda idea, chocby najbardziej
                szczytna, po zdobyciu popularnosci ulega degradacji i wynaturzeniu. I tak jak
                kiedys bylem fanem przerabiania samochodow, tak teraz coraz bardziej przestaje
                mi sie to podobac...
                Pozdrawiam
                • h.i.p Re: TUNING 19.01.04, 13:52
                  Zapewne masz dużo racji. Zgadzam się z tym, że jest to moda. Przy tym moda,
                  której ulegają ludzie często mający problemy z przestrzeganiem prawa, i to w
                  różnym sensie.
                  Osoba wychowana w środowisku gdzie obowiązuje szacunek do prawa i zasad
                  obowiązujących wśród cywilizowanych ludzi z odpowiednim poziomem kultury
                  osobistej nie będzie urządzać nocnych wrzasków w osiedlu mieszkaniowym i nie
                  będzie montować pierdzących i ryczących rur w samochodzie. Do tego jest zdolny
                  pospolity cham nie liczący się z niczym. Ale są jeszcze instytucje, których
                  obowiązkiem jest nie dopuszczanie do powstawania lub eliminowanie tego typu
                  wynaturzeń. Tyle, że one w Polsce jak zwykle funkcjonują byle jak. A i w
                  zancznej części społeczeństwa jest akceptacja dla chamstwa i zbydlęcenia. Mam
                  nadzieję, że tolerancja dla chamskiego tuningu też będzie malała. Kiedyś
                  pijaństwo w pracy było na porządku dziennym. Teraz pije się już znacznie mniej
                  a pracodawcy już nie są tak liberalni wobec pijaczków. Podobnie z paleniem
                  tytoniu. Są liczne ograniczenia i zakazy. A jeszcze kilka lat temu można było
                  palić praktycznie wszędzie. Mam nadzieję, że ten sam los spotka tuningowaną
                  hołotę.
                  Im szybciej, tym lepiej.
                  pozdr
              • pdzerry Re: TUNING 03.02.04, 11:05
                h.i.p potrafisz tylko negowac i wysmiewac. A moze tak podpowiesz nam co i jak
                nalezy przerobic w aucie by twoim zdaniem byl to prawdziwy tuning. Mysle ze nie
                potrafisz na ten temat nic powiedziec i znikniesz z forum. Pozdrawiam
                prawdziwych tuningowcow.
                • h.i.p Re: TUNING 03.02.04, 11:28
                  pdzerry napisał:

                  A moze tak podpowiesz nam co i jak
                  > nalezy przerobic w aucie by twoim zdaniem byl to prawdziwy tuning.

                  hip: Nie rozśmieszaj mnie. Jesteś zapewne typowym amatorem miłośnikiem
                  prymitywnego tuningu. Profesjonalista nie zadaje takich pytań. Jest literatura,
                  są specjaliści od modyfikacji aut, do nich się zwróć. Niech Ci Kolega Jarek
                  powie jak tuningować. On ma doświadczenie. Zapytaj takich ludzi jak Greenblack
                  albo Niknejm z forum auto-moto albo automobil.
                  Tylko, że ja podejrzewam, że profesjonalny tuning Cię nie interesuje. Wystarczy
                  Ci spojler, pierdzidło i parę worków na śmieci.
                  • Gość: smok Re: TUNING IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 03.02.04, 14:08
                    A ja uważam, że większym dresiarstwem i buractwem od przyciemniania szyb jest
                    wyżywanie się i obrażanie ludzi na forum.......

                    Nie wydaje mi się, żeby ktoś głośniejszym wydechem od seryjnego, bądź
                    przyciemnionymi szybami kogoś obrażał, a swoimi postami h.i.p to właśnie tylko
                    robi...

                    Ja nie mam nic przeciwko właścicielom skód, chociaż sam nigdy takiego auta nie
                    kupię (cóż - polak na razie kupuje cenę samochodu a nie samochód). Nie pluję
                    na nich. Niech sobie żyją w spokoju - mają przecież do tego prawo!

                    Ale cóż - do tolerancji trzeba dorosnąć...

                    pozdrawiam (w szczególności h.i.p.'a)
                    • hip-hopp Re: TUNING 18.02.04, 17:11
                      Jakoś nie zauważyłem aby hip jakos ajeżdżał na właścicieli Skód. A że go szlag
                      trafia na tjuninkowców to mnie nie dziwi boć to prawdziwa zakała ludzkości w
                      ogóle a miłośników tuningu (do których i siebie zaliczam) w szczególności
      • Gość: konrad Re: TUNING IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 01.02.04, 17:26
        Nie tylko golf zapomniales jeszcze o przerdzewialych kadetach i 3-sladowych bmw
        serii 3
    • Gość: Remus Re: TUNING IP: *.star.net.pl 20.01.04, 12:46
      Mam podobne zdanie na ten temat.ALe w/g mnie robi się pożądny całkowity
      tuning,albo nie robi się go wcale
      • hsv111 Re: TUNING 26.01.04, 20:59
        Ja tez tak uwazam ze jak za cos sie czlowiek zabiera to niech robi to od
        poczatku do konca !! ale i tak tuning taki delikatny jak AMG czy M jest
        naprawde ladny ale to jest tylko moje zdanie !!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka